brak logo

MPK Kraków

Kraków

Opinie o MPK Kraków

Wieczny student 2017-03-08 22:47
To czemu nie odpowiesz merytorycznie na moje pytania a tylko klniesz i straszysz? Dlugo juz pracujesz?? Jest faktycznie tak ze 2600 do 3000 bez stazowego? Ze kary sa sprawiedliwe i za faktyczne przewinienia?
1
RF 2017-03-08 22:56
Pracuje juz chwile, ponad 10 lat. Jak jest z zarobkami to 100% Ci nie potwierdze tego czy na start jest tak jak napisał Oskar bo kiedy ja sie przyjmowalem zaszeregowania byly duzo duzo nizsze. Wem ze w zeszlym roku slyszalem w kadrach jak babka mowila komus ze na poczatek na etacie to 2 z hakiem moze wziazc. Chyba ze cos sie zmienilo od tej pory. Co to kar to poczytaj kilka stron wstecz tam duzo pisze i to prawda. Szukaja dziury w calym i nie zawsze sprawiedliwie jest - aczkolwiek duzo tez zalezy od podejscia kierownika. Ale nie jest tez rak ze caly czas tracisz kase. Czasem ma sie po prostu pecha. Da sie tak zyc ale ta mpkowska biurokracja jest wkur...jaca.
1
Wieczny student 2017-03-08 23:11
Moze i racja ze biurokracja daje w dupe, ale ja patrze na to z innej perspektywy... Ja u prywaciarza na papierze mam najnizsza a w reke 3200 za praktycznie 300 h i od 6 lat bez urlopu i bez zadnej kasy za urlop, sero stazowego, zero premi itp.... Wiec jakbym dostal 2600 lub wiecej za etat, to taki poniekad przeskok. A bajzel, awarie, kary itp sa wszedzie, atmosfera w pracy tez widze podobna ;-) kwestia nauczenia sie z tym zyc....
RF 2017-03-09 00:47
Dokladnie. Mam znajomych w turystyce co maja podobnie jak ty. Wiec przychodz do mpk. Tez nie kolorowo ale ostatecznie da sie zyc i bedziesz mial lepiej niz teraz. Kasa pewna. Socjal. Urlop. L4. Codziennie w swoim lozku spisz. Tylko psychicznie musisz byc twardy bo w zbiorkomie jest inny typ pasazera niz w turystyce. Sa korki opoznienia a ty zawsze na pierwszej lini frontu i obrywasz za wszelkie zlo tego swiata :)
RF 2017-03-09 01:12
A jesli chodzi o atmosfere w pracy miedzy kierowcami to jest raczej ok. Nie patrz pzez pryzmat moich wyglupow z Oskarem tutaj. To ze dwie anonimowe osoby wyzywaly sie w internecie przez caly dzien to jeszcze o niczym nie swiadczy :) Oczywiscie ciezko zeby kolo 1000 kierowcow czy wiecej, nie wiem nawet ile jest teraz, zylo w idealnej zgodzie ale jest w porzadku. Z kazdym pogadasz normalnie czy na dyspozytorni czy na koncowkach. Bedziesz cos potrzebowal pomocy z autem czy nie bedziesz wiedzisl czegos z trasa albo co to ktos ci zawsze pomoze wytlumaczy. Mnie pomagali. Ja tez zawsze staram sie pomoc. Jest ok. Nie boj sie, nie bede juz agresywny :)
Wieczny student 2017-03-09 06:45
Wiesz, ja sie tam agresji nie boje :-p wbrew pozorom u mojego aktualnego pracodawcy mamy ponad stu kierowcow, i to juz wystarczy zeby byli ignoranci, lizodupy, itp itd.... W mpk tez na pewno te wszystkie grupy wystepuja a prezes sie cieszy, bo jak nie ma jednosci to nic nie zdzialamy :-) oprocz turystyki jezdze na liniach w tym do Krakowa tez, wiec wiem co to znaczy jechac z mda do kleparza 30 minut jak pasazerowie wyrzywaja sie na mnie... Itp itd, ale jakbym na pasazera mial patrzec to bym musial chyba sie przesiasc na trucka i wieprzowinke wozic :-) tez bedzie kwiczec