Niby spoko ale jednak nie 26.03.2023 23:29
Były pracownik
Cześć Wszystkim czytającym tą opinie przed zaaplikowaniem do tzw "deksa" Mam nadzieje, że moja opinia Wam pomoże w wyborze pracodawcy ;)
Zacznijmy po krótce może od zalet tego pracodawcy ;)
- Jest to dobra praca dla studentów/uczniów, którzy szukają pracy dodatkowej aby sobie dorobić, a nie widzi im się u pracy u typowego Mirka prywaciarza na zleceniówce za najniższą krajową. Jeśli jesteście zafascynowani sportem czy to amatorsko czy półzawodowo to zdecydowanie jest to spoko miejsce na liźnięcie tematu. Jest jeden szkopuł. Musicie trafić na ciekawą ekipę pracowników, którzy sami z siebie Was czegoś nauczą. Czy firma sama w sobie zapewni Wam szkolenia? Oczywiście ale są to tak totalne podstawy, że każdy, kto kiedykolwiek uprawiał jakiś sport na pewno zna. Ekipa pracowników to św grall w tej pracy (chociaż chyba tyczy się to każdej pracy) ale szczególnie w Decathlonie.
- Na pewno dużą zaletą jest umowa o pracę. Tutaj trochę może się wylać na ten punkt krytyki no bo zobowiązania, no bo niższa stawka na rękę itd. Każdy kij ma dwa końce. Z jednej strony mamy mniejszą stawkę, a z drugiej jak się rozchorujemy to się nie boimy czy nam starczy siana na przeżycie/imprezy :)
Dobra czas na trochę negatywnych cech:
-Sekta. Wiem, że z grubej rury ale zaufajcie mi. W tej pracy stare psy pracujące tam parę lat na stanowiskach "kierowniczych" często mają sprane mózgi przez niebieskie bóstwo jakim dla nich jest decathlon. Jeśli nie jesteście zafascynowani udawaniu jak ta firma jest genialna i rozwojowa to trzymajcie na krótkiej smyczy osoby, które mega wychwalają tego pracodawcę pod niebosa. Dla mnie osobiście są to ludzie pochłonięci pracą aż tak, że inne aspekty ich życia są mniej istotne. Dlatego już zrezygnowałem z pracy w tej firmie. Jeśli masz swoje życie prywatne i swoje zainteresowania, które nie mogą być wykorzystane przez firmę (nie wiem interesujece się np samochodami) to nie liczcie na zrozumienie swoich pasji przez wyprane głowy :D W ogromnym skrócie. Pracując tam zauważysz jak bardzo ludzie mogą się poświęcić w imię nierealnej idei jaką żyje decathlon. Nie mówię, że ich misjie i wizję na firmę są złe. Wręcz przeciwnie, szkoda tylko, że jest to zwykłe (usunięte przez administratora) nie mające się nijak do rzeczywistości (przykład to chociażby chwalenie się ekologią i jak firma jest rozwojowa, a z każdą dostawą do sklepu wszystko jest pakowane w foliowe woreczki, które idą od razu do śmietnika. IKS DE) To tylko mały przykład.
-Och jakże będziemy Ciebie wychwalać na początku aby później wyciskać z Ciebie ile się da. Oni uwielbiają wycisnąć z Ciebie ile się da za śmieszną premię roczną w wysokości 100/200 zł xD. Nie dajcie się zwieść złotoustym judaszom. Róbcie swoje i pamiętajcie nie ufajcie w pełni w to co obiecują. Dla nich liczy się tylko progresja i wynik.
-Wyniki, wyniki, wyniki. Jakie to piękne uczucie było w momencie kiedy kierownik nas poinformował. że niestety nie zapracowaliśmy na premię ze względu na zbyt niski progress. Powiem tak całkowicie szczerze. Wasz wpływ w sprzedaż w skali makro jest tak znikomy, że głowa mała. Po prostu chociaż byście stanęli na głowie i tak nie macie znaczącego wpływu na obroty sklepu.
-Płace. OH UWIELBIAM TĄ POLITYKĘ FIRMY. Wyobraźcie sobie sytuacje czysto hipotetyczną, że zatrudniliście się w firmie powiedzmy trzy lata temu. Najniższa krajowa jak wiemy zwiększa się dość mocno z roku na rok. Ale oczywiście dostawaliście z czasem jakieś śmieszne premie. Więc nagminną sytuacją jest to w tej firmie, że ty jako pracodawnik z wiedzą, stażem obyciem w firmie możesz zarabiać TYLE SAMO co nowo przyjęty pracownik albo stówkę więcej. Dla mnie to jest niepoważna polityka firmy, tyle zostawię w temacie.
Czy poleciłbym tą pracę swojemu znajomemu?
Jeśli szukasz stałej pracy to zdecydowanie NIE. Niestabilne godziny pracy, nocki (przebudowy sklepu), stres ze względu na zbyt małą liczbę pracowników w sklepie, i najważniejsze to, że pracują tam na stanowiskach kierowniczych ludzie totalnie bez kompetencji. To jest jeden wielki plac zabaw. Jeśli szukasz niezobowiązującej pracy dodatkowej, śmiało będzie spoko ta praca, ale nie dajcie sobie nigdy wejść tam na głowę.
Zapamiętajcie moją radę moi drodzy. Jeśli znajdziecie pracę w której będziecie się czuli komfortowo oraz docenieni to będziecie szczęśliwi. Jeśli pracujesz albo masz zamiar podjąć tam pracę i odczujesz, że tam nie pasujesz, zmień pracodawcę jak najszybciej, nikt nie będzie za Wami płakać (no chyba że kumple z pracy)
Ps Aaaa i jeszcze jedno. W tej firmie albo jest neutralnie albo chu...owo. Sami musicie zdecydować czy warto. Życzę Wam wszystkim powodzenia i pamiętajcie. Pracujcie tam moi młodzi koledzy i koleżanki gdzie czujecie się doceniani.