Twoje konto

Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła
Oświata | Praca dla opiekunek w Niemczech | Forum | Szkoły policealne | Logowanie | Kontakt | Dodaj ofertę pracy
Profil firmy: SANTE

Oceniono 132 razy
Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach na swój adres e-mail.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2008-10-20 16:24:29 odpowiedz | cytuj
Dodaj opinie o SANTE - Warszawa. Twoja ocena może okazać się bezcenna przy procesie rekrutacyjnym, podjęciu decyzji, pracy.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2008-11-19 17:04:44 odpowiedz | cytuj
Słowa kojarzące się z tą firmą to (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca): nijaka,niezorganizowana,stresująca,przerażająca
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako ...mozliwości rozwoju duże poprzez bardzo ciężką pracę której nikt nie doceni nigdy .możliwość szkoleń żadna.
Atmosfera i ludzie tam pracujący są .zapracowani i zastraszeni .
Od jakiej stawki można negocjować pensję? zależy z kim i kiedy
Najbardziej w tej firmie podobało mi się: nic... .;
Najbardziej w tej firmie nie podobało mi się w: ..obłuda . .
zdjecie uzytkownika
Kiki - 2010-01-12 16:01:24 odpowiedz | cytuj
firma specyficzna, nigdy nie wiadomo co będzie danego dnia, ruletka. Dziś jesteś kierownikiem a jutro brygadzistą a po jutrze pracujesz w magazynie!!! O zgrozo. Za nic ma się specjalizację i czas włożony w pracę, wyniki się nie liczą, liczy się tylko zdanie BOSSA.
zdjecie uzytkownika
fazzer - 2010-02-02 19:54:43 odpowiedz | cytuj
Firma ruletka zwłaszcza na górze tj. dyrekcja!!!
Był sobie facet, była sobie babka i był sobie facet... w ciągu 5 lat 3 dyrektorów. Jak kobitka zaczęła robić porządek i już coś jej szło to się zwolniła, drugi facet wytrzymał 4-5 miesięcy. Pierwszy był największym twardzielem ale też poległ jak przyszła czarna lady... bójcie się następni
zdjecie uzytkownika
ala - 2010-02-11 09:22:37 odpowiedz | cytuj
super
zdjecie uzytkownika
Kiki - 2010-02-11 16:30:08 odpowiedz | cytuj
lepszej reklamy chyba nie trzeba
zdjecie uzytkownika
zły - 2010-02-11 20:34:45 odpowiedz | cytuj
No to nie ma czego zazdrościć a wydaje się taka fajna rodzinna firma i takie dobre produkty ale cóż mamy kapitalizm
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-02-28 23:27:31 odpowiedz | cytuj
Pan Kowalski , może zaczyna� od marchewek ale na handlu to on si� na pewno nie zna.Ktokolwiek planuj� prac� w tej firmie niech mocno si� zastanowi, po miesi�cu pracy czeka was wizyta u specjalistów a zw�aszcza od stresu,mobbing zastraszanie wykorzystywanie , traktuje ludzi gorzej od murzynów , prosty ch�op bez szko�y , który jest mi�y jeden dzie� jak ci� przyjmuje do pracy .Ludzie lepiej by� na zasi�ku niż pracowa� z Panem Kowalskim, to chory cz�owiek , bez serca , zawsze b�dzie traktowa� was jak niewolników firmy Sante i nie zap�aci wam dobrych pieni�dzy odpowiednich dla wymaga� tego chorego go�cia ,przestrzegam was do pracy w tej firmie.
zdjecie uzytkownika
anonimka - 2010-03-01 16:23:15 odpowiedz | cytuj
Naprawdę jest tak strasznie w tej firmie? Chciałam aplikować na stanowisko MŁODSZY SPECJALISTA / STAŻYSTA W DZIALE ZAKUPÓW. Zaczynam się obawiać. Ktoś z tego forum pracuje w tym dziale? Czego można się spodziewać? Jakie są zarobki w tej firmie?
