brak logo

MPK Kraków

Kraków

Opinie o MPK Kraków

PWG 2017-02-11 13:04
Ojej. Ale dużo rumuńskich żali. Pracuję 3 lata, bez wysługi i za styczeń wziąłem ponad 2800 netto. W tym 3 dniówki świąteczne. Do tego socjal. Ale rumun wyje bo musi nawalić 200 godzin żeby się opłacało. No i charatać na dwa razy. Śmiechu warte te opinie.
zainteresowany 2017-02-11 13:42
ale co to jest ten tajemniczy socjal -co wchodzi w sklad tego terminu ? ze urllop daja czy cos wiecej ?
PWG 2017-02-11 14:39
Dofinansowania do wczasów, kolonie dla dzieci, karta multisport, paczki mikołajowe, dofinansowanie do kultury i rekreacji, bilet wolnej jazdy. Trochę tego jest, ale tylko dla etatowych
Klingon PW 2017-02-11 15:15
Widzę kolega czytać nie umie albo nie rozmawiał w życiu z żadnym "rumunem" - widocznie rumuńskiego nie zna. W postach widać że piszą etatowi bo mówią o płacy 2000 z groszami a gdybyś z rumunem pogadał to wiedział byś że przy aktualnej stawce to za 200h spokonjnie 5 na ręke wyciąga a przy standardzie 170/180h i tak prawie podwójną etatowca więc nie ma o co płakać tym bardziej że wielu na tej działalności korzysta także poza mpk. Wiec przy takich zarobkach to etat i dodatki to sobie mpk w du...e może wsadzić. Lepiej być bogatym rumunem niż biednym etatowcem na smyczy firmy. Biznes is biznes.
UbunTU 2017-02-11 15:34
Kolega ma absolutnie rację. Jako ajent zarabiasz praktycznie podwójną etatowca. Do tego jesteś elastyczny bo nie masz takich zobowiązań jak etatowiec. 24h przed pracą możesz odmówić przyjścia, nikt ci łaski z wolnym nie robi. 3 miesiące w roku możesz nie jeździć bez pisania o zgodę - a etatowiec ma tylko urlop zwykły i to odgórnie planowany. Większość ajentów i tak prowadzi działalność poza mpk więc nie jest to jedyne źródło dochodu. Jak masz łeb na karku to wiele rzeczy bierzesz w lepszych ofertach na firmę, abonamenty, samochód itp a jeszcze więcej możesz sobie poodpisywać od podatku. I milion razy lepiej na tym wyjdziesz niż na dofinansowaniu do wczasów w pipidówce dolnej czy karcie multisport. Ja np. poaza mpk, mam brygadę budowlaną, a w sezonie jeszcze na autokary siadam. I koło 10 miesięcznie wyciągam. Co roku wczasy w tropikach. Na L4 i urlop to sobie z jednej wypłaty odłoże więc na chu..j mi to od mpk potrzebne. bilet wolnej jazdy - człowieku - który ajent kasuje???
Nie wiem komu bardziej żal du..e ściska. Niestety na etacie dużo jest takich którzy myślą że jak dostali 2 z hakiem na rękę i socjal to Pana Boga za nogi złapali, a ubliżają tym którzy potrafią wziąźć swój los na siebie i nie boją się wyzwań i potrafią zarobić.
Kolega ma rację . Wolę być bogatym rumunem niż biednym etatowcem.
3
Varda 2017-02-11 15:39
I prawda jest taka że ajent przez to jest bardziej niezależny. Jak jest dobrze to jeździ a jak MPK przesadzi z czymś to pier....lnie papierami i kończy współpracę bo ma za co żyć.
A etatowiec siedzi grzecznie z podkulonym ogonem i nie upomni się o nic bo się boi.
Lopez 2017-02-11 17:01
Panowie ajenci, co się dziwicie że etatowiec na was krzywo patrzy. Wiadomo że ajenci są etatowcom, a najbardziej związkom zawodowym nie na rękę bo osłabiają ich pozycję. Wiadomo że ajenci dobrze zarabiają i swoich spraw pilnują, a związkom odpada tylu ludzi do omamienia i tyle składek. Jak potrzebuję grzybów to do marketu idę a nie potrzebuję wyjazdów ze związkami - bo to jedyne co w tej firmie robią.
