MZURI

3.1 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o MZURI

Pracodawca

 Aktualność
kola1412

W pracy bardzo cenię wzajemny szacunek i pozytywną atmosferę i te atuty w pełni odnajduję w Mzuri. Poza tym firma z ogromnym potencjałem. Szczerze polecam:):):)

8
Maria W.
Klient

Obserwuję Mzuri już od 6 lat i mam doświadczenia z wielu różnych perspektyw. Po pierwsze: przekazałam im w zarządzanie kawalerkę w Łodzi w 2014 roku. Od tamtego czasu miałam w sumie chyba półtora miesiąca pustostanu co jest moim zdaniem SUPER wynikiem :) Po drugie: zainwestowałam z nimi w mieszkanie na wynajem w Częstochowie w 2016r. Tam się czasem zdarza pustostan i raz zdarzyło się opóźnienie w płatności, ale ich specjalista był ze mną w kontakcie i szybko udało się odzyskać należności. Dziękuję :) Po trzecie: ostatnio zdecydowałam się zainwestować w nowe CFI. Tu nie mam jeszcze doświadczeń, bo dopiero co było pierwsze podniesienie kapitału, ale moja przyjaciółka zainwestowała w poprzednie CFI Portfel Mieszkań i była bardzo zadowolona więc jestem bardzo dobrej myśli :) Po czwarte (już ostatnie): moja siostrzenica wynajęła przez nich mieszkanie w Warszawie i też bardzo sobie chwali współpracę: warunki jasne i przejrzyste, mieszkanie czyste, wszystko sprawnie :) Polecam ich z każdej strony :)

4
Ania
@Pytanie

Atmosfera w pracy jest super, oczywiście wszystko zależy od działu ale z tego co ja słyszę to nie ma nieporozumień. Ludzie traktują się tu z szacunkiem i mówimy że jesteśmy jedną wielką rodziną :) Jak mam jakiś problem to nie obawiam się o nim rozmawiać. Przychodzę tu z przyjemnością a to w pracy jest najważniejsze.

3
Rafał

Do Mzuri przyszedłem ponad rok temu. Zostałem bardzo ciepło przyjęty zarówno przez przełożonego, jak i przez innych współpracowników. Panuje tu bardzo przyjazna atmosfera, wszyscy są bardzo pomocni. Nigdy nie ma problemu z wyjściem wcześniej lub nawet dniem wolnym, jeżeli są jakieś sytuacje losowe. Bardzo polecam tę firmę dla ludzi, którzy w miejscu pracy chcą się czuć miło i komfortowo!

3
Osoba wynajmująca Nowy wpis
Klient

Bardzo nie polecam agencji mzuri. Wynajęłam mieszkanie z trzema niedziałającym sprzętami i przez ponad 4 miesiące został naprawiony tylko jeden. Był kontakt mailowy i telefoniczny i osoba „zajmująca” się usterkami krzyczała na mnie i nic nie załatwiła.

Nowy wpis

Pracodawca

@Osoba wynajmująca

Dzień dobry. Szanowna Osobo Wynajmująca, daleko nam do takich praktyk o których piszesz. Zgłaszane usterki naprawiamy, nie krzyczymy na naszych klientów. Poza tym bardzo ciężko nam się ustosunkować do tych uwag, gdyż nie wiemy o jakiego klienta chodzi i nie wiemy o jaki lokal chodzi. Bardzo prosimy o podanie adresu i swoich pełnych danych na adres uwagi@mzuri.pl byśmy mogli przyjrzeć się sprawie i móc się do niej analitycznie odnieść. Chętnie wrócimy wówczas do dialogu. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

