Euvic sp. z o.o.

2.1 Dodaj merytoryczną opinię

Opinie o Euvic sp. z o.o.

Kar Nowy wpis
Były pracownik

Deweloperzy zadufani w sobie, bez żadnego poszanowania dla drugiej osoby. PM wybierający herbaty podczas pracy, w ogóle nie zajmujący się projektem, który jeszcze specjalnie nie załatwia programistom-studentom, będących na UZ, projektów, by robili stronki dla jego znajomych, namawiając większą kasą, która w Euvicu na start i tak jest minimalna. Nie zgłaszał też do HR-u, jeśli projekt się skończył i można było mieć nawet 2 MIESIĄCE przestoju w pracy TOTALNIE BEZ ŻADNEGO ZAROBKU. Z tego co wiem, ta osoba tam dalej pracuje i przez firmę promowana jest jako specjalista xD

przygoda Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 16 dni.
Były pracownik
 Pytanie

Firma wydaje się na pierwszy rzut oka "profesjonalna" , tworząca "profesjonalne" rozwiązania przez "profesjonalistów" dla "profesjonalistów", ale moim skromnym zdaniem nie spotkałem po drodze profesjonalisty który by pokazał co i jak w tej firmie. Tzn. raczej rzut na głęboką wodę, bez zbytniej prezentacji najlepszych praktyk w firmie, sposobu w jakim dany projekt funkcjonuje, szczególnych detali jakie warto by przedstawić, a w jaki sposób dojść do tego jak firma fukcjonuje jak od innych pracowników? Wszystko trzeba właściwie samemu wyciągać od wielu osób, które są rozrzucone po kilku, kilkunastu projektach przez co ta fachowa i profesjonalna wiedza, praktyki, sposób pracy nawet jest strasznie rozproszony. Mało profesjonalizmu jeżeli chodzi o detale i komunikacje wewnątrz. Podczas z jednej z wielu pośrednich rekrutacji nieopatrznie zostały mi przedstawione wielkości prowizji za kontraktorów i stawki (sam byłem na UoP, ale dosyć niepoważne wydaje mi się nawet przez nieopatrzne udostępnienie ekranu prezentowanie takich informacji). Komunikacja na temat jakiś dodatkowych rekrutacji która zaczyna się zupełnie niepozornie: "ej potrzebują kogoś aby jakiś input od siebie na poczet prezentacji przedstawił" a kończy się pisaniem CV`ki dla jakiegoś pod-pod-wykonawcy w jego formacie "bo tak". Niejasne warunki dotyczące rozrzucenia po projektach i pracy dla wielu na raz (przez co wdrażając się w projekt, robi się albo rzeczy wspomagające kogoś, bo temat jest już dość mocno rozgrzebany, albo robi się coś od 0 nie mając za bardzo wsparcia) Atmosfera na duży plus, zespół, a właściwie zespoły są pełne ludzi, a nie "ludków-przytakiwaczy", ale to życiowo, bo zawodowo to kwestia sporna. Półroczną przygodę zdecydowałem się zakończyć głównie poprzez pryzmat nietłumaczonej żonglerki między projektami i rzucaniem od rekrutacji do rektrutacji jednoczesnie wyrabiając regularny FTE w tym samym czasie. Moim zdaniem - po prostu rekrutacja nie wyłapała, że mimo ładnego opisu stanowiska, projektu/projektów, moja kandydatura nie pasuje w 100% do tego jakie oczekiwanie było, przez co sam nie do końca odnajdywałem się w firmie.

Marek

Jak u was wyglada premia ?

Bartek
Klient
@Marek

Ktoś ją ponoć widział w 1986 niedaleko Alaski, pewnie nadal tam leży.

Art
Były pracownik
@Marek

Premii nie ma. Co wywalczysz na początku tak kończysz. Od pewnego czasu są wyższe dofinansowania do benefitów w zależności od stażu pracy.

Pracownik Nowy wpis
Pracownik
@Marek

Podwyżek i premii nie ma. Czasami coś tam wyszarpiesz, ale ogólnie temat kasy, to jest droga przez mękę. No chyba, że zamiast kasy lubisz dostawać piękne historie i obietnice, bo akurat tego, to HR ma pod dostatkiem. Wtedy będziesz sobie pracował i żył w przekonaniu, że "kiedyś będzie lepiej". Jednak i tego z czasem już się nie da tego słuchać.

