brak logo

Bell

Józefów

Opinie o Bell

bio 2017-01-13 23:36
I jeszcze jedno: czy laboratoria wyżej wypisane również pracują w systemie 3-zmianowym?
xyz 2017-01-14 14:07
Tak, laboratoria fizykochemiczne i mikrobiologiczne też podlegają pod kj, więc oczywiście czuwa nad nimi kierownik kj. Praca w nich również odbywa się w systemie 24/7/365. Co do laboratorium R&D, to jest to odrębny dział i ma swojego kierownika. Tam pracuje się na jedną zmianę, od poniedziałku do piątku. Jeśli chodzi o zarobki, to proponuję umówić się na rozmowę kwalifikacyjną i zapytać... Pozdrawiam.
1
szukający pracy 2017-01-18 13:43
To mikrobiologia i fizykochemia pracują w systemie 8-godzinnym czy 12-godzinnym? W soboty i niedzielę też?
xyz 2017-01-18 20:24
Tak, mikrobiologia i fizykochemia pracują w systemie 8-godzinnym, 3 zmianowym, 7 dni w tygodniu. Bez możliwości wzięcia urlopu w normalnym trybie.
4
Pancia 2017-01-24 18:21
Pracowałam w Bell w KJ przez dłuższy czas i po przeczytaniu komentarzy zamieszczonych wyżej potwierdzam wszystkie informacje. To co słyszy się na rozmowie kwalifikacyjnej nijak się ma do rzeczywistości. Z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej. Wiecznie pod koniec miesiąca nerwy, bo nie wiadomo jak będzie wyglądał grafik i czy będziemy pracować po 8 czy po 12h. O dogadaniu się w sprawie wolnego można zapomnieć. Jeśli człowiek chce być pewny, że dostanie wolne musi załatwić sobie L4. Inaczej można tylko narobić sobie dodatkowych kłopotów. O podwyżkach i awansach można zapomnieć. Jeśli kierowniczka kogoś polubi to jeszcze jakoś da się przeżyć(bo poza nią atmosfera jest na prawdę w porządku), ale jeśli nie to będzie jej uprzykrzać życie na każdym kroku. W życiu nie widziałam tak złośliwego,dwulicowego i niesprawiedliwego człowieka na stanowisku kierowniczym.
18
homo stricte sapiens 2017-01-24 19:57
Podpisuję się obiema rękami i nogami. I daję okejkę:)
2
trzeba sie domyśleć 2017-01-27 00:08
Ja oczywiście jestem z działu bliskiego i niestety wiem o co chodzi, ale tu nie o tym, teraz kończyła mi się umowa i liczyłem chociaż że po jakimś czasie pracy dostanę jakąkolwiek podwyżkę, chociaż mam najniższą ze wszystkich z mojego działu, ale nasz kochany (zaraz, wróć, "uwielbiany" ) tylko przez innych ale nie przez nas, kierownik dał mi umowę i można było odnieść wrażenie, że podpisujesz i spierd***asz do roboty albo za Ciebie przyjdzie kto inny. Ale kto? ukrainiec? wiec się pytam o czym to świadczy? człowieka traktują tu jak powietrze, a nawet jak śmiecia niestety...na to wygląda, że ukraince mają więcej praw w tej firmie niż Polacy...
1
disgusted! 2017-01-29 22:38
To prawda, takiej załganej łajzy to ze świecą szukać. Nie życzę nikomu wdepnąć w takie g... Bo smród i niesmak pozostaje jeszcze długo, długo po.
4
Była pracownica 2017-01-30 20:17
Zgadzam się z Tą osobą całkowicie;też miałam do czynienia z tym "człowiekiem", nie życzę nikomu ,nawet wrogowi pracy z tą osobą, napewno będzie to najgorszy okres w jego życiu i długo go niezapomni.
7
gosc 2017-02-24 17:33
a jak praca na magazynie??
LALA 2017-02-25 21:50
Witam serdecznie .
