brak logo

Allis Jacek Gryczka

Chorzów

Opinie o Allis Jacek Gryczka

Allis Jacek Gryczka 2015-03-02 21:37
Witam Panie Wojtku Paliga budujący dom na wysypisku śmieci w Bytomiu przy ul. Kwiatowej na przeciwko cmentarza (jednak nie rozmyślił się pan budować w takim miejscu - gratuluję sąsiedztwa i widoku z okna) a tymczasem chcialem uspokoić, firma Allis ma się świetnie. Budujemy coraz lepiej ucząc się na błędach (m.in. na pana budowie, jak sam pan twierdzi) i tu pana rozczaruję - mamy coraz więcej zadowolonych klientów jak równieź zdarzą się czasem ie dokońca zadowoleni klienci tacy jak pan ,ale robimy wszystko aby było ich jak najmniej ciągle poprawiając jakość naszej pracy. Aktualnie otwieramy oddziały firmy w województwie opolskim i małopolskim, dlatego tez trwa intensywna selekcja i nabór nowych pracowników, ale niestety dla pana nie są to więźniowie ani ukraińcy. Poszerzamy ciągle swoją ofertę, aby świadczyć usługi na coraz to wyźszym poziomie oraz kompleksowo i w odpowiedzi na coraz większe zainteresowanie naszymi usługami 01.01.2015 r. otworzyliśmy hurtownię materiałów budowlanych zaopatrującą budowy na Śląsku.
Allis Jacek Gryczka 2015-03-02 22:06
Niestety kilku osobom źle nam źyczącym musimy powidzieć ze wyciągneliśmy wnioski z zaniedbań jakie może i miały miejsce na kilku inwestycjach w przeszłości, które prowadziliśmy i juz teraz większą uwagę zwracamy na jakość naszej pracy, jak i odbiory prowadzonych przez nas robót, aby nie było żadnych nieporozumień w przyszłości. Prowadzone przez nas budowy są ubezpieczone na wypadek ewentualnie powstałych wad czy napraw gwarancyjnych. Naszym gwarantem jest TU Allianz. Mamy coraz mniejszy procent niezadowolonych klientów powiększając tym samym grono osób które nas polecają wśród swoich znajomych przez co możemy się coraz szybciej rozwijać gwarantując naszym klientom coraz to wyźszą jakość świadczonych przez nas usług, dlatego też w odpowiedzi na to otwieramy nowy oddziały pod Krakowem i w Opolu. Pomagamy naszym klientom nie tylko w budowie ich wymarzonego domu, ale także w przejściu przez całą procedurę formalności związaną z ich budową od projektu aż po pozwolenie na uźytkowanie.
Allis Jacek Gryczka 2015-03-02 23:16
Pozdrawiamy i zapraszamy do współpracy.
Były pracownik Tomek 2015-03-02 23:50
Co ten facet gada... Jakie oddziały, gdzie i z kim. W tej firmie ciągle była rotacja ludzi i nikt nie pracował dłużej niż 2-3 miesiące. A już nie wspomnę o jakości świadczonych usług i zdenerwowanych klientach. Nawet zmiana na nazwisko panieńskie żony nie pomoże, bo razem wałki kręcili.... Szkoda tylko dziecka, bo maluch był chory, a Pan Jacek ciągle z nim w aucie po pudowach w foteliku.... Nowa firma z Tarnowskich Gór na gliwickiej 35 z nazwy ZBUDUJ.TO tel. 7 92 92 92 72 powinna się nazywać ZAMKNIJ.TO Zdecydowanie nie polecam, ale fakt Pan Gryczka to gadane ma i potrafi wzbudzać zaufanie do chwili podpisania umowy lub podjęcia współpracy. Później już wiadomo jak bardzo upierdliwy jest mały kurdupel.... Moi poprzednicy mają całkowitą rację tacy ludzie się nie zmieniają, tak więc ostrzegam tym bardziej, że ma teraz Prawnika w tam samym budynku i wszystkie zapisy z nim uzgadnia. Zostaniecie później "na lodzie" . A o świetlanej przyszłości Allis, Buduj.to i Gryczki zawsze można pomarzyć i napisać w samych superlatywach. Ps: Prosimy o podanie adresów, tych nowych oddziałów, chętnie się pośmiejemy ;) Oczywiście wpisy od tych "zadowolonych" wirtualnych klientów Pana Gryczki też mile widziane.... Ale jak to mówią "tonący brzytwy się łapie" dlatego Pan Jacek tak aktywnie zaczął się udzielać na forum...
1
Wojtek P. 2015-03-03 09:31
Witam Panie Jacku,

Dziękuję że potwierdza Pan to, o czym pisałem.

A o Ukraińcach i gimnazjalistach pisał inny "zadowolony" klient, ale nie ja!
Chociaż zgadzam się z tą opinią, podobnie jak z każdą od innych ludzi która na Pana temat wypływa.

Proszę sobie policzyć 36 budynków i ilość osób komentujących + założenie że część niezadowolonych nigdy nie było na tym forum, to wyjdzie procent niezadowolonych nieco wyżej niż 5-8% - na moje oko 100% niezadowolonych.

