logo Vattenfall Network Services Poland

Vattenfall Network Services Poland

Gliwice

Opinie o Vattenfall Network Services Poland

gumowe ucho 2009-10-09 20:46
Opisujcie swoje opinie, refleksje na temat firmy, ludzi pracujących w tej fimie,o wszystkim co Was boli.
kacper 2011-01-27 22:49
cos nowego? mozna wiecej opini
sąsiad 2011-02-24 21:30
ZGŁASZAM JUZ OD TYGODNIA ZE SASIAD KRADNIE PRAD I NIC, CZTERY ZGŁOSZENIA ZGŁOSZENIE PRZYJETE KATOWICE FRANCUSKA 11/7A, CIEKAWE KTO PŁACI ZA KRADZIONY PRAD BO NA PEWNO NIE VATTENFALL
sasiad 2011-02-24 21:36
to jest żenada zgłaszasz że kradna i oni nie reaguja, zainteresuje prase
vbnjkiik 2016-04-19 19:47
hej! dawno nikt tu nie pisał i ta firma nie szukała ludzi do pracy -wiecie coś?
żenada 2017-01-17 14:19
UWAGA OSOBY KANDYDUJĄCE DO DZIAŁU SERVICE DESK Z JĘZYKIEM NIEMIECKIM w firmie Vattenfall IT Services Poland Sp. z o.o.

Miałem okazję przez krótki czas pracować i niestety nie mogę polecić - albo inaczej : mogę ALE tylko osobom, które oprócz kompetencji językowych, pracy samodzielnej i ambicji mają (przede wszystkim) wysoko rozwinięte zdolności i wiedzę INFORMATYCZNĄ.

Niestety wbrew temu co obiecują na rozmowach - SZKOLENIA teoretycznego nie ma. Po prostu przez parę dni (ja dokładnie 7) siedzisz podpięty słuchawkami przy kimś doświadczonym i się przypatrujesz.

No i potem się zaczyna głęboka woda... na zasadzie "oczywiście, że możesz się pytać - tu ci każdy pomoże" ALE w domyśle "jak będzie ta osoba akurat mieć czas" --- a tego przy tej ilości pracy tam praktycznie nie ma. Czyli zostajesz sam - radź sobie sam TYLKO broń boże nie zaniżaj nam statystyk (czyt. bonusu) dla całego teamu - i to mi wypomniano na team meetingu po 3 tygodniach przy wszystkich.

Koordynatorka Anna K. to istna tragedia - dla niej najważniejsze jest "co zamówię sobie na lunch", ciągłe wychodzenie na fajkę albo prywatne pogaduchy a jak masz wściekłego klienta na telefonie i się chcesz zapytać to najpierw ci strzeli minkę potem powie "nie nie pomogę ci ... no dobra kurczę mać...  !" i inne głupie i "niewinne" podteksty aby dać do zrozumienia - radź se sam ! OK ale jak skoro bazy danych są niekompletne i naprawdę jesteś zdany na pytanie się. A telefony dzwonią jeden za drugim.

Przestrzegam przede wszystkim przed osobą Bartosz K. - osoba o bardzo dużej wiedzy merytorycznej  ale niestety kompletnym braku umiejętności metodycznych. W poniedziałek jak nie ma humoru to rzuca tekstami "ja ci to już mówiłem" (i wzdycha przy tym) albo "tak to jest jak się nie uważa na szkoleniu" (jakim szkoleniu pytam się?!) albo w ramach rozrywki staje sobie koło ciebie i klaszcze "no szybciej szybciej". TO JEST NIEPOROZUMIENIE - i z profesjonalizmem nie ma nic do czynienia. Najgorsza jest ta obłuda - w piątek jak już się cieszy na weekend to ci powie "o widzę, że się starasz bla bla bla" a w poniedziałek ci odpowiednio dowali i sterroryzuje. Porażka !

Są oczywiście osoby też bardzo miłe i na pewno chętnie by ci pomogły - ale jak jak każdy ma swoje targety i na ścianie wisi monitor - ile sekund kto już co robi. Typowa korporacja. A niestety nie każdy jest taki sprawny informatycznie - ja bym to wszystko ogarnął ale jak ktoś tylko wymaga a cie nie przygotuje no to sorry. ROZCZAROWANIE. FRUSTRACJA.

Wiedzy jest tak dużo, że na prawdę nie idzie tego pojąć tak szybko - poznajesz milion programów - pierwszy raz w życiu o nich słyszysz - i dzwonią do ciebie poważni klienci z Niemiec lub innych krajów np. z hali produkcyjnych i rzucają tekstami gdzie ty najpierw myślisz : "co? gdzie? jaki program? proszę przeliterować..." no to wiadomo - klient się wścieka ty frustracja, podchodzisz do wcześniej wspomnianego pracownika a on cię spławia z miną diwy operowej. A po wszystkim jeszcze ci dowalą skracaj czas po telefonach itp.

Oczywiście bardzo miła szefowa się ciągle pyta o to czego potrzebujesz i jak się masz ale niestety na pytaniu też się kończy. Mówię w końcu, że nie wyrabiam, że za dużo, że klienci słyszą, że jestem nieprzygotowany, że potrzebuję tak jak było obiecane na początku osoby która będzie przy mnie siedzieć aby chwile i mi przy każdym telefonie pomoże - odpowiedź "ok dziękuję za feedback zobaczymy czy uda nam się zorganizować kiedyś dodatkowy dzień szkolenia dla ciebie" ... proszę?! dom się pali a my będziemy tydzień myśleć czy zadzwonić po straż pożarną. Wszystko chaos, rób se co chcesz odwal się ale spróbuj coś spartaczyć to będzie eskalacja na samą górę !

Brak szacunku dla człowieka. Generalnie cię "smolą" i mają gdzieś - psychoza - wszyscy zestresowani i przed Szwedami i Niemcami [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] z podniecenia ale na swoich odreagowują swoje kompleksy. Jeżeli ktoś chce mieć szybki burnout to niech tam idzie. Ja straciłem tam cenny czas mojego życia.
3
Dan 2017-02-14 11:53
ile pracowałeś?
Zostaw swoją opinię o Vattenfall Network Services Poland - Gliwice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Vattenfall Network Services Poland