Empik

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 121 ocen.

Opinie o Empik

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Empik

wroc

Podejmując pracę w empiku byłam nastawiona na to, że będę osobą od wszystkiego. Czyli kasowanie, dostawy, porządki, pomoc klientom etc i tak dokładnie to wygląda. Osobiście jestem zadowolona, ponieważ lubię pracę gdzie dzieje się dużo. Do pracy przychodzę pracować a nie siedzieć i gapić się w telefon. Jeśli oczekujecie czegoś takiego, to nie traćcie czasu i aplikujcie do butiku gdzie jest jeden klient dziennie zamiast do Empiku. Od razu umowa o pracę, grafik do ustalenia, kasa na czas, jak się postarasz to premię spokojnie da się wyrobić, ludzie w porządku i możliwość awansu - trzeba tylko chcieć i się starać zamiast czekać na gotowe.

Damianero
@wroc 08.09.2017 17:25

Co z tego że umowa o pracę, skoro zwykle jest na okres dwóch miesięcy? Premii się nie dostaje jeśli nie przedłużą umowy, a to niestety się często zdarza w empiku. Awans? No jak przepracujesz tam 5 lat lub więcej to może i tak.. ;)

Ania
@Damianero 05.01.2018 13:41

Ja otrzymałam awans po miesiącu ???? Jak chce ci się pracować to ci się opłaci

God

Wiele z praktyk Empiku podchodzi pod mobbing. Miałem obronę pracy magisterskiej. Nie chcieli mi dać wolnego. Choć miesiąc wcześniej prosiłem. Wzialem na zadanie urlop. Bylo to mi wypominane i zaczalem doatawac same najgorsze zmiany. U nas szefowa kazala pracownikom kupowac umbrelle, jak nie udalo sie sprzedac. Masa roznych przepisow, regulaminow. Co chyba nie ulatwia tyko prowadzi do chaosu. Odkad tam nie pracuje mit super ksiegarni szybko minal. Wiekszosc trakruje to jako prace na chwile. Co ambitniejsi po trupach ida do centrali. Glownie z Juniora. Podlizuchy, jak tylko ktos z centrali przyjdzie umyli by nawet buty jakis prezesikow, zeby zmienic adres. Doniosa na kolege, po prostu zrobia wszystko by awansowac.

Wcisnijteksiazke

Jedna z najgorszych prac w jakiej przyszło mi pracować. Wciskanie ludziom przykasowych produktów i kupowanie ich samemu by dostać malutką premię, to naprawdę lekka przesada. Jak mam ochote narzekać na swoją aktualną pracę to przypominam sobie pracę w empiku, spędzone tam pół roku i jest mi lepiej. Ciągłe upokorzenia (od krzyczacych klientów po krzycząca centrale) za najniższe pieniądze. Jeżeli musisz wziąć zwolnienie lekarskie lub urlop na żądanie zostanie ci to zapamiętanie (nie oczekuj potem wolnych weekendow).Naprawdę nietrudno jest znaleźć lepszą pracę.

blondegipsy

Moja najgorsza praca. Zdecydowanie nie polecam i szczerze współczuje wszystkim, którzy tam pracują. Pół etatu - 80 godzin w miesiącu, pensja 750 zł. Premii oczywiście nie ma bo to po jakimś czasie dopiero... Ja jestem studentem, osobą ciekawą świata i wychodzę z założenia, że wszystkiego w życiu trzeba spróbować ale naprawdę dziwie się, że w tym miejscu pracują ludzie z wyższym wykształceniem i perspektywami. Ja wytrzymałem 1,5 miesiąca. Szkoda nerwów i zdrowia. Naprawdę myślę nad tym, żeby znaleźć jakiś plus ale niestety nie ma.

Mateusz

Co do awansu - nawet na to nie liczcie, centrala strasznie blokuje ludzi którzy chcą lub mają predyspozycje do awansu. Co do pieniędzy - 10zł na godzine, w salonach patnerskich wszystko jest załatwiane na czarno. Nadgodziny kierownik płaci z prywatnego konta lub zostawia koperte w socjalu. Kodeks pracy ani troche nie jest tam znany ani używany, nagdoziny? 10zł, niedziele i święta? 10 zł. U mnie przerwy są po 20 min akurat. Po dwóch dniach wymaga się od Ciebie wszystkiego - zwrotu prasy, inwentaryzacja, pig. U mnie kierowniczka pokazała mi wszystko ogólnikowo. Ostatnio też dostałem upomnienie za to że źle zliczam bilety, bo nie patrze na aplikacje od bileterii, tylko szkoda ze tego już nikt nie powiedział. Wszyscy u mnie w umowie mają 3/4 etatu, robią na 1 etat, różnice wypłaca sie im pod ladą. Ogólnie nie polecam.

