brak logo

Stacon TIS Duszak Sp.j.

Toruń

Opinie o Stacon TIS Duszak Sp.j.

alaf 2015-12-17 11:04:31
możesz napisać czy Stacon są uczciwym pracodawcą, jak podchodzą do kadry kierowniczej/ piszesz że "oprócz jednego działu nikt nie posiada kompetencji"- jaki dział posiada kompetencje, jaki ich nie posiada??
będę wdzięczy za info
Justyna 2016-08-06 18:10:18
Czy on zasługuje na "Pan" to kolejny temp...k z układu, którego przerosło stanowisko dopóki nowobogacki go broni....ale to już niedługo :)
4
Cataleya 2016-08-11 22:20:54
Pracowałam w Stacon ponad rok czasu. Oceniam warunki pracowe jako dobre, z fajną atmosferą i kasą lekko wyższą niż gdzie indziej na moim stanowisku. Odeszłam, bo dostałam propozycję pracy w miejscu zamieszkania za taką samą kasę więc odpadły mi koszty dojazdu i dodatkowy czas poświęcony na dojazd. Teraz trochę żałuję decyzji bo jednak jest słabiej niż obiecywano ale nie mogę wrócić bo kogoś zatrudnili na moje miejsce. Szefowie czyli Zarząd fajni choć nie pracowałam z nimi bezpośrednio ale żadnego złego słowa nie słyszałam na ich temat a ludzie tu pracują wiele lat. Nikt na nikogo nie wrzeszczy, atmosfera spoko, płacą w święta BN prawie trzynastkę jako premię, są paczki świąteczne dla dzieci. Nie wiem, skąd te narzekania ale ja oceniam firmę ok. I nigdy nie spóźnili się z pensją. Zawsze do 10 kasa była na koncie a robotę trzeba zrobić jak wszędzie. Nikt za darmo nie płaci.
5
Aśka 2016-08-26 10:35:25
No proszę Kinga się odezwała
Nie jesteś zadowolona ze zmian :) ??? dziwne... a Stacon tak, skoro nie możesz wrócić. Zapomniałaś dodać, że ciągła rotacja to wynik m.in. Twoich nietrafionych rekrutacji
3
Jacek 2016-10-20 12:37:37
Tak, możesz wylecieć z roboty.
Zobacz co się dzieje
6
natana 2016-10-21 12:00:58
Również pracowałam dłuższy czas w staconie. Niestety nie widziałam tam jakiejś premii na BN. Wszystko zależy do jakiego działu się trafi. Nie doświadczyłam tam miłej i przyjemnej atmosfery, jedynie wieczny stres. Jak dla mnie większość ludzi pracuje z przypadku, na "widzi mi się" pewnych dyrektorów. W firmie budowlanej pracują osoby np po pedagogice ... kompletna głupota. A jak już się trafi osoba kompetentna, to po 3 miesiącach musi odejść, bo nie może przepatrzeć na ten pierdolnik. Jednak jak proponuje jakieś zmiany to po prostu jest nie wygodna i następuje zwolnienie - standard. Kwestia odejścia z tej firmy to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. :) nie polecam.
3
Renulka 2016-11-02 17:39:12
Opinia "natana" to wpis z serii "znowu w życiu mi nie wyszło". Trąca to mową niezadowolonego z życia malkontenta. Ktoś tutaj nie umie opuścić firmy z godnością i klasą zakłamując rzeczywistość. No cóż... takiej Pani pozostaje leczyć kompleksy wypisując durne opinie na forach. Jeżeli pracując w Stacon reprezentowałaś firmę w taki sposób, w jaki reprezentujesz tutaj siebie, to chwała, że już tam nie pracujesz.
Stacon to firma dbająca o pracownika, zapewniająca extra warunki pracy. Kadra zarządzająca pomocna oraz wyrozumiała. Nie ma na co narzekać :)
8
MAX 2016-11-03 22:40:02
Czyżby odezwała się Pani po pedagogice??? Pracowałem w przedmiotowej firmie i nic dobrego nie mogę o niej napisać , jak tylko to, że ,,młodych szefów'' na kasę łatwo nabrać . tzn. nieważne są umiejętności tylko skąd pochodzisz. Jak z daleka, nie jesteś miejscowy, to kokosy można zbić..... U nich nie musisz posiadać szkoły budowlanej, ani wiedzy w tym zakresie. Stacon to jedyna mi znana firma budowlana realizująca duże kontrakty z kadrą bez wykształcenia i bez uprawnień budowlanych.... Ludzie z uprawnieniami nie chcą tam pracować , bo nie ma możliwości porozumieć się z mądralami po podrzędniej szkole marketingowej...