Były praktykant Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 42 dni.
Były pracownik
 Pytanie

TL;DR: Można lubić, ja nie lubiłem, elastycznie, atmosfera miła choć czasem sztuczna, na początek wydaje się spoko, zrobili mnie w bambuko ale raczej jestem wyjątkiem. --- Pewien czas temu robiłem miesięczną praktykę w Euvicu. O zarobkach/awansach się nie wypowiem z oczywistych względów, ale mogę coś napisać o pracy, a zwłaszcza o praktyce. Euvica trzeba lubić. Znam takich, którzy atmosferę i styl pracy w Euvicu bardzo sobie cenią. Dla mnie było zbyt cukierkowo, sztucznie i "amerykańsko". Męczyło mnie ciągłe podejście, że "u nas jest super" i "nie ma lepiej niż w Euvicu" - zwłaszcza kiedy chwilę później sprzątaczka była traktowana jak podczłowiek. Sama praca wydawała mi się spoko. Uważam, że jako praktykant/junior można się nauczyć bardzo dużo. Scrum trochę kulał, bo codzienne stand-up potrafiły trwać godzinę, ale ogólnie podejście wewnątrz wydawało mi się profesjonalne. Poza tym Euvic oferuje dużą elastyczność w zakresie czasu pracy - w moim zespole trzeba było wyrobić 20h tygodniowo z biura - reszta dowolnie - i godziny pracy były w pełni elastyczne. Jedynie godzina rozpoczęcia pracy była ograniczona do 7-9: może bez szału, ale lepsze to niż godziny sztywne. Benefity mnie nie jarają, ale wiele osób na pewno je doceni - zwłaszcza obiady. Dlaczego nie kontynuowałem pracy po praktyce? Zaoferowałem pracę od kwietnia - odpowiedź: "fajniej ci będzie zacząć w lipcu z pozostałymi praktykantami" - zgodziłem się. W czerwcu telefon, że jednak potrzebny jestem od zaraz. Po negocjacjach, zgodziłem się na połowę czerwca. Kiedy przyszedłem na praktykę, dowiedziałem się, że "w sumie to nie ma jednak dla ciebie projektu, ale masz, porób sobie tutoriale". Wrzucono mnie na frontend, mimo że dostałem się na backend. Kiedy zacząłem oponować, pani z HRu przeszła na taktykę "nagrody w raju", czyli "po praktyce powinna być możliwość zmiany stanowiska". Umowa podpisana PO praktyce - dziwne, ale słyszałem, że takie podejście niestety jest często spotykane w wielu firmach. Po tym wszystkim nie byłem przekonany do dłuższego związania się z Euviciem, ale chciałem zarobić przez wakacje. Wiedziałem, że zostanie mi zaoferowana umowa na 3 miesiące - wystarczyło więc jej nie przedłużać . Tu popełniłem błąd świeżaka, bo wygadałem się o moim planie "buddiemu". Po 2 tygodniach praktyki zostałem zaproszony na rozmowę, na której zwrócono mi uwagę, że "warunkiem przyjęcia cię na praktykę było dłuższe związanie się z firmą" - nikt wcześniej nic takiego mi nie powiedział. Atmosfera nie była już cukierkowa i w sumie się nie dziwię, ale uważam, że potraktowałem ich tak, jak oni mnie. O ile dobrze mi wiadomo, miałem pecha i nie należy się zbyt bardzo obawiać podobnego traktowania. Inni praktykanci zaczęli normalnie w lipcu lub w sierpniu i choć niektórzy dostali propozycję przejścia na frontend, mieli prawo ją odrzucić (i tak też częśto robili). Cała sytuacja nastawiła mnie jednak do Euvica bardzo negatywnie zanim jeszcze na dobre zacząłem praktykę. Dodatkowy minus - urlop / wolne to był temat tabu (chyba wszyscy w zespole byli zatrudnieni na umowę o dzieło). Trochę jak w japońskim korpo: "więcej niż 2-3 dni jest niekoleżeńskie wobec zespołu". Mnie jako praktykanta oczywiście to nie dotyczyło, ale odnotowałem to sobie w głowie. Z drugiej strony, według kolegów w innych zespołach nie było takiego problemu, więc znowu - raczej to ja miałem pecha.