Mikołaj
Klient
 Pytanie

Zdecydowanie nie polecam firmy Mzuri jako osoba wynajmująca w przeszłości lokal w Poznaniu. Kompletnie nieuczciwy w mojej opinii sposób rozliczania. Najemca nie ma co liczyć na zwrot kaucji: fikcyjne uszkodzenia wymienione w protokole nigdy nie zostają w rzeczywistości naprawione. Poniżej wycena kosztów napraw po moim 9-miesięcznym pobycie w trzyosobowym mieszkaniu: " Szanowny Panie, W odpowiedzi na Pana maila, wysyłam wykaz rzeczy za, które został Pan obciążony. Za części wspólne liczyłam 1/3 kwoty. 1. Blat kuchenny – 50 zł 2. Zarysowane drzwi x2- 30 zł 3. Przekrzywiony stolik w kuchni- 20 zł 4. Brak uchwytu na szafce wiszącej- 20 zł 5. Żarówka- 20 zł 6. Kran- 50 zł 7. Silikon- 20 zł 8. Dywanik- 20 zł 9. Ściany - 50 zł " Pozwolę sobie dodać kilka komentarzy do wymienionych pozycji, żeby uzmysłowić potencjalnym klientom, w jaki sposób "nabija" się koszty. Z powyższej listy jedynie żarówka (?!?!) znajdowała się w wynajmowanym przeze mnie pokoju (notabene niedziałająca od początku). Za samą żarówkę do lampki firma policzyła 20 zł :) 2. Zarysowanie drzwi: kompletnie trudne do zweryfikowania, widoczne lekkie zadrapanie, które równie dobrze mogło istnieć znacznie wcześniej. 3. Przekrzywiony stolik w kuchni: mały stoliczek przytwierdzony do ściany, który z natury jest przekrzywiony (przynajmniej tak wyglądał, gdy się wprowadzałem). Współlokator, który został w mieszkaniu po mojej wyprowadzce, przesunął ręcznie nawias, po czym stoliczek był już prosty. Firma policzyła sobie za to 60 zł :) (licząc pozostałych lokatorów). Za tę kwotę można kupic nowy w IKEA. 4. Brak uchwytu - nigdy go nie było. Nawet nie wiedziałem, że on tam powinien być! Nauczka na przyszłość: przyjść z fotografem i uwiecznić każdy centymetr kwadratowy mieszkania. 5. żarówka - szkoda nawet gadać. 6. Kran - opiekunka mieszkania nie była w stanie wytłumaczyć mi nawet o co chodziło z tym kranem. Nigdy mi nie odpisała. 7. Silikon - Firma najwyraźniej oczekuje, że najemca będzie wymieniał silikon pod prysznicem, który uszkadzany jest w trakcie codziennego użytkowania (wada konstrukcyjna, silikon był juz pokryty czarnym nalotem i pozrywany na samym początku). 8. Dywanik - nigdy go nie widziałem. Ale przyznaję, moja wina - nie sprawdziłem całej listy "wyposażenia" mieszkania. Za nieostrożność się płaci. 9. Ściany- lekkie przebarwienie, może zatarcie w jednym punkcie w korytarzu. Za odmalowanie tego miejsca Mzuri policzyło sobie 150 zł :) Powyższe uszkodzenia nigdy nie zostały naprawione. Nie otrzymałem rachunków, a brak napraw potwierdza lokator, który wciąż tam mieszka. Minęły 3 miesiące od mojej wyprowadzki. Z kaucji w wysokości 1000 zł - nie otrzymałem żadnej złotówki. Zostałem obciążony dodatkowymi opłatami za media. Przez 9 miesięcy przekroczyłem ryczałt za media kwotą ponad 700 zł. W media wliczono np. internet, który nie był uwzględniony w umowie. Jako osoba sypiająca tam zaledwie kilka razy w tygodniu, mocno się zdziwiłem, że ryczałt musiał być tak niski. Pani "opiekunka" najnormalniej w świecie zignorowała mojego maila, w którym dopytywałem o konkretne elementy z powyższej listy. Dodatkowo oczywiście, dostałem wezwanie do zapłaty w wysokości 20 zł (bo rozliczenie za media przewyższyło kaucję). Żadnego normalnego kontaktu w tej sprawie. Na infolinię nie ma co liczyć - będziesz gadać z robotem, po czym usłyszysz informacje o braku konsultanta. Podsumowując mój przydługi wywód: ZDECYDOWANIE nie polecam Mzuri sp. z .o.o.

1
Nowy wpis

Pracodawca

@Mikołaj

Dzień dobry. Bardzo ciężko nam się ustosunkować do tych zarzutów, gdyż nie wiemy o jakiego klienta chodzi i nie wiemy o jaki lokal chodzi. Bardzo prosimy o podanie adresu i swoich pełnych danych na adres uwagi@mzuri.pl byśmy mogli przyjrzeć się sprawie i móc się do niej analitycznie odnieść. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

Nick
Klient

Wynajmowałam pokój u tej firmy w ciągu dwóch lat. Nie polecam mieć jaką kolejek sprawę z tą firmą, bo naprawdę maja swoich klientów gdzieś. Na wszystkie usterki które zgłaszałam albo w ogóle nie reagują albo odpowiadają po parę miesięcy. Na przykład umywalkę w kuchni nam nie naprawili, na naprawienie prysznicu ciekaliśmy około miesiąca, a na naprawienia kuchenki tydzień (przynajmniej nie miesiąc). Oprócz tego na koniec umowy zabrali mi 750 zł z kaucji, mówiąc że chcą przemalować ściany w pokoju, bo niby zostawiłam ich brudne. Ale przy odbierze mieszkania nie było mi nic o tym powiedziano. Oprócz tego, kiedy zgłosiłam reklamacje do mzuri, to dorzucili mi że jeście mieszkanie i pokój miałam brudne i muszę cieszyć się że nie wpisali tego (chociaż pokój był czysty i oczywiście żadnych uwag przy odbiorze nie mieli) Dlatego odradzam od jakiejkolwiek współpracy z tą firmą

Nowy wpis

Pracodawca

@Nick

Dzień dobry. Bardzo ciężko nam się ustosunkować do tych zarzutów bo nie wiemy o jakiego klienta chodzi i nie wiemy o jaki lokal chodzi. Bardzo prosimy o podanie adresu i swoich pełnych danych na adres uwagi@mzuri.pl byśmy mogli przyjrzeć się sprawie i móc się do niej analitycznie odnieść. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

1
Kandydat
 Pytanie

Czy jest możliwość pracy zdalnej na stanowisku specjalisty ds. rozliczeń?

Pracodawca

@1

Dzień dobry 1. W zależności od rozwoju sytuacji pandemicznej nasza firma dostosowuje się do obostrzeń. Wydaje nam się, że najlepiej warunki pracy w Dziale Rozliczeń omówić bezpośrednio na spotkaniu rekrutacyjnym. Serdecznie zapraszamy do kontaktu i umówienia na rozmowę. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri

Eugeniusz Bojanowski
Klient

Napisałem opinie na temat braku kontaktu z MZURI - notoryczne nieodbieranie telefonów - i publicznej odpowiedzi, że MZRII kontakt nawiąże, nadal ze strony Firmy zero reakcji, Obiecanki cacanki i głupiemu radość.

Zdzichu
Były pracownik
@Eugeniusz Bojanowski

Czyli nic się w firmie nie zmienia. Lata lecą i ciągle te same problemy. Firma która jest już tyle lat na rynku powinna się już dawno uporać z tymi problemami ale tak to właśnie wygląda gdy chce się dużo małym kosztem, w szczególności kosztem dodatkowych rąk do pracy.

Pracodawca

@Eugeniusz Bojanowski

Dzień dobry Panie Eugeniuszu. Cieszymy się, że udało się nam złapać kontakt. Mamy nadzieję, że Pana sprawa zostanie wkrótce wyjaśniona. Życzymy miłego dnia. Zespół Mzuri.