Inżynierom bud. nie polecam , zaś po pedagogice lepszej roboty nie znajdziecie .........
4
Hallorann 2016-11-03 22:47:43
Pracuję w Stacon-ie powyżej 5 lat więc moja opinia tu zamieszczona jest wystarczająco wiarygodna. Potwierdzam co napisała Cataleya i Renulka więc jeśli natana nie widziała żadnej premii na Boże Narodzenie to kompletnie zmyśla, nie pracowała w ogóle w Stacon-ie lub przepracowała raptem jakieś środkowe miesiące w jednym roku i ją pożegnano bo pewnie chciała tylko brać ale nic od siebie nie dawać. Aż dziw bierze skąd w takich osobach jak natana mocno zakorzeniona jest nienawiść, pretensja do świata i wysokie własne wymagania oparte na wyimaginowanym własnym wysokim ego. Zgadza się, rzadko ale zdarza się, że do Spółki trafia niewłaściwa osoba, którą można spokojnie określić mianem błędu rekrutacyjnego; dobrze się sprzeda na rozmowach natomiast rzeczywistość błyskawicznie taką osobę weryfikuje negatywnie. Trafia się leń o wysokich oczekiwaniach, marnym doświadczeniu i wiedzy (czasem trudno wszystko wyłapać na rekrutacji) ale za to chętna do wyciągania ręki po wszystko, co w jej mniemaniu się należy. Każda firma przerabia takie przypadki. I taka pewnie trafiła się natana. Każda firma ma takiego swojego natana. Statystycznie niemożliwe do uniknięcia.
Na koniec; natana pisze, że dłuższy czas pracowała w Stacon-ie- może tak, może nie, niemniej na pewno nie przeszkadzało jej comiesięczne wyciąganie ręki po terminową wypłatę pomimo "trudnych" warunków pracy. I teraz nie przeszkadza jej obsmarowywanie firmy, która do niedawna dbała o zabezpieczenie jej podstawowych potrzeb życiowych. To wystarczające świadectwo jaką osoba jest natana. Cieszę się, że taka osoba nie pracuje już z nami.
9
Hallorann 2016-11-03 23:17:38
MAX, niebywale ciekawe rzeczy opowiadasz. Okazuje się, że Twoim zdaniem w Stacon-ie pracuje banda durniów bez wykształcenia kierunkowego, którzy realizują z powodzeniem duże kontrakty. Nieźle. Co by było, gdyby w Stacon-ie pracowali również ludzie po tzw "budowlance"? Pewnie niektórzy tu nie mogą pracować ponieważ mają "papiery" ale nie mają wiedzy i doświadczenia. Próbują się zahaczyć w takim Stacon-ie aby zdobyć niezbędne im doświadczenie i nie dają rady. Zdobyty papier to nie to samo co zdobyta wiedza. Więc takich osób nikt nie potrzebuje; po weryfikacji odpadają. I później nie mogąc się z tym pogodzić że nie dali rady w fajnej firmie sieją słabe wpisy poprawiając swoje marne ego. Takie osoby nigdy do niczego nie dojdą. Zawsze będą narzekać, zawsze z wysokimi oczekiwaniami wobec innych lecz nie wobec siebie. Wybujałe ego w życiu nie wystarczy. Na pewno nie do tego aby zarabiać i przede wszystkim się rozwijać. Własne ego takie osoby ogranicza.
Czytając te wszystkie głupoty wyssane z palca pozostaje jedynie żal, że takie miernoty pozwalają sobie na podważanie ogromnego 25 letniego dorobku Właścicieli i Pracowników Spółki, którzy każdego dnia podejmują wyzwania realizowania coraz to nowych kontraktów inwestycyjnych. Na pewno dobrze się stało, że takich ludzi nie ma w naszym Teamie.
9
Jolka 2016-11-06 21:03:47
Sugerujesz, że gruby "M" ma 25 letnie doświadczenie? Ciekawe w czym... chyba w byciu kawalerem lub też w zachowaniu chamskim,aroganckim i zarozumialym. To przyznam znacznie większe. Widać, że jesteś krótki starzem dlatego stosujesz propagandę.
