Rynek pracy w Polsce zmienia się – eksperci nie mają co do tego żadnych wątpliwości. Są również zdania, że 2017 r. nie będzie łatwy dla przedsiębiorców – i to z wielu względów, o czym doskonale przekonują się już m.in. pracodawcy z Wrocławia. Pojawia się bowiem szereg wyzwań, którym muszą stawić czoła, co wiąże się z koniecznością wdrażania nowych rozwiązań.
Brak wykwalifikowanych kadr – najważniejszy symptom zmian
Analitycy oceniają, iż w roku bieżącym rynek pracy w Polsce zacznie się przekształcać na korzyść pracowników – Wrocław nie jest pod tym względem wyjątkiem. Dla pracodawców jest to zupełnie nowa sytuacja, lecz nie pozostaje im nic innego, jak się do niej dostosować. Najbardziej zauważalnym symptomem nieuniknionych zmian są problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników – coraz więcej wrocławskich firm wyraźnie odczuwa deficyt doświadczonych, świetnie wyszkolonych kadr, które są niezbędne, by przedsiębiorstwo mogło się rozwijać i umacniać swoją pozycję.
Badanie Barometr zawodów przeprowadzone we Wrocławiu na przełomie III i IV kwartału 2016 r. wykazało, iż w 2017 r. znacząco wzrośnie zapotrzebowanie na specjalistów różnego szczebla z wielu branż, w związku z czym lista deficytowych profesji jest bardzo długa. Dla porównania do zawodów nadwyżkowych zaliczono jedynie filozofów, historyków, politologów, kulturoznawców oraz pracowników administracyjnych i biurowych.
Więcej pracy dla młodych osób
Problemy z rekrutacją wykwalifikowanych fachowców skłaniają wrocławskich pracodawców do zwiększania ilość miejsc pracy dla młodych, niedoświadczonych osób, które najpierw są przyjmowane na organizowane przez firmy szkolenia i staże. Dla ludzi do 30 roku życia jest to dość komfortowa sytuacja, ponieważ w końcu mają realne szanse na zdobycie cennych umiejętności.
Rosnące wymagania finansowe
Przy tej okazji nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym niezwykle ważnym aspekcie, a mianowicie o rosnącej presji w kwestii wysokości zarobków. Firma, która chce mieć w swoich szeregach wykwalifikowanego specjalistę, musi zaproponować mu godziwe warunki płacowe – w przeciwnym razie przejdzie on do konkurencji, która jest skłonna zaoferować mu atrakcyjne wynagrodzenie. Ogólnie rzecz biorąc, Polacy mają dość pracowania za niskie stawki, co nie powinno pracodawców dziwić głównie z uwagi na systematycznie zwiększające się koszty utrzymania.
Z drugiej zaś strony znakomita większość wrocławskich pracowników deklaruje chęć pozostania u dotychczasowych pracodawców, ale w zamian oczekują lepszych perspektyw rozwoju zawodowego oraz wyższych pensji. Pracodawcy mają zatem wybór: albo szukać nowych osób, z czym jest kłopot, albo zmienić politykę wobec pracowników.
Trudna sytuacja finansowa pracodawców
Aby zapobiec pogłębianiu się luki kadrowej i odchodzeniu wykwalifikowanych pracowników, pracodawcy muszą zrewidować swoje oferty względem wynagrodzenia. Jednak nie jest to takie proste.
Przedsiębiorcy ponoszą duże koszty prowadzenia działalności, w tym także związane z zatrudnianiem pracowników. Wszelkie składki i podatki pochłaniają sporą część pensji, dlatego mimo wysiłków firmy, zatrudnieni mogą być niezadowoleni ze swojej płacy. Rozwiązaniem w tej sytuacji byłoby obniżenie podatków dla przedsiębiorców (co jest trudne do realizowania w skali krajowej) lub poszukiwanie kandydatów wśród pracowników innych narodowości. Na pierwsze rozwiązanie trudno liczyć, drugie z kolei w dłuższej perspektywie nie sprawi, że problem na rynku pracy we Wrocławiu przestanie istnieć. Aby zapewnić dobre warunki rozwoju w tym mieście nie tylko potrzebne są programy aktywizujące, ale też same inicjatywy podejmowane przez pracodawców.
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_27571573_wroc%C5%82aw-rynek-miasto.html?vti=m2n5qkfyxrdoqsv6qz-1-1