brak logo

Pentegy

Warszawa

Opinie o Pentegy

MenEdzer 2013-12-06 11:16:05
Co się dziwisz, tam główny technolog to (usunięte przez administratora) po szkole przyrodniczej (usunięte przez administratora)
3
Prezes Pentegy 2013-12-08 18:11:03
Z przyjemnoscia podyskutuje merytorycznie z osobami, ktore widza niedociagniecia w naszej firmie. Jedyny warunek - prosze sie podpisac z imienia i nazwiska. Te osoby natomiast, ktore sie nie podpisuja, za to z ich wypowiedzi administratorzy usuwaja treści, traktuję jako, lekko mówiąc, niespełnione zawodowo - zapewne z przyczyn ich rażąco niskich kompetencji.

Igor Żuber
3
Konsultant 2013-12-09 17:25:17
Panie Prezesie. Celowo nie piszę na "Ty" gdyż sam nie zamierzam się podpisywać. Strona ta jak zapewne Pan zauważył nie jest panelem dyskusyjnym tylko stroną na której ludzie mogą wyrazić opinie. Anonimowość pozwala powiedzieć więcej. Ludzie nie muszą obawiać się reakcji przełożonych. W naszej firmie także były przeprowadzane anonimowe ankiety. Niezbyt pozytywne opinie na tej stronie jak i w ankietach powinny zmobilizować tylko zarząd do pewnych zmian i same w sobie są czymś pozytywnym (pomijając skrajności). Tymczasem brak reakcji.

Osobiście jestem zadowolony z pracy w Pentegy. Nie oznacza to jednak, że podoba mi się wszystko w relacjach ja - Pentegy. Niestety większość "merytorycznych" opinii na tej stronie jest prawdziwa. Muszę jednak wyjaśnić osobom, które szukają tu informacji o Pentegy, że wiele zależy od projektu na jak się trafi i przełożonych. W przypadku pewnie kilku opinii Pentegy oberwało się ponieważ, źle było komuś na projekcie. Mi osobiście podoba się charakter pracy i duża samodzielność w tym co robię.

Co do wrzucania wszystkich osób, które wypowiedziały się tu anonimowo do jednego worka osób o "rażąco niskich kompetencjach" to brak mi słów. Raczej to źle świadczy o zarządzie, że pracują w naszej firmie osoby o "rażąco niskich kompetencjach". Chyba że chodzi o byłych pracowników. Jednak w tym przypadku to większość osób z własnej inicjatywy opuściła firmę, a cześć owszem została zwolniona ale dlatego, że firma (zarząd) nie była w stanie zapewnić i pracy.

Tak więc zamiast się unosić i obrażać innych pora zacząć słuchać ludzi.
2
jestem tu przez przypadek 2013-12-10 20:29:55
Ja u Was nie pracowałem, ale napisz mi Panie(usunięte przez administratora) czemu ktoś za darmo miałby Ci pisać, co jest u Was nie tak? Wiedza kosztuje i jeśli osoby na kierowniczych stanowiskach są niekompetentne ani nie są skore do pracy, to czemu chcą, żeby ktoś za nich wykonał pracę, napisał im co jest nie tak a kierownictwo zarobi.
Może jeszcze ktoś powinien Wam napisać co jest nie tak z Waszą stroną i to za darmo i jak to naprawić? Te czasy mineły, dziś za wiedzę się płaci. Jeśli ktoś zna się lepiej na bezpieczeństwie stron niż pracownik który Wam skopał stronę, to powinniście go zatrudnić i lepiej mu za to zapłacić niż temu co Wam tą stronkę robił to chyba oczywiste. Moim zdaniem jednak oczekujecie za śmieszne pieniądze dobrej pracy jak większość firm w tym kraju. Widać taki rynek i nie ma w IT rynku pracodawcy tylko jak widać jest rynek wysoko-wykwalifikowanych specjalistów, których najwyraźniej u Was brakuje, bo mało płacicie - tak mniemam, jeśli jest inaczej prosze mnie poprawić i podać widełki płacowe dla programisty.
Nie podpisze się, nie zależy mi na dyskusji z Panem (usunięte przez administratora)
Konsultant 2013-12-12 11:30:09
Problem naszej firmy jest taki, że ludzi głośno mówią co jest nie tak ale managerowie i zarząd nie chcą tego słuchać. Wybieg prezesa co czysty PR podobnie jak anonimowe ankiety w firmie, z których nikt nie wyciągał wniosków. Problemem nie jest krytyka ale brak konstruktywnej reakcji na nią. Pracuje kilka lat i nic się nie zmieniło. Owszem są pewne plusy, które sprawiają, że nie zmieniłem pracy ale jest także wiele minusów. Wydaje mi się, że nie zaliczam się do osób o "rażąco niskich kompetencj" skoro nie zostałem zwolniony, mimo fali zwolnień jaka się przelała - w przeciwnym razie źle by to świadczyło o zarządzie, który trzyma w firmie osoby o rażąco niskich kompetencjach jaki i o całej firmie.
3
Prezes Pentegy 2013-12-12 18:08:07
No cóż, skoro 'jestem tu przez przypadek' boi się podpisać, to co tu komentować i podawać widełki płacowe. Zakładam, że jeżeli ktoś chce poznać warunki, to wysyła do naszej firmy CV, a jeżeli coś sobą rzeczywiście reprezentuje, to jest zapraszany na rozmowę. Jeśli nie, pozostają mu tchórzliwe wypowiedzi na forum.

