GRU
14

Expose Morawieckiego – jakie zmiany czekają rynek pracy?

Mateusz Morawiecki podczas swojego expose poruszył wiele istotnych aspektów z punktu widzenia uczestników rynku pracy. Podkreślał, że jesteśmy jedną z najbardziej zapracowanych nacji w Europie i zasługują by zarabiać więcej, bez konieczności opuszczania kraju. Jakie kroki podejmie stary rząd z nowym sternikiem w drugiej połowie kadencji rządów PiS?

Nowy kurs?

Nowy premier, Mateusz Morawiecki, postrzegany jest jako technokrata oraz doskonały finansista. Przez kilka lat stał na czele jednego z największego banków w Polsce – BZ WBK. Choć w nowym rządzie dalej pracować będą ci sami, starzy ministrowie, to zmianie powinien ulec kurs prowadzonej przez Radę Ministrów polityki. Do priorytetowych zadań nowego szefa rządu i podległych mu resortów ma należeć m.in.: poprawa sytuacji na rynku pracy, konieczność zwiększenia inwestycji prywatnych oraz odzyskanie zaufania inwestorów do instytucji państwowych. Do przedsiębiorczych przedsiębiorców dołącza teraz również przedsiębiorcze państwo – powiedział podczas swojego expose Prezes Rady Ministrów. To jednak tylko niewielka część poruszonych przez niego aspektów.

Godna praca, godne zarobki?

W swoim wystąpieniu Morawiecki sporo miejsca poświęcił własnie sytuacji na rynku pracy. Zwrócił uwagę, że Polacy są jednym z najbardziej zapracowanych narodów w Europie. Według niego rocznie pracujemy nawet 2 000 godzin. Niestety nie przekłada się to na poziom zarobków, o czym doskonale zdaje sobie sprawę sternik rządu. Udział płac polskich pracowników w Polsce to tylko 46 procent naszego PKB – 10 procent niżej niż średnia unijna (…). My nie chcemy żeby Polacy pracowali najdłużej, my chcemy żeby pracowali efektywnie za godną płacę. Premier dodał, że jeśli chcemy zarabiać lepiej, niezbędne jest wypracowanie własnej, uniwersalnej drogi do nowoczesnej gospodarki. Morawiecki zapewnił również, że rząd Prawa i Sprawiedliwości w dalszym ciągu będzie zwiększał płacę minimalną. Nie zabraknie również działań skierowanych na stworzenie nowych miejsc pracy oraz wzrostu wzrostu wynagrodzeń, mimo iż te rosną najszybciej od 10 lat. 

Większy nacisk na edukację branżową

Jako minister, a następnie również wicepremier w rządzie Beaty Szydło, Morawiecki często podkreślał konieczność wprowadzania innowacyjnych rozwiązań, dostosowanych do zmieniającej się rzeczywistości. Dotyczy to nie tylko położenia większego nacisku na zastosowanie technologii, ale również innego podejścia do edukacji. W wystąpieniu nowego Prezesa Rady Ministrów nie mogło zatem zabraknąć odniesienia do reformy edukacji, która nie tylko doprowadziła do likwidacji gimnazjów, ale również zmieniła szkoły zawodowe w branżowe. W najbliższych latach położymy duży nacisk na nauczanie branżowe, bo takie są dzisiaj potrzeby rynku. (…) 65 proc. naszych uczniów będzie pracować prawdopodobnie w zawodach, które jeszcze nie powstały. Morawiecki zapewnił również, że jego rząd uczyni co w jego mocy, by młodzi Polacy, którzy wyemigrowali z kraju, nazywani pokoleniem straconych szans, mieli po co wracać do ojczyzny. To właśnie oni często dobrze wykształceni, posiadający konkretną wiedzę, woleli zostać kelnerami lub pracownikami produkcji poza granicami kraju, niż pracować w kraju nad Wisłą. Zrobimy wszystko zwłaszcza w systemie edukacyjnym, żeby to pokolenie mogło znaleźć pracę, pracę w Polsce. Żeby była to praca na godnych warunkach. Nie na umowach śmieciowych. Praca z jak najwyższym wynagrodzeniem. Wierzę, że będzie to pokolenie odzyskanych szans – dodał nowy Premier.


Dodaj komentarz

Nie będzie opublikowany na stronie.