Pracodawca

@Zdzichu

Szanowny Zdzichu. Z wieloma problemami staramy się codziennie sobie radzić. A przy skali ponad 7 tys mieszkań i blisko 20 tys najemców nie da rady uniknąć kłopotów, jak bardzo byśmy się nie starali. Jeżeli zgłaszasz jakiś kłopot w którym możemy pomóc, to bardzo prosimy o szczegóły na uwagi@mzuri.pl. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

Były najemca
Klient
@MZURI

Szanowny pani/panie z MZURI, w ciągu ponad rocznej przygody z wami nikt nigdy mi nawet z tego maila nie odpisał - jak się sprawy mają, czy zostały wyjaśnione, czy coś się zmieni itd. - jakby trafiało to w próżnię. A problemy z wynajmem wciąż narastały i narastały więc zrezygnowałem.

anonim
Klient

(usunięte przez administratora)

ania87
Klient

Zgadza się.Wynajmowałam mieszkanie około 2 lata przez Mzuri i nigdy więcej. Odradzam wynajem przez tą firmę.

dobre
Klient

... chciałbym zobaczyć ten stan idealny jaki po sobie zostawia wynajmujący ...

Ave pustostan!
Były pracownik
 Pytanie
@dobre

A widziałeś ten stan idealny mieszkań jakie są przekazywane najemcom? Spędziłeś już 2-3 godziny na samej tylko inwentaryzacji przy przekazaniu lokalu i wpisywaniu uwag? Jeśli nie to widocznie za krótko pracujesz i wszystko przed tobą.

Pracodawca

@Ave pustostan!

Pełna zgoda i racja. Często odbierane mieszkania po wynajmie odstają znacząco do standardu i stanu z dnia podpisania umowy i wręczenia kluczy. Niestety ale dużo pracy i wysiłku musimy włożyć by wysprzątać i odświeżyć mieszkanie byśmy nie musieli się wstydzić przed kolejnym najemcą. Jesteśmy to winni zarówno właścicielom mieszkań, których reprezentujemy jak i przyszłym, potencjalnym najemcom. Dbamy o stan mieszkań, które mamy w naszej ofercie a mamy ich blisko już 7 tys. Także jest trochę z tym pracy ale my lubimy to co robimy. Pozdrawiamy i życzymy miłego dnia. Zespół Mzuri.

Pracodawca

@ania87

Droga ania87. Bardzo dziękujemy za dwuletnią współpracę. To długo i bardzo się cieszymy, że byłaś z nami. Prosimy podeślij na uwagi@mzuri.pl co dokładnie po tym okresie stało się dla Ciebie nieprzyjemne. Postaramy się odnieść do Twoich uwag. Miłego dnia Zespół Mzuri

Oszukana

Oho, widzę, że pracownicy Mzuri ruszyli niczym mąż do pisania pozytywnych opinii o firmie. Najwyższy czas, kończy się rok akademicki, studenci opróżniają mieszkania a na Google Opinie coraz więcej negatywów na temat usług Mzuri. Zamiast pisać opinie z palca wyssane polecam oddawać najemcom kaucję i świadczyć usługi, za które najemcy płacą.

dobre
Klient
@Oszukana

Klienci płacą za wynajęcie lokum. Za zniszczenia, brudzenie, zużycie mediów chcieliby aby płacił właściciel lub Mzuri lub nie wiadomo kto... brak słów drodzy Klienci....

Pracodawca

@Oszukana

Dzień dobry. Nie umiemy odnieść się do Pani zarzutów. Działamy na rynku od blisko 20 lat i codziennie staramy się profesjonalnie podchodzić do naszych klientów. Obsługujemy blisko 20 tys najemców. Bardzo prosimy o przesłanie wyjaśnienia tych zarzutów na maila uwagi@mzuri.pl byśmy mogli wyjaśnić sprawę. Wówczas chętnie do Pani wrócimy z tematem i podejmiemy dalszy dialog. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

Pracodawca

 Pytanie
@Oszukana

A o którym przypadku Pani konkretnie pisze? Prosimy podesłać szczegóły do których będziemy mogli się odnieść. Maila prosimy kierować na uwagi@mzuri.pl. Pozostajemy do dyspozycji. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

Vivi
Klient

Tragedia, bardzo nie polecam ze względu na olewanie przyszłego klienta i brak profesjonalnego podejścia do niego. Od 2 tyg czekałam na odpowiedz w sprawie mieszkania na które się nastawiłam i zdecydowałam prosiłam tylko o obejrzenie i za każdym razem zostawałam zlewana. A w końcu patrzę nagle ktoś zarezerwował to właśnie mieszkanie. Drugą sytuacje miałam taka: miałam obejrzec mieszkanie i tego samego dnia co miało być oglądane okazało się ze jest w remoncie i nie mozna go zobaczyć. Brawo za brak profesjonalizm i każdemu bardzo szczerze odradzam

Pracodawca

@Vivi

Szanowna Vivi, staramy się szybko reagować na potrzeby naszych klientów, którzy są zainteresowani wynajmem mieszkania. Bardzo ciężko nam się do Twojej opinii ustosunkować nie znając szczegółów. Bardzo prosimy o podesłanie na maila uwagi@mzuripl jakiego adresu dotyczy temat i kto z naszej strony był z Panią w kontakcie. Nie ukrywamy sporą dynamikę w najmie, obsługując ponad 7 tys mieszkań ale staramy się by mieszkania dostępne pokazywać Państwu od ręki. Pozdrawiamy. Miłego dnia. Zespół Mzuri