Igor Żuber
3
aplikujący 2014-01-23 09:26:40
Nie mają nic ciekawego do zaoferowania. Nie polecam, szkoda czasu.
10
Marek 2014-04-24 17:19:53
Ta firma to strata czasu.
4
Marek 2014-04-24 17:21:02
Ta firma to strata czasu. Ja go tam straciłem rok i wystarczy.
4
prix 2014-04-27 10:49:32
@Marek

A możesz rozwinąć? Bo takie "straciłem czas", jest średnio wiarygodne... A może to firma straciła kasę przez rok? :) Oczywiście wierzę, że było tak jak twierdzisz, ale bez większej ilości szczegółów Twój wpis jest zwykłym trolowaniem.
3
@bzdryk 2014-05-05 14:30:46
Firma spoko. Jak ktoś chce cos osiagnac i potrafi ruszac glowa to ma duze szanse. Nikt mu nie bedzie przeszkadzal w dotarciu celu a to juz duzo. Na wielkie wsparcie nie ma co liczyc, ale wlasnie po to szuka sie pracownikow kreatywnych i samodzielnych. A jak ktos musi byc caly czas prowadzony za raczke a mimo to chce byc nagradzany to sorki, ale tak to chyba tylko jak sie jest synem prezesa... Marudzenie na ciekawosc projektow jest smieszne. Generalnie projekty IT, szczegolnie w bankowosci sa nudne i nie wnosza nic nowatorskiego, ale to nie wina firmy tylko specyfiki sektora i co realizuja instytucje finansowe.
ciekawa 2014-06-26 14:07:28
Czym się zajmuje w Pentegy osoba na stanowisku "Analityk / Analityk Biznesowy" i jak wygląda jej praca? Będę wdzięczna gdyby mógł ktoś więcej napisać ponad to co zostało już napisane w ogłoszeniu oraz co napisał @Konsultant.
Kokosz 2014-09-04 14:10:12
Praca w tej firmie to wielka pomyłka.
2
Analityk / Analityk Biznesowy 2014-11-29 22:37:17
@ciekawa skoro nie wiesz czym się zajmuje osoba na tym stanowisku to chyba nie jest to miejsce na pozyskanie takiego info. Byłem na rozmowie po aplikacji na ogłoszenie na pracuj pl. Pentegry na to stanowisko szuka studentów albo absolwentów którzy będą pracowali za minimalną stawkę. Jeśli się na to godzisz - aplikuj. Ja mam doświadczenie wiedzę i wyższe oczekiwania płacowe, więc nie zostałem przyjęty. Przyjąłem ciekawszą ofertę w Warszawie.
Ważne: ustal swoją stawkę w czasie rozmowy telefonicznej. Ja zmarnowałem czas na dojazd do tej firmy, po czym pan na spotkaniu poinformował mnie że mam za wysokie kwalifikacje i oczekiwania. ODRADZAM.
1
prix 2014-12-03 14:27:14
@Analityk/Analityk biznesowy
Ciekawe jest to co opisujesz... Stanowiska analityczne są bodajże trzy: młodszy, "zwykły" i doświadczony analityk. Doświadczony (jak sama nazwa wskazuje) nie może być po studiach, bez rzeczonego doświadczenia. Jeżeli byłeś, jak piszesz, overqualified, i kwalifikacje te były rzeczywiście wartościowe, to nie wierzę, żeby nie zaproponowali Ci stanowiska konsultanta lub nawet menadżera. Kto z Tobą rozmawiał BTW?
sciema 2014-12-17 13:40:12
Główna różnica między tymi stanowiskami to raczej widełki płacowe jakie ma kandydat a nie kompetencje jakie posiada. To tak z perspektywy osób pracujących. Jeśli chodzi o ogłoszenia to są na analityka i raczej nigdy nie było wyspecyfikowanie w ogłoszeniach o jakiego chodzi (młodszy,zwykły czy doswiadczony). Faktem jest, że firma szuka osób o niskich oczekiwaniach finansowych i oczekiwania finansowe są kluczowe, jeśli chodzi o wynik rekrutacji. Oczywiście wiedza a raczej umiejętność myślenia są także wymagane, ale jak jesteś naprawdę "łebski" i masz proporcjonalnie wysokie wymagania finansowe to raczej zapomnij. Tak jak ktoś już napisał wcześniej mile widziani są studenci i absolwenci z niskimi oczekiwaniami. I nie ma co ściemniać.
3
ja 2015-04-27 15:02:07
Tak, to własna działalność. Od dawna nie ma już umów o pracę.
1
kk 2015-08-17 21:08:10
Ludzie wycinają z CV tą firmę, bo to synonim niekompetencji i obciachu.
1
nn 2015-08-22 22:42:05
uspokoj sie i do zobaczenia
to chyba było o mnie? 2015-09-05 22:54:10
kk - współpraca b2b oznacza, że w CV podajesz jako główny punkt własną działalność a nie nazwę Klienta. Zastanów się czym jest b2b i nie wypisuj bzdur po internecie.