PWG 2017-02-11 17:05
Buahahaha. Co za brednie. Dwa razy tyle na czysto to chyba przy 250 godzinach na miesiąc. Z leczeniem nie mam problemu. A potem emerytura cieniuuuuutka oj cieniuuuuutka. A i na wcześniejszą się nie pójdzie.
Wieczny student 2017-02-11 18:46
A jakjest z odpowiedzialnością ajentów w razie stłuczki, kolizji?
Rumburak 2017-02-11 20:29
Wiekszosc ajentow mpk nalezy do grupowego ubezpieczenia w InterRisk ktore proponuja kazdemu nowemu w kadrach, albo ubezpieczas sie na wlasna reke ale musisz przedstawic certyfikat przed podpisaniem umowy.
Rumburak 2017-02-11 20:31
Ale wieczny studencie nie ma obecnie przyjęć na ajentów.
alan 2017-02-12 22:38
5 000 zł na rękę jako ajent?
żadnych problemów z wolnym?
elastyczne dni i godziny pracy?
3 miesiące wolnego w roku?
Co to za bzdury. Może kiedyś, albo może jeśli ktoś ma układy, chociaż takich ludzi jest już coraz mniej.


Na Woli Duchackiej od niedawna mamy nowego kierownika. Od pewnego czasu wzywa kierowców do siebie na dywanik. Kierowcy zgłaszają się do niego na umówioną godz, nawet jeżeli skończyli pracę późno w nocy. Nie interesuje go czy kierowca jest wypoczęty i czy idzie do pracy lub czy ma wolne, musi się wstawić obowiązkowo. Kierownik za różne "przewinienia" stosuje kary , co wiąże się z zabraniem pieniędzy kierowcy, na które ciężko pracuje i jest to niezgodne z prawem. Pracownik etatowy ma zabraną premię a Ajentowi zabierane są godz pracy, które przepracował. Każdy ma jakieś kary w pracy ale w MPK są one bardzo dotkliwe a zwłaszcza dla Ajentów, gdyż sięgają one od 10 godz do nawet 20 co wiąże się z utratą pieniążków 290zł – 580zł . Takich kar może być 2 lub 3 w ciągu miesiąca i wszystko zależy od kaprysu kierownika.
Problem polega na tym, że Ajentowi wystawiana jest faktura za przepracowany miesiąc np. 5000 z tego kara wynosi 290 i te pieniążki zostają w zajezdni a faktura dalej wynosi 5000. MPK z tej kwoty tzw. kary nie płaci żadnego podatku, a Ajent musi za tą karę płacić podatek. Urząd Skarbowy powinien się zainteresować tą sprawą, gdyż takich osób w całym MPK jest ponad 500.
Ajent prowadzi własną działalność: sam opłaca sobie ZUS (ok 1,200) płaci podatek od danej faktury (około 250) oraz niektórzy usługi księgowe (100-200). Ajenci dodatkowo opłacają ubezpieczenie autobusu w firmie Inter Risk - rocznie płacimy 600zł a ma wzrosnąć do 1000zł (czyli co miesiąc 50zl) PLUS KARY. To ile zostaje z tej Waszej kwoty 5000zl??? łatwo policzyć.
Kierowca, który miał kolizje dostaje również kare, a autobus jest naprawiany z jego ubezpieczenia.
Zmieniło się również planowanie , przyszedł nowy planista, który narzuca kierowcom prace za wolne. Odmówienie skutkuje brakiem godzin w miesiącu. Pracownik etatowy ma zagwarantowane godz. w miesiącu 168, zaś ajent ile wypracuje za tyle mu zapłacą. Brak godz dla ajenta skutkuje brakiem zarobków bo może zarobić nawet 1800zł miesięcznie po odliczeniu w/w opłat.
Ajent na grafiku ma wystawione w ciągu miesiąca 24-25 dni pracy i 1 weekend wolny. WOW JEDEN.

Nad kierownikami wszyskich zajezdni jest dyrektor Zatrudniony w przedsiębiorstwie od 1987 roku.