Pracowałam w kj parę miesięcy , takiego miejsca pracy to w życiu nie widziałam.Brygadzistki wyżej srają niż dupę mają zwłaszcza Elżbieta, a następna Małgorzata półtora kierownika jak to wszyscy się śmieją z niej .Takich idiotek to w życiu nie widziałam a najlepsza to jest Justynka , pierwszy kabelek Pani kierownik . To nie ważnie że Pani E nie ma w pracy ,jest Justynka która wszystko uprzejmie doniesie. I te śmieszne zasady myjemy łapki , bo jak nie to wyrzucą Cię z pracy .Banda idiotek , oczywiście nie wszystkie , jest tam parę takich które wszystko uprzejmie doniosą Pani kierownik żeby ich super notowania rosły cały czas do góry.Praca po 12 h za śmieszne pieniądze soboty , niedziele jak Ci wypadnie , gorzej niż żałosne ,a te pseudo brygadzistki to myślą że Pana Boga za nogi złapały mając taką posadę za 1 zł/h więcej od niby swoich pracowników.A najlepsze jest to że dziewczyny które pracują w kj mają dużo większą wiedzę od tych śmiesznych brygadzistek . Jeżeli czytałeś opinie o kj to wiedz że wszystko to jest prawdą co ludzie piszą . Naprawdę nie polecam tej firmy .
6
Janusz I Gniewny 2017-02-26 11:33
Przegięłaś... Ale co do Justynki pełna zgoda.
1
gosc 2017-02-27 10:33
a jak praca na magazynie??
1
Nick 2017-02-27 15:16
W pełni zgadzam się z opinią LALA i kilku wcześniejszych osób dotyczącą pracy w KJ. Praca tam to jakaś kpina a nie kontrola jakości z prawdziwego zdarzenia. Chyba osoby które mówią że są ekspertami w tej dziedzinie nigdy nie widziały kontroli jakości. Będąc na rozmowie najlepiej od razu poprosić o zakres obowiązków na papierze, bądź lepiej zobaczenie ich od razu w realu. Idąc do pracy po tym co się słyszało na rozmowie na pewno wiele osób ma inne wyobrażenie dotyczące swojej przyszłej pracy. Żeby być kontrolerem jakości w sumie nie potrzebne jest żadne wykształcenie, bo nic ambitnego tam nie czeka. W sumie to lepiej pracować na produkcji, ponieważ mniej się człowiek na pracuje i więcej zarobi.
Szczerze mówiąc to dziwi mnie jeden komentarz na tym portalu wychwalający pracę tam. Kto go napisał? Bo czytając go miałam wrażenie, że ktoś przedstawia wszystko na odwrót jak tam jest.
1
peace for all 2017-02-27 16:18
No cóż zrozumienie sarkazmu wymaga pewnej dozy inteligencji, więc trochę przerażające jest że tak mało ludzi zorientowało się, że ten wpis "wychwalający" jest maksymalnie ironiczny. Jak się pracuje w KJ to się nie da tego wziąć na poważnie :)
Ja się nie podpiszę "obiema rękami i nogami" pod tym wszystkim co jest tu napisane, choć wiele rzeczy jest prawdziwych (np. problemy urlopowe, niesprawiedliwe traktowanie pracowników, nepotyzm).
Natomiast inna kwestią jest też podejście pracowników - ktoś przychodzi do pracy do firmy produkcyjnej, na czystą strefę i dziwi się, że ma obowiązek myć ręce, no to o czym to świadczy? Takie standardy są w każdej firmie, w której wprowadzone są zasady GMP. LALU, jak chcesz siedzieć, przeglądać się w lusterku i kremować rączki to było aplikować na recepcję.
Wulgarne obrażanie na forum publicznym koleżanek (pomijam "wyższe kierownictwo" i to które aspiruję do bycia nim), które jadą na tym samym wózku i dyskusja o ich stawkach jest już w ogóle poniżej poziomu. Może faktycznie dobrze, że niektórzy szybko zmieniają miejsce pracy, po co dodatkowo psuć atmosferę.
Praca jak praca, nigdzie nie jest idealnie, jak nie pasuję to przecież można zmienić. Największym minusem jest osoba która już została tu dokładnie przeanalizowana z każdej strony, więc już nawet szkoda klawiszy wycierać żeby coś dodać. Tak jak już ktoś napisał - uważajcie na rozmowie kwalifikacyjnej i wypytujcie dokładnie o wszystko, później jak się coś nie będzie zgadzać macie podstawę do konfrontacji.
Straszna spirala hejtu się tu nakręciła, każdy chce napisać coś mocniej i dosadniej i zaczynają obrywać kolejne osoby. Wyluzujcie, na każdego można napisać coś złego, bo nikt nie jest idealny, ale czy naprawdę forum publiczne jest odpowiednim miejscem na dosadne ataki personalne koleżanek z działu? I widzę, że nikt się nie może dowiedzieć czegokolwiek o pracy na innym dziale, Bell został zredukowany do kontroli ostatnio :)
4
Malyna 2017-02-27 17:24
Weźcie się za robotę na tej kontroli jakości bo wypuściliście calą serie pomadek, które się nie wykręcały.
