W pracy wszyscy chcemy cieszyć się pozytywną, pełną wsparcia i empatii atmosferą. Szukamy miejsca, gdzie wespół z życzliwymi nam ludźmi będziemy mogli dbać nie tylko o rozwój firmy, która nas zatrudnia, ale także stawać na wyżynach umiejętności, walcząc o własny progres zawodowy. Niestety, nie zawsze jest to możliwe, a przeszkodą na drodze do szczęścia okazuje się być trudna atmosfera. Może ona mieć rozmaite źródła, jednak najczęściej kojarzyć ją będziemy z nerwowym szefem, który swoje zdanie przedstawia przy wtórze krzyków, obelg i wulgaryzmów. Nie zawsze można usprawiedliwić takie zachowanie „trudną osobowością” – w taki właśnie sposób objawia się również mobbing.
Czym dokładnie jest mobbing i jak go rozpoznać? Co zrobić w sytuacji, w której doświadczamy mobbingu i gdzie zgłosić się po pomoc? Jak rozpoznać, czy nasz szef to mobber czy choleryk i czy naprawdę jest to ważne? Na te i inne pytania odpowiadamy w niniejszym materiale.
Mobbing – czym jest? Najważniejsze informacje
O tym, czym jest mobbing i jak go rozpoznać, informowaliśmy już kilkukrotnie – zachęcaliśmy również do podjęcia skutecznej obrony przed nim. Pamiętajmy, że nawet jeżeli jesteśmy postrzegani jako po prostu wrażliwy pracownik, to tak naprawdę możemy być ofiarą mobbingu. Definicja tego zjawiska została dość precyzyjnie określona w przepisach – przede wszystkim w Kodeksie Pracy, ale wartościowych przykładów (które potencjalnie mogą pomóc nam w trakcie rozprawy) warto szukać również w orzeczeniach sądowych.
Do przejawów mobbingu możemy zaliczyć wszelkie zachowania, które są powszechnie nieakceptowalne z przyczyn moralnych, lub takie, które wprost sprzeczne są z obowiązującym prawem. Wymienić należy nękanie, krzyki, groźby, poniżanie, uszczypliwe komentarze, przerywanie wypowiedzi, obelgi i wiele innych zachowań, które w odbiorcy takich komunikatów wywołują niepokój, strach, wstyd, napięcie czy inne nieprzyjemne odczucia.
Mobberem w pracy może być każdy – współpracownik, przełożony, czy nawet sam szef we własnej osobie. Zdarza się i tak, że będziemy mówić o staffingu, a więc sytuacji, w której to przełożony jest obiektem szykan i drwin serwowanych przez swojego podwładnego. Niestety, w przypadku w którym to szef wchodzi w rolę mobbera, często wydaje się nam, że nasza sytuacja jest beznadziejna – nie wiemy do kogo zwrócić się z prośbą o pomoc, skoro to najważniejsza osoba w firmie dopuszcza się wobec nas przemocy. Nic bardziej mylnego!
Pamiętaj, że mobbing to poważna sprawa, a jego stosowanie zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności, a nawet pozbawienia wolności do lat 2 – wszystko zależy od ciężaru przewinienia. Nie ma tu znaczenia, czy mobberem był szef, czy osoba na niższym stanowisku. Co więcej, jeżeli w wyniku mobbingu zostałeś zmuszony do odejścia z pracy, to przysługuje Ci odszkodowanie od pracodawcy w wysokości nie niższej niż aktualnie obowiązująca płaca minimalna.
Twój szef to choleryk… Czy mobber?
W starciu z mobbingiem najważniejsza jest nasza bezkompromisowość i precyzja w dostrzeganiu nieprawidłowości. W wielu przypadkach jest to dość trudne, ponieważ niełatwo jest nam uwierzyć w to, że toksyczne zachowania szefa mogą być efektem jego zamierzonego działania i nieliczenia się z naszymi uczuciami. Próbujemy usprawiedliwiać jego działania stresem, gorszym okresem w firmie czy nawet… jego osobowością.
