brak logo

Dino Polska

Śrem

Opinie o Dino Polska

karo 2017-05-18 15:58
zgadzam się,że dużo zależy od kierownika sklepu...ja też pracuję w dino i przyznać muszę( nigdy nie marzyłam o pracy w markecie),że to jeden z lepszych pracodawców. firma dba o pracownika,nie ma problemu co do urlopu czy zastępstwa...ale wiadomo trzeba pracować jak wszędzie. z doświadczenia wiem że narzekają ci,którzy wcześniej nigdzie nie pracowali i nie mają porównania.
3
Alicja 2017-05-18 16:03
@karo piszesz, że jesteś zadowolona z pracy w Dino Polska. To bardzo dobrze. Co więcej możesz napisać o pozytywach pracy w powyższej firmie? Co Ci się szczególnie podoba? Jakie stanowisko piastujesz?
Miła 2017-05-19 19:49
Witam. Możecie mi napisać jak wygląda praca zastępcy kierownika i jakie jest wynagrodzenie? Czy to prawda że trzeba się szkolić w sklepie wyjazdowym aż 3 miesiące? Jak wygląda zwrot kosztów za dojazdy czy jest tak jak mówią na rekrutacji\? Przyszły pracownik...
;) 2017-05-19 20:30
Zwrot kosztów jest taki jak mówią na rekrutacji, zastepca zarabia do ręki 2000 może 2100 i jeżeli sklep wyrobi premie z działów świeżych to dodatkowa premia. Praca często na 2 zmianę, i zapewne 3 niedziele w miesiącu. Długośc szkolenia wstępnego zależy od tego jak szybko będzie otwierany market , w którym będziesz pracowała. Ostatnio szkolenia sa bardzo szybkie i radzę jak najwiecej przyswajać sobie wszelką wiedzę. Proś kierownika w markecie szkoleniowym aby jak najwiecej Ci dawał pracować na komputerze, naucz się dobrze robić inwentaryzacje i szybko zamykać sklep. Poproś o możliwość poprowadzenia samodzielnie 2 zmiany to będzie Ci trochę łatwiej na początku w Twoim sklepie. Jak będziesz mogła już od początku rozliczaj kasjerów i szykuj konwoje. Na sklepie naucz się szybkiej pracy bo zawsze jest za mało czasu żeby się ze wszystkim wyrobić. A no i musisz umieć zrobić gazetkę. To tyle w skrócie , powodzenia;)
4
Miła 2017-05-20 18:16
;) Dzieki za informacje. Ogólnie polecila by pani ta prace czy nie warto zaczynać? Po opiniach tu przeczytanych mam wiele wątpliwości.
Miła 2017-05-20 18:43
Mam jeszcze pytanie jaka daja umowę? I ile do przepracowania godzin ma zastepca? Bo w sklepie w którym mam byc ma być tylko 2 kierownikow wiec mialabym bez wolnego pracować? Czy kierownik wprowadza tez faktury? Jak to wygląda.
:) 2017-05-21 09:56
Umowa o pracę po okresie próbnym na cały etat, ilość godzin do przepracowania 40 tygodniowo. Czy warto to zależy od Ciebie, w jakim rejonie mieszkasz, i co oferuje rynek pracy w twojej miejscowości . Dino to sieć szybko rozwijająca się , jak się starasz można szybko awansować. Kierownik wprowadza codziennie pieczywo,przyjmuje prasę. Raz na jakiś czas wprowadza gumy i leki, ale na wprowadzanie faktur są gotowe makiety i nie jest to trudne. Wieczorem zastępca zdaje pieczywo, prasę i zwrot pojemników AGRO- też łatwe. Opinie wypisywane tutaj CZASEM są prawdziwe, ale tylko czasem, popracujesz trochę to sama ocenisz.Problemem w tej sieci jest taki, że na każdym sklepie jest za mała liczba pracowników i niestety mała płaca w porównaniu do konkurencyjnych marketów . Ale z tym firma musi coś zrobić bo odchodzi coraz więcej pracowników i już niedługo nie będzie miał w nich kto pracować:)
:) 2017-05-21 10:31
Umowa o pracę po okresie próbnym na cały etat, ilość godzin do przepracowania 40 tygodniowo. Czy warto to zależy od Ciebie, w jakim rejonie mieszkasz, i co oferuje rynek pracy w twojej miejscowości . Dino to sieć szybko rozwijająca się , jak się starasz można szybko awansować. Kierownik wprowadza codziennie pieczywo,przyjmuje prasę. Raz na jakiś czas wprowadza gumy i leki, ale na wprowadzanie faktur są gotowe makiety i nie jest to trudne. Wieczorem zastępca zdaje pieczywo, prasę i zwrot pojemników AGRO- też łatwe. Opinie wypisywane tutaj CZASEM są prawdziwe, ale tylko czasem, popracujesz trochę to sama ocenisz.Problemem w tej sieci jest taki, że na każdym sklepie jest za mała liczba pracowników i niestety mała płaca w porównaniu do konkurencyjnych marketów . Ale z tym firma musi coś zrobić bo odchodzi coraz więcej pracowników i już niedługo nie będzie miał w nich kto pracować:)
8
wra 2017-05-22 20:29
Praca niewolnicza za najnizsza i te chore kontrole porazka czepiaja sie nieraz bzdur aby czlowieka zdolowac. Niech przyjda pracowac w 3 na zmianie to zobacza jak jest fajnie
12
Alicja 2017-05-23 09:40
@wra według Ciebie praca w Dino Polska jest pracą niewolniczą. Co dla Ciebie to oznacza? O warunkach pracy na jakim dziale wspominasz? Piszesz również o tym, że kontrole 'czepiają się' błahych rzeczy. Czy możesz podać jakiś przykład?
Pracownik Dino 2017-05-25 12:41
Witaj Alicjo jestem pracownikiem Dino od 1,5roku.Pracuje na dziale mięsnym jest to bardzo ciężka praca między innymi dlatego ze sklep Nasz jest sklepem wysokoobrotowym.Mamy problemy z personelem ciągle brakuje ludzi do pracy.Niestety nie mamy stałej ekipy.Kontrolę jeżdżą często zazwyczaj wszystko wychodzi ok.Nie mamy ludzi do prowadzenia zmian ponieważ jest zawsze duży ruch i nie ma ich kiedy przeszkoli a i też nie bardzo chcą się szkolić.Moim zdaniem powinni szkolić od samego początku jak przyjmują do pracy a nie w momencie kiedy Przyslowiowo stoimy pod ścianą.Czy nie da się wymagać odgórnie aby personel był wyszkolony potrafił poprowadzić drugą zmianę każdy a nie trzy osoby na krzyż. Zaczyna się sezon urlopowy i problemy sie nawarstwiaja bo brakuje personelu na mieso (nie każdy chcę pracować na tym stoisku,nie każdy potrafi)brakuje ludzi do prowadzenia 2zmiany ponieważ nie szkola. MOJA PROŚBA JEST MIANOWICIE TAKA ABY KAZDY JAK TRZEBA ODPRACOWAL DNIOWKE NA MIESIE A JAK TRZEBA TO I NA SKLEPIE ZMIANE POPROWADZIL.
7
Alicja 2017-05-25 12:52
@Pracownik Dino dziękujemy za Twoją opinię. Podsumowując, uważasz, że pracodawca powinien zapewnić odpowiednie szkolenie dla swoich pracowników, którego obecnie brakuje? Może warto w takim razie zgłosić swoje uwagi do przełożonego?
jola 2017-05-25 15:04
Chciała bym iść tam do pracy bo mam blisko do tego Dina ,ale po twojej opinii to chyba dam sobie spokój. Możesz coś jeszcze napisać o tej pracy.
1
Pracownik 2017-05-26 00:24
Właśnie o to chodzi szkolenie powinno być narzucone odgornie a tak nie jest.Moje uwagi wielokrotnie były zgłaszane do przełożonego ale niestety To nie rokuje.Tak jak pisałam wiecznie nie ma czasu wiecznie jest do zrobienia wiele innych rzeczy a na szkolenie pracowników albo nie ma czasu albo chęci. JEZELI Jesteś osoba wpływowa to proszę tylko o to aby ten temat został poruszony.Z chęcią pracuje w Dino ponieważ to Polska firma ale wydaje mi się ze na temat zarządzania firma jeszcze trochę powinna włożyć zainteresowania.Pozdrawiam.
3
oficjalnie pożal sie boże kasjer sprzedawca nieste 2017-05-28 16:58
Zgłaszanie swoich uwag nic nie pomoże. Wszystkie nasze uwagi trafiają w eter. Przykładów można mnożyć!
Przykład z ostatniej chwili.
Rano na zmianie 4 osoby. (Bo w Poniedziałki mamy dostawę). Oczywiście dostawa jak zwykle przychodzi zwykle ok 13. Wiec panny z porannej zmiany zajęte są dyskusjami i obgadywaniem. Dostawa przychodzi o godzinie 17 na moja zmianę gdzie jest nas trzy. Kolejki do lodówek nabiałowych.

