W Zielonej Górze z miesiąca na miesiąc rośnie liczba obcokrajowców, którzy przyjeżdżają do województwa lubuskiego w poszukiwaniu lepszego życia. Podejmują tu pracę zawodową, zwłaszcza na takich stanowiskach, na które brakuje chętnych wśród obywateli Polski. Więcej informacji na ten temat w artykule.
Jak rośnie liczba legalnie pracujących cudzoziemców w Zielonej Górze?
Od stycznia do końca kwietnia 2017 roku diametralnie wzrosła liczba legalnie pracujących cudzoziemców w województwie lubuskim. Jest ich więcej o jedną trzecią względem wcześniejszych raportów statystycznych. W ujęciu liczbowym w województwie przybyło 2,5 tys. obcokrajowców, a 80 proc. z nich to imigranci z Ukrainy.
Według Głównego Urzędu Statystycznego w województwie lubuskim mieszka i pracuje aktualnie niespełna 12 tys. cudzoziemców (dokładnie 11 194 osoby). Ponad 7 tys. z nich otrzymało od swoich pracodawców legalną umowę o pracę. Co ciekawe, 435 osób przyjezdnych z zagranicy otworzyło w Zielonej Górze i w całym regionie lubuskim swoje własne działalności. Pozostali pracują na tzw. umowach śmieciowych, czyli umowie zleceniu i umowie o dzieło. Tylko nieznaczna część pozostaje oficjalnie niezatrudniona, choć nie wyklucza się, że pracuje w szarej strefie bez umowy.
Coraz więcej pracodawców zatrudnia cudzoziemców
Nie tylko w Zielonej Górze, ale i w całej Polsce zatrudnia się coraz więcej cudzoziemców. W województwie lubuskim jest ich o 33 proc. więcej w porównaniu z zeszłym rokiem. To bardzo wysoki wskaźnik dynamiki wzrostu, który najlepiej pokazuje, że pracodawcy chętnie i często decydują się na legalne angażowanie cudzoziemców do pracy.
Argumentują swoje decyzje tym, że dotychczas wiele ofert nawet w samej Zielonej Górze pozostawało bez odzewu ze strony potencjalnych polskich pracowników. Dlatego firmy zdecydowały się na otwarcie swoich zakładów dla cudzoziemców, w tym zwłaszcza dla fachowców z ukraińskiego rynku pracy.
Liczba Ukraińców w lubuskim w porównaniu do ubiegłego roku wzrosła o ponad 2 tys. W Gorzowie jest ich 4 235, zaś w Zielonej Górze 5 197. Większość obcokrajowców sprowadza się do większych miast województwa, choć może zamieszkiwać na ich obrzeżach, w okręgu gorzowskim czy zielonogórskim.
Oprócz Ukraińców do województwa lubuskiego i do samej Zielonej Góry w poszukiwaniu pracy przyjeżdżają także obywatele Białorusi i – co ciekawe – Niemiec. W Gorzowie pracuje 51 obywateli Chin, a w Zielonej Górze zaledwie 6 i stanowią oni niewielki odsetek wszystkich pracujących obcokrajowców. Dużo w mieście jest też Gruzinów. Ogłoszeń mogą szukać między innymi na stronie serwisu GoWork, który grupuje aktualne oferty pracy w Zielonej Górze i okolicy.
Obcokrajowcy w województwie lubuskim
W województwie lubuskim w 2024 roku liczba obcokrajowców zarejestrowanych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych wzrosła i obecnie wynosi niemal 36 tysięcy. Dominującą grupę stanowią obywatele Ukrainy, którzy stanowią ponad 79% wszystkich ubezpieczonych cudzoziemców. Najwięcej z nich pracuje na umowach o pracę (24 tysiące osób), natomiast około 1,2 tysiąca prowadzi własne firmy. Pozostali zatrudnieni są na innych oskładkowanych umowach, takich jak umowy zlecenie.
W Gorzowie Wielkopolskim wśród obcokrajowców przeważają Ukraińcy, a za nimi plasują się obywatele Białorusi (1 006 osób), Gruzji (327 osób) oraz Mołdawii (304 osoby). W Zielonej Górze dominują Ukraińcy, a kolejne miejsca zajmują Białorusini (897 osób), Gruzini (834 osoby) oraz Hindusi (349 osób). W regionie pracują również osoby z krajów bardziej odległych, takich jak Etiopia, Korea Południowa, Peru czy Kanada.
Nie wszyscy cudzoziemcy pracujący w województwie lubuskim są ubezpieczeni w ZUS. Część z nich zatrudniona jest w szarej strefie, na nieoskładkowanych umowach, lub podlega innym systemom, np. KRUS. Te dane pokazują jednak, jak ważną rolę obcokrajowcy odgrywają w gospodarce regionu, jednocześnie wskazując na wyzwania związane z szarą strefą zatrudnienia.
Rozwiązanie – rozwój kwalifikacji
Obawy związane ze zwiększającą się obecnością cudzoziemców na rynku pracy w Zielonej Górze są zwykle przesadzone, jednak chcąc uzyskać pewne zmiany, potrzebne jest zaangażowanie również ze strony potencjalnych pracowników. Konieczne jest, aby na podstawie publikowanych ofert i wymagań pracodawców wybrać taką ścieżkę zawodową, która umożliwia zdobycie pracy w mieście. Kolejnym krokiem jest nabycie umiejętności wymaganych przez pracodawcę. Kandydaci mogą więc podejmować różne kursy lub szkolenia, ale też starać się o staż z pomocą urzędu pracy.
Jak obecność obcokrajowców wpływa na lokalny rynek pracy?
Wzrost liczby cudzoziemców w Zielonej Górze zmienia strukturę lokalnego rynku pracy. Pracownicy zza granicy często zapełniają wakaty w branżach, w których brakuje rąk do pracy – m.in. w logistyce, przetwórstwie spożywczym czy budownictwie. Ich obecność pozwala firmom utrzymać płynność produkcji i realizację kontraktów. Wraz z zatrudnieniem obcokrajowców rośnie także zapotrzebowanie na usługi tłumaczeniowe, szkoleniowe i adaptacyjne. Dla mieszkańców oznacza to szersze możliwości współpracy, ale też konieczność otwartości i integracji kulturowej. Dobrze zarządzana różnorodność może być siłą lokalnego biznesu i szansą na rozwój całej społeczności.
Jakie działania wspierają integrację cudzoziemców w Zielonej Górze?
Władze Zielonej Góry i lokalne organizacje podejmują liczne inicjatywy wspierające integrację obcokrajowców. Działają punkty doradcze, które pomagają w załatwianiu formalności związanych z legalizacją pobytu i podjęciem pracy. Organizowane są także kursy języka polskiego oraz szkolenia z zakresu prawa pracy i kultury organizacyjnej. Szkoły, przedszkola i instytucje opieki dostosowują się do potrzeb dzieci cudzoziemców, oferując wsparcie pedagogiczne i językowe. Przedsiębiorcy coraz częściej wdrażają onboarding w językach obcych i oferują pomoc w adaptacji pracowników z zagranicy. Takie działania sprzyjają budowaniu zrównoważonego, otwartego rynku pracy.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_129260248_t%C5%82um-ludzi-spaceruj%C4%85cych-ulic%C4%85-miasta.html?vti=o4q6yf0hbly46k847o-1-18