ale nie wiedzialbym co mowia ;-) widze tez na drodze w krakowie wiele typow kierowcow mpk..... Staje na agh, mam 15 osob do zabiletowania, co jednak chwile trwa bo malpiszony nie spodziewaja sie ze beda placic i dopiero portfela szukaja, i niektorzy z mpk trabia, mrugaja jakby chcieli pokazac kmiocie spadaj z mojego przystanku, a inni potrafia zrozumiec ze nikt tego zlosliwie nie robi.... Oczywiscie mowie o sytuacji gdy podjechalem do konca przystanku a nie stanalem na poczatku jak swiete krowy KLI, KWI, itp itd ;-) mysle ze ogarniasz ;-) a gdyby bylo forum o naszej firmie to tez byliby pracownicy chwalacy pod niebiosa jak to cudownie, byliby tacy ktorzy by pisali jak okropnie, a jest jak jest czyli placic placa, sumarycznie fajnie, ale bialym murzynem sie jest. Bo tak samo zaloga sklocona ;-) na drodze Ci kazdy pomoze a potem przez tel objedzie dupe jaki to jestes nieporadny i jak Ci zycie uratowal.a w razie stluczki szef wie zanim moglbys myslec ze wie bo mu jadacy z naprzeciwka zadzwoni zeby pod toba podkopac i lepszy autobus dostac....

Ps jak to jest w razie kolizji z Twojej winy w mpk? Obciazaja kierujacego???
Voolococter 2017-03-09 07:04
Biurokracja nie daje za mocno w tyłek. Jako szofer bierzesz rozkład robisz swoje i masz wszystko w... Na Płaszowie nie ma wielkich różnic między liniami. Korki bałagan zdarzą się wszędzie. Awarie Cie nie obchodzą jak cos się dzieje do krawężnika towar na bruk i niech się pogot martwi. Jedyna zasada nie starać się być nadgorliwym. Nie starać się ratować firmy i nie mieć współczucia dla ludzi. (tego to akurat szybko się pozbędziesz) Zawsze Ci potem zarzucą po co Pan jechał dalej, dlaczego pan tak późno zgłosił i premia idzie na spacer. Chodzi bardziej o tabor którym jeździsz. Na Płaszowie jest w miarę jednolity, że nie ma dużych różnic i w miarę sprawny. Na Woli, która jest złomownią całego MPK już nie jest tak różowo. I dlatego niektórzy decydują się na smarowanie El Komendante. Bo wbrew temu co tu pan Rzecznik MPK pisał jest duża różnica. Czy w 21 dni zrobisz 160 godzin jeżdżac na upale kochanym DH czy wyciągniesz 200 na klimatyzowanych mietkach lub solarkach. Zresztą jak ktoś odmówi El Komendante to dostaje miesiąc czy dwa szkoły i szybko sobie przypomina gdzie ma portfel. Że ja tylko możesz to pisz na Płaszów a Wole to w trosce o własne zdrowie omijaj szerokim łukiem. Atmosfera wśród załogi jest zajebista. Tak zdarza sie kilka ciotek kierowników i dyrekcji ale to szybko ogarniesz bo zobaczysz po wejściu których osób świetlica milknie albo zaczyna gadać o pogodzie. Co do powyższej pyskówki to ona miała dwa cele. Nabicie postów - mało kto przebrnie przez prawie 300 postów zazwyczaj czyta się ostatnie, ostatnią strone. Więc skoro nie da się usunąć niewygodnych informacji odpala się spam, żeby znikneły w tłumie. Po drugie Oskar specjalnie denerwował kierowców - bo on sam jest pracownikiem biura żeby w nerwach napisali coś co ułatwi identyfikacje. Zresztą ja ktoś jest kumaty w IT może zobaczyć pełne adresy komputerów ni tylko IP i bedzie miał jasność, że nasz Pinokio Garncarczyk rozpuścił swoje tabuny żeby tylko opluć prawdziwe informacje o firmie, ukryć i ustalić sprawców.