Na dworze 27 stopni. O ile woda może stać to produkty typu czekolada popłyną... parking pełen samochodów. W mojej głowie rozterki... Zostawię towar rozkradają, albo popłynie. Pójdę będę słuchała wyzwisk od klientów. Moja decyzja ide wypisać dokumenty. Na mięsie koleżanka pojemniki z mięsem ma przy wejściu na sklep jest taki ruch ze nie nadąża z dokładaniem w ladzie. Na magazynie okazuje sie ze jest 13 palet! Polowa na podmianę ale magazyn z poprzedniej dostawy nie został opróżniony bo dziewczyny rano były zajęte głupotami... W międzyczasie dzwoni konwojent ze będzie do 30 min. Dzwonek z kasy dzwoni. Wyzwiska, krzyki od klientów o tym nikt nie mówi...

Na nastepny dzien przed praca pani kierownik prosi mnie na słowo. I pyta co sie wczoraj działo. Byly skargi od klientow. Dzwonila regionalna i kontrola będzie... Nawet dysponuje odgórnym zdjeciem z monitoringu. Ze kolejki ze sklep zastawiony bla bla bla.

Zal mi siebie bo nie mam mozliwosci zmiany pracy. To jedyna praca w mojej miejscowosci i jestem na siebie wściekła ze daje sie tak traktowac. Teraz okres urlopowy, nie wiem co robić najchętniej bym sie zwolniła. Jak widze na popoludnie 3 osoby chce mi sie plakac. Nie wyrabiam sie na czas. Ze zwrotami. Z fejsowaniem z umyciem sklepu. Wychodzimy po 23!
Dziewczyny nie chca sie uczyc prowadzic zmian, przez co ciagle wsadzaja mnie na popołudnie. Kierowniczka robi swoje reszta jej nie interesuje. Regionalna udaje ze sie zajmie sprawa a od swiat nie dzieje sie nic. Ludzie zatrudniaja sie i odchodza bo maja dosyc pracy w 3 osoby i ciągłych pretensji.
Jestem kasjerem funkcyjnym mam 2x wiecej obowiązków a zarabiam tyle co zwykly kasjer.
Na umowie mam kasjera sprzedawce a obowiązki młodszego zastępcy kierownika za te samie pieniadze. Nawet te ktore na zwolnienia chodza maja tyle samo. Gdzie tu sprawiedliwość?

Co powinno sie zmienic?

1. Na popołudnie od poniedziałku do piątki 4 osoby na zmianę. (Wtedy można w miarę wszystko ogarnąć i dziewczyny o godziwej porze wypuscic na przerwę). Zrobic zwroty itp. Oni na górze nie wiedza jaka nasza praca jest ciężka. Chętnie bym ich posadziła na tym krzesełku w sklepie i patrzyła jak sie beda zachowywać po miesiącu pracy.