Maciej
@Mateusz 06.11.2017 01:43

Niestety taka prawda. Dla mnie zwykły wyzysk i tyle. Również nie polecam :(

Mentorka

Jak przejrzałam listę ofert pracy w firmie Empik to sadzę, że nie jest tak źle. To wiele placówek w kraju więc w sumie tak wiele nie jest. A jak się teraz pracuje? Czy zaszły jakieś zmiany mające wpływ na poprawę atmosfery w firmie? Piszcie coś więcej.

pracownik1234
@Mentorka 10.09.2017 23:20

Dramat nie praca. Nie polecam.

fgh

Szkoda czasu i zdrowia na pracę w Empiku. Zachrzan za grosze, do tego stres. Żałosne są te umbrelle, wciskanie ludziom na siłę jakiegoś g..na, żeby wyrobić jakiś target. Jeszcze bardziej żałosne jest kupowanie umbrelli samemu. Taka praca niszczy człowieka, robiąc go gorszym. Lepiej robić fajniejsze rzeczy w najpiękniejszych latach życia.

lukaluka
@fgh 06.12.2017 23:12

Totalnie popieram. Omijajcie to miejsce szerokim łukiem. Kasa kiepska, na dodatek robią wszystko by nie wypłacić pracownikowi premii (sam się z tym zetknąłem niestety)

Mark

The money return regulation I don't understand. We are paying by cash and when we return some goods they don't gave us cash but by loyalty card. Nobody inform before we buy something. There stock by there computer is not actual

Marcelina

Interesuje mnie praca w firmie i miałam nadzieję, że na forum dowiem się coś więcej. Bardzo podzielone zdania macie, trudno ocenić jak jest faktycznie. Pewnie dużo zależy od ludzi!

Paweł

Dzień dobry Chciałbym podzielić się moja NEGATYWNA opinia na temat jakości obsługi klienta w salonie EMPiK w Skoroszach. W dniu. 24.11 udałem się do ww salonu w celu kupienia biletów na koncert w klubie Progresja dn 7.12. Byłem w salonie ok godziny 20. Zwróciłem się do sprzedawcy z pytaniem czy takie bilety są dostępne.  Pan odpowiedział że TAK są  i jest ich sporo ALE NIE SPRZEDA mi żadnego ponieważ ZAMKNĄŁ już system. !!!!!!!!!!!!! Zapraszał następnego dnia. A jak łatwo się domyślić następnego dnia biletów już NIE BYŁO!!! Teraz ..jak to możliwe że sklep jest czynny do 21 a na godzinę przed zamknięciem nie można kupić biletów???chociaż są dostępne. Dlaczego?? Złożyłem stosowne zażalenie- mailem do obslugi klienta. Rozpatrzono sprawę i...oto zadoscuczynienie dla mnie: 1. Pracownicy przeszli szkolenie... 2. Karta podarunkowa na zawrotną kwotę  25 zł, po którą muszę sam pojechać 3. !!!!!!!????????? Efekt całej sprawy jest taki że Córka dla której miał to być prezent na koncert nie pójdzie ponieważ Panu NIE CHCIAŁO SIĘ JUŻ SPRZEDAWAĆ. Koncert to nie książka lub płyta, która można kupić potem. To jest jednorazowe wydarzenie tu i teraz i przez czyjąś głupotę i lenistwo Córka została pozbawiona możliwości uczestnictwa w tym wydarzeniu. Nie mówiąc już o tym że ponioslem straty paliwa ( 20 km w jedną stronę do salonu-4x) oraz czasu na jeżdżenie na próżno. A oni proponują mi 25 zł!!!!!!!! A BILETÓW JAK NIE MA TAK NIE MA. Dlatego odradzam wszystkim wizyty w Empiku w Skoroszach i wystawiam NEGATYWNĄ OPINIĘ o tym salonie.

Mania

Czy jesteście przekonani, że nie można napisać o firmie coś pozytywnego? Jesteście świadomi, że nie ma idealnych firm? Wszędzie może b raz lepiej raz gorzej.

Antoni

Witam, czy jest tu jakis franczyzobiorca SO! Coffee? Chciałbym uzyskać jakieś informacje na temat współpracy.

Julita

Jak wygląda możliwość rozwoju zawodowego w Empik? Czy pracodawca zapewnia szkolenia, które pozwalają pracownikom na podnoszenie swoich kwalifikacji zawodowych? Wiele osób w swojej pracy liczy na możliwość ciągłego zdobywania nowych doświadczeń.

Baśka

Czy może mi ktoś powiedzieć jaka jest przyczyna tak długiej listy ofert pracy? Czy jakiś nowy sklep otwierają? Czy może jakiś inny projekt jest na tapecie? Mam zamiar aplikować do firmy i tak dopytuję.

Ulla90

Praca dość męcząca. Bardzo częste popołudnia plus weekendy. Trzeba się uodpornić na sfrustrowanych klientów, którzy rzucają kase na blat, żeby nie wciskać im umbrelli, wysłuchiwanie jak to Empik się zepsuł... Do tego duży nacisk na zakładanie kart Mój Empik za które kasjer nic nie ma. Z plusów zdecydowanie bardzo pomocni ludzie i miła atmosfera w pracy, możliwość częściowego dopasowania grafiku. Nie urywają głowy za pojedyncze spóźnienia, po prostu się je odpracowuje. Na kasie stoją nie tylko zwykli doradcy, ale też kierownicy, więc nie można im zarzucić, że się odbijają. Do tego oprócz sfrustrowanych ludzi, można poznać tych miłych i ciekawych :)