Monika
 Problem

Liczę na to, że moja historia będzie merytoryczną przestrogą dla wszystkich, którzy chcieliby wynająć mieszkanie od Mzuri. Wynajęłam od nich kawalerkę w 2018 roku w pustym, świeżo odremontowanym bloku w Łodzi. Kawalerka pachnąca jeszcze farbą, przytulna, więc wynajęłam od ręki. Pierwsza czerwona lampka zaświeciła się, gdy już po podpisaniu umowy popsuł się zamek od drzwi wejściowych. Problem Mzuri rozwiązało tego samego dnia, ale jak się zorientowałam, wkładki w zamkach to jakieś chińskie wyroby o jakości adekwatnej do ceny - dość dziwne, każdy dba o bezpieczeństwo swojego lokum i inwestuje w solidne zamki, ale najwyraźniej nie Mzuri. Czas mijał, do kamienicy wprowadzili się kolejni lokatorzy. Wtedy zorientowałam się, że mieszkania nie są wcale izolowane od hałasu, a ściany pomiędzy nimi to zwykła tektura. O ile sąsiad obok był bardzo spokojny (co nie zmienia faktu, że słyszałam, jak sobie np. robi herbatę), o tyle na górze istny horror - pomijam fakt wzywania policji bo imprez ze skakaniem po suficie w środku tygodnia człowiek pracujący nie jest w stanie znieść, ale ja po prostu słyszałam donośnie każdy krok, a gdy sąsiad na górze robił pranie - standardem były trzęsące się meble u mnie w pokoju. Czara goryczy została przelana, kiedy na miejsce spokojnego sąsiada obok wprowadził się osobnik o iście studenckim trybie życia - głośne powroty z koleżankami o 4 nad ranem były standardem. Postanowiłam doczekać do końca umowy (koniec września 2019) i po prostu znaleźć coś nowego. Po zdaniu wysprzątanego i świeżo odmalowanego mieszkania pan Kamil K. zwrócił uwagę, że dwie żarówki są przepalone i brakuje jednego z lusterek dekoracyjnych - zdarza się, byłam przygotowana, że potrącą mi te kwotę z kaucji. Ale czy ktokolwiek z Państwa wyceniłby 2 żarówki i małe, tanie lusterko na 160 zł, tak jak zrobiło to Mzuri?? Uznałam, że chcę świętego spokoju i po prostu poczekam na zwrot kaucji. Święty spokój nie był mi dany. Rozliczenie kaucji, jakie otrzymałam drogą mailową było absurdalne - po dokładnym wczytaniu się odkryłam, że czynsz, jaki płaciłam co miesiąc (niemały zresztą) nie obejmował prądu! Z kaucji zostało odjęte kilkaset złotych za prąd. Szkoda tylko, że mnie o tym w ogóle nie poinformowano. Ale najgorsze miało dopiero nadejść - po miesiącu, który upłynął od zdania mieszkania, powinnam była otrzymać kaucję, a raczej jej resztki. Kaucji nie było. Zdesperowana i sfrustrowana (bardzo liczyłam na te pieniądze będąc w trudnej sytuacji) skontaktowałam się z opiekunem mieszkania - Kamilem, który standardowo próbował ugrać na czasie, sugerując, że podałam zły numer konta (numer konta dyktowałam mu ze swojego rachunku bankowego), a następnie odesłał mnie do Biura Obsługi Klienta. Na moją sugestię, że to w jego gestii leży załatwianie takich spraw, całkowicie zrzucił z siebie odpowiedzialność prezentując swoją osobę jako pozbawioną wszelkiej odpowiedzialności i kompetencji. Po licznych telefonach i mailach napisano mi, że przelew wyszedł 12 dni wcześniej - nawet gołębiem pocztowym przyszłoby szybciej. W desperacji poprosiłam znajomego prawnika o pomoc i dopiero jego rady i interwencja poskutkowały przelewem wykonanym W DNIU INTERWENCJI. Po całej sytuacji czuję się oszukana i okradziona, liczę, że moją historię oraz innych byłych klientów przeczyta wiele osób i wyciągną z nich słuszne wnioski.

Joanna
@Monika

A mogłabyś powiedzieć co to za rady ? Czuję, że jeśli chodzi o zwrot kaucji będę miała taki sam kłopot :/. Będę wdzięczna.

Mateusz
@Monika

Ja miałem podobnie według Mzuri ja w swoim wynajętym pokoju z 1 gniazdkiem zużyłem w 15 miesięcy tyle prądu co dom 150m2 z 4 osobami w pół roku.. Z gazem podobnie.

Nick
@Mateusz

To samo. A kiedy zobaczyłam rachunki od właściciela, to się okazało ze nie było tyle wpłacone ile chcą. To chyba trzeba fermę Bitcoin zrobić w mieszkaniu żeby tyle wyszło.

ania1987
@Monika

W pełni zgadzam się z z powyższa opinią. Również nie polecam wynajmować poprzez tą firmę mieszkania. Kaucji w ogóle nie odzyskałam. Przy zdawaniu mieszkaniu wynajdują co się tylko da, byle nie zwrócić kaucji. Oraz każą na własny koszt malować mieszkanie po okresie najmu (w przypadku najmu bez pośrednika nie zawsze tak jest), a przecież lokatorzy płacą czynsz za używanie mieszkania. Nigdy więcej nie wynajmę mieszkania przez tą firmę.

Monika
@Joanna

Dopiero weszłam na to forum sprawdzić, co się dzieje i mam możliwość odpisać. Generalnie sama informacja, że sprawą zajmuje się prawnik i telefon od niego do "opiekuna" mieszkania tak jakby spowodowała popłoch wśród pracowników Mzuri. Dodam, że zadzwoniłam również do opiekuna Kamila K., którego uprzednio poinformowalam, że nagrywam rozmowę i poprosiłam go o ponowne przekazanie wszystkich informacji o postępach w zwrocie kaucji. Nie ukrywam, że Kamil był bardzo zdenerwowany i dziesiątki telefonów ode mnie, prawnika oraz maile spowodowały, że kaucję dostałam ponieważ zaczęłam być niewygodna. Przypomniała mi się jedna rzecz - podczas spisywania umowy najmu POD ŻADNYM POZOREM nie mają prawa żądać od was waszych umów o pracę itp. Kamil oczywiście takiego dokumentu ode mnie zażądał, a ponieważ wtedy byłam naiwna, to pokazałam. ZROBIL ZDJĘCIE telefonem dokumentu, którego nie miał prawa nawet widzieć. Na moje pytanie, co jeśli mam bogatego kochanka, który opłaca mi mieszkanie, nie umiał odpowiedzieć. Moi Drodzy, znajcie swoje prawa i nie dajcie się zapędzić w kozi róg tym pseudoprofesjonalistom.

