JYSK

Gdańsk

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 115 ocen.

Opinie o JYSK

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie JYSK

Edyta

@Grzes co jest powodem tego, że po zatrudnieniu w centrali, trzeba przez kilka dni pracować w sklepie? Czy chodzi o bliższe poznanie struktur firmy? Czy informacja o tym była Ci przekazana podczas rozmowy kwalifikacyjnej?

Hh
@Edyta 09.10.2017 12:24
@Grzes co jest powodem tego, że po zatrudnieniu w centrali, trzeba przez kilka dni pracować w sklepie? Czy chodzi o bliższe poz...

Na rozmowie kwalifikacyjnej o tym nic mi nie powiedzieli i tez byłem tym zaskoczony. Szukają taniej siły roboczej.

Nick
@Edyta 09.10.2017 12:24
@Grzes co jest powodem tego, że po zatrudnieniu w centrali, trzeba przez kilka dni pracować w sklepie? Czy chodzi o bliższe poz...

bo nie mają chętnych do pracy na sklepach haha, zapychają dziury

klient bardzo zdegustowany

Wchodząc do sklepu - brak widocznej obsługi, ani za kasą ani gdziekolwiek. Chadzam sobie dobre 10 minut i nikogo nie widać z obsługi. Myślałem, że to samoobsługa - bierz, skasuj się, zapłać i wyjdź. No ale nawet nikogo do kontroli brak. To chyba można wejść, wziąć i wyjść bez płacenia bo nikt by nawet nie zauważył.... a co do dopiero kwestia o zapytanie o cokolwiek...? przyszedłem z chęcią zakupu materaca, niestety byłem zmuszony pójść do konkurencji, w Ikei chociaż jest pracownik co 20 metrów, którego można o cokolwiek zapytać.... Wiem, że każda firma oszczędza, chcąc maksymalizować zyski, ale chyba jakąś załogę na sklepach trzeba mieć, żeby można było obsłużyć klientów, czyż nie? NO chyba, że liczą się tylko zyski i wynagrodzenia szczebli "wyższych" bo co to tam, sprzedawca, zrobi wszystko co mu się każe, no nie zważając na obsługę klienta bo na to to nie ma czasu...

Patryk

Sieć sieci nie równa, Ta sieć się porównywuje do standardów europejskich .... śmiechota. Rżną rodaków jak się da jak te szczury na pokładzie aby wykazać się.... kierownik trzęsie się aby go za marne 4000 brutto nie wywalili, regionalny się spina nad wynikami aby więcej, alby lepiej , mobbując zaniżoną etatowo załogę ( zapierdyka się za dwóch) i ciągle jest źle, nic nigdy nie pasuje. Sprzedawaj, sprzedawaj, upychaj - bo premii (kwartalnej) nie dostaniesz. Klient idzie do kasy i czeka na obsługę.... bo ta akurat odkurza czy dokłada poduszki czy kołdry, czasem doradza przy meblach czy materacach. A szefostwo wymaga - klient na pierwszym miejscu - weź się qrvva zreplikuj i odkurzaj, dokładaj poduszki i kołdry, doradź na meblach czy materacach i leć na kasę skasuj, uśmiechnij się i podziękuj za zakup. Wszystkim chętnym pracy w tej firmie życzę miłej lektury i wyboru lepszej ścieżki kariery.

anonim

(usunięte przez administratora)

Maciek

Zgadza się, mobbing i w (usunięte przez administratora) pracownika, rób za wszystkich i nie wypowiadaj swych opinii, bo masz robić jak oni gadają. w każdym sklepie za mało obsady a wymagania jakby ich było co najmniej o połowę za dużo.

Edyta

@Pracownik z central 2 rozumiem, że masz pewne zastrzeżenia co do JYSK i oferowanych przez firmę warunków zatrudnienia. Mógłbyś jednak powiedzieć też coś więcej o samej pracy w centrali? Na wątku brakuje trochę informacji o pracy w niej.

Grzes
@Edyta 13.09.2017 11:31
@Pracownik z central 2 rozumiem, że masz pewne zastrzeżenia co do JYSK i oferowanych przez firmę warunków zatrudnienia. Mógłby...

