brak logo

Da Grasso

Gliwice

Opinie o Da Grasso

anonim 2009-04-15 20:01:09
moja opinia o da grasso jest beznadziejna! [usunięte przez moderatora] sa nie mile, ostatnio jak dzwonilam to okolo 15 min nikt nie odberal!!! a co do dostawcow naprawde szkoda gadac . jeden to nawet kantuje! . Z pewnych zrodel dowiedzialam sie ze sosy to totalny syf!!!. robicie je rekami brudnymi, plyn do naczyc to podstawa w sosach !!!:( a ja taK JE LUBILAM:(:( PODSUMOWANIE : DO SZEFOW DG: WEZDZIE SIE ZA TYCH LUDZI ZA CO IM PLACICIE!!!!???? WIECEJ RYGORU DUZO INNYCH POZADNYCH LUDZI CHCIALO BY TAM PRACOWAC A NIE JAKIES POLGLOWKI. AHA I CO DO [usunięte przez moderatora]. - TIPSY SCIAGAMY!!! BO KTOS SIE KIEDYS JEDNYM UDLAWI!!
goldman 2011-01-17 12:04:56
Kiedyś tam była dobra pizza ale teraz na wszystkim oszczędzają -dają połowę tego co kiedyś dzięki temu nie podnieśli ceny ale co z tego jak smakuje połowę gorzej.
2
dostawca 2013-08-16 00:22:11
witam ; ) jestem studentem i pracuję w da grasso drugi miesiąc jako dostawca, bardzo przyjemna praca choć czasem jest gonitwa, zwłaszcza wieczorami w weekendy ale nie ma co narzekać. miły, młody personel, szybko się z nimi zaprzyjaźniłem. jedyny minus to napiwki klientów, mało ludzi jeszcze rozumie że dostawca pizzy jest jak kelner i za doniesienie pizzy do domu należy sie jakiś grosz! ; )
2
były_dostawca 2013-11-26 16:13:40
Witam, co do pracy w DaGrasso w Gliwicach na każdym stanowisku będę odradzać. Oszukują ludzi na wypłatach, system który rozlicza pracownika na koniec dnia nalicza większą należność niż powinna być w rzeczywistości, a wpisywane godziny są za przeproszeniem [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] warte. Uczciwą pracą tam się nie zarobi a wręcz można stracić. Wypłaty nie są w terminie i trzeba się o nie dobrze naprosić. kierownictwo i szefostwo pozostawia wiele do życzenia względem poszanowania pracownika... Pamiętajcie, że jesteśmy też tylko ludźmi, ale to my musimy odwalać najgorszą robotę za najmniejsze pieniądze to chociaż na wypłatach nie lećcie w kulki...:)
net 2014-02-23 18:59:20
przecież w Da Grasso dodatkowo płaci się za dostawę, jest to doliczane do rachunku!
Dwa razy płacić za dostawę nie mam zamiaru!
1
T 2014-02-23 19:09:20
Chyba kpisz, z tym napiwkiem za doniesienie pizzy... Dostawca pizzy, to zawód który wykonujesz i to Twoja praca,donieść pizzę do domu klienta. Za to dostajesz pensję, napiwki dostaje się za miłą obsługę, nie za fakt, że łaskawie wykonujesz swojąpracę.
1
Zawiedziona 2014-04-24 11:27:43
OStatnio zamawialismy z mezem pizze z kurkami, obrzydlistwo! Kurki bez smaku, przez to ze byly mrozone na pizzy bylo pelno wody... Szkoda kasy... Nastepnym razem wybiore sie gdzie indziej...