Dla wszystkich "fanów" Jacka Gryczki, z którymi jeszcze nie mam bezpośredniego kontaktu serdecznie zapraszam mój. tel. (usunięte przez administratora) Wojtek P.
yyyy 2015-03-06 20:40
Panie prezes jak można podawać do publicznej wiadomości czyjeś imię, nazwisko, miejscowość, ulicę ? Miał pan pozwolenie czy to sposób walki z klientami "zadowolonymi" inaczej ?
Wojtek P 2015-03-16 09:40
Witam wszystkich koneserów tej strony ... Jestem byłym pracownikiem tej (firmy)allis ...teraz jest zrób to.. nigdy wiecej tej firmy... oni nawet nie potrafia dobrze szalunków zbić ... szkoda mi chłopaków ps,,STACHA DAWIDA MARCINA ARTURA KRZYSKA TOMKA... Chłopaki zostawcie go ... !!
Michał były pracownik 2015-03-16 18:55
ciekawe dlaczego ciebie zwolnił. Z tego co wiem to masz nieaktualna listę osób które u niego pracują. Zwalnia wszystkich, którym tylko noga sie podwinie na budowie i zatrudnia nowych niby z doświadczeniem. Ja niby szalunek zrobiłem za niski. Zatrudnił kilkanaście osób i przebiera w nich jak w kartoflach. Niby wybiera najlepszych ale nie zatrudnia młodych i chętnych do pracy. A starsi juz nie tryskają wigorem.
Firma Instalacyjna 2015-07-09 15:05
Witam. Trafiłem tu przez przypadek. Jakiś czas temu zadzwoniła do nas klientka, która miała problem z instalacją. Prosiła o zlokalizowanie nieszczelności. Ciśnienie wody w instalacji spadało mimo wielokrotnego uzupełniania. Pierwsze moje pytanie po przyjechaniu na budowę było : "Czy wykonawca nie poczuwa się do odpowiedzialości i czy czasem nie chce usunąć usterki ?" Wolałem zapytać bo czasem ludzie zapominają, że nie tylko telewizor czy lodówka podlega gwarancji ale wykonana instalacja również. Pani powiedziała, że od roku wydzwania do wykonawcy ale ten nie odbiera jej telefonów, a gdy zadzwoni z innego numeru to odbiera, umawia się i nie przyjeżdża.

Po inspekcji okazało się, że rury PEX do grzejników prowadzone w podłodze ( pod wylewką ) były WIELOKROTNIE łączone. Na 8 nitkach do 4 grzejników było 6 złączek i tylko jedna nie ciekła co nie wskazuje jednoznacznie czy była dobrze wykonana bo jej wygląd na to nie wskazywał. Instalacja była mieszana - ogrzewanie podłogowe z grzejnikami. Niestety wykonawca nie wiedział jak to połączyć i wszystko "spiął" w jednym rozdzielaczu na wysokim parametrze. Naczynie przelewowe połączył z kotłem rurą PEX 16...

Niedociągnięć i bardzo poważnych błędów na tej instalacji jest tak wiele, że poleciliśmy Pani aby wezwała rzeczoznawcę, który jasno wskaże jej wszystkie
błędy.

Podsumowując. Panią czeka kucie wylewek i bardzo kosztowne przeróbki. Na koniec zapytaliśmy, kto to w ogóle robił. W odpowiedzi usłyszeliśmy : ALLIS JACEK GRYCZKA. Poszukałem trochę na internecie, poczytałem i zweryfikowałem te informacje z tym co zobaczyłem na budowie i szczerze powiem załamałem ręce. Tak wykonana instalacja realnie zagraża życiu mieszkańców. Brak prawidłowych zabezpieczeń może w ostateczności doprowadzić do wybuchu kotła !!!

Nie polecam współpracy z tą firmą !!! I każdemu kto został oszukany przez JACKA GRYCZKA polecam kierowanie spraw do sądu.
Allis Jacek Gryczka 2015-07-11 07:36
Przepraszam bardzo. Z tego co kojarzę u tej Pani nie wykonywalismy całej instalacji c.o. a jedynie wylewki maszynowe i tynki maszynowe a przy okazji ukladalismy instalacje w ogrzewaniu podłogowym i tynkach bez spięcia - samo ulozenie instalacji.

Każde pomieszczenie ulozone zostalo osobno zgodnie z projektem i po dokonaniu obliczen i z podziałem na sekcje. Rury do 100 mb w 1 odcinku. Nie łączymy rur w wylewkach stosujemy tylko całe odcinki rur. Jak rura jest uszkodzona to tylko ja prasujemy - nie skrecamy zlaczkami.

Klientka zgłosiła nam reklamacje ze coś jej cieknie. Po wizji okazało się ze i owszem ale jakaś inna firma dokonywała lub ktos inny dokonywal spięcia instalacji. Rury zostaly doprowadzone do szafki rozdzielczej, lecz bez montazu z osprzerem. Nie bylo przeplywomierzy, zaworow rtl, automatyki, kapilar, kotła, zbiornika wyrownawczego - nic. Klient dokonał podpięcia instalacji i uruchomienia we własnym zakresie. Osoba dokonujaca uruchomienia instalacji powinna sprawdzic ja cala. Nasza praca zakończyła się próbą szczelności i pozytywnym odbiorem prac i podpisaniem przez klienta protokolu odbioru bez uwag.