2. Rano w zupełności na zmianie wytaczą 3 osoby z kierownikiem. Kierownik nie zajmuje się 8 godzin papierami. Moze sprawdzic daty na nabiale i dołożyć nabiał lub warzywniak. Po co im 4 lub 5 osób na zmianę rano skoro i tak nic nie robią? Niech mi ktoś wytłumaczy. Dostawa rano przyjeżdża ok 10 to niech zaczyna wstawiać ludzi na środkowe zmiany 10-18.

3. Umowy- jesteś kasjerem masz umowę kasjera swoja pensje jasno określony zakres obowiązków i masz sie z nich wywiązywać a nie tak jak teraz na 10 pracowników sklepu jest 4 osoby funkcyjne... I zarabiam tyle co kasjerka która dokłada piwo, alkohol, obsługuje klientów i prase.

Stanowisko kasjer funkcyjny powinno byś odzielnie skoro nie jesteście w stanie przeszkolić wszystkich pracowników do tych funkcji. A jako motywacja dla nich do nauki powinny byc zabierane premiie!

4. Inwentaryzacja drobiu w piątki i soboty? Po co? Jedna inwentaryzacja wystarczy (kolejny powód dlaczego na zmianie powinno być 4 a ni jak do tej pory 3 osoby kiedy to zrobić) i wyjść o 22.15? Marzenia! Z tych wyjsc jak wychodze po pracy to juz mi sie miesięcznie jeden lub dwa dni wolnego nazbierały ale na listach tego nie ma. Gdzie giną te nadgodziny?