1
pomockelnera 2014-08-09 13:41:11
Najgorsza praca na ziemi, jestwm pomocą kelnerki, zmywam robie sosy, sałatki podaje pizze sprzatam stoly, w 15 min musze zmyc jakies 30 talerzy, 60 sztućcow juz nie mowiac o sosjerkach i szklankach i talerzach do pizzy. Trzeb po myciu wlozyc wszystko do odparzarki, i leciec sprzatnac stol jak najszybciej ( czasem na raz trzeba zabrac jakiec 30 kg). Potem lecisz do sosów zeby zeobic i nalać, ale miedzyczasie musisz zrobic 5 salatek ktorych nie mozesz dokończyć bo krzyczą na ciebie ze brakuje talerzy. Gdy juz jest wszystko ogarniete, i odbierasz twlefoniczne zamowienie klient mowi cicho i proszac o glosniejsze mowienie wyzywa cie od szmat i dziwek. NIE DAJ BOZE POMYLISZ ZAMOWIENIA, chocby o jeden skladnik (oliwki czarne a nie zielone) , musisz oddac z pensji naleznosci. To samo za potluczone talerze itp, ktorych w najgorszym razie masz do mycia jakis 100. Juz nie mowiac o tym ze w "wolnym czasie" trzeba pozmywac podloge, pizzermanowi pokroic ogorek itp, i wykulkowac ciasto. Alee spokojnie, przychodI godzina 00.00, wszystko zmyte prawie zamykamy, a tu przychodzi 10 osob i siedzą do godziny 1.. i kiedy czekasz az skonczą jesc zeby na godzine 2 dotrzec do domu, i wyciagasz telefon aby napisac do chlopaka czy mamy, szef drze sie ze masz to schowac. Ale przeciez to nic wielkiego, za te 60 zł na 8 godzin pracy to wielkie bogactwo ( teoretycznie 60, bo jak sie zbije talerz to wychodzi sie na minus)
1
Zawiedziona 2014-08-30 00:20:12
W Da Grasso(śląsk) miałam umowę zlecenie na 3 miesiące , niestety zwolniłam się po dwóch . Strasznie nie polecam pracy tam . W ogłoszeniu było napisane ze szukaja kasjerki , a na kasę nawet nie zostalam wpuszczona . siedzialam na zmywaku, odbieralam telefony, mylam wszystko , musialam ( usunięte przez administratora )Pracownicy niemili , kierownicy nie wyrozumiali. Mialam z góry ustalony grafik , niestety 20 minut przed ustalona godzina rozpoczecia zmiany dostawałam sms'a ze mam przyjsc godzinę później co czasem w ciagu dnia ociagało moją zmianę o nawet 4 godziny. Czasem dostawałam po prostu sms'a :Dzisiaj Wolne. Niestety nie polecam pracy w tego typu sieci ( nie wiem jak jest w innych miastach ale niestety w moim było okropnie) Z tego co zauwazylam, koleżanki które się dopchały na kasę były i nadal są okropnie nie miłe dla klientów. 6,15 netto + 0.492 netto od dodatkowego sera(jeśli namówiłam klienta przez telefon na ser za 5,50. Aż mnie sumienie zżerało. Za takie marne pieniądze zapierdalałam cały dzień. Nie mogłam się doprosić o więcej godzin niż 12 tygodniowo . Aż w końcu nie wytrzymałam tego i zrezygnowałam. Już wolę brać pieniądze od rodziców niż pracować w miejscu gdzie normalnych ludzi traktuje się jak niewolników. PS: Warzywa są stare, placki na tortille wysuszone, a wszystko inne mrozone: frytki, hot spice, produkty na pizze,nawet bułki na hamburgery i kebaba. NiE POLECAM I ODRADZAM.
1
takie tam 2014-10-27 22:00:30
Oo Boziu... nie wierzę, jeśli pani kiedykolwiek coś gotowała a nie tylko zamiawiała pizzę to chyba powinna pani wiedzieć że wszelakie grzyby puszczają wodę podczas wypiekania. A że mrożone... za dużo Magdy Gessler naprawdę, myśli pani że kasjerki o 5.00 chodzą do lasu nazbierać grzybów? To jakby pani sie oburzała że krewetki są mrożone, skandal xd
1
Mara38 2014-12-01 20:45:46
Cześć, dla wszystkich zainteresowanych pracą w takiej branży, Da Grasso właśnie ogłosiła nową ofertę pracy. Ci którzy już pracują, możecie skomentować i ocenić czy warto? Pizzeria Da Grasso poszukuje osoby na stanowisko pizzer/kucharz. Możliwość przyuczenia.  Mile widziane doświadc...
