logo SANTE

SANTE

Warszawa

Opinie o SANTE

ożywiona wodą 2016-07-08 23:05:59
kolega K z dyrektora operacyjnego stał się dyrektorem produkcji. ciekawe jak długo to potrwa... jak myślicie?
Twister 2016-07-09 08:02:25
Jaki piękny awans został dla niego przygotowany tylko patrzeć jak wyleci z pracy :-) on się nawet na kierownika produkcji nie nadaje ! A co mówiąc ze ma być dyrektorem.
wojtek 2016-07-09 13:51:39
ciekawe gdzie słyszałes tak wiele dobrego? zapraszamy na umowe-zlecenie praca na akord. Po kilku dniach ci sie odechce tu pracować.
pracownik zadowolony 2016-07-11 21:18:12
taa, zazwyczaj piszą CI którzy są zwalniani i żółc im sie ulewa, a CI ktorzy pracują i jest im dobrze nie wypowiadaja się...
1
Pracownik 2016-07-12 06:30:15
Pracowałam w kilku firmach ale takich beznadziejnych relacji nie doświadczyłam nigdzie. Rozumiem że to tylko praca, bo wszędzie trzeba pracować ale spędzamy tam 8 godzin dziennie i jakieś minimum kultury pomiędzy współpracownikami powinno obowiązywać a nie chory wyścig szczurów.
6
XXX 2016-07-12 12:00:32
wyobraź sobie że są też tacy którzy popracowali tak chwile, rozeznali się w klimacie panującym w tym pierdzielniku i sami odeszli.
4
szacun2 2016-07-13 17:24:58
Bez przesady. Najpierw tam zacznij pracować, po tygodniu może dwóch zmienisz zdanie.
1
Księgowa 2016-07-14 08:19:22
Potwierdzam informacje o dziale finansowym, pracowałam bardzo krótki okres czasu i to wszystko jest prawda, ktoś ujął całe sedno. Sam jad od zakompleksionych Pań siedzących w tym dziale, wydzieranie się wzajemnie na siebie, zero pomocy, empatii, warczenie, nikt ze sobą nie rozmawia, jestem w szoku , że nikt z tym latami nic nie robi. Taki sytuacje są niedopuszczalne. Wstyd!
10
Księgowa 2016-07-14 08:19:49
Potwierdzam informacje o dziale finansowym, pracowałam bardzo krótki okres czasu i to wszystko jest prawda, ktoś ujął całe sedno. Sam jad od zakompleksionych Pań siedzących w tym dziale, wydzieranie się wzajemnie na siebie, zero pomocy, empatii, warczenie, nikt ze sobą nie rozmawia, jestem w szoku , że nikt z tym latami nic nie robi. Taki sytuacje są niedopuszczalne. Wstyd!
4
Pracownik 2016-07-14 11:09:23
w nawiązaniu do mojej poprzedniej wypowiedzi to nawet nie jest wyścig szczurów w dziale finansowym tylko robienie swojego zakichanego minimum żeby nikt się nie dopierdzielił a cała reszta i wszyscy dookoła to ch...j !
Panie A. Kowalski proponuję przyjrzeć się paniom w tym dziale i wystrzelić je w ... , szczególnie tym po czterdziestce bo zespołu Pan na pewno tam nie stworzy.
2
Pracownik 2016-07-14 11:26:17
Cieszę się że podzielasz moje zdanie bo wszystkim ciężko w to uwierzyć i wydaje im się że " jad Ci się ulewa " ale taka jest niestety prawda. Jak opowiadałam to wśród znajomych, rodziny to każdy był w szoku, że takie klimaty mogą panować wśród wykształconych ludzi. Stare rozpuszczone dewoty, których należałoby nauczyć odrobinę pokory i tyle !!! Mam nadzieję że kiedyś pójdzie ktoś po rozum do głowy bo jak długo można być ślepym.
5
tomaszek 2016-07-15 19:15:11
Szanowny Tomaszku
piszesz z rozwojem firmy - raczej niedorozwojem, bo ludzie zwalniani są i traktowani jak kartofle na polu i nikomu nie potrzebni. Piszesz dodatkowo, że jest związane z rozwojem firmy !!! chłopie - raczej z frustracją właściciela który nie radzi sobie z zarządzaniem firmą. O jakiej umowie o pracę piszesz - wszyscy tu pracujemy umowę zlecenie, szkolenia - jakie ???? człowieku wytrzeźwiej !!! Chyba, jesteś wysłannikiem wspólnika i piszesz takie bzdury. Lecz się lepiej...