S.D.
Były pracownik

Bo przygodzie w tej firmie mogę śmiało powiedzieć co nieco jak wygląda praca w Euvic. Jeśli jesteś studentem to mogę śmiało polecić tą firmę. Zrobienie praktyk i zdobycie wiedzy mogę ocenić, że jest na dość wysokim poziomie. Jeśli ma się chęci i motywację to można się tutaj wiele nauczyć i zdobyć potrzebne doświadczenie, które jest ważne (sam wiele się tutaj nauczyłem). Jeśli chodzi o atmosferę to zespół jest bardzo miły i pomocny, potrafi sporo nauczyć i szybko oraz efektownie wdrożyć cię do pracy (a przynajmniej ja na taki trafiłem). Natomiast jeśli chodzi o dalszy rozwój kariery, awanse i podwyżki to jest to lekka tragedia. Na jakąkolwiek podwyżkę nie ma co liczyć, jeśli dostało się inną ofertę pracy z dużo lepszymi warunkami to czasem to pomoże ale i tak zaproponują niewiele więcej niż ma się obecnie. Jeśli chodzi o benefity to są ok. Za czasów mojej pracy był LuxMed, Multisport oraz 100zł miesięcznie na obiady z restauracji, które współpracują z firmą (w czasach pandemii było to 100zł miesięcznie do wydania na Pyszne.pl). W Euvic IT (oddział firmy Euvic, w której pracowali członkowie zespołów sieciowych oraz administratorzy IT) był tylko Multisport oraz LuxMed. Podsumowując jeśli chcesz zrobić praktyki, zaczynasz pracę w zawodzie i chcesz zdobyć doświadczenie oraz przydatną wiedzę to mogę polecić tą firmę na rok czy półtorej. Jeśli chcesz zostać na dłużej lub zmieniasz pracę licząc na dobre zarobki i podwyżki to stanowczo odradzam, lepiej poszukać czegoś innego

ArtB
Były pracownik
@S.D.

Potwierdzam przedstawioną opinię. Na początku jest OK. później liczyć na podwyżkę lub awans to tak jak liczyć na cud. Pracowałem w Firmie około 7 lat. Sygnalizowałem swoje problemy finansowe ale bez skutku dlatego musiałem zrezygnować. Podejmując pracę w Firmie trzeba się liczyć że za kilka lat ponownie zmuszonym będzie się do kolejnej zmiany pracy.

Michał
Kandydat

Nie polecam firmy, po prostu kompletny brak kultury ze strony pracodawcy. Przeszedłem pozytywnie rekrutacje techniczną, miałem otrzymać ostateczną decyzję czy zostanę przyjęty, nie dostałem żadnej odpowiedzi. Po ponad tygodnia wysłaniu maila z zapytaniem o feedback, dalej żadnej odpowiedzi. Taki pracodawca na pewno nie szanuje pracownika. Dziękuje nie polecam.

Miccckeeeeel
Kandydat

Nie polecam firmy, po prostu kompletny brak kultury ze strony pracodawcy. Przeszedłem pozytywnie rekrutacje techniczną, miałem otrzymać ostateczną decyzję czy zostanę przyjęty, nie dostałem żadnej odpowiedzi. Po ponad tygodnia wysłaniu maila z zapytaniem o feedback, dalej żadnej odpowiedzi. Taki pracodawca na pewno nie szanuje pracownika. Dziękuje nie polecam.

Tito
Kandydat
 Pytanie

Witam! Jak wyglądają widełki finansowe na stanowisku Service Desk z niemieckim? Czy jest szansa na zdalne szkolenie? Z góry dziękuje za pomoc.

Pytanie
 Pytanie

Czy rozmowa rekrutacyjna w Euvic sp. z o.o. odbywa się również w języku angielskim?