Reklamacji tej nie mogliśmy uznać gdyż została zgłoszona po roku od zakończenia okresu gwarancji. Zaproponowaliśmy odpłatne poprawienie instalacji na co klient się nie zgodził. Posiadamy polisę OC (wszystkie prowadzone przez nas prace sa ubezpieczone) z której w przypadku wystąpienia szkody z naszej winy klient ma prawo skorzystać, lecz w tym przypadku Allianz -nasz gwarant odmówił odszkodowania niedopartujac się naszej winy po rozpatrzeniu tej reklamacji.

Dokonano odbioru prac bez uwag i przez 3 lata bylo wszystko ok a teraz klient szuka winnego. Troche za pozno. Naszą propozycją byla odplatna naprawa lub aneks do umowy wydluzajacy okres gwarancji na co klient nie przystał. A teraz klient pozostał sam z problemem gdyz nie zgodzil sie na zaproponowane watunki.

Owszem wydzwaniajac
Allis Jacek Gryczka 2015-07-11 07:54
próbował coś wskurac lecz nasza propozycja była taka jed oznaczna ze albo odpłatne naprawa lub aneks do umowy wydłużający okres gwarancji lecz klient nie zdecydował się na zaproponowanie przez nas warunki. Jeżeli chce kierować sprawę do Sądu - zapraszamy. Jesteśmy w stanie mu pomóc i nie zostawiamy go z problemem samemu sobie ale jak nie chce rozmawiać tylko szuka winnego bo ktos zle pospinał mu instalacje i uważa że to nasza wina to ok. Tyle. Na koniec mozemy powiedzieć że nadal jesteśmy w stanie mu pomóc.
pracownik 2015-09-02 16:48
Ludzie, uważajcie na tego oszusta !
Nie znam osoby której by nie okradł z zarobionych pieniędzy
Na szczęście za niedługo nastąpi tego kres
Gryczka gnoju uwazaj !
2
ja 2015-09-04 13:26
ciekawe, gdzie jest ta hurtownia? wszystko kupują w Castoramie i sprzedają parę razy drożej... nie dajcie się naciągnąć!!!!!
2
ja 2015-09-04 13:35
Panie Wojtku, proszę o podanie namiarów na siebie w celu wsólnego rozwiązania problemu z tym oszustem! Znam już też innych chętnych do pozwu zbiorowego!!!
1
Luk 2015-09-10 10:48
podaje jeszcze raz meila: diesel30@o2.pl
Luk 2015-09-10 11:30
Jak by ktoś chciał pooglądać fotki z wyczynami Pana Gryczki, wrzuciłem na stronkę, ponieważ tutaj administrator może skasować linka: proszę wpisać w wyszukiwarce: chorzow.naszemiasto allis jacek-gryczka Życzę miłego oglądania i komentowania mój adres: diesel30@o2.pl
Pozdrawiam i przestrzegam przed tym naciągaczem i partaczem
Mam nadzieje, że niedługo zajmie się sprzedażą pietruszki
nikt 2015-10-29 13:00
Ludzie potrzebuje info jakim samochodem jezdza teraz jego pracownicy. Jakis bialy dostawczak? Ma ktos jakies zdjecia, numery rejestracyjne etc.?
lolek 2015-11-11 17:11
3x opel astra i jeden sprinter
== 2015-11-11 17:12
oszust, cwaniak, manipulant, NIE POLECAM !
1
Były pracownik 2015-11-21 21:08
4 x opel astra
mercedes sprinter
audi q7
i ostatnio widziałem go w porsche cayenne
Luk 2016-01-13 07:54
Proszę ew o kontakt osoby poszkodowane w sprawie działalności Pana Gryczki, Allis, Zbuduj to.. i kolejnych jego "Tworów" zgłosiło się już do mnie parę osób.
Przypominam adres diesel30@o2.pl
Wojciech 2016-01-13 09:24
I tak nic nie wskóracie. Jakość pracy nie jest idealna, ale pokarz mi idealną robotę w budowlance. Taka branża. Jakość bardzo poprawił w porównaniu do twoich realizacji i nie bardzo jest z czym się szarpać. A doczepić się mogę do każdego wykonawcy. U mnie za poprawki warte kilkaset, może tysiąc złotych nie warto tracić czasu na sądy. A na większe szkody i tak ma polisę OC działalności.
Luk 2016-01-13 11:40
Kolego Wojtku, tu nie chodzi o poprawki warte kikaset lub tysiąc złotych, zgłosił się do mnie człowiek u którego Gryczka robił ocieplenie poddasza i dziwnym przypadkiem zapomniał dać wełnę mineralną pod pokryciem dachu, tak więc nie jest to błaha sprawa. Nie dość że spartolił robotą z którą wziął kasę, to dodatkowo naraził użytkownika na dodatkowe koszty związane ze stratą ciepła. Tak wiec miałeś dużo szczęścia, że u Ciebie tylko tyle kosztowały poprawki, albo jesteś po prostu z jego "otoczenia" i próbujesz ratować jego wizerunek. Wystarczy poczytać wcześniejsze wpisy co ten człowiek wyprawiał na budowach. Dorze, że u mnie współpraca skończyła się na etapie ław fundamentowych.
Wojciech 2016-01-13 12:34
Prace są odbierane przecież w etapach. Klient odebrał ocieplenie wykonawcy, a stelaż? A gdzie był kierownik budowy? I klient zapłacił za taką usługę? Ja bym nie zapłacił - w życiu, od razu rozwiązałbym umowę i wziął innego wykonawcę. Lub na zasadach gwarancji lub rękojmi kazał naprawiać na koszt wykonawcy. U mnie prac doglądał kierownik budowy i było ok. Miał poprawki bo coś się kierownikowi nie spodobało, ale poprawił, zapłaciłem i mam gwarancji 5 lat na usługę.
Ewa 2016-02-24 02:05
U nas z mężem prace przebiegły bez problemu. Termin sie przeciągnął o ok 2 tygodnie, ale nie bez znaczenia był poślizg w dostawach materiałów. Trudno wszystko nagrać na czas. Wyrozumiałość pracownikow. Kierownik prace odebrał bez zastrzeżeń. Oceniam prace dobrze. Firma wykonała nam dom w stanie surowym zamkniętym bez większych problemów. A cena naprawdę dobra. Polecam
