eService Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 164 ocen.

Opinie o eService Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie eService Sp. z o.o.

Dominika

@dxi nie widzę takiej oferty w internecie i na stronie pracodawcy. Czy Ty już zdążyłeś zaaplikować? Może to Ty otrzymałeś to stanowisko. Dostępne oferty pracy w eService znajdziecie tutaj: https://www.eservice.pl/kariera/oferty-pracy/ Jest wiele innych ciekawych stanowisk, które czekają na obsadzenie.

dxi

Witam, Czy ktoś może powiedzieć coś o stanowiskach programistów? Na pracuj są oferty pracy na. NET Developer. Jaka atmosfera? Technologie? Pozdrawiam

dxi

Witam, Czy ktoś może powiedzieć coś o stanowiskach programistów? Na pracuj są oferty pracy na. NET Developer. Jaka atmosfera? Technologie? Pozdrawiam

Dominika

Czy ktoś może szuka pracy w eService? Jest bardzo dużo ofert pracy w różnych województwach na ich stronie internetowej: https://www.eservice.pl/kariera/oferty-pracy/. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Może jakiś pracownik chciałby o którymś ze stanowisk opowiedzieć innym użytkownikom?

anonim

(usunięte przez administratora)

Peter
@Pani Wino. 17.09.2017 18:39
Bedzie, a jeszcze jak Pan A sie dostanie na vice to łooo.

Fidel abdykuje ? Je wierze ;-)

TW Borsuk
@Peter 19.09.2017 11:56
Fidel abdykuje ? Je wierze ;-)

Piszą o tym na sieci. O tym, że "usunął się w cień" to już chodziły pogłoski od jakiegoś czasu.

Dominika

@blablabla najlepiej jakby pracownicy różnych działów się wypowiedzieli o pracy w eService Sp. z o.o. Wtedy jest możliwość porównania pracy w różnych działach. A Ciebie interesuje jakiś konkretny?

blablabla
@Dominika 07.09.2017 16:21
@blablabla najlepiej jakby pracownicy różnych działów się wypowiedzieli o pracy w eService Sp. z o.o. Wtedy jest możliwość poró...

nie wiem jaki to dział, pytałam o stanowisko - pracownicy firmy chyba wiedzą mniej więcej, lub jesli ktoś pracuje w tym dziale to wie co i jak.

kiedyś tam pracowałam... ale w innym dziale

Czy ktoś mógłby powiedzieć coś więcej o stanowisku "młodszy specjalista ds. ryzyka kartowego" ? Ogólnie wiem na czym praca polega, bo zajmuje się tym w większym zakresie obecnie ale w innej firmie i zastanawia mnie - czy tutaj warto? Jaki dział, jacy ludzie, jakie kierownictwo? Czy się rozwijają i znają światowe trendy czy są daleko za murzynami a jedynym sposobem weryfikacji jest dzwonienie? (które tak bardzo jest podkreślone w ogłoszeniu...) - jakie godziny pracy i jakie pieniądze ?

kiedyś może będzie dobrze ... ale nie teraz
@kiedyś tam pracowałam... ale w innym dziale 15.08.2017 13:48
Czy ktoś mógłby powiedzieć coś więcej o stanowisku "młodszy specjalista ds. ryzyka kartowego" ? Ogólnie wiem na czym...

Specyfikę, pracę we firmie i ludzie masz pięknie zilustrowaną powyżej na przykładach.

blablabla
@kiedyś może będzie dobrze ... ale nie teraz 25.08.2017 12:11
Specyfikę, pracę we firmie i ludzie masz pięknie zilustrowaną powyżej na przykładach.

Teoretycznie tak, praktycznie niekoniecznie. Każdy dział jest przecież specyficzny i w jednym potrafi być gorzej, w innym lepiej. Jeśli tutaj tak jest, no to ok, ale...

Czas wakacji

... a wy ciągle o eS się ludziska produkujecie - wakacje czas relaksu i odpoczynku.

Acha

Dokładnie jak wielu przedmówców piszących na temat DT (że tacy i owacy) ale nikt się nie zastanowił, że oni działają w danej strukturze i maja nad sobą przełożonych. Więc jeżeli nie zaczną mówić ich językiem to prędzej czy później ich nie ma. Było wielu dobrych specjalistów, sam pamiętam kilku. Do momentu kiedy jeszcze ogarniali swoimi móżdżkami to pozwalali im pracować ale jak już nie dawali rady to zaszczuli, "zjedli i wysr...li. " Jeżeli DT funkcjonuje jak "pijany" ciągle działa na farcie nie zamyka kluczowych projektów na czas, systemy są pisane latami, administratorzy nie maja bladego pojęcia o rzemiośle to jak tam musi być. Dokładnie - niech EVO zacznie wreszcie robić tam porządek.

Dominika

@Kali Możesz opowiedzieć coś więcej o tych zachowaniach? Czy byłeś pracownikiem eService? @Krzywousty Długo pracowałeś w eService? Praca przestała Ci się podobać z jakichś konkretnych powodów, coś się wydarzyło? Czy miałeś możliwość rozwoju na swoim stanowisku?

Krzywousty

Nie sądziłem, że mój dawny pracodawca generuje tyle skrajnych emocji, szczególnie takich typu słyszałem, wydaje mi się itp. ;) Uważam, że pranie brudów powinno odbywać się po piłkarsku w szatni, a podstawą powinna być merytoryczna rozmowa i szukanie kompromisów. Zawsze tak starałem się pracować i postępować z ludźmi. Z pracy w eService jestem zadowolony, dużo mnie nauczyła, a jak przestało mi się podobać to po prostu odszedłem i tyle.