Voolococter 2017-03-09 07:22
Jako Ajent wykupujesz polise 600 zł na rok i do chyba teraz 40 000 płaci ubezpieczalnia jak większe straty dopłacasz sam. Jako etat możesz w związkach za 20 zł na msc takie pseudo ubezpieczenie wykupić i wtedy związki płacą. Tylko przy etacie o ile nie byłeś na bani mogą Cię tylko do wysokości 3 pensji obciążyć i tyle związki zwrócą jak są duże straty a firma nie może od Ćiebie dobrać ale wtedy zazwyczaj wylot jest. Na uszkodzenia trzeba bardzo uważać nie są od razu naprawiane i zdarza sie że w ramach ratowania budżetu kasują kilku kierowców za to samo. Że na wyjazdach dokładnie trzeba oglądnąć wóz i sprawdzić czy wszystko jest w taki arkusz wpisane. Przy odbiorach to niestety czasem na swoich błędach nauczysz się od kogo można brać wóz w ciemno a kiedy dojechać do końcówki i dokładnie oglądnąć. Niestety zazwyczaj przydupasy władzy przodują we wciskaniu uszkodzonego jak sami o coś przytrą.
Wieczny student 2017-03-09 07:34
Szczerze to chyba probowalbym na etat, może i kasa gorsza, ale mam też inne cele, nie chce być znowu niewolnikiem pracy.... zresztą chyba już i tak nie przyjmują... wiesz ta pyskowka wcale mnie nie zniechęciła, poczułem się jak w mojej firmie, a dobrze jest znać swoje bagienko
miś 2017-03-09 08:39
Na razie sami kierowcy - choć to jedna firma więc w tramwajach wygląda to zapewne podobnie.

a czy napisze ktoś może o specyfice pracy motorniczego?
- przygotowanie do wyjazdu
- formy kontroli pracy i możliwe podpadnięcia
- przyczyny odcinania premii
- uszkodzenia i ubezpieczenia
- grafiki i ew. układy na różnych zajezdniach
- urlopy, wolne
- przerwy na pętlach
- szkolenia na kolejnych typach tramwajów
wajha 2017-03-10 16:27
tu motorniczy nie zaglądają :)
IPN 2017-03-12 15:09
Uwaga, w związku z dużą ilością SPAMu pisanego w celu przesunięcia opinii na tyły konwersacji aby nie rzucały się w oczy, wiadomo że większość czyta te ostatnie, postanawiam skopiować wcześniejsze wypowiedzi jako IPN w celu ułatwienia odczytania opinii.
IPN 2017-03-12 15:31
kierowca 2017-02-04 13:14
Witam wszystkich ponownie. Widzę, że zrobił się ruch w opiniach o MPK w Krakowie. To dobrze. Trzeba pisać o negatywach i pozytywach w tej firmie. Nasze spostrzeżenia, uwagi..... może innym pomogą i może coś zmienią bo na pewno, to co tu wszyscy piszemy dociera tam gdzie musi.

Czytając poprzednie posty....
Awaryjność wysoka. Mam wrażenie,że nowi kierowcy dostają gorsze, awaryjne autobusy. Kto jak kto,ale dyspozytorzy wiedz, jaki pojazd ma wady oraz który częściej się psuje... Jak przychodzi się na zajezdnie to czasami dużo czasu traci się na szukanie autobusu. Nie stoi ta, gdzie powinien lub jest na serwisie. Jesteś 20 minut przed wyjazdem w autobusie i zaczynają wychodzić problemy - np. kasowniki zapchane, drzwi się nie otwierają lub nie zamykają, automat biletowy nie działa, nie działa piec(ogrzewanie) itp. Jedziesz na serwis żeby ci pomogli, a tam przed tobą dwa autobusy z podobnymi problemami... Czas ucieka.... 10minut do wyjazdu... Wyjechać trzeba o czasie. Nie wyjechanie na pierwszy kurs chryja, strata kasy dla zajezdni.. Oczywiście kierowca winien, bo powinien przyjść wcześniej na zajezdnię. A ja się pytam kto kur.... za to mi zapłaci. Autobusy mają być sprawne- za to odpowiadają mechanicy i piloci. Pracodawca ma zapewnić sprawne, dobre narzędzia(autobusy) do wykonywania pracy przez kierowcę. Mamy przychodzić do pracy, wsiadać do autobusu i odjeżdżać, a nie zastanawiać się jaką usterkę dzisiaj mi przygotowało MPK i czy w ogóle wyjadę z zajezdni.