zdjecie uzytkownika
lement - 2010-03-01 19:20:10 odpowiedz | cytuj
pracowali ludzie którzy sie wypowiadali , jezeli masz ochote troche schudnąć od stresu to się przyjmij do tej firmy , boss to chory facet najpierw z ciebie wyśsie wszystko a pózniej ci ( usunięte przez administratora ) nie wiadomo kiedy wręczy ci wypowiedzenie
zdjecie uzytkownika
elf - 2010-03-01 22:33:53 odpowiedz | cytuj
Jak ktoś kto nie zna się na handlu mógłby stworzyć taką firmę?Uważam że wiekszość komentarzy jest złosliwa i nieprawdziwa,mam za sobą dość długi okres pracy w tej firmie i tego typu doświadczenia są mi obce,firma płaci dość dobrze ,jest o.k. w tym względzie w stosunku do pracownika a szef jest wymagający bardzo ale pracując uczciwie da się żyć,bywają z pewnością miejsca gorsze.Jeśli jest tak źle piszącym te komentarze powinni odejść a zamiast wypisywać na portalu swoje żale należy porozmawiać z pracodawcą,jeśli rozmowa nie przyniesie pożądanych efektów,trudno trzeba szukać innej pracy ale opisywanie w taki sposób swojego miejsca pracy jest paskudne
zdjecie uzytkownika
ktoś - 2010-03-01 22:44:35 odpowiedz | cytuj
ciekawe elf jak pracowałeś tam tak długo to dlaczego ciebie tam dalej nie ma nie wiesz co piszesz a słuchaj wiekszości , nikt nie chce pracowac za darmo tylko godności troche i szacunku dla osób wykonujących swoją robote a tego tam się nie doczaksz powodzenia dla tych którzy nie szanują samych siebie
zdjecie uzytkownika
lolek - 2010-03-02 19:46:02 odpowiedz | cytuj
hej elf to pewnie ( usunięte przez administratora ) nie znam nikogo kto tam pracował i podobało mu się, kluczowi ludzie się stamtąd zwolnili, od września 2009 to już trzeci dyrektor zakładu jest w sobolewie. komentarze są jak najbardziej prawdziwe. a z tymi paskami to szok...
zdjecie uzytkownika
zwolniony - 2010-03-03 15:48:42 odpowiedz | cytuj
Niech Elf powie dlaczego już tam nie pracuje?
Poza tym, większość zamieszczonych tu komentarzy pochodzi od osób, które już tam nie pracują (ja też). Gdyby było dobrze w tej firmie to znalazłby się ktoś poza Elfem, kto chwaliłby pracę i bossa. Z przyjemnością zrobiłbym to, gdyby tak było. Trzeba mówić prawdę jak jest a prawda jest taka; Jedyną przyjemnością w tej pracy byli ludzie z którymi się pracowało. Najgorsze było to, że nie można było mówić co się myśli, byli tacy odważni co dyskutowali i już tam nie pracują. Odbiera się ludziom prawo do własnego zdania, do własnej opinii, wiec nie mów Elf, żeby rozmawiać z szefem jeśli coś jest nie tak. Taka rozmowa w 90% jest równoznaczna ze zwolnieniem. Dostajesz wypowiedzenie z dnia na dzień bez podawania przyczyny. Masz umowę na 5 lat czyli czas określony (pracodawca nie musi podawać przyczyny zwolnienia). Gdyby Ci ludzie mieli inne możliwości pewnie większość z nich nie pracowałaby tam. Każdy z nich oczekuje tylko stabilnej, pewnej pracy, szacunku i tego by być docenionym. Niestety tego nie mają, jedynie co mogą to pobiadolić sobie na takich stronach jak ta.
zdjecie uzytkownika
BOYZ - 2010-03-03 17:38:16 odpowiedz | cytuj