Bla bla bla
@Krzywousty 18.07.2017 15:42
Nie sądziłem, że mój dawny pracodawca generuje tyle skrajnych emocji, szczególnie takich typu słyszałem, wydaje mi się itp. ;)...

Krzywousty - a kim ty jesteś ? albo ile ci zapłacili? Bzdurnymi wpisami nie zamydlisz oczu.

Piłkarzyki

Dobra rada za free: EVO powinno zatrudnić Bońka śladami i doświadczeniem PZPN i pozbyć się leśnych dziadków. Sukces murowany jak pokazuje historia.

radekm

Pracowałem tam przez rok i uważam, że to było jedno z moich ciekawszych doświadczeń. Przede wszystkim pod względem nowej wiedzy, doświadczeń, kontaktów. Jeśli chodzi o relacje w samej firmie - jednego lubisz mniej, innego bardziej - jak to wszędzie. Ale np. z kasy jaką dostawałem byłem zadowolony. Zmieniłem pracę bo trafiła się okazja jeszcze fajniejszych zarobków, z tym, że w nowej firmie raczej stoję w miejscu.

Rzeczowo

Tak sobie czytam te opinie... i dochodzę do wniosku, że jeśli miał bym aplikować na stanowiska związane z IT to darował bym sobie. Z powyższych komentarzy wynika, że atmosfera pracy w tej firmie nie jest dobra. Moim zdaniem atmosfera pracy przekłada się nie tylko na wyniki w firmie, ale również na zdrowie poszczególnych pracowników. Przy braku dobrej atmosfery pracy, normalnego rozwoju zawodowego to proponuje się zastanowić nad podjęciem pracy w tej firmie. Celowo nie piszę tutaj o wynagrodzeniu, ponieważ wynagrodzenie jakie by nie było wysokie to Wam zdrowia nie zwróci. Ludzie ! S pędzacie ze sobą w pracy 8 godzin, niektórzy nawet pewnie i dłużej. Macie nad sobą przełożonych. Nie wiem jak w e-service, ale w bardzo częstych przypadkach kierownikami zostają ludzie z przypadku... nazwijmy ich liderzy z przypadku albo tłuste szczury, którzy zwyciężają w walce o stanowisko podkopując siebie i innych. Tacy ludzie nie posiadają umiejętnośći miękkich i wydaje im się, że są profesjonalistami w swojej dziedzinie. Nie interesują ich problemy pracowników, a jedynie tabelaryczne zestawienia i podejście do pracownika pt.: "Nie Ty, przyjdzie następny na twoje miejsce" (na szczęscie takie myślenie nie potrwa zbyt długo, ponieważ zaczyna brakować specjalistów, a przecież sami ukraińcy nie są aż tak wykwalifkowani jak większość polskich specjalistów). Chciałem wspomnieć o jescze ważnym aspekcie. Opisane na Go Worku trudne sytuacje nie dotyczą tylko działów związanych z IT. Dotyczą również innych działów. Dlatego jeśli w innych działąch firmy dzieje się źle, to nie znaczy, że w działach z IT pracuje się wyśmienicie. Kultura organizacji przekłada się na całą firmę a nie tylko na poszczególne działy IT. Podsumowując: Pracodawco! "Szanuj specjalistę swego, bo moższesz go... wogóle nie znaleźć".

Kali
@Rzeczowo 09.07.2017 10:19
Tak sobie czytam te opinie... i dochodzę do wniosku, że jeśli miał bym aplikować na stanowiska związane z IT to darował bym sob...

Słyszałem o takich praktykach i postępowaniu z ludźmi, że aż włosy jeżą się na skórze od samego słuchania - szkoda gadać. Niech EVO zacznie wreszcie robić tam porządek !

Bartłomiej

Witam Właśnie otrzymałem zaproszenie na spotkanie rekrutacyjne. Chciałbym, aby ktoś obiektywnie napisał jak się w tej firmie pracuje. Głównie chodzi o zarobki na początku kariery. Z tego co wiem praca jest w oparciu o działalność gospodarczą. Czy jest jakaś podstawa? Czy startujesz od zera i musisz wypracować? Proszę o rzetelne odpowiedzi, A nie sfrustrowanych pracowników, którzy mają same negatywne opinie. Pracowałem w wielu firmach w tym w światowej korporacji przez 7 lat i wiele opinii mijało się z prawdą. Dziękuję z góry.

Piotr
@Bartłomiej 08.07.2017 18:46
Dokładnie chodzi o posadę Przedstawiciela Handlowego. Rozmowa odbyła się zanim doczytałem Twoją opinię więc pozwólcie, że podzi...

Podaruj sobie eservice.W handlu panuje kompletny terror poglebiany ukladami miedzy szefostwem a starymi handlarzami.Wycisna z Ciebie wszystko i dowiesz sie ze za malo soe starasz.Zwroc uwage na ilosc ogloszen o prace w tej firmie, ktora wynika z permanentnej rotacji. Odradzam stanowcze, ale w ostatecznosci to Twoja decyzja.

ada
@Bartłomiej 08.07.2017 18:46
Dokładnie chodzi o posadę Przedstawiciela Handlowego. Rozmowa odbyła się zanim doczytałem Twoją opinię więc pozwólcie, że podzi...