Przedstawiam 4 najbardziej istotne problemy. Reszta na pewno poniżej sie pojawi...
22
Alicja 2017-05-29 10:54
@Pracownik dziękujemy za Twoją opinię. Nie współpracuję z Dino Polska. Jestem pracownikiem Serwisu GoWork.pl i chętnie poznaję Wasze opinie na temat pracy w tym miejscu.
Kto jeszcze uważa, że w firmie Dino Polska przydałyby się szkolenia pracowników? Może dobrze by było, gdyby więcej osób zgłosiło takie zapotrzebowanie?
5
Olcia 2017-05-29 10:56
Witam, czy ktoś wie jak wygląda praca w dino w Żorach?
Alicja 2017-05-29 11:01
@Olcia, a praca na jakim stanowisku Cię interesuje? Ogólne warunki pracy, atmosfera mogą się nieco różnić w zależności od docelowego stanowiska.
Pracownik 2017-05-29 22:03
Zgadzam się w 100% wszystko co napisałaś jest niestety prawdziwe .W DINO pracuje ten kto musi, fajni pracownicy jak zobacza jak jest i mają gdzie poprostu odchodzą- bo inni lepiej płacą. Ludzie coraz bardziej się szanują i wiecie co BARDZO DOBRZE !!! Osoby funkcyjne powinny zrabiać większe pieniądze bo mają większą odpowiedzialność PROSTE. Firmo obudź się i zacznij szanować swoich pracowników. Jak szkoda Wam na zatrudnienie większej liczby osób do pracy na sklepie to zapłaćcie większe pieniądze tym cosię starają i jeszcze im zależy na firmie. Wystarczy podpatrzeć konkurencję i zobaczyć ile jest osób na zmianach, bo u nas czasem słychać takie słowa klientów- jak dajecie sobie radę jak jest was 3-4 na zmianie? Dajemy bo MUSIMY. Smutne...ale prawdziwe
6
ojniewiem 2017-05-30 12:17
Zgadzam sie. Pracowalam w Dino czasami zdarzalo sie ze byly tylko 2 osoby w sobote na popoludniowej zmianie gdzie ruch w tej okolicy jest ogromny!! Ja jako kasjer funkcyjny wyladowalam na stanowisku miesnym. Kasjerka otrzywiscie na kasie. Kolejka do polowy sklepu przy kasie jak i na miesnym. Wiadomo nie moglam odejsc ze stanowiska miesnego i wejsc na kase jej pomoc. Z tego trzeba bylo znalezc czas na towarowanie zrobienie konwoju fejsowanie i umycie sklepu. Wyzwiska klientow w nasza strone STRASZNIE!! Sklep zastawiony towarami szanowne panie z 1 zmiany "nie mialy" czasu wylozyc towaru. Byly zajete swoimi sprawami choc rano bylo 5 osob plus kierownik. Wyszlysmy ze sklepu przed godzina 24 poniewaz nie bylo szans wyrobic sie w czasie jezeli jest tylko 2 pracownikow na sklepie. Czegos takiego nie moze byc!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie ma szans sie wyrobic z czasem jesli sa 2 lub 3 osoby na zmianie. Popoludniowa zmiana powinna miec przynajmniej 4 osoby.
Rowniez w niedziele rano sa 3 osoby po poludniu 2 czyli kasjer i osoba funkcyjna, ktora przewaznie jest na stanowisku miesnym. Byl rowniez przypadek (kilka razy) ze w niedziele na kasie byla osoba funkcyjna a na miesnym ze tak powiem "miesiara", ktora nie miala stycznosci pracy na kasie. Ruch duzy nawet w niedziele, a trzeba bylo zrobic zwroty pofejsowac sklep i umyc. Pensja wiadomo rowna jak pensja zwyklej kasjerki co z mojej strony jest nie fair, poniewaz niektore dziewczyny naprawde ciezko pracuja czasami ponad sily a inne tylko udawaja ze cos robia. czasami jest naprawde ciezko mimo ze byly uwagi dotyczace wiecej osob na zmianie ale bez skutku.......
4
masakra 2017-05-30 12:28
Dokladnie raz nawet uslyszalam jak pracownica pyta sie kierowniczki czy mozna wlaczyc ogrzewanie bo zimno jest, a ta jej odpowiedziala ze nie bo premii nie bedzie. No ludzie LITOSCI!!!
4
jejku5 2017-05-30 13:06
Dokladnie! U nas w Dino było podobnie nawet w tygodniu zdarzaly sie tylko 2 os.