karol 2016-03-29 14:41
Ocieplenie i modernizacja poddasza nie musi odbierać kierownik budowy, są to prace nie wymagające pozwolenia na budowę pod warunkiem, że bryła budynku zostaje bez zmian. Wynika to jednoznacznie z prawa budowlanego, a po za tym nie każdy zleceniodawca musi się na tym znać. Tak więc należy polegać na solidności, doświadczeniu i uczciwości Wykonawcy, w tym przypadku pana Gryczki, ale jemu z całą pewnością tego brakuje. Gwarancja to rzecz względna u tego człowieka, który robi wszystko żeby zrzucić odpowiedzialność na firme ubezpieczeniową i naciągnął już niejednego. A z umową niewiele się zrobi bo ma zapisy "uszyte" pod siebie. Widzę, że pojawiła się jedna "pozytywna" opinia. Widocznie Pan Jacek nałożył dodatkowe obowiązki na pracowników, żeby napisali czasami coś optymistycznego. Pozdrawiam
ja 2016-05-13 21:00
Podstawowy brak wiedzy z zakresu budownictwa wszystko co zrobiła dla mnie ta firma albo sie rozpadło albo nalezało to zmienic. Brak rozliczenia sie z zaliczek na materialy nie wystawione faktury nie skonczona praca -budowa została przez firme porzucona ja zostaje z problemem .
Szukacz opini 2016-05-14 11:40
Od razu widać ze jakaś nagonka na ta firmę. Zero merytorycznych informacji. Moim zdaniem ktoś z tej firmy nadepnął nieźle komuś na odcisk. Ludzie. Takie wpisy nie maja szafnego sensu. Chciałbym sie czegoś dowiedzieć a tu przeważnie jakies porachunki. I jak my klienci mamy brać takie posty pod uwagę. Masakra. W ogóle nie przydatny post.
Ja 2016-05-14 14:49
To nie jest nagonka na firme tylko niestety prawda o firmie kto doświadczył wie o czym piszemy kto nie doświadczył - doświadczy bo taki jest system "pracy"tego Pana .Do dzis mam niedokończone prace , nie rozliczone materiały i pieniądze mój prawnik już podjął działania . Z tym Panem można dochodzić swoich praw tylko w Sądzie inna rozmowa jest bezprzedmiotowa - osobiście jestem w kontakcie z pięcioma osobami potraktowanymi tak jak ja szykujemy temu Panu "niespodzianke".
Szukacz opini 2016-05-15 14:46
To co tu widzę to w 80-90 % wypowiedzi merytorycznie bez żadnych argumentów. Jedynie negatywna informacja będąca kontynuacją kilku wypowiedzi sprzed kilku lat (lata 2013-2014). Te zaś są tylko w 3 przypadkach opisane i jako argumenty dają jakiś pogląd na sytuacje panującą w firmie lecz widzimy jedynie jedna stronę wypowiedzi bez wypowiedzi przeciwstawnej odpowiednio uargumentowanej. Po kolejne sytuacja przez okres 3 lat mogła diametralnie sie zmienić (poprawić lub pogorszyć) tego nie wiemy gdyż jest tylko jedna odpowiednio uargumentowana opinia w roku poprzednim do obecnego - zakładając aktualną sytuacje firmy, czego rownież nie wiemy (firma lub osoba mogłaby w takim czasie całkowicie zmienić podejście i albo poprawić zarządzanie w tym jakość pracy i terminowość świadczonych usług lub pogorszyć. Tego tez nie wiemy. Z tych merytorycznych informacji wynika ze dopiero szykuje sie w przyszłości udowodnienie tej firmie wad oraz nastąpi takze ocena merytoryczna sytuacji firmy. Żadna opinia nie jest poparta wyrokiem skazującym w tym zakresie ani udowodnieniem wad. "Pozew jest szykowany". Negatywna opinia bez odpowiedniej argumentacji. Lecz z powodu braku obrony stanowiska przeważa negatywna opinia, a zbyt rzadko prowadzona odpowiedz w tym temacie została zakrzyczana i zasłonieta przez wypowiedzi bez jakichkolwiek merytorycznych argumentow. Tak wlasnie wyglada nagonka. Która charakteryzuje sie obrona swojego stanowiska przez jedne i te same posty bądź podobne powielane przez jedne i te same osoby. Osobiście przeczytawszy te posty aby samemu zdecydować się na współpracę z ta firma należało by podjechać na budowy i do klientów opisujących swoje wady jak i ocenić argumenty przeciwstawne firmy, lecz z powodu jedynej słusznej formy oceny wad wymaga to zbyt wielkiego wysiłku i mało kto zechce rzetelnie ocenić sprawę tej formy i wtedy ogranicza sie do czytania postów. To ze tłum uważa coś i ma swoją opinie w tym temacie nie oznacza ze ma racje, i ze tak wlasnie jest. Ki
Szukacz opini 2016-05-15 14:55
Kiedyś uważano ze słońce krąży dookoła ziemi a nie odwrotnie i wszyscy tak uważali i w to wierzyli. Nie oznacza to ze tak jest. Tak wiec proszę o merytoryczne argumenty aby można było dokonać obiektywnej oceny.
Miś 2016-05-15 20:42
I tak. Nie ma ludzi w budowlance. Za granica wszyscy robią
ja 2016-05-15 22:03
Merytoryczne argumenty :))to nie miejsce na to. Chcesz na siłe przekonać nowych klientów że warto zaufać-jasna sprawa i jasne są powody tego działania:)
szukacz opinii 2016-05-16 08:04
Właśnie miejsce na merytoryczną dyskusję jak najbardziej. I wcale nie chodzi o przekonanie kogokolwiek tylko o rzetelną ocenę.