Od niedawna wzywani są kierowcy do niego na rozmowe, która polega na zastraszaniu kierowców „musimy się rozstać” lub „powiniśmy się rozstać”. Kierowcy wzywani są za raporty zrobione przez Inspektorów MPK lub za skargi pasażerów. Każdy kierujący ma swoją karte, w której znajdują się skagi lub raporty. Przechowywane są one od początku kariery kierowcy i nawet jak zostaje zwolniony lub sam rezygnuje, akta trafiają do archiwum MPK. Do prezesa wzywani się kierowcy, którym niewiele brakuje do emerytury i muszą prosić o danie im szansy, oraz ci kYórzy moją raporty o drobnoski. RaporTy wystawiane są przez inspektorów Mpk za drobnostki tj.: brak krawata, nie ten kolor butów, brak paru biletów (Ajent sam sabie kupuje bilety), brak wyświetlacza „wyjazd na linie”, brak kamizelki lub nadspieszenie 1 min (kara 100zł). Inspektorzy za każdy raport mają premię. Pojawiły się na zajezdnich radary {kosztowały 60 tyś} i łapani są pracownicy o przekroczenie prędkości nawet o 5h.{ a wymagana jest punktualność} Ispektorzy jężdżą z policjantem i wystawiany jest mandat od policjanta to również kara od kierownika danej zajezdni {trzeba odzyskać pieniążki za radary}
Od niedawna w Krakowie na autobusach i tranwajach pojawiły się bilbordy
POMAGAMY ZDOBYĆ ZAWÓD
kierowcy autobusu / motorniczego
Przyjdź, napisz, zadzwoń
Dział Personalny MPK S.A., ul. Jana Brożka 3, 30-347 Kraków
kontakt telefoniczny 12 254 10 65
Od dłuższego czasu brakuje rąk do pracy, a pomimo to ludzie są zwalniani i nikt nie chce pracować w Mpk.
W komunikacji miejskiej Kraków nie są przestrzegane przepisy czasu pracy kierowcy.

W naszej krakowskiej komunikacji miejsckiej są one regularnie łamane. Kierowcy dzwonią do Inspekcji transportu drogowego{ITD}, którzy w ogóle nie reagują. Każdy kto zadzwoni nie podaje swoich danych gdyż dane inf. trafiają do MPK i pracownik ma wypowiedzenie natychmiastowe bez podania przyczyny, taka klauzura znajduje się w umowie{Ajent}.
Dyrekcja jak i kierownicy chcą by kierowca pracował 10 godz. i miał przerwe 15 min.
Pojawiły się również prace 12 godz. jest to zrobione tak, że na rozkładzie jest praca jedna na 4 godz. i po przewróceniu rozkładu na drugą strone jest praca na 8 godz. którą powinna robićć inna osoba, lecz jest to ukryte przed jakąkolwiek kontrolą. Kto za to odpowiada i dopuścił do tego?
4
UbunTU 2017-02-13 01:01
Kolego, napisałem to co jest w umowie ajenta z mpk a to ze jesli zaczniesz nadmiernie z tych praw kozystac i sie nie podporzadkujesz to rozwiaza ci umowe bez podania przyczyny ( bo jest taka klauzula ) to inna sprawa.
Obecny planista o ktorym piszesz to wczesniejszy z Zajezdni Plaszow i tam stosowal te same praktyki. Zero szacunku dla kierowcy i jego prawa do jakiegos czasu wolnego. Narzuca co mu pasuje i nie liczy sie z nikim. Kawal chu...a.
Generalnie w tej firmie patrzac obiektywnie nie da sie robic. Tyraj po 25 dni w miesiacu po 10 do 12 godzin na zmianach zaczybajacych sie 3/4 rano a konczacych sie 1 w nocy. Z jednym dniem wolnym raz na 4 albo 6 dni. O weekendach to pomazyc mozna bo nie raz i jednego w miesiacu nie bedzie bo i takie grafiki sie na pewnej zajezdni zadarzaly.
Nie dziwie sie ze ludzi brak.