Monroe
Były pracownik

Typowa korporacja outsourcingowa. Obowiązków i oczekiwań cała masa a zarobki bardzo mierne. Temat podwyżki regularnie olewany. Micromanagement w projektach.

nie licz na podwyżkę
Były pracownik
 Pytanie

Euvic ma jeden główny problem- płace. Płacą 40%-70% mniej niż oferują inni. Podwyżka nie wchodzi w grę, choćbyś nie wiem jak się starał, dokształcał i dawał z siebie wszystko. Chcesz więcej? No to idź do konkurencji bo my Ci nie damy, to nie moje domysły, to są ich słowa. Do tego wynagrodzenie bardzo często po czasie, ciężki kontakt z kadrami i płacami. Dobra firma by zacząć bo progu wejścia tam praktycznie nie ma, dużo projektów się na klika, wiele się zobaczy, ale na opiekę kogoś doświadczonego też nie ma co liczyć. Zdobyć doświadczenie i frunąć dalej. Ludzie, z którymi się pracuje z reguły są fajni, kumaci i pozytywni, ale rotacja jest duża.

Zadowolony były developer
Były pracownik

Do Euvica przyszedłem jako średnio doświadczona osoba, przepracowałem tam 3 lata i uważam, że to dobrze spędzony czas. Firma stawia głównie na studentów ale też nie kryje się z tym, że chce tych studentów pozyskać dużo, taki profil docelowy kandydata, nie mi oceniać. Jednak szuka już osób które coś potrafią, daje możliwości rozwoju - wszystko zależy od kierownika i do jakiego projektu się trafi. Można trafić do bardzo doświadczonego zespołu i pracować z osobami które mają lata doświadczenia, można też trafić do grupy mało doświadczonych osób. Ja współpracowałem z bardzo zdolnymi i doświadczonymi osobami w zespole. Naprawdę dużo się nauczyłem. Firma jest bardzo pro sportowa i posiada dużo osób, które wspólnie motywują się do działań i regularnych aktywności. Warto tutaj wymienić takie niestandardowe bonusy jak wyjazdy apreszycha - w sezonie zimowym, firmowymi samochodami można jechać na stoki narciarskie. Integracje i imprezy firmowe też są robione z rozmachem i na wysokim poziomie. Miło by było jakby oprócz budżetu na wybrany benefit było dofinansowanie do multisporta (obecnie posiada się budżet miesięczny zwiększający się o pewną kwotę za każde 2 lata pracy). Co do projektów to nie mogę narzekać, technologie w których pracowałem zawsze były nowe i rozwojowe - jednak zdarzają się też projekty starsze i utrzymaniowe gdzie nie jest tak dobrze. Zdarza się też, że osoby doświadczone są rozrywane w kilku projektach na raz i robią dużą ilość nadgodzin, ale wydaje mi się, że można po prostu powiedzieć "nie". Jednym z dużych minusów jest to, że trzeba "walczyć o swoje" tzn. jeżeli chodzi o podwyżki to samemu chodzić, argumentować to itd, brak jest jasnej ścieżki kariery. Jeżeli samemu się nie upomni człowiek to nie będzie. Podwyżki są dość częste (jeżeli się zawalczy), spotykaną praktyką jest propozycja x teraz a x+y za np. pół roku. Wydaje mi się to w porządku kompromisem dla obu stron. Stawki też są trochę niższe niż rynkowe, ale Euvic jest tego świadom, jednak stara się nadrabiać regularnymi imprezami i integracjami - stąd pewnie profil kandydata jako student. Ja od siebie mogę dodać, że projekty w których pracowałem były ciekawe i mieliśmy realnie duży wpływ na dobór technologii i narzędzi co także jest na plus. Jeżeli ktoś jest pomysłowy i przedstawi pomysły które są zgodne z wartościami firmy to jest szansa na ich wprowadzenie. Nie uważam, żeby awans był dla wazeliniarzy i pokornych cieląt jak to ktoś napisał, ale trzeba się na pewno jakoś wykazywać. Co do szkoleń to firma już to poprawia i stara się wprowadzać jakieś zmiany. Do tej pory był budżet szkoleniowy raczej skromny "z urzędu", jednak jeżeli ktoś potrzebował więcej na jakieś certyfikaty czy szkolenia była możliwość dogadania się i zwiększenia go. Tutaj też jednak wymagana była inicjatywa ze strony osoby która chciała się rozwijać, nikt Ci nie powie zrób certyfikat X lub Y, trzeba po prostu chcieć. Jako minus mogę podać, że są dostępne jedynie 2 modele rozliczeniowe czyli UoP lub stawka godzinowa (dla osoby nie będącej studentem). Zdarza się też czasem mało profesjonalne zachowanie PMa oraz wywieranie presji, ale to pewnie zależy pod jakiego kierownika trafimy i w jakim projekcie będziemy pracować. Zabrakło mi też na pewno jasnej ścieżki kariery i cyklicznych ocen pracownika. Ja z mojej perspektywy dobrze będę wspominał spędzony tam czas.

