logo Księgarnia Matras

Księgarnia Matras

Katowice

Opinie o Księgarnia Matras

Były pracownik MATRAS S.A. 2009-09-28 19:04:09
Jak żyje tak jeszcze w życiu nie widziałem takiej chamskiej firmy! Nawet nie macie wszyscy pojęcia co ona wyrabia z ludźmi np zainteresujcie się zamkniętymi przez MATRAS księgarniami (w jaki sposób oni to zrobili!)! Po prostu brak słów! Nie współpracujcie z MATRASEM!
Mateusz 2010-03-13 16:14:00
A mnie się tam dobrze pracuje. Prawda jest taka, że jest dużo do roboty a firmie nie tolerują nierobów, zresztą sam ich nie toleruje.
ola 2010-05-01 21:03:40
Mateuszu, poczekaj, przyjdzie kryska na matyska... Znam bardzo dobrych księgarzy, którym zamknęli ksiegarnie, bo chcieli tylko sprzedać swój lokal. A że obroty były niezłe, księgarnia z tradycjami, świetna ekipa. Kto na to w Matrasie patrzy? Panowie z góry czyjeś racje i dramaty mają głęboto gdzieś.
anonim 2010-05-03 22:24:05
Matras to firma która nie szanuje ludzi .Zwalnia dobrych pracowników nawet z dużym stażem nie patrz�c na do�wiadczenie wola brac pierwszych lepszych z ulicy .zarobki to jest ja�omużna .NIE POLECAM PRACY W MATRASIE!!!
wiem 2010-05-10 21:41:17
Prawda, nie zależy im na długoletnich i z dużym stażem, z doświadczeniem w tej branży. Młodych mozna szybko zaztraszyć, nakrzyczeć na pracowników i dać im najniższe pensje.Polikwidowali etaty nie przejmując się czy personel daje radę, czy tez nie. Zostaje jedna osoba w księgarni, nie można wyjśc za swoja potrzebą, każą pampersy zakładać. Niebawem padnie ta firma !! Nie polecam tam pracy, bo i tak nie docenią twoich wysiłków.
Kxb 2010-05-24 13:41:11
Młody jesteś to głupi. Jak będziesz sam się utrzymywał za 1000 zł to dopiero napisz że praca w Matrasie jest fajna. Prawda jest taka że mają gdzieś ludzi i każdego można zastąpić. Nowy prezes to kompletny konował i jakie ma pomysły. Powinien się leczyć. Mam nadzieję że ta firma się sama utopi.
2
kxb 2010-05-24 13:58:30
Powiem wam jeszcze,że co do premii to nie cieszcie się tak. Wszystko wskazuje na to że i to zostanie zabrane. Nawet nie stać ich na płacenie rachunków. Nam kilka razy odcięto prąd bo firma nie zapłaciła za to. Pomijam fakt że pracuje się na starym sprzęcie który ciągle się psuje. nadgodzin nie ma kiedy odbierać a grafik jest do kitu. Faktycznie każą sprzedawać stare książki które są brudne i porwane. Nikt tego nie chce no ale jest konkurs który przewiduje kary.Tego nikt za darmo nie chce brać a co dopiero za pieniądze. Kto może niech ucieka.
VIP 2010-06-30 21:06:34
Firma tragedia nie polecam nikomu złodziej na złodzieju nie płacą na czas brak socialnego a wypłaty bez komentarza nic tylko uciekać lib czekać na cud .................
1
wyrobnik 2010-07-22 10:07:24
Praca w Matrasie nie tylko w katowicach - to praca w obozie pracy.