Pytanie
@Monika

@Monika, a jest Pani pewna, że nie mają prawa prosić o taki dokument? Pytam serio i bez złośliwości. Sam posiadam mieszkanie na wynajem i zawsze proszę o okazanie jakiegoś dokumentu. Nawet przy zakupie pralki na raty jest obowiązek pokazywania jakiegoś zaświadczenia np. zaświadczenie o zatrudnieniu na umowie o pracę, zaświadczenie o zarobkach ze stemplem z miejsca pracy, ostatni odcinek emerytury, aktualny wyciąg z konta bankowego (z pieczęcią oraz podpisem pracownika banku), zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, dowody wpłaty podatku do US z ostatnich trzech miesięcy/dowody wpłat składek ZUS z ostatnich trzech miesięcy. Źródło: (usunięte przez administratora) Nic dziwnego chyba, że właściciel chce wiedzieć, że kogoś stać na mieszkanie. Przecież nie prosi o okazanie czegoś zupełnie absurdalnego typu akt małżeństwa, a przekazuje w ręce najemcy majątek, na który pracował często całe życie...

Monika
@Pytanie

Tak, jestem pewna, że proszenie o pokazanie umowy z pracodawcą i robienie zdjęcia jest nielegalne. Nie będę machać paragrafami, ponieważ nie ja to sprawdzałam, ale konsultowałam to z podmiotem, który ma taką wiedzę i kompetencje. Wiele mieszkań jest wynajmowanych przez studentów niepracujących- co z nimi? Co, jeśli rzeczywiście mój kochanek płaci mi za mieszkanie albo wygrałam w lotto i nie chcę tego ujawniać? Po to płacimy kaucję, która daje zabezpieczenie najemcy na okres czasu, w którym jest w stanie lub powinien wyegzekwować płatność za lokum. Przebolałabym pokazanie umowy, ale robienie jej zdjęcia telefonem komórkowym? Mądry Polak po szkodzie.

Alexandra
Klient
@Monika

Pytanie@, Pani M (usunięte przez administratora) absolutnie nie ma Pani racji, właściciel mieszkania powierza do najmu swoją nieruchomość i chce wiedzieć, komu ja powierza, czy stać najemcę na wynajem tego mieszkania. Pani nie musi pokazywać dokumentu o zatrudnieniu i zarobkach, a właściciel tez nie ma obowiązku wynająć Pani mieszkania,,,, :), wynajmie to mieszanie ktoś kto nie ma nic do ukrycia. Kaucja zwrotna np w wysokości 1 miesięcznego czynszu nie służy do zabezpieczenia roszczenia majątku. Taka samą zasadę stosują wynajmujący mieszkania i domy w Anglii, w Holandii, Brukseli, Francji,Chorwacji - bez sprawdzenia wiarygodności potencjalnego najemcy w bankach i u pracodawcy, nie ma możliwości wynajęcia mieszkania czy domu - tak to funkcjonuje.

taki tam element
Klient
 Pytanie
@Monika

To nie musisz wynajmować mieszkania u nich , albo zapłać za cały okres najmu z góry i nie będziesz się tak spinać na forum, że musisz wykazać z jakiego źródła będą pokrywane wszelkie opłaty za mieszkanie... A studenci bez dochodu? niech idą np. do akademika

1
Monika
Klient
@taki tam element

Przesledzilam to forum i widzę, że jakiś pracownik Mzuri dostał zadanie bojowe bronić resztek honoru Mzuri w internecie. Poczytaj sobie opinie o waszej firmie na Google i innych firmach i zadaj sobie pytanie czy ci nie wstyd pracować dla kogoś takiego. I dziękuję za dobrą radę - po roku przestałam współpracować z Mzuri.

dobre
Klient
 Pytanie
@ania1987

hehe.... zniszczysz , a kto ma za to płacić? Pośrednik, właściciel? Użytkujesz i niszczysz - to płacisz. Trzeba było sobie wynająć lokal bez niczego - bez wyposażenia, bez podłóg, bez pomalowanych ścian (jak to bywa we Francji) i nie wylewać tu żali na innych. Drodzy, nikt nie jest święty , ale za nim zaczniecie takie głupoty wypisywać zróbcie rachunek sumienia co do nieuzasadnionych i wydumanych roszczeń wobec wszystkich dookoła.

Pablo
Były pracownik
 Pytanie

Rotacja jest duża, ludzie w "terenie" zmieniają się średnio co 3 miesiące, szybko orientują się w co się wpakowali. Ci poprzedni odeszli podobno z powodu rzekomych zmian w firmie. Dziwne że te zmiany nie odpowiadają większości ludzi którzy pracują na stanowiskach specjalistów ds. Najmu. Nasuwa się więc pytanie czy na pewno o zmiany chodzi? A może powód jest inny? Drodzy przyszli pracownicy na tym stanowisku zobaczycie sami że to co jest tu napisane o pracy w tej firmie to prawda. Szybko się o tym przekonacie na własnej skórze.

anonim
Klient

(usunięte przez administratora)

Pablo
Były pracownik

Dokładnie tak

Brak sprawozdania w KRS
Klient
 Pytanie

Pytanie do zarządu Mzuri: Dlaczego, pomimo ustawowego obowiązku, do dzisiaj nie złożyliście sprawozdań finansowych do KRS za 2019 rok. (usunięte przez administratora) Czy z finansami Mzuri jest aż tak źle? Ostatnie dostępne dane za 2018 rok pokazują stratę spółki na poziomie 670.000 zł przy przychodach 6.400.000 zł. Jak było w 2019 roku, jak było w trudnym 2020 roku? Czy jako osoba, która powierzyła Wam do zarządzania mieszkanie mam się obawiać? Złóżcie w końcu sprawozdanie do KRS za 2019 rok i poinformujcie nas, czy jesteście wypłacalni.