Ulla90

Praca dość męcząca. Bardzo częste popołudnia plus weekendy. Trzeba się uodpornić na sfrustrowanych klientów, którzy rzucają kase na blat, żeby nie wciskać im umbrelli, wysłuchiwanie jak to Empik się zepsuł... Do tego duży nacisk na zakładanie kart Mój Empik za które kasjer nic nie ma. Z plusów zdecydowanie bardzo pomocni ludzie i miła atmosfera w pracy, możliwość częściowego dopasowania grafiku. Nie urywają głowy za pojedyncze spóźnienia, po prostu się je odpracowuje. Na kasie stoją nie tylko zwykli doradcy, ale też kierownicy, więc nie można im zarzucić, że się odbijają. Do tego oprócz sfrustrowanych ludzi, można poznać tych miłych i ciekawych :)

Daria

Dla osób mało pracowitych wszystkie firmy będą złe ponieważ wymagają solidnej pracy. Ja lubię to miejsce.

Wiola

wiele osób juz tu wszystko opisało , gdybym tego nie doświadczyła to trudno by było w to uwierzyć . Pozdrawiam wszystkich którzy aplikują do Empiku , szkoda czasu i nerwów

rabo

proponuje na strój firmowy - pasiak . Jak to w obozie.

Mumia

Czy mógłby ktoś zorientować mnie w temacie pracy dla specjalisty ds. wsparcia klientów z jęz. czeskim i/lub słowackim? Na czym miałaby polegać praca? Czy to pociąga za sobą wyjazdy ? Czy pensja byłaby godziwe na tym etacie?

Ja

Do Mani Myślę ze lustro ma dobre to cała prawda o empiku przepraszam nie cala mozna by dużo wiecej jeszcze napisac

Luidzi

Empik to fajna, rozwijająca się firma. Osoby z wysokimi aspiracjami nie powinny jednak tu aplikować gdyż to zdecydowanie nie dla nich praca. Wszyscy będą zadowoleni i nikt nie będzie miał pretensji do nikogo.

Stefan

Hej jutro idę do juniora na rozmowę! Może jakieś rady?

Mania

@empik Teraz to już poleciałaś po całości. A czy coś podobało Ci się w Firmie? Czy też wszystko było złe? Może czasami trzeba spojrzeć na siebie w lustro!

Melania

Widzę, że Empik na sporą listę ofert pracy. Czyżby nowy punkt sie otwierał? Może ktoś napisać kilka zdań na temat atmosfery w firmie? Jakie wymagania stawiają na początek? Mam chęć na pracę ale lubię wiedzieć troszkę.

empik
@Melania 05.05.2017 21:29

Atmosfera masakra- wyzysk, chamstwo, zmęczenie psychiczne i fizyczne i przedewszystkim marna kasa.. Na poczatek idziesz na szkolenie na ktorym ucza cie jak wciskac umbrelle zamiast pokazać obsługe ich systemu do znajdowania produktów w bazie lub przynajmniej 5-minutową obsługe kasy. Na następny dzień idziesz do pracy zielona, wymagania stawiają jakbyś pracowała tam juz kilka miesięcy, musisz sama wszystko wyłapać - nie mówiąc o klientach którzy mają cie za znawce wszystkiego co się znajduje w empiku. Oczywiście możesz trafić na fajnych ludzi i praca nie będzie dla Ciebie karą, ale jednak wszystko ustalone jest 'od góry' i czy chcesz czy nie to nie raz trzeba wystać te 8 godzin, słuchać marudzenia klientów, wciskać babciom, które przyszły tylko po gazete jakieś pierdoły z umbrelli, mówić wszystkie regułki bo jak trafisz na TAJEMNICZEGO KLIENTA i coś będzie nie tak to cały salon nie dostanie premii. Generalnie dużo obowiązków, mała kasa, o rozwoju w tej firmie możesz zapomnieć, no i ciągły stres.. Ja zrezygnowałam po miesiącu, podziwiam tych którzy tam pracują, chyba że może mają fajnych ludzi w salonie, to może jeszcze jakoś to da się znieść.

nnn

Witam , jeski ktos ma kontakt do centrali i dyrekcji Emiku , poprosze

eliza34

Pracowałam w EMPIKU krótko... chociaż jak dla mnie to i tak za długo.. Nie idźcie tam! 1418 zł za 170 godzin ciągłego stania/chodzenia/dźwigania. Jedna przerwa 15 min na 8 godzin pracy stojącej. Atmosfera pracy - dno! Chore traktowanie pracowników, załatwianie wszystkiego krzykiem. Pracownicy, którzy są dłużej stażem wykorzystują młodszych a sami nic nie robią. Zatudniona na stanowisku doradca klienta musiałam - rozładowywać codziennie dostawy - nie raz o 15 nie była zrobiona dostawa gazet z rana (totalny bajzel) dźwigać ciężkie rzeczy, robic porządki na sklepie jednocześnie obsługując kasę, wykonywać kilkanaście innych poleceń zgodznie z zachciankami SM. Jawnie mnie wykorzystywano-starsi stażem pracownicy gdy się pojawiałam w sklepie odrazu uciekali z kasy i logowali mnie bym odwalała robote za nich podczas gdy oni zajmowali się ploteczkami na zapleczu. Proszenie się o zejście na przerwe to codziennośc, raz chciałam zejsc i uslyszałam : nie widzisz ze jest zap****** stój tu i kasuj. Pracownicy ponadto są rozliczani z % sprzedanych artykułów przykasowych oraz z dziennego utargu. Pracownicy boją sie swojego szefa dlatego sami kupują produkty przykasowe. Oprocz tego masz codziennie do zrealizowania CEL, cały miesiąc siedzisz ob**rana, że TAJEMNICZY KLIENT trafil na ciebie i ze zle wypadlas i ze przez to nie dostaniesz premii (caly sklep jej wtedy nie dostaje) - swoją drogą premia za TK, cel i umbrelle to całe 109zł... :D Starsi pracownicy w momencie gdy nikt nie chciał kupywać tego chłamu obok kasy zabierali się z kasetką i mowili ze dzis im nie idzie i ze nie beda wiecej kasować.. Ale ty dostaniesz za to opi***dol bo nie możesz zrobić tak samo masz stać i wciskać szajs.. A o zj**bach za to że kasa się zbugowała i nabiła jakiś produkt to już nie mowie- bo to przeciez twoja wina ze sprzet szwankuje... OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM!!! :)