Do Pentegy nie mam zastrzeżeń, normalne pośrednictwo, różnorodne projekty.
tak pytam 2015-09-13 10:25:06
@tamik - 2015-04-16 19:40:16
@to chyba było o mnie? - 2015-09-05 22:54:10

Btw, jakie są widełki dla programisty Java w Pentegy? Jeśli to nie jest tajemnica ;)
Bobo 2015-10-09 11:08:42
O jakiś wpis konkurencji...? A określenie kosmici odnosi się do logo czy kosmicznych technologii?
@Siwy, napisz konkretnie jaki był przebieg Twojej rekrutacji albo jak Ci się u nich pracuje, a nie takie smarowanie bez konkretów.
Mateusz B. 2015-10-14 00:31:12
Upadłość nie jest żadną przeszkodą w zmianach w zarządzie, jeżeli już to wpisy w umowie. To który udziałowiec chce zrobić, którego w ... ? ... i kogo wysiudali ?
Maria 2015-10-14 17:47:44
@Siwy, czy możliwe jest żebyś tyle wiedział nie będąc w firmie albo nie będąc w relacji z nią? a skoro jesteś w relacji, to czy twoje skrajne poglądy są choć trochę obiektywne?
bo wygląda mi na to, że masz jakiś interes w obsmarowywaniu tej firmy, a my tu chcemy prawdziwych informacji, a nie takiego hejtu bez konkretów.

