Dla tego \"gośććć\" :
Każdy pracownik, którego dobowy wymiar czasu pracy wynosi co najmniej 6 godzin, ma prawo do jednej 15-minutowej przerwy wliczanej do czasu pracy, tj. płatnego odpoczynku od pracy, którego nie trzeba odpracowywać (art. 134 k.p.). Przy czym nie ma znaczenia, czy pracownik pracuje 6 czy 12 godzin, przerwa nie ulega podwojeniu proporcjonalnie do przepracowanych godzin. Jedynie pracownicy młodociani mają prawo do 30-minutowej nieprzerwanej przerwy wliczanej do czasu pracy, pod warunkiem że pracują więcej niż 4,5 godziny w danym dniu (art. 202 § 31 k.p.).
Dłuższą przerwę wliczaną do czasu pracy mogą przewidywać przepisy wewnątrzzakładowe, np. regulamin pracy czy układ zbiorowy pracy, w myśl zasady uprzywilejowania pracownika (art. 9 § 2 i 3 k.p.). W szczególności wydaje się to uzasadnione w systemie równoważnego czasu pracy z możliwością wydłużenia dobowego czasu pracy do 12, 16 i 24 godzin. Natomiast, w sytuacji gdy pracownik pracuje krócej niż 6 godzin dziennie, przerwa w ogóle nie przysługuje.
Przerwa musi być wykorzystana w całości, co oznacza, że nie może zostać podzielona np. na dwie lub trzy krótsze przerwy, które łącznie będą wynosiły 15 minut. Ponadto przepisy prawa pracy nie precyzują, kiedy powinna zostać przez pracownika wykorzystana, pozostawiając w tym zakresie swobodę pracodawcy. Oznacza to, że przerwa może być ustalona sztywno (tj. o tej samej godzinie) dla wszystkich pracowników w zakładzie lub też dla pracowników poszczególnych działów. Dopuszczalne jest także ustalenie, że przerwa będzie wykorzystywana o dowolnej porze, według indywidualnej decyzji poszczególnych pracowników w uzgodnieniu z przełożonym. Niedopuszczalne jest natomiast wykorzystanie przerwy w ten sposób, że pracownicy będą zaczynali pracę 15 minut później lub będą kończyli pracę 15 minut wcześniej. Wykorzystanie przerwy powinno nastąpić w ten sposób, że zarówno przed przerwą, jak i po przerwie praca będzie wykonywana.