brak logo

Perfumeria DOUGLAS

Bielsko-Biała

Opinie o Perfumeria DOUGLAS

Defender 2013-07-22 07:32:40
Odnośnie tej nowej perfumerii ..tak słyszałam to taka (usunięte przez administratora)wśród naszej branży..odradzam
Kierownik sklepu 2013-07-25 14:35:48
Dziewczyny przestańcie już tak kopać sobie dołki.
Ja najbardziej cenie naszą(usunięte przez administratora). Zawsze służy pomocą, jeśli jest problem ze sprzedażą aktywnie pomaga nam go rozwiązać, ma wiele ciekawych pomysłów aby zwiększyć efektywność sprzedaży, jest bardzo kulturalna i życzliwa, cieszy się dużym szacunkiem wśród nas wszystkich, nie wzywa nas z urlopów na ważne spotkania jak to może być w innych firmach, sprawą najważniejszą jest dla niej rodzina, nie próbuje nas szpiegować jak to usłyszałam wśród pracowników innej perfumerii, ceni wszystkich swoich pracowników, bo przecież wie, że pracownik godnie wynagrodzony i doceniony zrobi wszystko dla swojego miejsca pracy. Pomimo tego że zarabia 20 tysięcy na miesiąc nie jest sknerą i się nie wywyższa jak większość naszych nowobogackich klientów, tylko zawsze pierwsza się kłania z uśmiechem na twarzy. Więc cieszmy się wszystkie że mamy ciekawą pracę, pracujemy w ciepłej, życzliwej i rodzinnej atmosferze, że możemy na dniu wolnym w niedzielę pomyśleć o pracy, a nawet podjechać żeby zapytać jaka jest konwersja i wspomóc sprzedaż sobie nawzajem. By żyło się lepiej...
Ania 2013-07-26 09:19:09
A ja się cieszę że możemy popracować sobie w niedzielki po 11 godzin, przynajmniej dopilnuję towarzystwo najniższego szczebla na sklepie żeby konwersja była na poziomie. Konwersja i kiepska obsługa personelu - to jest powód słabej sprzedaży. Jestem specjalistką od analizy rynku, przestudiowałam wiele publikacji o poziomu sprzedaży w Bielsku-Białej i jak się on zmienia z roku na rok, więc wiem co piszę.
UK 2013-07-26 10:00:27
O proszę, oferta pracy w Londynie, £3 1000 na rok brutto, czyli po odliczeniu podatków na rękę miesięcznie 10 000 zł. A ceny, proszę bardzo HUGO BOSS SOUL 90 ml. £30.28 = 150 zł. Ta sama woda w Douglasie w Bielsku 299 zł czyli £59.
Jak to jest, że my dostajemy pensję poniżej £300 (czyli jedna para butów), podczas gdy pracownik perfumerii w UK dostaje £2000 a tam ceny są o połowę niższe niż u nas? Kto tu nas okrada?(usunięte przez administratora)
1
prostamol 2013-07-26 10:07:11
(usunięte przez administratora) ..daruj se....to juz na nikim nie robi wrażenia te Twoje infantylne dewagacje o UK.
Catwoman 2013-07-26 11:52:57
Catwoman - 2013-07-12 12:37:42