Elf jakie ty zioło jarasz? c( usunięte przez administratora ) d. Mam kasę uruchamiam sieć aptek bo mnie stać, zatrudniam mgr i tech farmacji i co...powiesz że niemożliwe że właściciel nie zna się na farmacji?Ano mozliwe nie odróżniam polopiryny S od pastylki Mentosa...Ale mam sieć aptek bo mnie stać a mam kasę na biznes mam za sprzedane marchewki...
zdjecie uzytkownika
mag. - 2010-03-04 10:24:59 odpowiedz | cytuj
To co napisano na tym forum to prawda, ta " firma " zaprzecza wszystkim prawom zarządzania. Ludzie tu pracujący są tak zestresowani, że myślą tylko jak uniknąć kontaktu z ( usunięte przez administratora ) Pensja to tylko wynagrodzenie za pracę, ale jeśli praca nie przynosi zadowolenia to człowiek ją wykonujący wykonuje ją zgodnie z zasadą - " jaka płaca taka praca " Jak w tej firmie można być zadowolonym jeśli na przykład odbierasz wypłatę i okazuje się, że brak ci w niej kilkuset złotych. Potrącenia pensji w tej firmie to standard, oczywiście kiedy dzwonisz do kadrowej to wszystko jest ok. Zawsze otrzymasz miłą odpowiedz, że kazał tak ( usunięte przez administratora ) tu się zaczynają małe schody, poniweaż potrącenia z pensji np. za remament muszą być poprzedzone podpisaniem noty obciążeniowej przez pracownika. Niestety w tej firmie jes to praktyka nagminna, lecz można temu zaradzić, wystarczy zadzwonić do Państwowej Inspekcji Pracy. Smutnym jest fakt, że w "( usunięte przez administratora ) Drogie szefostwo "firmy" pamietajcie, że najlepiej na swoich prawach znają się wasi pracownicy i to oni poprzez swą pracę umożliwiają rozwój Sante i to, że możecie jeżdzić LEXUSAMI.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-04 11:15:16 odpowiedz | cytuj
To wszystko co napisano o tej firmie to prawda. Brak jakiejkolwiek logiki zarzadzania, no chyba, ze ta logika jest oparta na wydojeniu pracownikow. Praca mocno stresujaca, placa tak sobie jak za warunki w jakich pracujemy. Pensja to wynagrodzenie za prace, ale to nie wszystko. Praca powinna przynosic zadowolenie, stabilizacje bo pacownik zadowolony to pacownik bardziej wydajny - a tak jaka placa taka praca. Jak w tej firmie mozna byc zadowolonym kiedy odbierasz wyplate i okazuje sie, ze brak ci w niej kilkuset zlotych i nie wiesz dla czego? Dzwoniac do kadr w milejl odpowiedzi dowiesz sie, ze np.za remament i kazal tak( usunięte przez administratora ) Potracenia pensji sa tu standardem i oczywiscie bez zadnego dokumentu. Kodeks pracy jednoznacznie stanowi co mozna potracic pracownikowi z pensji, na pozostale potracenia konieczna jest pisemna zgoda pracownika. Ciekaw jestem do jakiego momentu pracownicy Sante wytrzymaja samowole Pana Prezesa i kiedy zglosza ten fakt do Panstwowej Inspekcji Pracy. Norma w tej firmie jest podpisywanie dokumentow kadrowych z data wsteczna. To wszystko jest nie zgodne z KP i Regulaminem Pracy ktory podpisal sam ( usunięte przez administratora ) FIRMA to takze pracownicy wiec drogie szefostwo szanujcie nas, bo z naszej pracy mozecie ja rozwijac i mozecie jezdzic swoimi LEXUSAMI.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-04 15:28:38 odpowiedz | cytuj
A umowy o odpowiedzialności materialnej na magazynie nikt nie podpisywał, że mówicie, że potrącenia są niezgodne z prawem?
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-04 17:04:01 odpowiedz | cytuj
lement - 2010-03-01 19:20:10