Bartek czy pracujesz tam jako PH... i możesz podzielić się opinią. Mam ofertę jako PH na własnej DG. Może coś więcej o warunkach napiszesz jakie zaproponowali. Czy jest jakaś podstawa?

Popierdółka

Śmiać mi się chce jak czytam te komentarze ponieważ ; Firmy takie jak eS (oparte na technologiach i rozwiązaniach informatycznych) powinny wreszcie zdać sobie sprawę, że to nie biznes utrzymuje cała resztę, bo "sprzedaje, podpisuje umowy" tylko dział techniczny, własnie rozwojowy. Żeby coś "sprzedać " trzeba najpierw to mieć/posiadać ! Można na odwrót ale i tak później trzeba to mieć - czyli posiadać. Developerzy - wszędzie na całym świecie (oprócz takich firm jak np; eS) są doceniani i przez to dobrze opłacani, ponieważ są twórcami ! Jak malarz malujący obraz, chirurg podczas operacji, inżynier tworzący most. Reszta to tylko i aż UŻYTKOWNICY lub co najwyżej siła wspomagająca proces wytwórczy (jak asysta przy zabiegu lub pielęgniarka) Więc nie żaden biznes, administratorzy etc. są najważniejsi tylko developerzy czyt. technologia w imię godnie głoszonego hasła na ścianie - innowacja, nowoczesność. Więc powinni być mądrze zarządzani przez managerów z prawdziwego zdarzenia a nie mapetów na usługach biznesu i całej reszty (o jakim mowa). Nie mają nikogo w zarządzie od technologii tylko tych mapetów. ... właśnie dlatego, że nie mają o tym pojęcia to niech płaczą i płacą za twórczą prace dev. lub sami sami posiądą wiedzę i doświadczenie. Przestana się mądrzyć na tematy o których nie mają pojęcia. Z drugiej strony dev. też niech przestaną się stroszyć, ponieważ nikt nie jest niezastąpiony.

1
@Popierdółka 23.06.2017 13:18
Śmiać mi się chce jak czytam te komentarze ponieważ ; Firmy takie jak eS (oparte na technologiach i rozwiązaniach informatyczn...

Ale bzdury.

Król Maciej Jeszcze Większy
@1 26.06.2017 16:02
Ale bzdury.

Przyłączam się do tej opinii. Jakby @popierdułka nie wiedział, że developerzy w każdej firmie to zło konieczne, ledwie tolerowane (a i tak tylko do czasu, gdy nie uda się znaleźć "haka" i pozbyć) - a tylko i wyłącznie biznes się liczy (choćby nawet wiecznie był nawalony i na prochach, jak to już w jednej z firm miałem).

Kontraktor

CD... Tak jak już ktoś wcześniej pisał - przyjść popracować chwile (nie ważne z jakiego powodu) i spier.... Kontraktorzy - syto opłacamy, gdyż nie mamy zielonego pojęcia, więc zapraszamy. Inaczej - głupotą jest zatrudniać wysoko rozwiniętej kadry, jeżeli stoimy na etapie kamienia łupanego i nie chcemy jako spópłka iść dalej. Co do innych działów nie z IT jak obsługa klienta, sprzedaży etc. jest podobnie wrzaski na pracowników, poniżenie, ciągła presja nadgodziny, wszystko chyba przez kompleksy przełożonych. Wystarczy popatrzeć na ich twarze i wszystko jasne, brakuje tylko bacika w ręku. Stamtąd odeszło tylu analityków za moich czasów, że głowa boli własnie przez użytkowników cyt. biznes. Arogancja i buta na spotkaniach posunięta do granic możliwości zero kompetencji wiedzy merytorycznej mgliste pojęcie o dziedzinie a przede wszystkim o potrzebach firmy i możliwościach rozwojowych. Współczuć tylko nielicznym kompetentnym osobom z czym muszą mieć do czynienia. Pozdrawiam.

Kontraktor

Coś musi być na rzeczy, gdyż sam tam miałem nieprzyjemność pracować chwilę i to co zobaczyłem rozczarowało mnie bardo mocno. Zespoły developerskie traktowani jako popychadła - wymówka na brak kompetencji dla wszystkich - ciągle sobie nimi/nami wycierali wszyscy mordę. Deweloperzy (stara gwardia) siedzą przez zasiedzenie kilka lat "zastraszeni" bojący nawet pierd...ąć. Pisząc jedną linijkę kodu przez dwa dni w starych technologiach. Kierownictwo tez nie lepsze, zasiedziałe, starej szkoły, bez jakiegokolwiek polotu, wiedzy technicznej i merytorycznej na czasie. Wszystko zasłyszane, zasłuchane i wyręczanie się po najniższej linii zasobami zewnętrznymi. Podobno nowych pozatrudniali, więc się rozrastają i powinni trochę się nauczą od nich jak nie będą tacy zadufani ale i ci nowi odchodzą bo już maja dosyć. Dlatego wydaja duże pieniądze na kontaktorów lub firmy zewnętrzne ku mojej uciesze a stłamszeni pracownicy robią za marne grosze. Nie ambitni koledzy po fachu siedzą sobie na ciepłych kontraktach i ściemniają, gdyż firma sama się o to prosi. Sam byłem świadkiem na absurdalne decyzje lub po prostu olewanie sytuacji kluczowych. Na jednego robiącego programistę lub analityka przypada co najmniej czterech darmozjadów co pojęcia nie maja o dziedzinie... bawienie się w głuchy telefon albo podaj dalej :) Testy leża, gdyż nie ma tam żadnego porządnego testera - wielka ściema. Pisząc kultowo - Tam nic nie było - dobrych praktyk postępowania, środowisk, jasnego procesu wgrywania nowych paczek, całego procesu SDLC, przy kierownictwie co zna tą firmę od podszewki przez wiele lat. Absurdalne wyceny :) głupkowate decyzje. Admini to już porażka żądzą cała firmą jak chcą - są Panami a my chłopami do bicia, zreszto dla wszystkich jak pisałem wcześniej. Cała ta firma jest jedna wielką porażka do łupania z kasy, skupiona na zbieraniu z transakcji a nie innowacyjna czy nowoczesna. Więc jak chcesz iść do roboty pośmiać się z deb...li, pobrylować trochę wiedzą i nauczyć się/zobaczyć jak nie powinno być, zarabiając przy tym krocie - to zapraszam.