A kto jest najfajniejszy? Wpisujcie swoje kandydatury:)
Co brakuje wam odwagi..?
catman 2013-07-26 17:51:34
żenada ten pomysł po prostu...co ma na celu ???
noga 2013-07-29 11:06:07
Uwaga tu noga ..tu noga....jak mnie ..słyszycie..? Bawię się na całego pozdrawiam całą firmę..szczególnie załogę SFERY..pracujcie dzielnie..pomyślcie o tym jak mi teraz jest fajnie..:)
1
Pogromczyni konwersji 2013-08-01 13:52:32
Nie pisać mi tu komentarzy z telefonów na przerwie, tylko zapierniczać na sklep bo konwersja słaba, a jak konwersja słaba to nie dostanę premii! A najlepiej same wymyślcie co zrobić żeby zwiększyć sprzedaż, bo ja jestem zastępcą (usunięte przez administratora) i moją funkcją jest motywowanie podwładnych kasjerek i rąbanie za fatalną konwersję. Nie mam już innych pomysłów.
antyniunia 2013-08-01 22:19:59
a masz tych wrogów trochę ...
pracownicy 2013-08-02 22:11:02
Brawoooooo!!!!!! Podpisujemy się pod tym co jest napisane poniżej....
moncia 2013-08-28 07:43:39
Witam
A jak wygląda praca w weekendy tzn czy przysługuje jakiś wolny. I czy jest możliwość pracy w systmie 12godzinnym. Pozdrawiam
nowa konsultantka 2013-10-09 11:28:54
Hej dziewczyny, jestem nowa w Douglasie, jaka rodzina? Słyszałam, że trzeba uważać na(usunięte przez administratora), bo łatwo jej podpaść, więc lepiej wiedzieć, kto jest kim w sklepie i z taką osobą po prostu nie gadać. Wiadomo, zawsze można coś jniechcący powiedzieć i potem będzie afera. A praca przecież fajna i szkoda ją stracić przez głupotę.
omma 2013-10-24 18:46:52
1000 zł. wzięłam próbki poszłam na szkolenia i sajonara;)
nogi bolą i jest nieprzyjemnie, ludzie którzy tam pracują są średnio inteligentni, ale mają wybujałe ego
gość 2013-11-20 15:10:14
Dziewczyny,jak to jest w tym Bielsku,jaka atmosfera,czy to prawda,że koleżanki się uważają za nie wiadomo kogo,ogólna zawiść a kierownik opierdziela w kółko za słabą sprzedaż?
1
szok 2013-11-20 15:45:50
6 wers od dołu:wiemy o wiele więcej
gość 2013-11-22 19:15:27
Pewnie wynosi to co wy powinnyście dostać "uznaniowo"!!!
Zresztą w polskich sklepach,aptekach trzeba się prosić o próbki i najczęściej akurat się skończyły,a że pani funkcjonuje cały miesiąc na tych próbkach,to w przyszłym miesiącu akurat też nie ma!Za granicą jak wyjdziesz z Douglasa szczególnie to masz torebkę wypchaną próbkami,bo tam wszyscy wiedzą po co do pracy przychodzą,nikt nikomu nie wytyka kto jest kim i pracuje się UCZCIWIE!!!!
GDZIE SA OPINIE ??? 2014-07-22 13:47:40
LUDZIE! TO NIE JEST K_U.R_W.A FORUM DYSKUSYJNE! WPISUJCIE KONKRETNE INFORMACJE O PRACODAWCY, WARUNKI PRACY, WYSOKOSC PLACY, RODZAJE UMOW, MOZLIWOSCI ROZWOJU, NEGATYWY I POZYTYWY, A NIE MASE GLUPOT, KTORE NIC NIE MOWIA O UCZCIWOSCI PRACODAWCY!
1
Gtx 2014-07-22 13:52:15
Dlaczego,
dlaczego,
dlaczego?
Dlaczego moderator nie usuwa idiotycznych wpisów, które nie mają nic wspólnego z oceną warunków pracy i płacy u pracodawcy Douglas? Szukam rzetelnych informacji o tym pracodawcy, a widzę jakieś same bzdety?
2
Iwa 2014-10-14 09:17:25
A co stało się z sympatycznym grubaskiem Rafałem z galerii Sfera? dawno nie widziałam tego potwora.
4
totoo 2014-11-07 10:25:41
Kierownik regionu Nossabella musi być w strasznej desperacji przyjmując starych pracowników, których wcześniej sama zwolniła. Pracowników którzy byli nie kolezenscy, buntowali zespół, oszukiwali w sprzedaży, obgadywali i knuli intrygi w śród koleżanek. A naprawdę fajne dziewczyny zwolnily się same. No cóż, Czekamy kiedy Joanna O. pokaże nam znów swoje oblicze, i co w tedy Anno G. ???