pracowali ludzie którzy sie wypowiadali , jezeli masz ochote troche schudnąć od stresu to się przyjmij do tej firmy , boss to chory facet najpierw z ciebie wyśsie wszystko a pózniej ci zapłaci 1350 zł. I nie wiadomo kiedy wręczy ci wypowiedzenie

daj sobie spokój
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-04 17:05:42 odpowiedz | cytuj
anonimka - 2010-03-01 16:23:15

Naprawdę jest tak strasznie w tej firmie? Chciałam aplikować na stanowisko MŁODSZY SPECJALISTA / STAŻYSTA W DZIALE ZAKUPÓW. Zaczynam się obawiać. Ktoś z tego forum pracuje w tym dziale? Czego można się spodziewać? Jakie są zarobki w tej firmie?

daj sobie spokój
zdjecie uzytkownika
mag - 2010-03-05 08:23:48 odpowiedz | cytuj
anonim - 2010-03-04 15:28:38

A umowy o odpowiedzialności materialnej na magazynie nikt nie podpisywał, że mówicie, że potrącenia są niezgodne z prawem?

Przeczytaj rozporzadzenie Rady Ministrów w sprawie wspólnej odpowiedzialności pracowników - Dz.U.z 1996r. Nr 143 poz.663.
I jeśli uważasz, że umowy zostały zawarte zgodnie z nim to ok.
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-05 09:28:34 odpowiedz | cytuj
mag - 2010-03-05 08:23:54

anonim - 2010-03-04 15:28:38

A umowy o odpowiedzialności materialnej na magazynie nikt nie podpisywał, że mówicie, że potrącenia są niezgodne z prawem?

Przeczytaj rozporzadzenie Rady Ministrów w sprawie wspólnej odpowiedzialności pracowników - Dz.U.z 1996r. Nr 143 poz.663.
I jeśli uważasz, że umowy zostały zawarte zgodnie z nim to ok.

Pracownicy mogą przyjąć wspólną odpowiedzialność materialną za mienie powierzone im łącznie z obowiązkiem wyliczenia się. Podstawą łącznego powierzenia mienia jest umowa o współodpowiedzialności materialnej, zawarta na piśmie przez pracowników z pracodawcą. Pracownicy ponoszący wspólną odpowiedzialność materialną odpowiadają w częściach określonych w umowie. Jednakże w razie ustalenia, że szkoda w całości lub w części została spowodowana przez niektórych pracowników, za całość szkody lub za stosowną jej część odpowiadają tylko sprawcy szkody. (art. 125 § 1 – 2 k. p.)

Pracownicy odpowiadają za szkodę w częściach określonych w umowie o wspólnej odpowiedzialności materialnej. Nie jest więc dopuszczalne ustanowienie w umowie odpowiedzialności za całą szkodę, a taki charakter ma odpowiedzialność solidarna. Umowa o współodpowiedzialności materialnej, w której pracownicy zobowiązują się do ponoszenia przez każdego z nich odpowiedzialności za całą szkodę, a zatem odpowiedzialności solidarnej, jest w tej części nieważna jako sprzeczna z prawem. W takiej sytuacji pracownicy odpowiadają za szkodę w częściach równych.

Akty wykonawcze:

1. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 października 1975 r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (Dz. U. z 1996 r. Nr 143, poz. 662).
2. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 4 października 1974 r. w sprawie wspólnej odpowiedzialności materialnej pracowników za powierzone mienie (Dz. U. z 1996 r. Nr 143, poz. 663).

Umowa o odpowiedzialności materialnej pracownika.

