brak logo

Bluesoft

Warszawa

Opinie o Bluesoft

blue 2011-03-03 05:30
Wojtku, pracuje się i dobre :) Klimat mamy bardzo przyjazny, niektórzy starają się go cały czas rozwijać, aby było jeszcze lepiej. Cel jest prosty - efekty i wyniki. To, czy osiągniesz je pracując w domu, w biurze, czy w parku wodnym to już sprawa mniej znacząca i jak to bywa, powiązana jest ze specyfiką danej pracy. Integrujemy stię w większym lub mniejszym gronie - takie akcje są organizowane, spontaniczne wyjścia czy rywalizacja sportowa także są dostępne.
2
abc 2014-06-03 13:45
Po Bluesoft mam negatywne odczucia. Pracownicy są zapatrzeni w siebie jak w obrazek. Większość ludzi, których tam poznałam nosili głowy wysoko mając w głębokim poważaniu innych. Kompletny brak przyjaznej atmosfery.
18
Nieznajomy 2014-08-21 13:43
ABC.
Masz racje co o tej firmy.
Negatywne odczucia, brak szacunku, zapatrzeni w siebie, wszyscy głowy wysoko, mają gdzieś innych. Najważniejsze tak żeby managment'owi było wygodnie.
Dla osób, które naprawdę chcą się czegoś nauczyć a nie ciągle się o coś upominać prosić, stanowczo odradzam.
18
majeko 2015-07-30 22:47
Jak rozumiem, jest mowa o firmie informatycznej.
Informatyk, to taki czlowiek, ktory sam sobie zeglarzem, sterem, okretem, ...
Troche (bardzo!!!) sie dziwie narzekajacym na brak umowy o prace ('ani chorowac ani urlopu...') mlodym - zapewne - ludziom. Do pracy idzie sie pracowac, a nie chorowac. Mozna sie tez samemu ubezpieczyc w nfz. 'Urlop' tez mozna sobie 'wziac' - tydzien bez zarabiania mozna przezyc, jezeli placa nienajgorzej :-)
Bardzo zle jest z naszym spoleczenstwem jezeli takie wpisy zamieszcza 'na powaznie', a nie 'dla jaj'...
5
janusz29 2016-02-09 11:46
inforek, tu pytają o opinie pracowników Blue Soft i kandydatów, a nie pracowników HR-u :)

Jeśli piszesz, że informatyków zatrudniają głównie na umowę- zlecenie, to znaczy że pracujesz w dziale HR albo jakimś innym- bo na pewno nie w IT.

Pracownicy w IT pracują przede wszystkim na podstawie Umowy o pracę lub kontraktu B2B i stabilne firmy, dają kandydatowi do wyboru jedną z tych opcji, jeśli nie wszystkie.
Jest jeszcze niewielka grupka ludzi, która nie chce zakładać działalności, ale wolą mieć większą kwotę "do ręki"- oni wybierają Umowę o dzieło (ale to rzadkość).

