logo ElektriMont Sp. z o. o.

ElektriMont Sp. z o. o.

Kraków

Opinie o ElektriMont Sp. z o. o.

anonim 2009-03-17 14:14:02
Słowa kojarzące się z Elektrimont (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca):
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako ... .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są ok... .
Od jakiej stawki można negocjować pensję?
Najbardziej podobało mi się w Elektrimont:praca
Najbardziej nie podobało mi się w Elektrimont:
5
anonim 2009-05-03 14:19:43
Słowa kojarzące się z Elektrimont (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, st
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako .dobra.. .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są ..okej. .
Od jakiej stawki można negocjować pensję?15zł
Najbardziej podobało mi się w Elektrimont:
solidność
1
poszukujący pracy 2010-02-01 10:55:55
koledzy poszukuję pracy zastanawiam się nad wysłaniem CV czy możecie coś więcej opisać co to jest za praca ,ile można zarobić ,ile godzin pracować praca w Niemczech więc co z jedzeniem i noclegem pozdrawiam czekam na wpisy
1
alfa 2010-07-18 22:36:48
Witam wszystkichktórzy wyjeżdzali z elektrimontu za granicę np. do holandii .Będę wdzięczny za każdą opinie na temat warunków rekrutacji , oraz pózniej płac , zakwaterowania , pracy itd za granicą .pozdrawiam
kubus puchatek 2010-08-29 19:00:09
nie zawracaj sobie glowy odpusc
rudolf valentino 2010-09-02 14:56:39
witam! pracowałem tam ogólnie jak to wiadomo w takich firmach (dużych) jest tzw. ,,mafia,, starszych pracowników (większość z elektromontażu - firma powstała po jego rozpadzie) którzy rękami i nogami walczą o to aby jeździć na kontrakty. praca w Niemczech harówka po 10 - 11 godzin czasem więcej w soboty też do 14 zależy na jaką trafisz budowę na budowie obmiarowej przy nadgodzinach nic nie wywalczysz bo idzie decyzja że nie ma przerobu siedzisz dłużej a kasa ta sama nie pasuje to wypad lepiej jest na budowach z bramkami czas pracy masz godzinowy (w Niemczech na niektórych budowach są bramki na wzór bramek w zakładach pracy wchodzisz wbijasz kartę wychodzisz to samo i masz czas pracy od wtedy do wtedy) ale zawsze przy końcówce robót na danym obiekcie wypłata marna nawet 600 euro (nie ma obmiaru) normalnie średnio masz zarabiać 1400 euro a wychodzi 1300 euro z groszami (niby opłaty itp.) warunki mieszkaniowe zależy gdzie trafisz nie ma luksusów ale nie jest tragicznie. formalności z zameldowaniem załatwiają bez problemu tak samo założenie konta (tylko na eksporcie w Niemczech na innych można mieć konto w Polsce) w niemieckim banku. za przejazdy płacisz sam jak Ci nie pasuje to załatw sobie rower :) jak jesteś nowy to wszyscy patrzą ci na ręce( usunięte przez administratora ) a szczególnie ,,młodzież,, (starzy pracownicy). gdy przychodzi wybierać osobę do zjazdu (np. ograniczenie ludzi na budowie) to ostatni przyjezdni bądź nowi są pierwszymi do powrotu.
a po powrocie gdy zjawimy się w biurze to dostajemy propozycje rozwiązania umowy bądź urlopu bezpłatnego (nie polecam - przerwa w pracy, brak ubezpieczenia) i czekamy na następną robotę czasem trafi się szybko czasem nie. firma prowadzi też prace w Holandii i Francji tam jest lepiej mniejsza presja - praca na godziny nie trzeba zakładać konta - wystarczy w polskim banku walutowe. w Polsce mają parę kończących się prac w Warszawie. ogólnie bez rewelacji ale nie ma tragedii a wiadomo jak jest pewne zasady zostały z dawnych czasów i tak jest do dziś

anonim 2011-06-25 00:27:17
Czy cos sie zmienilo w firmie ( usunięte przez administratora ) dajcie odpowiedz
Stary ZGRED 2013-03-22 23:05:17
anonim - 2011-06-25 00:27:17

