logo Michelin Polska

Michelin Polska

Olsztyn

Opinie o Michelin Polska

Mały_Mi 2016-04-12 11:32:55
Witam. Mnie najbardziej zdenerwował brak odzewu po rozmowie kwalifikacyjnej.
Byłem na testach, sympatyczna Pani z Działu Rekrutacji, powiedziała, że bez względu na wynik, odezwą się w przyszłym tygodniu.
Minęły już ponad 2 i nic... .
Czytałem na jakimś forum, że tak jest, miałem jednak nadzieję, że to był wyjątek. NIestety...Brak szacunku.
1
ola 2016-04-12 13:39:31
To jest brak profesjonalizmu. Tu właśnie wychodzi obsadzanie stanowisk rodziną i lizusami.
1
:) 2016-04-26 13:03:12
Zgadzam się w 100% :) ot....kiedyś mawiało się-do wszystkiego i do niczego...;) więc nie mają omnibusy kompetencji do wszystkiego tylko SĄ do niczego:)
1
Tony 2016-05-02 10:03:09
Witam.
Mimo, że nie pracuję w tej firmie (ale jestem nią zainteresowany) chciałbym podzielić się pewnymi spostrzeżeniami po Państwa wypowiedziach. Czy myślicie Państwo, że poruszane przez Was negujące Michelin kwestie typu: bezpieczeństwo, nepotyzm, mobbing, czy wyścig szczurów jest czymś wyjątkowym i niepowtarzającym się w innych przedsiębiorstwach? Państwo chyba nie macie pojęcia co się dzieję w realnym życiu. TO NORMA! Zawsze będzie wyzysk, naciski i frustrujący przełożeni. Wszystko zależy od naszego indywidualnego podejścia. W pracy nie szuka się przyjaciół a wykonuje pewną usługę za określoną kwotę. Jeśli stawka wynagrodzenia i dodatkowe socjale są wg Państwa za małe to zapraszam do poszukiwania innej pracy, do przekwalifikowania się, podniesienia swoich umiejętności. Pracownik też coś musi od siebie dawać, żeby pracodawca miał podstawę do awansu. Nic nie ma za darmo i na szczęście kończą się czasy "to mi się należy" !
Ludzie mają to do siebie, że lubią narzekać, a może lepiej spojrzeć na siebie. Jeśli dany pracodawca nie spełnia moich oczekiwań to nikt mnie nie zmusza do pracy u niego. Niestety na narzekaniu i obsmarowaniu w sieci danej firmy zazwyczaj się kończy. A czy ktoś z Państwa jest na tyle odważny by w twarz powiedzieć przełożonemu co o nim/ o firmie myśli?
Prawdopodobnie nie, i dlatego macie Państwo taką a nie inną sytuację. To przez postawę pracowników pracodawcy ich wykorzystują. Proste!
W cale nie obstaję za Michelin, chciałem tylko pokazać, że takie warunki pracy są wszędzie. Wszędzie znajdzie się osoba pokrzywdzona i oprawca. Ważne by umieć się odnaleźć i mieć do tego dystans.
Mówię to na podstawie swoich doświadczeń. Byłem mobbowany, miałem styczność z nepotyzmem i chora rywalizacją między pracownikami. I co wtedy robiłem? Mówiłem głośno co o tym myślę, bo mam swoją dumę i nie ważne czy współpracownik, kierownik czy dyrektor. Mam prawo do takiego samego szacunku a zwolnienie z pracy nie jest tragedią. wtedy traktuję to jako dodatkowe doświadczenie w moim CV.


8
AZA 2016-05-02 10:17:20
Można by to wkleić na końcu 90% wątków na tym portalu. Wszędzie tylko sami niezadowoleni i marudzący, oczekujący, że coś im się należy a nie mający odwagi odezwać się wprost i nieanonimowo.