ZEROWE ZAPEWNIENIE WARUNKÓW PRACY. POWINNA SIE TA FIRMA ZAJĄĆ INSPEKCJA PRACY. PENSJE NON STOP ZLE NALICZANE, OPIESZAŁOŚC KIEROWNICTWA, BAGATELIOZWANIE WARUNKÓW PRACY I BHP... FIRMA POD WZGLEDEM SOCJALNYM JAK I W ZAKRESIE POSZANOWANIA PRAW PRACOWNICZYCH NIE FUNKCJONUJE... DUŻO OSÓB SIĘ ZWALNIA... OGÓLNIE MÓWIĄC: BAŁAGAN ORGANIZACYJNY, BRAK UMIEJĘTNOŚCI ZARZADZANIA ZASOBAMI LUDZKIMI...FIRMA NIE MOTYWUJE DO LEPSZEJ PRACY, OFERUJĄC TYLKO MOZLIWOŚĆ ZASUWANIA ZA JAK NAJMNIEJSZE PIENIĄDZE... GDYBY FIRMIE ZALEZALO NA TYM ZEBY SIE ROZWIJAĆ TOBY ZACZELA WSPOLPRACOWAC Z PRACOWNIKAMI A NIE TRAKTOWAC ICH JAK GŁABÓW CZY POTENCJALNYCH OBIBOKÓW... NIE DOTRZYMUJA SŁOWA, NIE STOSUJA ZASAD ERGONOMII STANOWISK PRACY....NAWET W TE UPALY MAJA GDZIEŚ ZDROWIE PRACOWNIKÓW... NAWET TO CO POWINNO BYC ICH OBOWIAZKIEM, ROBIA Z ŁASKĄ....
1
Tarantula 2010-09-04 01:15:53
Nie tylko nie zależy im na pracownikach z dużym doświadczeniem, długim stażem i wykształceniem księgarskim nazywając ich pogardliwie emerytami. Nie tylko nie usiłują zatrzymać tych ludzi kiedy chcą odejść ale robią wszystko by ich zwolnić. Często przekraczają w tym względzie prawo pracy przegrywając potem w sądach. Teraz zmieniają taktykę i usiłują aranżować sytuację upoważniającą do zwolnienia karnego. Na te miejsca zatrudniają ludzi młodszych, z których większość zna się na handlu książkami jak wieprz na pieprzu. W zasadzie jest im wszystko jedno czym handlują. Pietruszką, majtkami czy pampersami. Tyle, że praca w księgarni nobilituje a w warzywniaku nie. W ogóle to dziadowska firma. Nie płacą wydawcom i nie dostają towaru. Takim kwiatkiem jest brak wydawnictw prawniczych w księgarni tuż obok Sądów w Warszawie. Kiedyś ta księgarnia miała duży dział prawniczy.
A już szczytem idiotyzmu jest brak podręczników szkolnych we wrześniu w księgarni w podziemiach Dworca Centralnego
1
Buba 2010-09-14 10:26:25
A kto kupuje podręczniki w drodze do Katowic czy nad morze?
Lincoln 2010-09-25 21:18:54
Firma może i była spoko (gdzie nie gdzie, zależy czy ktoś wyrabiał plany sprzedaży), ale od marca 2010 jest totalne DNO! Co się stało? Do zarządu wpadł jakiś oszołom z Learning Systems. Na dzień dobry w całej Polsce poucinali etaty - wszędzie po dwa czy trzy stanowiska. Pamiętam te maile jakby to było dziś "Proszę do jutra przygotować listę osób do zwolnienia wg załącznika". Potem wszędzie pseudo-zmiany. Bywało, że działy zmieniały swoje miejsca co tydzień. :O Sezon w księgarniach dobiega końca i to jest najwyższy czas, żeby się wynosić w inne miejsce!!! Fajnie było w wakacje, ale lada moment zaczną się nudy i znowu zaczną wymyślać konkursy (z karami), zmiany i nowe bzdury (ewidencja w komputerach od listopada). Ja spierdalam już stamtąd... ale całkiem mimo będę wspominał obcowanie z książką (w pracy nie wolno czytać)... chociaż czasami traktowali mnie jak robola. Pozdro LINC
taranntula 2010-09-27 13:03:37
Buba, widać, że na handlu książką nie znasz się wcale. We wrześni co trzecia osoba pytą tu o podręcznik szkolne.
