Witam,
Domyślam się kto mógł napisać tak pozytywną, pełną mądrości opinię o pracy w Contact Center Open Finance, podpisując się jako J...
Jako obecny pracownik CC Wawa, uważam, że jedyne co pozwala mi wstawać rano, czuć jeszcze jakieś chęci, bądź w miarę pozytywne nastawienie do pracyto współpracownicy. Wielkie brawa dla Kasi, która rekrutuje ludzi na stanowiska Opiekunów Klienta. Atmosfera jest niesamowita wewnątrz grup. Wiele nowo zawartych znajomości, utrzymujących się stale nawet gdy ktoś odejdzie bądź zostanie zwolniony. Pracownicy CC są siłą napędową tej firmy, natomiast nie są tak traktowani. Niestety. Kasa mogłaby być lepsza, myślę, że mogłaby być chociaż prowizja od kredytów czy innych produktów bankowych. Gdyby nie my, nie było by tylu klientów w oddziałach. Doradcy mają mało osób z polecenia, ze względu na to jak traktują tych klientów, jak odsyłają ich "z kwitkiem", nie generalizując, ale w coraz częściej totalnie ich olewając. Spotykam się z wieloma reklamacjami na nich, niestety muszę zaciskać zęby, przepraszać za nich i starać się załagodzić sytuację. Taka mała dygresja. Natomiast wracając do kwestii wynagrodzenia. 2 tys brutto + premie. Gdy się wyrobi target (110-130 wizyt w miesiącu) za każdego klienta dostaje się ok 2 zł brutto. Czyli bez szaleństw. I to byłoby na tyle.
Natomiast zaczynając od początku, czyli szkolenia. Wszystko jest opakowane w piękne pudełko, które po otwarciu cuchnie. Tak jak ktoś napisał wcześniej. Obiecują awanse, obiecują dużą kasę, co chwilę wchodzi ktoś kto opowiada o swojej niesamowitej ścieżce kariery w Getin Holding. Oczywiście awans jest możliwy, nie twierdzę, że nie... ale.... zawsze jest jakieś ALE. Trzeba awansować najpierw z Młodszego Opiekuna na Opiekuna, później na Starszego Opiekuna żeby później się gdziekolwiek móc wyrwać. Po przyprowadzeniu do oddziałów 1000 klientów (po około roku), możesz łaskawie dostać pozwolenie na złożenie kandydatury na inne stanowisko w Getin Holding. Kampanie marketingowe są tragiczne (wprowadzają klientów w błąd, są nietrafione), chociażby taki przykład, nie wiem co szanowna dyrektor marketingu sobie wyobraża pod hasłem "PORÓWNAJ KREDYTY ONLINE". Dla klientów, pracowników CC jest to jasny komunikat. Natomiast dla niej chyba nie. Klient wysyła formularz i nic ONLINE się nie dzieje. Zero informacji, tylko tyle, że ktoś w ciągu 48 h skontaktuje się telefnicznie. Porażka!!! I tak można mnożyć przykładów. Cała kadra "zarządzająca" - czyli wspomniana Pani Dyrektor Marketingu, Pan Dyrektor J i Pani Manager mają 24-25 lat. O zarządzaniu zespołem pracowników nie wiedzą NIC, o motywacji - NIC, o produktach - NIC, o organizacji, wdrażaniu nowych projektów - NIC. Generalnie niewłaściwe osoby na niewłaściwym stanowisku. Przykre, ale prawdziwe.
Jeśli ktoś chce być traktowany przedmiotowo, być zestresowanym, mieć zniszczoną psychikę, lubi czuć "oddech" pracodawcy nad sobą, lubi bardzo dużo gadać, czuć presję czasu, zagrożenia, że w każdej chwili może zostać zwolnionym - to zapraszam do współpracy.
Jeśli padnie pytanie: Po co w takim razie pracuję w OF?
Odpowiedź brzmi: Dla ludzi tam pracujących; dla klientów, którzy często nie rozumieją, że to nasza praca; dla klientów, którzy potrafią nas rozbawić; dla klientów, którym chcemy naprawdę pomóc; dla siebie, bo mam zobowiązania i wczęsniej myślałam, że Open Finance jest dla mnie mega szansą i lepiej trafić nie mogłam.
Pozdrawiam pracowników Contact Center, którzy pracowali, pracują i będą pracować w Open Finance. Pamiętajmy, że naprawdę jesteśmy najważniejsi :)