TGS Przemysław Stoń

Gliwice

Opinie o TGS Przemysław Stoń

stefania 2012-02-08 15:25
zgadzam się z przedmówcą. Pozdrawiam Dziewczynki i współczuję, że musicie tam dalej pracować. Życzę rychłej zmiany na lepsze.
3
pracownik/pracowniczka/ 2012-05-16 09:48
kierownictwo w gliwicach sie zmienilo ,ale czy na lepsze to nie wiem chyba z deszczu pod rynne , (usunięte przez moderatora) straszy o premiach i daje nagany czepia sie wszystkiego i pozniej odbija sie na moralach zespolu. Co do wynagrodzenia to cwaniactwo najnizsza krajowa + do koperty tyle ile wynegocjowales ale na podwyzke nie liczcie co najwyzej na uwalenie premii jednym slowem troszke poracha w tgs pracowac a mogla by byc naprawde fajna praca gdyby nie co poktorzy co zadza
1
Gal anonim 2013-07-06 12:22
ta nowa kierowniczka w Gliwicach porażka ludzi pozwalniała i jeszcze pochwały zbiera a na niczym sie nie zna nie polecam
2
byla 2014-02-20 21:02
do koperty roznie przewaznie kolo 200 zl takze na kokosy nie licz. a co do nowej kierowniczki zgadzam sie z opiniami. wyrazilabym sie dokladniej ale na forum nie wypada. ten sklep przy takim zarzadzaniu i zmianach pracownikach nigdy nie bedzie dobry. nie szanuje sie tam pracowikow. jedna wielka porazka
6
jony 2014-06-01 17:22
Brak informacji że nie mają na stanie towaru. Na dostawę czeka się i często są pomyłki. Lepiej jest u konkurencji- towar odbierasz od ręki. Omijam z daleka
3
Kupujacy 2014-11-20 10:33
Witam. Jako kupujący obsługiwała mnie kobieta w okularkach i blond włoskach wydawała się miła ale do czasu kiedy złożyłem reklamacje. Dowiedziałem się w salonie TGS w Gliwicach że nie ma możliwości skontaktowaniem się z kontrolą jakości w Paradyż i że tak naprawdę trzeba czekać na odpowiedz . Wychodząc z salony przed drzwiami na telefonie na necie znalazłem bez problemu telefon i telefonicznie wszystko załatwiłem w Paradyżu co w TGS Gliwice twierdzono że było to niemożliwe nie wspominając że od tygodnia czekam na zwrot pieniędzy bo Paradyż 13.11.2014 reklamacje uznał i przesłał oficjalne pismo dla mnie TGS to hurtownia sprzedaży nie płytek ceramicznych bo dla tej firmy nie jest istotne to co sprzedaje do tego jak już sprzeda to jak by zapomniała o tym że ma obowiązki w stosunku do kupującego . Reasumując kupujący to frajer sprzedać i zapomnieć
2
Odradzam 2014-12-10 12:45
Jeśli ktoś planuje pracę w tym obozie(a szczególnie centrala w rudzie śląskiej z drutem kolczastym, wieżą strażniczą i ciągle dymiącymi plastikiem i innym syfem, którego wypalać się tam nie powinno) to niech zrobi sobie samemu przysługę i szuka dalej - chamstwo, dziadostwo i przedmiotowe traktowanie ludzi -dasz z siebie więcej, to dostaniesz więcej obowiązków, często niezwiązanych z tym co masz na umowie i nic w zamian.
6
HAMSTWO 2015-05-08 20:52
ODRADZAM...( usunięte przez administratora ) ORAZ NIE MA MINIMALNEJ KRAJOWEJ NA SAM POCZĄTEK
7
kryska 2015-05-20 12:14
Już po samej rozmowie kwalifikacyjnej wiedziałam, że nie ma co liczyć na pracę w tym kombinacie.
Panie przybyły spóźnione, rzuciły mętny uśmiech, przeprosiły i od razu w wir przesłuchań.
Jedna ciągle z komórą przy uchu, a druga jak taki śledczy z Archiwum X.
Pytania co najmniej dziwne, ani jedno które pomogło by mi się wykazać. Jakieś obliczenia ile płytek na ścianę, przecież od tego mam kompa czy kalkulator, a te każą w nerwach bez żadnych pomocy obliczać, bzdura jakaś.
Cieszę się że nie dostałam tej pracy, mam teraz lepszą, ciekawszą, lepiej płatną i pracodawca ludzki.
4
Klient 2015-09-04 08:10
Dziadostwo jakich dużo na rynku wielkich liberalnych
pseudoprzedsiębiorców omijać wielkim łukiem.
7
DM 2015-12-10 09:05
Dziękuję poprzednikom za negatywne wypowiedzi. Chyba w TGS ktoś to przeczytał bo biele zmieniło się już na lepsze, a od stycznia ma wejść motywacyjny system prac i wtedy skończy się nierówność. Ten kto będzie miał sprzedaż ten zarobi.
2
Nicson 2016-05-20 07:28
Kto ci nagadal ze zarobisz 4tys brutto!! Nie ma szans w tej firmie max to nieco ponad dwa na reke jesli wyrobisz plan sprzedazowe i masz stanowisko kierownicze. A jak wiadomo konkurencja jest ogromna i nie jest latwo z realizacja wysrubowanych planow.
10
break 2016-07-10 20:12
Wiecie czy wciąż w Andrychowie wciąż jest poszukiwany sprzedawca? Praca w salonie łazienek nie jest prosta, ale dobre są zarobki.
jaaaa 2017-01-03 13:17
Chciałem się podzielić opinią o tej firmie , może ktoś nie popełnił jeszcze tego błędu i nie wysłał CV!!!!