Ja to pier...ole bo jak pisalem, mam inne zrodla zarobku i jezdze bo jezdze a jak bedzie za duzo ale to pierdo...ne tym.
Klingon PW 2017-02-13 01:04
Potwuerdzam słowa kolegi. Wszystko prawda.
Rumburak 2017-02-13 01:07
Potwierdzam. 100% prawda. Niestety.
Gozer 2017-02-13 02:05
Ludzie. Czytajcie wpisy kolegow i uważajcie. W mpk brakuje kierowcow bo albo sie sami zwalniaja bo psychicznie maja dosc albo ich wywalaja jak sie postawia. Panuje mobbing i terror. Kierowcy traktowani sa jak szmaty i zastraszani jak to opisal "alan". Nowi jak przychodA to tez w wielu przypadkach szybko sie zwalniaja widzac co sie dzieje. Kumpel poszedl robic do drukarni za praktycznie podobne pieniadze jak na etacie w mpk i przynajmniej ma normowanu czas pracy, co drugi weekend wolny na 100%, jadny grafik i spokoj w pracy oraz normalne przerwy. Da sie ? Da.
A mpk to jak juz tu ktos napisał KOŁHOZ. Szkoda zdrowia zeby na takich skur...li pracowac.
1
szofer 2017-02-13 06:42
Jasiek z Torunia bedzie zrozpaczony :))
Rumburak 2017-02-13 11:33
Haha :)
To ja 2017-02-14 14:51
czy możesz mi podać tą Ustawę? Chodzi o pełną Podstawę Prawną - Ustawa Sejmowa, art., paragraf etc. W razie czego trudno powoływać się "Jaśka z Torunia" czy "szofera" z Woli. I jeszcze jedno - czy posiadanie telefonów jest obowiązkowe? Wystarczy oficjalnie zwrócić się by z bazy danych wymazać numer telefonu. Na to jest Podstawa Prawna - Ustawa o Ochronie danych Osobowych art 49 p. 1.
Odnoszę wrażenie ze sami sobie robicie jakieś dziwnie wyolbrzymione problemy.
MPKa w gumy gra... 2017-02-15 06:19
Jak ma byc dobrze jezeli Prezesem zostal czlowiek z Banku niemajacy zadnego pojecia o prowadzeniu takiej firmy jak MPK Krakow....jemu ma sie zgadzac kasa i tyle.....bo tylko o pieniadzach ma pojecie.....A jak sie kasa niezgadza no to sie wysyla Panow Inspektorow do liczenia niezapietych guzikow w koszuli pod krawatem albo kolorystki podeszw w butach.... Poki co to w MPK Krakow ladnie to tylko moze logo wyglada i nic wiecej bo poki co to jest jedna wielka zgnilizna.....Dobrze maja sie tylko Ci co maja znajomosci typu Tata kierownik ....zrobil z syna kierownika..... A odnosnie aspektow technicznych...jak autobus z wyciekiem oleju moze byc warunkowo dopuszczony do ruchu...niewydaje mi sie zeby ITD warunkowo odstapilo od wystawienia mandatu.....
1
szofer 2017-02-15 12:01
ta Ustawa nazywa sie... ustawa o czasie pracy kierowcow :) .Art 31e punkt 1 i 2 . a o co chodzi z tym telefonem to nie rozumiem- chyba cos nie halo :).
Ciekawski 2017-02-15 15:28
Sugerujesz że na stanowiskach kierowniczych znajdują się kolesie bez kompetencji? Nie mają papierów ani doświadczenia?
To ja 2017-02-15 15:57
Coś Ci się chyba pomieszało. Internet nie uznaje kompromisów. Art. 31 w p 1 i 2 mówi o tym jakie kierowca ma przedstawić zaświadczenie i kto mu je wydaje. A najważniejsze że ta ustawa nie dotyczy kierowców do 50 km od bazy.
Czyli nie staraj się robić idioty ze mnie. Po takim wpisie teraz to twoje zdanie mam dokładnie w tym samym miejscu gdzie Ty moje, tylko że ja mam tego świadomość. Co do telefonu spróbuj przeczytać jeszcze raz, może zrozumiesz. A jak będzie problem to już nie moja wina.

