O pracy w korporacji krąży już tak wiele opowieści, że ciężko określić co jest mitem, a co faktem. Bez wątpienia jest to bardzo kontrowersyjny temat i od kilku dobrych lat mówi się o pewnym stylu życia wykreowanym na bazie tego specyficznego miejsca zatrudnienia. Czy pracując w korporacji można mieć normalne życie osobiste, budować dobre relacje międzyludzkie i mieć czas na relaks?

Korporacja bez tajemnic – skąd ta zła sława?

Zwykle słysząc określenie korpo, większość ludzi ma przed oczami negatywny obraz. Jednak każda duża firma ma swoją specyfikę, odrębną kulturę organizacyjną i zatrudnieni są w niej różni pracownicy, dlatego karykatura korporacji, która jest powszechnie wyśmiewana, jest sumą złego funkcjonowania wielu firm i trudno ją przypisać do jednej konkretnej. Co zadziwiające często autorami pejoratywnych wypowiedzi i komentarzy są osoby, które nigdy nie pracowały w korporacji! Czy wynika to z tendencji do krytykowania tego, co nieznane? A może, jeśli ktoś dzieli się z nimi jakimiś doświadczeniami to z założenia najczęściej tymi negatywnymi, bo ludzie chętniej mówią o swoim rozczarowaniu niż zadowoleniu? Bez wątpienia praca w korporacji ma swoje plusy i minusy.

Zalety pracy w korporacji

Jedną z najważniejszych potrzeb człowieka jest poczucie bezpieczeństwa, a w korporacji pensja jest zawsze na czas. Co ciekawe wynagrodzenie oferowane pracownikom jest często wyższe od tego, które uzyskalibyśmy, pracując w mniejszej firmie, chociaż nie jest to regułą. Korporacje kuszą imponującymi zarobkami nawet dla osób, które dopiero zaczynają swoją karierę zawodową. Kolejnym plusem jest szansa na awans, którego osiągnięcie jest kwestią czasu, ponieważ w korporacjach istnieje bardzo rozbudowana hierarchia pracownicza. Kolejnym magnesem na kandydatów są oferowane benefity: bony na święta, dopłaty do wakacji, dofinansowanie posiłków, prywatna opieka medyczna czy wejściówki do kina i teatru. W ostatnich latach duże firmy wręcz prześcigają się w tworzeniu coraz ciekawszych pakietów w tym zakresie. Kiedyś dotyczyło to głównie dużych miast, gdzie jest zdecydowanie większa konkurencja ofert pracy – Warszawy, Wrocławia, Katowic, Łodzi czy Rzeszowa, jednak obecnie coraz częściej również mniejszych takich jak Radom, Gniezno czy Wałbrzych. Dla niektórych dodatkowym wabikiem jest szansa na uczestnictwo w zagranicznych szkoleniach i związana z tym możliwość podróży do obcych krajów, które opłaca pracodawca. Korporacje kuszą również możliwością pracy zdalnej, darmowymi owocami, pokojami relaksu (tzw. chillout room), premiami, a nawet opłacaniem żłobków i przedszkoli dla dzieci. Prym w tym zakresie wiodą oferty dla programistów, gdzie działy rekrutacyjne muszą się bardzo wysilić, by odpowiednio zachęcić specjalistów do pracy, ponieważ nawet pensja na poziomie kilkunastu tysięcy może nie być wystarczająco atrakcyjna w porównaniu z konkurencyjnymi propozycjami rynkowymi.

Wady pracy w korporacji

Korporacja to jednak nie bajka i ma swoje minusy. Zdarza się, że na pracownikach wręcz wymusza się robienie nadgodzin i odbieranie wiadomości mailowych i telefonów służbowych poza godzinami pracy. Dla niektórych uciążliwe może być przestrzeganie sztywnych reguł, do których należy np. dress code. W bardzo dużej firmie jesteśmy zwykle anonimowi dla większości pracowników, ponieważ poza własnym działem i kilkoma pokrewnymi, z którymi komunikujemy się na co dzień, nie mamy możliwości poznać pozostałych 90%, a prezesa i kadrę zarządzającą znamy tylko z legend lub widzieliśmy ich kilka razy w windzie, nie zamieniając więcej słów poza grzecznościowym dzień dobry. Pytanie, czy w takiej sytuacji możemy czuć się związani ideowo? Wyścig szczurów to niekoniecznie mit, zwłaszcza jeśli pracownicy otrzymują jasny odgórny komunikat, że szansę na awans w najbliższym półroczu mają najlepsi. Wówczas trudno ustrzec się przed stresem, a co niektórzy muszą się zmagać ze złośliwością swoich kolegów i koleżanek, którzy są gotowi użyć wszystkich metod do osiągnięcia celu, nie zważając na to, czy są uczciwe. Niekiedy możemy natrafić na relacje osób, które w tak zaognionej rywalizacji w korporacji straciły wiarę w ludzi, przeżyły załamanie nerwowe lub wypalenie zawodowe jeszcze przed 30 rokiem życia. Dodatkowo zdarza się, że odchodząc z firmy, zdają sobie sprawę, że pracoholizm zniszczył im związek, nadszarpnął przyjaźnie i rozluźnił więzy rodzinne. Opisane przypadki nie są jednak regułą i wiele zależy od ludzi, z którymi zdarzyło nam się pracować.

Czy praca w korporacji to stan umysłu i musisz mieć konkretną osobowość, żeby w niej nie zwariować? Tak, ponieważ nie każdy odnajdzie się w tak wielkiej organizacji. Jednak to, czy staniesz się kolejnym korposzczurem, dla którego końcem drogi będzie przepaść w depresję i przepracowanie, zależy od Ciebie, Twoich wartości, umiejętności reagowania i powiedzenia sobie dość w odpowiednim momencie.

A jakie jest Twoje zdanie na temat pracy w korporacji?