Szczególnie to ostatnie stanowi prostą drogę do rezygnacji ze sprzeciwu. Oczywiście, każdy z nas jest inny i charakteryzuje się inną osobowością, ale nie można tłumaczyć krzywdzenia innych osób swoją odmienną naturą. Pomimo istnienia wielu typów osobowości, żaden z nich nie będzie usprawiedliwiać mobbingu.
Musisz mieć świadomość faktu, że nawet jeżeli Twój pracodawca ma trudny charakter czy wady osobowości, które postrzegane są jako wady, to w żadnym razie nie obliguje go to do łamania prawa. Jeżeli przez zachowanie swojego szefa masz problemy ze zdrowiem psychicznym, cierpisz na bezsenność, a na myśl o kolejnym dniu w pracy boli Cię żołądek, to miej świadomość, że to Ty jesteś jego ofiarą, a nie on ofiarą swojego umysłu.
Orzeczenia sądowe wyraźnie wskazują, że postępowaniem niezgodnym z prawem może być np. ciągłe przerywanie wypowiedzi, reagowanie krzykiem, nieustanne krytykowanie i upominanie, upokarzanie, stosowanie pogróżek, unikanie rozmów, niedopuszczanie do głosu, ośmieszanie czy ograniczanie możliwości wyrażania własnego zdania.
Również Sąd Najwyższy stoi na stanowisku, że podniesiony głos i używanie niecenzuralnych słów wypełniają znamiona mobbingu, i to nawet jeśli przełożony traktuje tak wszystkich pracowników w firmie. Ważne jest to, że taka atmosfera wywołuje u osoby zatrudnionej rozstrój zdrowia (sygn. I PK 176/06).
Ostatecznie każdy przypadek rozpatrywany jest przez sąd indywidualnie. Istotne jest wykazanie, że to właśnie sposób traktowania przez przełożonego (czy też jego „trudny charakter”) powoduje u pracownika problemy ze zdrowiem. Wcale nie będzie miało tu znaczenia, czy szef ma zamiar upokorzyć pracownika, czy też postępuje tak wobec wszystkich, bo „po prostu taki jest”. Ważne, że przez niego cierpisz!
Pracodawco, mobbing jest zły! Jak się zmienić?
W tym miejscu warto zatrzymać się na chwilę przy samych pracodawcach i przedstawicielach kadry menedżerskiej, którzy dopuszczają się całkowicie nieakceptowalnych zachowań. Choć są one godne wszelkiego potępienia i kar przewidzianych ustawą, to nie możemy zakładać, że każdy człowiek jest z gruntu zły, tym samym odpuszczając sobie rozważania nad genezą takiego stanu rzeczy.
Z jednej strony byłoby dość naiwnym sugerować, jakoby kompas moralny niektórych przedsiębiorców był na tyle rozstrojony, że rzeczywiście nie są oni w stanie dostrzec różnicy pomiędzy dobrem a złem. Niemniej, umysł człowieka to w rzeczy samej wątła struktura, która nadszarpnięta zewnętrznymi czynnikami może dawać upust cierpieniu nie tylko przez smutek, żal czy rozgoryczenie, ale także przez złość i agresję. Dlatego tak ważne jest, by o swoje zdrowie psychiczne dbali nie tylko pracownicy, ale i pracodawcy.
Pracodawco – jeżeli to Ty jesteś źródłem czyjegoś problemu, mniej lub bardziej świadomie doprowadzając do poważnych uszczerbków na zdrowiu psychicznym, zatrzymaj się na chwilę i zastanów nad swoim postępowaniem. Trudno uwierzyć, by człowiek o takiej pozycji chciał świadomie doprowadzać do nieszczęścia drugiej osoby – szczególnie tej, która swoją codzienną pracą i poświęceniem walczy o dobrobyt firmy, którą prowadzisz. Prawdopodobnie chcesz się zmienić, nawet jeżeli z nikim się tym faktem nie podzieliłeś.