barycki

Pracowałem tam przez ostatnie pół roku jako programista. Pracę zmieniłem ze względu na przeprowadzkę. eService sobie chwalę z kilku powodów. Przede wszystkim mam przełożenie z poprzedniej firmy - bardzo duże różnice w poziomie, atmosferze, na plus dla eService. A druga sprawa - bardzo dużo się nauczyłem. W nowym mieście szukanie pracy zajęło mi 4 dni. Tak więc raczej wszystko zależy od podejścia..

Tomciopaluch

Ekspert ds. sprzedaży - Segment Premium - R2, Możecie cos powiedzieć o pracy na tym stanowisku

moher

Teraz pozatrudniali sobie nowych, pootwierali nowe działy do niebotycznych rozmiarów :) żeby mieć tarczę ochronną i na kogo zwalić a klika dalej jest!- poprzesuwana na inne stołki żeby można spokojnie popierdzieć.

gehenna

Gadkę muszą mieć - bo jak oni to robią, co obiecują na rozmowach, że tylu dobrych fachowców przychodzi a później się kapują i uciekają gdzie pieprz rośnie. Ważne że gadkę maja do perfekcji doprowadzona . Tylu dobrych fachowców od nich uciekło od dyrektorów, kierowników poprzez specjalistów ze aż głowa boli. Przepraszam byli niekompetentni i zostali zwolnienie :))))))))))))))))))) Co w tej firmie musi się dziać i w DT, zastanawiające jest, że ktoś tą kliką i bajzlem musi zarządzać. Ps: najśmieszniejsze jest to, że zarząd tego nie widzi i łyka wszystko jak pelikan w locie :))

Bo tutaj jest jak jest.
@Jest jak jest 20.07.2017 16:03
Populistyczna diagnoza - można zwalać na organizację ( wszyscy winni tylko nie on bo wpisał się w org. itd.) ale w normalnym św...

@Jest jak jest Pozwolę się nie zgodzić z Twoją opinią. Może nie z całością - ale z "wszyscy winni ale nie on" i "populistyczna diagnoza". Zakładam, że nie pracowałeś tam wystarczająco długo, żeby poznać historię firmy (albo obecnie nie ma już nikogo, który by miał odwagę opowiadać o tym co było wcześniej - po pierwsze sporo ze starej gwardii porozchodziło się po konkurencji, po drugie - ci którzy tam wciąż jeszcze są... hmm... syndrom sztokcholmski). Pana "Żyrafy" nie bronię (się dziwię, że na którejś z pijackich imprez w Jachrance nie oberwał), ale on robi dokładnie to, czego oczekuje od niego "góra". Sam fakt, że doszedł on tam tak wysoko - nie zastanawia Was jak to zrobił ? I dlaczego pomimo wielu spektakularnych wtop - wciąż tam jest i awansuje ? I zresztą nie tylko DT (czy jak ich teraz zwą) ma podobny problem... Ci, którzy liczą na to że Evo zrobi porządek - płonne Wasze nadzieje. Była już próba, zablokowana przez "wielką politykę".

rzeczywistość
@Bo tutaj jest jak jest. 26.07.2017 11:12
@Jest jak jest Pozwolę się nie zgodzić z Twoją opinią. Może nie z całością - ale z "wszyscy winni ale nie on" i &q...

Wystarczy wejść na główna stronę i poczytać o "górze" - to są zwykli "przedstawiciele handlowi" a nie wielcy eksperci - nowocześni i innowacyjni - to jak ma być.

Kavba

Firma z kapitałem US ale "Dulszczyzna" w środku.

modeo

to jest już nie ta Firma co kiedyś , wyrzucają do kosza niepolecone listy Firma mnie oszukała

qwerty

Odporonść na upodlenie i deptanie pracownika - zpraszamy

Włodek

Ja tam nie wiem ale też słyszałem, że po stronie IT w administrowaniu systemami i operatorów są paru kolesi na stanowisku kierowniczym z którymi po prostu nie da się wytrzymać. Arogancja, słoma z butów, brak profesjonalizmu. Wiec dlatego nie aplikowałem i również nie polecam. Towarzystwo wzajemnej adoracji, ręka rękę myje lub mają haki na siebie. Jednym słowem niezła rzeźnia, robisz swoje morda w kubeł i do domu.

