Grupa Pracuj

Adres: Prosta 51, 00-838 Warszawa

NIP: 5222540366 KRS: 0000407641

Grupa Pracuj
2 266 411 5 1

Opinie o Grupa Pracuj

Filtruj opinie po kryteriach:

Były Pracownik

Ciągle narzekanie i wymaganie po kilku miesiącach pracy kokosów raczej nic Wam nie da. Pokażcie swoje zaangażowanie i przez 8 h w pracy dajcie z siebie tyle żeby po wyjściu powiedzieć, że zrobiliście wszystko co w waszej mocy. W pracy trzeba dac coś od siebie pokazać chęci i zapał. Sam nie docenilbym pracownika, ktory odbębni 8 godzin i ma wszystko gdzieś. Widze, że większość z narzekajacych to ludzie w wieku przed 30, którzy myślą, że zarobią a się nie narobią. Dobrze, ze nie trafiliście na pracodawców małych firemek gdzie zero benefitów, zero wyjazdów i najniższa krajowa a premia 100 zl na święta pod stołem. Przyzwyczailiscie się do świadczeń poza pałacowych i myślicie, że to norma a gdyby zabrakło byłby płacz

Pomocna?
Tak7Nie9
Zgłoś11
Mała firemka
Nazwa działu: Handlowy
@Były Pracownik

Nie chodzi o benefity, czy inne HRowe przynęty. Chodzi o atmosferę i przejrzystość działań. Jestem byłym pracownikiem tej firmy i mimo super benefitów (serio, uważacie, że to najwazniejsze?) nie czułem się bezpiecznie. Pracowałem w wielu miejscach przed, w tym też w malutkich firemkach, gdzie wcale nie było benefitów. Ale była godna pensja (w omawianej firmie pensja jest poniżej średniej, wiadomo, lider branży - to również benefit dla pracownika : D) i cudowną atmosfera, przejrzystość działań zarówno przełożonego, jak i kolegów dookoła. Mówienie o tym, że Millenialsom w głowie się poprzewracało jest już nudne. Szczególnie w tym miejscu. Tutaj są omawiane inne kwestie: atmosfera, poczucie bezpieczeństwa w miejscu pracy, klarowne i przejrzysta komunikacja z przełożonym, a nie sieć intryg.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Grzesiek
@Były Pracownik

Walnij sie w czolo człowieku, przeczytaj sam co napisales. Moze tez nalezales do (usunięte przez administratora)albo jesteś korposzczurem. Brawo!

Pomocna?
Tak7Nie1
Zgłoś
Były pracownik
@Grzesiek

A ty do kogo sie zaliczasz ?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś1
Grzesiek
@Były pracownik

Na pewno nie do takich jak Ty o czym świadczy twoje (usunięte przez administratora) w powyzszym poście.

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś1
Były pracownik
@Grzesiek

A o tobie styl wypowiedzi.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś1
Grzesiek
@Były pracownik

Strasznie dlugo ci zajelo myslenie nad ta twoja pusta nic nie znaczaca odpowiedzia. Proponuje raz jeszcze wczytac sie w posty innych ludzi a nie wypisywać kocopoły

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś1
Były pracownik
@Grzesiek

Nie żyje po to żeby siedzieć na go worku i oczekiwać wpisu od Ciebie.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Długoletni pracownik

Kontynuując poprzedni komentarz i ciągnąc temat wartości firmowych. Bo teoretycznie funkcjonowało w firmie coś takiego, jak wartości firmowe, a teraz teoretycznie będą funkcjonowały nowe. Wcześniej były to: szacunek, dążenie do doskonałości, odpowiedzialność itd., obecnie na pierwszym miejscu postawiono klienta - tego zewnętrznego i wewnętrznego - i jego zadowolenie. W efekcie współpracując z klientem musisz uprawiać sporty ekstremalne w stylu włażenie mu w tyłek jeszcze bardziej niż wcześniej - w końcu nie każdy jest tak nierozsądny, aby przepłacać za ogłoszenie. Dla odmiany gdy Ty chcesz coś załatwić w firmie, to działy wsparcia muszą Tobie wejść w tyłek. Najlepsze jest jednak to, że wartość "szacunek", która wcześniej była zapisana jako szacunek do człowieka, zamieniono na "szacunek do różnorodności". Śmierdzi mi to mocno próbą wciskania pracownikom fałszywie pojętej tolerancji, być może za chwilę zostanie ogłoszona - wzorem innych firm - strategia poparcia dla środowiska LGBT? Żeby nie było - firma to nie samo zło. Są też oczywiście pozytywy. Wypłata jest zawsze na czas. Zdarzają się sytuacje w działach sprzedaży, że jakiś handlowiec skarży się w pytaniach do Zarządu, że nie zapłacono mu prowizji za jakiegoś klienta - pamiętam kilka takich tematów. Dla tych, dla których to ważne, bo nie stać ich na to, aby samemu sobie to kupić - w firmie są owoce, kawa i chyba ze sto rodzajów herbaty - wszystko za darmo, ale owoce tylko wtedy, gdy zdążysz się dorwać do gościa, który je przywozi - inaczej hordy biednych ludzi, którzy nigdy w życiu nie widzieli banana rzucą się na dostawę i garściami będą zabierać owoce dla siebie. Lokalizacja biura jest OK, pod nosem jest wejście do metra a w okolicy przystanki autobusowo/tramwajowe w każdą stronę. Ale ma to też negatywne konsekwencje - robi się tu drugi mordor i to widać. Kolejne pozytywy - dwa razy do roku są imprezy firmowe robione z rozmachem, a w międzyczasie można pojechać na integrację działową. Przy okazji na takich imprezach z ludzi wyłazi prawdziwe "ja". Są budżety szkoleniowe z których wykorzystaniem nie ma żadnego problemu, trzeba tylko dogadać się z przełożonym jak to zrobić. Można przez 2 dni w miesiącu pracować z domu jeśli stanowisko na to pozwala. Jest schludne, fajne biuro, ale nie ma w nim otwieranych okien, więc co wrażliwsi chorują - teraz klima daje w kość. Na koniec - obecnie poleciłbym tą firmę jedynie osobom, które chcą zdobyć doświadczenie w znanej marce, bo to na pewno zaprocentuje. Jeśli jednak chcesz tu przyjść i dać z siebie wszystko - nie warto. Firma to wykorzysta, a Ty odejdziesz lub zwolnią Cię gdy zaczniesz widzieć co naprawdę się tu dzieje i o tym głośno mówić. Jest coraz większa rotacja i to widać, chociaż nowe stanowiska też są tworzone. To tyle jeśli chodzi o centralę w Warszawie, na temat innych miast się nie wypowiem, bo nie przebywając w tych biurach na co dzień nie sposób wyrobić swoje zdanie o pracy tam.

Pomocna?
Tak36Nie2
Zgłoś
Rafał Nachyna, Członek Zarządu
@Długoletni pracownik

@(usunięte przez administratora)Pracownik Dziękuję za ten komentarz. Jest mi przykro, że pracy w naszej firmie towarzyszą Tobie tak bardzo negatywne emocje i odczucia. Komunikacja wewnętrzna, a szczególnie informowanie pracowników o zmianach wewnątrz organizacji to zawsze duże wyzwanie. Dokładamy wszelkich starań, by informacje przekazywane przez kadrę zarządzającą, menedżerów czy zespół HR jak najbardziej szczegółowo rozwiewały wszelkie wątpliwości czy pytania. Z pewnością jest to obszar do ciągłej poprawy. Staramy się zrozumieć perspektywę naszych pracowników i chcielibyśmy zrobić to również w tym przypadku. Zależy mi na tym, abyśmy mogli o tym porozmawiać bezpośrednio. Jak często podkreślam zarówno ja, jak i moi koledzy z Zarządu, jesteśmy zawsze otwarci na każdą, nawet najtrudniejszą rozmowę. Czy dasz nam szansę abyśmy o tym porozmawiali? Zależy mi, żeby każdemu pracownikowi pracowało się dobrze w naszej firmie. Pozdrawiam Rafał Nachyna Członek Zarządu

Pomocna?
Tak10Nie14
Zgłoś2
To byly piekne dni
@Rafał Nachyna, Członek Zarządu

Trzeba bylo dzialac wczesniej. Pracowalismy na Was a Wy o nas zapomnieliscie rozkoszujac sie w swoich samochodach i posiadlosciach. Co nam dal ten inwestor? Co my jako pracownicy na tym skorzystalismy? Realnie tracimy - OLX wygral. Za chwile bedziemy poza podium.

Pomocna?
Tak15Nie4
Zgłoś
Długoletnia była pracownica
@To byly piekne dni

Oj troszkę grubo tu na Zarząd zostało pojechane. Nie odniosę się do pracy "wysokich menadżerów" ale Zarząd ciężko też pracował na sukces firmy a nie pławił się w luksusach jak to zostało przedstawione. Proponuje wziąć chusteczkę i szybko wytrzeć sobie ten jad co spływa z kącików ust...

Pomocna?
Tak6Nie2
Zgłoś
Długoletni pracownik
@Rafał Nachyna, Członek Zarządu

Drogi Rafale. Zaskoczyło mnie to, że odpisałeś osobiście, spodziewałem się raczej reakcji dziewczyn z HR z utartą, schematyczną odpowiedzią. Ale to dobrze i dziękuję za to, bo może coś ten wpis jednak dał... Co do rozmowy - dziękuję, ale nie jestem nią zainteresowany. Niestety straciłem do firmy zaufanie i nie czuję się w niej bezpiecznie, aby taką rozmowę móc przeprowadzić. Wpływ na to ma przede wszystkim fakt, że niestety nie liczycie się już z ludźmi na tyle, aby można było otwarcie mówić co jest nie tak, bez żadnych konsekwencji. Rozmawiałem z pracownikami, których zwolniono w ostatnich kilku-, kilkunastu miesiącach w sposób opisany przeze mnie w poprzedniej wypowiedzi. Tak się nie robi Rafał, nie traktuje się tak ludzi. Postępując w ten sposób burzycie zaufanie i poczucie bezpieczeństwa wśród nawet starych pracowników, bo jak widać każdego może spotkać podobny los. Popatrz na reakcje pracowników po ostatniej czystce w jednym z działów, nawet na emplo ludzie pisali wyrażając swoje niezadowolenie. Spławiono bez ogródek starych pracowników, później w odpowiedzi na zadane pytanie do działu nowe szefostwo tego działu odpowiedziało, że potrzeba było nowych kompetencji i doświadczenia - dobrze, tylko że te nowe kompetencje i doświadczenie jest gorsze niż poprzednie, nikomu niczego nie ujmując. To jest obłuda Rafał i pozwalacie na takie wypowiedzi osób, którym starzy pracownicy nie pasowali. Najłatwiej mi się odnieść właśnie do tej sytuacji, bo jest najnowsza, ale co potem stało się z jedną z koordynatorek w naszej drugiej spółce, która zawiniła tylko tym, że musiała zwolnić miejsce dla nowej/starej koleżanki? Rafał - nie zamydlicie nikomu oczu. Są w tej firmie osoby, którzy już na propagandę sukcesu się nie złapią, bo układy/układziki, kolesiostwo na wyższych szczeblach rozpanoszyło się strasznie. Jeśli jako Zarząd chcecie coś zrobić zacznijcie od wzięcia "za mordę" swoich menedżerów, którzy są najbardziej winni temu, co się złego dzieje teraz w firmie. To towarzystwo jest już tak rozpanoszone, tak bezkarne się czuje, że nawet jeśli czegoś nie są w stanie załatwić zgodnie z panującymi zasadami, to zrobią to po swojemu, w zmowie ze sobą. Jesteś inteligentnym człowiekiem Rafał i uważam, że wiesz o kim dokładnie piszę. Moje wypowiedzi mają wydźwięk bardzo negatywny, ale sytuacja jest, jaka jest... Bardzo chętnie wróciłbym się w czasie o 5 lat, tak bardzo jeszcze wtedy nie dało się odczuć pewnych rzeczy, pracowało się dużo lepiej. Zdaję sobie sprawę, że moje wypowiedzi to tylko jeden głos, natomiast możesz mi wierzyć, że rozmowy korytarzowe z zaufanymi współpracownikami nie są dla firmy chwalebne. Niestety coraz rzadziej w tych rozmowach da się słyszeć, że ktoś jest zadowolony z pracy u nas. Oczywiście cały czas jest dopływ nowych pracowników, dla nich ta firma może jawić się jako "najlepszy pracodawca", ale ludzie będący na pokładzie dłuższy czas widzą więcej. Jeśli chcecie coś zmienić, aby pracownikom nie będącym w uprzywilejowanej grupie "nietykalnych" menedżerów pracowało się lepiej, to weźcie się za nich, bo ciepłe posadki, coroczne awanse i spełnianie ich zachcianek zrobiło z tej grupy ludzi, którzy nie będąc Zarządem zachowują się tak, jakby już naprawdę realnie przejęli stery nad firmą i oczekują szczególnych względów. Zróbcie ankietę, ale nie poprzez jakiś system, tylko taką naprawdę anonimową, zwykłą papierową, coś w stylu pytań do Zarządu, i zapytajcie ludzi co myślą o swoich menedżerach. Może czegoś ciekawego się dowiecie... Pozdrawiam.