kk 2015-10-19 14:25:53
Konkretnie ... nazwiska ?
1
intern 2015-10-21 16:05:24
O, skasowali moj wpis... ale podpisuje sie po tym, ze w firmie fatalnie, dwoch wlascicieli walczy, nie ma kto zarzadzac, wszyscy sobie roboty szukaja.
intern 2015-10-21 19:14:42
To dodam jeszcze to, co wpisalam: Kazdy w firmie wie, jakie nazwiska: zarzadu brak. Tzw. UTOMa wstawili i od razu wyrzucili, jakas kompletna porazka to byla. Zostal gosc o ksywie 'kiszonka', tez nic nie umie, na wylocie. Jest tez jakas pani manager od jednego banku, obrabia wszyskich, a wszyscy tez wiedza, ze ona to wielkie nic i musi wypasc. A i jeszcze jest jakis niby dyrektor od consultingu, a tez na wylocie, bo posmiewisko wsrod podwladnych. Wszyscy w firmie rozsylaja CV na potege, ja tez...
3
Miki 2015-11-02 12:41:13
Były prezes IZ, co się udzielał tu na forum uciekł i kręci swoje lody. To chyba najlepiej świadczy o tym co się dzieje w firmie.
Nowy 2015-11-13 18:50:01
Ale mini masz złe dane. Za faktury płacą bardzo szybko. Dzisiaj się rozliczasz i masz akceptacje jutro masz na koncie kasę. Z tego co wiem to z wszystkim tak jest. Problemu z kasą raczej nie mają. Chyba jesteś jakąś konkurencją że gadasz takie głupoty.
Bady 2015-11-13 22:08:12
Mini chyba masz jakieś złe dane. Firma na czas płaci faktury, nawet za szybko. dzisiaj się rozliczasz, a jutro masz kasę na koncie. Chyba pomyliłeś firmy, bo koło księgowości jest tylko pokój HR i Kuchnia to jak możesz przy nich siedzieć. Ja nie narzekam na czas dostaje kasę a to jest najważniejsze. Atmosfera tez jest ok. i ludzie fajni.
dziunia 2015-11-16 19:32:23
uhm... ja za to slyszalam z wewnatrz, ze co kilka dni ktos sklada wymowienie, odeszlo z 50% w sumie chyba. wiec dziure zasypuja, bo maja problemy z realizacja prac... i zero nowych projektow
2
Tomek 2015-11-30 19:05:21
Programista Java - rekrutacja:
chamski pisemny test oparty na pytaniach z Complete Java 2 Certification Study Guide.
były 2015-12-01 07:59:46
Praktycznie ten sam test od 10 lat to świadczy o poziomie firmy, zaawansowaniu technologicznym i możliwości rozwoju :) . Jedna nadzieja w tym, że wiele osób z góry odpowiedzialnych za tragiczną sytuację uciekło do innych firm. Może jeszcze przyjdzie ktoś nowy kumaty kto wyprostuje sytuację.
były 2015-12-04 21:21:25
Po firmie chodza ploty, ze jest nowy prezes ale nikt go nie widzial, bo go ukrywaja. Podobno jakis importer slimakow, co nie ma pojecia o IT. Czyli slup do czarnej roboty...
pr 2015-12-15 22:39:21
musicie nauczyć się rozwiązywać sprawy swojej firmy profesjonalnie a nie w internecie..
inside 2015-12-23 19:38:21
Igor ma teraz swoją firmę - Entiveo
1
Sebix 2016-02-05 09:46:21
A ktoś ma jakąś opinie o Entiveo? W necie ciężko coś znaleźć, jedyny ślad tutaj. Czy były prezes Pentegy to obecnie prezes Entiveo? Czy warunki pracy i rozwoju będą podobne? Nie wiem co mysleć o tej firmie, czytając to forum.
1
była 2016-03-11 11:13:26
W firmie nie ma uprzedzeń co do płci :P A jeśli chodzi o analityków, to siły rozkładają się mniej więcej po połowie. Więc zamiast "wydaje mi się" aplikuj, umów się na rozmowę, pokaż, że potrafisz i zacznij pracować:) Ludzie są naprawdę w porządku, kasa na pewno w terminie, mnie przyjęli bez doświadczenia zawodowego i chwała im za to:) Z firmy odeszłam, ale wspominam bardzo dobrze.
obecnie_pracujacy 2016-04-11 23:33:48
Poczuwam się do obowiązku, żeby napisać kilka dobrych słów o firmie, mając z jednej strony na uwadze to, że pojawiają się niesłuszne opinie, wprowadzające w błąd osoby niezwiązane z pracodawcą, a z drugiej strony to, że bardzo chwalę sobie współpracę z nimi (od kilku lat, w formie B2B). Pokrótce: uważam, że firma daje spore możliwości rozwoju, zarówno dla programistów i analityków / konsultantów, przekonałem się o tym we własnej osobie uczestnicząc w ciekawych i rozwijających projektach. Firma nie szczędzi pieniędzy na rozwój pracowników, każdy w zależności od swoich zainteresowań może wziąć udział w szkoleniach czy międzynarodowych certyfikacjach (np. UML, BPMN, ITIL + certyfikaty i szkolenia dla programistów - tych akurat nie znam, bo jestem na ścieżce analityka). Praca jest komfortowa, nie ma rywalizacji i wyścigu szczurów. Ludzie z którymi mam kontakt zwracają uwagę na zgrany zespół, który tworzą osoby kompetentne, służące pomocą innym oraz potrafiące być sobą i dobrze się razem bawić na imprezach i wyjazdach firmowych:) Uważam, że po kilkuletnim doświadczeniu w tym miejscu nikt nie będzie miał problemów ze znalezieniem kolejnej pracy, zwłaszcza, że firma ma wieloletnie doświadczenie na rynku i jest ogólnie znana i szanowana w branży. Przy okazji rozwiewam wątpliwości co do pracy dla kobiet, jest ich u nas sporo na stanowiskach analityka / konsultanta, są też programistki:)
1
kkjk 2016-04-13 08:38:22
obecnie_pracujacy,
zgadzam się z tym co napisales, niestety są wyjątki - mnie zrazila do tej firmy managerka, która z nogą wywaloną na stole (dosłownie, nie w przenośni) zaczęła opieprzać zespół na projekcie - tego nikt w centrali nie wie. Po tym wydarzeniu niezwłocznie zmieniłem pracę i kopnąłem ów projekt w cztery litery (tylko proszę bez niewłaściwych skojarzen, to mogly być np. oczy, nogi, ręce, itd. wcale niekoniecznie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> Bardzo niekomfortowo się czułem na tamtym projekcie. Aczkolwiek dokładnie tak jak piszesz, Pentegy posiada wiele projektów zacnych, z którymi warto się związać. Jakkolwiek taka opcja już mnie nie obejmuje :)
2
kkjk 2016-04-15 19:24:36
a jeszcze rozwijając ten temat;
zarobki u konkurencji są dwukrotnie wyższe, dużo ponad 12000 + vat
jak dla mnie pentegy do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] taniej pracy
jest to w zw. z tym przyczyna zachowań managerki w odniesieniu do członków teamu w którym byłem - sama zarabiała dużo więcej od nas i nie potrafiła nas szanować
1
obecnie_pracujacy 2016-04-19 09:32:02
@kkjk - jeśli chodzi o zarobki, to jest to zależne od wielu czynników, doświadczenia, poziomu stanowiska, czy jesteś konsultantem czy programistą. Dwukrotnie wyższe zarobki u konkurencji na pewno nie są normą, trzeba trafić do dużej firmy i mieć trochę szczęścia. Przy okazji zapewne więcej roboty masz i stresu:)
były 2016-04-19 11:15:14
Swoją przygodę z Pentegy zakończyłem jakieś 2 lata temu. Więc moja opinia może być nieaktualna.