5
gosc 2017-02-27 17:40
widze ze sie nic nie dowiem na temat pracy na magazynie
1
trzyha 2017-02-27 19:17
Pewnie nie. Ale łapka w górę za wytrwałość:)
2
ktoś 2017-02-28 13:18
no i trend czy już bardziej zwyczaj na odrabianie dni wolnych, które się należą pracownikowi jak psu buda no i to że w niedzielę wieczorem dowiadujesz się, że w poniedziałek dostajesz całą czyjąś trasę do zrobienia oprócz oczywiście swojej i nie z powodu L4 z powodu czyjegoś planowanego urlopu, a także to że po jakimś czasie takiej pracy czujesz się jak debil i śmieć .
4
gosc 2017-02-28 18:13
jak tam praca na magazynie?????????????????????????
rty 2017-03-03 18:49
a jak działy private label i eksportu? znowu pojawiły się ogłoszenia na stanowiska asystenckie
1
Aaggaaa 2017-03-06 17:40
Witam ,
W pełni zgadzam się z opinią LALU , też tam pracuję i to o brygadzistkach co koleżanka napisała to akurat prawda a zwłaszcza o Elżbiecie , wielka Pani dyrektor za złamany grosz . Umie tylko rozkazywać i na każdym kroku przypominać jakie to niby zasady tam panują i jak to mocno trzeba ich przestrzegać . bo jak nie to Cię wyrzucą . Tylko że Elżbieta te zasady również łamie i to bardzo często, chyba biedactwo zapomina jak na nocy siedzi po godzinie na przerwie , a pomiędzy przerwami chodzi jeszcze na kawkę i ciasteczka na stołówkę tego to już nie widzi , albo jak sprawdza produkty bez specyfikacji bo szukać jej się nie chce . Ma swoje za uszami i to dosyć sporo , ale żeby komuś zwrócić uwagę to pierwsza.Elżbieto poczytaj sobie co ludzie piszą o Tobie bo to wszystko prawda , taka właśnie jesteś , i wiedz jedno nie jesteś tam lubiana .
2
Aaggaaa 2017-03-06 17:41
Witam ,
W pełni zgadzam się z opinią LALU , też tam pracuję i to o brygadzistkach co koleżanka napisała to akurat prawda a zwłaszcza o Elżbiecie , wielka Pani dyrektor za złamany grosz . Umie tylko rozkazywać i na każdym kroku przypominać jakie to niby zasady tam panują i jak to mocno trzeba ich przestrzegać . bo jak nie to Cię wyrzucą . Tylko że Elżbieta te zasady również łamie i to bardzo często, chyba biedactwo zapomina jak na nocy siedzi po godzinie na przerwie , a pomiędzy przerwami chodzi jeszcze na kawkę i ciasteczka na stołówkę tego to już nie widzi , albo jak sprawdza produkty bez specyfikacji bo szukać jej się nie chce . Ma swoje za uszami i to dosyć sporo , ale żeby komuś zwrócić uwagę to pierwsza.Elżbieto poczytaj sobie co ludzie piszą o Tobie bo to wszystko prawda , taka właśnie jesteś , i wiedz jedno nie jesteś tam lubiana .
mimoza 2017-03-07 16:34
Widze ze niektorzy maja straszny ból posladkow ze ktos inny zostal bardziej doceniony. Zenada!!! Publiczne, falszywe donosy? Niezla zawisc sie wylewa. Nikt nie siedzi godzinami na kilku przerwach, przecież to łatwo sprawdzic.
6
oczytana 2017-03-07 22:17
Dokładnie Tak ! Oczerniac za plecami i pod ukryciem, poziom twoj kolezanko Aaggaaa okreslilas sama ( podpowiem : totalne dno !) Pani Kierownik KJ napewno zweryfikuje twój " donos ". I teraz pytanie : komu się wtedy oberwie??? Kolejne pytanie : czy oby napewno , tej która tak próbujesz oczerniac ? mala podpowiedź : (zaczytane uwaga
2
oczytana 2017-03-07 22:36
cd. ( zaczytane, uwaga )" Kto pod kim dolki kopie , ten sam w nie wpada " śmiem twierdzic : to sprawdzi się na pewno .
