Dla wszystkich którzy, myślą nad pracą w Izo.
Firma wciąż rozwijająca się, stabilna.Praca możliwa za równo na magazynie jak i na produkcji. Kobiety tylko i wyłącznie, pakowalnia w systemie tak jak wszyscy 4 brygadowym lub konfekcja czyli składnie elementów typu haki itp gdzie obowiązuje póki co system 3 brygadowy. Jeżeli chodzi o prace kobiet, praca nie jest ciężka, jest parę kobiet które nie boja się ubrudzić rączek, jednakże są i dziewczyny które zachowują się jak panienki . Na magazynie trzeba uważać na pakowanie elementów i dobrze liczyć bo przy reklamacji mogą byc problemy. Najciężej jest jednak na produkcji, tam praca wcale nie jest taka łatwa. Można powiedzieć że jak wrócisz do domu to śmiało możesz powiedzieć że się dzis naje.. w pracy. niestety nie jest to adekwatne do zarobków. nie jeden pomocnik operatora zarabia tyle samo co pakowacz może ciut wyżej a juz na pewno prowadzący na pakowalni zdarza się nawet że prowadzący na magazynie ma więcej niż pomocnik operatora. Nie wydaje mi się żeby to było fer. Bez urazy dla magazynu. Ale robota którą wykonuje produkcja jest naprawdę ciężką pacą. Przyznaje że pracuje tam dość długi kawał czasu, I wszystko sie zmieniło jak w kalejdoskopie. Kiedys mogłeś liczyć na każdego pracownika, przychodziła zmiana : słuchaj nie zdążyłem tego i tego zrobić spoko stary zrobimy wpisz se to do raportu, teraz każdy robi co chce patrząc tylko na zasrane słupki które prowadzą do błędów a te odbijają się znów na reklamacjach. System 4 brygad jest zabójczy to fakt ale musimy sie z tym pogodzić. Kierownicy zapominają że mają weekendy wszystkie wolne my w ty czasie dalej produkujemy i pakujemy czyli przykładamy się do dalszego rozwoju firmy tym czasem oni jedzą śniadanko z rodzina i wychodzą na spacery. Trzeba zacisnąć jednak ząbki i robic swoje choćby z tego przykładu że w tej chwili aby znaleźć inną pacę w obrębie twojego miejsca zamieszkania, to albo musisz mieć PLECY jak duży Erlenbach albo swój własny interes. Jestem na bieżąco z pracą i od razu mówię że nie jest z nią lekko. Jeżeli chodzi o rotację pracowników. Główne powody takowych zmian to ludzie a w zasadzie debile którzy przychodzą do pracy na banii i wylatuja na swoje własne życzenie, jeżeli doszło by do wypadku, po (usunięte przez administratora) dostaje każdy nie tylko, prezes, kierownik ale i prowadzący zmiany czyli brygadzista a zarazem zwykły pracownik który widział i nic nie powiedział. Skutki są tego tak fatalne że odbije się to na wszystkich zakładach. Patrzcie w dwie strony a nie tylko jedną. Druga sprawa to osoby które nie mają zaangażowania w pracy przychodzą bo musza, starają się pracować 2 godziny a 6 gdzies pościemniać. On 6 h ściemnia dla innego pracownika jest to kolejna praca którą musisz wykonać za niego. Co kończy się wkur... i narzekaniem na niego. Sam widziałem i słyszałem o takich, dlatego po 3 miesiącach lub nawet po 1 roku kończą pracę w IZO. Nie wszyscy są w stanie pracować w takim systemie i pracując fizycznie. Czasem się zdarza że pracownik sam rezygnuje po 2 miechach bo nie o to mu chodziło. najlepiej było by siedzieć na du... i zarabiać po 3 tysie na łape minimu tak teraz wygląda myślenie młodych. Współczucia kieruje dla osób które mają dzieci które są jeszcze nie wychowane czy nowo narodzone, mijać was będzie wiele okresów swego dziecka, bo będziecie w pracy. Firma chce dobrze ale za daleko zabrnęła nie zwracają Uwagi że przybywa nowych zleceń nowych Obowiązków wciąż więcej i więcej a pense no cóż w porównaniu do pracownika pracującego w markecie są bardzo wysokie ale porównując do innych stanowisk fizycznych wcale nie takie wysokie jak to opisują. Biorą wciąż nowe zlecenia nowe formy często nie trafione potem mają problemy aby to produkować, dla mnie są to bez sensu podjęte decyzję. Ktoś wziął projekt bo ma za to jakąś premię ale to produkcja będzie musiała sie użerać z dana formą na maszynie. To tylko w skrócie mogę pisać więcej. Zapamiętajcie jednak jedno że w co niektórych firmach w których kiedyś pracowałem było gorzej, nasza Firma która jest IZO-BLOK pozwala nam naprawdę na jeszcze dużo, choć zmienia się to coraz częściej, ale to jest też wina tych którzy do tego doprowadzili. Wprowadzając zmiany na 1 zakładzie wprowadzą też na 2 jako że zakład zakładem ale firmę stanowią wszyscy. Ja osobiście uważam że stałe wypłaty a nawet i wcześnie, wczasy pod gruszą i pracownicy nie wszyscy ale są, premie świąteczne czasem nie wielkie ale są, to plusy tej firmy bop w innych tego nie uświadczycie.Minusy firma zapomina że pracownik to motor napędowy i zarobkowy tej firmy,i często jest nie doceniany wręcz przeciwnie czasem nawet dostanie się jakieś zj.. za kogoś choć wtedy miałeś inne zadanie. I podstawa zapomniał wół jak cielęciem był, zejdźcie na ziemie kierownicy i przypomnijcie sobie wasze pierwsze dni w pracy nie tylko tu w IZO. I jeszcze jedno odnośnie Kierowników, nie wszyscy ale zdarzają się tacy z którymi pójdziesz pogadać w 4 oczy i przedstawisz co się dzi