Sam chciałbym się dowiedzieć, ponieważ poszykuję wykonawcy, ale przeczytawszy takie posty jak powyżej to w znacznej części jakaś kpina i groteska, raczej odwrotność tego co pan pisze.

W przeważającej części tu chodzi tylko o przekonanie potencjalnych klientów, że nie warto ufać. A jak przychodzi co do czego i proszę o konkrety to odpowiedź na poziomie, że to nie miejsce na to - a właśnie tu m.in. powinno się móc zweryfikować firmę. Pomijając fakt, że to jest portal dla pracowników.
Ja 2016-05-16 09:14
Kpina? groteska? mocne słowa podobno szukasz wykonawcy a wychodzisz z pozycji osoby która ocenia tych co doświadczyli i wyrażają swoja opinie - mamy do tego prawo , bo mamy doświadczenie i namacalne efekty partactwa. Chcesz tego wykonawce Twoja sprawa już w bibli jest napisane ...po owocach ich poznacie ..Jeśli jest to portal dla pracowników a Ty szukasz wykonawcy ?to dlaczego interesuja Cię nasze opinie ?
Czech 2016-06-05 22:58
budowa domu w Świerklancu na ul. Gornej. Polecamy, mimo pierwotnych watpliwosci. Zdjęcia z naszej realizacji na innych portalach.
boss 2016-06-15 14:41
Żadna nagonka, wcześniej ludzie podawali konkretne argumenty, fakty, lokalizację i opisy sytuacji z budowy. Część fotek z wyczynami pana Gryczki można zobaczyć wpisując w "googlach" chorzów nasze miasto gryczka. Późniejsze zdjęcia i wpisy to już tylko próba ratowania dupy temu Panu, z resztą wiadomo kto wystawia pseudo-pozytywne opinie.
Czarny 2016-06-15 21:32
Po prostu w Polsce aby firmę budowlaną prowadzić trzeba albo samemu wszystkiego pilnować lub mieć szczęście trafić na ludzi którzy są godni zaufania i nie bedą co 2 dzień na kacu bo z takimi to nawet robić nie chcemy, zamiast robić swoją robotę to pilnować lewusów trzeba. Liczy sie zgrana brygada. Jak jej nie ma to i robota nie idzie i narzekania potem są. Albo trzeba mieć kierownictwo od tego i majstrów. Aby roboty dopilnować. A szefu nie pozwala sobie na to. I potem są narzekania nowych pracownikow, ze alkomat codziennie, ze patrzą na ręce. A jak firma działa od blisko 10 lat na rynku a od tego chyba czasu szefu w ceidg ją ma zarejestrowaną i ją prowadzi to poza tylko samymi niezadowolonymi pracownikami i klientami są i rownież zadowoleni. Bo inaczej roboty by nie było. A mamy w cholerę i nawet juz na wiosnę 2017 r. umowy popodpisywane. Klienci jeżdżą po budowach, oglądają, a 2 czy 3 negatywne opinie - każdy je ma. Nie ma budowy idealnej. Każdy kiedyś na czymś się uczył i utopił. Byle płacił na czas to i robota dobra będzie. A chyba to juz nawet nie firma jego tylko jakaś spółka.
***** 2016-06-21 13:46
Cytat z opinii rzeczoznawcy na temat wykonania instalacji wodno-kanalizacyjnej przez prezesa.
,, Prace zostały wykonane niezgodnie z obowiązującym prawem i procedurami reżimu technologicznego. Z punktu widzenia technicznego wykonana instalacja nie spełnia warunków użytkowych. Z punktu widzenia prawnego zagraża zdrowiu i życiu użytkowników. WYKONANA INSTALACJA NIE JEST DOPUSZCZONA DO RUCHU,, Sprawa w sądzie.
Allis 2016-12-31 10:42
Owszem błędy były. Nie popełnia ich tylko ten co nic nie robi. Ale nie ja byłem odpowiedzialny za instalacje calą instalacje c.o. w budynku. Wiec wszystko co należało poprawić nie jest wynikiem mojej pracy. Ja tam odpowiedzialny byłem za tynki i wylewki i ułożenie ogrzewania podłogowego. Co do zakresu za który jestem odpowiedzialny nie uchylałem się i ponoszę za nią odpowiedzialność. Trzeba było naprawić, Ok i pokrywam koszty z tego tytułu. Piza tym stara sprawa sprzed prawie 6 lat ale dogadałem się z klientem i sprawę zamknęliśmy polubownie ugodą. Uczyłem się wtedy prac budowlanych i nie wszystko mi wychodziło. Nuedopilnowalem pracowników którzy nie zabezpieczyli kilku rur i niewłaściwej średnicy rurę ułożyli pod tynkiem do zbiornika wyrównawczego. Uczę się na błędach i od około 3-4 lat wszystko wyglada inaczej. Mam ogromne grono zadowolonych klientów tylko z pracownikami są kłopoty. Bo co lepszy fachowiec to za granice wyjechał do pracy a w Polsce ciężko znaleźć odpowiedzialnych pracowników nawet dziś.
Allis 2016-12-31 10:53
Od kilku dobrych lat moja praca sama się broni. Wszystkich potencjalnych klientow zapraszam na budowy, daje kontakty do klientów aby sami porozmawiali i zasięgnęli opinii czy ocenili moja prace. A nie tylko na forach czytali hejty na mój temat. A glownie od zwolnionych pracowników którzy albo właśnie za źle wykonana prace i zniszczony materiał lub za alkohol, którego nie toleruje zostali wyrzuceni z pracy.