Mariolka 2014-11-07 19:21:58
FRAGMENT ARTYKUŁU ODNOŚNIE FIRMY Niewolnice wskaźnika konwersji
- Naszą pracą rządzi wskaźnik kon-
wersji, który w sklepach liczony jest
już obsesyjnie co godzinę. Najpro-
ściej mówiąc, to proporcja liczby
osób przekraczających próg sklepu
do tych, którzy sinalizują wizytę
przy kasie. Jeśli wskaźnik spada po-
niżej 25 proc., zaczyna się armage-
don -
4
Pozdrawiamy Wszystkich uciśnionych 2014-11-07 19:27:18
cały TEKST ARTYKUŁU W PRASIE KTÓRY UKAZAŁ SIĘ 12.10.2014 ODNOŚNIE PRACY W FIRMIE
Piekło w świecie piękna
Pracownice jednej z ogólnopolskiej sieci drogeryjnych od prawie trzech lat skarżą się, że kierowniczka regionu je mobbinguje.
Kolejne osoby lądują na zwolnieniach od psychiatry. Prezes sieci odpowiada: Komisja
antymobbingowa niczego nie stwierdziła.
MAłGORZATA OBERLAN
- Chyba każda z nas przychodziła
do pracy tutaj czując, że spełniają
się jej marzenia. Hasła reklamowe
sieci mówią o świecie piękna. Dla
nas to jednak nie piękno, ale piekło
- mówi pani Dorota.
Kierowniczce regionalnej Hannie
Pawicy podlega dziewięć drogerii:
w Toruniu, Bydgoszczy, Inowrocła-
wiu i Grudziądzu. Każdy jej przy-
jazd do ilii wywołuje u pracowni-
ków strach, bezsenność, biegunkę
i drżenie rąk. Pani kierownik, jak
zapowiedziała załodze, ma ambicję
wyprowadzić region na ogólnopol-
skie czoło.
Niewolnice wskaźnika konwersji
- Naszą pracą rządzi wskaźnik kon-
wersji, który w sklepach liczony jest
już obsesyjnie co godzinę. Najpro-
ściej mówiąc, to proporcja liczby
osób przekraczających próg sklepu
do tych, którzy sinalizują wizytę
przy kasie. Jeśli wskaźnik spada po-
niżej 25 proc., zaczyna się armage-
don - relacjonuje pani Dorota.
Pracownice niejednej toruńskiej
czy bydgoskiej drogerii w akcie
desperacji chciały już wywiesić
w witrynie odezwę do klientów:
„Szanowni Państwo! Jeśli nie za-
mierzacie u nas niczego kupić, to
- błagamy!!! - nie wchodźcie do
sklepu”. Każdy klient oglądający
tylko asortyment obniża wskaźnik
konwersji i naraża personel na wul-
garne wyzwiska, straszenie zwol-
nieniem i urzędem pracy. Klientów,
kreseczkami w notesie, odliczają
sklepowi ochroniarze.
- Paranoja polega na tym, że przy
niskiej sprzedaży nie wychodzimy
ze sklepu nawet na przysługują-
ce nam przerwy i nie wiemy też,
o której godzinie pójdziemy do
domu. Niejednokrotnie, aby wyjść,
musimy na własny koszt podnieść
wskaźnik konwersji, czyli coś kupić
- wyjaśnia pani Agata, inna pracow-
nica drogerii. - Najczęściej kupu-
jemy kulki do kąpieli (wypełnione
pachnącym olejkiem). To najtańszy
produkt w ofercie. Sztuka kosztuje
1,69 zł. Bierzemy pakiet dziesięciu
kulek i rozbijamy go na trzy para-
gony. Wolimy to, niż narazić się na
wściekłość kierowniczki regionu...
Koniec kariery u psychiatry
Pani Brygida pracowała dla sie-
ci przez ponad 10 lat. Była kie-
rowniczką sklepu w Bydgoszczy.
- Moje kłopoty zaczęły się wraz
z objęciem stanowiska kierownika
regionu przez Hannę Pawicę. Co-
dzienne obrażanie, niecenzuralne
krzyki, złośliwości i podłości, któ-
rych doświadczyłam, spowodowa-
ły, że nie byłam już w stanie pełnić
swoich obowiązków - wspomina.
- We wrześniu 2013 roku podjęłam
leczenie u psychiatry i do końca
2014 roku mam przyznany, decy-
zją ZUS, zasiłek rehabilitacyjny.
Mój pracodawca po 182 dniach
chorobowego wysłał mi świadec-
two pracy i rozwiązał ze mną umo-
wę o pracę.
Bydgoszczanka trzyma w rę-
kach opinię Stowarzyszenia Anty-
mobbingowego im. Barbary Gra-
bowskiej. Udała się do niego
w poszukiwaniu pomocy jeszcze
przed zwolnieniem. Co stwierdzi-