Nawet nie mialysmy przerwy!!!! Przerwa sie nalezy a nie 8 godzin bez jedzenia i picia zapierniczac. Mowie z wlasnego doswiadczenia.
4
Alicja 2017-05-30 13:12
@jejku5 czy naprawdę zdarzało się, że gdy było mało pracowników na zmianie nie było przerwy przez 8 godzin pracy?
2
jasiu 2017-05-30 16:13
u nas tez niektorzy po katach jedza w pospiechu zeby zdayc bo firma nie potrafi dac wiecej pracownikow zadnej motywacji nie mamy, zapierdzielamy jak woły i jeszcze potem siee dziwicie ze nikt nie chce pracowac
8
Olcia 2017-05-31 10:31
@Alicja intersesuje mnie praca na stanowisku kasjer-sprzedawca lub wykładanie towaru
1
Alicja 2017-05-31 10:39
@jasiu uważasz, że pracownicy Dino Polska nie są odpowiednio motywowani przez firmę. Dziękujemy za Twoją ocenę. Jak uważasz, w jaki sposób firma powinna motywować swoich pracowników do działania?
Do Alicji z krainy czarów. 2017-05-31 12:58
Alicja czytaj uważnie. Masz odpowiedzi powyżej! Jesteś z GoWork.pl a zachowujesz się jak nasi kierownicy którzy nie potrafią słuchać i wyciągać wniosków.
4
jejku5 2017-06-01 19:01
Dokladnie tak. Zdarzaja sie 2 osoby na zmianie. Wtedy nie ma przerwy, bo jak? Nie ma osob zeby sie zmieniac. Gdy jestesmy glodne lub chce nam sie pic to przewaznie zjemy dwa kesy po katach i lecimy dalej pracowac. Wychodzimy duzo pozniej po zamknieciu sklepu. Bo nie jestesmy w stanie wyrobic z czasem.
2
Dinozaury 2017-06-01 23:04
Nie polecam trzeba iść na 14 do 6 rano inaczej nie płacą za nockę bo nie może być przerwy 8 godzin i dalej do roboty .
Alicja 2017-06-02 10:24
@jejku5 dziękujemy za Twoją szczegółową opinię. Czy zgłaszaliście gdzieś takie sytuacje? Mówiliście komuś o Waszych potrzebach?
jejku5 2017-06-02 14:29
Otrzywiscie ze tak, ale niestety bez skutku... Duzo ludzi sie pozwalnialo i ja sie nie dziwie. Jezeli nas tam traktuja jak jakies smieci kto by chcial tam pracowac. Nie rozumiem osob ktore mysla ze my takie brednie gadamy bo nam sie pracowac nie chce. Otoz to nie jest prawda! Kazdy pracuje tam ponad sily! Ale dla nich i tak jestesmy robalami. Premii nigdy nie ma, gdy jest kontrola co chwile wymyslaja jakies zadania. A czlowiek ledwie wyrabia. Tam mozesz harowac jak wol a i tak bedzie zle
9
Aga 2017-06-02 16:04
W jakich godzinach pracuje kierownik sklepu dino?
Aga 2017-06-02 16:07
A w jakich godzinach pracuje kierownik?
Klięt 2017-06-03 16:03
Witam serdecznie jeżeli chodzi o zarobki szału nie ma wymagania bardzo duże kierowniczka sklepu Dino łódź ul.Pabianickiej wprowadza mobbing jest poprostu nie możliwa wprowadza między ludźmi chaos grafik zmienia z dnia nadzień nigdy nie można zaplanować sobie dnia.Ludzie bardzo narzekają na tą panią czy wykoncu ktoś z szefostwa przyjżał by się tej pani albo zostanie to zgłoszone do Jnspekcji pracy. Więc pani kierownik z Łodzi z Dino z ul. Pabijanickiej nie zostawimy tego tak jak jest niech Pani zastanowi się nad swoim zachowaniem i co pani mówi do ludzi. Mamy nadzieję że wykoncu ktoś z Krotoszyna pszyiży się zachowaniu pani.
5
Alicja 2017-06-06 13:38
@Klięt § 2. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Czy według Ciebie naprawdę takie sytuacje pojawiają się w Dino Polska?
kierownica 2017-06-09 21:13