Ciagle poprawiam jakość usług jakie świadczę.
zawiedziony klient :( 2017-01-02 21:38
Muszę powiedzieć, że p. Gryczka od zawsze na wszelkie zarzuty i zwrócone mu uwagi mówi, że jest dobrze, albo, że poprawi i nie poprawia oraz że przecież sie stara. Nie ma zarówno on jak jego pracownicy żadnego wykształcenia budowlanego, a wszystkiego uczą się na żywym organizmie budów kolejnych naiwnych klientów. Jeśli już chcecie zaryzykować i dać mu szanse, to najpierw zobaczcie sobie jego rozgrzebane budowy, każcie pokazać dyplomy, uprawnienia oraz ubezpieczenie. Zarówno nam, jak i innym inwestorom, z którymi się skontaktowaliśmy, a, którzy również dali się złapać na jego ''gadane'', do dziś na wspomnienie jego i jego pracowników z łapanki, fuszerek, ciśnienie się dźwiga i nie potrafia się uspokoić.
1
***** 2017-01-27 23:09
Polubowna ugoda żeby nie oglądać pańskiej gęby i nie słuchać jałowej gadki. Szkoda zdrowia, czasu i pieniędzy. To nie sprawa sprzed 6 lat. Nawet 5 lat temu moje oczy pana nie oglądały. Przez te lata i tak nie zrobił pan postępów. Czepiał się pan założonych zaworów do skrzynek rozdzielczych a powinien pan wiedzieć że służą one do obniżenia temperatury w ogrzewaniu podłogowym a które pan podłączył do rozdzielacza grzejnikowego na wysoką temperaturę. Rozdzielacz 7-obwodowy skręcił pan z 6 zaworów kulowych z motylkami, może z odzysku bo 1 był uszkodzony przez co grzejnik nie grzał. Rury dochodzące do rozdzielaczy o średnicy 16 mm. Rury bezpieczeństwa do zbiornika wyrównawczego z alupex o średnicy 12 mm, liczne załamania, na odcinku ok 1 m przebiegały w podłodze pod wylewką. W podłodze po wylewką zakładane złączki. Przez jedną z nich woda z CO wylała się do piwnicy. Na ten widok szok i wzdychanie „to nie możliwe”. Naprawę obiecywał z ubezpieczenia, potem żądał opłaty, unikał kontaktu, nie odbierał telefonu a jak odebrał to zbywał że oddzwoni – nigdy, zmienił telefon i nazwę firmy. Rury w podłodze mocuje za pomocą wieszaków ES do sufitu podwieszanego. To wszystko było wynikiem pana pracy. Tego co dokończyła inna firma nie trzeba było poprawiać. Przekonywał pan doświadczeniem w innej firmie, że ma pan sprawdzonych pracowników. Na pierwszej stronie nowej firmy ,,zbuduj to” pisze ,,Budujemy domy od 2007 roku. Posiadamy odpowiednio wykształcony i wykwalifikowany personel.” Teraz pan wypisuje że uczył się na mojej budowie a fachowców nie ma pan do dziś. A gdzie jest napisana prawda ? O UGODZIE PROSZĘ PISAĆ JAK TYSIĄCE BĘDĄ NA MOIM KONCIE. JEDEN DZIEŃ ZWŁOKI – KOMORNIK U DRZWI.
Allis 2017-01-28 09:00
Szanowna pani. Stek bzdur. M.in Pexa fi 12 nigdy nie widziałem na oczy a tym bardziej go nigdzie i nigdy nie montowałem, nawet nie wiem czy taka rura o takiej średnicy istnieje i czy jest w ogóle produkowana. (Śmiech) Złączki stosowane w wylewce czy tynkach są dopuszczalne - warunek by nie były skręcane tylko zaprasowywane. Rozdzielacz był właściwy, a ze może nie działał właściwie bo był wadliwy to już leży w gesti producenta nie mojej. Nie chciało mi się tego wszystkiego pani udowadniać bo to tak jakby tłumaczyć niewidomemu jak się prowadzi samochód i dlatego ta ugoda.