Co do mobbingu, o którym pisaliście we wcześniejszych postach- to jest on uprawiany nagminnie przez ZiKIT. Inspektorzy ZiKIT-u czują się bezkarni.... Stoją na przystankach ( często na tych, których nie masz rozpisanych w swoim rozkładzie, jaki dostajesz przy odbiorze autobusu) zwykle incognito. Sprawdzają jak podjeżdżasz w zatokę oraz głównie czas odjazdu.. Jak można pisać raporty na kierowców za -/+10 sekund odjazdu wcześniej z przystanku. Później raport trafia na zajezdnię do kierownika, który wzywa Cię na dywanik i decyduje co z twoją premią. Weterani w MPK powiedzą- my jeździmy opóźnieni od 1 do 2 minut... aby nie być za wcześnie... Panowie przychodzi nowy, ambitny pracownik i od razu uczony jest , aby kombinować.... Wszystko przez ZiKIT.

Wracając do autobusów... Zepsuje się na trasie... powinno się zadzwonić do mistrza warsztatu... może przez telefon pomoże usterkę usunąć.... tłumaczy gdzie bezpieczniki, wyłączenie prądu itp. Zanim zgłosimy na GD. Ja się pytam czy ja się kurw.. przyjąłem na stanowisko mechanika, elektryka samochodowego, czy podpisałem umowę jako kierowca.. Niech się firma martwi, jak posiada wyeksploatowany tabor.
1
IPN 2017-03-12 15:32
Brajan 2017-02-06 21:00 @szofer - 2017-02-05 20:06
słuchaj w kwestii przerw to zapomnij o czymś takim w komunikacji miejskiej. koledzy wyżej pisali, zagwarantowane masz 15 min. I to przy pracy powyżej 6 godzin. Od 6 do 11, bo jak masz 6 to możesz bez jeździć. Wszystko zależy od korków. Jak nie ma to na każdej końcówce w zależności od pory masz od kilku do kilkunastu min. A jak są korki, a raczej są zawsze poza weekendami, to zapierniczasz i po 7 bez wysiadania z auta, a potem masz z łaski całe 15 min. Więc lepiej żebyś miał zdrowy żołądek. Ja pojeździłem rok i wróciłem na autokary. Na tacho są przynajmniej normalne przerwy. Na niektórych liniach masz punkt socjalny ale są takie że tylko toi-toi i jesz w autobusie a rąk cały dzień nie umyjesz. Generalnie syf i za psie pieniądze. Myślałem że będzie lepiej ale szybko się rozmyśliłem. Dużo jest kiermanów z turystyki co tak przyszło i jednak prędzej czy później wracają na trasy bo w mpk więcej się utyrasz i nawet nie zarobisz. Za takie pieniądze to pizze mogę dowozić a nie z pasażerami się użerać, słuchać wyzwisk, tłumaczyć się z idiotycznych skarg ( bo ludzie piszą non stop i o wszystko ), męczyć sięw ruchu miejskim bez przyzwoitych przerw i odpoczynku. Jak myślisz dlaczego tak ludzi brakuje? Kierowcy z jakimś już doświadczeniem to przyjdą, zobaczą i pie....lą taką robotę widząc pasek z wypłatą.