Rzecz jasna, wyrządzone zło zawsze wymaga zadośćuczynienia symetrycznego do swoich rozmiarów. Niekiedy wystarczy dłuższa rozmowa i szczere „przepraszam”. Trudno jednak cokolwiek naprawić na stałe bez silnego postanowienia zmiany – oczywiście, czasami samo postanowienie nie wystarczy, szczególnie w sytuacji, w której czujemy się przytłoczeni otaczającą nas rzeczywistością, a osamotnienie dominuje naszą emocjonalność.
Pamiętaj, że prosić o pomoc to żaden wstyd. Jeżeli masz problemy z kontrolowaniem swoich emocji i odruchów, a Twoje zachowanie jest źródłem cierpienia Twoich podwładnych – zgłoś się do specjalisty. Możesz też porozmawiać o swoich problemach z bliską Ci osobą, czy oddać się ulubionej rekreacji i wyciszyć się. Skorzystają na tym wszyscy. Jeśli zaś zaniechasz walki o swój psychiczny dobrostan, a mobbing nadal będzie Twoich chlebem powszednim, to mogą Cię spotkać poważne konsekwencje prawne – wówczas raczej nikt nie będzie się martwił o Twoją osobowość czy źródło Twoich problemów.
Doświadczasz mobbingu w pracy? Zgłoś się po pomoc!
Pamiętaj, że doświadczając mobbingu w miejscu zatrudnienia, a także wszelkiego rodzaju łamania prawa pracy, możesz – a wręcz powinieneś – zgłosić się po odpowiednie wsparcie. Do najbardziej standardowych rozwiązań należy wysłanie zawiadomienia do Powiatowej Inspekcji Pracy lub udanie się prosto do sądu.
Niekiedy zrobienie pierwszego kroku może okazać się dość trudne – wówczas w pierwszej kolejności warto sięgnąć po pomoc psychologa lub porozmawiać z kimś bliskim.
Niemniej, w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich osób na polskim rynku pracy, jako GoWork zdecydowaliśmy się na podjęcie realnych działań w zakresie przeciwdziałania mobbingowi. Jeżeli borykasz się z jakimkolwiek problemem tego rodzaju, napisz do nas na [email protected]. Pamiętaj, że słowo ma wielką moc – niejednokrotnie nagłośnienie sprawy pomagało w jej szybkim i sprawiedliwym rozwiązaniu.
Nerwowy szef – granica między impulsywnością a mobbingiem
Nerwowy szef, który regularnie wybucha gniewem, może przekroczyć granice tego, co jest akceptowalne w pracy. Choć impulsywne reakcje mogą być czasem wynikiem stresu lub trudnych sytuacji zawodowych, to częste wybuchy agresji mogą przerodzić się w mobbing, który stanowi naruszenie praw pracownika. Mobbing to systematyczne zastraszanie, poniżanie i wyśmiewanie, które prowadzi do negatywnych skutków zdrowotnych i emocjonalnych. Ważne jest, aby szefowie byli świadomi, że ich zachowanie ma wpływ na atmosferę w pracy i motywację pracowników.
Jakie konsekwencje wiążą się z mobbingiem w pracy?
Mobbing w miejscu pracy może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. Osoba, która doświadcza mobbingu, może dochodzić swoich praw w sądzie pracy, domagając się odszkodowania za stres i straty emocjonalne. Ponadto, mobbing wpływa na atmosferę w firmie, prowadząc do spadku wydajności, rotacji pracowników i negatywnej reputacji firmy. Pracodawcy powinni starać się eliminować takie zachowania i wprowadzać polityki zarządzania stresem oraz odpowiednie szkolenia dla kadry kierowniczej, aby zapobiec eskalacji problemów.
Nie zgadzaj się na niegodne, poniżające traktowanie – napisz do nas i wspólnie podejmijmy walkę z mobbingiem!
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_94717864_biznesmen-w-garniturze-odalowym-w-centrum-biznesowym-w%C5%9Bciek%C5%82y-telefon-z-bliska.html