Coż zarobki najniższa plus koperta uzależniona od wyników i tu zaczyna się problem....Jak trafi się na oddział gdzie trzyma się jedna klita to się nie zarobi , bo nawet sam kierownik będzie wymyślał bzdurne zajęcia ,żeby sprzedawały tylko jego osoby.Tak to wygląda ma centrala ma to w d... ,liczy się marża nie to jak ktoś kogoś traktuje.
Wolne dostaniesz z łaską jak kierownik będzie miał humor wtedy ty masz dzień wolny .W moim przypadku głównym "zarzutem "jaki usłyszałem to nie chęć do pomocy koleżanką ... Jak ktoś nie widzi różnicy między pomocą , a robieniem za kogoś to cóż .Wiem że najlepiej siedzieć na czterech literach i tylko "klepać" zamówienia , i nie chodzi mi tu o noszenie ciężarów,bo otwarcie drzwi magazynu to nie jest ciężar.
Producenci robią różne programy wspierające sprzedaż i z tego jest dodatkowa kasa...Szkoda ,że moją kasą po zakończeniu współpracy podzieliły się osoby nadal pracujące...No tak święta były i na karpia by brakło z tego co się należało.
Podsumowując mogę ocenić krótko ...Chamstwo , wyzysk , praca po 10 h dziennie , zimą na sklepach jest 4-5 stopni bo na ogrzewanie szkoda.
ZDECYDOWANIE NIE POLECAM!!!!!!!!!!!!!!!
7
pracownik TGS 2017-01-26 12:50
Pragnę podzielić się z Tobą moją opinią o tej firmie. Praca w TGS nie należy do najłatwiejszych, o czym przekonał się jeden z naszych byłych pracowników, który wg ciebie popełnił błąd, ale jakimś cudem w tych drakońskich warunkach przepracował ponad dwa lata i nigdy nie narzekał. W mojej opinii, a jestem dobrze zorientowany w rynku pracy - jego zarobki wcale nie należały do najniższych mimo, że sprzedaż była na poziomie 20 % reszty pracowników ale wykonywał prace fizyczne, które dla pracownic były nie do przeskoczenia (płytki ceramiczne, kabiny, wanny etc.)
Z uwagi na ten fakt, dość często dostawał nawet trochę więcej od reszty. W kwestii pomocy korzyść była obopólna, gdyż pracownice w zamian przez ten okres przywoziły i odwoziły go z pracy nie upominając się o koszty z tym związane. Dni wolne lub urlopy ustalane są zawsze w trakcie ustalania harmonogramu pracy na miesiąc następny. Wyjątkiem są urlopy na żądanie. W naszym i pewnie w każdym oddziale firmy TGS jest to naprawdę sprawiedliwe a kontynuując wątek akurat w przypadku byłego pracownika o którym mowa grafik zawsze był ustawiany tak, aby dwa dni w tygodniu mógł wyjść wcześniej z pracy mimo, że największy ruch zaczynał się właśnie po godz. 16.
Trzeba zaznaczyć, że praca po 10 godz. dziennie ma swoje zalety. Jest to dodatkowy dzień wolny w tygodniu wynikający z pełnego wymiaru pracy. Można ten wolny dzień wykorzystać na załatwienie wielu spraw i nie tracić w ten sposób cennego urlopu. Faktycznie - działające programy lojalnościowe, bo tak się nazywają - są atrakcyjne dla pracowników. Szczególnie w okresie świątecznym można dołożyć do karpia, ba nawet dwóch. Zasada działania jest bardzo prosta. Sprzedaj konkretny produkt, a my się odwdzięczymy. I choć nie było to do końca sprawiedliwe, zawsze z tych największych pól dzielone było po równo, ale trzeba było zaniechać tej praktyki, gdyż nie można dzielić równo - podczas gdy jeden naprawdę się stara by sprzedać konkretny premiowany produkt, a drugi nie angażuje się w ogóle. Wracając do sprawy naszego byłego pracownika, muszę zaznaczyć, że powodem nie przedłużenia umowy nie były jakieś personalne odczucia, tylko poczynając od rażących błędów, których nie powinien już popełniać przez opryskliwość w stosunku do klientów, po brak zaangażowania i nie wykonywanie poleceń kierownika. Nie wspominając już o przeglądaniu ofert pracy w konkurencji na służbowym komputerze oraz o sprawach o których przez wzgląd na etykietę nie napiszę.
Reasumując, praca w firmie TGS nie należy do najłatwiejszych ale wszędzie dobrze gdzie nas ....

ps. może w salonach nie jest gorąco ale na pewno nie jest to 4-5 stopni. Zmarzluchom polecamy słoneczną Kalifornię
9
Pracownik 2017-03-17 21:26
Powodzenia . Centrala wie kiedy będzie PiP i do wizyty się "odpowiednio przygotuje".
1
klient 2017-04-19 22:01
Widzę kolejna "pozytywna" opinia.No cóż są w tej firmie ludzie , którym gdyby kazano skoczyć w ogień to skoczą .Dokładnie wiem o czym mówisz sama wojowałam o to co miało być wg. umowy odpowiedź , a z kim się umawiałaś?, a masz to na piśmie z podpisem szefa?, ta osoba nie pracuje już w naszej firmie.

Teraz nadal pracuję w handlu ,w normalnej temperaturze ,zarobki mam podobne do tych w TGS z tą różnicą ,że nie muszę się martwić ile będzie w kopercie czy coś będzie bo kopert nie ma .
Więc jak widać można zarobić w normalnych waunkach w ośmiogodzinnym systemie pracy.
2
Zostaw swoją opinię o TGS Przemysław Stoń - Gliwice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie TGS Przemysław Stoń