Na umowę-zlecenie zatrudniają tylko studentów a i oni coraz rzadziej się na to godzą.
Także inforek, nie pisz bzdur i nie oszukuj ludzi, bo w solidnych firmach zatrudnienie na Umowie o pracę nie jest żadnym "rarytasem" tylko jedną z kilku opcji do wyboru przez kandydata.
5
zanek 2016-04-20 18:43
Pracowałem tam dwa lata na umowie o dzieło i jak się nie będziesz upominał to nic nie dostaniesz. Za to jakie zdziwienie było jak składałem wypowiedzenie, czy raczej poinformowałem, że odchodzę. I jak trafisz do zespołu dpd to jęczenie, narzekanie, zero atmosfery, integracji, komunikacji, aż się nie chce pracować. W innych zespołach jest lepiej, a nawet świetnie.
8
Ted 2016-04-21 09:52
Niedawno rozpocząłem prace w Bluesoft. Też się zastanawiałem jak tu będzie. Benefity o których wspomina @miu nawet i ja mam a nie pracuję jako kierownik IT. Z tego co mówią na rozmowach to każdy może z nich korzystać.
1
raco 2016-04-22 08:46
Byłem na rekrutacji. Muszę powiedzieć, że bardzo pozytywne wrażenie na mnie zrobili. W prawdzie nie zdecydowałem się na pracę bo zatrudniają na b2b ale muszę przyznać, że kuszący mają dodatkowy system wynagrodzenia. Benefity, o których piszą @Ted i @miu są w większości firm. No może po za wycieczkami na Karaiby.
2
Gonzo 2016-04-28 10:53
Bardzo dużo zawdzięczam tej firmie. Jak tam pracowałem, to obserwowałem sobie, jak to wszystko działa, skąd mają zlecenia, jak spływają płatności, jaka jest rotacja ludzi, jak firma jest zarządzana (słabo, nie naśladować) etc. I dzisiaj jestem na swoim. Nieżle się rozwijamy, ale tyramy jak woły. Thanks.
1
Gość 2016-05-02 11:19
Witam
Bylem kiedyś na rozmowie o pracę. Na młodszego programistę. Pisali, że wymagaja C++, ja w tym jezyku chcialem tworzyć, jednak na miejscu dowiedziałem sie, ze to Java, a jechalem z innego miasta. Oni są jacyś z kosmosu czy jak?
2
Gonzo 2016-05-03 20:43
>a jechalem z innego miasta.
To był test na "łysą kobyłę". Żaby pracować w Astralsofcie (czytaj Bluesofcie ihaha) musisz mieć gen niewolnika. Oblałeś he he
6
ramona 2016-07-31 11:39
Ta firma to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Procowałam tam dwa lata. Odradzam.
3
Jajko 2016-08-04 17:12
Niektórzy potrzebują więcej czasu, żeby zrozumieć w co naprawdę wdepli. Są też i tacy, którzy nigdy nie zajeżą w co naprawdę wdepli. Mądrzy nazywają to rozwojem.
7
Nick 2016-09-28 14:28
Pracuję w Blue od ok. 2 lat. Wcześniej pracowałem w kilku innych firmach, w tym w korporacji IT. Jak dotąd wydaje się , że to najlepsza z firm, z którymi miałem do czynienia. Bardzo fajny klimat, partnerskie relacje. Warunki finansowe i benefity ponad średnią rynkową. Wyjątkowe możliwości rozwoju technologicznego i okazja spotkania wymiataczy i innych ciekawych ludzi.

Sprawy administracyjne są dosyć upierdliwe, ale nie odbiegają od standardów w innych firmach.

Co do form zatrudnienia, to po latach doświadczenia i pracy w różnych formułach, mogę stwierdzić, że dla mnie B2B to optymalna forma zatrudnienia. Trzeba tylko przy podejmowaniu decyzji o wyborze firmy właściwie porównywać oferowane wynagrodzenia np. porównując wynagrodzenie roczne z uwzględnieniem dni urlopu/ewentualnej choroby.
7
anon 2016-10-22 17:28
Jakieś pytanie o wzorce, proste pytania o javę, proste zapytanie SQL, nic strasznego.
1
pracownik 2016-11-20 22:02
Pracuję w Blue już dobrze ponad 5 lat i jakoś nie narzekam. Zgodziłem się na rozliczanie na podstawie umowy o dzieło, bo dla mnie jest to zaleta, a nie wada. Kiedy mam ochotę na urlop 5 razu w roku po 2 tygodnie, to nie ma z tym problemu. NFZ - można sobie samodzielnie opłacić i wychodzi to korzystniej, niż umowa o pracę.

Umowa o dzieło daje też pewne możliwości - kiedy chcę zarobić więcej, pracuję dłużej i efekty widać na koncie z racji rozliczania godzinowego.

Odnośnie rozwoju - szkoleń co prawda brak, ale projekty realizujemy bardzo różne, przez co zmienia się technologie, przez co rozwój jest solidny i nie siedzę ciągle w jednym i tym samym.