li fachowcy w trakcie jej badania?
Przytaczamy po kolei. W obszarze
stosunku pracy: odmawianie należ-
nego urlopu, pozbawianie premii
bez podania uzasadnienia, wyda-
wanie wzajemnie wykluczających
się poleceń, obciążanie badanej
obowiązkami, które do niej nie
należały, zlecanie zadań, których
badana nie była w stanie wykonać,
odbieranie wcześniej przydzielo-
nych zadań.
W dziedzinie izolacji społecz-
nej: zabranianie kontaktów ze
współpracownikami. Wreszcie,
w obszarze naruszania dóbr oso-
bistych i godności pani Brygidy:
krytykowanie życia osobistego,
stosowanie gróźb ustnych, reago-
wanie krzykiem i złością na wy-
powiedzi, wykonywanie poniża-
jących, niedwuznacznych gestów
i używanie wulgarnych i upoka-
rzających słów, rozpowiadanie
nieprawdziwych informacji, do-
tykających osobiście badaną, wy-
śmiewanie się z badanej ze wzglę-
du na przekonania, sugerowanie
choroby psychicznej, naruszanie
prywatności badanej w miejscu
pracy i - uwaga! - wywieranie pre-
sji, aby nie dochodziła należnych
jej praw.
W podsumowaniu eksperci sto-
warzyszenia napisali jasno,
8
over 2014-11-08 12:35:52
Zapomniał ktoś jeszcze napisać iż Joanna O. sprzedawała testery po świętach. Połowę Bielska się u niej zaopatrywalo. A Anna G. o tym doskonale wiedziała.
2
paparazzi 2014-11-13 18:36:15
Romeo i Julia się rozstali... :(
3
pracownik 2014-11-15 11:40:12
Praca w Douglas, jak każda inna, ma swoje plusy i minusy. Decydując się na pracę w tej branży, trzeba przede wszystkim brać pod uwagę fakt, iż jest to praca z ludźmi, dla ludzi, więc trzeba...lubić ludzi.Douglas daje także ogromne możliwości rozwoju,więc to praca dla ludzi ambitnych i chętnych do samorealizacji. Nieważne czy masz lat 20 czy 50, każdy może tu pracować. Oczywiście możemy czepiać się wskaźników typu koszyk,konwersja, ale to wskaźniki z którymi mamy do czynienia niemalże w każdej instytucji handlowo-usługowej jak bank, apteka, itp...Nie ma pracy,z której bylibyśmy zadowoleni w 100%. Nikt nikogo do niczego nie zmusza i to każdy sam decyduje o tym,czy chce tu pracować czy nie, jakie ma priorytety decydując się na pracę w Douglas, czy stabilna praca, wypłata na czas, rozwój, znakomity socjal to zbyt mało w porównaniu z koniecznością realizacji planów i wskaźników. Jesteśmy tylko ludźmi i nie każdy też, jest stworzony do tego, aby pracować w handlu, więc trzeba się także z tym pogodzić.
radek 2014-12-23 13:06:06
no tylko, że Douglas ma o wiele niższe ceny, a jedka masz pewnośc przy zakupie, ze to jest dobry jakościowo i co najwazniejsze oryginalny produkt, a poza tym jak zamawiasz przez internet to nie możesz powąchać , dokładnie ocenić czy Ci się podoba zapach.. a w stacjonarnym sklepie też zawsze Ci ktoś doradzi co wybrać.
Karalin 2014-12-23 13:06:17
No wiecie dziewczyny - bo podejrzewam ze nas tutaj wiecej - mysle ze takie perfumerie i tak beda mialy swoich klientow chociaz pewnie widac ze wiele osob sprawdza zapachy w sklepie a potem wszystko zamawia przez internet gdzie wszystko jest sporo tansze. tak na prawde to chcialabym sie dowiedziec czy douglas jest lepszy niz inne perfumerie czy nie ?
Gruba 2015-02-06 13:36:12