1
IPN 2017-03-12 15:33
kiko 2017-02-07 02:35 @szofer - 2017-02-05 20:06
Jest tak jak napisa kolega Brajan. Plus to ze auta sa awaryjne. W wiekszosci sa juz nowszej generacji wiec naszpikowane elektronika. Ciagle cos nie dziala. Warsztat nie nadaza wiec jezdzisz z usterkami i masz awarie. Jak za czesto zglaszasz to na dywanik. A czy to Twoja wina? Bardzo czesto psuja sie automaty biletowe a niestety nie jest to priorytetem dla pogot. tech wiec jezdzisz tak caly dzien. I wyobraz sobie jak przez kilka godzin pracy co drugi przystanek przychodzi do ciebie wkur...ny pasazer ze sobie jakiegos tam 20 min biletu nie moze kupic a ty jestes h..j i zlodziej bo masz najdrozsze godzinne i jego to nie obchodzi i on chce kupic tanszy. I tak ku...a caly dzien krzyki i awantury przy kabinie. Najlepsza psychika wysiada. Za takie pieniadze to jak juz ktos tu napisal pizze lepiej rozwozic bo pizza sie na ciebie przybajmniej nie wydziera.
2
IPN 2017-03-12 15:34
outro 2017-02-07 02:54 @szofer - 2017-02-05 20:06
Najpierw znajdź sobie dobrego psyhiatrę. Bo nie dość że będziesz wracał z pracy psychicznie wymięty to jeszcze nie ma kiedy odpocząć bo wolnego tyle co minimum. Tylko jazda i jazda. Zapomnij o weekendach i w ogole jakies podwójne żeby było. Może czasem. A tak tylko jazda i jazda i jazda. Nie masz kiedy odreagiwac i wypocząć więc frustracja wzrasta. A to się odbija niestety na życiu osobistym i rodzinie. Wiadomo ze sa rozne zawody ciezkie ale jak sie zapewni mozliwosc odpoczynku, odstresowania to jest ok. Mozna robic. A tutaj caly czas robota jak bys slub z ta firma wzial. Dyspozytorzy wydzwaniaja , i wieczorami i w niedziele i jeszcze Ci powiedza bezczelnie ze praca jest najwazniejsza.
3
IPN 2017-03-12 15:35
Pudel 2017-02-07 13:01 @szofer - 2017-02-07 09:52
Jako ajent możesz 11 godz. A w kwestii przerwy to powodzenia - nie jestes pierwszy i ostatni ktory bedzie sie o to z dyspozytorem klocil. Ale najlepiej jak sam to wszystko przerobisz. Pracuje w mpk ponad 15 lat i potwierdzam Ci ze dyspozytor zagwarantuje Ci 15 min przerwy. Nie da sie z tym walczyc a jak bedziesz sie stawial to szybko znajdziesz miejsce w szeregu albo inna prace. Niby dlaczego kiermani na trasy wracaja na tacho i ogolnie taka rotacja?
2
IPN 2017-03-12 15:36
junkers 2017-02-07 18:58 @szofer - 2017-02-07 18:46
Oto dlaczego tylu kierowców się zwalnia i są braki. Magiczne słowo Mobbing. Jak się będziesz upominał i wykłócał to zobaczysz... a jak będziesz siedział cicho i coś się stanie to każdy się wypnie i winny kierowca bo sobie nie przypilnował. Pierdo...e taki syf za 2 tys.
