brak logo

Redexperts Sp. z o.o.

Poznań

Opinie o Redexperts Sp. z o.o.

admin 2015-07-28 18:57:02
Mieliście styczność z pracą w firmie Redexperts Sp. z o.o. ? Wiecie jak wyglądają nadgodziny i czy często się zdarzają? Jeśli tak to na jakich stanowiskach? Czekamy na Twój komentarz, dodaj opinię!
Bart 2016-03-02 21:31:45
Słyszałem, że w Redexperts są problemy z wypłatami to prawda?
2
ka10 2016-03-08 15:38:38
Tak, to prawda. Dłuższe niż miesięczne.
10
Master Yoda 2016-03-25 23:33:17
Tak, firma prowadzona przez Janusza Biznesu lansującego się na startupowca luzaka.
9
prac 2016-04-01 15:19:40
nie polecam tej firmy,nie wypłycają pensji, nerwówka ogólnie jest tam,firma niewiarygodna.
5
Mew 2016-04-09 12:18:38
@Karol
Umowa o pracę o czym ty mówisz? Mozna tam liczyć tylko na b2b albo śmieciówke.
Nie polecam tego byłego Allegrowicza i pracy w firmie Redexperts.
5
szyk 2016-04-11 11:21:25
w tej firmie nie ma podwyżek, bo nie ma wynagrodzeń. Nie ma też szkoleń.Tylko obiecanki.Nie warto się tam trudzić i wybierać na rozmowę.
10
lol 2016-04-14 19:41:48
Ktoś tu sobie opinie sam wystawia ("Karol?"):D umowa o pracę? to chyba żart - nie miał jej prawie nikt. Albo śmieciówka, albo własna działalność, przez co teraz szefostwo może sobie pozwolić na nie wypłacanie pieniędzy od GRUDNIA :)
7
Jakub Tabędzki 2016-05-04 20:51:25
To prawda, błądziliśmy ze sprzedażą i bieżącą kontrolą rentowności projektów w skutek czego firma, która przez 7 lat urosła do niemal 50 osób, wpadła w problemy z płynnością.

To prawda, przeszarżowaliśmy z niewłaściwą strukturą zatrudnienia, optymizmem pokładanym w sprzedaży i również ze swobodą dawaną zatrudnionym przy realizacji projektów.
Czytaliśmy opinie o innych firmach, w innych miastach (np. "ludzie muszą pozostać ludźmi, a nie sprzedać swoją duszę, żeby zostać robotami") i słyszeliśmy od ludzi, z którymi współpracowaliśmy, że u nas nikt robotem na szczęście nie musi być. Od tych samych osób, które przez brak bieżącej kontroli (gdzie indziej będącej staniem z batem nad developerem) nie zawsze wypracowały wartość wystarczającą na pokrycie ich wynagrodzenia mimo wszystko trafiające w całości na ich konto.

Prawdą jest też, że firma zaczęła zalegać pracownikom z wynagrodzeniami. Właśnie dlatego, że po prostu na nie nie zarabiali, wykonując swoje zadania z dużym opóźnieniem i w słabej jakości. W konsekwencji czego należało przeznaczyć dodatkowe (niepłatne) godziny na konieczne poprawki.

Dziś, po zmniejszeniu składu i dopasowaniu go do wymagań rynku i oczekiwań klientów (skupiamy się głównie na dwóch produktach, które developowaliśmy od ponad pół roku) wszyscy pracownicy i współpracownicy otrzymują wynagrodzenie na bieżąco, firma odzyskała płynność i jest dochodowa, a wszyscy byli współpracownicy bądź otrzymali swoje wypłaty (w większości), bądź też (Ci którzy zarabiali netto znacznie powyżej przysłowiowych "dwóch średnich krajowych") otrzymali propozycję spłaty zaległości w ratach. Spłaty te są realizowane terminowo, tak jak firma się do tego zobowiązała, a propozycję tę przeważająca większość przyjęła.