2
pipka 2016-07-16 08:28:40
Kierownicy od handlu nic nie robią konkretnego dostają zapału do pracy po spotkaniu w Wawie jak usłyszą wyniki i zbiorą od managerów zjebki to wtedy jadą po handlowcach i taka ich robota.
Ponad rok pracowałam i moja kierowniczka była u mnie zaledwie trzy razy ale żeby mi w czymś pomóc albo coś konkretnego zaproponować to nawet przez usta jej nie przeszło
Zawsze zmęczona zarobiona po pachy .
Manager też powinien ruszy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za biurka i pojechać w teren z handlowcem to nie tylko wymyśla jakieś niestworzone akcje i wariacje nie do zrealizowania wprowadzają asortyment nikogo nie pytając o zdanie albo wprowadzają coś co konkurencja ma o połowę taniej i na tym produkcie wyznaczają cele
Chora firma więcej ludzi do zarządzania niż do pracy konkretnej i promocje źle rozliczane bo wszystko powinno być dostarczone przez dystrybutora a nie bezpośrednio z firmy to po co ci dystrybutorzy
2
Osiowa 2016-07-17 20:56:25
Jest umowa o pracę, karta medicover i multisport, za które trzeba dopłacać po ok 40 złotych, komputery raczej stacjonarne, szefowa bardzo w porządku, o reszcie tu już napisano, warto spróbować.
xtof 2016-07-18 10:51:59
Ty jesteś pustą kobieta wiec nie wypisuj bzdur skoro nie potrafisz nic zrobić to zwolnij się i pozwol tym co pracują pracować, przez takich jak Ty ta firma cierpi. Niestety trochę inteligencji trzeba mieć której Tobie brakuje
pracownik produkcji zadowolony 2016-07-18 11:38:46
nie znosze jak ktoś wypisuje brednie, umowa zlecenie jest na 2 miesiące, a później na umowę o pracę wszyscy idą. Socjal tak jak piszą, wczasy pod gruszą, medicover, benefit, PZU, nauka angielskiego, taniej produkty - jest dobrze, a nawet lepiej niż dobrze.
yy 2016-07-18 12:27:47
Przeczytaj wypowiedzi powyżej dotyczące pracy księgowej to będziesz wszystko wiedziała!!!
xyff 2016-07-18 16:23:13
składaj a nie będziesz zalowac, jeśli liczysz na stała prace t dobrze trafiles bo można i zarobić i pracować
xyff 2016-07-18 16:25:01
składaj a nie będziesz zalowac, jeśli liczysz na stała prace t dobrze trafiles bo można i zarobić i pracować
1
Lewy 2016-07-23 23:50:01
Co ty pi...sz takie głupoty pajacu jeden - siedzę tu od 3 lat na umowę zlecenie, wszyscy nowi tez tak maja, o jakim beneficie piszesz brednie, a nauka angielskiego chyba w domu jak sobie włączysz NBC News w telewzorze - palant !
wow 2016-07-26 22:49:06
roczny kontrakt dyr operacyjnego K się skonczył - nie wykazał sie niczym - dostałby wypowiedzenie gdyby nie przyjał na próbę ostatecznie wakatu po dyrektorze produkcji. Teraz tylko patrzeć jak wyleci z hukiem - no chyba ze przyjmie funkcję kierownika lub mistrza.
Lobster 2016-07-30 08:14:12
Jak nie wiesz i tylko ci się wydaje to nie pisz takich rzeczy ja pracuje i wiem!
eska 2016-08-01 18:03:01
atmosfera jest super :) zawdzieczamy ja tylko jednej osobie w firmie :))
3
xyz 2016-08-03 14:20:45
Widzę, że jesteś bardzo zorientowany/a w sytuacji firmy, więc mam jedną radę w dwóch wariantach:
Wariant 1- jeśli jesteś naszym współpracownikiem to przestań srać w swoje gniazdo, opowiadać bzdury i ZAMKNIJ SIĘ!!!
Wariant 2- jeśli nie jesteś naszym współpracownikiem to przestań siać defetyzm wysnuty z palca i ZAMKNIJ SIĘ!!!

leos 2016-08-04 17:38:32
a co mante prawdy nie napisał! ja mam tylko jeden wariant bo tylko zal mi ciebie ZAMKNIJ SIĘ !!!