Od razu zaproponowałem Pani ugodę bez udowadniania co moi pracownicy zrobili niewłaściwie a co nie, bo poczuwam się do pewnej odpowiedzialności dlatego tez uznalem ze po zawarciu ugody należy się pani jakaś kasa za sam fakt zaistnienia niedogodności, ze musiała pani przechodzić przez naprawy wynikające z wad jakie być moze i były następstwem wykonania prac przez moich pracowników. Odpowiadam za nich. Trudno. Każdy kiedyś popełniał błędy, nie ma ludzi nie omylnych, ważne by wyciągać wnioski w doświadczeń jakie w życiu nam sie przytrafiają. Nie analizuje tego, bo poczuwam się do pewnej odpowiedzialności i stać moją firmę, aby poprostu pani zapłacić za powstałą szkodę czy zadośćuczynienie za sam fakt powstania zdarzenia. Co nie oznacza ze się przyznaje do czegokolwiek i czy cokolwiek zrobiłem niewłaściwie. Nie udowodniono mi żadnych moich błędów wiec nie ma mowy ze coś zrobiłem niewłaściwie, czego tez nie wykluczam. Poprostu zawarłem z panią ugodę. I tyle.

Ale pani chamstwo i wychodząca słoma z pani butów tylko świadczy Tylko o pani. (Śmiech)
Zawarliśmy ugodę wyczerpującą nasze roszczenia wobec siebie na co i pani i ja się zgodziliśmy. Mam zamiar dotrzymać zawartej ugody a pani ją zerwała. Będę dochodził zadośćuczynienia i jeszcze zobaczymy jak sprawa się skończy. Jak pani chce. Mam czas. Zobaczę tylko czy chce mi się w ogóle jeszcze z panią użerać. A termin pierwszej platnosci jeszcze nie upłynął a pani już niedotrzymuje ugody. Jak można tak postępować, Jeżeli ona wyczerpuje nasze roszczenia w przedmiotowej sprawie to poco pani żale na tym forum w tym temacie? Środki z ugody Pani miała dostać w ciągu 6 miesięcy, a za pani chamstwo nie wiem czy nie zmusić pani do czekania np 1,5 roku jak pani nie umie czegoś zrozumieć czy docenic. I nawet komornik pani nie pomoże. Zastanowić się muszę czy mi się chce... pozdrawiam
Allis 2017-01-28 09:02
Szanowna pani. Stek bzdur. M.in Pexa fi 12 nigdy nie widziałem na oczy a tym bardziej go nigdzie i nigdy nie montowałem, nawet nie wiem czy taka rura o takiej średnicy istnieje i czy jest w ogóle produkowana. (Śmiech) Złączki stosowane w wylewce czy tynkach są dopuszczalne - warunek by nie były skręcane tylko zaprasowywane. Rozdzielacz był właściwy, a ze może nie działał właściwie bo był wadliwy to już leży w gesti producenta nie mojej. Nie chciało mi się tego wszystkiego pani udowadniać bo to tak jakby tłumaczyć niewidomemu jak się prowadzi samochód i dlatego ta ugoda.

Od razu zaproponowałem Pani ugodę bez udowadniania co moi pracownicy zrobili niewłaściwie a co nie, bo poczuwam się do pewnej odpowiedzialności dlatego tez uznalem ze po zawarciu ugody należy się pani jakaś kasa za sam fakt zaistnienia niedogodności, ze musiała pani przechodzić przez naprawy wynikające z wad jakie być moze i były następstwem wykonania prac przez moich pracowników. Odpowiadam za nich. Trudno. Każdy kiedyś popełniał błędy, nie ma ludzi nie omylnych, ważne by wyciągać wnioski w doświadczeń jakie w życiu nam sie przytrafiają. Nie analizuje tego, bo poczuwam się do pewnej odpowiedzialności i stać moją firmę, aby poprostu pani zapłacić za powstałą szkodę czy zadośćuczynienie za sam fakt powstania zdarzenia. Co nie oznacza ze się przyznaje do czegokolwiek i czy cokolwiek zrobiłem niewłaściwie. Nie udowodniono mi żadnych moich błędów wiec nie ma mowy ze coś zrobiłem niewłaściwie, czego tez nie wykluczam. Poprostu zawarłem z panią ugodę. I tyle.