Najmnniej ciekawym zjawiskiem w perfumeriach Douglas jest kadra kierownicza poszczególnych placówek, tzn sklepów- wieczny mobbing, lekceważenie pracowników, ich prywatności, wszystko idzie po układzie i czy dana osoba donosi i liże... kierowniczce. Nie oszukujmy się , prywatne układziki, żadna szansa rozwoju zawodowego, ewentualne podwyżki i opcja awansu tylko dla "swoich".Plany sprzedażowe sa tak skonfigurowane że jak jesteś dobra/dobry to następny plan otrzymasz na 200% wyższy i nie załapiesz się na premię, a jest ona naliczana dopiero po osiągnięciu pułapu planu. Dobre znajome kierowniczki mają plan powiedzmy 36 tys miesięcznie a dobry sprzedawca dostaje 52 tys - i nie ma szans na wynik.O premii uznaniowej zapomnij( przecież to dobra wola p.kierownik hahha), o testerach , kosmetykach za wyniki sprzedaży produktowej również/ przecież te nadwyżki kosmetyków można z większa korzyścią osobistą zagospodarować. Po co je dawać konsultantkom. Przecież jak pojawi się regionalna to też musi wyjść syta.Zasada generalna - milczenie owiec, bo jak wychylisz się na zebraniu z uwagą dotyczącą funkcjonowania sklepu czy premiowania pracowników - masz pewne za chwilę bardzo pozytywne ruchy ze strony przełożonych. Atmosfera stricte kobieca, czyli zawiść i podżeganie. Plus grupki. Istnieje coś takiego jak rozmowa roczna- śmieszne bo przeprowadzone przez kierownika czyli wiesz że prawdy nie możesz powiedzieć, a uwaga kierowniczki / opinia że pracownik jest ok ale mało odporny na stress - żałosne. taka rozmowa powinna być z osobą/ bądż jednostka zewnętrzną, obiektywna, ale to byłoby już zbyt wiele dla tej kliki.Obserwacje z podwórka krakowskiego, zatem całkiem blisko Bielska. Szczególnie nieciekawie bywa na Galerii krakowskiej i bronowicach ale to wynika osobistych "zalet" tamtejszych kierowniczek. Zdecydowanie nie polecam tam pracy. Ja już ma wolne od tej atmosferki i tak trzymać.
poker face 2015-03-14 18:56:53
Godziwe to tam nigdy nie były i nigdy nie będą :-) Idź i sprawdź a się przekonasz ze lepiej w zakładzie na 3 zmiany zapiepszac niż w tym pseudo eksluziwie pracować :-D
fiolek 2015-03-23 20:57:22
Sa tu jakies dziewczyny ktore mialy okazje poznac Karolina Petro...?
a. 2015-03-23 20:57:35
mobbing. strach przed przyjazdem regionalnej. zawsze wszystko źle. praca za darmo, bo wybić się kartą trzeba, ale następnie trzeba zrobić milion rzeczy zleconych przez kadrę. wciskanie na siłę klientowi bo KOSZYK. nie wspominając już o konwersji. owszem umowa o pracę, 1500 na rękę. CZASEM uda się zrobić premię, ale rzadko, bo przecież następny plan miesięczny, będzie o 100%większy - bo przecież trzeba się rozwijać. testery zanikają. jedyny plus - kontakt ze stałym klientem. a no i projekt f . a . n . ... bez komentarza.
zet 2015-04-03 07:35:29
Przyszli pracownicy, zastanówcie się sto razy zanim będziecie starali się o pracę w tej sieci. Kilka faktów:
- czy wyobrażacie sobie, by wasza kierowniczka śledziła was po pracy? Sic! To właśnie Douglas.
- czy myślicie, że osoba na stanowisku kierowniczym ma do tego jakiekolwiek predyspozycje i wykształcenie? G***o prawda, nie w Douglasie. W Douglasie kierowniczki nie potrafią obsługiwać komputera, nie potrafią uczciwie rozdzielać planów pomiędzy pracowników, a co dopiero prowadzić odpowiednich kalkulacji
- czy wyobrażacie sobie, że możecie być najlepszym sprzedawcą, ale poprzez to wasza inteligenta kierowniczka powiększy wam plan dwukrotnie, tak abyście nie mogli liczyć na premię?
- czy jesteście sobie w stanie wyobrazić, że jak klient wchodzi do sklepu, to ochroniarz klika zliczając ilość wejść? To właśnie Douglas.
- pracowniczki sklepu to w znacznej większości intelektualne dno, które najwięcej mają do powiedzenia przy najmniejszych kompetencjach.
- w całym miesiącu dostaniecie tylko jedną niedzielę wolną, a pozostałe weekendy spędzicie w uroczym miejscu i miłej atmosferze - w Douglasie.