1
PANI" POCAŁUJCIE MNIE PREZESI W DUPĘ!" 2010-10-22 20:54:38
PORAZKA! TO NIE FIRMA, MIEJSCE W PRACY, ALE KOŁCHOZ ZA NAJNIZSZA KRAJOWA. ZERO PREMII, ZERO SOCJALNEGO, KARY ZA ZBYT NISKIE OBROTY W " SUPER KONKURSACH". JESLI KTOS MYSLI O PRACY W KSIEGARNI MATRAS-SRATRAS NIECH UCIEKA JAK NAJDALEJ. W BIEDRONCE CUD WARUNKI JESLI SOBIE POROWNAC. OSTATNIO MATRASOWI SZEFUJE PAN PRZEZ WIELKIE "P", KTORY NIE ZNA ZASAD ORTOGRAFII. SMIESZNE. SMUTEK I NOSTALGIA. NA STANOWISKACH KIEROWNICZYCH NAJCZESCIEJ OSOBY, KTORE ROBIA PRZEKRETY W FIRMIE- FIKCYJE RABATY Z KTORYCH ROZNICA LADUJE W ICH PORTFELACH, KRADZIEZ PRODUKTOW ZAMAWIANYCH Z "LYRECO", KSIAZKI NIE NABIJANE NA PARAGON I UZNANE ZA "BRAK" CZYLI KRADZIEZ PRZEZ KLIENTA. ZADNYCH AWANSOW SZKOLEN. NIE TRZEBA NAWET CZYTAC- WYSTARCZY WCISKAC LUDZIOM KIT I DZWIGAC OGROMNE KARTONY Z KSIAZKAMI. UWAGA: W OKRESIE SWIATECZNYM BEDZIEMY PROCZ BEZNADZIEJNYCH DLUGOPISOW WCISKAC LUDZIOM JAKIES BEZNADZIEJNE KOSMETYKI!!!!! ACHA- KIEDY KLIENT RZUCI W CIEBIE KSIAZKA NAZWIE" KUR..." LUB COS PODOBNEGO TRZEBA GO JESZCZE PRZEPROSCI! HAHAHA. PORAZKA. ODRADZAM KAZDEMU- SZCZEGOLNIE W WOJ. KUJ.-POM. ALE Z TEGO CO WIEM WSZEDZIE TEN SAM SYF.
boca della verita 2010-11-11 15:21:17
Niestety muszę się przyłączyć i dodać swoją złą opinię. Pracuję w firmie kilka lat, właśnie w okolicach kwietnia tego roku zaczęła się rewolucja w naszej księgarni, ktoś wywrócił ją do góry nogami i wprowadził taki terror, że połowa przcowników zwolniła się od razu, niedobitki wegetują czekając na dobicie. Nie wiemy jak długo wytrzymamy, spodziewam się najgorszego, również prowokacji, wiemy, że prowadzą taktykę spalonej ziemi, wziętą od Stalina chyba, gdyż pozbywają sie starych pracowników, a biorą nowych, aby ich mogli ukształtować na swój zboczony obraz i podobieństwo, nie szukajcie pracy w tej firmie, naprawdę nie warto.
1
D. 2011-02-04 14:13:10
Wymagania rosną z dnia na dzien - płaca nigdy. Jakiś czas temu przyszedł nowy pan i władca wspominanu tutaj. Zreformować księgarnie miał. Polegało to na zmniejszeniu liczby etatów od 15-30% i ciągłym podnoszeniu planów. Zaopatrzenie phi... brak słów, na półkach stoi to samo od roku. Wyjątek to zmierzchy, domy nad rozlewiskiem itp.. takie gówna w nowościach są dostarczane na bierząco.
To nie księgarnie tylko markety, tyle, że w marketach lepiej płacą i jest socjal.
1
anonim 2011-03-03 15:06:39
Muszę tutaj dodać, że od trzech miesięcy nie ma książek z wydawnictwa Znak w ofercie księgarń Matrasu, czyli największych hitów np. Zaginionych królestw Daviesa, książek Hołowni, Rokmanna, nowej książki Grossa, Koszmarnego Karolka, wywiadu z Benedyktem XVI i wielu innych.
bookworm 2011-08-20 11:51:23
opinia ludzi znających rynek książki jest następująca: firma ta prawdopodobnie upadnie: strasznie odwleka terminy płatności, wyzyskuje pracowników, rzuciła się z motyką na słońce- konkurencja z empikiem.
nieznajomy 2012-01-03 21:37:00
zgadzam się w 100%.