1
Rudy102 2016-05-23 16:31:01
Słyszałem że jest nowy dyrektor. Czy to prawda? Moze teraz sie coś zmieni? Chyba że na gorsze bo słyszałem też że niezły wazelina z niego.
mmm 2016-06-18 18:58:35
I nie ma chętnych do pracy na zmiany.
aa 2016-06-27 15:55:37
Hej, wyczytałem na jakimś forum, że praca w michelin na produkcji to 8 godzin bez przerwy. Teraz robie na produkcji w innej firmie, w innym kraju, ale myślę o powrocie i ewentualnym zatrudnieniu się w Michelin. Tutaj mamy przerwę co dwie godziny (dwie 10 minutowe i jedna 30 minut). Przerwy są bezpłatne i przez nie siedzi się w firmie prawie 9 godzin, a nie 8, ale jednak uważam, że są przydatne, bo praca jest bardzo fizyczna, dużo chodzenia, dźwignia, prac manualnych... Praca jest na 3 zmiany. Nocki, po roku pracy tutaj, nie dały mi się we znaki, może poza tym, że zgubiłem tłuste dupsko :) Napiszcie jak wyglada zmiana, czy są przerwy, czy faktycznie ich nie ma, czy jest zawsze taka sama wypłata co miesiąc, czy zależnie od przepracowanych godzin, czy nocki są lepiej płatne, ile godzin się robi w tygodniu, jaki jest rodzaj umowy. Ile dni się pracuje pod rząd, jak to wygląda w niedziele i święta, ile jest dni wolnych i po ilu dniach pracy (jeśli nie w weekendy)... No i czy jest ciężko, to znaczy wiem, że jest, ale co doskwiera najbardzej - czy jakieś dźwiganie, czy może stres i koniecznosć ciągłej koncentracji na 100%, czy jakieś toksyczne opary, nie wiem... Jakie sa prognozy na znalezienie pracy w 2016/2017 roku? Chodzi mi o pracę na produkcji, którą mimo wad lubię i gdybym mógł się z niej utrzymać w moim ukochanym Olsztynie, to już byłoby coś, bo w obcym kraju zaczynam się robić nerwowy :) Czy zatrudniają chętnych, czy chętni ciągle walą drzwiami i oknami i tylko mały odsetek dostaje pracę. Czekam na każde pomocne wskazówki.
Pracownik 2016-06-28 00:45:30
Do kolegi "aa":

Najgorzej jak trafisz na konfekcję.

Ogólnie wygląda to tak. Pracujesz po 7 dni po czym masz dwa a w zasadzie półtorej dnia wolnego (schodzisz z ostatniej nocki o 6, pół dnia prześpisz i zostaje ci tylko następny dzień wolny). Raz w miesiącu trafiają się trzy dni (tj piątek o 6 schodzisz i wracasz w poniedziałek o 6). Praca non stop: maszyna podłączona do komputera, jak przekroczysz cykl budowy opony to wyskakuje ci informacja. Nad głową kamera. .. niby dla bezpieczeństwa. Normy ciągle podnoszone. Jak się nie dostosujesz do starych pryków co tam 30 lat już robią, poobwijani są bandażami, wysmarowani maściami i z powykręcanymi stawami, a którzy ze strachu przed zwolnieniem wykonują je mimo pękających kości(bo gdzie go przyjmą jak 30 lat opony kelił?) to po jakimś czasie przyjdzie mistrz z wydrukiem z maszyny. Powie, że robisz mało. Jak nic nie da to przyjdzie kierownik, postraszy cię. Ew podsunie ci sugestię żebyś poszukał nowej pracy. Zarobki na start ok 1900-2000. Podwyżki niewielkie, ale są. Na nockach dodatki po parę zł do godziny. Pamietaj, że wiele tu zależy od wydziału. Każdy wydział żyje swoim życiem, każdy rządzi się swoimi prawami. Ale czy agro, czy ciężarówka czy osobówka, konfekcjoner ma zawsze najgorzej. Tak więc jeżeli lubisz tyrać i cieszy cię perspektywa coraz cięższej pracy z roku na rok, za pieniądze może nie najmniejsze, ale i nie przekraczające po kilku, kilkunastu latach pracy 2500 zł (jak dobrze pójdzie) to możesz aplikować. Aha, no i nikt tu nie liczy się z kodeksem pracy. Wchodzisz za bramę to wchodzisz w inny świat. Masz zasuwać i tyle. Awansu, mimo ogólnej propagandy, której się nasłuchasz, raczej nie doczekasz. Ja dawno zrezygnowałem i nie żałuję:)
17
aa 2016-07-02 10:07:37
No jak to, praca bez non stop, bez przerw? No i dlaczego 7 dni i wolne, a nie 5...? Może się mylę, ale coś mi się wydaje, że stawka godzinowa wcale wysoka nie jest, a te 2 tysiące wynika z większej niż przeciętna liczby przepracowanych godzin miesięcznie.