Czytając te Wasze wypowiedzi to prawie w spodnie ze śmiechu popuściłem i również ze śmiechu oblałem kawą monitor.
Tak się składa że z 90% pewnością mogę stwierdzić kto kryje się pod nickami. Kilka dekad doświadczenia.
Otóż jakim to sposobem panowie uważacie się za ekspertów i wiarygodne autorytety w pracy w MPK po zaledwie paru miesiącach pracy?
Jakim to sposobem "tyracie" po 11 godzin dziennie bez dnia wolnego i nie macie wypracowanych godzin?
PWG 2017-02-15 17:07
Największe żale mają ci którzy pewnie dostali po [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za notorycznie podpadanie. A już najlepszy jest argument że zasuwają po 10 godzin przez 25 dni w miesiącu. O 250 godzinach to ajent może teraz już tylko pomarzyć. To nie te czasy. Ale pofantazjować nie zaszkodzi.
szofer 2017-02-15 17:54
na litosc boską :) przeciez napisalem wyraznie art 31 E !!! nie 31 :) . art 31 E znajduje sie troche nizej w rozdziale 4a zatytulowanym..... i tu niespodzianka .....czas pracy i przerwy kierowcow do 50 km :))) .

a co do tego telefonu to moze nam wyjasnisz co miales na mysli ? tak zwykle jest najprosciej :) pozdrawiam .
To ja 2017-02-16 17:29
To spróbuje. Telefonu nie masz służbowego i nikomu nie musisz podawać numeru. Jeżeli ktoś zdobędzie numer przez przypadek, nie ma prawa go przechowywać a kiedy przechowuje na żądanie ma go usunąć z bazy danych. Wystarczy zwykła deklaracja. Proponuję jednak w formie pisemnej. Gwarantuje Ci to Ustawa o danych Osobowych. Masz więc spokój, nikt do Ciebie dzwonił nie będzie.
===========
A teraz przy okazji, nie do ciebie.
Praca w MPK na stanowisku prowadzącego jest dość specyficzna. Są ludzie pracujący kilkadziesiąt lat i w pełni zadowoleni (Ja) i tacy co z mimo wielkich chęci nie wytrwają kilka miesięcy.
Pracujesz z ludźmi i dla ludzi. Tych ludzi nie interesują Twoje przerwy, Twoje prawa, Twoje godziny, przepisy i Ustawy i etc. Interesuje ich by na daną godzinę był autobus/tramwaj i jak najszybciej zawiózł na miejsce. Najlepiej bez przystanków i wysadził tam gdzie się chce.
Emocje należy trzymać na wodzy i to dość mocno. Ja wiem ze człowiek ma godność a naruszenie jej powoduje eskalacje. Ale Ty jesteś jeden ich 150, w wymianie zdań nie wygrasz. To prowadzi do skarg a Ty musisz chodzić na wyjaśnienia. Musisz wyjaśniać bo jesteś uczestnikiem zdarzenia.
Ale jak znasz Ustawy i przepisy do zagadnij do Kodeksu Pracy, Kodeks Cywilny, Kodeks Postępowania Administracyjnego itp.
Nie musisz tego robić (wyjaśniać) po godzinach pracy. Nikt Cię do tego nie zmusi. Trudno mi tu robić wykładnie Prawnicze, bo to nie ma sensu.
Popatrz na pracę tez z innej perspektywy - Ta firma jak pamiętam, a pamiętam bardzo dawno i nawet z innego pokolenia, nigdy nie zalegała z wypłatą nawet jednego dnia. Socjalne dla pracowników tez nie najgorsze. Masz wczasy, kolonie i dopłaty. zarobki (?) Hmmm, na ten temat można wiele, bo zawsze jest za mało a nigdy nie braknie. To specyfika pieniądza. Zarobki są powyżej średniej. Etatowy ponad 4 tyś, ajent około 5-6 tys.
I spoko, nie unoś się jakaś dziwną formą "na rękę", bo na rękę to można sobie napluć przy wyjściu z WC.