Julita

Czy dowiem się coś na temat oferty pracy w Empik-u dla koordynatora ds. metodycznych?

Nick

Byłem w empiku BB - wciśnięto mi torebkę za 29 groszy. A potem próbowano namówić na promocyjne wafelki w jednym sklepie Empik i promocyjne czekolady w drugim. Następnym razem tylko przez neta i niekoniecznie u Was

Megan

Współpracuję z nimi już długo i jestem zadowolona. Świetnie i profesjonalnie są omawiane wszystkie sprawy oby tak dalej. Osoby niezadowolone mogą zmienić pracę.

Ochotnik

Czy jako doradca klienta będę miał przyzwoite wynagrodzenie, mam nadzieje na to? Jak przedstawia się sytuacja z umową czy to zlecenie? Czy rozmowa rekrutacyjna jest ciężka , o co wypytują i się najlepiej zaprezentować? Proszę o informacje , myślę że tu będą prawdziwe?

pracownik
@Ochotnik 27.01.2017 19:18

trzymaj się z dala od tej firmy. chyba, że nie masz nic lepszego. rozmowa wystarczy że chcesz pracować. Możesz zasuwać w weekendy na popołudnia i w tygodniu to powinni przepuścić. kiepsko płacą. a ciągle coś nowego wymyślają i chętnie dorzucają nowe obowiązki.

Kan

Hej, zostałam zaproszona na rozmowę jako ajent w SO! Coffe we Wrocławiu. Czy ktoś podzieli się opinią? Czy da się jakoś żyć? Mam prace ale chciałabym dodatkowo coś mieć nie mam dużych wymagań. Czy warto? Ma ktoś informacje jak jest we Wroclawiu?

Mania
@Kan 12.01.2017 18:21

Odradzam. Prowadziłam kawiarnie pół roku. Za 4 miesiące przyszło mi 5 tys do zapłacenia za niedobory. W tej firmie nie masz życia.non stop problemy, zawsze jest coś nie tak. Regionalna nie wykazuje chęci pomocy. Wszystko jest na twojej glowie. Za marne grosze. Obiecuja kokosy a rozliczenie inwentaryzacji pokazuje że zarabiasz tyle co pracownik.. .

Kan

Hej, zostałam zaproszona na rozmowę jako ajent w SO! Coffe we Wrocławiu. Czy ktoś podzieli się opinią? Czy da się jakoś żyć? Mam prace ale chciałabym dodatkowo coś mieć nie mam dużych wymagań. Czy warto? Ma ktoś informacje jak jest we Wroclawiu?

dfghj

hej widze ze caly czas tutaj w firmie jest prowadzona rektuacja ale nie ma się co dziwić jak to jest tak znana firma przecież że mają swoje punkty w wielu miejscach w Polsce..tylko się zastaniwam czy na prawdę ciężko jest tutaj się do pracy dostać..?

max
@dfghj 08.10.2016 21:03

nie polecam pracę w Dąbrowie Górniczej ,dyrektorka to osoba która nie nadaje się aby prowadziła ten sklep żenada

Wkurzona

Witam. Nie wiem czy ktoś jeszcze czyta opinie na tej stronie ale pragnę przestrzec pracodawców z Galerii Solnej w Inowrocławiu, którzy zatrudnili do swojego salonu empik pracownice Iwonę L. Została zwolniona dyscyplinarnie z innego sklepu w tej galerii za kradzieże i zmienianie form płatności w systemie. Falszowala dokumentacje księgową i przez nią prace straciły uczciwe osoby które skrzywdzila niemiłosiernie. Kwestia czasu jest to kiedy do sklepu zaczną przychodzić wierzyciele po pieniądze. Ta kobieta nie powinna juz pracować nigdzie. Nawet zamiatanie ulicy jest praca dla uczciwych ludzi

Mumia
@Wkurzona 08.10.2016 21:00

Zawsze mówiłam, że w dużej mierze na opinię o firmie pracują pracownicy. Empik est znaną marką i nieuczciwy pracownik może zrobić bardzo dużą szkodę.