Czy cos sie zmienilo w firmie czy dalej tak oszukuja dajcie odpowiedz
Jest 2013 Rok Znowu pojawiły sie oferty , czy cos sie zmieniło w firmie?
marek 2013-06-11 09:25:09
Zapierdzielasz soboty za darmo,firma ma cię w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] martw się nieraz z dojazdem,a kasa po 240 godzinach 1300e nieraz 50 e więcej.Aha jeszcze z tego trzeba dać na paliwo/piszę o Niemcach/Moim zdaniem i myslę wielu NIE POLECAM.
kubuś pucuatek 2013-06-22 19:54:26
witam wszystkich zainteresowanych pracą w elektrimoncie szczególnie tych którzy chcieli by wyjechac do Niemiec
jeśli jesteś typem współczesnego niewolnika to praca jest jak najbardziej dla ciebie bo tylko takich tam szukają ludzi bez jaj którzy
boją lub nie potrafią upomniec się o swoje.
M&M 2014-06-10 01:24:03

Byłem w Niemczech na budowie we Frankfurcie nad Menem. Firma Elektrimont prowadzi tam małą budowę na 36 piętrowym wieżowcu...
- małą budowę, bo tylko na 5 piętrach, a w zakres wykonywanych przez Elektrimont instalacji wchodzi jedynie poprowadzenie przewodów oświetleniowych ~ 20-30 przewodów na piętro (bez montażu i podłączania lamp - za wyjątkiem podłączenia pierwszej lampy z szeregu), przewodów gniazd zasilających, montażu gniazd podłogowych i podpięcia wszystkiego do rozdzielni na każdym piętrze...

Na budowie we Frankfurcie jest pełno Polaków m.in. gipsiarze i tynkarze, a także konkurencja Elektrimontu z Polski.
Konkurencja wygrywa w nieco bardziej skomplikowanych i odbiegających od szablonu (każde piętro podobne) projektach i zagadnieniach elektro-monterskich (np. nowatorskie sterowanie oświetleniem), a inna firma z Polski zajmuje się wyłącznie sieciami komputerowymi.
Koryta w większości również wykonywane są przez inne firmy, podobnie jak instalacje sterujące PPOŻ, windami, klimatyzacją, wentylacją, kamerami i resztą automatyki inteligentnego budynku...
Dla Elektrimontu został malutki "kawałeczek tortu" - mało zaawansowany technicznie wycinek instalacji elektrycznych jakie są w inteligentym i nowoczesnym budynku...
(i tylko z pięter 7, 21, 22, 23, 24 - bo te piętra były ostatnio realizowane na budowie wieżowca TaunusTurm)

Co do warunków pracy.
We Frankfurcie nr. 1 z Elektrimontu jest mistrz - Andrzej M., sprowadził on do Frankfurtu swojego synka Patryka M. (wg. opinii innych - mało doświadczony chłopak, druga osoba w firmie Elektrimont we Frankfurcie, Patryk chętnie wydaje polecenia i rozporządza ludźmi, jak coś mu nie pasuje to pluje)
Mistrz Andrzej M. ma dziwne tiki, nerwowo mruga oczami, co ciekawe mistrz Andrzej zawsze nerwowo mrugał oczami jak z nim życzliwie i spokojnie próbowałem rozmawiać...
- może jest niezrównoważony.

Niektórzy ludzie zastanawiali się: "kim jest mistrz Andrzej ?"
- nie kierownikiem budowy, bo na to potrzeba dyplomu, uprawnień, znajomości projektów
- i chyba nie Mistrzem budowy, bo to wymaga zaangażowania w budowę, obecności na budowie (mistrz Andrzej pojawia się na budowie średnio raz na dzień i to na godzinę, pozostały czas siedzi w barakach), ludzie - elektromonterzy niechętnie pytają się mistrza o cokolwiek, bo próby kończą się opryskliwymi odpowiedziami w stylu
-"ty jesteś elektrykiem ty masz to wiedzieć"
(znaczna część elektromonterów przyjechała na budowę do Frankfurtu kilka tygodni temu po raz pierwszy do firmy Elektrimont)


Ktoś przyrównywał mistrza Andrzeja do koordynatora, ktoś inny do gospodarza domu...

Zakwaterowanie w Nauheim miasteczku 37 kilometrów od Frankfurtu więc pracownicy każdego dnia dojeżdżali do pracy po niecałą godzinę w jedną stronę. Zakwaterowanie w domku, różnie od jednoosobowych pokoi (dla wybranych) przez 3 osobowe, skończywszy na piwnicy - 2 osobowa ciemna i wilgotna norka. Internet jest - ale również dla "wybranych", pozostałym nie wolno korzystać.