Ale pani chamstwo i wychodząca słoma z pani butów tylko świadczy Tylko o pani. (Śmiech)
Zawarliśmy ugodę wyczerpującą nasze roszczenia wobec siebie na co i pani i ja się zgodziliśmy. Mam zamiar dotrzymać zawartej ugody a pani ją zerwała. Będę dochodził zadośćuczynienia i jeszcze zobaczymy jak sprawa się skończy. Jak pani chce. Mam czas. Zobaczę tylko czy chce mi się w ogóle jeszcze z panią użerać. A termin pierwszej platnosci jeszcze nie upłynął a pani już niedotrzymuje ugody. Jak można tak postępować, Jeżeli ona wyczerpuje nasze roszczenia w przedmiotowej sprawie to poco pani żale na tym forum w tym temacie? Środki z ugody Pani miała dostać w ciągu 6 miesięcy, a za pani chamstwo nie wiem czy nie zmusić pani do czekania np 1,5 roku jak pani nie umie czegoś zrozumieć czy docenic. I nawet komornik pani nie pomoże. Zastanowić się muszę czy mi się chce... pozdrawiam
Allis 2017-01-28 09:12
Szanowna pani. Stek bzdur. M.in Pexa fi 12 nigdy nie widziałem na oczy a tym bardziej go nigdzie i nigdy nie montowałem, nawet nie wiem czy taka rura o takiej średnicy istnieje i czy jest w ogóle produkowana. (Śmiech) Złączki stosowane w wylewce czy tynkach są dopuszczalne - warunek by nie były skręcane tylko zaprasowywane. Rozdzielacz był właściwy, a ze może nie działał właściwie bo był wadliwy to już leży w gesti producenta nie mojej. Nie chciało mi się tego wszystkiego pani udowadniać bo to tak jakby tłumaczyć niewidomemu jak się prowadzi samochód i dlatego ta ugoda.

Od razu zaproponowałem Pani ugodę bez udowadniania co moi pracownicy zrobili niewłaściwie a co nie, bo poczuwam się do pewnej odpowiedzialności dlatego tez uznalem ze po zawarciu ugody należy się pani jakaś kasa za sam fakt zaistnienia niedogodności, ze musiała pani przechodzić przez naprawy wynikające z wad jakie być moze i były następstwem wykonania prac przez moich pracowników. Odpowiadam za nich. Trudno. Każdy kiedyś popełniał błędy, nie ma ludzi nie omylnych, ważne by wyciągać wnioski w doświadczeń jakie w życiu nam sie przytrafiają. Nie analizuje tego, bo poczuwam się do pewnej odpowiedzialności i stać moją firmę, aby poprostu pani zapłacić za powstałą szkodę czy zadośćuczynienie za sam fakt powstania zdarzenia. Co nie oznacza ze się przyznaje do czegokolwiek i czy cokolwiek zrobiłem niewłaściwie. Nie udowodniono mi żadnych moich błędów wiec nie ma mowy ze coś zrobiłem niewłaściwie, czego tez nie wykluczam. Poprostu zawarłem z panią ugodę. I tyle.

Ale pani chamstwo i wychodząca słoma z pani butów tylko świadczy Tylko o pani. (Śmiech)
Zawarliśmy ugodę wyczerpującą nasze roszczenia wobec siebie na co i pani i ja się zgodziliśmy. Mam zamiar dotrzymać zawartej ugody a pani ją zerwała. Będę dochodził zadośćuczynienia i jeszcze zobaczymy jak sprawa się skończy. Jak pani chce. Mam czas. Zobaczę tylko czy chce mi się w ogóle jeszcze z panią użerać. A termin pierwszej platnosci jeszcze nie upłynął a pani już niedotrzymuje ugody. Jak można tak postępować, Jeżeli ona wyczerpuje nasze roszczenia w przedmiotowej sprawie to poco pani żale na tym forum w tym temacie? Środki z ugody Pani miała dostać w ciągu 6 miesięcy, a za pani chamstwo nie wiem czy nie zmusić pani do czekania np 1,5 roku jak pani nie umie czegoś zrozumieć czy docenic. I nawet komornik pani nie pomoże. Zastanowić się muszę czy mi się chce...! pozdrawiam
1
Gość 2017-01-31 14:06
Kolejna firma oszusta Gryczki to Super House Sp. z o. o. Nie polecam! Omijajcie z daleka.
Znam cie 2017-03-04 23:24
Panie Gryczka takiego kabana jak ty to tylko do lasu i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ale uwierz mi długo tym białym suvem por sze,nie pojeździsz .Znajdzie się w końcu ktoś taki co ci urwie leb.ty się znasz tylko na wciskaniu kitu ludziom i jeszcze jedno.kup se tictaki bo ci jedzie z ...
4
Kubełek 2017-03-31 10:04
Witam.
Założyliśmy pare spraw w sądzie , oczywiście wygranych.
teraz wszystko w rękach komornika.
Odezwę się potem i wszystko opisze.
Klient 2017-04-04 12:56
Witaj Kubełek, ja też jestem kolejnym klientem i "fanem" Pana gryczki, ale tym mniej zadowolonym :) napisz więcej szczegółów co i jak bo też mam problem z tym partaczem i zastanawiamy się nad pozwem zbiorowym.
Zostaw swoją opinię o Allis Jacek Gryczka - Chorzów
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Allis Jacek Gryczka