Jeśli mówimy o tej samej "managerce" (z prince2 foundation) to raczej jej zachowanie wynika z braku kultury osobistej i inteligencji a nie różnicy w zarobkach. Czymś trzeba nadrabiać a najłatwiej chamstwem i tupetem. Jeśli chodzi o rozwój to w ścieżce programistycznej nie ma się od kogo uczyć, jeśli chodzi o ścieżkę analityczną to lepiej się nie uczyć od "managerów", no chyba, że ktoś chce się nauczyć jak nie prowadzić projektów. Certyfikaty owszem można zrobić, bo firma potrzebuje wykazywać je w dokumentacji przetargowej, jednak jest to jałowa wiedza, która w tej firmie nie przekłada się na praktykę.
Jeśli chodzi o ludzi to trzeba wiedzieć, że pentegy to dwa poziomy. Jeden poziom to ci którzy pracują na projektach, ludzie spoko, zgrani, bez wyścigu szczurów, uczynni (oczywiście są wyjątki). Drugi poziom to managment uwielbiający wypady na shushi i wzajemne łechtanie swego ego, oraz obgadywanie się za plecami i zakulisowe gierki z klientami i miedzy sobą (tu też na szczęście zdarzają się pozytywne wyjątki). Ci ludzie w mojej opinii są odpowiedzialny za stan firmy i negatywną atmosferę w firmie. Wydawało mi się, że większość z nich odeszła na szczęście z firmy. Jednak z tego co tu czytam, niektórzy jeszcze pozostali.
Na koniec chciałbym podkreślić, że jest to moja subiektywna opinia i może być nieaktualna, gdyż obecnie nie pracuję w Pentegy.
1
były 2016-04-19 11:26:47
A jeśli chodzi o znalezienie pracy po Pentegy to uwierz mi, że praca w Pentegy nie jest żadnym atutem. Jak można to lepiej przemilczeć ten okres. Bo Pentegy owszem jest znane na rynku lecz na pewno nie z jakości swych produktów i kompetencji. :)
obecnie_pracujacy 2016-04-21 11:25:18
Nie będę się wypowiadał nt. zachowań konkretnych menedżerów, bo to nie jest miejsce na takie komentarze - nawet jeśli ktoś był bardzo zawiedziony podstawą swojego przełożonego, takich "brudów" nie wypada wystawiać publicznie. W każdej firmie są ludzie, którzy są niezadowoleni i obsmarowują *** przełożonych, to jest normalne. Również w wielu firmach kierownictwo robi różne kombinacje za plecami pracowników i właścicieli, spotkałem się z tym nawet w dużych korporacjach.