2
Pracujący tam od 6 miesięcy 2016-07-03 16:07:54
Praca ciężka jak to na produkcji - to jeszcze można zaakceptować ale zatrudnienie poprzez agencje pracy to jest wielki wyzysk a do tego umowa na 3/4 etatu przy 7 dniach pracy na 3 zmiany średnio 180-190 godzin miesięcznie - czemu nie umowa na cały etat ??? - wiec pracujesz na swoją wypłatę a także na agencje a do tego po roku ciężkiej pracy liczy tobie sie tylko 9 miesięcy do emerytury . Obiecują że potem się przechodzi do nich na umowę kiedy po 2 latach.. ?? żeby chociaż to była umowa w agencji na cały etat i mieć więcej przywilejów jak inni ludzie którzy tam pracują na umowe michelin np tansze bilety do kin do lekarza i inne zniżki . Więc Michelin nie odpowiednio do tego podchodzi jeśli chodzi o zatrudnianie osób przez agencje a taki wymiar pracy - większość osób rezygnuje własnie przez to a nie przez ciężka prace. Nawet ludzie którzy są tam na wyższych stanowiskach nie rozumieją tego czemu tak się podchodzi do człowieka i zatrudnia się na takich warunkach gdy robi się to samo co druga osoba na lepszej umowie i na całym etacie.
10
Pracujący tam od 6 miesięcy 2016-07-03 16:10:55
A wyplata około 1900-200 10 zł brutto na godzinne + dodatek 3,25 brutto
Wiec zarobki nie są wysokie. Rozliczenie nadgodzin kwartalnie.
Pracujący tam od 6 miesięcy 2016-07-03 22:14:45
Fabryka jest tylko w Olsztynie przecież.
Agro 2016-07-04 14:50:31
po co ludzi pytasz ,na rozmowie sie dowiesz,
pracownik 2016-07-05 14:55:40
Czlowieku nie masz szans wejscia z ulicy na wyzsze stanowisko. Michelin to nepotyzm jak nie masz plecow to zapomnij. Produkcja to inna bajka chociaz za takie pieniadze nie warta swieczki. Ogolnie teraz jest duzo zwolnien bo ludzie nie chca tam pracowac. Powodzenia
15
Sraczka 2016-07-05 18:26:47
Te rozliczenie kwartalne to idiotyzm
4
Zdzichu 2016-07-06 23:32:22
Na produkcji praca ciezka, 7 dni w tygodniu na 3 zmiany. Jeden weekend w miesiacu wolny. Pensja 1900 z groszami. Podwyzki ponizej inflacji.
Po 6 latach na stanowisku 2340 pln. Ostatnia podwyzka 27 groszy/godz brutto.
Status pracownika - czarnuch i duren bez szans na staly kontrakt.
Nie polecam. Chyba ze ktos naprawde nie ma innego wyjscia. Jak ja.
18
złamas 2016-07-12 18:05:54
Polecam z całego serca.
O ile jesteś robotem i pragniesz pracować siedem dni w tygodniu na trzy zmiany za 1900 złotych. Pensja w stosunku do nakładu pracy groteskowa, bo firma woli zapłacić agencji niż pracownikowi. Podwyżki są sprawą groszową, a stałego kontraktu można i po pięciu latach nie doczekać. Generalnie firma szuka zadłużonych biedaków oraz jednostek bez płata czołowego mózgu, żeby ich tym skuteczniej eksploatować.