Nowy

Zauważyłem kilka ogłoszeń na sys admina, czy może ktoś powiedzieć jak wygląda tam praca od tej właśnie strony administracyjnej. Szukam stabilnej pracy. Zebrałem opinie pozytywne i negatywne, że firma się rozwija i powstało wiele zespołów itd. ale też o odwiecznym zadufanym, egocentrycznym, głu...watym kierowinku, który szuka głupszych od siebie i trzęsie całą firmą.

Opiekun

Pisza to ludzie, ktorzy nie pracuja w eService albo reprezentuja firme konkurencyjna. Zenada... Odeszli, bo dostali wieksza pensje i to cala historia. Pracuje w dziale sprzedazy i nie wiem skad sa te opinie.

Adam
@Opiekun 06.03.2017 23:47
Pisza to ludzie, ktorzy nie pracuja w eService albo reprezentuja firme konkurencyjna. Zenada... Odeszli, bo dostali wieksza pen...

Zapomniałeś podpisać się imieniem i nazwiskiem. Gdybyś to zrobił to twój trud zostałby doceniony i awansowałbyś w prywatnej liście ulubieńców szefowej na wysoką pozycję.

abc

To mój pierwszy komentarz dotyczący rekrutacji jaki kiedykolwiek zamieściłem. Zawsze staram się dystansować od takich opinii, ale od lidera rynku można wymagać więcej. Pierwszy etap to monolog. Mój monolog. Żadnych informacji o firmie, ścieżce kariery, możliwościach awansu, zarobkach, informacjach o kliencie docelowym. Pomyślałem, "ok, pierwszy etap, pewnie to wstępną selekcja, wiecej dowiem się na drugim etapie". Drugi etap oczywiście był, ale dowiedziałem się na nim, że "mam braki" z pierwszego etapu i osoba która prowadziła rekrutację musi mi je uzupełnić i mam czekać na telefon aby spotkać się ponownie. Nikt nie zadzwonił. W firmie byłem 2x, jedynie praca recepcji wygląda na profesjonalną. E-Service, wstydzie się.

wizz

Czy ktoś wie jak wygląda praca na stanowisku Eksperta ds sprzedaży w segmencie Premium? Po pierwszym etapie niewiele się dowiedziałam, zarówno o firmie, stanowisku, jak i sposobie pracy z grupą docelową.

Kaz i Izabel
@Jarek 23.02.2017 22:53
Super stanowisko! Gorąco polecam! Bardzo dobre warunki zatrudnienia, wypłata co miesiąc! Premie? To mało powiedziane! Do tego t...

Jarek mocny komentarz, polałam sie ze śmiechu! :-)

TW_Borsuk
@Jarek 23.02.2017 22:53
Super stanowisko! Gorąco polecam! Bardzo dobre warunki zatrudnienia, wypłata co miesiąc! Premie? To mało powiedziane! Do tego t...

Oby cenzura nie wycięła tego postu ;)

Ann

EService to przykład jak nie powinno się zarządzać firmą. Chcesz zawsze trafić do lepszej firmy ? Gwarantuje my Ci to po okresie próbnym w EService. Gdzies indziej będzie zawsze lepiej niż tam.

AlojzyBezKobzy

a ja napiszę tak trochę pozytywnie i trochę negatywnie... tylko o pracy z punktu widzenia biura bo nie mam kontaktu z regionami... czy atmosfera jest ... słaba... są zespoły w których jest słaba dlaczego: - ogromna ilość obowiązków, mała liczba pracowników (brak zasady nadmiarowości pracowników - firme na to stać) - nie jasne i zawiłe procedury - nie kompetentni kierownicy (oraz dyrektorów) - słabe oprogramowanie wspierające usługi i wsparcie klienta ... - wiele programów każdy z innej parafii - przy takiej ilości programistów ... a szkoda gadać oni mają swój świat turnieje piłkarzyków całymi dniami ... albo "programowanie w kuchni" - niestety tak jesteście postrzegani ... - wielki brat z za wielkiej wody który bez kompromisowo musi wyrobić swoje normy - więc bez myślenia wdrażając swoje pomysły - przy czym zalicza wpadki... ogólnie ludzie są rożni pracują tu normalni ludzi którzy rozumieją ze inni tez są ludźmi ale pracują też roboty które sprzedadzą Cie za uścisk dłoni przełożonego... co zrobisz tak jest wszędzie... ale znajdzie się też ludzie którzy pomogą... no i są też osoby które traktują prace w eservice jako wakacje ... o dziwo niektóre nadal pracują i pewnie się to nie zmieni... Co do pieniędzy są zależności od działów można zarobić lepiej lub gorzej ... nie słyszałem żeby były jakieś przymusowe nadgodziny, albo co gorsza DARMOWE, firma płaci ... i wymaga NIESTETY często więcej niż powinna (6 osób nie zrobi w ciągu miesiąca pracy dla 10... :( ) ... ale chyba to się zaczyna zmieniać... co do kierowników, poklei są odstrzeliwani wszyscy nie przystosowani... ogólnie zdarzyło się kilku kierowników którzy w ogóle nie ogarniali tego co się dzieje oderwani od rzeczywistości... co mi osobiście przeszkadza w pracy w eservice... potrzeba "wyłączenia myślenia". robione są teraz jakieś szkolenia dla nowych pracowników (wdrażania) fajnie ... ale może czas powołać organ który zacznie organizować prace w firmie 2 osobowy zespól który by ogarną komunikacje między zespołami w firmie a docelowo wprowadził usprawnienia w obiegu spraw, są tematy które błąkają się po całej firmie po 10 osób nim trafią do właściwej... niestety to jest największy ból ... i to też odbija się na osobie najważniejszej dla każdego pracownika czyli na kliencie ... a wszystko to jest związane z brakiem jasnego workflow chyba wyszło trochę bardziej negatywnie :( ale nie chciałem, ja pewnie juz długo nie popracuje (chęć zmiany) ale miejsce OK, ogólnie wygląda że chce się zmienić na lepsze ...

