WEGA-A Sp. z o.o.
przez gorgolek, 2015-01-16 08:32:21
no zobaczymy, rozmawialem jeszcze z jednym kierowca na miejscu i potwierdzil ze sie poprawilo w zeszlym roku znacznie i mam nadzieje ze praca bedzie ok

Orange Logistics
przez Anonim, 2015-07-01 19:36:11
Jestem kierowca w Orange Logistics i w przeciwieństwie do moich poprzednich pracodawców tu wynagrodzenie dostaje na czas i zgodne z obietnicami. Jeżdzę na przerzutach i wychodzę 6-8 koła na rękę juz ze wszystkim podstawa + diety. Ja oceniam ta firme bardzo dobrze. Pozdrawiam

Solid Haller
przez Major, 2015-09-21 15:47:18
Polecam pracuje w Solid od prawie roku jako kierowca nigdy problemu z wyplata płatne zawsze w dniu powrotu za oszczędności na paliwie premia polecam

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Justyna Skorupka - Domex-Kuśnierek"
W czym specjalizuje się państwa firma? Domex-Kuśnierek Sp. j. zajmuje się dystrybucją niezmechanizowanego AGD na terenie całego kraju. Jesteśmy właścicielem marek PUCUŚ, SMART KITCHEN, GARDEN LIFE, DOMEX PRESTIGE, DOMOWA SPIŻARNIA, które są rozpoznawalne wśród klientów. Nasze produkty cechuje wysoka jakość wykonania, nowoczesny design w konkurencyjnej cenie.
Domex-Kuśnierek to nie tylko dystrybucja AGD. To prawda. Jesteśmy także producentami opakowań z folii HDPE i LDPE. Produkowane przez nas woreczki spożywcze i worki na śmieci znajdują zastosowanie codziennie w tysiącach domów. Część produkcji dystrybuowana jest na rynek krajowy pod naszą marką PUCUŚ, pozostała pod innymi markami krajowymi i zagranicznymi.
Jak wygląda struktura państwa firmy? Aktualnie firma zatrudnia ok. 400 pracowników. Centrum dystrybucji znajduje się w Kąkolewie koło Leszna w woj. wielkopolskim.
Jakimi wartościami kieruje się Domex-Kuśnierek? Szczególną wartością naszej firmy są ludzie, którzy tutaj pracują. To ludzie budują firmę i jej kulturę organizacyjną swoją codzienną postawą i troską o dobrze wykonaną pracę. Gdy pracownik opowiada rodzinie i przyjaciołom o swoim pracodawcy – wpływa na opinię o firmie. ...
"Wywiad z Marcin Ptak - Zbud Sp. z o.o. Zakład Budowy Urządzeń Dźwignicowych"
Państwa firma istnieje od lat 80. ubiegłego wieku. Jak wyglądały jej początki? Firma powstawała w trudnych czasach z uwagi na sytuacje polityczną i duże przemiany w kraju - z jednej strony brak dostępu do technologii z drugie łatwość znalezienia nisz rynkowych. Początki firmy to głównie działalność związana z usługami i kooperacją, a następnie z produkcją podzespołów pieców gazowych. Obecny kierunek działalności to początek lat dziewięćdziesiątych i pomysł produkcji wciągników ręcznych, który spowodował lawinowy rozwój firmy.
Czy w trakcie istnienia Państwa firmy miał miejsce jakiś przełomowy moment, który wytyczył Wam dalszą drogę? Oczywiście jak przy każdym rozwoju firmy, tak i w historii naszej pojawiają się takie przełomowe momenty. Pierwszy z nich, to wspominamy już pomysł produkcji wciągników ręcznych. Ogromne zainteresowanie i popyt w ówczesnych czasach na tego typu produkty, szczególnie w segmencie górniczym i stoczniowym spowodował, iż wprowadzenie kolejnych produktów było tylko naturalną koleją rzeczy. Z roku na rok rozszerzaliśmy asortyment o wciągarki elektryczne, żurawie, suwnice. Tak naprawdę rozwój tego segmentu trwa do dnia dzisiejszego i na chwilę obecną jesteśmy największym Polskim producentem seryjnie produkowanych wciągników i wciągarek elektrycznych linowych serii THETA, WEL. Wracając jednak do momentów przełomowych, kolejnym przełomem są lata 2004-2005. ...
"Wywiad z Wojciech Wojciechowski - TopCard sp. z o. o."
Czym wyróżnia się TopCard Sp. z o.o. spośród innych firm w tej branży? Sądzę, że przede wszystkim elastycznością. Współpracujemy z dużymi bankami oraz polskimi i zagranicznymi partnerami branżowymi, ale sami działamy i myślimy lokalnie. Dodatkowo, jesteśmy skupieni na konkretnym obszarze – czyli usługach świadczonych za pomocą terminala. Taka specjalizacja przekłada się na poziom usług, które dostarczamy naszym Klientom.
Na Państwa stronie internetowej widnieje wykres, na którym wyraźnie widać, że ilość terminali na milion mieszkańców w Polsce jest znacząco niższa niż w krajach zachodnioeuropejskich. Skąd biorą się tak duże różnice? Zaczęliśmy wprowadzać płatności kartowe później niż kraje zachodnioeuropejskie. Dodatkowo, w Polsce poziom tzw. ubankowienia (liczba osób posiadających rachunek bankowy) jest ciągle niższy niż na Zachodzie, co miało przełożenie najpierw na liczbę kart, potem na skłonność do ich używania. Z drugiej strony – to pozwoliło rynkowi inwestować w najnowsze rozwiązania, dzięki którym dynamika wzrostu jest bardzo duża, znacznie lepsza, niż w krajach o rozwiniętych tradycjach kartowych. Dzięki temu doganiamy liderów w bardzo dobrym tempie. ...