Jasne, w jysku po zatrudnieniu w centrali na jakimkolwiek stanowisku każą ci pracować przez 2-3 dni na sklepie. Bez żadnego BHP czy szkolenia. Czyli dostajesz się na księgową i tyrasz na sklepie przy dostawach, dopiero potem na Meteorytowa. Średnio płaca, kiepscy liderzy i kierownictwo. Omijać szerokim łukiem.

Pracownik z central 2

To co jest napisane w powyższych postach to całą prawda. Coraz więcej obowiązków i Pensje stoją w miejscu, może podwyżka 100 lub 200 zł, to kpina jak sklepy zarabiają miliony. Dla regionalnych i administracji są na nowe samochody, które robią za prywatne, na karty paliwowe telefony i inne gówna. Na pracownika to tylko wymogi i marne wynagrodzenie za oddanie się firmie. Jak skandynawska firma to niech będzie też skandynawskie wynagrodzenie dla pracownika, który zapie.... za wszystkich baranów i jest poniżany jak pies. Ostatnie ogniwo zawsze będzie olewane. a oni zarabiają te miliony za was barany. Szanujcie pracowników, których macie bo innych możecie nie znaleźć. Pozdrawiam wszystkich pracowników obecnych jak i byłych sieci JYSK, Ale nie pozdrawiam pozerów z administracji i całej reszty

Misiunia

Wczoraj podeszłam z Jysk. Pierwszy raz jechałam do pracy taka spokojna. Na kierowniku nie zrobiło to najmniejszego wrażenia. Mam już nową pracę, za tydzień zaczynam????. Wszystko, co tu piszecie jest prawda. Ja miałam dostać cały etat po 2 miesiącach, bo byłam na pół, a później się okazało, że kierownik dał go swojej narzeczonej.....nic mi o tym nie mówiąc, Masakra, nie wspomnę już o atmosferze w pracy i nadmiaru obowiązków . Próba rozmowy z kierownikiem kończyła się słowami,,kiedyś o tym porozmawiamy,, ale kiedyś nie nadeszło nigdy....

Edyta

@Bemol Rzeczywiście, to jak wygląda kontakt z kandydatem w trakcie i po zakończeniu procesu rekrutacji może powiedzieć dużo o firmie. Jednak czasem proces ten może się przedłużyć. Czy do tej pory dostałaś odpowiedź zwrotną odnośnie wyniku Twojej rozmowy kwalifikacyjnej?

Wojtek

a nie chcecie zmienić branży? Podobno sytuacja na rynku pracy w pomorskim się poprawia ostatnio. Tutaj jest więcej o tym http://pomorskie-praca.pl/rynek-pracy/ jakie branże mają największe zapotrzebowanie na pracowników

meggi

Właśnie się zastanawiałam nad pracą w jysk , ale już mi przeszło po tym co tu czytam. Skandynawska kultura pracy- tak było w ogłoszeniu zapomnieli dodać źe w wydaniu polskim... Nawiedzeni kierownicy to nasza specjalność , dopcha się taki trochę bliżej koryta to zaraz małpiego rozumu dostaje. Swoich gnoić zeby się obcym podlizać. Taki wspólczesny kapo jest chyba w każdej firmie

Rafał
@meggi 12.06.2017 20:44
Właśnie się zastanawiałam nad pracą w jysk , ale już mi przeszło po tym co tu czytam. Skandynawska kultura pracy- tak było w...

dokładniejest to standard w PL ,Polak zrobi wszystko aby się obcemu przypodobać

Bemol

Byłam na rozmowie i do dziś nie dostałam odpowiedzi czy jestem przyjęta czy nie. Wypadało by choć smsa wysłać, że nie przeszłam rekrutacji i tyle. Pierwszy raz z czymś takim spotkałam się. Nawet prywaciarze i małe firmy nie mają problemu by zadzwonić czy emaila wysłać z podziekowaniem za udział w rekrutacji.

Marzena Szczotka

Mój mąż sobie ceni pracę w Jysk, pieniądze zawsze na czas.

Lena
@Marzena Szczotka 02.04.2017 21:29
Mój mąż sobie ceni pracę w Jysk, pieniądze zawsze na czas.

Akurat tak się składa, że pracuję na Meteorytowej i mogę jasno powiedzieć, że Twojego męża nikt, poza nim samym, nie lubi.

Wycior

Gdańsk - Centrala : mobing, mobing, mobing... zapakowane w papierek od cukierków.