Karma

Dużo krzykaczy, brak kultury pracy, a podwyżek czy premii brak.. No i ten stres! Nie opłaca się starać, potem i tak za byle g. zwalniają. W ogłoszeniu piszą, że mają chill room - chyba po to, żeby pracownicy mogli się zdrzemnąć przed kolejnym dniem pracy :P

Andresz

witam,.....od razu przepraszam za poniższą elaborkę, ale może przyda się zarówno kandydatom, jak i rekruterom :) na wstępie zaznaczam, że nie pracowałem w E-service, a jedynie brałem udział w procesie rekrutacyjnym do działu sprzedaży. Proces rekrutacji, który ma obecnie miejsce na terenie niemal całej Polski jest spowodowany masowym przejściem całych oddziałów regionalnych do konkurencji....Pomorze, Śląsk i Dolny Śląsk....odeszli wszyscy, a pocieszne stwierdzenie Whoknows'a, że "Po prostu byli za słabi na pracę u lidera rynku, musieli odejść".........chyba nikogo do końca nie przekonuje?? :).....pewnie pracownicy, którzy masowo się na taki krok zdecydowali wiedzą więcej, a że przeszli do konkurencji świadczy jedynie o tym, że nie branża jest temu winna. Rekrutacja była dwuetapowa: pierwszy etap w regionie charakteryzował się dużym chaosem i masowym-niemal industrialnym przebiegiem, spotkania trwały po 30 min. i ograniczały się do autoprezentacji oraz wątku "sprzedażowego".... na pytania II-giej strony nie było czasu, bo już kolejna osoba czekała za drzwiami :)..... po takim spotkaniu odczucia, co do jego formuły były mieszane i wzbudzały szereg wątpliwości, ale w moim przypadku postanowiłem wziąć udział w kolejnym etapie i pojechać na spotkanie do centrali firmy w Wa-wie; drugi etap....w teorii finalny miał się odbyć z dwoma przedstawicielami firmy.....spotkanie z dyrektorem regionalnym i później z szefową sprzedaży. Faktycznie doszło do spotkania tylko z dyrektorem regionalnym 1,5h, całość spotkania była bardzo jednostronna i ograniczyła się do badania potencjału i umiejętności sprzedażowych kandydata (instrumentarium +2 scenki sprzedażowe) w nieciekawej, bardzo przedmiotowej i niepartnerskiej formule........po nim sądzę, że FIRMA POSZUKUJE AKWIZYTORÓW-KOMIWOJAŻERÓW o godności i umyśle schowanych na potrzeby funkcji w lodówce lub szafie :/............tu nie chciałbym urazić aktualnych i przyszłych pracowników!! Konkretnie zabrakło mi w całości procesu informacji t.j. jakiejkolwiek wzmianki nt firmy....oczywiście można powiedzieć, że kandydujący powinni doskonale wiedzieć gdzie aplikują, ale kultura spotkań, szczególnie rekrutacyjnych wymaga choćby krótkiej info od siebie :)....tego co ona sobą reprezentuje?czym się wyróżnia na tle konkurencji?co oferuje kandydatom?....żadnych dosłownie informacji na temat struktury, zasad funkcjonowania pionu sprzedaży....planów, metod, struktury zarobków, narzędzi, wsparcia, możliwości rozwoju-ścieżki kariery, itp.....dosłownie "0"......i oby ten dysonans dostarczanych informacji kandydatom nie okazał się stanem faktycznym tego co firma sobą reprezentuje....a był jednie niedoszacowaniem czasowym i kamuflażem przekazywania informacji :) Osobiście uważam, że firma nie "odrabia lekcji"nie szanując totalnie potencjału ludzkiego, który posiada (masowy eksodus do konkurencji i stała rotacja) i tego przyszłego.....traktując go przedmiotowo, jako jedynie "ręce do roboty", a wszelkie próby rozsądnego myślenia traktuje jako niepotrzebne i/lub zagrożenie.......zabrakło też obiecanej informacji zwrotnej co do rezultatu rekrutacji, co świadczy o braku profesjonalizmu i poszanowania drugiej strony. Reasumując, choć chciałbym się mylić w tym zakresie.....myślę, że ta firma to symbioza dwóch patologicznych organizacji.....polskiego PKO BP, patrz komunistycznego betonu i amerykańskiego EVO Payments Inc, patrz Amway do kwadratu :) Pewnie przeciwnicy tej tezy powiedzą, że kieruje mną frustracja i rozgoryczenie po fiasku rekrutacyjnym, ale przyznam szczerze, że jedynie czego żałuję, to to, że pomimo sprzecznych sygnałów po I-szym etapie pojechałem na drugi, i tego, że w trakcie II-giego etapu nie wyszedłem z niego, jak zrobiłaby większość znanych mi, szanujących się ludzi pracujących w sprzedaży.