Polecam dla osób, które nie mają pretensjonalnego podejścia i betonowych oczekiwań, a są otwarci na różne możliwości.
4
Bystry 2016-11-23 09:19
Podsumowując - za urlop nie zapłacą, na szkolenie nie wyślą, z racji umów prawo pracy Cię nie obowiązuję. Czyli - to nie jest software house, to jest zwykły pośrednik - agencja pracy, która zapewni Ci tylko kontrakt. (Dla bystrych - Bez pośrednika jak znajdziesz sobie sam kontrakt, to więcej zarobisz).
4
Error 2016-12-22 12:38
A jak zarobki? Warto?
James 2017-01-19 13:32
A ja radzę Wszystkim zostawić to piekielne miejsce destrukcji, otrzepać się i iść dalej :)

9
Lowelas 2017-01-31 13:58
Z tego co wiem i widać w social media to Kamila Stylińska to nadal tam pracuje :). Jak to się mówi na rynku:
zarobki uzależnione od doświadczenia i kompetencji.
Dużo ludzi ostatnio zatrudniają, więc pewnie źle nie jest, choć sam nie bylem na rekrutacji u nich. Dużo się mówi o tej firmie w moim gronie znajomych z IT.
3
kluwka 2017-01-31 15:40
>Dużo się mówi o tej firmie w moim gronie znajomych z IT.
To z pewnością im jest na rękę, bo tam akurat sporo wampirów energetycznych siedzi, więc potrzebują dużo uwagi, zamieszania, generalnie by było o nich głośno i się mówiło. Wtedy kwitną, inaczej więdną.
4
Maja 2017-04-10 13:04
Przypominam, że komentarze muszą spełniać wymogi Regulaminu forum. Nie mogą dotyczyć konkretnych osób, ani zawierać pomówień.
@James a co więcej możesz powiedzieć na temat Twoich doświadczeń w Bluesoft?
Sili 2017-05-22 18:38
Nie pracowałem u nich - nie wiem więc jak jest w firmie wewnętrznie.

Byłem na rekrutacji, goście wydali się bardzo mili i - w mojej ocenie, po ponad 3 latach doświadczenia w branży - profesjonalni.

Jednak sama firma, wydaje się dziwna - cisnął na umowę o dzieło.
Rozliczenie godzinowe (nie okresowe) - nikt tego jasno nie powiedział, ale z komentarzy wyżej wnioskuję, że faktycznie - zapomnij o chorobowym czy urlopie.
Do tego wypłatę dostaje się z miesięcznym opóźnieniem (jest opcja zaliczki)...
Wszędzie dostęp na kartę, więc nie zdziwił bym się, gdyby komputer liczył czas pracy co do minuty.
Korki w windach (przynajmniej w tych godzinach, w których tam byłem).
Trochę przypomina Mordor XD - niby wnętrza jak z wersalu, ale wszyscy wiemy, co się z tym wiąże...
No i może ja jestem za drogi, ale po treści rekrutacji wnioskuję, że bida z hajsem...

Ludzie mili ale firma... dziwna :)
James 2017-06-03 23:45
@Maja
Mam alergię na "Piotrusiów Panów". To nie dla mnie miejsce..
Pzdr.
1
Maja 2017-07-18 11:37
@Sili pisze, że wszędzie jest wejście na kartę. Ktoś z Was może napisać, czy jest to forma monitorowania czasu pracy, czy też po prostu rodzaj zabezpieczenia przed dostępem osób do tego nieupoważnionych?
K 2017-07-18 16:07
@Maja: rodzaj zabezpieczenia przed dostępem osób upoważnionych. Norma we wszystkich biurowcach.
1
Mister Boo 2017-07-19 09:34
Dwa lata zajęło Ci skumanie, że to słabe miejsce? Ciekawe. Ja w słabej firmie pracowałem 7 miesięcy i tylko dlatego, że podjąłem się skończyć konkretną rzecz...
2
James 2017-07-23 15:13
A Ty co się do niej "przyp****iłeś"? Z szefem też w ten sposób rozmawiasz? Czy może raczej niewidzialny pyłek strzepujesz z krzesła jak widzisz, że dyrektor departamentu będzie siadał? LOL
Stary Wojtek 2017-09-05 16:39
Rozwiewając wątpliwości:
- wejście jest na kartę, bo jest to standard budynku, nie istnieje żaden system monitoringu czasu pracy, bo realną prace rozlicza się wedle tego co ktoś np. commituje poprzez gerrita, indywidualnie
- proces rekrutacyjny składa się ze wstępnej rozmowy przez telefon, a następnie spotkania z docelowym liderem zespołu, czasami jakaś dogrywka lub spotkanie z innym liderem, jeżeli on też jest zainteresowany daną osobą