Pracownik 2012-02-01 22:43:29
Pracuje w tej firmie od 7 miesiecy. Atmosfera jest swietna, bo pracuje z cudownymi ludzmi, ksiegarnia jest wspanialym miejsce, mamy kawiarnie, jest sympatycznie, ALE............. nie myslalabym o zmienie pracy, gdyby pracownicy byli tam chociaz odrobine szanowani. Mamy mase obowiazkow - opisywanie dostaw (wszystkie kody ksiazek piszemy na malych karteczkach), zajmowanie sie kawiarnia, zmiany cen, robienie zwrotow, ukladanie promocji, sprzatanie....Nasza ksiegarnia jest bardzo duza, zazwyczaj sa tylko 2 osoby na zmianie, plany wyrabiamy, kawy sprzedajemy duzo (bo oczywiscie ze wszystkiego jestesmy rozliczani, ale w nagrode otrzymujemy co? [usunięte przez moderatora] Firma preferuje metode kija - tylko kija, nawet jak jest dobrze, to znajda powod,zeby cie ponizyc i ochrzanic. Na tzw. \"stanowiskach\" sa osoby, ktore nie potrafia nawet maila napisac bez ortografow - najgorzej jak sie z chama zrobi pan, a w tej firmie chamstwo to podstawa egzystencji. No i placa najnizsza krajowa stawke.
limon 2012-04-03 18:53:42
Witam.Pracuję już kilka lat.Raz jest lepiej a raz gorzej.Firma ogólnie jest w porządku. Ma oczywiście wymagania ale kto ich niema.Pensja jest na czas a jak się starasz to po czasie widać efekty.Najważniejsze to dobry zespół i regionalna która nie podkłada kłód pod nogi. Narzęście nasz jest ok.Oczywiście jeśli nie masz chęci do pracy to zawsze możesz się zwolnić.Pozdrawiam i życzę wszystkim wyrobienia limitu oraz super ekipy
1
Kik 2012-05-17 19:16:42
A co z premią - uwaga, śmiech na sali - za styczeń, luty i marzec...?? Nie dosyć, ze jest naliczona z miesięcznym opóźnieniem, to jeszcze teraz nie mogła być razem z wypłatą.... Czekanie, czekanie, czekanie i nic. PIP będzie miał niezłą pożywkę i masę roboty z tą firmą....
segregator 2012-07-22 16:14:21
Mogę tylko ostrzec osoby, które starają się o pracę w nowo otwartych księgarniach!
Pierwszy miesiąc umowa zlecenie, zatrudniają więcej osób.
Jak masz dostać umowę o pracę zwalniają.
Kierownik już pierwszego dnia pracy zaczyna Cię dręczyć i się czepiać. Oczywiście zwalniając Cię udaje skruszonego i zdziwionego całą sytuacją.
Podczas spotkania integracyjnego-wyśmiewanie niepełnosprawnych pracowników gospodarczych. Nie spotkasz się chyba nigdzie z takim c [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] stwem!
Pracujesz jako sprzedawca, a na umowie zlecenie masz: wykonywanie drobnych prac porządkowych.
Umowę dostajesz po fakcie. Przestrzegam!
architekt 2013-01-09 20:46:07
Witam
Pan [usunięte przez moderatora] prezes Matras S.A. POZWAŁ MNIE DO SĄDU w związku z zamieszczonym na stronie http://www.facebook.com/pages/Matras-Ksi%C4%99garnie-bez-Mariusza-Rutowicza/165271640279257 tekstem.
Poczuł się urażony zacytowanym powiedzeniem ..."powróćmy do naszych baranów"... (widocznie nic o nim nie słyszał i zrozumiał jak zrozumiał... ) oraz treścią mojej opinii o jego kompetencjach i sytuacji w Matrasie.
Tak więc czeka mnie rozprawa sądowa w Warszawie, zapewne grzywna (bo mam nadzieję, ze nie więzienie lub rozstrzelanie) i koszty sądowe.
To będzie chyba mój ostatni, JAKŻE SYMBOLICZNY kontakt z Matrasem, firmą której oblicze współtworzyłem a w której Państwu przychodzi pracować.
Kiedyś Matras zajmował się książką. Teraz ściganiem, wywalaniem pracowników i sądzeniem .