Jajo

Również nie polecam pracy w tej firmie. Trzęsienie pupą przed Duńczykami, poniżanie pracowników to norma. Do tego nielegalne kierowanie do prac na sklepach. Szkoda czasu na tą firemkę.

rozczarowana

Hmm… Rzadko wystawiam opinie ale w tym wypadku jestem zobowiązana. Dostałam ofertę pracy w JYSK w Osowie. W dniu w którym ustalałam z panią szczegóły zatrudnienia tj. kiedy mam przyjść do pracy, kiedy zrobić badania lekarskie, druga pani zadzwoniła do mnie i powiedziała ze oferta jest nie aktualna bo ktoś inny przyjdzie na to stanowisko. Na moje pytanie co się stało odpowiedziała ze ona mi się tłumaczyć nie musi. Pracowałam w różnych firmach prywatnych i instytucjach państwowych ale takiego kumoterstwa, chamstwa i braku profesjonalizmu nie widziałam nigdzie. Nie polecam :(

Janek

Czy na rozmowach rekrutacyjnych jesteście informowani, że niezależnie od zajmowanego stanowiska (księgowość, recepcja, koncept) musicie przepracować pare dni na sklepie przy dostawach? Dotyczy każdego z DC czy HO.

ja

sklepy w mniejszych miejscowościach nie mają możliwości wyrobienia norm i o jakiejkolwiek premii kwartalnej możesz zapomnieć. Bardzo dużo obowiązków. Jedyne co fajne to atmosfera. Stawka głodowa, sprzedawca około 1600

Krzysztof

Witam. Mam pytanie ile teraz jest podstawy dla nowego pracownika, oraz ile jest premii kwartalnej. Dziękuje za odpowiedź.

3ik

a to nie jest tak że sprzedawcy nie mają przypadkiem prowizji do wynagrodzenia? bo njeśli tak to moim zdaniem nie mają moralnego prawa narzekać na wynagrodzenie w firmie bo tak naprawdę sami sobie swoimi wynikami regulują ile zarabiają, czyż nie mam racji:?

Jeszcze pracujący
@3ik 18.10.2016 14:12
a to nie jest tak że sprzedawcy nie mają przypadkiem prowizji do wynagrodzenia? bo njeśli tak to moim zdaniem nie mają moraln...

Niestety tak nie ma.. Jest tylko podstawa + premia kwartalna i nic poza tym niestety...

anonim

(usunięte przez administratora)

Jeszcze pracujący

Dokładnie zabrali nam premie miesięczną a zostawili tylko kwartalną szczycąc się że będzie 3x większa no ale pod warunkiem ze sklep wyrobi nadwyżkę suma sumaru zaoszczędzą kupę kasy tylko dlaczego kosztem pracowników. Najgorsze jest to że firma zarabia kupę kasy a obcina pensje pracownikom co jest dość nie zrozumiałe. U mnie na sklepie 50% pracowników myśli o zmianie pracy. Obudzą się z wielką ręką w małym nocniku.

-jeszcze chwilę kierowca-

No, kierowca na jysku to ma dopiero życie,palety ciąga jak wielbłąd za zupełną darmochę,no nic dodać nic ując,trza tych rarytasów popróbować,tu jest po prostu raj na ziemi,może po nowym roku palety po tonie będą,to się dopiero będzie ciągało. Czas się zrywać.nic tu po nas.Pozdrowionka dla normalnych,(jeszcze paru zostało).

Ania

Niestety po pieciu latach kiedy sie zwolnilam widze ze nic sie nie zmienilo caly czas jest praca ponad sile dwie osoby na sklepie i wykonuje sie praktycznie wszystko ,premie marne bo zalezne od obrotu a niestety nie zawsze da sie go wyrobic no i oczywiscie rozkladanie cen to juz zostaje na nadgodziny. Jedyne co mile wspominam to ekipa i fajna atmosfera! :-)

Ania

Niestety po pieciu latach kiedy sie zwolnilam widze ze nic sie nie zmienilo caly czas jest praca ponad sile dwie osoby na sklepie i wykonuje sie praktycznie wszystko ,premie marne bo zalezne od obrotu a niestety nie zawsze da sie go wyrobic no i oczywiscie rozkladanie cen to juz zostaje na nadgodziny. Jedyne co mile wspominam to ekipa i fajna atmosfera! :-)