Co do godzin pracy od 7:00 - 17:30, później mistrz rozporządził wydłużenie dnia pracy od 7:00 do 18:00. Po 11 godzin dziennie w tym jedna przerwa pół godzinna.
Ale wszyscy pracownicy musieli podpisać nieprawdziwe listy z godzinami pracy wg. których pracowano jedynie po 8,5 lub 9 godzin... ( z dwoma przerwami po 1 godzinie)

Ludzie szemrali ale nikt z tym nic nie zrobił i pewnie nie zrobi...
6
M&M 2014-06-10 14:12:22
Budują stopniowo (wykańczają), cześć pięter wieżowca już jest oddana do użycia i ludzie tam pracują..
1
KOZAK 2014-06-11 13:18:36
OJ TAM OJ TAM TEŻ TAM PRACOWAŁEM ZNOWU NIE DRAMATYZUJ WSZĘDZIE SĄ UKŁADY I UKŁADZIKI.A NIM WYŻEJ TO CORAZ WIĘKSZY SMRÓD.
4
Klopsik 2014-09-22 20:32:50
Wyzej już napewno nie pojadą wszystkie kable wycięte .
mim 2014-09-28 15:16:43
Robiłem w Krakowie na budowie Orange. I mój były szef Wiesiek mnie wych..jał i nie zapłacił mi za ostatni miesiąc roboty i że podobno to ja mu zadupc..em tą wiertarkę, a to KŁAMSTWO!!!
mim 2014-10-09 00:01:24
Trzy tygodnie temu byłem ostatni raz na budowie(ostatni dzień pracy) na której robiłem.
Postawiłem wódkę na stolę, wziąłem narzędzia którymi robiłem i poszedłem do domu...
Pytałem się schodząc z budowy: "czy mogę sobie wziąć swoje narzędzia?" - usłyszałem, że tak.
No to sobie zabrałam te narzędzia i najchętniej bym ich nie oddawał - tyle że stare i poniszczone dostałem do roboty pewnie wiele nie warte. Po co mi takie?
mim 2014-10-09 00:05:39
Mógłbym im załatwić tak żeby wpadli.
Tyle, że nie wypada podpie...ać byłych kolegów zwłaszcza jak się samemu brało w czymś udział.
Musiałem wymyślić coś innego...
1
alena 2014-10-23 18:47:04
Dobry wieczor pisze w bardzo pilnej sprawie chodzi mi o pewnego pracownika to bardzo sprawa prosze o odp.
3
mim 2014-10-30 22:33:13
Kurczę chętnie bym pomógł i dostarczył niezbędnych informacji na temat tego pewnego pracownika, ale odszedłem z tej firmy bez 1.5 wypłaty i nawet palcem dla ciebie nie kiwnę...

No może ktoś inny się znajdzie i odpowie na twoje dramatyczne i trochę bełkotliwe wezwanie ale nie ja...

Mam pomysł! Napiszę innym jak wyglądała moja praca w Elektrimoncie na budowie Orange.

W skrócie: umawiałem się na pracę za granicą (dobrze płatna) była praca w kraju (stosunkowo nisko płatna za 8 godzin nie wychodziło nawet 2 tyś).

Pierwszy raz widziałem taką budowę w centrum Krakowa, którą prowadzi firma z Krakowa, że ok. połowy robotników (elektrycy od ciągnięcia druta) to ludzie przyjezdni z okolicznych miast, miasteczek.
Może chodzi o to, że na miejscu już nie ma kto robić...

Ludziom pracującym w delegacjach (dostawali dodatkowe diety) myśli zaprzątały przemyślenia filozoficzne „o wyższości matematyki nad fizyką”...
Jak sądzę chodzi o to, że prędzej czy później kalkulacja bierze górę nad fizolem.
(a jak ktoś już teraz jest poza domem i robi w delegacjach to siłą rzeczy myśli żeby jechać trochę dalej np. do Niemiec)

Na budowie są równi i równiejsi. Doświadczeni stażem pracownicy często są od patrzenia jak inni robią.
Jeśli idzie o mnie byłem tam od wiertarki i pistoletu.