3
Kasia 2017-03-23 12:11
Mam pytanko kochani. Ile zarobię operator wózka na magazynie w firmie bell.
leoo 2017-03-24 01:23
nawet nie ma takiego stanowiska
Kasia 2017-03-24 09:22
Może inaczej sformułuje magazynier ☺
Kasia 2017-03-24 09:23
Może inaczej sformułuje magazynier ☺
olo 2017-03-24 19:05
Zależy na jakim magazynie, każdy magazyn ma innego kierownika i inne stawki. U "Wiśni" dostaniesz 14 brutto na start, także kiepsko...
parobek:) 2017-03-30 20:16
Praca Mercha w Kuj.Pomorskim, pomorskim, podlaskim odradzam!!! KR tragiczny, mnóstwo niespełnionych obietnic, totalny chaos. Większość boi się odezwać w jakiejkolwiek sprawie bo wie, że zostanie mu odebrana 1/5 wypłaty. Sama praca jest przyjemna, ale to nie wszystko.
2
Adam 2017-03-31 09:34
parobek:) masz nick zgodny z tym kim sie czuje czlowiek pracujac tam. Wypowiadając się jako były pracownik tej beznadziejnej firmy, która naprawdę nie wiem jak funkcjonuje na rynku od tylu lat bo jest tam taki bałagan i chaos, musze wszytkie negatywne opinie o tej firmie potwierdzić. Jeśli ktoś nie ma rodziny jest mlody i to jego pierwsza praca albo nie ma życia prywatnego to może tam pracować . Innym odradzam. Nie mówiąc już że żaden normalny KR nie pracuje tam dłużej niż pół roku. Jeśli jest dłużej znaczy że postępuje ze swoimi pracownikami jak postępuje. Premia jest fikcją i jest zależna od humoru KR i nie dowiesz się dlaczego tylko 150 zł i co masz poprawić żeby w następnym miesiącu wziąć więcej. Nepotyzm na porządku dziennym. Każdy boi się odezwać bo wtedy to już całkiem po premii. Klasy i profesjonalizmu u KR zero. Poszanowania pracownika i jego prywatnego czasu zero.
5
Martek 2017-04-04 17:05
Witam,a ja chcialam spytac o atmosferę w marketingu. Warto aplikować?
xyz 2017-04-04 18:00
Zależy pewnie do którego działu marketingu, ale jako osoba, która z nimi współpracuje w Firmie, mogę śmiało polecić. Zazwyczaj panuje wesoła atmosfera, ale wiadomo, że kiedy trzeba pracować to każdy zajmuje się swoimi rzeczami.
querty 2017-04-04 18:15
lepszy marketing niz export i private label :)
4562 2017-04-05 19:01
prawda, te dwa handlowe to najgorsze co może być, już nawet nie chcę się zgłębiać w szczegóły
Merch 2017-04-05 19:42
To prawda!!! Premia zależy od tego czy podlizywales/las sie KR - jeśli nie to zapomnij. System premii nie jest w żaden sposób określony, masz lizać d*** i się nie odzywać - to jest sposób na premię.
2
Bilubulunia 2017-04-12 20:18
Kolezanko Shakiro pewnie ze nie słyszelismy o dodatkach za nadgodziny czy pracę w nocy ponieważ mamy czas pracy zadaniowy ,a koleżanka też pewnie nie wie , że nie raz nie dwa pracujemy po kilkanaście godzin ryzykując wypadkiem,nikt za to Nam nie płaci zawsze jest ta sama liczba godzin i jak coś jest do zrobienia to trzeba niestety zrobić nieważne czy masz swoje plany czy dziecko do odebrania ze szkoły...Premie hmmm może lepiej nie zaczynać tematu.Oczywiscie plusem jest że są auta służbowe a jakże ale droga koleżanka popracowała by trochę na mrozie,w deszczu śniegu etc. wtedy policzymy wypite kawy...Z autami też jest wiele obowiązków.A jak już przyjedziesz do ciepłego domku to trzeba rozpakować,przeliczyć towar co do sztuki nie raz zamykając się na pace bo akurat leje i stojąc tam jak pokraka z garbem :):).Dlatego koleżanko nie warto myślę oceniać jak kto ma dobrze jak się nigdy nie spróbowało.Oczywiście plusy też są ogladanie pieknych widoków w pięknych polskich regionach,wychodzisz przed dom i już jesteś w pracy,zaczynasz o której chcesz.Panie w biedronkach mają dużo gorzej bo zapracowane tak że im pot po tyłku cieknie a zrelaksowany mercz przyjeżdza i prosi o przesunięcie palety z pod szafy bo musi fotkę szczelić.ZAWSZE sa 2strony medalu kochaniutka.