Andrzej

Sprzedawca na 3/4 1200 netto na calym 1600netto, premie kwartalne jezeli robicie obrot, srednio polecam nie adekwatne obowiazki do zarobków w Jysku jesteś sprzedawca/sprzataczem/magazynierem/kasjerem/tragarzem/konsultanem. I to w ciagu jednego dnia:) na start praca ok ale nie na dluzsza mete. Pozdrawia malopolska :)

E

Pracowałem w Jysk 5lat i tylko ekipa mnie trzymała, po za atmosferą w pracy w Jysk nie ma nic godnego polecenia. TYRASZ , TYRASZ, TYRASZ A SŁYSZYSZ MAŁO! MAŁO !MAŁO Teraz mam godną prace i kij wam w ..... mianowicie mowa o ,,WŁADZY'' która sklepu od wewnątrz na oczy nie widziała.

wiwien

nie polecam

Nie prcaownik

"SPRZEDAWCA – OPIEKUN DZIAŁU (CAŁY ETATU) Miejsce pracy: Mińsk Mazowiecki Zapewniamy: Umowę o pracę, po dwóch latach – umowę na czas nieokreślony, Minimum 1700,00 zł brutto/¾ etatu oraz premie" Jest to część ogłoszenia o pracę !!! Po pierwsze analfabetyzm Po drugie kłamstwa: cały etat czy 3/4? Może pseudo manager się pogubił?

Anonim

Nie polecam pracy w tej firmie. W ekipie prawie same zony kierownikow ktore awans sobie zalatwily po znajomosci, caly dzien siedza i nic nie robia, wiecznie jakies pretensje, o wszystkie nieprawidlowosci w papierach, czy przy dostawie, czy inne obwiniaja mlodych pracownikow mimo ze danego dnia ich nawet w pracy nie bylo. Oprocz tego sa jeszcze wredne, chamskie, krzycza bez powodu. Osoby bez znajomosci, ktore wiele lat pracuja w firmie nic nie osiagnely. Nie wspominajac juz o tym ze w sklepie z meblami jest wiecej kobiet niz mezczyzn.

Ratanek

Bla bla bla jakbym nie pracowała to bym moze i uwierzyła w te kolorowe opowiastki. Widac że regionalni piszą pozytywne opinie. Nie pozdrawiam

Ona1502

Pracuje prawie rok w Jysk i atmosfera jest mega fajna, ekipa zgrana można liczyć na siebie. 3/4etatu na umowie, co miesiąc wpadają nadgodziny ale zawsze rzetelnie wypłacone. Premia miesięczna od 1m-ca. Kwartalne też były. Podwyzka w między czasie. Na całym etacie mniej płacili.Może to wyjątek. Fakt jest ze obowiązków sporo, ale czas szybciej mija w pracy. Dzień dostawy jest najcięższym dniem, ale wtedy zazwyczaj jesteśmy wszyscy w pracy. (6,25etatu).Grafik ustawiony tak, że 2-3dniowy wypad z rodzinką można planować. Klientów mamy też spoko. Często gifty wpadają w postaci kawy, słodyczy. Pierwsza praca w której odpoczywam psychicznie. Negatywne nastawienie do pracy nie pomaga.

Silny Jurek

Małej niestety

Kotek

No jest ( usunięte przez administratora ) trzeba to przyznać. Wiec jesli nie jestes twardy to nie składaj swojego cv do Jysk Polska !!!

Jestem naiwniakiem

Pracy w tej firmie na stanowisku : opiekun działu-sprzedawca nie polecam!!! Tak jak ktos wczesniej napisał robisz dosłownie wszystko i nawet po 10dni z rzędu. Wszystko oczywiscie zgodnie z prawem pracy bo podpisujesz dobrowolna zgodę na taki myk. Wiec najlepiej dopytac się szczegółowo na rozmowie kwalifikacyjnej o obowiazki i czas pracy. Kasa mała a premia czesto gęsto nieosiągalną lub grosze. Jesli to praca przejściowa to ok.