Kasa kasą, ale jak na taki poziom obsługi 1500 zł. pensji to i tak za dużo.
I wszystkie Douglasy mają wspólną cechę:
- kompletnie niekompetentne kierowniczki, która niczym kundle chodzą wokół nogi kierowniczek regionalnych.
- zawiść i fałsz wśród pracowniczek.
- ciągła rywalizacja o klienta. Te przytępawe dziewczyny wydzierają sobie dosłownie produkty z rąk klienta aby nabić je na siebie.
1
do zet 2015-04-03 09:50:58
W ilu Douglasach pracowałaś, że uważasz, że możesz mówić o wszystkich Douglasach w Polsce?
Zet powiedz proszę co o Tobie świadczy komentarz "intelektualne dno", "kundle", "przytępawe dziewczyny"?
Nie wiem czy ok jest obrażnie wszystkich dookoła i stawianie siebie jako poszkodowanego.
Ciekawe co dziewczyny, które obrażasz powiedziałyby o pracy w Douglas i współpracy z Tobą.
Ja byłam pracownikiem Douglas i pamiętam, że było wiele wymagań, ale tak jak wszędzie. Bardzo dużo nauczyłam się dzięki tym wymaganiom i dzięki temu też awansowałam. Praca w Douglas dla abitnych.
1
bycia 2015-04-07 22:43:51
napiszcie proszę jak wygląda praca w douglas w Bielsku- Sfera,Sarni,Gemini- gdzie najlepiej?
paola 2015-04-15 09:23:08
Podobno znowu zmiany....
real 2015-04-15 09:33:19
L4 :-D bardzo popularna rzecz
konsultantka 2015-04-15 12:58:20
Dziewczyny praca w Douglas to istny [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w ,,luksusowym otoczeniu" Nie polecam tej pracy dla osób ambitnych którzy mają trochę oleju w głowie ceniących swój czas prywatny.
sawin 2015-04-28 08:13:34
dziewczyny- prawda jest taka-Douglas, to świetna firma, dająca sporo możliwości i niesamowicie dużo profitów. Można w niej spotkać świetnych ludzi, pełnych pasji i zaangażowania. Niestety jak w każdej pracy- nie wszędzie!!!!! I to też prawda. Są baaardzo duże wymagania- jak wszędzie. Moja opinia jako byłego pracownika (z przed około roku), okręgu śląskiego z powodu osoby przełożonej kompletnie nie polecam. Na początku jest cudownie (motywacja, miłe słowa itd.), niestety jeśli zrobisz coś co się nie spodoba lub wyrazisz odmienne zdanie- jest po tobie....zaczynają się rozmowy, zastraszania, ale w taki perfidny i wyrachowany sposób ,że człowiek traci na swojej wartości i ma serdecznie DOŚĆ, płacze po kątach, i się PO PROSTU BOI, ŻE STRACI PRACĘ.I prawda jest taka ,że w regionie śląskim to norma- a rotacja jest tego potwierdzeniem. Moja opinia?!- DOUGLAS jako firma- +4; przełożona-2. Ja mam na szczęście to już za sobą, i bardzo się cieszę ponieważ też można trafić w miejsce gdzie są bardzo duże wymagania, ale człowiek jest traktowany z dużo większym szacunkiem. Moja sugestia- szukajcie miejsca gdzie jest mała rotacja personalna.
2
sweetGirl 2015-07-02 23:47:29
Douglas to gniazdo żmij, fałszywych koleżanek i zakłamanej pseudo rodzinnej atmosfery..