1
Pytanie
 Pytanie

Jaka jest kultura pracy w Euvic? Obowiązuje typowy dress code?

Pracodawca

@Pytanie

Naszą kulturę pracy opieramy na partnerskich relacjach, zaufaniu i otwartości na dialog. Elementy takie jak integracja, dbanie o atmosferę i szacunek do wykonywanej pracy są dla nas bardzo ważne. Rozmawiamy o każdym problemie, wysłuchujemy zdania współpracowników, a drzwi do zarządu są otwarte. Wspieramy się w realizowanych projektach i chcemy, żeby każdy czuł się dobrze w pracy. Wspomniany dress code obowiązuje tylko w przypadku spotkań z klientem i jest wyrazem szacunku do klienta i współpracy z nim. Na co dzień stawiamy na swobodę i różnorodność. Gorąco zachęcamy do obserwacji naszych profili na Facebooku, LinkedIn lub subskrypcji naszego kanału na YouTube. To właśnie tam relacjonujemy naszą codzienność w branży IT, która odzwierciedla ducha firmy. Pozdrawiamy, Euvic Team

Rach ciach
Były pracownik

Najgorsza firma w jakiej pracowałem. Ludzie na pozór ok, ale pod miłą maską kryją się potwory. Dział kadr masakra. (usunięte przez administratora)Rysują nosem sufity, a o pracownikach, za ich plecami , wyrażają się podle. Brak wiedzy i umiejętności, a szefo ma to gdzieś byleby mieć spokój.

Raczej Nieistotne

Osobiście bardzo źle wspominam moją praktykę w tej firmie. Nie tylko nie nauczyłam się niczego sensownego i byłam kimś do małpiego klikania po aplikacji (która ostatecznie i tak nie została rozwinięta z tego co się dowiedziałam), ale też usłyszałam wiele niemiłych słów na zakończenie praktyki. Bynajmniej nie dotyczyły mojej pracy, a raczej tego, że zdecydowałam się odrzucić propozycję zatrudnienia, którą mi złożono. Po pierwsze, była skrajnie przekombinowana i mocno naciągała polskie prawo. A po drugie nikt nie rozumiał w firmie, ze po prostu można nie chcieć pracować w takim modelu. Firmę odradzam - po tym co tam usłyszałam, nie miałabym sumienia komukolwiek powiedzieć, że będzie mu tam dobrze.

Michał
@Raczej Nieistotne

Zdradzisz jakie warunki zatrudnienia zaproponował w Twoim przypadku pracodawca? Wspomniałaś, że nie były one dla Ciebie korzystne, dlatego tym bardziej ciekawi mnie, czy problemem był rodzaj umowy, czy raczej wysokość pensji, którą Ci oferowano.

Zespół EUVIC
@Raczej Nieistotne

Witaj, zmartwiła nas Twoja opinia o praktykach. Chcielibyśmy wyjaśnić tę sprawę, bo zależy nam na dobrych wspomnieniach! :) Każdego roku aplikuje do nas ok. 300 osób na praktyki. Ponad 50 osób dostaje możliwość ich odbycia. Zdecydowana część tej grupy zostaje i pracuje z nami od wielu miesięcy czy też kilku lat - cenimy sobie tę możliwość wzajemnego poznania podczas praktyk/stażu, aby móc później świadomie podjąć współpracę. Rozumiemy, że podczas praktyk Twoje zadania mogły być dla Ciebie nużące, ale pamiętaj o tym ile warta jest praca testerska (wnioskujemy z Twojej opinii, że właśnie takie praktyki u nas realizowałaś). Dzięki niej unikamy wielu problemów, przewidujemy zagrożenia, ale przede wszystkim możemy dać klientowi wolną od błędów aplikację. Dziękujemy Ci za to! W EUVIC osoby odpowiedzialne za praktyki to ludzie z ogromnym doświadczeniem. To mentorzy i dobrzy słuchacze. Dlatego tym bardziej prosimy Cię o kontakt, aby wyjaśnić zaistniałą sytuację. Przykro nam, że w Twoim przypadku nie udało nam się podjąć współpracy. Pozdrawiamy Cię serdecznie, Zespół EUVIC

Nic
Pracownik
@Raczej Nieistotne

Nic sie nie zmienilo. Szkoda czasu.

