Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o wilson & brown

Pracowałeś w firmie wilson & brown i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
menel - 2011-02-03 14:14:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
jak ktoś pisze że na liniach pracują sami menele to może niech się z rana przejrzy w lusterku.Generalnie - widziałam tam wszystkie postacie głupoty i [usunięte przez moderatora] w najczystszych postaciach, w większości postaci niestety nieuleczalne.Najgorsze że nie widać prognozy poprawy sytuacji.Gratulacje .Pozdrowienia .
zdjecie uzytkownika
anonim - 2011-09-07 06:23:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
i pracują tam brudasy które się puszczają ! edyta latkowska !
zdjecie uzytkownika
Tomasz - 2014-08-14 20:07:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam, zdecydowanie odradzam podjęcie pracy w tej firmie na jakimkolwiek stanowisku. Firma przechodzi obecnie niby okres zmian a tak naprawdę jest to tylko wielkie oszustwo.Wszyscy nowo zatrudnieni pracownicy szczebla zarządzającego zostali ostatnio zwolnieni prawie grupowo z bardzo błahych powodów, które się to wymyśla na poczekaniu . Staży pracownicy dobrze dbają o to,żeby nie udało się w firmie nić dobrego zrobić. Umowy śmieciowe są standardem , o którym się nie mówi na pierwszych rozmowach o pracę.
Wieczny bałagan i gaszenie pożarów.
zdjecie uzytkownika
to ja - 2014-08-16 17:07:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
wielki brat na was czeka jak chcecie to do niego bo bez pozwolenia jego pracować się nie da szykujcie więc krocza to jest zakład wielkiego brata zaczyna się na M-kończy się na-A A JAK NIE TO MASZ PRZESRANE
zdjecie uzytkownika
swoj - 2014-08-18 09:28:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Firma tragedia, wieczny bałagan czasami pracy wogóle nie ma to na przymus dają urlopy a potem musisz brać l4 bo już nie masz dni urlopowych a ja nie to wywalają z pracy.
Kierownicy myślą o swojej kasie i firmie a nie o ludziach w niej pracujących.
Odradzam pracę w której wykorzystują człowieka a potem zwalniają!!!
zdjecie uzytkownika
nie koleżka - 2014-08-27 15:19:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Wszystkie powyższe opinie są raczej negatywne i ja również przychylam się do negatywnej opinii o tej firmie. Ludzie, którzy w niej pracują to albo cwaniacy albo znajomi znajomków, którzy bez większego doświadczenia i wiedzy realizują chorą wizję nawet nie wiadomo czyją. Wszystkie wymagania odnośnie doświadczenia nowych pracowników są bardzo wysokie a później i tak całość sprowadza się do prostych zadań pod dyktando nielicznej grupki będącej przy korycie. Aplikowanie do pracy to tylko strata czasu , bo po krótkim okresie i tak zwalniają.
zdjecie uzytkownika
tania sila robocza - 2014-10-02 02:55:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam co do tej firmy moge troszke nakreslic
a wiec praca za 7 zl na reke od pon. Do pt.
a po ostatnim zebraniu na ktorym dowiedzielismy sie ze jezeli nie pojawimy sie w soboyt na zadanie kierownikow to zostaniemy zwolnieni ;)
Mobbing w tej firmie gwarantowany brygadzisci a dokladnie jedna brygadzistka Ewa drze ryja na każdego szarego pracownika
zewzgledu na to iż na montarzu gdzie jest setki czesci bez wytlumaczenia i odpowiednich szkolen maja do ciebie pretesja np. O to ze nieznasz nazwy jakiegos wkreta :)
Bez przerwy masz uczucie ze jestes smieciem bez prawa glosu
podsumuja calosc
np. Masz na ranna zmiane czyli 6 rano do 16/18 to 10/12 h
wstajesz o 4:30 a w domu jestes na 17:30 badz 19:30
I tak od pon. Do soboty 90h a placone za 60 h :)
jestes zatrudniony a umowe o najniszej krajowej 1250zl
a nadgodziny sa przesuwane na umowe zlecenie ;)
czyli 240h mc plus dojazdy 60 h
wychodzi okolo 1900 zl mc
praca mazenie ;)
Wiec jezeli jestes w potrzebie to lepiej zatrudnic sie Mc'donalds a nie u nich
Te same pieniadze a mniej godzin ;)
Pozdrawiam Magda
zdjecie uzytkownika
adam - 2014-10-15 16:23:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
pracowalem tam jakis czas temu ,i widze ze nic sie niezmienilo
zdjecie uzytkownika
Jamaika - 2014-10-15 18:47:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam
Pracowałem jeden dzień i mi się ode chciało, ale sporo się dowiedziałem o firmie i pracownikach na zlecenia.
Zacznijmy od początku. Zadzwonili do mnie, czy chcę pracować w tej firmie (ja kojarzyłem ją mylnie z firmą poligraficzną). Praca lekka, oklejanie słoiczków tudzież składania pudełek 10,80 brutto od 6.00 do 16.00. No i dobra. Zgodziłem się, bo mieszkam 2km od firmy.
Zajeżdżam rowerem o 6:10. Opierdol, 10min spóźnienia. No dobra spoko. Torby nie miałem już gdzie zostawić. Rower, tutaj falstart panika w firmie, co z nim robić. Nie ma gdzie pozostawić. W końcu dostałem pozwolenia pozostawienie go na korytarzu.
Przygotowanie podzespołów do pracy zajęło 2h. Po czym dowiaduję się, że nie jest to obklejanie słoiczków tylko czyszczenie szkła rozpuszczalnikami. Zero wentylacji, ktoś obok pali papierosa, kierowniczka dyryguje tu plamka tam plamka i w nogi na ploty. Tania i ogłupiająca siła robocza.

Dowiedziałem się, że ta tania siłą robocza jest z Radomia. Dobroduszny pracodawca zapewnia dojazd busem za darmo, bo motłoch z Warszawy jest za drogi.

Przydzielili mi się koleżankę z Radomia. Marudna. Jaka to warszawa brzydka. Jak Tusk dobrze dba o gospodarkę Polską. Wstaje o 3.15 w Radomiu, stawka wiadomo, przyjeżdża na 18.xx. Wyjeżdżam raz w roku zagranicę, stawki są marne, ale jest świetnie. Myślę sobie, na jakiej planecie się ja znalazłem.

Aha, mało istotne. Pozostawiany rower mi przedziurawili i dniówka poszła na dętki. Nie radzę przyjeżdżać samochodem i w torbie mieć coś wartościowego {komórka, dowód, portfel, karta kredytowa}
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie wilson & brown
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x