Olsztyńską fabrykę trawią układy cwaniaczków i lokalna półbosa szlachta. Bez obrzucenia napalmem i zaorania nic się tu nie zmieni.
12
aa 2016-07-16 19:41:22
Wychodzi na to, że za pracę na produkcji, która przecież jest dość odpowiedzialna i ciężka, na 3 zmiany, zarabia się nieco ponad 10 zł na godzinę? Aż mi się wierzyć nie chce, tym bardziej, że Michelin wydaje się być porządną firmą... Umowa z agencją, a nie z Michelinem, 3/4 etatu... Nie chcę nikomu dokuczyć, ale po co tam ludzie w ogóle pracują? Za podobne pieniądze można znaleźć w Olsztynie lżejszą pracę, czy te 200 -300 zł miesięcznie więcej jest tego warte ?
7
złamas 2016-07-18 08:07:07
Ponieważ jest coraz mniej chętnych.
Na szczęście znakomita część dzisiejszych magistrów to durnie, więc w końcu znajdą.
Strona oczywiście działa. To część linków nie działa, a nie działa bo nie musi, bo taka to firma.
dude 2016-07-25 16:48:10
No dobra takie pieniadze mozna jeszcze zaakceptowac ale czemu kaza pracowac az siedem dni zamiast pieciu?
1
złamas 2016-07-25 19:55:29
Jest to prosta operacja psychologiczna mająca na celu przeprogramowanie mózgu robola tak, aby mu się zdawało , że przepracował tylko 3 tygodnie, podczas gdy minął miesiąc. Dzięki czemu ma mniejsze pretensje do złodziejskiej pensji. Większość korporacji zatrudnia szumowiny w charakterze specjalistów od organizacji pracy, by wycisnąć z głupich biedaków maksimum.
2
Zdzichu 2016-08-06 10:02:21
Jeff? Hehe.
Zaprawdę powiadam wam, firma to musi być poważna, skoro zatrudnia polskojęzycznych Anglików. Account manager też brzmi grubo.
Zdzichu 2016-08-09 10:51:19
Nieprawda. Na produkcji wciąż brakuje pracowników.
Zdzichu 2016-08-11 19:37:22
Panie, jak pan nie masz pan nic do powiedzenia, to nie zawracaj pan dupy, bydlaku.
Zdzichu 2016-08-11 19:48:00
Praktycznie na wszystkich działach i fabrykach potrzebujemy nowych czarnuchów, bo dziady się pomału wykruszają, a młodzi okazują się być inteligentniejsi od psa i nie ma kim zastąpić starych durniów. Chętnie bym wreszcie poszedł na urlop, więc serdecznie zapraszamy wszelkich desperatów oraz osobników bez płata czołowego mózgu, a już najchętniej wieśniaków z kredytem i bez matury, żeby nie onieśmielali mistrzów.
9
Zdzichu 2016-08-11 19:58:19
Olivier to jeszcze nie jest najgorzej. Mam znajomego, który nazwał prawdopodobnie rodzonego syna Kevin. Teraz dzieciak musi czekać do 18, żeby powrócić do jakotakiej normalności. Genów nie da rady zmienić, ale chociaż imię.
miszczu 2016-08-25 03:31:27
Zdzichu ma rację . Też jestem na produkcji , praca 7 dni w tygodniu. 2000 z hakiem.
Wszysycy chodzą się uśmiechają, w sensie szefostwo, a tak naprawdę mają nas za czarnuchów i myślą że o tym nie wiemy.
Wielu kombinuje jak odejść , odchodzi, i niedługo odejdzie jeszcze wiecej.
W firmie tuszuje się wypadki które są. bo wtedy Góra nei dostanei premii. Ludzie za zwykłe skaleczenie się są wywalani mimo umowy. Co ostatnio właśnie się stało.
Mistrozwie- niekompetentni i udający wielce oswieconych, a nie cieszący się wcale szacunkiem swoich podwładnych.