Były pracownik
Były pracownik

Pracowałem tutaj kilka lat. Ogólnie polecam firmę na start dla początkujących programistów, ale po kilku latach pracy już raczej nic Cię tutaj nie będzie trzymać. Plusy: - Elastyczne godziny pracy, - Atmosfera (choć u klienta może być różnie), - Większość ludzi jest w porządku, - Stosunkowo niski próg wejścia. Minusy (szczególnie widoczne po kilku latach pracy): - Największym minusem jest totalne olewanie tematu podwyżek i premii. Kierownicy mają przygotowaną bardzo wygodną wymówkę podczas wszelkich rozmów o kasie: "nie da rady, bo klient mało płaci". Chyba najbardziej denerwujące sformułowanie które spotkacie w różnej formie w tej firmie. Całą odpowiedzialność za Twoje zarobki zwala się na "złego klienta", no bo my to "Good People". - Z czasem człowiek zaczyna odczuwać od swoich przełożonych, że jesteś dla firmy tylko zasobem (ludzkim), a wszystko jest podporządkowane jednej zasadzie: "Sprzedać danego programistę klientowi jak najdrożej, przy czym samemu programiście zapłacić jak najmniej i jak najdłużej unikać wszelkich rozmów na temat kasy". Ja rozumiem, że firma musi zarabiać, ale męczy Cię świadomość, że wszystko kręci się wokół tej filozofii, przebranej tylko w miłe uśmiechy, ciepłe słówka i obietnice bez pokrycia. - Brak realnej ścieżki kariery. Niby jest tak, że "sam możesz dowolnie sterować swoją karierą", ale w praktyce są to tylko puste słowa. - W niektórych projektach jesteś komandosem od wszystkiego. - Charakter pracy w outsourcingu. PS. Parę słów dla mniej doświadczonych osób (np. praktykanci). Przed podjęciem tutaj pracy należy zrozumieć czym jest outsourcing i body leasing. To, że firma ma bardzo nowoczesną siedzibę w Gliwicach i panuje tam super atmosfera, to wcale nie oznacza, że Ty będziesz tam pracował. Firma po zakończeniu praktyk lub danego projektu może Cię po prostu "wysłać" do siedziby klienta i fizycznie będziesz pracował kompletnie gdzie indziej. Nie twierdzę, że zawsze jest to "złe" rozwiązanie, ale warto sobie z tego zdawać sprawę.

Pytanie
 Pytanie

Wiecie czy Euvic udostępnia laptop i telefon do pracy zdalnej?

Były
Były pracownik
@Pytanie

kompa, monitor (jesli potrzeba to i dwa), klawiaturę i mysz dostaniesz, na telefon bym nie liczył

Tajemniczy

Jeśli chcesz się czegoś nauczyć, trafisz pod dobre skrzydła oraz jest to Twoja pierwsza praca - okey. Jeśli jednak trafisz na kogoś zakompleksionego, kto jeszcze będzie chciał się popisać to współczuję. Kolesiostwo, popisywanie się, cudowna niekorporacyjna atmosfera dość łatwo zamienia się toksyczne środowisko w którym możesz usłyszeć, wiele niemiłych epitetów na swój temat - a zwrócenie komuś uwagi kończy się wyjściem podczas pracy z obrazą (a, z powodu kolesiostwa które często występuje, jeszcze ty będziesz głównym winnym zaistniałej sytuacji). W praktyce, często przychodzisz jako programista np. JAVA, a za jakiś czas jesteś sprzedawany jako senior z innej i skaczesz po technologiach nie ucząc się niczego konkretnie, jednak dużo zależy od zespołu. Na temat szkoleń, płac, kolesiostwa, chaosu, często przeciętnej atmosfery się wypowiadać już nie będę bo z opiniami innych osób się zgadzam. Co do plusów, jest szansa trafić w dobre miejsce i się rozwinąć. Zobaczyć troszkę prawdziwego świata IT. Podłubać często w miarę nowym sofcie różnej jakości. Jednak to, że duża część osób które zdobędą jakąś wiedzę idzie dalej - najlepiej świadczy o tym co się dzieje we firmie po kilku latach. Na koniec dodam, bo to taka neutralna rzecz, iż w firmie ciężko o dobry sprzęt odpowiadający rzeczą które się robi i często osoby przesiadają się na swój sprzęt. Nie wspominając, że trzeba często walczyć o telefony podczas testów / developmentu między zespołami - bo takiego sprzętu brakuje, a jeśli już jest to wyeksploatowany.