2
IPN 2017-03-12 15:38
thru 2017-02-08 12:14 @Jasiek z Torunia - 2017-02-08 10:47
Kolego "szofer" i druga osobo pisząca w imieniu mpk zwana " Jasiek z Torunia", zaczynacie faktycznie szukać dziur w całym, jak to czy kierowca ma spędzić przerwę w autobusie czy na punkcie. Fakt że nie zawsze punkt socjalny jest więc czasem trzeba w aucie ale to koniec świata, zdarza się i da się to przeżyć. Zamiast tak uciekać od poważnych poruszonych tu tematów. Problemem jest Mobbing, wysoka awaryjność sprzętu i zwalanie winy na kierowcę (generalnie za wszystko), problem z przyzwoitymi przerwami albo wręcz ich brakiem podczas gdy są korki i przestawione brygady, brak przyzwoitego wolnego i notoryczne wydzwanianie przez dyspozytorów. Przy tak obciążającej pracy jak prowadzenie autobusu w komunikacji miejskiej to skandal. A płaca to jak ktoś podsumował dobra dla dostawcy pizzy a nie za taką odpowiedzialność za życie i bezpieczeństwo ludzi. Eksploatując nadmiernie do granic możliwości kierowców, firma ryzykuje bezpieczeństwem pasażerów, ale jak widać dla mpk liczą się bardziej pieniądze niż pasażerowie nie mówiąc o pracownikach bo kierowcy są pomiatani. Kołhoz
2
IPN 2017-03-12 15:39
Vader 2017-02-08 12:39 @szofer - 2017-02-08 12:22
Przykład mobbingu miałeś kolego podany m.in. na przykładzie awarii. Sprzęt jest awaryjny ponieważ warsztat nie nadąża z serwisem i auta są robione często tak żeby tylko wyjechały na linię. Jak opuści zajezdnię to warsztat jest czysty, dyspozytorzy są czyści a problem ma kierowca jak mu się auto zepsuje bo awaria na jego konto trafia. Jak masz za dużo zgłoszeń awarii to wezwanie na dywanik do kierownika. a czemu jest winien kierowca który nie ma wpływu na serwis i stan techniczny auta ani sobie nawet nie wybiera którym będzie jeździł tylko dostaje codziennie inne? A jak zalezie za skórę dyspozytorowi to mu może specjalnie przydzielać częściej takie awaryjne bo wiedzą dobrze które się psują. I to jest takie przymuszanie żeby jeździć i nic nie zgłaszać tylko siedzieć cicho. Czyli Mobbing, bo jeżeli kierownik wzywa Cię na rozmowę dyscyplinarną ( bo przecież nie na kawę ) za coś czemu nie jesteś winien i nie masz na to wpływu, no to jak to inaczej nazwać?
2
IPN 2017-03-12 15:39
driverGO 2017-02-08 12:42 @szofer - 2017-02-08 12:22
Dokładnie. Takie są realia pracy w MPK. Nie polecam. Szkoda zdrowia i nerwów za takie psie pieniądze. Mobbing. Kołhoz.
2
IPN 2017-03-12 15:40
maaskant 2017-02-08 12:54 @szofer - 2017-02-08 12:32
W kwestii telefonów od dyspozytor możesz być asertywny i mówić że w Rzeszowie jesteś, ale jak kilka razy odmówisz to dyspozytor też się asertywny zrobi i ci to wynagrodzi odpowiednio.
W kwestii grafiku to grafik pracownicy dostają na cały rok a ajenci na kolejny miesiąc z tym że w grafiku masz tylko napisane jaka zmiana: A, B , czy C. I tyle. A o faktycznej pracy dowiadujesz się max dwa dni przed, a czasem z dnia na dzień. Nic nie zaplanujesz. Zero życia osobistego. I tak potrafią czasem zmieniać z dnia na dzień pomimo wystawienia już konkretnej pracy i oburzenia jak mogłeś sobie coś zaplanować bo praca jest przecież najważniejsza. Poje...ni normalnie.
Za takie pieniądze to można robotę unormowaną czasowo znaleźć więc nie dziwie się że takie braki mają. Ludzie się zwalniają. A nowi też pojeżdżą chwilę i widząc jak jest odchodzą gdzie indziej. Syf.
2
IPN 2017-03-12 15:53
Uwaga, w związku z dużą ilością SPAMu pisanego w celu przesunięcia opinii na tyły konwersacji aby nie rzucały się w oczy, wiadomo że większość czyta te ostatnie, postanowiłem skopiować co istotniejsze wcześniejsze wypowiedzi jako IPN, w celu ułatwienia odczytania opinii. Pozdrawiam!
11
Groszek 2017-03-13 11:11
Psychozy można leczyć.
2
IPN 2017-03-14 22:09
Uwaga Panowie, niestety część ze skopiowanych opini została usunięta przez admina. Pewnie na czyjąś prośbę bo jak to inaczej wytłumaczyć? Oryginalne wpisy znajdują się nadal i można je przeczytać cofając się do początków forum, co też gorąco wszystkim poszukującym opini nt. pracy w mpk polecam. Mimo wszystko cieszę się że nasze opinie nie pozostały bez reakcji bo znaczy - trafiły w czuły punkt, czyli coś jest na rzeczy...
pozdrawiam.