.........................
@Jestem naiwniakiem 25.04.2016 15:44
Pracy w tej firmie na stanowisku : opiekun działu-sprzedawca nie polecam!!! Tak jak ktos wczesniej napisał robisz dosłownie wsz...

nieważne co podpiszesz pracodawca musi się stosować do 40 godz tyg reszta to nadgodziny i nie na wszystkie musisz się zgadzać a że taka polityla w naszym kraju że straszą nie przedłużeniem umowy czy co

rozczarowany

tak jest że masz wolne potem, nadgodziny się zdarzają ale czy są potem wypłacone czy do odebrania to zależy od regionalnego. Już przeżyłem takie historię że obiecane było przyjdź za dodatkową dopłatę na nadgodziny a potem "do oddania wolne dni" bo firma "nie ma pieniędzy". Jeśli chodzi o premię to możesz dorobić 20% podstawy wynagrodzenia miesięcznie o ile spełnisz ich dziwne wymogi typu więcej paragonów, wyższy paragon, większa sprzedaż na działach, brak zwolnień lekarskich itp. bardzo ciężko jest zrobić te 20% przeważnie premia wynosi około 8-10% no chyba że poprzedni rok był bardzo dobry to chodzisz bez premii bo musisz co roku pobijać swoje wyniki od tego masz premię

SM

Wypłata jest zawsze na czas lub nawet dzień/dwa wczesniej. Godziny w kwartale musza się zgadzać! WIęc jeśli tyrasz 5, 6 dni z rzedu i tak powiedzmy przez dwa, trzy tygodnie to potem przepracujesz kilka dni w miesiącu tylko. Ale zwykle jest tak, że pracujesz dzień, dwa lub parę dni, potem masz parę wolnych itd.

das

Bez przesady z tym prestizem za 1600 na reke... Dzieki za info. Rozczarowany jesli jest tak jak piszesz to czy pozniej (w tym samym kwartale) jest odpowiednia ilosc dni wolnych czy to sie liczy po prostu jako nadgodziny (jesli jako nadgodziny to czy nie ma problemu z dodatkowym wynagrodzeneim?).

rozczarowany

możesz i pracować 7 dni pod rząd potem jeden dzień przerwy i 6 dni po 11 godzin dziennie. System jest rozliczany kwartalnie więc przy pełnym etacie po prostu do przepracowania chyba 512 godzin na kwartał a jak ułożą grafik to już sprawa kierownika

das

no wlasnie, jak to jest jesli pracujecie caly dzien te 3 dni z rzedu? Nie jest tak ze masz przykladowo: dwa tygodnie pracujesz po 3 dni 12 godzin i 4 dni wolnego, jeden tydzien 4 dni po 12 godzin i 3 dni wolnego ? Wtedy wychodzi srednio te 40 godzin tygodniowo, a w koncu jest umowa o prace czyli musza przestrzegac tego ?

rozczarowany

niby wszyscy mówią o awansach wewnętrznych ale u mnie na regionie na wyższych stanowiskach są ci którzy się potrafią podlizać a nie ci którzy coś potrafią i są pracowici, regionalny jest z rekrutacji zewnętrznej mimo, że było dużo chętnych w firmie na to stanowisko

Niedoceniony

Nie jest tak zle jako sprzedawca w Jysk. Pracuje ponad rok i nienarzekam. Kasa nie duza i całe dnie w pracy np 3 dni pod rząd 8-20 i nie ma się w ogole dnia ale jestem studentem i nie mam rodzinki wiec spoko. Jak dla mnie jest gicio :-)

Kama

A ja się nie zgodzę że coraz mniej firm daje umowę i wynagrodzenie na czas. To propaganda! Jest wręcz odwrotnie. Znajoma pracuje w Pip-e i statystyki po 89 z roku na rok wskazują tendencje wzrostową. Prosze nie siać propagandy. Umowa i godziwe wynagrodzenie to rzeczywiscie cos co się należy za ciężka prace!!!!! W jysk od lat te same płace na poziomie 1600- 1800 zł jako sprzedawca

Gruby Brzuch

To że Jysk daje umowę i " cała resztę " to zasrany obowiązek a nie jakies WOW! Ludzie nie dajcie się wciągnąć w żałosna gadkę że wypłata na czas i jest umowa bo za swoja prace, wysiłek i poświęcenie dla pracodawcy NALEZY SIĘ !!! godziwe wynagrodzenie. A jak ktos napisał że dają kawe czy herbatę to jest to tak żałosne i plucie pracownikowi w twarz że szkoda komentować. Szanujmy się i nie dajmy zrobic z siebie niewolników.