Pomocna?
Tak25Nie5
Zgłoś
.rzeszow
@Długoletni pracownik

Brawo, w końcu ktoś to.mówi głośno. Unikacie tematu jak ognia, zwalniacie ludzi za "brak wdrazania feedbacku" zamiast zwrócić uwagę komu powierzacie kierowanie zespołami. Ankiety i.zglaszane problemy zawsze były i są wyrzucone pod dywan. Rozmawiając z ludźmi na korytarzach nie słyszy się już dobrych opinii

Pomocna?
Tak22Nie1
Zgłoś
abc
@To byly piekne dni

@To były piekne dni: Prawda jest taka, że zawsze, gdy się gdzieś zatrudniasz, to pracujesz na kogoś. Warto mieć tego świadomość, gdy się idzie do pracy. Chcesz pracować na siebie, to załóż swoją firmę. Wtedy inni będą mogli pracować na Ciebie a Ty będziesz mógł/mogła rozkoszować się w swoich samochodach czy posiadłościach ;) (chociaż myślę, że to rozkoszowanie się wcale tak lekko nie przychodzi)

Pomocna?
Tak3Nie6
Zgłoś
.warszawa
@.rzeszow

Dokładnie, brawo ! podpisuję się pod wypowiedzią rzeszowa. Prawda jest taka, że firma już dawno straciła w oczach pracowników przez zarządców, menedżerów, którzy na zewnątrz tworzą piękną otoczkę. Wielu ludzi z ogromnym bagażem wiedzy i doświadczenia odeszło z Grupy pracuj do firm, w których zostali docenieni, w których mogą awansować, zdobywać wiedzę, realizować projekty bez włażenia w d***, w których nikt nie gnębi ich psychicznie. Oczywiście, zależy do jakiego działu traficie i kto jest Twoim przełożonym. Na zewnątrz firma postrzegana dobrze, ciesząca się dobrą opinią, wewnątrz nie jest tak idealnie. Jeśli dobrze żyjesz z szefem i uprawiasz lizusostwo na pewno zostaniesz doceniony. Jeśli przywłaszczasz sobie czyjeś zasługi i sprzedajesz kolegów z pracy do szefa również będziesz doceniony. Jeśli pracujesz dniami, nocami, weekendami, jesteś dostępny pod mailem i kom. również jest to duży plus dla Ciebie:). Prawda jest taka, że w takiej firmie jak pracuj nie można czuć się bezpiecznie, nie należy również zakładać, że długo popracujesz; jeśli nie spodobasz się szefostwu raczej nie będą mieli skrupułów, by podziękować Ci za współpracę. Kiedyś firma i ludzie z wartościami, teraz owszem, również ale wiszącymi już tylko na ścianie.

Pomocna?
Tak20Nie
Zgłoś
Rafał Nachyna, Członek Zarządu
@Długoletni pracownik

Zaproponowałem Ci bezpośrednią rozmowę ponieważ wierzę, że tylko w taki sposób można wpłynąć na realną zmianę. Szkoda, że po tylu latach pracy, w których przyczyniałeś się do rozwoju firmy, a firma stawiała na Twój rozwój, nie jesteś tym zainteresowany. Pozdrawiam Rafał Nachyna Członek Zarządu

Pomocna?
Tak2Nie15
Zgłoś1
były pracownik
@Rafał Nachyna, Członek Zarządu

Za wyrażanie własnego zdania, nie zgadzaniu się z opiniami osób "uprzywilejowanych" ludzie są zwalniani za "niedopasowanie do zespołu". Żeby więc oczekiwać bezpośredniej rozmowy trzeba być na nią otwartym i umieć przyjąć konstruktywną krytykę, czego niestety w tej organizacji brakuje i mówię to z doświadczenia. Świetnie, że ktoś to w końcu powiedział głośno i trzymam kciuki, żeby coś to dało. Dopiero po wyjściu z tego towarzystwa wzajemnej adoracji i sztucznych uśmiechów i złapaniu perspektywy widać, jak bardzo oderwane od rzeczywistości jest to środowisko, zarządzane niestety w większości przez niekompetentnych menedżerów, którzy poza czubkiem swojego nosa nie widzą nic więcej... Awanse to głównie efekt lizod**stwa, najwyższe stanowiska piastują osoby, które nie odnalazłby się w żadnej innej organizacji bo oprócz dobrego PR niewiele sobą reprezentują. Zwalnianie osób przychodzących z zewnątrz, zwłaszcza na wyższe stanowiska, co zdarza się sporadycznie, za "niedopasowanie do zespołu" to nic innego, jak strach przed tym, że ktoś ten brak kompetencji jest w stanie obnażyć. Smutne bo firma miała potencjał i możliwości do tego by być świetnym miejscem pracy, ale gdzieś po drodze kadra zarządzająca oderwała się od rzeczywistości i żadne imprezy firmowe nie będą w stanie tego przykryć. Rada jest jedna, wpuszczenie świeżej krwi do firmy, zweryfikowanie kompetencji menedżerskich, otwarcie się na uczenie się od innych i pokora bo to, że dziś firma ma monopol nie znaczy, że za jakiś czas to się nie zmieni. Mimo wszystko życzę wszystkiego dobrego i trzymam kciuki za to, żeby przyszły zmiany na lepsze.

Pomocna?
Tak21Nie1
Zgłoś
Rzeszow
@Rafał Nachyna, Członek Zarządu

@Rafal - pojedz do Rzeszowa i pomoz. Najlepiej wez ze sona Przemka.

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
pracownik
@Rzeszow

Obawiam się, że w wyniku tej wizyty zwolnione mogą zostać niewłaściwe osoby, jak to się nagminnie dzieje w Warszawie chociażby.

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś
ex_rzeszów
Nazwa działu: Handlowy
@Długoletni pracownik

Wielkie brawa za ten komentarz! Myśle, że nie jestem jedynym ex-pracownikiem, który ma identyczne zdanie na temat Liderów i Menadżerów Grupy Pracuj. Każdy z „wyższego” szczebla trzyma się razem, wspólnie knują i losowo wybierają ofiarę. Finalnie kończy się to zwolnieniem w stylu „nie pasował mi” / „stanowił konkurencje”, wiec trzeba się go pozbyć.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś2
Grzesiek
@ex_rzeszów

Potwierdzam, słyszałem i widziałem wiele. Uklady układziki korposzczurzyki.

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Piotr

Super ludzie i atmosfera. Połączenie atmosfery startupu ze stabilnością i dalekowzrocznością korporacji.

Pomocna?
Tak6Nie25
Zgłoś4
Mieczysław
@Piotr

Jak długo tam pracujesz? Piszesz o stabilności i dalekowzroczności, rozumiem więc, że firma daje realne szanse na awans i podwyżki? Co więcej powiesz o atmosferze panującej w miejscu zatrudnienia? Piszesz, że jest super, co na nią wpływa w takim razie- wyjścia integracyjne, dobre podejście szefostwa do pracowników? Jesteś zadowolony z zarobków? Takie szczere i rozbudowane opinie (jak choćby wpis użytkownika "Długoletni pracownik") są bardzo cenne, warto się nimi dzielić.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Piotr
Nazwa działu: IT
@Mieczysław

Nie mam zamiaru rozpisywać się jak mój sfrustrowany kolega. Pewnie dlatego, ze nie jestem sfrustrowany. Może dlatego, ze mam wieloletnie doświadczenie w różnych firmach i nauczyłem się nie traktować firmy jak dom czy rodzine. Nauczyłem się, ze jak się chce coś osiągnąć dla siebie to trzeba się o to mocno postarać bo samo nie przyjdzie. Firmę oceniam dobrze bo czuje ze mam wpływ na to co robię i jak wyglada to co robię mimo ze nie jestem menadzerem. Czuje ze jestem słuchany. Są duże możliwości rozwoju tylko trzeba chcieć i wykazać inicjatywę. Nie widzę mega biurokracji rodem z korpo. Widzę zadowolonych ludzi. Widzę ze firma się stara zadbać o pracowników różnymi benefitami i inicjatywami jak ostatnio wprowadzony program emerytalny. Trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada ale byłem już na kilku trawnikach i obecny mi się podoba. O swój kawałek tego trawnika dbamy z naszym zespołem i jest dobrze, a jak ktoś za przeproszeniem sra na swój kawałek zamiast o niego dbać to będzie tak robił gdziekolwiek pójdzie do pracy.

Pomocna?
Tak15Nie16
Zgłoś4
Z herbatą w ręku
Nazwa działu: Handlowy
@Piotr

Piękna opinia. Piękna korpomowa, która korzeniami sięga w propagandę komunistyczną. Uwielbiam czytać takie opinie. A tak na serio: cieszę się, że są ludzie, którym podoba się praca w Pracuj. Oby takich ludzi było więcej. I oby oni zawsze wypowiadali się na takiego typu forach. No bo ile można wylewać tylko swoje gorzkie żale? :)

Pomocna?
Tak2Nie9
Zgłoś1
Nn
@Piotr

Widać opinie zabolały skoro kadra menedżerska zaczęła się wypowiadać

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś1
Bum
@Nn

Tonący ostatniej deski się chwyta. Piotr mysli ze zaslepi oczka tym ktorzy wyciągają sensowne wnioski i widzą szerszy horyzont. Moze jak ci polożą kiedyś wypowiedzenie na stół to zmienisz zdanie.

Pomocna?
Tak12Nie1
Zgłoś
Była pracownica
Nazwa działu: Handlowy
@Bum

(usunięte przez administratora)nigdy nie dostanie wypowiedzenia. (usunięte przez administratora)będzie tam pracował zawsze. Potem będą tam pracować jego dzieci i wnuki. Imperium :)

Pomocna?
Tak5Nie1
Zgłoś
Bum
@Była pracownica

Hahaha masz rację:) To jest Piotr. Piotr buduje swoje imperium. Piotr jest odwazny. Piotr zrobi wszystko by utrzymać się na " wyspie szczęśliwości "niczym tonący tratwy. Bądź jak Piotr.

Pomocna?
Tak5Nie2
Zgłoś
Piotr
@Bum

Wszystko śmiesznie i wesoło, ale mimo to czuć Wasza frustracje która za tym stoi. Tylko na co Wy się frustrujecie? Chyba na samych siebie. Ciekaw jestem w ilu firmach wcześniej pracowaliście i czy macie jakieś porównanie do tego na co marudzicie.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś2
JB
@Piotr

Zgadzam się z opinią Piotra. W GP można zasmakować uroków zarówno startupu jak i korporacji, z zachowaniem wszystkiego co najgorsze w obu :-) Pracę w GP poleciłbym jedynie komuś, kogo bardzo nie lubię, ale chyba nikogo nie nie-lubię aż tak. Lepiej składać papiery do firmy rekrutującej ze względu na rozwój, a nie przez zwolnione wakaty na stanowiskach, gdzie wydajność pracy mierzona jest w podlizywaniu się. Śmieszne rzeczy można tu przeczytać, z jednej strony zwolnienia za "niedopasowanie do zespołu", a z drugiej strony nowa wartość firmowa "szacunek dla różnorodności". Powodzenia we wprowadzaniu zmian metodą "fake it till you make it". Wracając do początkowej tezy. W GP możesz się poczuć jak w stereotypowym korpo, gdzie nie znasz większości współpracowników, ludzie są bardziej jak takie NPC w grach, gdzie poszczególne postaci są tylko po to, żeby coś uzyskać i dalej toczyć rozgrywkę. Można to mądrzej określić jako dehumanizację stosunków międzyludzkich. Wszyscy znaleźliśmy się tu w jednym celu, by jak najlepiej realizować ten etos pracy, gdzie jeśli tylko sprzedajesz swoje 8h zgodnie z warunkami umowy o pracę, to za mało. Akurat zaangażowanie to ma być co najmniej takie, jakbyś dostawał część udziałów. Jak po 8h uczciwej pracy czegoś nie udało się osiągnąć, to zostawaj na bezpłatne nadgodziny z własnej woli. Jak ludzie się na to godzą, to wiadomo - można zwiększyć oczekiwania i ze satysfakcją obserwować jak to ludzie stają na uszach, żeby nie zostać posądzonym o brak zaangażowania, albo jeszcze lepiej - bo sobie wkręcili, że są ważnym elementem sukcesu firmy. Tak ważnym, że zwolnienia stanowią tam element codzienności, nie jest tak że ktoś się tym przejmuje. Wracając do uczciwej pracy, to zdecydowanie utrudnia ją chaos kompetencyjny a także sieć układów. Z jednej strony jak w startupie, ze wszystkimi jesteś na ty, z drugiej strony, tzw. ważne osoby oczekują respektu takiego, jak co najmniej jakiś Janusz łaskawie przyjmujący interesantów ze swego tronu w Januszexie. Funkcjonując w tym trybie łatwo o wypalenie zawodowe, trudno czerpać przyjemność ze swojego zajęcia. I to wszystko w zamian za co? Wynagrodzenie poniżej rynkowego + benefity, które obecnie stanowią standard. Każda myśląca osoba z łatwością oszacuje miesięczny koszt banana z owocowego wtorku. Pozostałe benefity, można powiedzieć - są niewiele warte i niepotrzebne. Generalnie polecam rozważyć inne trawniki. Wszystko powyżej to moja opinia.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś
Nn