Pracodawca

@Brak sprawozdania w KRS

Szanowna Pani lub Szanowny Panie Brak Sprawozdania w KRS Już spieszymy z odpowiedzią na wszystkie pytania. Straty finansowe Mzuri Investments wynikały z nadmiaru kosztów stałych. Wraz z ponownym objęciem sterów w spółce postanowiliśmy zredukować koszty m.in. koszty zatrudnienia, koszty usług zewnętrznych (takich jak np. usługi prawne) i zamienić część kosztów stałych na koszty zmienne. Sytuacja finansowa została już opanowana, czego dowodem będzie sprawozdanie finansowe za rok 2021. Brak złożenia sprawozdań finansowych przez Mzuri za rok 2019 jest w 100% winą zewnętrznego biura rachunkowego, które obsługuje Mzuri od ponad 9 lat. Właściciel biura ciągle obiecuje zakończenie prac "w najbliższym tygodniu", ale się z tego obowiązku nie wywiązuje. Sami nie wiemy jak go do tego zmusić bardziej oficjalnie niż wysyłając oficjalne ponaglenia przygotowane przez prawników. Aby uniknąć podobnych, zupełnie nieoczekiwanych nieprzyjemności w przyszłości, z dniem 31 stycznia br. stworzyliśmy wewnętrzny dział księgowości z ogromnie doświadczoną główną księgową na czele. Mzuri zostało skonstruowane na bardzo solidnych fundamentach etycznych, biznesowych i finansowych. Spółka przeżyje nie tylko jej założyciela, wszystkich jej obecnych i byłych współpracowników, ale również wszystkich obecnych Klientów. Mamy nadzieję, że w dalekiej przyszłości, już w innym składzie będziemy obsługiwać najem mieszkań Pani lub Pana dzieci, wnuków i prawnuków. W razie dalszych wątpliwości prosimy o wysłanie maila na bok@mzuri.pl z zaznaczeniem, że treść dotyczy obawy o sytuację finansową spółek i prośbą o przekierowanie maila bezpośrednio do zarządu. Skontaktujemy się z każdym z zaniepokojonych Klientów osobiście.

Karolina
Klient
@Brak sprawozdania w KRS

Szanowny Panie, proszę nie wierzyć w poniższe zapewnienia, ponieważ taka jest już polityka firmy: wszystko po najmniejszej linii oporu, spychanie na siebie nawzajem odpowiedzialności i zadań, a następnie rozwiązywanie ich miesiącami.(usunięte przez administratora)Liczy się tylko ich zysk, jak największy i za wszelką możliwą cenę. Proszę nie wierzyć w kwestii sprawozdania w zapewnienia, że zawaliło jakieś biuro zewnętrzne. (usunięte przez administratora)

Pytanie
 Pytanie

Ile jest etapów w procesie rekrutacji w MZURI? Jak długo trzeba czekać na ostateczną decyzję?

tymoteusz
Kandydat
 Pytanie

Jakie stawki są (mniej więcej) na działalności a jakie na zleceniu dla specjalisty ds. rozliczeń?

Pracodawca

@tymoteusz

Witaj Tymoteusz. Obecnie nie prowadzimy rekrutacji na interesujące Cię stanowisko. Bardzo prosimy o skierowanie swojego CV na maila: rekrutacja@mzuri.pl Prosimy zapoznaj się z aktualnymi ofertami pracy - https://mzuri.pl/kariera/ Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

tymoteusz
Kandydat
 Pytanie
@MZURI

to w takim razie ktoś zamieszcza ogłoszenia na praca.pl za Mzuri?

Pracodawca

@tymoteusz

Pełna racja Tymoteusz, mieliśmy niezaktualizowane oferty pracy na stronie. Nadrobiliśmy - https://mzuri.pl/kariera/ Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Zapraszamy do wzięcia udziału w rekrutacji. Podczas rozmowy będziesz miał okazje dopytać o warunki wynagrodzenia. Pozdrawiamy i powodzenia.

Faryzeusz
Kandydat
 Pytanie
@MZURI

Czy na tym stanowisku można pracować zdalnie?

Pracodawca

@tymoteusz

Dzień dobry, wszystko zależy od doświadczenia i umiejętności. Wynagrodzenie ustalane jest indywidualnie podczas rozmów rekrutacyjnych. Każdy sam podejmuje decyzję, czy rozlicza się na UZ czy na B2B. Zapraszamy na rozmowę. Do zobaczenia.

Pracodawca

@tymoteusz

Dzień dobry. Wszystko zależy od doświadczenia i umiejętności. Wynagrodzenie ustalane jest podczas indywidulanych rozmów rekrutacyjnych. Każdy sam podejmuj decyzję, czy rozlicza się na podstawie UZ czy B2B. Zapraszamy na spotkanie. Do zobaczenia.

Miśka
Kandydat
 Pytanie

Czy ktoś może powiedzieć jak wyglada współpraca projektanta / koordynatora w tej firmie ? Jest tu taki co moze przyblizyc co i jak? Widzialam ogloszenia i zastanawiałam się nad zlozeniem cv. Na czym polega praca projektanta w firmie, jakie warunki?