Co do certyfikatów, prawdą jest, że potrzebne są do ofertowania, ale to nie znaczy że wiedza z nich nie jest wykorzystywana na projektach. Poza tym certyfikaty budują wartość pracownika na rynku pracy, a firma jeszcze za to płaci.
obecnie_pracujacy 2016-04-21 11:29:34
Jesteś w błędzie, atutem jest zebrane doświadczenie i nabyte kompetencje. Oczywiście wiele zależy od atrakcyjności projektów w których bierze się udział. Być może pracowałeś krótko, więc rzeczywiście lepiej żebyś przemilczał ten okres:)
kkjk 2016-04-24 18:47:26
'Profesjonalnie reprezentować Firmę na spotkaniach wewnętrznych i zewnętrznych'
przemyśl tak ujętą sentencję i nie zanudzaj mnie opowieściami o nie wynoszeniu informacji o takich zachowaniach
obecnie_pracujacy 2016-04-25 18:50:13
Jak chcesz to możesz sobie pisać co chcesz, w końcu "wartością" internetu jest to, że każdy może sobie pisać co chce i o kim chce, nie podpisując się pod tym imieniem i nazwiskiem. Nie interesuje mnie jakie były twoje relacje z menedżerką, choć takie sprawy mogłeś załatwić w firmie, ale najwyraźniej zabrakło ci odwagi. Firmy nie można winić za to, jaki styl zarządzania ma kierownik projektu. Dopóki trzyma się to w tajemnicy, to nikt na pewno nie zareaguje, nie wiedząc o tym co się dzieje. Twoje zainteresowanie sprawami firmy jest nadzwyczaj duże, biorąc pod uwagę fakt, że od dawna tam nie pracujesz, a przygoda z nią nie była dla ciebie długa. Najwyraźniej nie jesteś tym za kogo się podajesz i musisz czerpać jakieś korzyści z oczerniania byłego pracodawcy.
obecny 2016-07-13 21:59:22
I wewnątrz i na zewnątrz opinia o firmie jest jednoznaczna. Brak produktow, zadnych nowych klientow, dziala dzieki inercji. Prowadzona przez wlasciciela - uwazanego za niezrownowazonego idiote - z tylnego siedzenia, ktory wstawil jakies popluczyny do zarzadu. Gdzie nie pojda, tam obciach i pośmiewisko (takie info chodzi w kuchni).
4
zosia 2016-07-13 21:59:45
Super, że atmosfera dopisuje @yoak, bo przecież dbałość o dobre relacje jest dość istotna. Stosunki są niezłe ale wiadomo jakie są zarobki u nich? Pozdrawiam
Zostaw swoją opinię o Pentegy - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pentegy