Można by się oczywiście zastanawiać, dlaczego przez 7 lat działalności firmy nie było negatywnych opinii, a teraz nagle w ciągu trzech tygodni pojawił się ich taki wysyp. Nikt nie pisał na gowork.pl po tym, kiedy dostawał podwyżkę (a otrzymało ją ponad 30 osób w jednym roku). Ale patrząc na personalny charakter większości jakże odważnych bo anonimowych opinii (odnoszący się bezpośrednio do mnie jako właściciela firmy) nawet nie powinienem się do tych komentarzy odnosić. Jeśli w firmie byłoby tak źle, jak się nagle dowiadujemy, to źle świadczyłoby to o niemal 50 osobach, które siedziały tutaj w większości ponad półtora roku. Oczywiście nikt nie miał możliwości skorzystania ze szkoleń oferowanych na rynku, które chętnie dofinansowywaliśmy, cała firma nie miała również możliwości wymiany wiedzy, nie wdrażaliśmy też nowych technologii, ani nie robiliśmy projektów w najnowszych frameworkach, a wszyscy pracownicy siedzieli u nas za karę i przykuci do kaloryferów...

W firmie byli i ciągle są programiści na etacie (bo tak chcieli). Każdy miał możliwość wyboru formy oraz warunków współpracy. Nigdy nikomu niczego nie narzucaliśmy, a współpraca B2B w tej branży zasadniczo jest standardem.

Tak, po 7 latach działalności zdarzyło mi się zrobić duży błąd chcąc rosnąć za szybko, czego konsekwencje poniosłem. Nie, nie planowałem strzelić sobie w stopę i skurczyć się do stanu sprzed kilku lat. Jestem bogatszy o doświadczenia zarówno w strefie zarządzania sprzedażą jak i też tego, że firma nigdy nie będzie wyłącznie „miłym, rodzinnym miejscem” i zawsze powinno się ludziom przypominać, że są zatrudnieni po to, żeby w zamian za swoje wynagrodzenie generować dla firmy zysk. Teraz idę dalej budując ze świetną ekipą dwa naprawdę fajne produkty. A jak ktoś się czuje źle z tym, że tu pracował, z tym czego się tu nauczył, z tym jak spędził ostatni rok albo i więcej, to niech pomyśli o tym, czy nie powinien mieć pretensji do siebie. Przecież nikt go tu na siłę przez ten czas nie trzymał.

Nie odbieram w żaden sposób nikomu prawa do krytykowania mnie - byle nie anonimowo opluwając i wyzywając personalnie. Niech ten, któremu tak źle ma honor i podpisze się imieniem i nazwiskiem, niech przyjdzie w twarz powiedzieć mi co go boli. Albo niech zamilknie na wieki. Ja wyciągnąłem wnioski z nauk, które otrzymałem i dalej buduję coś fajnego. Z nowym globalnym partnerem u boku, z dużymi korporacyjnymi klientami w portfelu.

A wszystkich zastanawiających się o co chodzi zapraszam do sprawdzenia osobiście jak firma wygląda :)
Kek 2016-05-07 14:29:56
Z dobrego źródła wiem, że dokładnie 2 lata temu była dokładnie ta sama sytuacja, gdzie prawie cały skład firmy się wymienił, bo firma ledwo dyszała, zalegała z płatnościami a atmosfera była bardzo zła. Prezes używał dokładnie tych samych argumentów (że on taki dobry bo nie stoi z batem nad deweloperami i że daje za dużo wolności). Tylko że jakoś inne firmy działają i też nikt z batem nad programistami nie stoi. W Redexperts po prostu nie było projektów, a ludzie nie mieli co robić panie prezesie.

Firma zupełnie niewiarygodna. Unikać jak ognia. Polskie piekiełko informatyczne.
6
nice 2016-05-11 10:15:00
@aldek

Firma nie ma ani poważnych klientów ani pieniędzy na wypłaty. Z firmy odszedł prawie cały skład bo zaległości w płatnościach sięgały 3 miesięcy.(usunięte przez administratora) porozkładał ludziom płatności na raty po kilka miesięcy.