Wiele osób to ludzie po studiach którzy mają zakaz wpisywania tego w CV jeśli chcą być przyjeci.
4
Miszczu 2016-08-25 18:25:30
Bo ludzie po studiach mogą awansować...
Zagrożenie.
Pomyśl trochę.
1
Zdzichu 2016-08-27 17:19:03
Najlepsze jest to, że poważne środki na podwyżki i na premie zostały wypracowane, ale nie zostaną nigdy wypłacone, bo stanowią jedyną możliwość wykazania się lokalnej szlachty przed centralą. I mimo że centrala de facto nie ma nic przeciwko wynagrodzeniu robola za luksusowe życie, jakie jej funduje, robol zostanie wydymany.
1
Kierownik 2016-09-06 07:20:42
Kursy i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ile można stać pod załadunku jeśli dosłownie spóźnisz się chwileczke
1
Pracownik teraz 2016-09-06 20:47:45
Przyznaj sie,ze Cie wywalili i gorycz przemawia ,co możesz wiedzieć jak teraz jest
1
Zdzichu 2016-09-11 21:30:02
Account managers, hehe. Ludzie, ledwo piszecie po polsku! Nie lepiej zatrudnić się w jakimś warzywniaku na stanowisku operatora wagi i nie robić z siebie pośmiewiska? Jeśli tak ma wyglądać kadra kierownicza, to jako społeczeństwo nigdy się z tego gnoju nie wygrzebiemy.
3
Zdzichu 2016-09-12 10:14:25
Eeee. Ja za 3 lata idę na emeryturę, o ile dożyję, więc już nieomal wszystko mam gdzieś.
1
Zdzichu 2016-09-12 11:08:05
Nie ostatnio tylko cyklicznie co parę miesięcy. Młodzi widzą to g... i wyjeżdżają. Zostają dziady i ci którzy nie mają wyjścia.
1
Pabello 2016-09-13 13:36:32
Pracowałem w michelinie i zarobki. 2100 gora 2300 zwolnilem sie na szczęście moje i mojego zdrowia pracuje teraz w innej firmie zarabiam więcej i praca od poniedziałku do piątku. Mówiąc szczerze strata czasu i zdrowia zatrudniając sie w tej firmie wyzysk straszny tam początkujący powinien mieć 2500 a przy zdanych egzaminach stanowiskowych 3000 oczywiście na rękę a nie brutto jest to ciężka praca w systemie 4. brygadowym. W dodatku ich system rekrutacyjny rozpierd... 3 rozmowy i czlowiek mysli o dostalem sie ubarwiaja ze jest tak fajnie i słodko a tak naprawde przekonujesz sie po czasie że popełniłeś błąd szkoda słów moze zmieni sie cos jak postawią inne fabryki w Olsztynie to zacznie im sie palic pod stopami
2
Zdzichu 2016-09-13 13:58:49
Raczej nie. Duże podmioty na ogół porozumiewają się po cichu, aby się nie wyniszczać. Taka umowa jest po prostu tańsza niż konkurowanie.
1
raasputin 2016-09-18 19:22:29
( usunięte przez administratora ) co ty tam wiesz...?
ur 2016-09-21 23:51:14
A najlepsze jest to że idziesz do personalnego pogadać A on ci pier...... że przecież nie jest źle bo masz umowę na stałe to możesz iść do banku po pożyczkę ....Ja pier....szkoda że jeszcze nie powie jakiego bo też pewnie by ....... za reklamę miał dodatkową kasę .... pracuje bo muszę poj..... kraj żeby zarobić na życie z rodziną to zap...... po 12h i jeszcze 1 weekend tylko wolny ale cóż zaciskasz żeby i robisz A mistrz ma wyj.... bo zrobi 2 przekrety i Nowy domek stoi
1
Zdzichu 2016-09-28 11:06:26
No właśnie, przecież jest w pytę. I niech się do KODu zapisze, żeby nabrać jeszcze więcej optymizmu.
3
Zdzichu 2016-09-28 18:08:57
Te same co zawsze, tj. wypracowane przez robola i uszczuplone przez pośrednictwo lokalnej szlachty, minus podatek.