Zespół EUVIC
@Tajemniczy

Dziękujemy Ci za opinię. Cieszy nas to, że przytoczyłeś także pozytywne aspekty współpracy z nami. Jest nam jednak przykro czytać opisaną przez Ciebie sytuację, w której doszło do konfliktu. Tutaj najważniejsza jest komunikacja i otwartość na drugą osobę, której zabrakło. Trudno jest także nam zareagować w jakikolwiek sposób, kiedy nie mamy takich informacji od razu. W kwestii sprzętu, każdy ma możliwość zgłoszenia swojego zapotrzebowania i w miarę możliwości staramy się je realizować. Mamy jednak wielką nadzieję, że będziesz dobrze wspominał czas spędzony w firmie. Życzymy Ci powodzenia na drodze zawodowej! Zespół EUVIC

Bida

Dział kadr -porażka. Loluś to niemiły człowiek, opryskliwy. Wymaga od kogoś-tylko nie od siebie. Stały tekst- klient mało płaci...Na podwyżkę nie licz. Najlepiej zatrudniają młodych niedoświadczonych bo i nie muszą im więcej płacić za fachową robotę.

4
Anka
@Bida

Zgadza się, podpisuję się pod tym obiema rękami.

Czerwionka

Pięć lat podsumuję: - Wydaje im się, że znają angielski. - ZERO szkoleń (masz i rób, a najlepiej dokształcaj się poza godzinami pracy na własny rachunek). - Awans dla wazeliniarzy i "pokornych cieląt", od których oczekuje się przede wszystkim, że nie będą przeszkadzać tym wyżej. - PMi to "słupy". - Korpopierdy i pustosłowia. Obietnice bez pokrycia. Żenująca atmosfera: bankiecik na którym zarząd z dumą podkreśla ileśmy to nie zarobili, a potem kierownik na rozmowie o podwyżkę popisuje się mentalną jogą żeby uargumentować "brak w budżecie" i inne takie. - Pięciu kierowników i jeden specjalista na konferencji kryzysowej (pięciu patrzy jak się robi, jeden robi jak się patrzy). (usunięte przez administratora) - Przyrost obowiązków w stosunku do podwyżki (a raczej jej braku, czyli ze względu na inflację robisz co roku za mniej) iście orwellowski. - Oranie studenciakami ("oferujemy pracę w młodym prężnym zespole"). - Znakomita większość specjalistów, którzy wybijają się ponad przeciętność znika z firmy po roku, kilku latach. Przypadek? Nie sądzę. - Trzeba kontrolować mocno te okruchy, które oni nazywają wypłatą, bo kadrowe potrafią ze trzy razy do roku pomylić się w rachunkach. - Chaos i rozedma biurokracyjna. - Niby z każdym jesteś na "ty", ale próbują dać ci odczuć, że jesteś plebsem. Zwłaszcza ci ze słomą w butach, którym się awansik trafił. Januszex pełną gębą. Znośna firma na start, jak jesteś młody, głupi, nigdzie nie pracowałeś i życia nie znasz. Może znajdziesz sobie tam niszę o przyzwoitych warunkach, które w normalnych firmach są standardem jak masz unikalne zdolności/certyfikaty, ale do czasu. Trochę żałuję, że podjęcie decyzji o odejściu zajęło mi tak długo. Przeciąganie trwało naiwnie licząc na to, że będzie lepiej i łykając karmę obietnic i opowieści o szklanych domach. To była dobra decyzja.

Zostaw merytoryczną opinię o Euvic sp. z o.o. - Gliwice

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Euvic sp. z o.o.