ex

Praca w Empiku... Zależy od tego w którym mieście, kto jest dyrektorem i na jakich "prawach" jest Empik. Nie można wszystkich salonów brać do jednego wora! Ja przeżyłam fajny okres w salonie partnerskim, w Warszawie. w którym i atmosfera i dyrektor byli po prostu mega! I mimo, że zarabiało się tą beznadziejną średnią krajową, to z przyjemnością przychodziło się do pracy :) Ale zmienił się dyrektor (i status - z partnerskiego na regularny) na 7 miesięcy i praca przestala być przyjemnością a smutnym obowiązkiem. Ciągłe pytanie o ambrele, o wyniki sprzedaży itp. To też trwało krótko - cudowna polityka firmy - znowu nas sprowadzili na salon partnerski i Pan Szanowny Dyrektor Regionalny dał Panią Szanowną Dyrektor, która z góry wywaliła 2 pracowników, jednemu odjęła etat i przyjęła nikomu nieznaną dziewczynę z APT na pół etatu. Czyli co? Możesz być długoletnim pracownikiem a zostać wywalonym na rzecz "kogoś" ;). Nie znacie dnia ani godziny... Przypomnę, że Empik Junior nagle się skurczył do jednego piętra. Empik plajtuje?! Jak to?! Nie może być. Przecież to taka stolica kultury...

lol
@ex 05.09.2016 23:28

"I mimo, że zarabiało się tą beznadziejną średnią krajową," Ty sobie wygooglaj co to jest średnia krajowa, a potem narzekaj. I mów, gdzie jest Empik, w którym się tyle zarabia :D

Aga

moja opinia: przyjemna to jedynie może być współpraca z pracownikami Empiku. nie ma się co dziwić, bo przy takim zapier... ludzie starają się wspierać, żeby sobie jeszcze stresu nie dokładać. kulturalna praca? rozmowa o książce z klientem? zapomnij. zdarzą się może 2 chwile w miesiącu, że będzie na to czas, ale wtedy już nawet nie będziesz mieć na to ochoty, bo będziesz mieć dosyć tej pracy i klientów pytających Cię gdzie coś leży, bo myślą, że po to tam właśnie jesteś. i fakt, jesteś tam po to, żeby zapier... i jeszcze w tym wszystkim być miłym, kulturalnym i pomocnym- nieważne, że robisz już czwartą dwunastkę w miesiącu za 7,50 na godzinę. i to liczenie za stówę premii za sprzedaż na podsumowaniu planu sprzedaży po kilku miesiącach pracy- czy dostaniemy, czy nie- żałosne. jest to czysto fizyczna praca, przy której dodatkowo trzeba się wykazywać kulturą osobistą i "profesjonalną" obsługą klienta na ile to możliwe przy 260 godzinach pracy w miesiącu (takie "wyjątkowe" okazje zdarzają się kilka razy do roku- święta, wakacje, urlopy). żyć nie umierać za 1260 zł:) ale jest bonus- po paru miechach umowa o pracę i zniżka 25 % na książki- przecież można dać się za to zabić, nie? niestety im więcej pracowników się na to godzi, tym bardziej nieludzka będzie polityka tej firmy, a ludzie w Polsce wolą się zaharować "na śmierć", żeby trochę więcej zarobić.

anonim

(usunięte przez administratora)

mei

reklama.. dużo sztucznej reklamy.

anonim

(usunięte przez administratora)

mei

przecież widać gołym okiem, że to piszą ludzie pracujący nad wizerunkiem empiku, a nie pracownik salonu.

Markus Aurelius

Współczuję tych wymagań "przykasowych" - ogólnie najbardziej mnie wnerwia jako klienta, gdy podchodząc do kasy już wiem, że zaraz padnie to pytanie... czy życzy pan sobie , i już widzę ten rozpaczliwy wzrok sprzedawcy, który wie, że ja wiem, i że jestem wkurzony na maxa tą próba naciągnięcia mnie na jakiś bubel albo czekoladę 4x drożej niż w markecie poniżej, ale który koniecznie musi to sprzedać, żeby się wykazać. Zupełnie nie rozumiem tych durnych strategii marketingowych z namawianiem klientów przy kasach - toż klient ma swój rozum i wie, po co przyszedł, a jak już stoi przy kasie, to znaczy, że wybrał już to po co przyszedł i więcej nie chce, a jak jeszcze widzi co tam przy kasie leży, to sam zdecyduje czy potrzebne mu to czy nie, ale nie chce być nagabywany przez jakichś naciągaczy. Jakby mnie tak w spożywczaku nagabywano co dzień przy kasie do kupienia gumy do żucia czy innych cukierków, które tam zwykle leżą, to bym tam przestał przychodzić. Oby ci "spece" od marketingu wymyślili coś, co faktycznie pasuje klientom, np. akcje ze standami wewnątrz sklepu, jak w marketach wielkopowierzchniowych - dostajesz kawałek czegoś gratis po to, abyś kupił coś ekstra, chcesz to podchodzisz i kropka.

mati
@Markus Aurelius 16.01.2016 13:10

Taki wymóg ma praktycznie każda sieciówka. Jedną osobę ona denerwuje, a druga osoba chce, żeby jej coś zaproponować. Z doświadczenia wiem, że jest wiele klientów, którzy nie zwracają uwagi na banery, nawet jak rażą po oczach. A sprzedawca przy kasie mówiąc o promocji i proponując, np. drugą rzecz, która jest tańsza, uświadamia klientowi o tej korzystnej promocji. Dla każdego w tym wypadku się to opłaca.