Młodzi wyłącznie trwonią kasę rodziców swoimi idiotycznych decyzjami. Brak im szacunku do ludzi dlatego...
1
Darek 2016-11-06 21:17:58
Ta firma to syf, szkoda czasu....
Zobaczcie ile odchodzi osób które pracowały od wielu lat.
2
Hallorann 2016-11-06 23:16:32
Mniemam, że Jolka podobnie jak natana pracowali w Spółce zbyt krótko, aby w ogóle mieć pojęcie co to za Firma, jak się pracuje, w jakiej atmosferze i takie tam. Jolka; podajesz takie informacje z czapy, że zaczynam się zastanawiać jak bardzo krótko trzeba pracować aby nie mieć pojęcia, że żaden z trzech Właścicieli nie jest kawalerem a czwartym jest kobieta. Marna jakość informacji jak na byłego pracownika. I przy okazji zerowa wiarygodność.
Może czas najwyższy przestać żałować, że Spółka Cię pożegnała i znaleźć sobie jakąś pracę. Obniżyć oczekiwania i coś znaleźć bo rzeczywiście Stacon fajnie płaci i ciężko się po odejściu przestawić na mniejsze oczekiwania. No ale coś trzeba umieć aby chcieć zarabiać...
No i ortografia kuleje trochę u Ciebie; powalcz z tym, trochę książek poczytać (skoro nie masz roboty) to i z ortografią będzie łatwiej. Oczytasz się to później wzrokowo wyłapiesz byki. Pierwsza lekcja; staż się pisze przez z z kropką. Niby drobna sprawa a tak rzutuje na całość Twojej wypowiedzi, zwłaszcza, że na tym forum działa korekta pisowni. Więc polecam jeszcze przy okazji większą spostrzegawczość. Lotny umysł przydaje się w pracy, jego brak jest znacznym utrudnieniem. A już na pewno nie lubią tego pracodawcy.
A w kwestii rotacji o której wspomina w swym "długim" poście Darek ; jak zaznaczyłem w swojej pierwszej wypowiedzi na forum, pracuję ponad 5 lat. Niemało i wystarczająco dużo aby mieć ogląd sytuacji. I nie przypominam sobie aby wieloletni pracownik odszedł. W księgowości pracują osoby ponad 5 lat, administracji szeroko pojętej około 10 lat (kilka nawet porodziło dzieci i wróciło), w sprzedaży 5 lat, w budowlance większość po kilkanaście lat a i są osoby, które pracują od początku istnienia Firmy. Chyba nieźle co?
Takie to klasyczne i typowo polskie; obrzuca się Firmę błotem nie widząc własnych ułomności. Wierzę, że znalezienie pracy trochę Was wyciszy. Co prawda wiara to bezpodstawna ale może tak jak Stacon Wam na chwilę uwierzył to może ktoś inny obdarzy wiarą i parę miesięcy gdzieś przycupniecie zanim ktoś się zorientuje... Trzymam kciuki. No i Jolka pamiętaj; ortografia. Inaczej CV już Cię zdradzi że coś tam u Ciebie nie działa prawidłowo.
6
Anka 2016-11-07 19:38:50
Widzę, że znalazł się rzecznik ślepo dbający o dobre imię Staconu.
Zobaczymy jak długo :)
Zastanawiam się kto się tak uaktywnił, pewnie ten Nowy :)
Chyba też nie jesteś zbyt bystry a na pewno ambitny skoro Kadzidło to szczyt Twoich możliwości.
Ale skoro dotychczas zbierałeś wyłacznie borówki w lesie to zawsze coś...
2
Hallorann 2016-11-07 22:36:25
Myślę, że dbanie o dobre imię Stacon-u nie jest tu konieczne. Firma sama się broni oferując pracę dla ponad 120 pracowników, mając zyski i zadowolonych pracowników, którzy chętnie do niej przychodzą realizując ciekawe wyzwania stawiane przed nimi. W sumie nic niezwykłego; fajne miejsce pracy, fajna Firma, fajna atmosfera. Wcale się nie dziwię, że żałujesz, dlatego w poprzednim poście wspominałem, że w Stacon-ie na tyle jest fajnie, że po nim trochę ciężko znaleźć coś ciekawszego. A że to Kadzidło... Miejscowość jak wiele innych mało znanych, gdzie ulokowały się fajne firmy. Dla przykładu Polomarket (ogólnopolska duża sieć sklepów) - ich siedziba mieści się w Giebni koło Pakości. Zadupie jakich mało. Kamis w Stefanowie. JBB w Łysych. Jeszcze do niedawna ogromne zakłady mięsne Majerowicz z miejscowości Białykał. Nieźle co? Avon w Garwolinie. Zakłady mleczarskie Ryki z Ryk. I tak można wymieniać jeszcze długo. Zatem nie ma znaczenia z jakiej miejscowości jest Twój pracodawca tylko co ma on do zaoferowania i co Ty możesz zaoferować jemu. Tylko taka więź ma sens jeśli ma to być związek na wiele lat. Dlatego tak dużo pracujących tu ludzi ma tę więź.