Droga Alicjo,cała sytuacja w Dinach to nie zła kierowniczka czy leniwi pracownicy to po prostu absurdalna organizacja pracy w całej sieci.Sklepy są otwarte od 7 do 22 więc zmiany nawet się nie zazębiają.Kierowniczka mając do dyspozycji 10 osób obsady nie jest w stanie zaplanować grafiku z większym obłożeniem niż 3 osoby na zmianie,urlopy ,dni wolne i inne niestandardowe sytuacje.Kierowniczki maja tyle obowiązków że naprawdę nie wyrabiają ciągła presja ze strony przełożonych często niczym nie uzasadniona ot tak po prostu, zamówienia ,kontrole działów świeżych milion bezsensownych emaili na które trzeba odpisać,inwentaryzują cały sklep same.Kiedyś była tak zwana inwentaryzacja roczna teraz dzień w dzień kierowniczka liczy działami cały asortyment na sklepie.przerwa jest tylko w wakacje i przed świętami jak skończy cały sklep to zaczyna od nowa. czyli w danym tygodniu musi policzyć jakieś 1000 produktów,jest odpowiedzialna absolutnie za wszystko i wszystkiego musi dopilnować pracownik nawet po ciężkim dniu idzie do domu i nic go więcej nie obchodzi a my cały czas pod telefonem ,ja codziennie po pracy miałam ich 15,20 i nie ważne czy miałam dzień wolny czy nie z każdą bzdurą dzwoniła do mnie regionalna albo sklep .Kontrole to zupełnie osobny temat są jeszcze bardziej absurdalne niż może się komuś z zewnątrz wydawać .Wiem co piszę bo byłam Kierowniczką (aktualnie na macierzyńskim) komuś z boku może się wydawać że kierowniczka nic nie robi tylko siedzi w biurze a to wcale tak do końca nie jest.Ja byłam sprzątaczką,magazynierką kadrową,księgową i konserwatorem. u konkurencji takie obowiązki są rozdzielone na minimum 3 lub nawet 4 osoby.Ale fakt jest taki że nikt nie chce pracować w Dino jeśli nie musi ja już nie zamierzam wracać ...moim zdaniem działalność całej firmy oparta jest tak naprawdę na niewolniczej pracy zwykłych pracowników ,brak szkoleń z prawdziwego zdarzenia,ciągłe braki w obsadzie ,procedury nijak nie mające się do realnych sytuacji na sklepach i traktowanie wszystkich pracowników jak potencjalnych złodziei.
12
HEHE 2017-06-10 12:03
Dobrze widzieć, że ludzi z podstawowym wykształceniem też zatrudniają
1
jarek 2017-06-11 14:23
opole dino niemodlinska a wpływ miała do reklamacji a obrazała ,,,prosił bym by nie likwidowano moich wpisów bo zmieniła się marka boczku z Rydzyny bo za słony powinniscie uprzedzic klijenta o tym i jak taki zostanie bym w nietrafny zakup nie trafiał i dzis to podałem kierowniczce z dino co mnie poobrazała i powiedziała ze nie umie tego załatwic a dzwoniłem do niej o reklamace a to była alina kierownoczka tu dokladnie mó kolega zdwonił ze mna
jarek 2017-06-11 14:35
tu tez oprucz kilku słuw dodatkowych obrazajacych wedle chcenia zrobienia reklamacji poobrazala ze mój kolega jest pijany a co nie moze sie napic i swiadczyc o sobie o frajerstwie jakie przezyl zmiany marki tu jej za to nagana a zwolnic najlepiej bo klijentow obraza
jarek 2017-06-11 14:41
i dlatego tez besplodna bez opini i zadania kur bo dziecko je ma a go nieszanowala i mu rub jesc
tomek 2017-06-12 12:23
aspołecznych ludzi i na nich działa wycią z krokodyla i niedzwiedzia
jarek 2017-06-13 08:19
i niszczy dino marke czyli i ziemniaka daje przeterminowanego czyli przeworzonego w chłodni i ziemniak gnije nabiera słodkosci czyli są terrorystami smaku,zmiencie sie
wiola 2017-06-13 20:57
Możesz napisać coś więcej o pracy w Dino w Trablicach . Chciała bym się tam przyjąć do pracy ale po twoim wpisie mocno się zastanawiam czy warto ? Mój e mail wiola820@onet.pl
Martwica 2017-06-22 01:24
Wiola nie warto tam isc do pracy. Półtora roku temu kiedy się zatrudniłam było po 5\4 osoby na zmianie teraz jest trzy. Robisz za 5 a i tak ciągle jest źle. Od pół roku jak byłyśmy wszystkie zadowolone, uśmiechnięte tak jedna na drugiej wiesza psy.