Zadowolony Pracownik 2016-08-12 12:11:39
Jestem Pracownikiem w Sante od prawie 3 lat, i jest mi dobrze w tej firmie, atmosfera jest spoko, płaca Dobra, a ci co tu narzekają i piszą głupoty, ze źle się pracuje, to po prostu pracować im się nie chce. Można nawet dobrze zarobić w Sante tylko trzeba chcieć pracować A nie tylko narzekać jak to co niektórzy "pseudo pracownicy"' . Ja osobiście jak zaczynałem też nie miałem lekko i kokosów mi nie płacili. Ale chciałem pracować. Pozdrawiam i zachęcam do pracy w Sante jeśli ktoś chce pracować a nie przyjść na 8h i chcieć nie wiadomo ile pieniędzy
Lewy 2016-08-14 09:07:24
Hehe LUDZIE SAMI OCENICIE PRACE I ATMOSPERE PANUJĄCA JAK TAM TRAFICIE - JA NIE POLECAM TYM BARDZIEJ ZE TAM JESZCZE PRACUJE - TRAGEDIA
Anielka 2016-08-24 08:49:49
W Sante pracuje moja siostra i nigdy nie słyszałam z jej słów negatywnych opinii o tym pracodawcy, a atmosfera też jest ok. To co fajne, to to, że mają zniżki na produkty i dostęp do spa.
lokaj 2016-08-24 17:23:06
Chłopie najpierw ortografii się naucz a później aplikuj - może się będziesz wtedy kąpał za opłatą oczywiście w wodzie grandera w spa w stolicy. No i będziesz wiecznie młody żyjąc 160 lat jak nasz szef. :-)
Jack Sant 2016-09-05 11:31:30
Ale przyznasz, że rotację pracowników macie wielką. Jak się chodzi regularnie na basen i saunę to widać doskonale.
1
Byk 2016-09-13 16:22:34
Praca jako PH -czy jest duża rotacja? Parę aut widzę to wiem czym jeżdżą, jedną pracowniczke kojarzę z twarzy ale nie ma okazji zapytać a i nie musi przecież opowiadać podczas pracy :)
jak z zarobkami (mam badzieje ze 3 tysie na reke wyciagne regularnie? Co z budżetem? Normalny czy sprzedajesz jak zebrak albo wymagasz od sklepu nie dając nic w zamian wpieniajac każdego klienta?
nikt 2016-09-23 19:09:43
ciekawe na jakim dziale pracujesz że jesteś happy, bo dobrze i lekko to jest ale nie na produkcji no ale te działy są tylko dla swoich. Produkcja tam trzeba się natyrać, norma rzecz święta, za wszystko mogą Cię ukarać, co niektórzy zarabiają przyzwoicie ale to są jednostki, reszta to okolice najniższej krajowej na rękę. atmosfera byle jaka. Plusem jest że wypłata jest na czas i teraz już po trzech miesiącach podpisują umowę o pracę ale to jest spowodowane brakiem rąk do pracy (głównie męskich) , premia świąteczna jest też , ale nie dla wszystkich, wczasy pod grusza są, bez szału ale zawsze coś, reszta super i hiper ofert to raczej nie dla pracowników produkcji. Reszty nie będę opisywał bo szkoda czasu i słów.
nikt 2016-09-28 15:29:06
Wiadomą rzeczą jest że system kar musi być. Ale forma kary i w sposób załapania się na nią to kuriozum:) Sama kara to nagana lub mandat w wysokości od 50 zł uwzględniona na pasku. Przewinienie :) np: brak wypełnionej opisówki na koszopalecie , wystający kawałek ucha z pod czepka, dziewczyny oparły się o stół na chwilkę bo akurat maszyna została zatrzymana na chwilkę itp.. Ale to zależy od czasu i chwili. jest tak że przez długi okres czasu nic się nie dzieje a jest tak że bzdura goni bzdurę, Nie da się tego tak opisać , to trzeba zobaczyć. Produkcja to powinien być priorytet, a jest jak jest. A Produkcyjni się nie postawią bo są na samym dole a jak się ktoś wychyli to jutro Cię nie ma, a jak jest z pracą to wiadomo .
ktoś 2016-09-28 19:13:48
upomnienia są stosowane i to częściej niż same nagany. Jak się z nią nie zgadzasz, zawsze możesz dyskutować. Nic nie jest takie jednoznaczne jak pisze @nikt i dużo częściej fruwają nagany niż kary, także nie zgodzę się z @nikt.
roman 2016-09-29 20:15:45
z niecierpliwością czekam na wykład 5.10. podczas jesiennej szkoły utrzymania ruchu w Krakowie dyrektora Kurzeli nt. Trudna sztuka zapobiegania przestojom i gospodarowania częściami zamiennymi - ciekawe co ma do powiedzenia w tym temacie i jak to przełożył na funkcjonowanie naszego zakładu. bo jak na razie to wszystko leży i kwiczy....