7
Robur 2017-03-20 09:07
To spisek. Coś jest na rzeczy. Albo usunięto brednie. Jedno z dwojga.
3
paquito 2017-03-21 20:04
Z bredniami to nie do konca prawidlowy tok bo te wpisy sa nadal w oryginale tylko pare stron do tylu i nadal mozna je przeczytac, jednak zamyslem IPN bylo skopiowanie ich na sam poczatek zeby latwo bylo je przeczytac bo kazdy od razu widzi ta strone po otwarciu. A kilka osob tworzylo bardzo duzy spam zeby te wpisy wypchnac jak najdalej do tylu gdzie mniej osob zaglada.
4
Tralala 2017-03-25 07:47
Czy wie ktoś jak jest z tym... Jak kończę kurs i idę podpisywać umowę o pracę to kiedy dostaje grafik,?
mpk hahaj 2017-03-25 12:55
Spytaj lepiej kiedy zabiorą ci premie za nie znajomość trasy lub Za klutnie z podstawionym paaazerem
1
kocham te robote 2017-03-26 03:02
no najiperw jezdzisz z patronem wiec masz taki grafik losowy troche :) a jak mozesz jezdzic sam to na etacie zaczynasz grafik jak koledzy pisali wyzej czyli 4 dni pracy na 1 dien wolny , na ajenta mozesz cos wiecej ustalic z grafikiem ale z kolei robisz duzo weekendow. a tymco pisal o trasie sie nie przejmuj - trasy sa proste jak konstrukcja cepa - zeby sie zgubic to musisz byc talent - jak nie jestes pewny to objedz autem swoim wieczorem na szybko albo wsiadz do autobusu i zrob przejazd jako pasazer , a z tymi awanturami to tez przesadzone - trzeba miec troche oleju w glowie i powiesz przepraszam i koniec tematu - no chyba ze niektorym kolegom to przez usta nie przejdzie to juz ich problem :)
3
Klingon PW 2017-03-26 18:49
Człowieku - weź się puknij w czoło. Kłutnie z podstawionym pasażerem, litości...
Rumianek 2017-03-26 18:59
Tym debilem "mpk hahaj" się nie przejmuj. Jakie kłótnie z pasażerem??? Jak gość jest kłótliwy to ma problem. Trzeba sobie radzić. Pieniacze się trafiają - fakt, ale z takimi się nie dyskutuje. Odpowiadasz mu w temacie a jak dalej drze ryja to lekcewarzysz, gasisz silnik i zgłaszasz na Głowną że pasażer się awanturuje i nie mozesz kontynuować kursu - pomaga w 100%. Tyram w mpk 17 lat i nie miałem żadnych problemów. Jeżeli jesteś nerwowy i będziesz się wciągał w awantury no to już wtedy mogą być problemy... A jeśli kolega ma problem ze znajomością trasy to niech robotę zmieni bo to raczej normalne że się wymaga żeby wiedzieć gdzie jechać. Wystarczy sobie objechać co trudniejszą albo autem albo jako pasażer, można sobie pomóc nawigacją "jakdojadę" (tylko ostrożnie bo nie wszystkie linie prawidłowo pokazuje). Ja nie znałem więkoszości lini jak przychodziłem do mpk i sobie poradziłem. I większość kumpli też.
wolan 2017-03-27 16:42
Rumianek a ile pracujesz w mpk
szofer 2017-03-27 22:07
no przeciez napisal ze 17 lat :)
Tralala 2017-03-27 22:09
To wiem że 4 dni pracy i jeden wolny. Tylko mi chodzi czy z dniem podpisania umowy ustalają już grafik czy jeszcze są jakieś dziwne procedury i przykładowo pracę zaczynam miesiąc później...?
Klingon PW 2017-03-27 23:04
Ostatniego dnia jak patron Ci podpisze ze sie nadajesz do tej roboty to w planowaniu wszystko Ci powiedza.
Klingon PW 2017-03-27 23:08
Znaczy sie dostaniesz grafik i tyrasz dalej tylko juz sam. Bo wiesz ze jazda z patronem i jego pozytywna opinia dopuszcza Cie ostatecznie do pracy? Jesli patron stwierdzi sie sie nie nadajesz to podziekuja, ale to sie tylko czasem zdarza.