Slappa

To prawda. Praca ciężka, jestes zatrudniony na stanowisko sprzedawca/opiekun działu a robisz dosłownie wszystko ( jeździsz wózkiem widłowym, rozladowujesz sam tira z towarem,ciagle wykonujemy polecenia kierownika, kasa, odśnieżanie).Ktos zachoruje dzwoni po ciebie kolega/kolezanka zebys w swoj wolny dzien przyszedł nagle do pracy. Socjal marny: kawa, herbata, bony na swieta i to wszycho. Ogolnie atmosfera dobra, ludzie ok ale zajazd jak koń i trzeba zostań po godzinach " bo trzeba zmienić ceny" Za te pieniadze zdecydowanie nie polecam

w jysku od dawna

podzielam częściowo opinię Ars, regionalni mają dużo czasu na zajmowanie się pierdołami. A czasu na sklepie w 2 osoby nie ma na nic. Ostatnio się regionalny pytał po co 3 osoby na zmianie? Bo 3 osoby na taki sklep to przecież za dużo. Jeśli chodzi o pracę na sklepie to zależy na jaką ekipę trafisz, moja na sklepie jest super i sobie wszyscy pomagamy ale słyszałem, że na innych jest terror i masakra i harujesz za innych pracowników którzy są nad tobą - wszystko zależy od kierownika. Kasa za to co się musisz naharować za 2 lub 3 osoby które powinny być zatrudnione jest niewspółmierna. Zarobki moim zdaniem niesprawiedliwe tak samo premie. W jeden dzień mój sklep potrafi zarobić tyle ile mi płaci w 2 lata a ja z tego mam może 100 zł premii jeśli uda się spełnić jakieś wyśrubowane kryteria. Dostawa w jedną osobę to norma i sam musisz przerzucić tira mebli i innego towaru. Musisz się podlizywać regionalnemu inaczej nic nie zyskasz pracowitością i zaangażowaniem. W moim sklepie jest 4,75 etatów a sklep otwarty 7 dni w tygodniu po 10, 8 godzin. W tej pracy trzyma mnie tylko fajna atmosfera wśród mojej załogi ale i tak szukam czegoś lepszego bo ile można harować w pojedynkę na zmianie.

Ars

Te pozytywne opinie chyba sami regionalni piszą popijając kawusie i pierdząc w stołek. Dla mnie to był horror. Psychiczne znęcanie się nad pracownikiem. Oszukiwanie i nie wypłacanie należycie zapracowanych, ciężko zarobionych pieniędzy. Pani z kadr dzwoni do rodziny i rzuca wyzwiskami na pracownika. Musisz non stop zostawać po godzinach. Jeśli masz własne zdanie to jesteś najgorszy i gnębiony przez nabuntowaną całą załogę. Dwie osoby na zmianie w tym jedna zamknie się w biurze i ma wszystko gdzieś. To jeden wielki mobbing. Najgorszemu wrogowi nie poleciła bym tej pracy. Chyba że ktoś chce stracić zdrowie nabawić się problemów z kręgosłupem, kolanami czy choćby nerwami. Wolałam zaryzykować i prowadzić własny interes niż za parę groszy charować jak wół roboczy i być wiecznie pomiatanym. NIGDY WIĘCEJ !!!

anonim

(usunięte przez administratora)

beze bez

jaka dobra atmosfera jaki dobry socjal o czym ty mówisz ogarnij się

ona

Zwracają uwagę na wiek? Biorą tylko studentów?

Ania
@ona 08.01.2016 14:09
Zwracają uwagę na wiek? Biorą tylko studentów?

Nie jest istotne bycie studentem w tej firmie ale grafiki zaleza od kierownika, kwestia czy jest dupkiem czy nie;) na ogol nie ma problemu.

ślązak

Pracuje ponad ror w Jysk i sobie chwale. płacą dobrze jak na atmosfere pracy. Jeśli jesteś ambitny to cie docenią i masz otwarte drzwi na program szkolenia kierowników. Pracowalem w innych branżach i tam psychika wysiadała. W Jysk jest o wiele spokojniej a socjal bardzo rozbudowany. Polecam prace w Jysk.

w raju raj

czy sklep w dębicy przenosi się do galeri raj? czy to drugi otworzą?

anonim

(usunięte przez administratora)

Psifhkfhn

To znaczy, że Cie nie przyjeli ;)

xxx

Szukają bo ludzie uciekają.

Zostaw opinię o JYSK - Gdańsk

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie JYSK