Pozdrawiam autora strony (nie wiem kto to jest ) oraz wszystkich z którymi kiedyś miałem przyjemność współpracować
Jeszcze ciesząc się wolnością.
Do Pana Architekta 2013-01-11 18:34:27
Czyżby Szanowny Pan przyznał się, że napisał nieprawdę , przez co zostanie ukarany???
ona 2 2013-03-12 13:11:36
zgadzam sie .Najgorsza firma w jakiej pracowałam.Nie wypłacają pensji na czas, najniższa krajowa.Poprostu jakies dno,mobing na początku dziennym
1
przypadkowy rozśmieszony 2013-08-31 14:21:28
wszystko źle hehe. Sami sobie problemy stwarzacie jak Wam sie nie podoba to zmieńcie prace i po problemie. Ja jestem tu przypadkiem i nie mam żadnej stycznosci z ta firmą..... a Wy tylko potraficie nażekac z tego co widzę, każdy by chciał pracę lżejszą od spania i przyjemniejszą o j....a i do tego dobrze płatną, powaliło juz chyba to nasze społeczeństwo HAHAHA... jak sie nie podoba przy książkach to na targu marchewkę mozna sprzedawać tylko bez nażekań że straz miejska pogoni
1
jola 2014-11-21 15:23:34
7,50 brutto za godzinę pod koniec 2014 roku. To nie wymaga komentarza.
2
tekno 2014-12-04 18:22:22
Witam każdy pisze syf w pomieszczeniach socjalnych w łaziece teraz pytanie kto go robi co niektórzy nie potrafią opuszczać wody w ubikacji
tina 2014-12-15 18:34:15
NIE POLECAM ! w szczególności księgarni Matras w Katowicach na Stawowej. Jest to tylko wykorzystywanie ludzi a kierowniczka tej księgarni to jedna wielka porażka.
1
stefa 2015-01-11 19:23:56
jaka najniższa krajowa? na początek dają umowe zleceni i ok 5zl na rękę, z tego wychodzi około 880 zł za cały etat...lepiej iść na portiera :)
4
sonia 2015-01-16 05:38:05
NIE POLECAM,pracy w ksiegarni ul.szwajcarska Poznan,kompletne dno na czele z kierowniczką,ktora jest osobą żenującą.
1
artur i lukasz 2015-01-27 08:42:28
Juz kiedys cos slyszalem,na temat wazonow na stanowisku kierowniczym istny koszmar,stoi taka to brzydota bez jezyka w gebie ani to doradzic nie potrafi ani nie usmiechnie sie ciezko przestraszone ot co,a jak wspomne ze przyjedzie regionalna to nawet zrec nie pojdzie bo jest posranatak sie boi tylko kto kogo? bo ta regionalna tez taka nie w piec ni w dziewiec,niewydarzone babska/
2
kuśka 2015-02-14 22:28:23
Odradzam ;). Najniższa krajowa, plany kwartalne wymyślone zgłowy, niemożliwe do zrealizowania.. Niewykwalifikowane kierownictwo, na czele z regionalną z centrum oraz SZANOWNYM PANEM PREZESEM R.
olga 2015-04-14 13:35:10
przypadkowy rośmieszony- ma rację i należą mu się brawa. bo to narzekają Ci co księgarnia była ich drugim domem. Na zapleczu fotele, kawa i obiadki przynoszone przez klientów.Teraz to i klient inny i firma nie taka sama- przymykająca oko.