1
Bilubulunia 2017-04-12 20:19
Kolezanko Shakiro pewnie ze nie słyszelismy o dodatkach za nadgodziny czy pracę w nocy ponieważ mamy czas pracy zadaniowy ,a koleżanka też pewnie nie wie , że nie raz nie dwa pracujemy po kilkanaście godzin ryzykując wypadkiem,nikt za to Nam nie płaci zawsze jest ta sama liczba godzin i jak coś jest do zrobienia to trzeba niestety zrobić nieważne czy masz swoje plany czy dziecko do odebrania ze szkoły...Premie hmmm może lepiej nie zaczynać tematu.Oczywiscie plusem jest że są auta służbowe a jakże ale droga koleżanka popracowała by trochę na mrozie,w deszczu śniegu etc. wtedy policzymy wypite kawy...Z autami też jest wiele obowiązków.A jak już przyjedziesz do ciepłego domku to trzeba rozpakować,przeliczyć towar co do sztuki nie raz zamykając się na pace bo akurat leje i stojąc tam jak pokraka z garbem :):).Dlatego koleżanko nie warto myślę oceniać jak kto ma dobrze jak się nigdy nie spróbowało.Oczywiście plusy też są ogladanie pieknych widoków w pięknych polskich regionach,wychodzisz przed dom i już jesteś w pracy,zaczynasz o której chcesz.Panie w biedronkach mają dużo gorzej bo zapracowane tak że im pot po tyłku cieknie a zrelaksowany mercz przyjeżdza i prosi o przesunięcie palety z pod szafy bo musi fotkę szczelić.ZAWSZE sa 2strony medalu kochaniutka.
1
MALYNA 2017-04-22 16:59
A jak wam sie podoba nowy system odwiedzin sklepow albo raz w tygodniu albo co 2 dni? Juz wiekszej glupoty ktos nie mogl wymyslec, bede naginala kilometry do 1 sklepu co 2 dzien a na tych raz w tygodniu bedzie sie robil balagan...
2
Zagadka 2017-04-25 18:45
Parobku skoro Ci tak źle to czemu nadal pracujesz w tej "beznadziejnej" firmie?
Założę się że jesteś jedną z tych u której na przesunięciu się klnie jak się dojdzie do szafy.
Najwięcej zawsze mają do powiedzenia Ci którym się nie chce pracować a ja mam dość sprzątania po takich! Człowiek utrzymuje swoje stonki w takim stanie jak powinien, klepie ankiety i zarabia swoje.

Merchu masz rację premia uznaniowa więc wszystko idzie wmówić. Ja sie nie czepiam bo u mnie nie jest źle, przekopię się przez tysiąc maili a z KR się czasem nie gada przez miesiąc jak nie ma potrzeby. Syfu nie mam to premię mam :-D
2
Niko 2017-04-27 01:31
Niestety, to nieprawda, co piszesz. Najwyraźniej źle ci się współpracuje z kr. Nie generalizuj. Szerzysz fanatyzm.
1
Niki 2017-04-27 01:34
Ja uważam że to dobry pomysl. Jesli nie ma sprzedaży to po co jezdzic co 3 dni?
1
Orki 2017-04-27 01:39
Wcale tak nie jest. Przeginasz..
Nero 2017-04-27 01:46
Święta prawda. Ktos biega i sie fatyguje a inni odwalają maniane i myślą że dostaną najwyższą premię ..żal
1
MALYNA 2017-04-27 19:19
A po co zmiana promocji co chwile? I dostałam pełno tego towaru na 2 tygodnie przed zmiana asortymentu. Zależy też gdzie mieszkasz na Pomorzu odległości nie są małe, a będę musiała jechać co 2 dni na 1 sklep a jak towaru odpowiednio nie doślą to jaki to ma sens?
MALYNA 2017-04-27 19:20
A po co zmiana promocji co chwile? I dostałam pełno tego towaru na 2 tygodnie przed zmiana asortymentu. Zależy też gdzie mieszkasz na Pomorzu odległości nie są małe, a będę musiała jechać co 2 dni na 1 sklep a jak towaru odpowiednio nie doślą to jaki to ma sens?
1
Niki 2017-04-27 23:41
Co dwa miesiące to nie jest za często a teraz zmienia ci sie tylko dwie podstawki. Poza tym nie może być za nudno w szafie bo klienci lubią nowości. Nie wiem jak daleko masz do zielonego ale jak się przestanie opłacać to ci zmienia trase.
Niki 2017-04-27 23:47
Ja mam do zielonego 45km i wiem że dużo towaru tam zostawiam. Opłaca mi się jeździć.
Zostaw swoją opinię o Bell - Józefów
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Bell