brak logo

R.N.G.

Opole

Opinie o R.N.G.

studentka 2010-10-27 15:50
Pracowałam w tej firmie pół roku i mam zdanie takie jak wszyscy pracownicy. NIE POLECAM!!! Ta firma to DNO!!! Na początku mojej pracy było super, elastyczne godziny pracy, przerwy każdy robił sobie wg własnego uznania, był niewielki zgrany zespół wspaniałych ludzi nawet zebrania były podsumowujące miesiąc. Zawsze chętnie chodziłam do pracy. Z czasem robiło się coraz gorzej. Zaczęło się od spóźnionych wypłat. Wg umowy mają być płacone do 15 a nieraz 25 dopiero była kasa na koncie, a przecież niektórzy muszą zapłacić rachunki i się utrzymać! Dzwoniąc do Pani [dane osobowe usunięte przez administratora] dowiedzieliśmy się tylko tyle, że przelew poszedł i "jutro" będą pieniądze. Na drugi dzień gdy pieniądze nie doszły powiedziała to samo. Potrafiła zwalić na bank! Po kilku dniach były, tyle że nie tyle ile powinno być. (usunięte przez administratora) Nie warto tam pracować, szkoda nerwów i zdrowia!!! Każda praca jest lepsza od tej!!
Ilona R. 2010-10-27 16:01
Sami widzicie to w jaki sposób wypowiadają się wszystkie osoby na tym portalu świadczy o tym jak funkcjonowała ta firma, wszyscy zostaliśmy (usunięte przez administratora), każdy w podobny sposób tylko na inną sumę. Dział aktywacji i te "odłączenia" nigdy mi nie udostępniono danych co do tych "odłączeń". Nie wiadomo czy takie w ogóle były, ale my za nie płaciliśmy bo innego wyjścia nie było, to Pani [dane osobowe usunięte przez administratora] decydowała jakie sumy pieniędzy wpływały na nasze konta, to śmieszne,ale prawdziwe. Zróbmy coś, bo zawsze tak będzie, nigdy nikt się nie przeciwstawi. Mój meil: [dane osobowe usunięte przez administratora] Piszcie.
studentka 2010-10-27 16:16
Nie tylko dział aktywacji obrywał za "odłączenia" bo my (przedłużenia) też musieliśmy robić aktywacje, żeby dostać premie, albo w miarę konkretną wypłatę. Każdy wiedział, że coś takiego istnieje ale nikt nie wie do tej pory co to właściwie jest i dlaczego my musieliśmy płacić za to, że klient się rozmyślił i oddał oddał sprzęt do salonu (o ile można coś takiego zrobić bo słyszałam, że salony nie przyjmują mówiąc "proszę iść tam gdzie to Państwo kupili")
Marcin K. 2010-10-28 20:33
Witam wszystkich ponownie (za wyjątkiem wiadomej osoby) Firma R.N.G. działa nadal i ma się dobrze ponieważ wszyscy obecni i byli współpracownicy siedzą cicho (usunięte przez administratora) Jestem w chwili obecnej w trakcie rozmów z organem (instytucją) bardzo mocno zainteresowaną ukróceniem praktyk jakie mają miejsce w tym dziwnym podmiocie gospodarczym. (usunięte przez administratora) Zapewniam, że każdy wiarygodny sygnał nie pozostanie bez echa. Proszę nie obawiać się jakichkolwiek sankcji prawnych - np. świadczenia w jakiejkolwiek instytucji. Do uruchomienia "maszyny" karzącej za brak jakiejkolwiek etyki wystarczy PAŃSTWA POMOC. Jeszcze raz serdecznie zapraszam
m 2010-10-29 10:32
Marcinie zastanawiam się tylko czy to wyrzuty sumienia czy chęć zemsty na wiadomej instytucji?? Przeciez zdajesz sobie sprawę , że to ty uruchomiłeś tą straszną machinę odnośnie [dane osobowe usunięte przez administratora]. Mam nadzieję że wszystko się dobrze skończy i że nie pogrążysz ich bardziej nawet przypadkiem. Jeżeli chodzi o pracę w RNG to nie mam nic do dodania
studentka 2010-10-29 17:01
Ze starej ekipy to chyba jedna osoba została..zgrany zespół się rozpadł to firma też upada. Po Opolu krążą już informacje na temat RNG oczywiście negatywne. Ja sama usłyszałam opinie o tej firmie od koleżanki, której znajoma była tam tylko chwile. Wystarczy posłuchać pracujących tam osób i już się odechciewa pracować. Koleżanka powiedziała mi jedno "Tam jest strasznie, przede wszystkim jeśli chodzi o wypłaty". Co do wielkiego buntu to należało jej się to, miało to ją nauczyć czegoś. Ale oczywiście Pani [dane osobowe usunięte przez moderatora] obiecała, że to się więcej nie powtórzy i na tym się skończyło. Wszystko jest po staremu, a nawet gorzej. Wiem, że nigdy już tam nie wrócę.