Najlepszym podsumowaniem atmosfery pracy w Pracuj.pl jest fakt, że w tym roku firma nie bierze udziału w badaniu AON Hewitt Najlepsi pracodawcy zapewne z obawy przed wynikiem. Ludzie nie są już tak łatwowierni jak kiedyś i zaczynają mówić głośno co myślą. Dużo osób wyleciało ostatnio z regionu rzeszowskiego jak i Warszawy, a dlaczego? Oficjalny powód: brak wdrażania feedbacku, nieprzestrzeganie wartości firmowych, które tworzone są tylko po to żeby łatwo było wylecieć. Skąd tak myślę? No jeżeli wartościami firmowymi można nazwać straszenie pracownika na spotkaniach z liderem zewolnieniem, sugerowaniem żeby poszukał nowej pracy, doprowadzaniem ludzi do płaczu - tak Rzeszów to o was. A kto poucza pracowników? team liderki (celowo z małej litery) których przykładowe tematy to: wyjdę dzisiaj wcześniej bo idę na paznokcie. To co tutaj ludzie piszą to tylko procent z tego co wyprawia się na co dzień. Jeżeli ktoś chce opinii na temat atmosfery - w pracy beznadziejna dzięki kadrze liderów, pracownicy to jedyny plus. Potwierdzeniem niech będzie fakt ciągłej, kilkumiesięcznej ostatnio rekrutacji.

Pomocna?
Tak14Nie1
Zgłoś
Nnbb
@Nn

..... team liderki z małej literki :))) Niektóre na szczęście już nie pracują bo świadomie poszły wychowywać następne pokolenie :)) oby te młode mialy większa wartość i morale :)) chociaz niedaleko pada jabłko od jabłoni :)) albo

Pomocna?
Tak6Nie1
Zgłoś
AON
@Nnbb

A co na to Przemek? Przeciez badanie AON bylo podstawa Pracuj na Tak?!

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Paweł123
Nazwa działu: Handlowy

Miałem okazję pracować w Grupie Pracuj przez kilka lat i może podzielę się kilkoma przemyśleniami: Na plus: - bardzo mocne nastawienie na rezultaty pracy (nie wszystkim się to podobało, ale ja akurat lubię, że jak się pracuje to po to, aby osiągać wyniki), - sposób dotarcia do celu (tutaj takie wartości jak odpowiedzialność i szacunek wyznaczały wielu osobom kierunek), - wynagrodzenia zawsze na czas i od pewnego czasu bonusy właściwie gwarantowane, - fajne dodatkowe świadczenia, - bardzo dobra rekomendacja na rynku (wiele osób pracując w pracuj.pl było rekrutowanych za dużo większe pieniądze do innych firm na bardziej odpowiedzialne stanowiska, - dużo szkoleń, - fajni, otwarci, zadowoleni ludzie, - pracuj.pl to znana marka, wszyscy wiedzieli gdzie się pracuje, Na minus: - rzeczywiście (jak sporo osób pisze) trudno awansować, bo na stanowiskach wyższych rotacja jest bardzo niska (z jednej strony to pewnie dobrze dla firmy, z drugiej jak chcesz się dalej rozwijać musisz dać się znaleźć komuś innemu), Podsumowując widzę dużo więcej plusów. Na pewno jest to bardzo dobre miejsce pracy dla osób, które chcą się dużo nauczyć, nie boją się ciężkiej pracy i nauki. Po kilku latach może być trudno znaleźć wyższe stanowisko w firmie, aczkolwiek otwierają się duże możliwości poza :-).

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Katarzyna

To może i ja wypowiem się na temat pracy w rzeszowskim oddziale grupy pracuj. Jakiś czas temu było mi dane dostąpić wątpliwego jak się później okazało zaszczytu pracy w tejże firmie. Z przykrością potwierdzam negatywne opinie. Ludzi zwalnia się bo kadrze zarządzającej w danej osobie coś nie pasuje, z pobudek personalnych podając później śmieszny powód zwolnienia - nie wdrażanie Feedback’u lub nieprzestrzeganie wartości firmowych. Czepianie się takiego upatrzonego pracownika jest na porządku dziennym, źle postawiony przecinek, zdanie skonstruowane nie tak jak zrobiła by to liderka( ona zrobiłaby to lepiej-wiadomo, w końcu ma doświadczenie), a w rozmowie to mogłeś powiedzieć tak a nie inaczej... To kilka ogólników bo każdy przypadek takiego pracownika jest inny ale takie sytuacje powtarzają się wielokrotnie. Atmosfera na spotkaniach zespołów jest napięta jak plandeka na Żuku, nikt nic nie mówi, każdy się boi odezwać obawiając się konsekwencji. Wszystkie team liderki mają mózgi sprane korpo literaturą, głowa boli jak się słucha ich korpo gadki... Wszystkie oprócz jednej, jedna jedyna osoba zachowała „człowieczeństwo” w tej firmie za co zyskała szacunek i sympatię pracowników. Myślę, że czytający to pracownicy z Rzeszowa będą widzieli o kogo chodzi. Jedna liderka jest w stanie stanąć na rzęsach (swoich, nie sztucznych) by wypracować z podwładnymi pewne rzeczy i pomoc w trudnych sytuacjach. Reszta zada Ci pytanie: „Co zamierzasz z tym zrobić?” Nie przyjdzie im do głowy, żeby zadać sobie trochę trudu i wysilić się na tyle by pomóc bo one są bardzo zapracowane, np. planowaniem kolejnej wizyty u kosmetyczki by zrobić rzęsy i paznokcie, robieniem zakupów przez internet, oglądaniem swojego oblicza w zwierciadełku czy tez przeglądaniem Instagrama i piciem kawy. Jedyne co w takiej sytuacji są w stanie zasugerować to zmianę pracy. Muszę się też zgodzić z poprzednikami w kwestii zachowania liderów. Znacie takie powiedzenie „wyżej s*a niż d**ę ma” ? Tak to o nich. Nie da się z nimi pogadać, tak po prostu o niczym, jak z innymi pracownikami. Szlachta z plebsem nie rozmawia. Da się odczuć traktowanie z góry. No chyba, że lubisz włazić w tyłek to będzie Ci się pracowało całkiem nieźle, ale to i tak nie da Ci gwarancji bezpieczeństwa, jeśli się nie spodobasz przełożonemu i Cię nie polubi to i tak wylecisz mimo wazelinki. Wszystkie zmiany w firmie owiane są wielką tajemnicą, przez co pracownicy nie czują się bezpiecznie zwłaszcza w obliczu zwolnień z ostatnich miesięcy. Rotacja w ostatnim czasie jest tak duża, że rekrutacja właściwie prowadzona jest w sposób ciągły. Podsumowując z miesiąca na miesiąc atmosfera i warunki pracy pogarszają się co skutkuje też tym, że długoletni pracownicy myślą o zmianie.

Pomocna?
Tak15Nie3
Zgłoś3
FANATYCZKA
@Katarzyna

Coś w tym jest jeżeli chodzi o Rzeszów

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś
Xyz

Praca przez 2 lata w dziale obsługi klienta była udręką. Pensja jest śmieszna, w żaden sposób nie jest konkurencyjna rynkowo. Mydlenie ludziom oczu, że mają inne benefity które są aktualnie standardem jest trochę żałosne. Jedyne co mnie tam trzymało to zespół z pominięciem menadżera. Menadżerowie w CC to temat rzeka, ludzie którzy są menadzerami przez zasiedzenie lub kumplowanie się z szefem. Zero kompetencji, robienie ze wszystkiego tajemnic i brak jakiegokolwiek wsparcia. Rozmowy kwartalne polegają na powiedzeniu "jest ok" i na tym się kończy. Możliwość rozwoju która tak głośno jest wymieniana jest też ściemą. W innych działach pensja jest podobna (poza sprzedażą). Poza tym transfer jest Tylk o dla wybranych- też znajomych szefa. Imprezy półroczne są tematem najbardziej absurdalnym- gdy nie chcesz jechać i patrzeć co tam się dzieje bo masz jakakolwiek moralność to za karę musisz przyjść do pracy podczas gdzie ekipa imprezowa od 9 pije w autobusie. Każdego kogo znam myślał, że dostając się tu do pracy wygrał życia, potem okazywalo się wręcz przeciwnie.

Pomocna?
Tak11Nie1
Zgłoś3
Radek
@Xyz

Czuję się wywołany do tablicy. Od kilku dni dostaję wiadomości z wewnątrz firmy, iż prawdopodobnym autorem powyższej opinii jestem ja (czyli wyżej podpisany z imienia, świeżo upieczony były pracownik działu CC w Grupie Pracuj). Muszę niestety zawieść wszystkich, którzy tak myśleli. Z powyższą opinią można się zgadzać, bądź nie. Jednak czuję, że muszę się odnieść do fragmentu o transferach, o tym że dostają je tylko „znajomi szefa”. Przez dwa lata gdy pracowałem w Grupie Pracuj, prawie każdy kto przeszedł do innego działu brał udział w uczciwej rekrutacji wewnętrznej, ja również. Niestety, nigdy nie udało mi się przejść pozytywnie procesu rekrutacyjnego i okazywało się, że wygrywali lepsi. Uważam, że publiczne pisanie o tym, iż ktoś otrzymał pracę przez znajomości jest bezpodstawne i krzywdzące wobec osób które zapracowały sobie na przejście do innego działu i zrobiły to w pełni uczciwe. Do pozostałych zarzutów nie chcę się odnosić, ponieważ wydaje mi się, że najlepiej na takie tematy rozmawiać poza anonimową przestrzenią internetową, gdzie zamieścić można wszystko, bez sygnatury. Chciałbym tylko korzystając z okazji, zauważyć i poddać pod zastanowienie wszystkich aktualnych pracowników działu CC w GP, to co najbardziej mi jako pracownikowi przeszkadzało przez cały czas zatrudnienia. Wszechobecna plotka. Której podmiotem jakimś cudem często byłem również ja. Przykładem tego niech będzie również TA sytuacja, gdzie bezpodstawnie przypisuje mi się autorstwo powyższej opinii i rozpowszechnia się tę nieprawdziwą informację... Pamiętajcie, że plot­ka jest jak bańka myd­la­na, unosząc się w powietrzu - ra­duje wszystkich. Pękając często niszczy ludzki spokój. P.S. Ja zawsze podpisuję się imieniem ????