Regionalna twierdzi że w każdy Dino sobie radzą. BZDURA! Nie radzą sobie. Ludzie się zwalniają po miesiącu pracy.
Mamy dużo klientów ale nie przekłada się to na koszyk (klienci kupują do 5 produktów za ok 20 zl) i kolejki mamy duże. Gdzie w tym czasie, przyjąć dostawę czy zrobić konwój? A nie daj panie zwrot lub reklamacje bo jak odejdziesz od kasy to wyzwiska lecą a nawet gotowi Cię zaszlachtować. Klienci sa różni. Niektórym nawet uśmiech przeszkadza bo jest kolejka to z czego się cieszyć? Nie uśmiechasz się to tez źle.

Ach uciekajcie jak najdalej od Dino. Naprawdę szkoda nerwów i zdrowia. Lepiej iść do Biedronki tam chociaż mięsnego nie maja. A zapomniałam dodać ze zaczęto u nas praktykować niedzielne zmiany z dwoma osobami po południu funkcyjna (na umowie kasjer/sprzedawca) ma ogarnąć mięso, zwroty, doczyścić posadzkę, latać na kasę w celu wycofania towaru, i najlepiej rozłożyć dwie dostawy których nie miał kto rozłożyć bo jest w tygodniu 3 osoby na zmianie. A nie oszukujmy się, czasem nie ma kiedy tego zrobić, ale są tez dziewczyny które są zwyczajnie leniwe lub po prostu powolne i w efekcie dodają pracy. I niestety plecy siadają. Spocona idziesz na kasę w przeciągu lub klimie i ciągle któraś na zwolnieniu a to plecy, a to ucho, a grypa, a powikłania po przechodzonym przeziębieniu. Dramat.
Kierowniczki nie maja lekko, ale ja tez szanuje swoja prace i o niej myślę. Nigdy nie usłyszałam "dziękuję ze zostałaś i pomogłaś", "dziękuję ze chodź masz wolne przyszłaś do pracy". Ciągle za to słyszę ze regionalna... bla bla bla.
A zapomnijcie o wypowiedzeniu za porozumieniem. Poinformowano mnie ze mam 3 miesiące wypowiedzenia...