Marcin K. 2010-10-29 20:27
PRZEPRASZAM za wielokrotne wstawienie treści. Nie znam przyczyny, ale ... tak wyszło i już nic na to nie poradzę. Jeszcze jedno odnośnie sumienia : mam je tylko w określonych sprawach, a w przypadku rzeczy jaką ja zgłosiłem wykazałem się tym co nauczono mnie w porządnych firmach (nie rng) - "etyka" i szacunek dla Klienta. Odnośnie sumienia 2 - żal mi [dane osobowe usunięte przez moderatora] bo domyślam się ile rzeczy ich obarczy a o jakich nawet nie mieli pojęcia. Teraz można dopiąć do nich wszystko co tylko zarząd zapragnie.
Marcin K. 2010-10-29 20:30
Witam,

Jeszcze jedna sprawa z postu m. :

Kieruję się przede wszystkim złością w stosunku do wiadomej firmy.
Równie silnym uczuciem jest zlość, że podmiot gospodarczy tak działajacy jak tak firma może nadal wprowadzać celowo w błąd wiele nieświadomych osób i firm.

Nie żal mi nawet przez minutę pracy, dziadowskiego wynagrodzenia i czegokolwiek z tej firmy. Jestem osobą, która nienawidzi być oszukiwaną i dodatkowo mam szczęście mieć wolne środki finansowe, które z miłą chęcią poświęcę na udowodnienia wiadomej osobie jak bardzo myli się(usunięte przez administratora)!!!
studentka 2010-10-30 18:34
Brawo!!! Popieram Twoje działania [dane osobowe usunięte przez moderatora]. Cieszę się, że znalazł się ktoś taki kto chce i jest w stanie zająć się tą sprawą;) Zbyt dużo się stało by puścić to płazem Pani [dane osobowe usunięte przez moderatora]
Zielona 2010-11-01 14:21
Nie, to co powyżej jest napisane, zdumiewa. Jakie mieszkania, jakie pomoce finansowe????!!!!!!! Pracowałam w "Szanownej Firmie" ponad rok czasu i nigdy o czymś takim nie słyszałam. A o tym jak zostałam potraktowana, to nawet nie chce mi się pisać. Powiem tylko, tyle, że często pracowałam po godzinach, sama szukałam sobie materiałów, żeby być zorientowaną, bo szkolenia to o kant (usunięte przez administratora) rozbić. Może było tylko jedno lub dwa porządne. Nie wiem, jak jest we Wrocławiu, ale w Opolu nikt nie słyszał o dodatkowym ubezpieczeniu (tygodniami czekało się w ogóle na umowę), pomocy dla wyróżniającej się kadry. Może tylko Opole jest tak po "macoszemu" traktowane??