Bartosz 2015-08-01 15:42:53
Podobijam wątek. Jak sprawa pracy w Matrasie wygląda dzisiaj? Coś się zmieniło na lepsze? Obowiązki, płaca, warunki? Czy obiecana umowa o pracę po dwóch miesiącach okresu próbnego jest realna? Mam zacząć od przyszłego tygodnia i po przeczytaniu starszych wątków, zaczynam się poważnie obawiać, jakoś nie widzi mi się zarabiać mniej, niż dotychczas miałam okazję :/
1
Dagmara 2015-08-10 10:46:44
NIE POLECAM pracy w Matrasie w Galerii Katowickiej. Dostałam tam umowę na okres próbny 3 miesiące, przepraowałam miesiąc i kierowniczka powiedziała mi, że nie ma rozpiski na godziny do umów zlecenie i że do mnie zadzwoni. Po dwóch tygodniach siedzenia w domu zaczęłam do niej dzwonić, pisać sms-y. Nie odbierała, nie odpisywała, więc zorientowałam się, że coś musi być nie tak. W taki właśnie sposób zostałam zwolniona - bez słowa, że zwolniona zostałam. Zmarnowałam miesiąc na siedzenie w domu i czekanie aż pani kierownik Dagmara łaskawie zadzwoni. Tak się nie powinno traktować ludzi i jeśli ktoś ma trochę szacunku do siebie to odradzam pracę w tej księgarni. Niech nikogo nie zwiedzie, że kiedy się wchodzi do tej księgarni dziewczyny są uśmiechnięte, miłe i gdyby mogły to by wam do tyłka - za przeproszniem - weszły. One są tak szkolone, mają takie być a tak naprawdę są okropnie zmęczone, bo to jest ciężka fizyczna praca. Stanie 8h z małą przerwą, wtedy kiedy ci pozwolą i noszenie kilkunastu ciężkich książek na raz za 5,80zł na rękę to jest śmiech na sali. Raz koleżanka z pracy opowiadała mi,że stała przy wejściu, wiatała klientów i najzwyczajniej w świecie ziewnęła - zaraz był telefon od kieroniczki regionalnej, od której dostała za to ogromny ochrzan. Owa kierowniczka siedzi, patrzy w kamery i ogląda każdy twój ruch jak sie okazało, a potrzeba ziewnięcia nawidoczniej jest bardzo dużym przewinieniem. Jedyne co było dobre w tej księgarni to dziewczyny, które tam pracują - bardzo miłe i zawsze starały się, żeby mi pomóc i coś podpowiedzieć na początkach. Chociaż pani kierownik też taka była a później wyszło jak naprawdę traktuje ludzi. Będę ten wpis zamieszczać na każdej stronie z opiniami o pracodawcach, bo chociaż do sądu ze zwykłą śmieciówką nie pójdę, tak mogę przynajmniej kogoś ostrzec, żeby się dwa razy zastanowił zanim tam pójdzie.
5
ja 2015-10-11 11:37:30
Znam Panią Dagmarę była miła i sympatyczna gdy zaczynała pracę w Matrasie.Niestety jest coś takiego jak zebrania kierowników.Nie ma Pani Dagmary.Została przeszkolona osoba.Inna osoba.Może i nie chce taka być ale musi.Takie odgórne wymogi.
Nowa 2015-10-17 16:16:45
Witam Serdecznie...W poniedziałek jestem umówiona na rozmowę w Sosnowcu Auchan.Obecnie pracuję,chcę zmienić branżę.Czytając opinie mam coraz więcej wątpliwości.Może ktoś pracuje,pracował w tej właśnie księgarni.Nie chcę wtopić.
1
Była pracownica 2016-06-03 22:51:14
Zarobki w Matrasie to najniższa krajowa i nie ma znaczenia wcześniejsze doświadczenie. Firma nie dba o swoich księgarzy. Jeśli ma to być praca dorywcza i na krótko to polecam, ale jako dłuższa forma zatrudnienia się nie nadaje. Dobra dla studentów, bo można ustalić sobie godziny pracy pod zajęcia na uczelni. Ale jeśli ktoś chce się rozwijać i awansować to szanse są niewielkie.
Ambry 2016-06-23 09:29:26
co za bzdura
Old 2016-07-10 19:46:30
Nie wiem, skąd się znajdują ludzie ochoczo rzucający się do pracy w Matrasie? Najniższa krajowa (pensja sprzątaczki), mnóstwo dodatkowych obowiązków, brak możliwości awansu, praca poniżej kwalifikacji (każda jest po studiach). Wnioski nasuwają się same. Desperaci i gołodup.. tam pracują!
micf 2016-07-13 19:15:18
Old' nie tylko sprzataczki pracuja na najniższej krajowej i nie obrażaj nikogo, bo nie jedna osoba pracująca biurowo zarabia tyle samo,
Zostaw swoją opinię o Księgarnia Matras - Katowice
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Księgarnia Matras