Ps. Te dwie zadowolone panie które mówią same dzień dobry, to pewnie kierowniczki które można spotkać miedzy 7-16. Bo to nie one słuchają wyzwisk od klientów i nie one dwoja się i troją żeby być w kilku miejscach jednocześnie.

DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ. Pozdrawiam klientów którzy tu się wypowiadają i nie maja pojęcia jak mamy pod górkę.
11
Zadowolony klient 2017-06-22 07:20
Ten sklep gdzie chciała pracować Wiola jest otwarty niespełna rok to jak mogłaś pracować tam 1/5 roku? Chyba musisz pisać o innym sklepie . Jestem klientem tego marketu i zawsze widzę po 4 osoby na zmianie a jestem naprawdę częstym gościem. Kasjerki zawsze są uśmiechnięte , na mięsnym pracują bardzo przyjemne panie , na sklepie czysto . Jako klient nie widzę niewolników tylko uśmiechniętych ludzi. Fakt nie stoją tylko pracują. A jak czasem pojadę do biedronki to widzę brudny sklep , niemiłe kasjerki i ludzie tam nie chodzą tylko biegają . Ja jednak wolę Dino .
6
ktoś 2017-06-26 20:24
Witam, bardzo dobrze napisane, może znajdzie się ktoś odważny żeby wysłać to na brp@marketdino.pl
Jeśli rzeczywiście chcą żeby nam się lepiej pracowało może coś z tym zrobią
2
hyhm 2017-07-18 11:48
czlowieku wgl nie rozumiem o czym ty piszesz?!
ortografia tez sie klania
Robotna 2017-07-19 16:57
Witam, myślę że masz zła organizacje pracy to jedna rzecz , dwa jeśli obsada z pierwszej zmiany pracuje tak jak pisałaś to już problem Głównego Kierownika i wyżej ...
Pracuję w sieci konkurencyjnej i w sezonie urlopowy obsada trzyosobowa to "norma".
Nie ma znaczenia czy rano gdzie mamy dostawę świeżych , czy też popołudniu przy dostawie produktów "suchych" etc.
Na odprawie rozdysponowuje pracę , którą w trakcie trzeba rzecz jasne korygować no i zakasac samemu rękawy do pracy .
Co do pracownikow -to Taki Ktoś , powinien być "uniwersalny" wymagamy poliwalencji.
Dużo by pisać..... Życzę powodzenia , ale Wierzcie to trzy osoby na zmianie to nie koniec swiata.
angelika 2017-07-20 12:27
Tak a ciekawa jestem czy wy macie stanowisko mięsne i jak jest duza kolejka to juz do nas dzwonia z monitoringu zeby wejsc na miesny a potem robi sie kolejka na kasie. wiec osoba funnkcyjna lata z miesnego na kase i musi dolozyc towar zrobic w biurze i wyjsc o 22.15.
4
Pracownica 2017-07-24 13:45
Jak to wygląda z premią na waszych marketach? U nas jak narazie niema jej w ogóle.
Zostaw swoją opinię o Dino Polska - Śrem
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Dino Polska