Eowina

Witam jako nieszczesny pracownik tej korporacji chcialabym parę rzeczy sprostowac: - 1280 zl to pensja brutto przy pracy 3/4 etatu na reke wychodzi cos kolo 1000 zł - 1500 zł to pensja brutto przy pelnym etacie na reke wychodzi cos kolo 1300 zl - najczesciej w empiku sa zatrudniane osoby na 1/2 lub 3/4 a jednynie garstka na pelny etat choc pewnie bede Cie mamili ze po okresie próbnym dostanie pelny jak sie sprawdzisz mi ten okres trwal 4 lata.... - rzadko kto teraz dostaje umowe o prace a o umowie na czas nieokreslony mozna pomarzyc standardem sa za to umowy zlecenie i mamienie ludzi ze jak sie sprawdzisz to moze potem...... - nie ma socjalu itp - premie sa oczywiscie od planu itp ale raczej nieosiagalne do zdobycia :) - karta znizkowa jest tez oczywiscie ale daje ona -25% na ksiazki prase i artpap a -15% na multimedia ale limit 1000 zł starczy Ci gora na kilka zakupow a marza i ceny w Empiku sa tak porazajace ze nawet ze znizka pracownicza kupisz ksiazke drozej niz w innych ksiegarniach - o wyzysku i pracy pod wplywem stresu nie bede sie uz rozpisywac wystarczy przeczytac forum kafeterii nt pracy w Empiku, jednym slowem do milych ona nie nalezy - aaaaa i slawna umbrella czyli produktu przy kasie zasada jest taka ze musisz sprzedac okreslona ilosc albo sam bedziesz musial kupic albo dostanie zwolnienie i to dyscyplinarne bo nie wywiazujesz sie z umowy pracowniczej gdzie masz zapisana sprzedaz przy kasowa (tak mnie dyrektorka straszyla :) Podsumowala pracownica z 5 letnim stazem w Empiku ktora pracuje w salonie regularnym (nie partnerskim) w duzym miescie

Asia
@Eowina 16.12.2015 13:01

Nie neguję podanych przez Ciebie zarobków ale jak to możliwe że Empik na etacie płaci poniżej minimalnej krajowej? Tak duża firmą na pewno zainteresowałby się szybko PIP.

Laura

To praca dla robotnika niewykwalifikowanego cały czas na stojąco i nie ma nic wspólnego z kulturą. Miałam rozwalone nogi (zdarta skóra do krwi, spuchnięte kostki, bolące mięśnie, ledwo chodziłam, codziennie leżałam z nogami w misce wody), połamane wszystkie paznokcie u rąk, bolący kręgosłup, byłam wyczerpana fizycznie. Połowę czasu wyjmowałam z kontenerów i układałam towar na półkach. Reszta to praca na kasie, wyszukiwanie produktów dla klientów oraz wydawanie paczek z empik.com. W Empiku jest zakaz siedzenia oraz tzw. nic nie robienia nawet przez 5 minut, nawet kiedy nie ma klientów i zrobiłaś co do ciebie należy! Trzeba chodzić i poprawiać towar na półkach albo składać reklamówki. W całym sklepie nie ma krzesła, ani na kasie ani przy półkach! Krzesła są na maciupkim zapleczu (przerwa 15 minut) oraz jeden stołek barowy przy komputerze wyszukiwarce. Mój szef chwalił się, że przez 2 lata w Szczecinie nigdy nie usiadł! Miałam umowę o pracę na okres próbny za najniższą krajową (1280 zł na rękę) i rozstałam się za porozumieniem stron. Praca 8 h codziennie i 1 lub 2 dni wolne (można się dogadać co do grafiku). Ludzie, którzy tam pracują od paru lat dostają tylko 1500zł na rękę! A koncern zarabia miliony, w ostatnim kwartale miał wzrost przychodu. Jedyna radość to koledzy z pracy, bardzo mili i pomocni. Okropne było też sprawdzanie przy kamerach torebek i kieszeni czy coś nie wyniosłam-wstyd, przecież są kamery i są czujniki, a Empik ma nasze dane! Towar jest zbyt tani, aby były takie zabezpieczenia (to nie biżuteria złota). Szef (Partner/Ajent) był nowy i nie ogarniał całości, był uczciwy i przestrzegał kodeksu pracy, nie krzyczał i nie molestował mnie, ale wytykał przy klientach błędy nowicjusza jak podwójne nabicia produktu oraz niewiedzę o promocjach, no i siedzenie chwilę na stołku barowym. Pracowałam aż miesiąc w Empik Świnoujście.

kris30

to jest forum pracownicze a nie klientów, ciężko klientowi znać firmę "od środka"

partner

Prowadziłem salon na zasadach „partnerskich”, bo z partnerstwem ma to mało wspólnego. Każdego dnia firma bombarduje cię e-mailami, zadaniami, komunikatami, na które należy odpisać, wykonać, wdrożyć i to potwierdzić. Nie wnikają czy masz dzień wolny, urlop itd. Jeśli samemu napiszesz do nich i w decyzji potrzebny jest ich wkład na odpowiedź czekasz miesiącami. Czy tak ma wyglądać parterstwo ? Jeśli samemu odpowiadasz na e-maile na konkretną godzinę, a od nich o odpowiedź trzeba się upominać i być nachalnym, aż głupio mi było pisać kilka razy. Salon przejąłem po wcześniejszym partnerze wraz z zobowiązaniami personalnymi ( stan urlopów itd.) . Byłem zapewniany, że w razie rozstania się z pracownikiem otrzymam pomoc i to nie będzie mój koszt. Zastanówcie się zanim podpiszecie umowę, albo negocjujcie, aby mieć to w umowie, bo przy rozstaniu wyprą się. Podczas szkolenia z LEAN jest się zapewnianym też o takiej pomocy. Nagrywałem rozmowy telefoniczne, bo miałem jak się okazało zepsuty telefon i on rejestrował wszystkie rozmowy ;). Telefon był prywatny i nie służbowy. ( mam ich słowne potwierdzenia), a z tego co powiedział mój prawnik umowy takie słowne zobowiązują. Nie otrzymałem zwrotu za to mimo pisanych e-maili, zapewnień, że ktoś do mnie się odezwie itd. Mimo zapewnień samej góry, że oddzwonią olewka. Murzyn zrobił swoje… Zaproponowano mi prowadzenie tego salonu w najgorszym okresie, a gdy „ żniwa” się skończył nie byłem już potrzebny i zobowiązania przeszły na mnie. Nie doczekałem się nawet audytu. Pracowałem w różnych korporacjach, ale takiego wyzysku jak tu nigdy nie doświadczyłem. Nie zmuszałem swoich pracowników do sprzedaży umbrell, bo sam nie lubię jak ktoś w sklepie mi coś wciska na siłę i jeszcze mnie to zniechęca do zakupów tylko. Gdy zmuszani byliśmy coś koniecznie sprzedać to płaciłem za to ja jako partner. Posiadam e-maile od swojego regionalnego, który proponuje przemyśleć sprawę innemu partnerowi, który nic nie sprzedał. Wiadomość wysyłana była do wiadomości całego regionu. Sam napisałem e-maila, w którym przepraszam za to, że zapomniałem sprzedać , a tak naprawdę zarejestrować sprzedaż na kasie. Drukowałem takie „kwiatki” i w domu zapisywałem wszystko w Outlook. Rozmawiałem z redaktorem TVP, który jest zainteresowanym reportażem na temat tej „ wylęgarni kultury” jak on powiedział. Jestem po kilku z nim spotkaniach i otrzymałem wsparcie prawne, które analizuje moje materiały. Szukam osób z podobnym doświadczeniem związanym z tą „ firmą” . Przez fb o którym było głośno skontaktowałem się osobami o podobnym doświadczeniu. Jeden były partner, który został oszukany ok. 1,5 roku temu zakłada stowarzyszenie osób pokrzywdzonych. Jeśli masz podobne doświadczenia i chcesz ustrzec innych proszę o kontakt partner_partner@interia.pl. W tej firmie tylko dlatego tak się działo, że na wszystko było i jest przyzwolenie. Sam zostałem oszukany na niewielką sumę, bo jak się okazało pracowałem miesiąc za free i do tego jeszcze musiałem dołożyć ok. jednej pensji dla mojego pracownika. Oni sami nie mają biorą kredyty, ale bez takich oszustw mieli by dużo, dużo mniej !!!

Tea

Pracowałam w Empiku w okresie świątecznym. To była moja pierwsza praca, żadnego doświadczenia. Dostałam umowę o pracę. Naprawdę byłam zadowolona, stali pracownicy to super ludzie, traktują cię jak równego sobie, wszystko tłumaczą, nie mają pretensji jak coś ci pójdzie nie tak. Atmosfera była na plus, zarobki (jak dla studenta bez doświadczenia) dosyć niezłe. Nie podobało mi się tylko to wciskanie wszystkim produktów przy kasie i duży nacisk na ich sprzedaż...Pracowałam bardzo krótko (to akurat było z góry ustalone), moim obowiązkiem była TYLKO obsługa kasy. Kierownicy zajmują się na salonie i magazynie wszystkim, widać było, że mają dosyć, z resztą nie dziwię się...Empik jako praca dorywcza dla studenta na krótki czas - jak najbardziej tak, jako praca na stałe - nie.

Tor

Yyyy? Płacili Wam za dojazdy do pracy?