1
LoL 2016-09-29 06:57:02
Zacna firma komu ty chcesz się przypucować ??? 0 szacunku dla pracownika a na stanowisku od mistrza w góre kradną na potęge a tobie wmawiają o uczciwości i żetelności KPINA !!!
Nic dziwnego że w końcu prokuratura weszła na zakład i czystki na kierowniczych stanowiskach robią
Nie ma co się oszukiwać podwyżki roczne to przedział do 30 groszy lizusy do 50groszy wstyd się na mieście przyznać jakie my mamy podwyżki
2
maniek 2016-09-30 00:13:01
Ustawiane przetargi dla firm zewnętrznych (remonty, konserwacje, sprzątanie itp.) - uczestnicy - od majstra w górę. Sprawę nagłośniły lokalne media lecz szybko sprawę wyciszono.
4
Ania 2016-10-10 11:23:31
Trudno o rozeznanie przy tak skrajnych opiniach :) Czy któryś z gości tego forum mógłby mi przybliżyć jak wygląda proces rekrutacyjny na stanowisko nierobotnicze w Michelin Polska - Olsztyn?
kane 2016-10-19 21:12:12
Witam
A czy mogę prosić o opinie o stanowisku Manager Zespołu Produkcyjnego /zarobki, obowiązki, klimat/? Zostało mi zaproponowane to stanowisku, a w obliczu miliona nieprzychylnych opinii szczerze się zastanawiam.
Bolek 2016-10-20 18:30:27
Wiesz już na jaki wydział masz propozycje?
kane 2016-10-20 23:05:38
No właśnie jeszcze nie wiem. Czekam na info. Jest jakaś istotna różnica?
Niezadowolony 2016-10-30 16:36:27
Pracujesz 7 dni w tygodniu po 8h, później 1,5dnia wolnego. Musisz się męczyć mistrzami, jak jesteś na szkoleniu to ze swoim instruktorem który bierze za to że cię " uczy " dwie i pół stówy. Materiału do nauczenia na kilka miesięcy, każą ci się tego nauczyć w miesiąc i wracać z pracy i marnować czas na to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za marne 2000zł miesięcznie. Później jak trafiasz na maszynę, nie ma zlituj masz zapieprzać jak pszczoła i robić normy bo jak nie to zabiorą ci premie, żebyś więcej "nie robił tak wolno ". Ogółem firma to jedno wielkie zero i nikomu nigdy nie polecę tego bagna, a na pewno konfekcje opon. Ja się zwolnilem i nigdy nie pożałuje tej decyzji, w Niemczech tak nie zapierdzielam , robię 5dni i zarabiam dwa razy więcej. Nie pozdrawiam firmy.
1
Pabello 2016-10-30 19:11:05
Haha w tych 2000 zl to odlicz 400 czy 500 zl za prace w 4 brygadowce premje ktorej nie musi ci dawać co miecha 300 zl jakies i masz 1200 czy 1300 na łapkę hehe tak ze ja pracowalem 6 lat i zwolnilem sie. Teraz pracuje w innej firmie praca. Od pon do piatku zarobki 2300- 2600. Na lapke. A co najważniejsze spokojna glowa bez stresu wiecej czasu dla rodziny. Michelin tonie jedyna firma sa inne i leprze :)
2
manio 2016-11-07 19:37:31
Ja nie narzekam , praca jak każda inna trzeba pracować za darmo nie płacą , dużo nie zarabiam bo około 2400-2600 na rękę ale pracuję od 4 miesięcy i to jeszcze przez agencje . obiecałem sobie do roku maksymalnie popracuje jesli nie dostane chociaż 2900 i umowę u nich - bo faktycznie każdy kombinuje aby tylko odejść do innej pracy. Mistrzowie... nie wiadomo po co tam są - szukają aby likwidować kolejne stanowiska i dostają za to kasę - to przecież lepiej zwolnic mistrzów i już jakie oszczędności .
3
Zostaw swoją opinię o Michelin Polska - Olsztyn
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Michelin Polska