Podatki, składki każdy płaci, więc to nie nowość. Jeden płaci alimenty a inny jakieś odszkodowanie. Ja mówię o tym co w PIT-cie i o tym co wszędzie podajesz. Podatki tez się odlicza. Ktoś kto spłacał dom lub mieszkanie nie płacił wcale - nie wiem jak teraz.
No i nie od razu. By mieć jakiś standard przyzwoity to te dwa-trzy lata trzeba wytrzymać. Wytrzymasz pięć, może zostaniesz dalej.
I jeszcze jedno - kogo to tak zwalniają? Jak pamiętam to w ostatnich 10 latach nie zwolniono nikogo. Oczywiście nie mówię jak na lufie z promilami. A i to jak bardzo i któryś raz, bo jak mało i pierwszy raz to "karnie" na inną zajezdnie. Karnie w cudzysłowie celowo, bo po okresie rekonwalescencji wcale mu się nie chce wracać.
Że święta, niedziele i to w środku nocy (?) No cóż, taka praca i o tym wiesz. Tylko nikt nie wspomina że na etacie to trzy dni i dwa wolne a następnie krótka do 9.00. Innym razem 9,40 ale znowu dwa dni po 4 godziny.
To tyle.
1
Vektor 2017-02-16 20:07
Dodaj przy zarobkach BRUTTO! I dla początkujacego na pewno nie 4. Ajent 5-6 spokojnie, tu się zgodzę. "Na rękę" jest istotne bo za to żyjesz cały miesiąc. Nie interesują ludzi zarobki dla Państwa tylko dla siebie.
Rumburak 2017-02-16 20:10
Ale Ty chyba nie w MPK KR pracujesz??? Bo jeśli tak to chyba w pracujemy w jednej firmie ale w innych światach równoległych :) w kwestii tego schematu dni roboczych i wolnych. Fajnie by tak było jak napisałeś.
Klingon PW 2017-02-16 20:13
Pracujesz KILKADZIESIĄT lat ??? Kilkadziesiąt to najmniej 50 - dziesiąt. Prawko można od 21 lat. Czyli masz ponad 71. To ty emeryt jesteś. Jak przychodzisz dorabiać to się nie dziwię że masz takie fajne grafiki. Emeryci w mpk nie mają źle.
To ja 2017-02-16 20:33
"kilka" to określenie od dwa do dziewięć. "Dziesiąt" to wielkość dziesiętna. Kilkadziesiąt to od 20 do 99.
Moja wypowiedz była skierowana do co najmniej średnio inteligentnych.
Bo tylko tacy jako tako sobie poradzą. Pozostali mają problem.
A zresztą - może faktycznie w innej firmie robię. Do zobaczenia w poniedziałek.
To ja 2017-02-16 20:46
Za pozostałe wysyłasz dzieci do szkoły, jeździsz asfaltową drogą, wymieniają Ci zepsutą nerkę lub serce jak potrzeba. Kiedy zakończysz aktywność to Państwo odda Ci co zabrało. Kiedy wcześniej złamiesz nogę to nie pozostaniesz na pastwę przyrody w lesie.
Podatki płacą wszyscy, składki też. Nie wiedziałem że to taka wielka niewiadoma. Moja wypowiedz była dla ludzi co najmniej średnio inteligentnych, bo tylko tacy mają szanse popracować trochę.
Tak zwana komuna zepsuła mentalność ludzi na pokolenia. W cywilizowanych krajach, w większości, ludzie dochód liczą roczny. Ty masz problem z miesięcznym.
Na rękę to sobie możesz napluć przed podtarciem w WC. Brutto, netto to określenia wagowe w hurtowni. Jest jeszcze tara. Czwarta klasa szkoły powszechnej.
Teraz wiesz dlaczego preferują wykształcenie średnie. Z takimi ludźmi łatwiej rozmawiać.
Klingon PW 2017-02-16 21:57
Kwestia interpretacji. Niech Ci będzie. Chyba faktycznie za głupi jestem na to forum i nie plasuję się w gronie średnio-inteligentnych. Sorry. Wpełzam z powrotem pod swój kamień.