Pomocna?
Tak8Nie1
Zgłoś
Jacek

na pracuj.pl status aplikacji moim zdaniem nic nie znaczy, to fikcja, status rozpatrywana oznacza - nie jesteśmy zainteresowani, nikt nigdy nie zadzwonił, telefon dostaje się czasem z oferty o statusie - otwarta, poza tym pojawiają się często te same oferty pracy, a pracodawca nie otworzył nawet wszystkich aplikacji w poprzedniej ofercie, status -dostarczona,

Pomocna?
Tak9Nie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Zespół Pracuj.pl
@Jacek

Jacku, dziękujemy za opinię dotyczącą statusów aplikacji, postaramy się wyjaśnić cały proces. Ponieważ wiemy jak ważna dla kandydatów jest informacja o tym, co się dzieje z ich aplikacjami, postanowiliśmy udostępnić im do dyspozycji statusy aplikacji. Daliśmy możliwość pracodawcom (w systemach odpowiedzialnych za przechowywanie danych kandydatów) informowania kandydatów na jakim etapie znajduje się ich aplikacja – od jej dostarczenia, przez otwarcie, rozpatrywanie przez rekrutera, a w końcu jej zaakceptowanie lub odrzucenie. Szczegółowy opis każdego ze statusów można znaleźć tutaj: https://www.pracuj.pl/statusaplikacji/ Główną rolą naszego portalu jest dostarczenie dokumentów aplikacyjnych do pracodawcy; jako serwis z ogłoszeniami o pracę nie mamy również wpływu na sposób prowadzenia rekrutacji czy długość jej trwania. Wiemy natomiast, że procesy rekrutacyjne w firmach mają różny przebieg, czasami pracodawca może otworzyć CV i nie oznaczyć go jako rozpatrywanego, a mimo to skontaktuje się z kandydatem. Warto też pamiętać, że rekruter ma możliwość selekcji kandydatów na podstawie odpowiedzi udzielonych w ankiecie po aplikowaniu, takich jak np. oczekiwane wynagrodzenie, i może on wyświetlić dokumenty tylko tych kandydatów, którzy spełniają jego oczekiwania. Zdarza się również tak, że odpowiedzi na daną ofertę jest bardzo dużo i rekruter nie jest w stanie otworzyć w szybkim czasie wszystkich CV lub udało mu się wybrać kandydatów na rozmowy z ograniczonej puli zgłoszeń, z którymi się zapoznał. Mamy nadzieję, że wyjaśnienie okaże się przydatne. W razie pytań lub wątpliwości zachęcamy do kontaktu pod adresem pomoc@pracuj.pl :) Pozdrawiamy!

Pomocna?
Tak3Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ocena wartości statusów
@Zespół Pracuj.pl

Szanowni Państwo, w czasie ostatnich 2 m-cy wysłałem bardzo dużą ilość aplikacji (około 50). Oczywiście korzystam z opcji śledzenia statusu aplikacji. Około 70 % z nich ma status "otwartych" z tego około 40% ma dalszy status "rozpatrywanych". Krótko......wydaje mi się, że w opcję "rozpatrywania aplikacji" ingerują bezpośrednio Pracownicy Państwa portalu (tj. sami Państwo "nabijacie" ten licznik). Nie widzę innego wyjaśnienia sytuacji, w której bez względu na ilość aplikacji (< 25, 25-50, 51 - 100, > 100) i zaznaczonej opcji "rozpatrywania" kompletnie nie widzę żadnego zainteresowania moją osobą tj. telefonu, maila.....kompletna cisza aż do czasu przedawnienia rekrutacji. Sam jestem Pracodawcą, korzystającym z usług Państwa portalu i nie zostałem poinformowany (przeszkolony) z zasad operowania statusami. pozdrawiam

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Zespół Pracuj.pl
@Ocena wartości statusów

Szanowny Panie, dziękujemy za przekazaną uwagę. Każda opinia jest dla nas bardzo cenna i pomaga rozwijać nasze usługi. Jeśli chodzi o status otworzona, zmienia się on automatycznie w momencie otworzenia aplikacji przez pracodawcę. Jeśli chodzi o inne dostępne statusy, ich zmiana uzależniona jest od rekrutera, który opiekuje się daną rekrutacją. To on w systemie odpowiedzialnym za przechowywanie danych kandydatów ma możliwość zmiany statusu. My nie posiadamy dostępu do tych danych i tej funkcjonalności, tak więc nie mamy możliwości zmiany statusu złożonej aplikacji. Jeśli posiada Pan wątpliwości zachęcamy do kontaktu pod adresem pomoc@pracuj.pl lub kontaktu z opiekunem, z przyjemnością wytłumaczymy jak używać statusów aplikacji od strony rekrutera :) Więcej o statusach aplikacji można przeczytać tutaj: https://pomoc.pracuj.pl/hc/pl/articles/221006187-Status-Twojej-aplikacji

Pomocna?
Tak4Nie3
Zgłoś
Ocena wartości statusów
@Zespół Pracuj.pl

Szanowni Państwo, dziękuję za odpowiedź. Pisząc "Rekruter" mają Państwo zapewne na myśli pracownika firmy pośredniczącej (head hunterskiej). Moje i chyba nie tylko moje wątpliwości dotyczą Firm, które prowadzą swoje rekrutacje w ramach własnych działów HR i/lub potencjalnych przyszłych Przełożonych. Temat jest Państwu znany i nie jest pierwszej świeżości. Może czas zmodyfikować to narzędzie a nie trwać w przekonaniu o jego doskonałości? Po co Ktoś zaznacza status "rozpatrywane" skoro nie podejmuje dalszych aktywności? Bez względu na ilość aplikacji w projekcie (zakładając, że Państwa raport z licznikiem jest rzeczywisty). W moim przypadku dotyczy to 100% aplikacji z takim statusem. Zdaje się, że nie jestem pierwszą i jedyną osobą, której w/w zjawisko dotyczy. Od kilku lat prowadzę procesy rekrutacyjne za pośrednictwem Państwa portalu (aplikacje trafiają do HR i są kierowane mailowo bezpośrednio do mnie) i.............nie mam możliwości zmian statusu. Z punktu widzenia osoby "rozglądającej się " za pracą wolałbym mieć status "otwarte" (który nie budzi dodatkowych oczekiwań po stronie aplikujących) niż zaznaczone przypadkowo lub "dla sportu" "rozpatrywane", który takie nadzieje daje (co dodatkowo Państwo wzmacniacie w opisie statusów). Oczywiście spodziewam się, że kolejny Państwa post będzie powieleniem dotychczasowych informacji na zasadach "zdartej płyty". pozdrawiam

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Marta
@Jacek

Mam identyczne zdanie. Status aplikacji to ściema marketingowa.

Pomocna?
Tak5Nie2
Zgłoś
Zespół Pracuj.pl
@Ocena wartości statusów

Szanowny Panie, rozumiemy Pana wątpliwości, zarówno od strony kandydata, jak i pracodawcy. Zdajemy sobie również sprawę, że proces ten nie działa idealnie i cały czas staramy się go usprawniać. Zależy nam, by kandydaci mieli informację co dzieje się z ich aplikacjami, a pracodawcom dajemy możliwość oznaczenia odpowiednich statusów. Pisząc „rekruter” mamy na myśli osobę odpowiedzialną za daną rekrutację w firmie, która zleca nam publikację ogłoszenia o pracę. Osoba ta otrzymuje dostęp do sytemu, w którym przechowywane są aplikacje kandydatów. Dokumenty ze względów bezpieczeństwa przesyłane są do systemu, nie zaś na e-mail. Osoba, która przesyła do Pana wiadomości z CV kandydatów z Działu HR, ma możliwość oznaczenia odpowiedniego statusu w systemie, w którym przechowywane są aplikacje kandydatów. Jeszcze raz zachęcamy do kontaktu pod adresem pomoc@pracuj.pl, przekażemy szczegółowe informacje, w którym miejscu można zmienić status aplikacji i wyjaśnimy wszystkie szczegółowe wątpliwości.

Pomocna?
Tak3Nie1
Zgłoś
Ocena wartości statusów
@Zespół Pracuj.pl

Szanowni Państwo, w moim przypadku to nie HR decyduje o selekcji i doborze Kandydatów a więc niczego nie oznacza. Decyduję ja ale nic nie oznaczam ponieważ nie mam i nie chcę mieć dostępu do Waszego systemu. Otrzymuję CV, nieotwierane, mailem (tak jak wspomniałem wcześniej). Dlatego Kandydaci mają zapewne status tylko "dostarczone" (otwarcie CV z maila nie odznacza otwarcia w Waszym systemie). Tak jak się spodziewałem przesłaliście Państwo odpowiedź "idziemy w zaparte" i dodatkowo sami sobie zaznaczamy uśmiechnięte buźki - i tak mało jak na ilość zatrudnionych w Pracuj pl. :-) Dalsze generowanie korespondencji między Nami mija się z celem. Nie panujecie nad tym narzędziem w żaden sposób i co gorsze udostępniacie możliwość zabawy takim narzędziem osobom, które zaznaczają je "dla sportu" nie mając pojęcia o tym, że dają ludziom złudne nadzieje na podjęcie rozmów i zdobycie pracy (dotyczy głownie tych aplikujących, którzy są bez pracy). Może to jest powód, dla którego spada i będzie spadał Wasz udział w rynku. pozdrawiam - nie spodziewam się odpowiedzi od Państwa.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
AnnaMaria
@Ocena wartości statusów

Ja testowałam statusy z koleżanką, która prowadziła rekrutacje jednej z firm. Wysłałam za pomocą "aplikuj", otrzymywałam informację, że jest moje zgłoszenie otwarte, rozpatrywane i na konie odrzucone. Najlepsze jest to, że tylko ona jako HR wewnętrzny miała dostęp do aplikacji kandydatów i nic nie odznaczała... istne czary pracuj.pl. Pozdzieliła się obawami ze swoim zarządem, bo w takim razie kto przegląda aplikacje kandydatów i ma dostęp do przekazywanych przez nich danych /a RODO?/. Koniec końców to przeważyło o zakończeniu tej firmy współpracy z pracuj.pl

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Zespół Pracuj.pl
@AnnaMaria

Szanowna Pani Anno, dziękujemy bardzo za Pani zgłoszenie. Zapewniamy, że nikt poza naszymi Klientami mającymi dostęp do systemu rekrutacyjnego (a więc najczęściej rekruterami) nie ma możliwości ingerować w statusy aplikacji. Czy możemy prosić o przesłanie szczegółów opisanej historii na pomoc@pracuj.pl? Dokładnie wyjaśnimy tę sytuację. Jeśli też ma Pani wątpliwości dotyczące przetwarzania Pani danych osobowych, prosimy o kontakt pod adresem pomoc@pracuj.pl lub o kontakt z naszym Inspektorem Ochrony Danych pod adresem iod@pracuj.pl. Każde takie zgłoszenie traktujemy bardzo poważnie i szczegółowo je sprawdzamy. Zapewniamy, że systemy, które służą do przechowywania danych kandydatów, są zgodne z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych. Powstały one właśnie po to, by wyjść naprzeciw zmieniającym się przepisom i są w pełni dostosowane do wymogów RODO. Statusy aplikacji są częścią tego systemu. Zalecamy pracodawcom korzystanie z systemów, głównie ze względów bezpieczeństwa, jak i zgodności z przepisami. W momencie gdy firma zdecyduje się na przesyłanie aplikacji bezpośrednio na adres e-mail (z pominięciem systemu), rekruter nie ma możliwości oznaczania statusów aplikacji, a kandydat nie widzi ich w swoim koncie. Gdy pracodawca korzysta z systemu, ma on możliwość zmiany statusu. Do tych informacji otrzymują dostęp wyznaczone przez firmę osoby, które mogą zaznaczyć odpowiedni status i mają dostęp do danych kandydata. Gdyby miała Pani jeszcze jakieś pytania czy wątpliwości, zachęcamy do bezpośredniego kontaktu z nami.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ocena wartości statusów
@Zespół Pracuj.pl

Niech zgadnę....Wasi opiekunowie Klienta mają system premiowy oparty na skuteczności działania systemu oraz wykorzystania jego możliwości (ma się coś dziać:) :-) w tym "statusowanie" aplikacji i odpowiednie KPI' s mają się zgrywać:-) Ogarnijcie się z tym narzędziem. Macie do wyboru : 1. Zlikwidować statusowanie a tym samym oszczędzić ludziom nerwów i złudnych oczekiwań z marnowaniem czasu na ciągłe chodzenie z telefonem i oczekiwaniem na telefon od "rozpatrującego" aplikację (sami to obiecujecie !), który ma ją w nosie albo nawet nie wie, że ją rozpatruje bo jakimś cudem aplikujący z swoim panelu ma taki status a on go nie zaznaczał. 2. Przeprowadźcie szkolenia dla Klientów z zastosowania tego narzędzia z obowiązkiem kontaktu z aplikującym po "odfajkowaniu" statusu "rozpatrywane" przez Klienta zamieszczającego anons. Jeśli się nie zobowiąże do kontaktu niech nie ma dostępu do systemu statusowania aplikacji. Teraz mamy sytuację ......."daj Małpie brzytwę" .....tą Małpą może być : 1. Stażysta w firmie hh (fakty są oczywiste tj. Firmy HH weryfikują CV poprzez "juniorów stażystów" , którzy co najwyżej czytają co drugie CV i kończą na 3 zdaniu oraz słowach kluczach i jeśli nawet się załapiesz to jesteś jednym z 100 aplikujących pierwszego rzutu z tym statusem > drugim etapem jest "senior junior". który ma staż pracy jakieś 2 m-ce i ten weryfikuje na drugim etapie, nie zaznacza statusu "odrzucone" i w związku z tym status "rozpatrywane" zostaje na wieczność). Najlepsze, że praca w/w i tak najczęściej idzie do kosza bo na horyzoncie pojawia się tzw. "branch", "senior rekruter" itp., który nawet nie czyta CV-ów zweryfikowanych przez w/w i dopuszcza do rozmów z Klientem kandydatów z "polecenia" :-) 2. Niezrealizowane prywatnie i zawodowo panie asystentki, asystentki asystentek z HR, dla których każde narzędzie mogące zdeprecjonować i poniżyć kandydatów jest "wartościowe" pozdrawiam

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś
Teresa

Od 3 lat wysyłam aplikacje przez portal pracuj.pl. Niestety przez te lata nikt się ze mną nie skontaktował, poza nękającymi telefonami od naciągaczy, które są zawsze po wysłaniu aplikacji, przypadek? nie sądzę. Niestety moim zdaniem ten portal służy tylko do wyłudzania danych naiwnych ludzi, który wieżą, że dzięki niemu znajdą uczciwą pracę. Poszukujący pracy znajomi również mają takie odczucia. Przykre, że coraz więcej jest nieuczciwości na tym świecie.