Andresz
@Waldi 20.01.2017 23:03
Przecież widać od razu że jesteś jednym z tych co pracowali w tej firmie. Niby byłeś na rozmowie, proszę Ciebie, i świetnie wie...

@Waldi sorry ale nie qmam??...sensu i celu twojego wpisu +kiepska retoryka....tych info (pko, evo i zamieci w sprzedaży) można się z netu dowiedzieć :), a co do reszty to, jako teoretycznie były pracownik odniósł bym się do innych kwestii, takich jak płaca, plany, premie , atmosfera, profesjonalizm vs rynek...ale, ze nie zaznałem, to się wstrzymuje :)

Waldi
@Andresz 24.01.2017 13:39
@Waldi sorry ale nie qmam??...sensu i celu twojego wpisu +kiepska retoryka....tych info (pko, evo i zamieci w sprzedaży) możn...

z netu dowiedzieć? wrzuć tu jakieś linki, z chęcią poczytam :-) W którym mieście startowałeś na handlowca? Będziesz wiarygodny i napiszesz?

GeeNee

A co powiecie o loterii Świątecznej... ? Takie to ma być sprawiedliwe i transparentne dla wszystkich... A co jak ktoś dostanie koszyk? cukierka? Trochę to śmieszne i tak dziaa cała firma... Jak ktoś napisał, ryba psuje sie od głowy :)

NudyNaPudy

Ryba psuje się od głowy. Można pisać never ending story na temat tej spółki. Szkoda, bo branża rozwojowa. Na razie jeszcze jest liderem rynku, ale latwo tą firma zachwiac, jesli tylko konkurencja sie postara. A chyba się stara patrząc po rotacji ;) Decyzje zmieniane sa w zależności od tego skąd wieje, ktora noga sie wstalo z lozka, czy sie kogos lubi czy nie, czy humorek dopisuje, albo biomed jest odpowiedni. Mozna? Mozna! Poza tym wszystko super :)

TW_Borsuk
@NudyNaPudy 28.12.2016 00:41
Ryba psuje się od głowy. Można pisać never ending story na temat tej spółki. Szkoda, bo branża rozwojowa. Na razie jeszcze je...

Problem w tym, że konkurencja jest równie "profesjonalna". A nawet w niektórych aspektach - zdecydowanie bardziej ;) Całe szczęście, nie mam z nimi nic już do czynienia od ładnych paru lat. Ani z jednymi, ani z drugimi.

Katowice

A co tam na Śląsku słychać? Jak tu sie pracuje?

Armor
@Katowice 20.12.2016 15:02
A co tam na Śląsku słychać? Jak tu sie pracuje?

Nie wiem jak na Śląsku ale na Pomorzu cały zespół sprzedaży regionalnej przeszedł do konkurencji.Ciekawe dlaczego...

Whoknows
@Armor 23.12.2016 00:36
Nie wiem jak na Śląsku ale na Pomorzu cały zespół sprzedaży regionalnej przeszedł do konkurencji.Ciekawe dlaczego......

Po prostu byli za słabi na pracę u lidera rynku, musieli odejść

Kolega z IT

40 osób odeszło i pozamykali całe działy IT z barku pracowników po twoim odejściu :)))) buhaha

anonim

(usunięte przez administratora)

Kolega z IT

40 osób, całe działy pozamykali z braku specjalistów a wszystko z powodu twojego odejścia :))))

Kolega z IT

Wow... Jestem w szoku co po niektórzy tu wypisują. Pracuje tu drugi rok, a wcześniej pracowałem w innych firmach z tej branży, więc jakieś tam pojęcie mam. Po pierwsze eService do duża firma z wieloma zespołami i ogromną liczbą pracowników. Czasami trafi się do zespołu z lepszą atmosferą, czasem z gorszą - ale to pracownicy tworzą atmosferę a nie firma! To samo z kierownikami, czasem jest luźniejszy, czasem mniej, ale to tylko kierownik. Ale najczęściej jest to kwestia samych pracowników i ich bardzo wygórowanych wymagań i oczekiwań. Młodzi przychodzą i chcą mało robić, dużo odpoczywać, a po 8h wyjść do domu. Sorry, prawda jest taka, że nigdzie nie ma takich warunków, a dobrze jest tylko tam, gdzie nas nie ma. Ja przychodzę do pracy mniej więcej koło 9.00, a wychodzę czasem przed, a czasem po 8h i jeszcze nikt nigdy nie przymuszał mnie do nadgodzin. Fakt czasem jest nawał pracy, ale wtedy sam czuję potrzebę zostać chwilę i coś skończyć. Skoro firma nie robi mi problemów jak czasem muszę wyjść wcześniej, to czemu mam nie zostać czasem dłużej. Ale to wszystko kwestia doświadczenia, które zdobywa się po kilku latach w różnych firmach. Wtedy wspomina się poprzednie firmy i stwierdza, że nie było tak źle. A no i jeszcze jedno: nikt wam tyle nie da ile rekruterzy potrafią obiecać, ale to zasada do każdej firmy w Warszawie! Generalnie eService to nie jest biuro Google z obrazków w internecie, gdzie ludzie pracują na fotelach i kanapach, popijając darmowy sok ze świeżo wyciskanych pomarańczy. Ale też nie przeginajcie w drugą stronę, bo są: fajne kuchnie, ekspresy do kawy, leżaki, hamaki, fotele-pufy, bilard, piłkarzyki, wyjazdy integracyjne, wyjścia na kręgle i piwo, zdarzy się mecz na "Narodowym"... To naprawdę nie jest standard! Dodatkowo firma robi projekty dla USA i Europy, przez co zdarza się zaliczyć wycieczkę na koszt firmy do Madrytu, Dublina, Pragi... Jeśli powyższe to wciąż za mało, to chyba pozostaje otworzyć własną firmę i być w niej Prezesem...