BYŁY 2016-10-10 10:30:47
popieram, ja tam pracowałem i sam uciekłem od nich, tylko ze względu na atmosferę pracy - DRAMAT !!!
1
Avensis 2016-10-10 20:33:08
Wiadomo coś a propos warunków dla PH? Auta widze jakie są, ciekaw jestem czy da się w miarę zarobić, choćby jaka jest podstawa i czy premie są realne czy tylko teoretyczne? Duże ciśnienie czy da się żyć? Niewiele miałem okazji do pogadania przy półce z PH na mój region, ale nie wyglądała jakby ją ktoś z kijem ganiał ;) Ciekawe jeszcze jak bardzo różni się dział HoReCa od zwykłego handlu, ponoć ten pierwszy jest dośc młody w tej firmie, ciekawe czy już się tam w miarę wykształciło?
Avensis 2016-10-11 20:13:31
zdaje sobie z tego sprawę, wiem na czym polega praca PH i że pracuje się trochę jakby samemu, chodzi mi o różnice i konkrety, więc moje pytanie powyżej dalej jest aktualne, zastanawiam się czy brak informacji i konkretnych opinii to dobry czy zły znak
Avensis 2016-10-12 09:15:46
Opinie są, ale w większości o zakładzie produkcyjnym i biurze, mi chodzi o teren, a to inna bajka. Auta już były opisane, z resztą wystarczy rozejrzeć się po mieście, są oklejone.
Więc konkretnie:
1. Czy budżety są wystarczające, czy sprzedaż na sępa i traktowanie klienta jak petenta, rękami handlowca? Towar nie musi wylewać się z bagażnika, ważne by nie brakło by zrobić coś z klientem.
2. Czy ilość zadań jest wykonalna na stanowisku ph czy tylko jakbyśmy pracowali 12 h i wracali do domu na spanie? Nie liczę na 8 godzin, nie ten zawód, ale bez przesady.
3. Czy zadania są w miarę realne, czy tylko wymysły kogoś oświeconego zza biurka, a pół firmy udaje że je robi, a jak dyrek czy ktoś jedzie w teren to płacz bo każdy ściemniał bo chciał premię?
4. Czy ludzie biorą jakieś premie, czy też są tylko teoretycznie, a może zależy od stanowiska i rynku i szczęścia?
5. Jaka jest opinia w firmie, lepiej oceniacie pracę w kanale tradycyjnym, modern czy horeca? A może jeden pies, albo np modern i tradycja są połączone?
6. Co uznałabyś/uznałabyś za największy problem, trudnośc minus pracy jako PH w Sante?
Sytuację na sklepach sobie sprawdzę, pozycje półkową jako tako znam, do jakiegoś znajomego
kierownika sklepu może dotrę. Pytania podyktowane doświadczeniem.
Darujcie sobie odpowiedzi typu "noo, możesz liczyć na umowe o pracę, no i samochód jest wooow, a ja mam biurko w biurze..." bo to chyba sposób na zagadanie konkretów i widać że ktoś to robi na wieeeelu profilach. A to wzmaga we mnie jeszcze ciekawość, drążę jeszcze bardziej! :)
Avensis Facepalm 2016-10-12 10:06:12
Ja pier... po kolejnym nic nie mówiącym ple ple komentarzu opadły mi ręce, następny mistrz mowy trawy... widzę że się nie dowiem, tym bardziej będę aplikować, pewnie się ludzie boją o stołek bo nic nie piszą :). Tylko ple ple ple ple ple w każdym wątku chyba ci sami ludzie...
Chyba forum dla botów, klepaczy pustych komentów, oraz tych którzy chcą sobie pobluzgać na pracodawcę. Wkutwię się to pojadę zaraz w miasto, jak napotkam niebieskie auto z Sante na boku to pojadę za nim, dorwę i zapytam...

Post powyżej z moimi pytaniami dalej aktualny. czyli:

Opinie są, ale w większości o zakładzie produkcyjnym i biurze, mi chodzi o teren, a to inna bajka. Auta już były opisane, z resztą wystarczy rozejrzeć się po mieście, są oklejone.