Na mocy art. 125 Kodeksu pracy pracodawca i pracownicy mogą zawrzeć umowę o powierzenie mienia z obowiązkiem wyliczenia. Umowa to powinna być zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Do zawarcia umowy o współodpowiedzialności potrzebna jest zgoda wszystkich pracowników pracujących w miejscu powierzenia mienia ( np. w magazynie ) Każdorazowa zmiana w składzie zespołu objętego odpowiedzialnością wymaga zawarcia nowej umowy. W umowie o odpowiedzialności zawarte powinny być sformułowania wskazujące w jakiej części pracownicy poniosą odpowiedzialność za ewentualny niedobór, jeżeli nie określono zasad odpowiedzialności to przyjmuje się , że na zasadach określonych w art. 379 par 1 Kodeksu cywilnego każdy z pracowników ponosi odpowiedzialność w częściach równych. Niezbędnym elementem umowy o powierzenie mienia jest inwentaryzacja , która powinna odbyć się przy udziale pracownika mającego zostać objętym odpowiedzialnością. Przeprowadzenie inwentaryzacji określa początek odpowiedzialności pracownika za ewentualne niedobory w powierzonym mieniu.

Kto i w jakiej części ponosi odpowiedzialność za wykazane niedobory.

W przypadku wykazania niedoboru pracownicy objęci umową o odpowiedzialności za powierzone mienie odpowiadają w częściach określonych w umowie o odpowiedzialności materialnej. Jeżeli współodpowiedzialni wykażą, że za szkody odpowiada jedna lub kilka określonych osób pozostali mogą uwolnić się od odpowiedzialności. W tym przypadku całą odpowiedzialność ponoszą osoby , których zawinione zachowanie przyczyniło się do niedoboru w mieniu powierzonym. W przypadku , gdy pracownicy umyślnie spowodują niedobór wówczas odpowiadają solidarnie. Pracownicy mogą uwolnić się od odpowiedzialności majątkowej wskazując , że szkoda powstała z przyczyn niezależnych od nich, a w szczególności w skutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.

Czy można odstąpić od umowy o wspólnej odpowiedzialności ?

Zarówno pracodawcy jak i pracownikowi przysługuje prawo odstąpienia jak i wypowiedzenia od umowy o wspólnej odpowiedzialności za mienie powierzone. Pracownik może wypowiedzieć umowę na piśmie na czternaście dni naprzód, przed upływem tego okresu należy przystąpić do przeprowadzenia inwentaryzacji. Pracodawca może odstąpić od umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej w każdym czasie (w takim przypadku do przeprowadzenia inwentaryzacji należy przystąpić najpóźniej w ciągu 3 dni)

Podstawa prawna :

Art. 124-125 Kodeksu pracy.
Rozporządzenie Rady Ministrów z 10 października 1975r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za
zdjecie uzytkownika
anonim - 2010-03-05 09:29:03 odpowiedz | cytuj
mag - 2010-03-05 08:23:54

anonim - 2010-03-04 15:28:38

A umowy o odpowiedzialności materialnej na magazynie nikt nie podpisywał, że mówicie, że potrącenia są niezgodne z prawem?

Przeczytaj rozporzadzenie Rady Ministrów w sprawie wspólnej odpowiedzialności pracowników - Dz.U.z 1996r. Nr 143 poz.663.
I jeśli uważasz, że umowy zostały zawarte zgodnie z nim to ok.

Pracownicy mogą przyjąć wspólną odpowiedzialność materialną za mienie powierzone im łącznie z obowiązkiem wyliczenia się. Podstawą łącznego powierzenia mienia jest umowa o współodpowiedzialności materialnej, zawarta na piśmie przez pracowników z pracodawcą. Pracownicy ponoszący wspólną odpowiedzialność materialną odpowiadają w częściach określonych w umowie. Jednakże w razie ustalenia, że szkoda w całości lub w części została spowodowana przez niektórych pracowników, za całość szkody lub za stosowną jej część odpowiadają tylko sprawcy szkody. (art. 125 § 1 – 2 k. p.)

Pracownicy odpowiadają za szkodę w częściach określonych w umowie o wspólnej odpowiedzialności materialnej. Nie jest więc dopuszczalne ustanowienie w umowie odpowiedzialności za całą szkodę, a taki charakter ma odpowiedzialność solidarna. Umowa o współodpowiedzialności materialnej, w której pracownicy zobowiązują się do ponoszenia przez każdego z nich odpowiedzialności za całą szkodę, a zatem odpowiedzialności solidarnej, jest w tej części nieważna jako sprzeczna z prawem. W takiej sytuacji pracownicy odpowiadają za szkodę w częściach równych.