Vektor 2017-02-16 22:00
No widzisz. Tego mnie na studiach nie nauczyli. I pomyśl teraz że w przyszłości mogę zostać Twoim kierownikiem, bo za średnio/inteligentne pisanie na forach awansu się nie dostaje, ale z dyplomem to i owszem :)
szofer 2017-02-16 23:37
100 % racji :) moznaby powiedziec pelna zgoda (moze dlatego , ze nie mam studiow:) ) .
w pierwszym odruchu czlowiek sie burzy na to co napisales , ale jest w tym duzo prawdy.
To jest prawda z tym telefonem i prawda ze kilka to przedzial 2-9 :)
I u mnie na zajezdni rozmowy dyscyplinujace byly w godzinach pracy !
I dokladnie jak piszesz na zachodzie sie podaje dochod roczny a ile komu z tego odbijaja to juz inna bajka.

a co do zarobkow to niektorzy tutaj jęczą , ze trzeba pracowac 24 dni po 9 godzin - do tego weekendy platne podwojnie - to wg tych teorii to ciezko byloby miec MNIEJ niz 4 tys brutto na etacie . :)

A co do kolegi po studiach - to ja na przyklad najbardziej sie boje nie tego , ze moim kierownikiem moglby być ktoś z dyplomem, tylko że mogłby to być idiota :) a to juz jest niezalezne od ukonczonej szkoły ..
1
To ja 2017-02-17 07:55
Ja Wam chciałem Panowie (i Panie pewnie też) naświetlić tą sprawę od strony bardziej pozytywnej. Bo tą negatywną to macie wszędzie. Zapytany pierwszy lepszy szofer zrobi z tego tragedie na miarę trzęsienia ziemi, tak jak by miał nakaz Sądowy pracowania w MPK. Kiepskie zarobki, dyscyplina, polowanie, nocne wstawanie, w święta zapieprzanie.
Ale Panowie, Panie też, ta dyscyplina jest konieczna. Ta firma ma certyfikaty jakości ISO i wiele innych. zaraz się odezwą oburzenia, ale dzięki temu jest praca i tabor co niektóre miasta zazdroszczą. Tak, tak, bo konkurencja czeka. Proszę bardzo, zagadnijcie do Mobilisa, a kolejni czekają by wejść na rynek. Jak nie teraz to w późniejszym okresie.
Nie było moim zamiarem nikogo obrażać ale to jest prawda - preferują ludzi ze średnim wykształceniem, bo z takimi ludźmi łatwiej rozmawiać i zagadnienia firmy prędzej zrozumieją.
Zarobki to jedno a stabilność pracy to drugie i czasami nawet ważniejsze. Chcesz dużo zarobić" Jedź do Niemiec do opieki nad starszymi. Powycierasz im tyłki, wymienisz pieluchy, nakarmisz przez rurkę - zarobisz za pięć miesięcy to co w MPK za trzy lata. Tylko co dalej?
Owszem, człowiek ma godność, trudno tłumaczyć się niekiedy ze spraw dziwnych. Bo to za 1 minutę, bo to za złe popatrzenie. Bo odburknąć do kogoś siedząc jeszcze tyłem zawsze będzie źle widziane. Ale to trzeba przewidzieć, z tym trzeba sobie radzić.
Pozdrawiam. Chcecie to róbcie, nie, nikt na siłę nie trzyma.
Ps. Ktoś wspomniał o emerytach. To inny temat. Tylko pomysł, ten człowiek na swój komfort pracował 45 lat i przeszedł trzy transformacji ustrojowe.
To ja 2017-02-17 08:05
I jeszcze jedno. O etatowych mówię. Pracujesz w systemie "cztery dni, piąty wolny". Przed wolnym lub po wolnym jest czasami (i wcale nie rzadko) dodatkowy wolny. Masz więc trzy dni pracy i dwa wolnego. W tych trzech dniach, czasami przed wolnym masz krótką (4-5 godzin).
Może temu zaprzeczycie? Jak tak, to faktycznie, w dwóch różnych firmach pracujemy.
Rumburak 2017-02-17 16:27
No to już zmienia postać rzeczy. Bo jaki pisałeś wcześniej że cztery dni pracy na dwa wolnego tak jak by to był standard to już pisałem cv do tej firmy :) a 4 dni pracy i 1 wolny i czasem drugi dodatkowo to już zmienia postać rzeczy. CZASEM - robi różnicę :)
Czyli jednak ta sama firma, szkoda bo cv się zmarnuje...