Więc konkretnie:
1. Czy budżety są wystarczające, czy sprzedaż na sępa i traktowanie klienta jak petenta, rękami handlowca? Towar nie musi wylewać się z bagażnika, ważne by nie brakło by zrobić coś z klientem.
2. Czy ilość zadań jest wykonalna na stanowisku ph czy tylko jakbyśmy pracowali 12 h i wracali do domu na spanie? Nie liczę na 8 godzin, nie ten zawód, ale bez przesady.
3. Czy zadania są w miarę realne, czy tylko wymysły kogoś oświeconego zza biurka, a pół firmy udaje że je robi, a jak dyrek czy ktoś jedzie w teren to płacz bo każdy ściemniał bo chciał premię?
4. Czy ludzie biorą jakieś premie, czy też są tylko teoretycznie, a może zależy od stanowiska i rynku i szczęścia?
5. Jaka jest opinia w firmie, lepiej oceniacie pracę w kanale tradycyjnym, modern czy horeca? A może jeden pies, albo np modern i tradycja są połączone?
6. Co uznałabyś/uznałabyś za największy problem, trudnośc minus pracy jako PH w Sante?
Sytuację na sklepach sobie sprawdzę, pozycje półkową jako tako znam, do jakiegoś znajomego
kierownika sklepu może dotrę. Pytania podyktowane doświadczeniem.
Darujcie sobie odpowiedzi typu "noo, możesz liczyć na umowe o pracę, no i samochód jest wooow, a ja mam biurko w biurze..." bo to chyba sposób na zagadanie konkretów i widać że ktoś to robi na wieeeelu profilach. A to wzmaga we mnie jeszcze ciekawość, drążę jeszcze bardziej! :)
Zarobiony 2016-10-17 08:44:30
Mirek, bocie lub komentatorze za 1zł od posta- wypad! Ktoś odpowie na pytanie @Avensis chociaż część?
1
Sasasasa 2016-10-17 15:50:48
hhmmm, na rozmowie na PH powiedziano mi, że do wyboru jest umowa o pracę oraz działalność gospodarcza, teoretycznie na DG zostaje mi więcej w kieszeni (mnijszy ZUS itp, ja w tą instytucję nie wierzę), ale zastanawiam się, jak w takim układzie wygląda praca i atmosfera- czy czymś się różni niż na umowie? Czy handlowcy współpracujący na DG nie są traktowani gorzej w jakiś sposób? Dobrze wypadłem i raczej czekam na telefon, tylko chciałbym się przygotować.
KIPSKI 2016-11-15 19:41:25
CZLOWIEKU DAJ SOBIE LUZ Z PRACA W TEJ FIRMIE, ISTNY DOM WARIATOW Z JEDNYM BOHATEREM W ROLII GLOWNEJ - LEPIEJ NA TARGU ZACZNIJ SPRZEDAWAC NIZ PRACOWAC W TEJ FIRMIE.
1
Auris 2016-11-16 22:00:40
Może konkretniej? Niewiele wnosi taki komentarz, to duża firma i kiedy jeden na piekło drugi w innym dziale może mieć luz. ...
takie bicie piany
andrew 2016-11-21 17:07:47
Andrzej startuj na managera studia Sante:-) Ty się przecież znasz na tym najlepiej:-) zresztą Ty byłbyś the best na każdym stanowisku;-) hehehe
Sangre 2016-11-22 21:23:44
Gdzie lepiej: w detalu czy kanale HoReCa?
sanciak 2016-11-24 19:18:32
Najlepiej to w domu. A w Sante to tylko praca. Nic przyjemnego.
xyz4321 2016-12-01 10:21:42
Nie polecam pracy w Sante !!!! Atmosfera jest fatalna , ciągle szukają osób do pracy. Jest kilka przydupasów , którzy dostają dobre wynagrodzenie. Ludzie przychodzą do pracy popracują chwilę i sami się zwalniają, najbardziej zgrany jest dział IT .
SEBA 2016-12-01 18:42:32
NIC NOWEGO ANDRZEJ RZADZI DLA NIEGO KAZDY NIE NADAJE SIE DO PRACY POZA PRZYDUPASAMI KTORZY KABLUJĄ NIE WROZE TEJ FIRMIE NIC DOBREGO DOPOKI RZADZI TAM TEN CZLOWIEK KTORY O ZARZADZANIU NIE MA POJECIA
1
www 2016-12-06 20:57:04
smutno sie pracuje w sante
Zostaw swoją opinię o SANTE - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SANTE