Akty wykonawcze:

1. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 października 1975 r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu (Dz. U. z 1996 r. Nr 143, poz. 662).
2. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 4 października 1974 r. w sprawie wspólnej odpowiedzialności materialnej pracowników za powierzone mienie (Dz. U. z 1996 r. Nr 143, poz. 663).

Umowa o odpowiedzialności materialnej pracownika.

Na mocy art. 125 Kodeksu pracy pracodawca i pracownicy mogą zawrzeć umowę o powierzenie mienia z obowiązkiem wyliczenia. Umowa to powinna być zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Do zawarcia umowy o współodpowiedzialności potrzebna jest zgoda wszystkich pracowników pracujących w miejscu powierzenia mienia ( np. w magazynie ) Każdorazowa zmiana w składzie zespołu objętego odpowiedzialnością wymaga zawarcia nowej umowy. W umowie o odpowiedzialności zawarte powinny być sformułowania wskazujące w jakiej części pracownicy poniosą odpowiedzialność za ewentualny niedobór, jeżeli nie określono zasad odpowiedzialności to przyjmuje się , że na zasadach określonych w art. 379 par 1 Kodeksu cywilnego każdy z pracowników ponosi odpowiedzialność w częściach równych. Niezbędnym elementem umowy o powierzenie mienia jest inwentaryzacja , która powinna odbyć się przy udziale pracownika mającego zostać objętym odpowiedzialnością. Przeprowadzenie inwentaryzacji określa początek odpowiedzialności pracownika za ewentualne niedobory w powierzonym mieniu.

Kto i w jakiej części ponosi odpowiedzialność za wykazane niedobory.

W przypadku wykazania niedoboru pracownicy objęci umową o odpowiedzialności za powierzone mienie odpowiadają w częściach określonych w umowie o odpowiedzialności materialnej. Jeżeli współodpowiedzialni wykażą, że za szkody odpowiada jedna lub kilka określonych osób pozostali mogą uwolnić się od odpowiedzialności. W tym przypadku całą odpowiedzialność ponoszą osoby , których zawinione zachowanie przyczyniło się do niedoboru w mieniu powierzonym. W przypadku , gdy pracownicy umyślnie spowodują niedobór wówczas odpowiadają solidarnie. Pracownicy mogą uwolnić się od odpowiedzialności majątkowej wskazując , że szkoda powstała z przyczyn niezależnych od nich, a w szczególności w skutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.

Czy można odstąpić od umowy o wspólnej odpowiedzialności ?

Zarówno pracodawcy jak i pracownikowi przysługuje prawo odstąpienia jak i wypowiedzenia od umowy o wspólnej odpowiedzialności za mienie powierzone. Pracownik może wypowiedzieć umowę na piśmie na czternaście dni naprzód, przed upływem tego okresu należy przystąpić do przeprowadzenia inwentaryzacji. Pracodawca może odstąpić od umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej w każdym czasie (w takim przypadku do przeprowadzenia inwentaryzacji należy przystąpić najpóźniej w ciągu 3 dni)

Podstawa prawna :

Art. 124-125 Kodeksu pracy.
Rozporządzenie Rady Ministrów z 10 października 1975r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za
zdjecie uzytkownika
kabaret - 2010-03-05 19:16:25 odpowiedz | cytuj
Ja pracuje nadal w tej firmie w sobolewie i dla mnie jest w miare ok praca nie jest tak strasznie ciezka lecz problem zaczyna sie kiedy przychodzi wyplata. dostaje sie pare zlotych i nie wiadomo dlaczego tak malo. niby akord slaby albo cos w tym stylu.
zdjecie uzytkownika
pracownik z sobolewa - 2010-03-06 23:14:22 odpowiedz | cytuj
Witam wszystkich pracowników Sanet SOBOLEW .( usunięte przez administratora )
x