masz dziecko?? gwarantuje, że znikniesz z jego życia... bo co z tego, że nie ma ruchu, klientów?? im nas więcej tym lepiej.. tym większa zawiść i walka o klienta :) w douglasie MUSI być czarno od konsultantek..

firma sukcesywnie z miesiąca na miesiąc zabija pasję i chęć do pracy.. rozwoju zero.. no chyba, że pisanie 3 testów w miesiącu jest rozwojowe.. jak w podstawówce..

plany targetowe to śmiech na sali... dziennie zaczynasz od 3tys. a jak nie zrobisz sobie planu dziennego to potem rośnie i na ostatni tydzień miesiąca masz do zrobienia po 5-7tyś. ale kierownice twardo Ci mówią "CO TO JEST"?????!!!!!!

nosz kurw.....a!! weź kogoś zmuś, żeby coś kupił?!

projekt f. a. n. to jest jakaś totalna masakra.. kampania koszyk 3.0 żenada jakich mało..

ważne są koszyk, konwersja, liczba klientów, promo (średnio 5 targetów), marki własne, wyłącznościowe, flopy, L-ki, durne badania koloru skóry!!

nagrody gwarantowane dla pracowników?? w zależności od humoru kierowniczki dostaniesz... ale jeśli koszyk jest nie ten teges to już ma powód, żeby ich nie dać.. tak więc spinasz du...psko, sprzedajesz jakieś badziewie żeby zrobić promo, należy Ci się za to nagroda której raczej nie dostaniesz.. gwarancja 100% :)

pracy nie polecam.. w firmie źle się dzieję a i wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze gorzej..
każdy kto stara się o prace w "tym butiku" może indywidualnie ustalić sobie podstawę.. jeśli nie masz fachu w ręku albo wykształcenia związanego z kosmetyką nie licz na więcej niż 1,500 na rękę..


a szkoda...
3
Anula 2015-07-10 14:53:21
A kojaży ktoś może kolegę małpysiaka? Co się z nim teraz dzieję? Dawno go w sferze nie widziałam
1
vanila 2015-08-11 08:05:06
hmmmm.
Zgadzam się z wszystkimi zamieszczonymi opiniami ale!!!
nie prawdą jest że realizowanie planów jest niemożliwe.Pprzez 4 lata miałam zrealizowany każdy plan, a nie były one małe.
Problemem Douglasa są kierownicy, których tworzą stanowiska. Ludzie którym awanse dają takie zachowania jak: olewanie klientów, chamskie odzywki do klientów, niejednokrotne rzucie gumy podczas obsługi, brak realizacji planów, bo jak twierdzą - inne koleżanki zabierają im klientów a one takie biedne nie dają sobie rady. Ludzie których mottem w pracy są hasła : ja się dostosuję do większości, ja nic nie muszę , ja ewentualnie mogę, bądź ja nie muszę tego robić bo to nie należy do moich obowiązków.najlepsze jednak jest hasło "nie mogę już patrzeć na tych ludzi, mam już ich dość" (wypowiedź dotycząca klientów) Zaś cechą szczególną charakteru takowych kieroników jest umiejętność stwarzania pozorów idealności, fałsz i brak honoru.
Przykre jednak bardzo prawdziwe.
Uważam jednak że firma Douglas mimo wszystko od strony socjalnej nie jest najgorsza.
Natomiast powinna zwracać uwagę na to, żeby to kierownicy tworzyli stanowiska a nie stanowiska tworzyły kierowników.
Bella 2015-08-12 22:43:15
Jaka Ty biedna jesteś tam
vanila 2015-08-17 21:30:26
Ja biedna! Co ty Bella, kasę mam nie narzekam na biedę.
Pani 2015-09-01 10:45:42
Jak aktualnie sytuacja wygląda w bielsku w sferze?
samantha wolf 2015-09-02 10:22:20
glupie pytanie wszyscy wiedza jak w sferze teraz jest....a jest...
ochrona 2015-09-26 21:23:34
witam serdecznie a czemu nikt sie tym nie zainteresuje jeżeli jest taki syf?mam np znajomych w ochronie i to co opowadaja nie miesci sie w głowie tylko inspekcji pracy brak ....brak szacunku i sponiewieranie ... a co do kierowniczki z jednej z sieci pusta głowa a w głowie echo ... tylko kasa i utarg sie liczy... brak słow i licze ze chłopaki załatwia sprawe bo ludzi trzeba szanowac ... pozdrawiam
Gololo 2016-10-03 13:54:02
Zwolnił się. Obecnie za granicą.
Gololo 2016-10-03 13:55:13
Zwolnił się. Obecnie za granicą.
miki 2016-10-03 15:08:18
@agatka no i mądrze mówisz..nigdy nie będzie tak ze się pzeciez wszystkim ludziom dogodzi zawsze znajdzie się ktoś komu cos nie będzie pasowało logiczne ale widać sa jeszcze ososby które potrafią docenic to ze maja prace i sa z niej zadwolowone..pozdrawiam
Zostaw swoją opinię o Perfumeria DOUGLAS - Bielsko-Biała
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Perfumeria DOUGLAS