Jednego mogą nam zazdrościć - ludzi, którzy potrafili razem stanąć w obronie jednego. Ale powiem szczerze obecnie nawet tego już nie ma :(.
Zielona 2010-11-01 14:23
ale ktoś sobie jaja robi... ;)
Asia 2010-11-02 12:59
Masakra, co za bzdury!!! Nie wierzę w to, że to P. [dane osobowe usunięte przez moderatora], bo chyba sama by się śmiała z tego co tam jest powypisywane. Przecież to czyste kłamstwo!!! Ps. Pozdro dla Zielonej:)
ON 2010-11-02 17:11
Po co te Wszystkie kłamstwa?Po co ?Kazdy wie i tak o co tu chodzi i kto na tym ucierpi-Ludzie uciekajcie z tej firmy.
Beata 2010-11-03 17:52
(usunięte przez administratora)kochane guru kiedyś się to wam skończy, w końcu bekniecie(usunięte przez administratora)
Kaśka 2010-11-03 18:42
Ada,.... i tak nie dostaniesz wypłaty, ale mam nadzieje że przynajmniej Twoje działanie da jej ładnie w kość. Pozdrawiam Kaśka
elo 2010-11-04 10:08
Proszę Was o to byscie atakowali tą firme jak najwięcej bo ona nie może istniec bo (usunięte przez administratora) jeszcze wiele osob!A ja na to nie pozwole-bo ta (usunięte przez administratora) firma musi zniknąc z Lazurowej 49 i Wrocławia.A Panstwo [dane osobowe usunięte przez moderatora] z cała swoja elita(pozniej nazwiska)niech ucieka z Wrocławia. pozdro dla normalnych Dla mnie osobiscie szef od aktywacji był spoko-choc miał swoje minusy ale co mogł zrobic.
ha ha:) 2010-11-05 20:16
(usunięte przez administratora)No w sumie się uśmiałam:P ale na miejscu kogos kto by to poważnie potraktował to bym się raczej wściekła.
Ilona R. 2010-11-05 20:16
Czytam i nie wierzę, co tu się wyrabia patologia... Brak słów, ktoś sobie niezłe jaja z nas robi, zresztą jak zwykle;D Pozdro
Zielona 2010-11-07 00:18
Kurczę Adzia, ktos sobie jaja robi i podszywa się pod Wielką Panią Prezes... wieć apeluję do tej osoby... Po co Ty ro robisz?? Śmiejesz się z nas??
ADA..Ś 2010-11-07 13:53
:-)
Tamara 2010-11-13 00:16
Witam wszystkich! Dużo się dzieje na forum. Ja mam tylko jedno konkretne pytanie. Ilu z was oddało sprawę do sądu? Ja w dalszym ciągu czekam na termin rozprawy. Ciekawi mnie jeszcze kto przy zdrowych zmysłach tam pracuje... Chyba tylko ten kto lubi pracowac charytatywnie! Pozdrawiam wszystkich z Opola;));));))
czarna 2010-11-16 14:03
witam wszystkich pracowałam w tej firmie prawie rok więc nie jedno tam się widziało,teraz to tam jest totalne dno.czekam na ostatnią kase i jej nie ma więc też ide z tym do inspekcji przcy i do sądu.
Zauroczony 2010-11-30 22:13
Ta firma to istny kryminał.
Szykuje się wiele kolejnych spraw w sądzie pracy lub pozew zbiorowy.
Zabawa w wyzysk się kończy dla firmy R.N.G. Sp. z o.o.