Pracodawca

@Miśka

Dzień dobry. Zapraszamy na naszą stronę, na zakładkę kariera - https://mzuri.pl/kariera/. Tutaj znajdują się wszystkie aktualne oferty pracy. Do zobaczenia.

Były pracownik
Były pracownik

Chciałbym podzielić się z Wami moją opinią na temat pracy w firmie, być może komuś z Was pomoże to podjąć odpowiednią decyzję. Przedstawię spojrzenie z mojej perspektywy - osoby, która swego czasu pracowała w terenie. Mzuri nie jest typowym miejscem pracy. Nie jest już małą, lokalną firmą, ale nie jest jeszcze korporacją, chociaż w tym kierunku to nieuchronnie zmierza. Ze względu na to, że firma jest pionierem na tym rynku, w codziennym funkcjonowaniu firmy wciąż jest wiele delikatnie mówiąc "niedociągnięć". Codzienna praca w wielu działach firmy wymaga dużej odporności na stres. Musisz uzbroić się w cierpliwość, bo większość rozmów, które przeprowadzisz będzie nacechowana negatywnie. Pracując w terenie musisz liczyć się z tym, że firma będzie od Ciebie wymagać właściwie pełnej dyspozycyjności, a w tzw. wysokim sezonie możesz zapomnieć o spokojnych weekendach. Wynagrodzenie osoby pracującej w terenie jest w dużej mierze uzależnione od osiąganych wyników. Masz więc wybór, albo będziesz osiągać przeciętne wyniki, albo poświecisz część swojego prywatnego życia i wyniki sprzedażowe, a co za tym idzie wynagrodzenie, będą bardziej satysfakcjonujące. Rotacja pracowników w firmie jest częsta, w ostatnim czasie pojawiło się również dużo zmian na wyższych szczeblach w firmie. Wpływa to oczywiście negatywnie na poziom obsługi klientów. Duże zmiany w firmie wynikają głównie z autorytarnego sposobu prowadzenia firmy przez jej właściciela. Można odnieść wrażenie, że pomimo jego dużego doświadczenia menadżerskiego jego megalomania znacznie utrudnia merytoryczny dialog. Presja na wyniki jest bardzo duża, atmosfera się znacznie pogorszyła, w firmie występuje dużo napięć, pracownicy są stawiani pod ścianą. Albo zgodzisz się ze zdaniem (usunięte przez administratora), albo możesz żegnać się ze stanowiskiem, nikt za tobą nie zapłacze. Niejednokrotnie zdarzało się, że pracownicy byli wręcz poniżani przez (usunięte przez administratora). Awans w wewnętrznych strukturach firmy jest bardzo ciężki. Przez okres mojej współpracy takie przypadki mogę policzyć na palcach jednej ręki. Jeśli liczysz na dłuższą współpracę z firmą i zachowanie zdrowia psychicznego, musisz być konformistą, lub trzymać palec w d pewnych osób. Podsumowując : Rok-dwa lata temu śmiało poleciłbym Ci tą firmę jako przetarcie w branży nieruchomości, jednak obecnie lepiej odpuść tą pracę dla swojego komfortu i zdrowia psychicznego :)

Nick
Pracownik
@Były pracownik

W pełni zgadam się z opinią. Aktualnie nie widac żeby mogło się w firmie polepszyć, jest coraz gorzej i średnio raz na tydzień ktoś składa wypowiedzenie. Jeszcze pół roku temu firma była zupełnie inna, to było miejsce gdzie można było pracować dłużej, firma miała szanse być stabilną firmą jednak tą szanse straciła i to w dużej mierze(usunięte przez administratora) który chyba myśli że (usunięte przez administratora) to jedyny sposób zarządzania firmą. Podsumowując jeśli jesteś osobą która może poświęcić całe swoje życie dla Mzuri to śmiało aplikuj, czekają na takich jak Ty

Byly
Były pracownik
@Były pracownik

Zgadzam się w 100%

Irutum
Pracownik
@Były pracownik

Zgadzam się w 100%

Vici
Kandydat
 Pytanie

Cześć, mam do Was pytanie dotyczące pracy w Mzuri. Mianowicie, jak wygląda praca, jakie są zadania i obowiązki, jakie zarobki i od czego uzależnione ?

Pracodawca

@Vici

Szanowna/Szanowny Vici. Nasze aktualne oferty pracy znajdują się pod linkiem - https://mzuri.pl/kariera/ Współpracujemy na podstawie umowy zlecenia lub współpracy B&B. Uprzejmie prosimy o wypełnienie formularza przy wybranej ofercie pracy wraz z załączeniem swojego CV. Więcej szczegółów zostanie przedstawione podczas spotkania. Życzymy powodzenia.

Mirek
Były pracownik
@Vici

Jak wygląda praca możesz wywnioskować z opini tutaj zamieszczonych. Zależy na jakie stanowisko chcesz aplikować. Jak praca w Łodzi w centrali to możesz liczyć na pracę od do. Natomiast jeśli myślisz o pracy w terenie to przygotuj się na harówkę.

Monika
Klient
 Pytanie

Szanowny Panie Prezesie, Proszę o poradę, do kogo zwrocić sie o pomoc w celu odzyskania częsci kaucji, ktorej wysokosc jest juz znana. Oraz rozliczenie stanu liczników, ktore Państwa pracownik podobno spisał niewlasciwie? Zobowiązujecie się do 30 dniowego terminu rozliczenia. Moja umowa najmu wygasła 06.02.br. Jesteśmy długo - 12dni po terminie. I nikt nie odpowiada na moje pytania, kierowane do BOK. Fatalne standardy. Nieetyczna firma:(

1

Pracodawca

@Monika

Szanowna Pani Moniko. Bardzo przepraszamy za Pani dyskomfort tej sytuacji. Uprzejmie prosimy o przesłanie Pani danych na maila uwagi@mzuri.pl byśmy mogli pilotować sprawę i doprowadzić do całkowitego wyjaśnienia. Pozdrawiamy. Zespół Mzuri.

