Administracja Domów Miejskich w Bydgoszczy umożliwia lokatorom zalegającym z opłacaniem czynszu za lokale mieszkalne odpracowanie długu. Już od 1 kwietnia 2016 roku mieszkańcy Bydgoszczy mogą skorzystać z tej szansy i uniknąć eksmisji. Jak to wygląda w praktyce?

Spłata długu przez pracę

Miasto Bydgoszcz zmaga się z wieloma kłopotliwymi lokatorami, którzy nie płacą terminowo lub zalegają przez wiele miesięcy z opłatami za mieszkanie. Jak informowało ADM w Bydgoszczy, w kwietniu 2017 roku rekordzista był winny miastu kwotę prawie 200 tys. zł. Łączne zadłużenie mieszkańców wobec miasta wynosiło wówczas ponad 80 milionów złotych. Wielu zaległości fizycznie nie da się ściągnąć z uwagi na fakt, że dłużnicy nie mają stałej pracy. Eksmisja to ostateczność, ale niekiedy rzeczywiście jest konieczna.

Od kwietnia 2016 roku na mocy Zarządzenia Prezydenta m. Bydgoszcz Nr 154/2016 wprowadzono w mieście możliwość odpracowania zaległości czynszowych i innych należności za używanie miejskich lokali. Nie każdy dłużnik otrzyma jednak na to zgodę. Jest ona uwarunkowana m.in. regularnymi opłatami bieżącymi oraz tym, aby maksymalna kwota roczna do odpracowania nie wynosiła więcej niż 20 tys. zł. Osoby zainteresowane powinny zgłaszać się do urzędników, którzy skierują je do drobnych prac porządkowych, remontowych, ogrodniczych oraz innych zajęć pomocniczych.

Na starcie projektu odpracowania zaległości czynszowych i innych ustalono, że wynagrodzenie za wykonywane prace będzie wyliczane na podstawie stawki w wysokości 1/168 wynagrodzenia minimalnego lub minimalną stawkę za godzinę pracy, jednak nie mniej niż 12 zł za godzinę. Z programu mogą skorzystać wyłącznie ci najemcy, którzy posiadają zadłużenie za okres dłuższy niż 6 miesięcy.

Przebieg programu

W Bydgoszczy nie brakuje chętnych do odpracowania długów za mieszkanie. Do kwietnia 2017 roku z takiego rozwiązania skorzystało ponad 70 dłużników, o różnym poziomie zadłużenia z tytułu braku opłacania czynszu. Część osób podjęło pracę, ale z niej zrezygnowało, a inni oczekują jeszcze na decyzję, czy będą mogli w ten sposób spłacać swoje długi. Dzięki programowi aż sześć rodzin zredukowało należność do zera i uwolniło się od niej. W sumie przez rok obowiązywania programu zadłużeni odpracowali około 140 tys. zł. Przekonali się, że żadna sytuacja nie jest bez wyjścia i jeśli tylko zechcą, będą mogli dzięki swojej pracy wyjść z kłopotów i móc zacząć nowe życie bez zbędnego balastu.