Nasze opolskie media też lubią się karmić tego typu sprawami ;-)
Pozdrawiam wszystkich pracujących i byłych pracowników! ;-)
Rozważających współpracę z tą pseudo firmą ostrzegam:
Szkoda czasu i nerwów!
anonim 2010-12-03 17:10
Wedlug pani ze szkolen stawki w firmie za godzine to 6-7 zl i wyrobione 12 umow w miesiacu. A co bedzie jesli ktos nie wyrobi tych umow? Nie dostanie nic? Nie dostałem konkretnej odpowiedzi od zadnego z pracowników. Gdzie jest regulamin pracy w rng?
informator 2010-12-04 06:18
Z tym pytaniem należy się udać do Pani szkolącej...żaden z pracowników na nie nie odpowie, bo informacja dotrze do Pani szkolącej i się pożegnają. Jeżeli nie wyrobisz progu umów, to nie otrzymasz pieniędzy (zgodnie z umową, żeby nie było).
Regulamin dostaniesz, jeżeli o niego poprosisz...ale zrezygnujesz po przeczytaniu pierwszej strony :)
Roberto 2010-12-07 13:33
Ja oddałem sprawę do sądu pracy wszystkie zagadnienia wygrałem [usunięte przez moderatora] nie kwapi się z uregulowaniem moich należności choć wyrok sądu jest prawomocny więc przed świętami odwiedzi ją komornik
Edi 2010-12-08 17:45
Do nowych pracowników: Zapomnijcie o jakichkolwiek pieniądzach... Ta firma to bankrut, jest niewypłacalna... Poza tym oszustwa finansowe pani prezes są na porządku dziennym wiec dajcie sobie spokój... Gdy przyjdą kwity od komorników to zamkną ten bajzel...
Kasia W. 2010-12-21 19:08
Witam wszystkich. Czytając te opisy po prostu wraca przeszłość. Pracowałam tam niespełna miesiąc ale miałam serdecznie dość!
Ale po kolei. Po rozmowie z panem K. byłam w siódmym niebie że w ogóle znalazłam pracę, jako młoda studentka potrzebowałam dodatkowych środków na utrzymanie.W pierwszy dzień miałam szkolenie wykonane przez jednego z pracowników i po 2 godzinach wykonałam swój pierwszy telefon i udało się podpisać umowę, byłam szczęśliwa. Później zaczęło się psuć. Fakt nigdy nie zapomnę ludzi z którymi tam pracowałam, bo ekipa była naprawdę rewelacyjna. Pewnego dnia było tak, że przyszło się do pracy a nie było na czym pracować, bo komputery ktoś zabrał do czyszczenia i je wcięło. Innego znowu nie działał system który umożliwiał dzwonienie do klientów biznesowych, albo lista była wciąż ta sama i było się kolejną osobą z jednego pomieszczenia która dzwoniła do danej firmy po raz n-t. I wysłuchiwanie że nasza firma jest taka i owaka było przykre. Zostałam zwolniona w dość nietypowy sposób bo nasz "menadżer" wyszedł ze swojej dziupli i z krzykiem na nas że nie pracujemy i w ogóle. Wymienił mnie z imienia i nazwiska i powiedział "że w tym momencie mogę się spakować i wyjść bo niby nie jestem opłacalnym pracownikiem". Było to przy wszystkich ale po 2 dniach jak wróciłam po jakiś papierek że w ogóle zostałam zwolniona i za co fakt przeprosił mnie ale już tylko u siebie. Po ok 2 m-cach, mimo że już tam nie pracowała, dostałam na swoje konto wypłatę innej dziewczyny która tam pracowała, i mam na to dowód w postaci wyciągu z banku. Jak można mieć taki burdel!!! [usunięte przez moderatora] potrafiła tylko krzykiem rozmawiać, nie wiem czy miała coś ze strunami głosowymi, ale to nie normalne żeby tak traktować młodych ludzi. Podpisałam umowę-zlecenie, a mimo to pracowałam w określonych godzinach w określonym miejscu pod określonym kierownictwem i jeszcze na zmiany. Przecież to ewidentnie jest umowa o pracę dziecko w gimnazjum to wie. Mimo że ludzie tam byli świetni to czasami na przerwie na papierosa trzeba było uważać z kim się rozmawia. Jeśli chodzi o wynagrodzenie. To dopiero była tragedia, jak się słuchało jakie ludzie mają opóźnienia to aż się cieszyłam że ja z tym nie miałam problemu. Pracowali tam przeważnie studenci którym zależało na terminowych wynagrodzeniach bo mieli swoje wydatki itd. A co do samej pani szefowej to aż głowa boli jak można być tak cholerną materialistką, umówiła się z nami na spotkanie a mimo to nie przyjechała gdzie ludzie dojeżdżający będący w danym dniu na innej zmianie musieli się stawić kilka godzin wcześniej a ona nas po prostu olewała! Tragedia, syf i [usunięte przez moderatora]. Dobrze że media już się tym zajęły!