To ja 2017-02-17 20:01
To jeszcze raz. Już pisałem - TA PRACA JEST DLA CO NAJMNIEJ ŚREDNIO INTELIGENTNYCH.
Prowadząc pojazd masz przewidzieć co będzie na drugim, trzecim przystanku. Masz się domyśleć czy ten co stoi na przystanku chce wsiadać do Ciebie czy tylko sobie stoi. Masz się domyśleć co On chce stojąc nad Tobą.
Domyśleć się że cztery dni na jeden to to samo co trzy na dwa jest pryszczem do tego, na co będziesz musiał się domyślać i przewidywać w zawodzie Operatora Pojazdu Wielkopojemnościowego do Transportu Osób w Ruchy Lądowym
Rumburak 2017-02-17 22:29
Teraz juz nie wiem kompletnie o czym piszesz z tym domyslaniem. A podobno to kobiety sa skomplikowane... :)
1
mr. pumpkin 2017-02-17 22:35
Daj spokoj juz. Nikt nie wie o co mu chodzi. Pisze jakies tylko sobie zrozumiale dywagacje. Taki typ upierdliwy. Zameczy Cie ta filozofia. Piszcie o robocie jak w tytule a nie spamujcie. A uprzedzajac " to ja " - tak wiemy ze piszesz do co najmniej srednio-inteligentnych. Wystarczy.
3
Hello Kitty 2017-02-19 17:53
Panowie, czy ktoś się zorientowany jest ile dostaje na dzień dobry, na rękę, nowy kierowca na etacie? Zastanawiam się nad przyjęciem.
szofer 2017-02-19 19:43
no chyba tyle ile wyjezdzi godzin - wiec lepiej napiszcie ile teraz jest na godzine dla etatowca.
Wieczny student 2017-02-19 19:44
Z tego co mówią przez telefon na dyzurze informacyjnym to 2616 zlotych netto na początek, ale jeślinw rzeczywistości jest inaczej to mnie poprawcie :-)
ginter 2017-02-19 20:42
Masakra. Jak ja zaczynalem w mpk kariere bylo ok 1800 - 2100. Moglem te 10 lat poczekac :)
Hello Kitty 2017-02-19 20:45
Dzieki
szofer 2017-02-19 21:03
to jak zatrudniles sie juz na jakiejs zajezdni ? bierzesz te robote?:))
kierowca pw 2017-02-20 14:04
Jak nie umiesz jeździć i co chwile masz raporty to się zwolnij i idź do mobilisa tam takich potrzebują. Nie rozumiem takich ludzi co na firmę nadają a dalej pracują. Idź do dyrektora powiedz co ci leży na sercu złóż wypowiedzenie i się zwolnij a nie wypisuj głupot
1
były 2017-02-20 18:38
smiechu warty to ty jestes z ta pensja bez wysługi to chyba za połtora miesiaca ci zapłacili
Wieczny student 2017-02-20 20:12
Nie mam juz sam pojecia co robic i co myslec... 2600 to szalu nie ma, oczywiscie za godzine zle nie wychodzi, ale ciezko mi sie bedzie odzwyczaic od moich 3000 plus w aktualnej firmie, moglbym popracowac nawet i 200h zeby dostac te 3000 na reke, ale takiej opcji nie ma z tego co piszecie to troche lipa... Do bycia winnym skarg, do kiepskiego stanu technicznego, porabanej atmosfery w pracy to jestem przyzwyczajony.... Ciezko przy takim grafiku gdziekolwiek dorobic prawda??? Ile w tym 2600 jest podstawy a ile premii nie wiem.... A co do stazowego to co roku cos dochodzi? Po ile tego daja??
PWG 2017-02-21 10:34
Jak jesteś 'były' i nie masz o czymś pojęcia to może lepiej nie pisz bo się błaźnisz. BTW. za co wyleciałeś? Wóda czy coś lżejszego?
Zostaw swoją opinię o MPK Kraków - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MPK Kraków