http://www.gowork.pl/praca_podglad,5676480?keywords=&region=
była pracownica 2015-06-03 17:40:50
Pewnie wszystko zależy od miasta i konkretnej zalogi, ja trafiłam na niewykształcone, o aparycji meliniary babsko które rzdziło się jakby było szefową pizzeri i to prawdopodobnie "dzięki" niej zostałam zwolniona ze stanowiska kelnerki :) Zarabiałam na tym stanowisku zawrotną kwotę 5,50 zł, elastyczny grafik pracy który będzie pasował studentom ale nie osobom chcącym konkretniej zarobić. Już nawet McDonald płaci lepiej. Praca kelnerki w gruncie rzeczy łatwa i przyjemna jeżeli trafi się na lokal z małą ilością klientów. Jednak przyjmowanie zamówień przez kasjerkę a nie kelnerkę i w ogóle rozdział tych dwóch stanowisk pracy niespotykany nigdzie indziej. Ogólnie praca i zarobki będą satysfakcjonować licealistów wszystkim innym radzę sobie darować.
były pracownik 2015-10-05 16:43:34
Nie polecam. Kelnerko/kasjerka która ma na głowie cały lokal od otwarcia do zamknięcia a zarabia mniej niż pizzer? No śmieszne. Jeszcze te chore zasady panujące tam. Kelnerka przyjmuje zamówienia telefoniczne, w lokalu, wydaje talerze, pizze a gdy przychodzą sałatki, rollsy, tortille musi wszystko to robić bo pizzerzy robią tylko pizze.
Letkiewicz 2015-11-29 11:38:34
Większość opinii i zdań faktycznie jest prawdą. Pracuję od września. Wygląda to tak, że można mieć dwie zmiany, albo na kasie albo "przejściową". Na kasie jesteś odpowiedzialna za obsługę gości, zbieranie zamówień, mycie stolików, zanoszenie jedzenia itd. i dodatkowo robisz rzeczy inne niż pizza zamówione na lokal (kebab, rolls, tortilla, sałatki itp.) na przejściówce myje się naczynia, odbiera telefony i realizuje zamówienia inne niż pizza na dowóz. Oprócz tego trzeba porozlewać sosy na dostawę, zrobić nowe, pokroić warzywa, co robi się rano. Faktem jest, że w tygodniu od otwarcia do ok. 15 jest się tam w pojedynkę, więc wszystko trzeba ogarniać samemu, ale ruch zaczyna się ok 14, przez tą godzinę wzmożonego ruchu można ogarnąć. Płacą mało, 6,5 zł na rękę. W dobre dni można dostać ok 15 zł napiwku, czyli wtedy jest 8,5 zł na rękę. Niestety czasem napiwku nie ma wcale, bo ludzie uważają, że obsługa należy do Twoich obowiązków i za to Ci płacą (powinien im ktoś powiedzieć ile za godzinę). Praca jest fajna, ja jestem zadowolona bo mimo niskiej płacy mam do pracy 10 min. pieszo i elastyczny grafik. Podaje się swoją dyspozycyjność i wpisują Cię tylko wtedy, kiedy faktycznie możesz przyjść. Nie demonizowałabym tak bardzo tej pracy, bo owszem, trzeba umieć latać, teleportować się, mam wrażanie, że kilka razy udało mi się nawet rozmnożyć, szybkie chodzenie o podstawa, zwykle nie wiadomo za co się złapać i do czego biec. Ale! Osoby lubiące wielozadaniowość, nie tolerujące nudy będą zadowolone. Czas leci w tempie ekspres, dlatego ja stanowczo wolę to, niż siedzenie na krześle przez 8h. Chociaż prawdą jest, że pracuję tam tylko dlatego, że mam bardzo blisko i potrzebuję sobie dorobić, a nie zarobić. Jestem studentką z 4 roku
woj1 2016-03-29 07:30:33
co to ma znaczyć "należy się" taka praca i już
w sklepie mięsnym też dajesz napiwek, bo Pani poda Ci kawałek łopatki czy szynki???
Nic się nie nalezy, tak uważam
dpo 2016-05-13 21:54:00
ecorson poszukuje właśnie doradcy klienta w Łodzi. Ktoś może pracował na takim stanowisku i opowie, jak wrażenia z pracy, jak warunki? Oferta wygląda ok - umowa na czas nieokreślony, podstawa + premia. :)
Zostaw swoją opinię o Da Grasso - Gliwice
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Da Grasso