nie z IT ale kolega :P
@Alan 23.10.2016 11:02
Skoro jesteś w szoku to moze zastanów nad przyczynami ogromnej rotacji pracowników.Odchodza bo im sie nie chce pracować ? Może...

hehehheh gdzie ta rotacja wskaże działy tylko nie mów o PH OK ... to są działy gdzie zawsze są zatrudnienia i naprawde w kazdej firmie Moja Ocena dla eservice po 4 latach pracy 4 i + bo rozwija się w dobrym kierunku choć ma swoje minusy...

NieGramWPiłkarzykiAniBilarda
@wnerw 08.02.2017 22:25
tylko IT ma czas na granie w piłkarzyki.

Tak to irytujace... ja tam zazwyczaj widuje programistów... oni chyba z tamtąd nie wychodzą... bo czasem to aż się dziwiłem ... godzine grać w piłkarzyki ... WTF?... jak nie mają co robić to w COA telefony dzwonią cały czas... powinny być jasne limity na korzystanie z miejsc "odstresowania"

Ph

Czy ktoś z was pracuje jako ph w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw ? Czy limity sprzedażowe są możliwe do wyrobienia? Czy premie za sprzedaż są realne? Dostałem właśnie propozycje pracy i zastanawiam się jak to wygląda w rzeczywistości. Z góry dziękuję za pomoc.

Katowice
@Ph 12.10.2016 13:10
Czy ktoś z was pracuje jako ph w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw ? Czy limity sprzedażowe są możliwe do wyrobienia...

Napisz co Ci zaproponowali i jakwyglada zakres obowiazkow ? Jestem zainteresoana taka forma pracy. Ale czy dobrze placa ? Czy warto wychodzic z domu za poeniadze ktore proponuja ? I czy latwo pozyskac takiego kliena na terminal . Wiekszosc juz firm ma taki sprzet.

anonim

(usunięte przez administratora)

Patrycja

Zechciej poczytać posty przedmowcow Andrzeja, Obserwatora, Corleone i parę innych to zrozumiesz na czym polega kiblasta atmosfera w eService.

anonim

(usunięte przez administratora)

sowa

Poza opisanymi wyjątkami jest naprawdę w porządku.

Patrycja

Atmosfera jest FATALNA.Idz lepiej pracować gdzie indziej.

obserwator

unikaj "kierownika" ( usunięte przez administratora ) bo zabije cie swoją niekompetencją. słyszałem też niezłe opinie o jego klice (testerka, analityk i programista) - więc radzę omijać z daleka. wykończyli prawie 10 osób w ciągu pół roku. informacja pewna, od byłego programisty, który się zwolnił, bo nie wyrabiał z tym kolesiem. poza tym, podobno jest ok.

Pracownik

Miejsce dobre, z potencjałem. Trafił się niestety "kierowniczek z Hameryki", co wykańcza swoją niekompetencją i chamstwem każdego. Poza tym jest ścisła klika w zespole .NET, w której "dowodzi". Nie należy tykać tylko robić, co Ci każą - wtedy jest do wytrzymania. Programisto z ambicjami i poszanowaniem własnej godności - omijaj to miejsce! Nie daj się zwieść owocom, czy Multisportom.

Zadowolony
@Pracownik 27.09.2016 11:32
Miejsce dobre, z potencjałem. Trafił się niestety "kierowniczek z Hameryki", co wykańcza swoją niekompetencją i chams...

Hehe "kierowniczek z Hameryki" zniknął z organizacji. :)

anonim

(usunięte przez administratora)

Patrycja

Trochę masz racji.Po pracy w eService kazds kolejna może być już tylko lepszą.Widze że się na Olbracha nic nie zmienia , ciagle odejscia ...

Andrzej

Śpieszcie się szanować pracowników, tak szybko odchodzą...

anonim

(usunięte przez administratora)

Tymek

Forma zatrudnienia i social to coś innego niż atmosfera w pracy.Sam nie wiem dlaczego tak długo tam pracowałem.Moze dlatego że była to pierwsza praca i nie miałem do czego jej porównać.

Emin@

wiecie może jaką podstawę mają handlowcy na własnej działalności gospod. ?

anonim

(usunięte przez administratora)

Tymek

Słowa są być może mocne ale z pewnością prawdziwe. Taka jest moja opinia o eService jaką zyskałem pracując w tym fatalnym miejscu prze kilka lat. Dlatego ostrzegam innych aby dobrze się zastanowili zanim tam skierują swoje kroki. Rozumiem, że Twoja praca polega na przyciąganiu ludzi do firmy ale to nie zmienia faktu, że warunki pracy są eService są do bani. Żałuję, że przed zatrudnieniem tam nie wszedłem na ten portal, bo być może nie popełniłbym głupoty pracy w tym obrzydliwym miejscu.

Zostaw opinię o eService Sp. z o.o. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie eService Sp. z o.o.