Nie wiem też co ma wspólnego moja ambicja czy bystrość z realizowaniem się zawodowym w Kadzidle. Steve Jobs założyciel Apple zbudował firmę w miejscowości Cupertino (zadupie w USA) i zrobił to właśnie dzięki m. in. ambicji. Co prawda jestem daleki od porównań mnie do Steve ale chcę pokazać, że nie ma znaczenia gdzie to robisz lecz czy masz do tego serce, ambicje i przede wszystkim chęci. A wtedy możesz zrobić wszystko. Jeśli tylko chcesz.
Zdecydowanie wielu osobom tego brakuje dlatego siedzą w sieci i utyskują na swój marny, nieszczęsny los licząc, że może oprócz 500+ coś się jeszcze pojawi z pomocy socjalnej. Takich tematów wolę nie zostawiać przypadkowi i PIS dlatego pracuję, rozwijam się i cieszę się, że mam pracę a po pracy mam jeszcze czas i chęci choćby wybrać się na grzyby. Uwielbiam borowiki i opieńki miodowe. Co ciekawe; są jeszcze w lesie więc zachęcam do zbierania. Dla ambitnych po pracy i dla tych bez pracy.
8
txc 2016-11-17 11:56:41
Widzę że stacon postawił na poprawę wizerunku na forum. Zacznijmy od... zatrudnienia? Jakie 120 osób? Żenada bo jak już coś to kilkanaście, a z tego co praktyka pokazała reszta to podwykonawcy tj. firmy budowlane więc gdzie tu 120 osób. Ten kit wmawiają od lat - jej dyrektorzy... To samo dotyczy się zleceń przy moim zatrudnieniu miało być kilkadziesiąt projektów - po zatrudnieniu było aż 2.

Mówiąc źle o staconie nie można mówić o spółce jako całości. Ponieważ dzieli się to na dwa zarządy tzw. stary i młody. Sukcesy leżą po stronie starego zarządu i tam jest według mnie wszystko OK. Nie powiedziałbym złego słowa na tę część firmy.
Problematyczny jest młody zarząd, dla których bogami są dyrektorzy w tym Pan "D" - człowiek biegacz. Jego strategia jest prosta, manipuluje dwoma niedoświadczonymi ludkami z zarządu, aby umacniać swoją pozycję jako lidera który rozkręca spółkę i zlecenia. W tym momencie jest nie do ruszenia.

Ci dwaj panowie z zarządu, nie mają ochoty robić tego co "biegacz" stąd ich arogancja i często śmieszne decyzje podyktowane słowami dyrektorków. Oni mieli i mają pieniądze, stąd prezesostwo jest dla nich taką przyjemnością jak wrzód na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Ale pozory i spotkania z pracownikami trzeba robić. Bo hajs musi się zgadzać. Swoją drogą logika spotkań z prezesami przypomina spotkania w radzie ministrów. Parodia, spotykana często na prowincji (wiesz kim ja jestem).

Jeśli chodzi o poszanowanie w pracy, to według mnie jest z tym dobrze. Ludzie są fajni, którzy tam pracują. Do tego nie miałem zastrzeżeń. Kasa też się zgadza, aczkolwiek jej wypłatę dyktują "dyrektorzy", którzy w zależności od grymasu mogą ją wstrzymać.

Podsumowując, spółka jest fajna, stary zarząd fajne szefostwo, nowy zarząd - tragedia pod kątem decyzyjności i podejścia do pracowników. Inwestycje w nowym zarządzie - abstrakcja. Dyrektorzy - lizodupy.

Ogólnie polecam to firmę, ale trzeba się szanować. Postawienie się równa się natychmiastowym zwolnieniem.