Poszło o tą nieszczęsną wiertarkę – zostawiłem ją w pomieszczeniu służbowym – trochę nietypowe, że znikła.
Najpierw napisałem pismo do prezesa z opisem sytuacji i prośbą o nieobciążanie mnie za tą wiertarkę.
Później poszedłem do najgorszej roboty „zgnojenie”, praca polegała na odkurzaniu tras pod podłogami. Inni elektrycy robili w tym czasie coś innego – pracę elektryczne – więc tylko mnie spotkał taki „zaszczyt” - trochę narzekałem ale robiłem swoje i prosiłem o pracę dla elektryka.

W odpowiedzi dostałem wymówienie. Więcej się w tej firmie nie pokazałem...

Odchodząc powiedziałem do kierownika robót elektrycznych na budowie Orange, pana MichałKa, „że wolę taką głupią robotę robić (odkurzanie koryt) przykładowo w Holandii za jakieś 8 tyś na polskie niż tutaj”.

Na do widzenia do jednego inżyniera powiedziałem, że nie żałuje że tu robiłem, ale i nie żałuje że stąd odchodzę...


W tej firmie można znaleźć dobre zatrudnienie ale raczej nie w charakterze szeregowego elektryka. Ludzie ze stażem i funkcją, specjaliści albo pracujący w delegacjach zagranicznych pewnie nie narzekają...

Jeśli idzie o mnie fajnie było ale się skończyło. Pozdrawiam.
alena 2014-11-02 14:46:06
Błagam pana poszukuje mojego meża ktory wrocił z chorobowego i ponownie zaczął prace w Elektrimont było to w maju tego roku od tamtego czasu go poszukuje ostatnio w maju pracował w Warszawie.Jest rodzinna bardzo pilna sprawa chodzi o ludzkie życie nie wiem jak go mam odnależ prosze mi pomoc błagam.moj num tel.603 451 425
sche 2015-02-27 07:50:49
Dziwny temat. Należałoby najpierw potwierdzić fakt wykonywania przez niego pracy u samego pracodawcy. Poza tym tak wiele jest scenariuszów, co się dzieje z ludźmi, że nie wykluczone, że się gdzieś ten pan zgubił. Albo to po prostu jakaś słaba podpucha - sam nie wiem. Tylko jak dorosły facet może się zgubić, może na coś chorował?
Koksu 2015-04-03 17:23:02
Teraz dużo jest roboty w Afryce instalacje w lepiankach
4
bodzio 2015-04-06 10:06:35
Jaką praca w AFRYCE pomyliłeś pojęcia
Tajniak 2016-04-25 20:45:01
Elektrimontu nie polecam nawet więzniom Niemcy to masakra stare przepite wyjadacze bez pojęcia o elektryce mieszkania po 5 budowy po 10 h i soboty darmowe kierownicy niczym zoomowcy i marne zarobki nawet sprzątaczki w niemczech śmieją sie w twarz , ale solidnie wypłacane co 10 to jedyny plus tej firmy
1
Maniek 2016-04-29 14:14:55
Ta doświadczenie chyba w piciu i sraniu w pory tłumoki po podstawówkach i to chyba nie
Morderca 2016-08-16 19:22:37
Lubisz z pijokami miło spędzać czas i letnie wieczory i jesteś twardy psychicznie jak Hanibal polecam
2
w3er 2016-08-16 19:34:52
@miniko no dobra ale o jakiej Ty ofercie dokładnie piszesz?
motyczka 2016-11-23 09:48:32
Elektri mont powinien zmienić nazwę na elektri błąd
1
kokoszanel 2016-11-30 18:47:39
U nas w elektri mont jest najlepiej w soboty pracujemy za darmo a w tygodniu 8 godz za które płacą i 1 godz za którą nie płacą są dwie listy jedna dla Niemców gdzie są prawdziwe godz pracy a druga dla nas po 8 godz i bez sobót choć w soboty pracujemy jak by tego było mało to przed policją skarbową musimy kłamać co do godz pracy prezes firmy kupuje sobie sprzęt sportowy za 20 tyś a my mamy urlopu nie płacą diety nie ma bo po co i marne 1400 euro ta firma to kpina zdecydowanie nie polecam chyba że lubisz być okradany
4
Zostaw swoją opinię o ElektriMont Sp. z o. o. - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ElektriMont Sp. z o. o.