Inaczej niż w miejscach wielu, tu na początku .. rozpoznają się Dni oczy , poniżenia .. zaś znikły i innym też już no aż tak to nie robią; na 100 osób jedna okazała jeno twarz skanerem jaźnio-myśli .. sonarem manekinu sumienia, moim darem tym com wydobył go, chyba wpatrując się - z babci rubinowego pierścienia - i ciągle go widzę, turkus rubin seledyn moje kolory ..a waszych nienawidzę - 100 osób żem prześwietlił, a tu 7 kolejnych klisz na nic, co to tam przesiaduje dziwna, za czarno-włosa pacjentka .. co to za dziwo po 2- 3 miesiącach Jam namierzył że Stoi sobie, czy siedzi - i obojętnie jak go kminię, trwa nieprześwitywalny - nie działa wytrych w duszę mój, nie mam prawa kod nieważny, we duszy posąg musiał to być Monumentalny, ja już wiedział - jak Kolumb nad odkryciem Ameryki ileż potem o Niej jam głowił się i jak przypochlebić, spodobać się Jej biedział - Że Kto a co to mi niby tu jest, charakter jak sejf mina nieprzewiercalna, kobieta wiele pór roku później okazać miała się dla mych marzeń nieprzemakalna - miała płaszcz przeciwskur.iel.wy, aż sam dziwił się jakim cudem nie został tutaj jeszcze spizgany .. =-musiała ją Moc Niewidzialnych chronić,inny kto nawet barwny zdatny byłby już ocykany- zmęczony i stał tam minięty Owy, np. chociaż gdyby ją chronił garbaty Szczery w Oczach z pustkowia kazachski dzieciak mutant atomowy, co Nigdy Nie miał Złej Myśli ".. nasza zimia zła padają, Onych mało widział .." a z niego nie wykrzesało samo się z niego zło nie wzięło..
''tych we których wymierzone, było zrobione, i tak samo spalone, bo płaską nienawiścią źle zażyczone." A tak by może wyszło - patrz, ja tu powiedział Ci, a ty i tak następny raz nie będziesz umiała, bez nienawiści - to o innym kim
A tylko gdy wokole życiu życzysz dobrze, a spotkasz twarzą w chwilę się przy nie uciekającym bobrze, Łuks nie wywiezione boxy masz - ale scalon ze dalekiemie ziemie będzie kraj, Idzie Straż- idzie wielu takich jak ja, ja widział, poukrywali we powiatach , województwach za Gierka nas, jako prawdziwą broń, tajny plan - znaleźli, wybrali DNA wzbogacili ..tajnie i bezprawnie ale dla Ojczyzny zbawnie wszczepili nam nieskończoności Ludów wzory , ja dużo lekarstw brał, trutym był się stał nikomu nie ufaj - ja nie tylko widział, ja musioł przekraczać Wymiory ..13 lat patrzę, o jest tu ktoś - Ale On Życzy Nam wszystkim ludziom, obojętnie dobry kto czy zły, Gorzej Niż hen, spoza dali koszmarów Potwory,
Siedem Ja Dni konał bolało i wiedział jam ze środka zdali, że tu koniec stoi czeka zara obok już, film mnie urwali coś mnie oszukali, grzechu nie było żadnego - dniem jęczał a we śnie w komnacie, wymiarze, Domenie - jam był stwora tego. Ale grzechu żadnego nie miałem, mimo to nie patrzyłem ..obrażając go myślą życie traciłem, ba! coby ryzykowałem, to wiedziałem i po Dziś Wiem - że chociaż to był sen, 7 snów .. to za każdym razem naprawdę mógł mnie zabić stwór Ten, Twór Pana ze przed Zarania świata Czaso- Snu - nie wiem a może tylko nad_wymiar ważny lecz patrząc tak tradycyjno- religijnie, to ...zwykły alien to był potężny poza nasze słowa magii mocy zdali czasu epoki -jaźnio Żródła Wykminienia tknienia tchnięcia tkliwienia - pożaru uczuć doświadczał kolega, parokroć mdlał powiada, ze smutku, schizy we kiblu; ale twarz z konieczności już dzieckiem musiał zrobić se z kamienia , [ łe, a dalej to już -err. o czym innym bydzie ] ..nie przewiercieli sie mu do rdzenia, do końca go jednym ze swoich nie zrobili , - już prędzej go . ale go Jego jednego nigdy nie przekonali i nie przekabacili.
chyba fabryka nalała jemu. ϝui z awansem, - proszę adminie nie kasuj tego luja .. a poprawię się w dowolnych 5-6 tematach .. ino kaj bym wiedział , np. - H&M ;i tak dużo mi tolerujesz, najwyżej skasuj
Nie chciałbym żebyś ryzykował robotę. No właśnie.. O tym ja żech chciał mówić, a właściwie to nie chciał mówić, ale dużo o tem myślał
I to ktoś, kto nie prawie ..i nie że najwięcej -ale równo najwięcej dla mnie zrobił, ze Innym Kimś tak wielkim że drżą i mało nie rozpadną, te które przecież dobrze znam powszednie słowa, tak niespokojnie pisząc o Tej Osobie, co mam ją i będę miał jak niby ten owad w bursztynie klejnot na zawsze w sercu w sobie -..z taką uwagą i niepokoję obserwuję je, pisząc te dotyczące jej litery ..tak mnie się wydaje że drżą, wiercą się ..chyba nie dość starannie ustawiłem je, zara rozejdą mi się na strony świata cztery.
Będę szczery [ A tera o jej kumpeli, errata czytając: tak szybko się zmieniają te osoby uczucia klimaty spojrzenia, chwile zazdrości czołówek wózków, albo wzajemnych zdalo- plot w piku ..nazaś znów codziennej w kantynie obojętności, tak mało ..już chyba coś 2x więcej widzę, u naszych Gości ..tak mało o kogoś drugiego troski, szczerych zapytań Uwagi, a w takim tłoku ]
Nie żebym tam ja coś tego, wiecej - ale lubiłem krytykować. A sam, dobrze wiecie, jak potrafił