Pracodawca

 Aktualność
Anonim
Pracownik

To sprostowanie jest wyrazem obaw o przyszłych pracowników i słusznie. Jeśli ktoś może pracować gdzieś indziej to niech się nie zastanawia. Mzuri może być tylko wyborem w momencie głodu choć i wtedy pozostaje niesmak przy każdym kęsie kanapki. Za czasów poprzedniego prezesa miało to sens, pracownik był ważny, była idea że to właśnie pracownicy budują tą firmę. Teraz jedynie co buduje obecny prezes to mury między pracownikami, klientami. Wszystkie opinie tutaj piszą wewnętrznie podlegli pracownicy który nie odchodzą bo sądzą że już na nich za długo i się zasiedzieli tutaj( mogą być za starzy). To jest tylko urywek moich spostrzeżeń. Resztę i każde sprostowanie tego pisma przekaże w weekend jak nie będę musiał pracować 24h żeby tylko nikt na mnie nie krzyczał jutro.

Marcin
Pracownik
@Anonim

A prawda jest taka, że chciał, aby korpo (w którym przepracował 20 lat) samo się tworzyło, a on bujał się po świecie. Zostawił kontrolę nad firmą przypadkowym ludziom. Hasła brzmiały świetnie i chyba poziom ich przerósł. Jestem pewien, że szybko wrócą do korzeni, czyli 300-400 mieszkań w zarządzaniu. (usunięte przez administratora) Chęci miał pewnie dobre (chciał dużo zarabiać nic nie robić, chyba nawet książkę o tym napisał), a wyszło, no cóż...

Pomarańczowy challenger
Były pracownik

Ludzie odeszli i planują odejść nie ze względu na decyzje tylko dlatego że są przez Ciebie nie szanowani (usunięte przez administratora)Kompletnie nie liczysz się z ludźmi i każdy współpracownik to dla Ciebie sztuka. Zmęczy się to go wymienisz a raczej spowodujesz że sam odejdzie po wysłuchaniu kilku (usunięte przez administratora)tekstów od Ciebie. Zrozum że żaden szanujący się czlowiek nie da sobą pomiatać.

obserwator
Pracownik

Doceniam postawę firmy, jakość treści oświadczenia Pana Prezesa. Trzeba mieć odwagę, żeby dźwigać ratowanie firmy i zmiany z tym związane. Kto prowadził swoją firmę i zarządzał jakimkolwiek zespołem to zrozumie. Trzymam kciuki za Was, widząc po swoich doświadczeniach przez jak ciężkie chwile przyszło nam przechodzić.

4
Challenger
Pracownik
@obserwator

Rzeczywiście trzeba mieć odwagę żeby kłamać publicznie i to jeszcze na piśmie. Współpracownicy mają wpisaną w umowach dostępność 24h/7 a w ogłoszeniach oferowanych mieszkań do wynajmu jest informacja o pracy 7 dni w tygodniu łącznie ze świętami, to ostatnie akurat może każdy sam sprawdzić.

Pracodawca

@Challenger

Szanowna bądź Szanowny Challenger. Wbrew powyższym twierdzeniom, stanowisko Zarządu Grupy Mzuri nie ma na celu nikogo wprowadzać w błąd. Branża nieruchomości rządzi się swoimi prawami. Wymaga postawy bycia frontem do klienta. Jest to naszym priorytetem. Każdy z naszych współpracowników ma tego świadomość przed podpisaniem umowy z nami. Umowy z naszymi współpracownikami są zgodne z prawem.

Pablo
Były pracownik
@MZURI

Z jednej strony piszecie ze nie oczekujecie od ludzi pracy 24h/7 a z drugiej strony dajecie do podpisu umowę o współpracę z takim zapisem i teraz piszecie ze współpracownicy mają tego świadomość już na początku współpracy. Poza tym jesli dochodzi do wewnętrznych sporów to często o tym zapisie przypominacie Nie przemawia to do mnie i ewidentnie widzę brak spójności. Proponuję ustalić jedną wspólną wersję bo czytają to ludzie i wygląda to słabo.

Wow
Pracownik
 Pytanie

Witam, Powiem szczerze, że jestem zaskoczona informacjami wyjaśniającymi Pana Prezesa. Mam przecież w kontrakcie współpracy z Wami iż dostępna mam być 24/dobe 7dni w tygodniu. Drodzy czytający, nawet na stronie mzuri jak sobie wejdziecie w konkretną ofertę to jest wpis na końcu każdej oferty, cytuje: ,,Pracujemy 7dni w tygodniu, w święta również!!! " Zerknijcie zanim zniknie. Czasem się zastanawiam czy Pan zarządzający wierzy w swoje kłamstwa dlatego tak twardo broni swojego stanowiska? W firmie jest dużo zakłamania i robi się z każdym miesiącem coraz gorzej. Nie polecam.

Pracodawca

@Wow

Szanowna bądź Szanowny WOW. Wbrew powyższym twierdzeniom, stanowisko Zarządu Grupy Mzuri nie ma na celu nikogo wprowadzać w błąd. Branża nieruchomości rządzi się swoimi prawami. Wymaga postawy bycia frontem do klienta. Jest to naszym priorytetem. Każdy z naszych współpracowników ma tego świadomość przed podpisaniem umowy z nami. Umowy z naszymi współpracownikami są zgodne z prawem.

Wow
Pracownik
 Pytanie
@MZURI

Naprawdę? Branża nieruchomości rządzi się swoimi prawami? Proszę rozwinąć tę myśl. Jak dla mnie to firma mzuri rządzi się własnymi prawami. Ale może po Waszych wyjaśnieniach tej myśli uda mi się zmienić zdanie.

Zostaw merytoryczną opinię o MZURI - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej