Są rzeczy o których nie przeczytanie w ogłoszeniu na Operator Instalacji Rafineryjnych (Aparatowy). Mianowicie ogłoszenie na to stanowisko wisi od lat, ludzie przychodzą i odchodzą. Oferują 4500 brutto + 500 brutto zmianowego i możliwość szybkiego zwiększenia zarobków na stanowiska obszarowe za każde 500 zł brutto. Otóż pierwsza kwestia jest taka, że za ten rodzaj pracy zmianowej, święta, nowy rok weekendy itp. są to żadne pieniądze. Firma kreuje się na super zachodnią, nowoczesną i działającą według zachodnich standardów, natomiast nawet w groźnej ROSJI aparatowy na start dostaje większą stawkę w przemyśle rafineryjny, gdzie jak każdy oczywiście wie poziom życia za wschodnią granicą jest dużo niższy niż u nas. Druga kwestia dotycząca obszarów, jeśli macie pecha to traficie na wydział gdzie są bardzo duże instalacje i zdanie takiego obszaru, żeby go w pełni samodzielnie obsługiwać to są 2 LATA!!! i otrzymacie za ten obszar podwyżkę 500 zł brutto która za taki wkład pracy nie wiele znaczy w dzisiejszych czasach. Aby dostać tę podwyżkę musicie sporo czasu poświęcić również na naukę w domu aby opanować oznaczenia wszystkich zaworów, układów regulacyjnych, działania pomp, pieców technologicznych, systemów blokadowych, rurociągów, odsypów, przygotowania do remontu każdej z pomp, działania aparatów, temperatur które panują w danym miejscu procesu itp. Dodam że przed 2019 rokiem za taką instancję która wymaga poświęcenia 2 LAT nauki teoretycznej i praktycznej można było dostać 1400 – 1600 zł podwyżki, obszar ten był podzielony na mniejsze części i zaliczenie odbywało się częściowo z podwyżką po każdej części. Teraz czasy się zmieniły trzeba zdać całość żeby otrzymać podwyżkę, jeśli przez np. 1 rok zdasz część takiej instalacji nie otrzymasz podwyżki. Przejdźmy może do tematu rozwoju o którym tak wspominają. A więc jeśli starczy Ci chęci i zapału do ciężkiej pracy i zdasz obszar i otrzymasz podwyżkę 500 zł brutto to już nie wiele się zmieni. Pomyśl o tym że Twój przełożony przydzieli Ci do nauki instalacje podobnej wielkości albo jeszcze bardziej złożoną i będziesz się jej uczył w czasie w którym nie będziesz miał stricte pracy do wykonywania na instalacji którą zdałeś i na której pracujesz. Po zdaniu swojej pierwszej instalacji spędzisz na niej przynajmniej rok pracując. Po tym roku będziesz już pracował i uczył się swojej drugiej instalacji i tak na zmianę wracał do swojej pierwsze, bo są braki bo ktoś na urlopie, bo ktoś na chorobowym bo np. 2 osoby złożyły wypowiedzenie. Ale jeśli jesteś bystry i zdolny no to już po 4 latach pracy zdasz egzamin z drugiej instalacji i dostaniesz kolejne 500 zł brutto podwyżki.
Jeśli chodzi i instalacje, zakład jest podzielony na wydziały jeśli masz szczęście trafisz na wydział gdzie są nowe i proste instalacje i w rok możesz zdać 2 obszary i dostać 2 X 500 zł brutto będziesz szczęśliwy, tylko że w ofertach rekrutacyjnych nie podają wydziału na jaki masz trafić to jedna wielka loteria, ale być może dopisze Tobie szczęście. Żartowałem, na szczęście w loterii nie ma co liczyć, ludzie przychodzą i odchodzą tylko z tych złych wydziałów gdzie są duże instalacje=duże obszary i stare instalacje z lat 70-tych. Tak może to Ciebie teraz zdziwić że są stare instalacje z początku działania rafinerii i one ciągle pracują i mają 50 lat. Mogę tylko współczuć osobom które tam trafią, ciągłe remonty, w dzień i w nocy, każdego dnia może się coś zepsuć, przygotowanie instalacji do postoju, przygotowanie pomp do remontu, przygotowanie rurociągu do remontu. Brud (usunięte przez administratora) człowiek uwalony, na starych instalacjach nie ma zamkniętych systemów drenowania tzn. wszystko co znajduje się w rurociągu lub pompie przeznaczonej do remontu opróżnia się na posadzkę i to sobie spływa na kanalizacji procesowej, jeden wielki smród. Człowiek jest narażony na wdychanie oparów związków aromnatycznych, benzyn, siarkowodoru itp. jedyne co możesz to założyć sobie maskę która i tak niewiele daje. Ogólnie rzecz biorą jeśli się zdecydujesz na pracę w rafinerii musisz przywyknąć do chemicznych zapachów bo tam często śmierdzi, często trzeba cos odpuszczać, z gorących mediów od razu unoszą się opary i podrażniają górne drogi oddechowe.