Pomocna?
Tak5Nie4
Zgłoś1
Też długoletni pracownik

Po wielu latach pracy w tej firmie nie miałam czasu, a być może sposobności aby podzielić się swoją opinią. Czytam te opinie i nie rozumiem zbytnio czego my pracownicy mamy oczekiwać? W każdej firmie realizuje się cele właściciela/ zarządu, jeśli właściciel czy zarząd ocenia, ze trzeba realizować konkretne założenia czy strategie to my pracownicy mamy płacone za to aby to robić, nie robimy tego za darmo :). Nie jest to jakiś kołchoz jak to przedstawiają niektórzy komentujący, jest to duża już firma, która musi na siebie zarabiać, a jeśli słuchałby prawie 800 pracowników to byłoby ciężko zarabiać bo każdy chciałby być przed rokiem 2010 kiedy nie było żadnych praktycznie celów. Uważam, ze przespaliśmy kilka tematów co konkurencja wykorzystała ale konkurencja nakręca lidera do działania i mam nadzieje, ze Zarząd widzi te niewykorzystane szanse. Uważam, ze każdy decyduje o własnym losie i jeśli mnie źle pracowałoby się w Pracuj.pl to po prostu odeszłabym i znalazła być może turkusowej organizacji bo takie są, a jeśli pracuje tutaj już grubo ponad 7 lat to znaczy, ze nie jest tak źle bo mnie osobiście stać aby nie pracować w ogóle. Zawsze trawa jest bardziej zielona u sąsiada i wydaje mi się, ze Grupa Pracuj pomimo swojego ogromu pod kątem ilości pracowników i tak jest pro pracownicza i nie chodzi o owocowe poniedziałki bo nie jadam tych owoców, ani o imprezy, za którymi nie przepadam ale o podejście do pracowników i klientów - pamiętajcie, że nie da się usłyszeć 800 osób bo przecież ilu Polaków tyle zdań ( pamietam czasy kiedy pracownikom przeszkadzała zielona herbata, a nie zielona z opuncja na pytaniach zarządu - czy to coś wnosi?). Jest to duża firma, która musi mieć znamiona korporacji, musi mieć procedury, a pracownik przynajmniej działu sprzedaży jest dosyć dobrze wynagradzany za swoją prace. Pracowałam gdy na pokładzie było nieco ponad 200 osób i widać zmiany w perspektywie czasu ale każdy myślący człowiek wie na czym polega biznes i Grupa Pracuj to biznes, na który pracownicy musza zarabiać i są za to wynagradzani więc nie rozumiem tych kontemplacji. Jeśli źle się czujecie w tym miejscu pracy to szkoda życia i nerwów wiec polecam zmianę i to bez uszczypliwości - po co się męczyć. Ja widzę dobre i złe strony pracy, widzę pro ludzkie podejście i decyzje odgórne ale płaca mi za realizacje konkretnych założeń wiec zarabiam pieniądze dla firmy i dla siebie sprzedając naprawdę nadal bardzo dobry produkt. Skończyłam dziennie dwa bardzo dobre kierunki i nie miałabym szans na takie zarobki w swoim zawodzie, ta firma zaufała mnie, a ja korzystam z tej szansy i w dziale sprzedażowym w moim odczuciu pracuje się dobrze. Grupa Pracuj jest moim miejscem pracy, wychodzę i mam swoje życie z którego jestem zadowolona, a jak słucham podjęcia wielu pracodawców od znajomych to te wszystkie „minusy” to pikuś - być może mam fajnego szefa :). Polecam wszystkim albo doceniać to co Grupa Pracuj daje bez względu czy jest to fajne doświadczenie, które można wykorzystać gdzieś indziej czy fajne pieniądze czy atmosfera albo zmienić pracodawcę, a nie męczyć się bo szkoda życia na pogłębiająca się frustracje :). Ps. Nie wiem czy kadra menadżerska wymienia meble nowe na nowsze bo nie mam czasu na takie obserwacje gdyż zajmuje się praca, a nie obserwacją mebli ale jeśli tak jest to kogo to interesuje - maja taka możliwość to niech wymieniają. Dla każdego kto myśli nad praca w dziale sprzedaży w tej firmie polecam pod katem doświadczenia sprzedażowego oraz branżowego ale to moja zapewne subiektywna ocena jak każda inna na tym portalu.

Pomocna?
Tak13Nie6
Zgłoś
kaśka
@Też długoletni pracownik

Cieszę się, że dobrze Ci się pracuje. W dziale sprzedaży w Warszawie, z tego co wiem, jest ok. Warto przyjrzeć się działom niesprzedażowym.

Pomocna?
Tak12Nie1
Zgłoś
Długoletni pracownik

Jestem długoletnim pracownikiem Grupy Pracuj w centrali w Warszawie. Pracuję w firmie ponad 5 lat - a to w obecnych czasach długo - ale nadszedł czas, żeby zmienić pracę, bo to co się dzieje w firmie jest już dla mnie nie do zaakceptowania. Po kolei. Moje początki w GP to jeszcze stare biuro na Prostej. Myślę, że większość pracowników podzieli moje zdanie, że po przeprowadzce do nowej lokalizacji zmieniła się atmosfera w firmie, taka ogólna - teraz jest to już typowa korporacja, z tą różnicą, że można mówić sobie po imieniu - każdy z każdym. Natomiast inne zasady panujące w firmie to już czyste korpo i sytuacja wygląda coraz gorzej. Przedstawię kilka moich opinii i faktów, a czytającym to dziewczynom z HR przypominam, że z faktami się nie dyskutuje. Celowo nie zdradzę w jakim dziale pracuję, bo starych pracowników coraz mniej, a nie chcę za chwilę otrzymać pakietu pożegnalnego dla niechcianego, niewygodnego pracownika - o tym pakiecie napiszę dalej. Należy zacząć od tego, że coraz więcej pojawia się plotek o sprzedaży firmy, co jest zastanawiające w kontekście "rozsypania" się Zarządu, bo obecny to już inny "twór" i chociaż byli jego członkowie nadal są związani z firmą, to na korytarzach słychać głosy, że coś jest na rzeczy. Taka atmosfera nie sprzyja angażowaniu się w robotę. Odkąd jest nowy inwestor zagraniczny procedury związane z wydawaniem pieniędzy i uzasadnianiem tego zrobiły się dziwne - z jednej strony każą w działach wszystkie wydatki jak najlepiej planować na wiele miesięcy do przodu, z drugiej strony dalej w firmie jest po prostu szastanie kasą na pierdoły, zbędne rzeczy, spełnianie zachcianek wysoko postawionej kadry menedżerskiej typu wymiana mebli biurowych w stylu "nowe na nowsze". Co jakiś czas gdy zajrzy się do ich pokoi widać nowe mebelki, a stare po pół roku użytkowania są chyba wyrzucane - bo nie wiadomo co się z nimi dzieje. Przy okazji - biuro to tak zwany "open space" na każdym z trzech pięter, ale wspomniana kadra menedżerska pozamykała się w pokojach i odseparowuje się od "plebsu". Zarząd na to pozwolił, chociaż sam pracuje na open space... W ogóle kadra menedżerska to temat rzeka. Towarzystwo wzajemnej adoracji, dające jasno do zrozumienia, że jest "lepsze" i oczekuje, aby traktować ich ze szczególnymi względami. W firmie funkcjonuje coś takiego jak zadawanie anonimowych pytań do Zarządu i w tych pytaniach kilkakrotnie już przewijały się teksty w stylu "Czym zajmuje się pan menadżer X, bo nikt tego nie wie?" Z obserwacji można zauważyć, że przede wszystkim chodzeniem na kawkę i papieroska, ale awansuje on co rok... Generalnie jeśli chodzi o awanse to żeby liczyć na coś takiego trzeba włazić w tyłek przełożonym - a najlepiej właśnie wspomnianym "lepszym" menedżerom - i podpieprzać swoich współpracowników. Inaczej jesteś zwykłym korposzczurkiem i nic nie znaczysz. To dotyczy też niższych stanowisk i takie opinie się tutaj powtarzają, że jak nie jesteś lizodupem to dostaniesz jakieś ochłapy zamiast podwyżki a awansować będą wszyscy, tylko nie Ty. Temat zarobków można zamknąć jednym zdaniem - są znacznie poniżej rynkowej. Oczywiście firma przedstawia jakieś badania, które mówią że jest inaczej, ale wystarczy samemu rozejrzeć się po rynku aby stwierdzić, że rzeczywistość jest inna niż kreowana. Bo w kreowaniu rzeczywistości firma jest mistrzem - lata doświadczeń robią swoje. Najlepszym przykładem jest coroczne uczestnictwo w konkursie na najlepszego pracodawcę, który to firma albo wygrywa, albo jest w ścisłej czołówce - to wszystko przy coraz większej ilości negatywnych opinii pracowników. Gdy robione są badania opinii wśród pracowników i można się - teoretycznie - anonimowo wypowiedzieć wypełniając ankiety, w wynikach nie pojawiają się opinie negatywne - sam przez ostatnie dwa lata szczerze pisałem co myślę i nie zostało to ujęte w działowej prezentacji wyników podsumowujących te ankiety. Nie wiem - chyba cenzura. W firmie coraz mniej szanuje się ludzi, czego dowodem jest zwolnienie kilku starych pracowników na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy, a raczej sposób w jaki to zrobiono. Odbywa się to w ten sposób, że przychodzisz do pracy i jak gdyby nigdy nic organizowane jest spotkanie, na którym wręcza się pakiet pożegnalny - albo podpisujesz porozumienie stron i dostajesz extra kasę za ten podpis, żeby firma miała Cię zupełnie z głowy, albo wręczają Ci wypowiedzenie z wymienionymi powodami, które są po prostu śmieszne. W ten sposób zwolniono w przeciągu ostatnich 2-3 lat przynajmniej kilkanaście osób - a na pewno nie o wszystkich mi wiadomo. Oczywiście sam fakt, że wymienione w wypowiedzeniu powody są śmieszne nic Ci nie daje, bo gdybyś chciał bronić się w sądzie pracy, to na potwierdzenie bzdur wypisywanych w wypowiedzeniach znajdą się "świadkowie". Tak postępuje "najlepszy pracodawca"... Hit z ostatnich czasów to zmiana wartości firmowych, o których napiszę w kolejnym komentarzu, bo tutaj kończy mi się miejsce.

Pomocna?
Tak23Nie
Zgłoś
Rafał Nachyna, Członek Zarządu
@Długoletni pracownik

Dziękuję za ten komentarz. Jest mi przykro, że pracy w naszej firmie towarzyszą Tobie tak bardzo negatywne emocje i odczucia. Komunikacja wewnętrzna, a szczególnie informowanie pracowników o zmianach wewnątrz organizacji to zawsze duże wyzwanie. Dokładamy wszelkich starań, by informacje przekazywane przez kadrę zarządzającą, menedżerów czy zespół HR jak najbardziej szczegółowo rozwiewały wszelkie wątpliwości czy pytania. Z pewnością jest to obszar do ciągłej poprawy. Staramy się zrozumieć perspektywę naszych pracowników i chcielibyśmy zrobić to również w tym przypadku. Zależy mi na tym, abyśmy mogli o tym porozmawiać bezpośrednio. Jak często podkreślam zarówno ja, jak i moi koledzy z Zarządu, jesteśmy zawsze otwarci na każdą, nawet najtrudniejszą rozmowę. Czy dasz nam szansę abyśmy o tym porozmawiali? Zależy mi, żeby każdemu pracownikowi pracowało się dobrze w naszej firmie. Pozdrawiam Rafał Nachyna Członek Zarządu

Pomocna?
Tak2Nie5
Zgłoś
Piotr
@Długoletni pracownik

Szczerze to w tym wpisie oprócz masy złości mało konkretów. Takie typowe marudzenie kogoś komu się wydaje ze zasługuje na więcej bo tak. Kolego opowiedz jak wyglada Twoja ścieżka i sukcesy w tej firmie żeby można było ocenić ile dałeś z siebie i czy faktycznie masz na co się skarżyć.

Pomocna?
Tak6Nie9
Zgłoś
Think

Pytanie do osób pracujących na stanowisku związanym z telefonicznym pozyskiwaniem i sprzedażą usług Grupy Pracuj: bycie telemarketerem jest faktycznie Waszą życiową aspiracją? Czy raczej praca na tym stanowisku wynika z braku perspektyw i realiów rynku pracy? Zawsze mnie to zastanawia dlaczego ludzie dobrowolnie podejmują taki niewdzieczny zawód... w mojej ocenie lepiej pracować w firmie produkcyjnej, ponieważ są większe zarobki i profesja bardziej doceniana ;-)

Pomocna?
Tak2Nie3
Zgłoś
Byly pracownik
@Think

Nie masz zielonego pojęcia o tym, o czym piszesz. Praca w pracuj.pl, to nie telemarketing! Tam nie ma skryptów, zadawania pytan, aby w końcu usłyszeć "tak". Tam pracuja ambitni,fantastyczni ludzie, którzy posiadają swoja baze klientów i utrzymują z nimi relacje. Pracę w tej firmie polecam w 100%

Pomocna?
Tak8Nie5
Zgłoś
Adam
@Byly pracownik

Otóż skrypty już sa.

Pomocna?
Tak4Nie1
Zgłoś
Natalia
@Adam

Czym są wspominane przez Was w wypowiedziach skrypty? Dla części użytkowników Wasze wpisy mogą okazać się niejasne. Więc warto napisać konkretnie, co macie na myśli, aby zapobiec ewentualnym pomyłkom i nieporozumieniom na forum. Jednocześnie pomoże to osobom zainteresowanym pracą w Grupa Pracuj, w wyciągnięciu wniosków o niej.

Pomocna?
TakNie3
Zgłoś
.pracujek
@Natalia

Skrypty, czyli narzucony styl rozmowy z klientem którego trzeba się trzymać, bo będą problemy

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Antoni
@.pracujek

Pracodawca weryfikuje w jakiś sposób prowadzone przez pracowników rozmowy z klientami? Skoro odgórnie narzucony jest styl rozmowy z klientem, to zastanawia mnie, czy jest to w jakiś sposób sprawdzane, że pracownik używa akurat tego skryptu. Proszę, abyś rozjaśnił tę kwestię.

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
.pracujek
@Antoni

Owszem, na cotygodniowych spotkaniach odsluchiwane są losowe rozmowy i oceniane, dodatkowo liderzy na bieżąco przesluchuja rrozmowy i wysyłają w ciągu dnia informacje co w nich jest źle. Najczęściej wytykane są jjedynie błędy. Nawet kiedy pracownicy przesyłają rozmowy z których są zzadowoleni to otrzymują info że zzabrakło tego cczy innego. Doprowadziło to jedynie do ttego że ludzie unikają wspólnych odsluchow. Sprawy nie poprawia fakt że lliderzy odsluchuja rozmowy między pracownikami, przez co większość boi się głośno wypowiadać

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś1
Antoni
@.pracujek

Myślisz, że taka forma odsłuchiwania i kontrolowania osób, które prowadzą rozmowy z klientami, pozytywnie wpływa na jakość pracy? Skoro prowadzone są takie kontrole, to z chęcią dowiem się jeszcze, jak wygląda atmosfera, w firmie Grupa Pracuj? Jest tona luźna i koleżeńska, czy raczej bardzo formalna i oficjalna? Liczę na Twoją dalszą pomoc.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
.pracujek
@Antoni

Wpływa jedynie w taki sposób, że ludzie boją się spotkań i uwag lidera. Na siłę są szukane błędy i wytykane. Atmosfera między pracownikami bardzo ok, fajne osoby. Problem w tym że gdy robi się luźniej to zaraz zwracana jest ci uwaga że zbyt lekko podchodzisz do pracy. Są osoby które dzwonią po 80 telefonów od rana do końca dnia i do nikogo się nie odzywają. reszta siedzi cicho ze strachu. Wygląda to tak że są pracownicy i są liderzy, którzy stwarzają wrażenie że są lepsi.

Pomocna?
Tak2Nie1
Zgłoś
Dorota
@.pracujek

Rzeczywiście częsta krytyka ze strony przełożonych może powodować dyskomfort, a czy pracownicy próbowali jakoś to zmienić? Może warto porozmawiać na ten temat z liderami. Czy ogólnie poleciłbyś tego pracodawcę? Chętnie dowiem się, jakie widzisz plusy zatrudnienia w Grupa Pracuj. Dla potencjalnych pracowników będą to bardzo cenne wskazówki.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Adamson

Dlaczego portale dopuszczaja ogloszenia firm rekrutujacych pracownikow. Ogloszenia takich firm powinny byc zakazane.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
.pracujek

Pracowałam tu ponad rok i tak dużo wytrzmalam. Atmosfera jest fajna aale to zasługa współpracowników A nie przełożonych. W Warszawie dba się pracowników i ich odczucia,ale w regionach to już jest inna bajka. Atmosfera kreowana przez lliderów jest sztuczna, wyjęta z podręcznika. Szansę na awans dostają Ci, którzy wlaza mocniej w tyłek dyrektorom i menedżerom. Cała reszta dostaje złudne poczucie rozwoju czyt. 300zł podwyżki brutto i dalej robisz tto samo. Ci którzy się sprzeciwiają i mówią głośno o swoim zdaniu są ignorowani lub osaczani przez lidera, który tylko czeka na potknięcie i sugeruje zmianę pracy. Jest to co najmniej szokujące zważywszy że firma chwali się tytułem najlepszego pracodawcy. Wystarczy spojrzeć na rotację w południowych ooddziałach gdzie cały czas kogoś szukają,a pracownicy nie chcą już nawet zarekomendować pracy tutaj znajomym.

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
Planterka
Nazwa działu: Handlowy

W ubiegłym roku byłam y nich na rozmowie rekrutacyjnej. Żenada. Brak jakich kolwiek kompetencji ze strony Pani z HR jak i Pań będących Team Liderami. Z tak niskim poziomem nie kompetencji jeszcze nigdy się nie spotkałam. Brak informacji zwrotnej. Podczas każdego spotkania była odciągana informacja o wysokości wynagrodzenia. Straciłam tylko swój cenny czas. Nie polecam pracy w firmie Pracuj.pl

Pomocna?
Tak18Nie1
Zgłoś
Veta
Nazwa działu: Handlowy
@Planterka

@Planterka, czy możesz rozwinąć swoją opinię? Na czym polegał brak kompetencji? Jakie pytania padały?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Grupa Pracuj
Nazwa działu: HR
@Planterka

@Planterka Dziękujemy za Twoją opinię. Ważne jest dla nas, aby nasze spotkania rekrutacyjne były profesjonalne stąd też każda opinia jest dla nas cenna. Jeśli coś zostało niedoprecyzowane bądź też wymaga dodatkowych wyjaśnień, bardzo chętnie omówimy ten temat z Tobą bezpośrednio. Prosimy o kontakt z naszym zespołem rekrutacji pod adresem rekrutacja@pracuj.pl. Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie2
Zgłoś
Anna
@Planterka

Ja zamawiałam usługę u nich i tylko dlatego, że chciała tego moja przełożona. Dno i warstwa mułu.

Pomocna?
Tak6Nie3
Zgłoś
Golaana

Dlaczego pracownicy pracuj.pl świecą gołymi tyłkami na ogólnodostępnych kontach w mediach społecznościowych ? Czy Grupa Pracuj .pl popiera taki publiczny wizerunek swoich profesjonalistów ?

Pomocna?
Tak16Nie6
Zgłoś
zosia
@Golaana

jeśli to ich prywatne konta, to co komu do tego, czym świecą (O ile oczywiście nikogo nie obrażają) Gdzie zawędrowałaś stalkerko:)?

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
:)
@Golaana

własnie, gdzie zawędrowałaś? też chcemy popatrzeć :D

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś
Golaana
@:)

Nie ma na co niestety .

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Obserwujący
@Golaana

dokładnie mam takie samo wrażenie że niektórzy "profesjonaliści " z Grupy Pracuj pomylili branże patrząc na Instagram pewnych osób - jedyny przekaz to świecący goły tyłek na każdym poście - no ale jest mega Profesjonalistką w każdym calu jak widać :)

Pomocna?
Tak10Nie3
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Elo.
@Golaana

Od upominania swoich użytkowników jest instagram, jeśli przekroczą granice dobrego smaku zdjęcie zostanie usunięte. A Tobie życzę więcej pogody ducha i mniej pruderii. Na plaży też się dziwisz, że ludzie półnadzy chodzą?

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
Obserwujący
@Elo.

Na plaży to jest co innego a co innego jak masz opiekuna swojego w tak profesjonalnej firmie, który na swoim instagramie nic wartościowego nie publikuje tylko gołe (usunięte przez administratora) bo nic innego nie potrafi wartościowego w życiu zaprezentować . WSTYD że nikt tego nie sprawdza i tacy ludzie są wizytówka pracuj.pl !

Pomocna?
Tak8Nie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Mariola
@Obserwujący

Zgadzam się . Klient podpisując umowę z taką Profesjonalistką widzi goły tyłek z insta zamiast jej twarzy . Grupę Pracuj reprezentują gole tyłki pseudo trenerek z instagrama .

Pomocna?
Tak6Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Michał
@Mariola

Ja też się zgadzam się, ze w pracuju pełno niedojrzałych dzieciaków - instagramerek i prostych chłopaków, którzy nie wyrośli z dresów.

Pomocna?
Tak6Nie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
TeżBymPokazałTyłek
@Michał

A mi się to podoba. Nie fakt ze to tyłki. Ale to ze wstawiają co chcą. To ich życie prywatne! Bardzo podoba mi się kontakt z jednym z agentów. A na jego profilu wysciskuje się z nagimi klatki z innym chłopakiem i otwarcie pisząc #gayboy. Ludzie! Praca to praca. Życie prywatne to życie prywatne. Co wam do tego co wstawiają na swoje prywatne konta? Maja być poważnymi biznesmenami ostrożnym na dalsza cześć swojego życia bo? Bo nie podoba się tym którzy myślą ze praca to całe życie.

Pomocna?
Tak8Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Dzika
@TeżBymPokazałTyłek

Jeśli konto jest prywatne to luz ale jeśli w opisach widać ze on/ona pracuje w grupie pracuj, „lajkuje” pracodawcę, jego/jej znajomi tez tam pracują, widać ich na wspólnych imprezach integracyjnych i potem lub wcześniej widać tez tyłki to pozostaje jedynie wołanie do pracowadawcy aby zastanowił się nad konsewkencjami. Nikt nikomu nie zabroni prezentować swoje wdzięki publicznie jednak są granice. Myśle ze ludzie, którzy tak się zachowują żyją chwila i nie zastanawiają się co inni mówią :) ale w Ten sposób nie traktują pracodawcy poważnie. Dodam tylko, ze mam w grupie pracuj kilku znajomych, opowiadania co się dzieje w biurach i na imprezach, jak się robi karierę przez łóżka to gole tyłki nie robią wrażenia.

Pomocna?
Tak3Nie1
Zgłoś
Odpowiedzialna

O co chodzi ? Czy to jest temat na to forum ?:) co to znaczy namaszczony pracownik ? Przejmuje wszystkie obowiązki o to chyba normalne :)

Pomocna?
Tak3Nie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Obro
Nazwa działu: Handlowy

Szok! Co ma wspólnego atmosfera/warunki/wynagrodzenie w pracy z polewaniem brudem człowieka! Czy to jest strona na wylewanie swoich osobistych frustracji???? GoWork, powinniście zareagować na to! I właśnie przez takie hm... nie wiem jak nawet określić taką osobę, normalni ludzie później skarżą na atmosferę! Osobo, na świecie wiele osób startowało jako barmani/kelnerzy! A wiele pracuje w tym zawodzie świadomie, zarabiając bardzo dobrze i lubiąc swoją pracę! Smutne to jest, że można sobie wejść na GoWork i upaprać w niczym niewinnego człowieka własną życiową niewydolnością...

Pomocna?
Tak2Nie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Obserwator
Nazwa działu: Handlowy

Nie wiem nadal co ma wspólnego życie prywatne do Korpo GP ? Kradzież ? Czy raczej frustracje osobiste kogoś z bliskiego regionu gdzie ów(usunięte przez administratora) mieszka i pracuje :) Odnoszę wrażenie, którym chętnie się podzielę i chce żeby o tym usłyszało całe grono osób zainteresowanych sprawą, ze najwiecej głupich wpisów dotyczących tejże panny mężatki i złodziejki co lała piwo itd..., są z ręki innej panny pracującej w konkurencyjnej, prężnie rozwijającej się firmie. Panny, która lubi pławic się we własnej żółci i żyjąca w wiecznej obsesji z powodu pecha życiowego. Niegdyś nawiasem mówiac pracująca na stanowisku tamtej panny - pech i tyle :) Obrażanie ludzi nie jest metoda na życie i współżycie z ludźmi, trzeba się zastanowić nad sobą, może jakas terapia ? Często to jedyny sposób na opamiętanie się i życie własnym życie dopóki sie go ma :))

Pomocna?
Tak1Nie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
zawiedziony

Przeglądałem oferty pracy z urzędu pracy wystawione na pracuj.pl każda z nich ma w wymaganych dokumentach np: ofpr /19/32141 dzwoniłem do urzędu zapytać co to za dokumenty, pani mi powiedziała, że jeśli w wymaganych dokumentach jest podany taki numer tzn, że oferta jest już nieaktualna. Nie wiem czy pani w urzędzie mnie po prostu wprowadziła w błąd czy wszystkie oferty z urzędu pracy na pracuj.pl są nieaktualne i tracą tylko nasz czas na przeglądanie ich. Po co w ogóle je wystawiać?

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
pracownik cc
Nazwa działu: HR

Testuję tylko

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
wtf.u.talkin.bout.to.me

Byłem zaproszony na rozmowę telefoniczną swego czasu do grupy Pracuj jako 'Specjalista ds. Sprzedaży'. Nie wiem czy tylko mój przypadek był rozpatrywany następująco, jeśli nie to było to mocno nie fair. Pracownik grupy pracuj udawał potencjalnego klienta. Przygotowałem się bardzo obszernie pod kątem przedstawienia korzyści funkcjonalności ich systemu, natomiast 'case' jaki był stworzony przez nich woła o pomstwę do Nieba. // ROZMOWA // Pracownik [udawany klient] był bardzo sceptycznie nastawiony [żaden problem, jeśli potencjalny klient zauważy korzyści z zakupu usługi], po zbadaniu potrzeb rekrutacyjnych przeze mnie usłyszałem, że owy potencjalny klient rekrutuje średnio JEDNEGO, MAX DWÓCH pracowników w ciągu roku. Przedstawiłem ofertę - KURIOZALNY koszt jednego ogłoszenia wynoszący ok. 500 PLN! Na co pracownik stwierdził, że to jest za drogo i czegoś takiego nie potrzebuje [nawet nie było sensu wspominania o wygodzie wynikającej z panelu administracyjnego po założeniu konta pracodawcy etc. Teraz geniusze z grupy pracuj odpowiedzcie mi na pytanie : Po co tworzycie taki skrypt rozmowy jako KLIENT SCEPTYCZNY : - potrzeby rekrutacyjne to 1-2 pracowników na produkcji = małe zapotrzebowanie plus zasoby pracownicze to pracownicy NIEWYSPECJALIZOWANI [na produkcji to nawet matury nie trzeba mieć] - sami potwierdzacie jawnie, że koszt JEDNEGO ogłoszenia [~500 PLN] to za drogo Dla mnie to jakaś swego rodzaju farsa, nie byłem w stanie nawet wykazać korzyści, potwierdzają to jedynie wcześniejsze komentarze dotyczące tworzenia ewentualnej bazy klientów własnoręcznie [ większość klientów z istniejącej ichniejszej bazy są zajęci, a pracodawca, który szuka pracowników niewyspecjalizowanych, w dodatku w ilości kilku rocznie NIE POTRZEBUJE płacić za ogłoszenie kuriozalną kwotę 500PLN miesięcznie i to na jedno stanowisko. Przeglądając oferty na ich portalu stwierdzić można, że : Klienci portalu pracuj.pl to głównie korporacje, większe firmy, banki, których stać na wyłożenie takiej kwoty na jedno ogłoszenie. Powtarzalność ogłoszeń mnie tylko w tym utwierdza. Skoro ktoś czegoś nie potrzebuje nadmiarowo, to się klienta nie naciąga, bo Pani po drugiej stronie telefonu chyba tylko na to czekała, aż będę "przekonywał" do wykupu ogłoszenia jak jakiś Wasyl na bazarze sprzedający oryginalne i swego rodzaju klapki Kubota, dzięki którymi można chodzić po wodzie jak Zbawiciel na początku dziejów n.e.. Na rzeszowiaku, czy innych portalach ogłoszenia są bezpłatne [nie biorę tu pod uwagę wyróżnionych ogłoszeń, których koszt to jedynie kilka PLN, a nie pół tysiąca PLN]. Moi znajomi, którzy prowadzą działalności gospodarcze, gdzie tylko usłyszeli o koszcie ich ogłoszeń to łapali się za głowę. Ćwierć minimalnego wynagrodzenia za ogłoszenie to za dużo dla przedsiębiorców posiadających mikro bądź małe działalności. Przykro mi, że dostałem taki 'case', gdzie nie miałem możliwości wykazania siebie i mam cichą nadzieję, że reszta ludzi biorących udział w owej rekrutacji miała identyczny przypadek. Jestem ciekaw jakich magicznych technik ustnej telefonicznej perswazji użyli do przekonania kogoś, kto jest marginalnie poza kręgiem potencjalnych klientów. Jako bonus usłyszałem, że używam trudnego języka. Proszę wybaczyć, ale język polski jest bardzo rozbudowanym i pięknym językiem i ktoś, kto się 'złotousto' wypowiada świadczy o nim jedynie pozytywnie. A i za prostego człowieka się nie uważam [skrajny subiektywizm rzecz jasna] , bo i wiele książek w życiu przeczytałem i własne wiersze pisałem, więc nie mam zamiaru degradować swoich umiejętności interpersonalnych, a ktoś kto nie potrafi zrozumieć sensu takowej wypowiedzi świadczy jedynie o nim. Na plus : - benefity - jawne widełki wynagrodzenia w ogłoszeniu - prysznic w firmie Na zero : - szybka decyzja dot. rekrutacji = odpowiedź negatywną miałem na drugi dzień, ale była ona tak rozbudowana, że Pani stwierdziła iż : "mimo wszystko nie podejmiemy współpracy, dziękuję, do widzenia" Cóż za rzeczowy feedback, a może jakieś szczegóły ? Tak piszecie wszędzie o feedbacku, nawet w swojej biblioteczce dla pracodawców jaki on ważny, a tymczasem ... Na minus : - Mój przypadek. Mój wpis nie miał na celu oczernić kogokolwiek, wyraziłem jedynie swoją opinię i doznania empiryczne w tejże materii.

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
użytkownik
@wtf.u.talkin.bout.to.me

Czytają wpis domyślam się, że rekrutacja odbyła się w Rzeszowie. Niestety scenki z zasady nic nie wnoszą - totalny bezsens. Odnośnie samych ogłoszeń to owszem takie ogłoszenia na pracuj.pl mają sens ale przypadku specjalistycznych stanowisk - w innym wypadku są bezsensu. Obsługa klienta w pracuj.pl spadła do 3/10. Dzieje się tam coraz gorzej. Dodatkowo na swoim profilu na pracuj.pl mają wypisane rzeczy, które nijak się mają do pracy w oddziale rzeszowskim.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Sławomir
@użytkownik

Uważasz, że obsługa klienta w firmie Grupa Pracuj uległa pogorszeniu? Może znasz powody tego, iż obecnie wygląda ona według Ciebie gorzej niż wcześniej? Ma to związek z mniejszą ilością etatów pracowniczych na to stanowisko, czy może zupełnie inne czynniki na to wpływają? Chciałbym dobrze zrozumieć Twoją wypowiedź, dlatego zachęcam Cię do podania większej ilości szczegółów.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Dzika
Nazwa działu: Handlowy
@wtf.u.talkin.bout.to.me

A może nie rozumieli tego co mówisz dlatego nie pasowalbys do teamu :) Dobrze ze Cie nie wybrali, zmarnował byś się :)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Majki

W Rzeszowie chyba biorą do pracy każdego jak leci. Przede wszystkim do robienia wielkiego Halo :)

Pomocna?
Tak18Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Grupa Pracuj
@Majki

@Majki Grupa Pracuj bardzo szybko się rozwija. W tym roku mamy 30 zupełnie nowych wakatów w naszym oddziale w Rzeszowie. Szukamy do zespołu osób, które mają już pierwsze doświadczenia w sprzedaży i chcą się dalej w tym obszarze rozwijać. Wielkie Halo to nazwa naszej kampanii wizerunkowej – cieszymy się, że została ona zauważona. Jeśli masz jakiekolwiek pytania, na które możemy odpowiedzieć, prosimy o kontakt: rekrutacja@pracuj.pl. Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Nick
@Grupa Pracuj

marna praca za marne grosze :)

Pomocna?
Tak13Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Buuu
@Nick

Dla marnego pracownika ;)

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Arczi
@Buuu

Kogoś (usunięte przez administratora) piecze bo nie został przyjęty. Takich teraz właśnie mamy ludzi szukających pracy. Życzą sobie nie wiadomo ile i to najlepiej od razu a umiejętności i doświadczenia żadnych... Powodzenia na zmywaku gościu. Widocznie tylko do tego masz kwalifikacje :)

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Maćko
@Arczi

Artur, Ty to pisałeś?

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Mikii
@Arczi

Jeżeli jesteś pracownikiem GP to przynosisz wstyd firmie, reprezentując taki poziom wypowiedzi i intelektu... Jeżeli ludzie na takim poziomie tam pracują to składam najszczersze wyrazy współczucia... lepiej pracować na zmywaku niż z Tobą.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ola
@Grupa Pracuj

Czy niebawem będzie nabór na nowe stanowiska w sprzedaży w oddziale w Rzeszowie?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ola
@Grupa Pracuj

Czy niebawem Grupa Pracuj planuje nabór do działu sprzedaży w Rzeszowie?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Głodna sensacji

Hej, złożyłam CV do grupa pracuj za pośrednictwem ich strony pracuj.pl Szybko status mojej aplikacji przeszedł na rozpatrywaną, zostałam zaproszona na pierwszą rozmowę. Miałam na skype gadać z HR ale przyjechał do biura szef oddziału zatem on i jedna z pracownic przeprowadzali ze mną rozmowę. Byli naprawę mili i sympatyczni, wypytywali mnie o poprzednie stanowiska co robiłam, czy wiem czym oni się zajmują, ile chce zarabiać, jak wygląda u nich dzień pracy itd. Rozmowa trwała godzinę, kilka dni później zostałam zaproszona do kolejnego etapu rekrutacji czyli do scenki telefonicznej ( stanowisko młodszy specjalista ds. sprzedaży), scenka tez nie była trudna- jedna wielka improwizacja, potem po kilku dniach ponownie miałam przyjechać do biura żeby przekonać się na własne oczy jak się pracuje, pogadać o systemach, o zadaniach i ogólnie sprawdzić czy mi to pasuje. Uznałam, że ten etap jest końcowy i w zasadzie dla mnie abym sama się przekonała czy chce wykonywać tę pracę. Jak się okazało nagle główna HR koniecznie chciała ze mną porozmawiać mimo, że de facto ja już zakończyłam rekrutację. Wkurzyłam się ale powiedziano mi że chce mnie poznać. Tak mnie chciała poznać że od nowa leciały pytania z pierwszej rozmowy i dla mnie to było dziwne bo po cholerę pytać dwa razy o to samo. Babka rozmawiała ze mną na skype i zadawała mi pytania w taki sposób skonstruowane, że ona sama się w nich gubiła. Najgłupsze pytanie w tłumaczeniu tego co ona natworzyła to z jakich dziedzin i czego powinnam się poduczyć aby stać się lepszym pracownikiem w ich firmie. Od razu cobie pomyślałam że co to za pytanie ani jednego dnia jeszcze nie przepracowałam u nich a już powinnam wiedzieć z czego jestem kiepska?! Koniec końców po kilku dniach od tej nieszczęsnej rozmowy dostałam telefon że rezygnują ze mnie i przyjmują kogoś o większym doświadczeniu. Straciłam kasę na dojazdy, byłam pewna, ze dostanę tą pracę a tu taki telefon. Świetnie traktują ludzi- typowe pomiatanie. Jakby mi na 1 spotkaniu nie mogli powiedzieć że mnie nie chcą bo mam za małe doświadczenie... tylko tak przeciągają.

Pomocna?
Tak15Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Zespół HR, Grupa Pracuj
@Głodna sensacji

@Głodna sensacji Dziękujemy za opinię. Zależy nam, aby nasze procesy rekrutacji były profesjonalne dlatego każda opinia jest dla nas ważna. Staramy się, aby etapy naszego procesu były komunikowane w sposób jasny i klarowny. Jeśli coś zostało niedoprecyzowane bądź poczuła się Pani w jakikolwiek sposób niekomfortowo, nie to było naszą intencją. W sytuacji, gdy kandydat dojeżdża do nas na rozmowę z innego miasta Polski, zwracamy koszty dojazdu środkami transportu publicznego po wcześniejszym ustaleniu tego z Zespołem Rekrutacji. Przykro nam jeśli ta informacja do Pani nie dotarła. Kandydaci powinni być informowani o takiej możliwości w trakcie umawiania spotkania, jeżeli kandydat przekaże informacje, że musi dojechać z innego miasta. Będziemy wdzięczni za mailowy kontakt z nami: rekrutacja@pracuj.pl aby jak najszybciej wyjaśnić tą sprawę. Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
etatoniewolnik
@Zespół HR, Grupa Pracuj

sruty tuty a czas zwracacie? umiecie to zrobić?

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Michał

Pracowałem przy rozwoju kodu w Pracuj.pl przez kilkanaście miesięcy. Warte podkreślenia jest to, że Product Ownerzy siedzą razem z zespołem developerskim. Stabilność aplikacji tak naprawdę raczkuje w firmie. Od dwóch lat. Z tego co dowiedziałem się - nie wiele się przez ten czas zadziało (pozdrowienia dla K2) W firmie brakuje programistów. Jest duże tempo. Wrażenie pracy na linii produkcyjnej. Czy będziesz robić coś fajnego, z sensem - zależy od zespołu do jakiego trafisz i z jakim Product Ownerem będziesz współpracować. Zachęcam wypytać się o docelowy zespół jak najwcześniej.

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś
gbbhygj

Lubię atmosferę w Grupa Pracuj za: yhh

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
:(

Pracownicy Grupy Pracuj nie są osobami zachowującymi się poważnie, ani biznesowo. Mówisz otwarcie, że się z czyms nie zgadzasz, w zamian zostajesz traktowany arogancko, "z góry" a nawet odcina sie od Ciebie kontakt poprzez zablokowanie np. na Social Media (linkedin). Tak nie zachowują się dorosłe osoby, tylko obrażone dzieci. Pomijam tutaj kwestię dojrzałości biznesowej, której naturalnie nie ma. Poziom inteligencji emocjonalnej jest niestety niski.

Pomocna?
Tak35Nie
Zgłoś
Marcin

Byłem na rozmowie dot. stanowiska International Account Manager jako, że znam biegle angielski. Pierwszy etap: screening tel. Tutaj w zasadzie ok - nie mam się do czego przyczepić. Etapów w biurze miało być łącznie 2. Pierwszy z team leaderem działu do którego aplikowałem, czyli International Sales. Drugi z osobą decyzyjną - nie wiem do końca z kim. Skończyło się na pierwszym etapie. Team leaderka działu podobno nie mogła być obecna na rozmowie, więc wysłała w zastępstwie dziewczynę z HR. Bardziej nieprofesjonalne rozmowy pewnie miałem, ale ta była dość blisko i trzymała równo niski poziom. Zachwalanie firmy i oburzenie że dziwię się na zaprezentowane warunki. Przede wszystkim dwa dni możliwości pracy zdalnej w miesiącu brzmią jak mało śmieszny żart. Stanowisko prezentowane jak najlepiej pani umiała, ale umiejętności HRowe niestety oceniam marnie. Nie chciałbym pracować w firmie z "takimi HRami". Ponadto open space i to co usłyszałem na rozmowie przypomniały mi lata pracy w korpo, z której wyszedłem i nie chcę wracać. Smutna korporacja z korposzczurzymi zasadami. Podstawa i prowizje w miarę spoko, ale widząc jak to wygląda naprawdę nie chcę tam pracować, dlatego też podziękowałem.

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Grupa Pracuj
@Marcin

@Marcin Dziękujemy za Twoją opinię. Przykładamy dużą wagę do tego, aby proces rekrutacyjny w naszej firmie był jak najbardziej profesjonalny. Właśnie dlatego każdy feedback jest dla nas ważny. Jeśli coś wymaga dodatkowych wyjaśnień, bardzo chętnie omówimy ten temat z Tobą bezpośrednio. Prosimy o kontakt z naszym zespołem rekrutacji pod adresem rekrutacja@pracuj.pl. Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Marcin
@Grupa Pracuj

@Grupa Pracuj Szanuję job board i naprawdę jest to najlepszy portal z ogłoszeniami w Polsce. Każdy na pewno chce skorzystać, ale nie każdego stać. Rekruterka, która ze mną rozmawiała ma sprany korposzczurzymi zasadami mózg, myśli schematami i tak też przeprowadza wywiady. Niestety czasem jest to powszechne, zwłaszcza w dużych korpo (a Wy jesteście dużą korporacją). Mniej cyferek i zasad, więcej ludzkiego podejścia życzę :)

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Juki

Ciekaw jestem poznać opinie obecnych i byłych pracowników innych działów, a nie tylko handlowych.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
dev

Czy firma ma pracowników całkowicie zdalnych? Można tam tak pracować - w ogłoszeniach tylko, że okazjonalna praca zdalna...

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Grupa Pracuj
@dev

@dev W Grupie Pracuj mamy możliwość pracy zdalnej dwa dni w miesiącu. Są w firmie zespoły, w których praca zdalna może występować częściej. Jest to zawsze ustalane indywidualnie z bezpośrednim przełożonym. Jeśli potrzebujesz więcej informacji odnośnie pracy w naszej firmie, zapraszamy do odwiedzenia naszej strony https://grupapracuj.pl/pracuj-z-nami/ bądź też do kontaktu bezpośredniego z naszym Zespołem Rekrutacji: rekrutacja@pracuj.pl. :) Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Junior

Czy ktoś może się wypowiedzeć o pracy jako SM w grupie pracuj? Warto, nie warto?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
A

Uczestniczyłam w telefonicznym interview do Grupy Pracuj do Działu HR. Usłyszałam, że jeśli nie rekrutowalam nigdy przedstawicieli handlowych, to właściwie nie mamy o czym rozmawiać. Osoba rozmawiająca ze mną dała mi odczuć, że tracę jej czas. Ok, rozumiem, każda firma ma swoje wymagania. Ale polecam zastanowić się nad tym, żeby zatrudniać osoby, dla których praca u Was mogłaby też być rozwojem, a nie tylko kandydatów "kopiuj wklej". Zmieniłam pracę, rekrutuje dokladnie przedsawcieli handlowych tylko w innej dużo trudniejszej branży (choc nie rejestrowałem nigdy wcześniej osób o takim profilu) i naprawdę nie jest to jakis rocket science, a nauka w nowej branży to dla mnie rozwój.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś
Grupa Pracuj
@A

@A Rozpoczynając proces rekrutacyjny do zespołu Rekrutacji w naszej firmie ustalamy oczekiwania związane z doświadczeniem poszukiwanej osoby razem z managerami, którzy będą współpracować z tą osobą. Jeżeli brała Pani udział w rekrutacji na Specjalistę ds. Rekrutacji w dziale Sprzedaży, w takim wypadku doświadczenie w tym obszarze było kluczowe. Ważny jest dla nas sposób komunikacji i sama komunikacja z naszymi kandydatami. Jeśli w jakikolwiek sposób poczuła się Pani niekomfortowo, to nie było to naszą intencją. Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Dominika

@sfrajerowany, @PozdrawiamPaniąAgatę w dzisiejszych czasach nie ma zwyczaju dawać informacji zwrotnej, która jest negatywna, więc nie powinniście tego oczekiwać od firmy Grupa Pracuj. @Rico na jakiej zasadzie uważasz, że rekruterzy są niekompetentni? @obiektywny pracownik faktycznie benefity robią wrażenie. Na pewno to też powód, dla którego jest rzesza chętnych do Grupy Pracuj i ciężej się tam dostać. Ty masz jakieś rady dla aplikujących?

Pomocna?
TakNie3
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
to już wszystko w tej sprawie
@Dominika

Szanowna Pani Dominiko, gdyby na rozmowie w biurze padło hasło: "Panie X, jak coś to się odezwiemy" to nie byłoby żadnego problemu i nie byłoby poprzedniego komentarza z mojej strony. Ale podczas rozmowy o pracę, dwu, czy nawet trzykrotnie pytałem o to, czy odpowiedź , bez względu na to, czy na TAK czy na NIE przyjdzie. Otrzymywałem jasną myślę formułkę: "Panie X, do 5 dni roboczych zostaniesz Pan poinformowany o wyniku rekrutacji"; w poprzednim wpisie zresztą o tym pisałem. Teraz widzi Pani w czym problem czy wciąż nie bardzo? Tu nie chodzi, żeby oczerniać tego pracodawcę, bo mnie nie zatrudnił; chodzi o to żeby uprzedzić przyszłych potencjalnych kandydatów, że pomimo przejścia wszystkich kroków rekrutacji i ZAPEWNIENIA że ODPOWIEDŹ O JEJ WYNIKU (I TO TELEFONICZNIE) PRZYJDZIE NA PEWNO - mogą spodziewać się jednak braku jakiekolwiek FEEDBACKU ze strony TEJ FIRMY. Proszę Pani, mnie każda firma każe się szanować; ale za to mnie nie każda firma szanuje.

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
MK
@Dominika

Na zachodzie dają odpowiedź zwrotną, na przykład w Hiszpanii, więc to chyba typowy polski brak kultury. Pozdrawiam

Pomocna?
Tak5Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
HR
@Dominika

Słucham? Nie no, chyba sobie jaja robisz. Twoje mniemania świadczą o tym że powinnaś być natychmiast zwolniona, bo przez Ciebie i Twoje koleżanki ludzie potem rozprzestrzeniają takie FAŁSZYWE informacje. Każdy rekruter MA OBOWIĄZEK przekazać feedback kandydatowi. Nieważne czy to rekrutacja wewnętrzna i wynik ustala m. in. ten rekruter, czy rekruter przekazuje tylko feedback od klienta. To jest po prostu etyka zawodowa, o której widać, że nie masz pojęcia...

Pomocna?
Tak7Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Alicja
@Dominika

@dominika, chyba grupa pracuj, jako lider rynku, mówiąca tyle o efekcie w@w nie jest w stanie dopilnować takiej rzeczy to chyba kpina?

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Grupa Pracuj
@Alicja

@Alicja Pani Alicjo, jak najbardziej posiadamy zasady komunikacji z naszymi kandydatami podczas procesu rekrutacyjnego. Mamy bardzo prostą zasadę - każdy kandydat otrzymuje telefoniczną informację zwrotną w ciągu 5 dni po każdym spotkaniu z nami. Jeśli jednak nie uda nam się dodzwonić, wysyłamy maila. Przykro nam, że nie otrzymała Pani informacji zwrotnej. Zależy nam na wyjaśnieniu tej sytuacji, aby nie miały one więcej miejsca. Dlatego prosimy o kontakt mailowy: rekrutacja@pracuj.pl aby jak najszybciej wyjaśnić tą sprawę. Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
JestemRobotem
@Dominika

Pani Dominika myśli, że cukrowaniem tutaj robi firmie dobrą robote, tymczasem efekt jest zupełnie odwrotny.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
HR
@Grupa Pracuj

Oczywista nieprawda. Zaraz się zacznie zakłamywanie rzeczywistości. NIGDY nie udaje wam się dodzwonić. I błagam, nie mówcie nigdy że jesteście startupem albo że macie startupowe środowisko pracy.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Grupa Pracuj
@HR

@HR Podczas procesu rekrutacyjnego zawsze podkreślamy jak ważna jest dla nas komunikacja. Najpierw chcemy przekazać naszym kandydatom informację zwrotną telefonicznie a dopiero jak to się nie uda - wysyłamy maila. Nasza firma prężnie się rozwija i prowadzimy sporo procesów rekrutacyjnych. W pierwszym półroczu 2018 roku do 89% kandydatów udało nam się dodzwonić i przekazać decyzję, a do 11% wysłaliśmy mailową informację zwrotną. Bardzo chętnie wyjaśnimy konkretną sytuację stąd też prosimy o bezpośredni kontakt: rekrutacja@pracuj.pl Pozdrawiamy Zespół HR, Grupa Pracuj

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw opinię o Grupa Pracuj - Warszawa

Chcę opublikować:

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Grupa Pracuj