Od siebie dodam, że firma jest bardzo elastyczna pod kątem przydziału zadań - nie podoba Ci się aktualny projekt / technologie? Raczej nie ma problemu ze zmianą. W razie jakiś problemów zdrowotnych / rodzinnych też raczej wszyscy idą na rękę.
2
Stary Wojtek 2017-09-13 09:57
Panie mm, bardzo mi przykro z powodu Pana niezadowolenia, jednak mój odbiór jest zupełnie inny (opisany powyżej). Nie rozumiem dlaczego mówi Pan o problemach z wypłatą - jest scentralizowany system wypłat, niezależny kompletnie od kierowników - jak wiele lat pracuje w firmie, nigdy nie było opóźnienia, nawet jest miła tradycja przyśpieszenia ich przed świętami bożonarodzeniowymi.

Szczerze to nie rozumiem problemu z "patrzeniem na taski" - w końcu firma realizuje projekty i rozlicza z ich wykonania, a nie siedzenia radośnie przed monitorem. Czy to problem, że przełożeni czegoś wymagają od Pana? Może problem leży w komunikacji z drugiej strony? Byłem wiele razy świadkiem sytuacji, w której ktoś informował, że się nie wyrobi z zadaniem z różnych powodów, czy to rodzinnych, czy że zadanie okazywało się dużo bardziej skomplikowane - prawie nigdy nie było z tym problemu (prawie zawsze, jak dotyczy to błędu krytycznego to każdemu skacze ciśnienie ze zrozumiałych powodów :) )

W firmie jest masa osób, głównie programistów, która pracuje tutaj już od wielu lat - 5-10. Jeżeli to co Pan pisze byłoby prawdą - musieliby mieć oni chyba jakieś masowe urojenia? :)
2
mm 2017-09-13 18:40
Panie @StaryWojtek. Wyrazilem swoja opinie. Troche tam pracuje i mowie to, co widze. Pozdrawiam i NIE polecam.
2
Ewa 2017-09-27 16:46
Zapomnialas mm podziekowac.
1
Marcin 2017-10-02 10:32
Zastanawiam się czy na pewno pracowałeś w tej firmie, czy zazdrościsz bo Ciebie nie przyjęli ...

Atmosfera kapitalna, ludzie uśmiechnięci. Nie ma żadnego corpo. Jak chcesz to z Wojtkiem (Prezesem - bardzo życzliwa osoba) możesz spokojnie porozmawiać mimo, że firma ma 400 osób. Takiego klimatu nie doświadczysz wszędzie.
2
Mister Boo 2017-10-02 11:16
@James Widzę, że logika w koledze jest silna :) Ja o jednym, ty o drugim. Powodzenia, widzę, że będzie Ci potrzebne!
1
Stary Wojtek 2017-10-10 00:10
Ubezpieczanie zdrowotne (indywidualne i rodzinne), multisport, angielski i jako ciekawostkę - rejsy po Karaibach żaglowcem (http://www.fryderykchopin.pl/) - w przypadku tego ostatniego ciemną stroną jest wpierw jakoś dotrzeć na te Karabiny na rejs, bo jednak przelot na drugi koniec świata trochę kosztuje :)
Tomek 2017-10-10 12:01
No dobra prezesie a powiedz mi czemu (prawie) nikt nie lajkuje twoich postów (to samo jest na fb). Przecież masz ponad 400 ludzi na pokładzie!
Stary Wojtek 2017-10-10 20:43
Nie wiem Tomaszu, a czy u Ciebie w firmie prezes nakazuje lajkowanie swoich postów pracownikom na facebooku? Nie oceniam, ale dla mnie byłoby to trochę jednak lekkim nadużyciem... Na bazie Twojego miłego słowa sprawdziłem też swoje stanowisko i niestety do prezesa mi daleko, niemniej dziękuje, chociaż nie rozumiem, co to ma do przedstawionych faktów.
4
Zostaw swoją opinię o Bluesoft - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bluesoft