6
Hallorann 2016-11-18 17:24:30
„Puchatek spojrzał na obydwie łapki. Wiedział, że jedna z nich jest prawa, i wiedział jeszcze, że kiedy już się ustaliło, która z nich jest prawa, to druga była lewą, ale nigdy nie wiedział jak zacząć.”
Myślę, że z Tobą txc jest podobnie. I mniemam, że nie jest Ci łatwo.
Bieżące zatrudnienie Spółki można zweryfikować w sieci w oficjalnych raportach o Spółkach, więc Twoja wiedza jest znacznie okrojona i nieprawdziwa. Stary Zarząd, młody Zarząd, dyrektorek D i w ogóle te dyrektorki w Spółce to zawsze może być temat do plotek, domniemań, domysłów i nawet fantazji. Krzywo się popatrzą, coś odburkną, w zamyśleniu nie zareagują na Dzień dobry i od razu może pójść opinia, że to buraki. Zawsze tak jest, gdy ktoś z dala obserwuje i nie rozumie istoty, nie zna szczegółów, wysnuwa często mylne wnioski i oceny. Nawet się nie dziwię Twojej ocenie. Wiem, że jest pobieżna, oparta na zbyt małej ilości informacji. Sam tak mam.
Stary Zarząd i młody Zarząd to jedna Firma, jedna kasa, wspólni pracownicy, księgowość itd. Spółka owszem, jest podzielona, ale zakresami działań, obowiązków; jak wszędzie. Wskazywanie, że w Firmie są dwie Firmy oznacza, że te wysnute wnioski jednak słabo Ci wyszły. Dyrektorek biegacz-jak wszędzie na świecie; może się podobać lub nie. Skoro Zarząd widzi sens trzymania go w Firmie to widocznie wiedzą więcej niż Ty. W jego temacie też się chyba mylisz. Na pewno nie jest nietykalny a może nawet niebawem odejdzie. A może jednak nie. Sam już nie wiem.
Sądzę, że jesteś bardzo rozczarowany, że Spółka Cię pożegnała. Pewnie fajnie się pracowało, fajni ludzie, niezła kasa a Zarząd nie poznał się na Twoim kunszcie i stało się. Pozostał teraz żal i życie w stanach okresowo depresyjnych. Widziałem już trochę rzeczy w Firmie i nie przypominam sobie, aby ktoś został zwolniony za to, że był dobry. Trochę widzę, trochę wiem i uważam, że trzeba się mocno postarać, aby opuścić Spółkę niekoniecznie dobrowolnie. Pewnie byłeś słaby i tyle. A z resztą; co ja mogę wiedzieć i myśleć – tylko tyle, co wyprodukuje moja głowa. Tak samo jak Ty, gdy nie posiadasz pełnej wiedzy.
Z Tobą jest tak samo jak z Kubusiem Puchatkiem;
„Jest Biegun Południowy i jest chyba jeszcze Biegun Wschodni i Zachodni, choć ludzie nie lubią o nich mówić.”
Zamknij ten swój krótki rozdział Stacon-owy i żyj sobie spokojnie.
6
MAX 2016-11-25 23:40:22
Hallorann, może przestałbyś już wypisywać te poematy. To takie nie profesjonalne............
Co ktoś wyrazi swoją opinię to Ty od razu te swoje wywody. Każdy ma własne odczucia i spostrzeżenia na jakość pracy w przedmiotowej firmie, i ma do tego prawo. Ty powinieneś przyjąć na klatę niepochlebne opinie i zacząć robić coś w kierunku polepszenia warunków współpracy z Sobą, a nie tylko pisać wyimaginowane bajki jak to wszystko jest ok. Tylko ludzie do Dupy Ci się trafiają . .... :).
Tak jak pisałem dobrych nie doceniasz, a słabych trzymasz, bo Cię kryją.
3
Hallorann 2016-11-26 23:03:14
Nie mam nic przeciwko wypowiadaniu się na forum pod warunkiem, że treści zawierają prawdę. Tak niestety nie jest w Twoim przypadku MAX stąd moja reakcja. Z racji tego, że pracuję w Stacon-ie, boli mnie, gdy ktoś lecząc swoje psychiczne rany kłamie o Spółce w której pracował. Dodatkowo jeszcze obrażasz ludzi, którzy w niej pracują twierdząc, że są beznadziejni. Nie powinieneś liczyć na to, że ktoś czytający forum uwierzy Ci, że w Spółce zostały same tępaki a najlepsi odeszli bo musieli. Musisz jednak zawalczyć ze swoim ego, gdyż nie sądzisz chyba, że tak duża Firma pozostawiła sobie samych nieudaczników a Ci najlepsi z najlepszych musieli odejść. Bo to by oznaczało, że Spółka się rozpada a nie rozkwita jak to ma teraz miejsce.
Rzeczywiście nie jest to idealne miejsce pracy i ma swoje wady jak każde, ale też nie ma idealnych miejsc pracy. Wszędzie są jakieś plusy i minusy. Ci z wysokim ego i małym zacięciem do pracy rzeczywiście muszą być rozczarowani (i wcale się nie dziwię), gdyż u nas trzeba pracować bo też i jest sporo pracy do zrobienia. Ale Ty to wiesz, dlatego było tak ciężko się dostosować. Ego nie pozwalało a zacięcie do pracy jakoś nie dało tyle mocy aby się zaangażować.
I taka rada na przyszłość; zawsze się otaczaj dobrymi bo tylko tacy zagwarantują Twój sukces. Słabi są tylko źródłem problemu. Taką zasadę wyznaję. Więc jeśli już ktoś ma mnie kryć, to tylko najlepsi lub dobrzy i też za bardzo nie wiem dlaczego mieliby to robić. U nas każdy wie co ma robić i jak dobrze kojarzę to krycia nikt nie ma w obowiązkach służbowych. A tak w ogóle to jeśli dobrze się orientuję, to krycie jest chyba pojęciem zaczerpniętym z weterynarii; koń kryje klacz aby mieli potomstwo czyli źrebię... Krowa z bykiem itd. To chyba jakoś tak szło.
6
MAX 2016-11-27 21:39:04
Nie wiem co ma weterynaria do jakości u was pracy, ale znam podsumowujące przysłowie ,,biada domowi, kaj ciele rozkazuje wołowi''
3
Jurix 2016-11-28 21:55:42
Dareczku przestań się już podszywać pod te dziwne nazwy.
5
Inżynier 2016-11-29 09:48:57
Nie polecam inż. bud. i ludziom z jakimkolwiek doświadczeniem. Pracowałem tam 3 miesiące póki nie miał dosyć absurdalnego ładu w tej firmie. O młodym zarządzie mam zdanie pozytywne, próbują innowacyjności w budownictwie, moją trochę pojęcia o zarządzaniu w budownictwie Potężny minusem tej fimry są dyrektorzy/managerowi cz trudno nawet nazwać tych Panów pokroju Pana A. czy D.
W towarzystwie tych Panów nawet budowa zbiornika na gnojowicę we wsi pod Baranowem jest problemem, wyzwaniem, mega celem i temat na pisanie doktoratu z zarządzania;)
Zresztą oceńcie sami kto szanujący się godzi się na takie zasady - firma raptem 100 osobowa a ma stałe ogłoszenie na pracuj.pl o rekrutacji niczym wielkie korporacje budowlane:)
4
Hallorann 2016-12-01 23:32:10
Dlatego też twierdzę, że krótko byłeś, mało widziałeś i na pewno mało wiesz skoro uparcie stawiasz nietrafne tezy.
Ale mamy wolność słowa więc masz konstytucyjne prawo do wyrażania własnych myśli i poglądów. Nikt Ci tego nie zabroni nawet jeśli ciągle będziesz podawał nieprawdę. Myślę, że na Stacon-ie świat się nie kończy więc może i Tobie niebawem się poszczęści. Czas leczy rany a nowa praca pozwoli zapomnieć.
4
Kurpianka 2016-12-02 08:19:20
A moim zdaniem te rozczarowane Staconem osoby bardzo boli, że ich wywalili z roboty. I jak widać po ich wpisach Stacon podjął właściwą decyzję. Mało tego, że takie to zawzięte, aby wypisywać duperele wyssane z palca, obrażają przy okazji sporo osób tu pracujących to jeszcze na dodatek słabo stoją z budową prostych zdań, co już wystarczająco nie najlepiej o nich świadczy. To takie epizody firmowe a szumu robią jakby krew za firmę oddali… Żal, po prostu żal.
Cały czas pracująca i zadowolona. Polecam.
2
tom 2016-12-04 20:14:02
3 miesiące na próbnym i kolejny. Odradzam
3
Zostaw swoją opinię o Stacon TIS Duszak Sp.j. - Toruń
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Stacon TIS Duszak Sp.j.