Tralala 2017-03-28 16:10
Na podpisaniu umowy pytają się kiedy chce zacząć czy na drugi dzień się już jeździ z patronem?
wolaszofer 2017-03-28 20:58
Jesli patron stwierdzi ze się nie nadajesz to masz problem ...
Ciekawski 2017-03-29 17:00
A tak z ciekawości zapytam. W mpk płacą 13 pensje?
Berliet 2017-03-30 16:54
Nie.
2
Ciekawski 2017-04-02 15:40
Witam,
mam kilka pytan:
1. kto jest teraz kierownikiem na Woli i jakie jest wasze zdanie o nim, tzn. w miare normalny czy raczej szaleniec?
2. czy zaszly jakies zmiany jesli chodzi o dyspozytorow czy po staremu? i jesli zaszly to rowniez prosze o opinie na ich temat.
3. skoro mpk szuka pracownikow to czy mozna dostarczyc dokumenty osobiscie do kierownika wybranej zajezdni czy obowiazkowo trzeba je wyslac na brozka i wtedy przydziela dodanej zajezdni? Kkobieta z kadr przez tel. powierdziala, ze to oni przydzielaja do zajezdni i dzis powiedza, ze mam pracowac np. na woli, a za miesiac, ze mam isc na bienczyce, ale wiadomo ze schemat schematem, a zycie zyciem, wiec jak to wyglada?

pozdrawiam
1906 2017-04-03 21:09
Koledzy z PW zadowoleni? Teraz będzie sprawiedliwie.
122 2017-04-04 00:53
ale o co chodzi?:)
Klingon PW 2017-04-06 22:17
Moze bys laskawie wytlumaczyl reszcie o co ci chodzi albo oszczedz nam takiego debilnego spamu.
Ciekawski 2017-04-07 20:36
Rozumiem, ze czytanie ze zrozumieniem jest dla niektorych bariera nie do przeskoczenia. prosze o odpowiedz na pytania:
1. kto jest teraz kierownikiem na Woli (imie i nazwisko, bo byly kierownik podobno zmienil sie jakis czas temu i jest teraz inny, a nie moge nigdzie w inernecie znalezc kto teraz jest) i jakie jest wasze zdanie o nim, tzn. czy jest to jakis w miare normalny czlowiek, ktory nie czepia sie byle czego i tylko czeka, zeby za cos zabrac kase z wyplaty, czy jest raczej w miare normalny.
2. czy zaszly jakies zmiany jesli chodzi o dyspozytorow na woli czy sa nadal ci sami, ktorzy podobno nie naleza do zbyt uprzejmych.
3. czy macie wiedze na temat, czy dokumenty ws. pracy mozna zlozyc u kierownika danej zajezdni, czy jedyna opcja jest wyslanie ich na brozka? dzwoniac do kadr ws. pracy kobieta przez tel powiedziala mi, ze dokumenty mozna wyslac tylko na brozka, i wtedy oni przydzielaja do danej zajezdni, bo pracuje dla mpk a nie dla danej zajezdni, wiec dzisiaj moga np. kazac mi pracowac na woli, a np. za miesiac powiedza, ze mam isc na bienczyce czy plaszow.
Chodzi mi o te kwestie, czy macie jakas wiedze na ten temat, bede wdzieczny za info :)
2
1906 2017-04-09 11:00
O to, że skończyło się wykupowanie lepszych prac na PW. Na pewno się do tego przyczyniliście. Teraz będzie sprawiedliwie :)
3
Klingon PW 2017-04-09 13:56
Aha, to. No najwyższa pora :)
K. Piwowarczyk 2017-04-20 22:58
Zapraszam na Płaszów, zobaczycie co to opioordool :-)
Adek 2017-04-20 23:02
Na woli kierownikiem jest Adrian Obuchowicz, idź do niego i się pytaj.

IMHO nie polecam! Jak tylko możesz szukaj innej roboty.
Zostaw swoją opinię o MPK Kraków - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MPK Kraków