palik

Ta firma to nie pracodawca tylko kołchoz. Jeśli chcecie się dowiedzieć jak wyglądała praca niewolnika to idźcie do pracy do Empiku. Mnóstwo darmowych nadgodzin, mieszania pracownika z błotem i niebotycznych oczekiwań. Pracowałem w Empiku na Bielanach Wrocławskich i szczerze mówiąc była to najgorsza praca w moim życiu. Rozmowa kwalifikacyjna? Haha :D Teraz biorą wszystkich jak leci, bo do pracowania w dziale książki zwyczajnie wiedza o książkach nie będzie Ci potrzebna, wystarczy że wiesz co to "Gra o Tron" czy "Harry Potter" i tak połowe czasu spędzisz na kasie a drugą rozkładając towar. Zacznę od tego, że w 2011 Empik zrezygnował z dofinansowania do autobusu swoim pracownikom w efekcie czego za każdy przejazd do i z pracy pracownik sam musi sobie zapłacić (2 zł w przypadku biletu studenckiego) co daje około 100 zł na same dojazdy z Wrocławia do Bielan miesięcznie + karta urbancard. To jest niepoważne, pracownicy innych sklepów czy restauracji śmiali się z nas, bo Empik jako jedyny tak duży pracodawca nie dopłacał do przejazdów. Pensja- nie wiem czy śmiać sie czy płakać, bo zarobki oscylowały w granicach 1000-1100 zł. Nie daj boże choroba, bo 2 tygodnie zwolnienia i człowiek musiał w następnym miesiącu jeść tynk ze ścian, tak Empik dba o pracowników. W tej firmie jest ZERO jakichkolwiek ludzkich zachowań, człowieka traktuje się jak robota, najlepiej żeby na czas pracy wyłączył myślenie i nie załatwiał potrzeb fizjologicznych. Prosty przykład- wyszedłem na przerwie na papierosa, chcąc wrócić natknąłem się na awarię drzwi, dopiero po interwencji technika wróciłem do pracy przekraczając przerwę o 5 min. I co? Zjebka po całości i zagrożenie obcięcia pensji (ciekawe z czego), bo przecież mogłem nie wychodzić.... Stanowisko "doradca klienta" jest tylko z nazwy "doradcą", dla klienta nie ma się w ogóle czasu, większość pracy się stoi na kasie albo dźwiga kontenery z towarem. Zatrudniając się w Empiku czytałem opinię o tej firmie i nie do końca wierzyłem że jest tam tak źle, jednak przekonałem się o tym na własnej skórze. Naprawdę zanim pójdziecie tam pracować zapoznajcie się z komentarzami o pracy tam pisanymi przez pracowników, każdy z nich mógłby z pewnością napisać książkę o absurdach panujących w tej firmie. Na koniec zachęcam do zapoznania się z rankingiem "najgorszy pracodawca roku" (wystarczy wpisać w google), Empik od wielu lat zajmuje w nim wysokie lokaty. Chrońcie swoją godność przed wyzyskiem!

na jakim świecie żyjesz
@palik 05.02.2015 08:59

Sorry. Ja jestem ze starszego pokolenia (lata 80 - te). Dla mnie Twoja opinia jest po prostu śmieszna. Widzę, że dla Ciebie jest karą pracować i dziwne, że nie dają Ci pieniędzy za leżenie. Nie wiesz co to zła praca... Uwierz... Źle Ci, że musisz wydać 2 zł w jedną stronę na busa ... pozostaje piechota lub rower. Ogarnij się człowieku. Przerwa pracownicza jest jasno określona w kodeksie pracy, jak ją przedłużasz to występujesz przeciwko prawą pracodawcy. Masz jasno określone obowiązki w umowie, jeżeli nie pasowało Ci ich wypełnianie mogłeś nie marnować pracodawcy czasu. Na nieszczęście współpracuje z kilkoma podobnymi ludźmi do Ciebie. Życzę szczęścia w grze w lotto, bo nie będzie dla Ciebie idealnej pracy, ani z Ciebie dobry pracownik

pingwinek zbyszek

wiem od znajomych że zamiast rozmowy kwalifikacyjnej niektórzy mieli coś na zasadzie "wycieczk" po firmie, pogadankę grupową i krótki test. czy to prawda, czy ktoś się z tym kiedykolwiek z was spotkał? to byłaby fajna sprawa, takie urozmaicenie.a to prawda że sprawdzają na takich rozmowach stan wiedzy o szeroko pojętych mediach?

xxx

A co powiecie o Empiku na Marszałkowskiej w Warszawie ?

mw

Witam Czy możecie napisać jakie +/- dochody przynosi ajentowi prowadzenie kawiarni?

WoW 510 013 XXX
@mw 25.04.2014 16:05

Przeczytaj forum od 1 strony to może coś wywnioskujesz. Nie znam ajenta, który po zakończonej współpracy z tą firmą stwierdziłby, że było spoko i że ma kasę :) a znam wielu... lotniskowych, z galerii i z innych miast nie tylko z Warszawy :) Moje średnie faktury za rok 2013 były na kwotę netto 11552 zł , ale z tego musisz zapłacić swój ZUS (1000 zł) i ...PENSJE SWOIM PRACOWNIKOM! Biorąc pod uwagę średnio 3 osoby na zmianie itp. to rachunek za pensje nigdy nie wyniósł mniej niż 8000 zł netto. Zatem w teorii masz na czysto 3500 zł, ale uwaga WSZYSTKIE STRATY SĄ TWOIM KOSZTEM!!! kanapki, ciasta, lody! nawet mleko i to czy pracownicy piją kawę :) Szczerze to jest masakra. Psucie nerwów, bo cały czas żyjesz w strachu czy ktoś Ci własnie nie wynosi z kawiarni ciasteczek, kawy, kanapek, kubków jednorazowych lub czy na pewno fiskalizują wszystkie transakcje? :) Przemyślcie sprawę czy na pewno tego chcecie, a jeśli TAK to opiszcie później własnymi słowami odczucia, bo na pewno Was czeka powrót na to forum :P

Zostaw opinię o Empik - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Empik