Nie wierz (usunięte przez administratora) To znany w Poznaniu ściemniacz i bajkopisarz. On nie posiada już żadnej wiarygodności tak jak i jego firma zresztą.
3
Ok 2016-05-12 12:28:01
Jak czytam wpis Pana Jakuba widzę jedną wielką ścieme.
7
Blabla 2016-05-16 13:10:56
Jest jak jest, ale bluzgi w internecie to takie polaczkowe. Cebularze branża It jest taka branżą, że szybko można ogarnąć coś nowego. Wiec jak było widać, że statek tonie trzeba było uciekać i tyle. Hejtuja w sieci tyko bezjajeczni tchórze. Konstruktywna krytyka może zdziałać więcej
1
B. 2016-06-17 09:52:56
Oszuści, krętacze, ludzie niepoważni. Radzę unikać.
10
dd 2016-06-24 16:52:00
W maju i czerwcu zostały zatrudnione nowe osoby po czym im też nie zostały wypłacone pieniądze!
11
Uno 2016-06-29 12:22:40
Potwierdzam ciężko tam o konkret. Właściciel ma ciągle nowe pomysły z których nic nie wychodzi. Bo nie umie się nimi zająć na 100 pro. Rzucany jest jakiś temat a potem żadnych konkretów. Słabo to wygląda jeśli właściciel jeździ Tessla, a jego pracownicy nie mają nawet umów czy pensji. Nie tak teraz robi się biznes zwłaszcza w branży IT.
7
Wejder 2016-07-23 19:08:59
Firma nie poważna. Tak jak jej właściciel. Wszystkie firmy takie jak Clorce, Uczestnicy.pl czy nawet kebab fux na wrocławskiej są pana Kuby. Osoby o rozbuchanym ego, niepoważnym i nie szanującym innych ludzi. Nie płaci, nie daje umów, nie daje konkretow
LTylko wymyśla kolejne biznesy które nie wypalają. Nikt mu wiedzy nie ujmuje. Jednak jako człowiek i biznesmen jest beznadziejny. Cały czas chyba nie moze pojąć, ze za dobra firma stoją ludzie. Mam nadzieje, ze kolejna firma tez mu nie wypali zeby się nauczył.
3
TJT 2016-08-23 16:30:20
Ta jaaaaaaaaaaaaaaaaaasne.
Chyba przez pierwsze 15 minut a później się budzą:-)
asd 2016-08-31 16:42:29
Tak, jasne. Śmieciówka, albo działalność, bo wtedy nie trzeba płacić ludziom.
eh eh 2016-09-21 14:11:01
Czyli co? Sugerujesz, że tyle osób pomawia firmę? Czarny PR? Serio? Ludzi błagam - ogarnijcie się
Vail 2016-09-26 11:33:54
Witam,

jestem jedną z osób, która pracowała dla firmy Redexperts. Wszystkie informacje mówiące że firma zalega z wypłatami są jak najbardziej prawdziwe. Co więcej, po polubownych ustaleniach mających na celu rozłożenie należności na raty również one nie są wypłacane. A są to kwoty rzędu kilkuset złotych!

Firma Redexpert już jest znana w Krajowym Rejestrze Dłużników, już niedługo trafią tam kolejne wnioski.

Ostrzegam! Należy omijać tą firmę i prezesa szerokim łukiem.
1
eh eh 2016-09-28 13:29:20
Człwowieku umiesz czytać ale ze zrozumieniem? Byli pracownicy piszą o braku wypłat i ogólnym upadku firmy a Ty chcesz się w to ładować? Z firmy, która zatrudniała 40 - parę osób zostały 2 Prezes i Pani Dyrektor. Myślicie, że ludzie sobie piszą o tym, że firma upada, że nie dostawali pieniędzy, o brakach umowy bo nie mają co robić. Może tak wyciągnąć z tego wnioski?
1
eh eh 2016-10-04 14:06:13
Myślisz, że potencjalny pracodawca na rozmowie powie Ci o problemach finansowych oraz komorniku na koncie? Noooo gratuluje :)
Emil 2016-10-04 20:36:05
Wydaje mi sie, ze taki pracodawca w ogóle nie szuka nowych pracownikow...
Zostaw swoją opinię o Redexperts Sp. z o.o. - Poznań
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Redexperts Sp. z o.o.