ajajaja 2010-12-25 17:18
A co wy ludzie sie dziwicie ze Opole zamkneli? U nas we Wrocławiu juz od pazdziernika sie mowilo ze Opole zamyka. Myslelismy ze wszyscy wiedza. Mielismy biuro na Szewskiej, po czym od listopada szefowa przeniosla nas na Legnicka, bo niby poza centrum było taniej. Czesto słyszałem w firmie ze opole bedzie zamkniete, myslalem ze juz dawno zamkneli. I tak nie spodziewajcie sie wypłaty od tej pani...
srik 2010-12-26 19:55
od początku wiedziałam, że ta firma to lipa. przepracowałam tam 2 dni, na szczęście tylko tyle, i zamknęli [usunięte przez moderatora]: czyli brak umów, przemielone bazy danych klientów ... beznadzieja i jeszcze PUP w Opolu miał na swojej stronie tą firmę..
B 2011-03-17 16:32
Ja dostałem, ale musiałem się prosić 2 tygodnie, dzwoniłem na przemian do ( usunięte przez administratora ) która odsyłała mnie do księgowej firmy, a ta mówiła, że to nie tylko od niej zależy czy mi wyślą PITa czy nie... Po prostu jaja. Ale w końcu dotarł 2 dni temu. A czas mieli do 28.02, pomijając...dobrze,że w ogóle jest:) bo już się zastanawiałem co zrobić.
kierownik 2011-08-08 12:12
POchwalę się... zakończyłą się moja sprawa z [usunięte przez moderatora] (trwała ok 1 rok), komornik wyciągnął od [usunięte przez moderatora] co mi się słusznie należało... i jak widać gdyby po wyroku sądowym od razu uregulowała wszelkie należności wobec mnie to nie straciłaby tyle kasy ale jak widać jest pazerna a to ją teraz sporo kosztowało i komornik się ucieszył bo zarobił!!! jeśli [usunięte przez moderatora] jest Wam coś dłużna to składajcie pozwy i zajedźcie tą przeuroczą firmę!!! pozdrawiam
Pracownik 2011-08-25 12:41
Kierownik: A skąd wziąłeś prawnika i jak udowodniłeś wypłatę? Czy [usunięte przez moderatora] udostępniła Ci nagrania? Bo w sumie mi też kasę wiszą i chciałbym ją odzyskać, a prawnik zażądał 100zł za pozew i 100zł za każdą rozprawę, co mi się nie bardzo kalkuluje...
dero 2016-05-11 10:32
filip' wlasnie zatsanwiam sie nad tym co nasiales i skad wiesz jakie tam panuja zarobi czy masz w firmie kogos znajomego kto tam pracueje? Bo ja od dawna nie widziałem żadnego ogłoszenia aktualnego by poszukiwali kandydatów wczesniej szukali Operatorów
Lidia 2017-07-26 11:59
Dawno nie było nowych wpisów na temat tego jakim pracodawcą jest R.N.G. Czy w ciągu ostatniego roku zaszły w firmie jakieś zmiany? Dodatkowe informacje będą bardzo cenne dla osób, które myślą o dołączeniu do firmy. Szczegółowe i merytoryczne będą szczególnie pomocne.
Zostaw swoją opinię o R.N.G. - Opole
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie R.N.G.