Zwolnienia lekarskie od lat budzą kontrowersje. Część pracowników korzysta z nich zgodnie z przeznaczeniem, inni traktują je jako okazję do odpoczynku lub załatwienia prywatnych spraw. Z drugiej strony wielu pracowników, mimo choroby, decyduje się nie brać L4 i pojawia się w pracy, narażając zarówno swoje zdrowie, jak i współpracowników.

Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_108125030_m%C5%82oda-chora-kobieta-w-bia%C5%82ej-koszuli-siedzi-w-biurze-koncepcja-opieki-zdrowotnej-nowoczesny-biurowy.html
Jak pokazują wyniki badania enel-med, aż 62% Polaków zdarzyło się pracować mimo złego samopoczucia, a co piąty przyznaje, że korzystał ze zwolnienia lekarskiego, choć nie był chory. Czy podejście do L4 różni się w zależności od pokolenia?
Lewe zwolnienia lekarskie
Nie wszyscy korzystają ze zwolnień lekarskich w sposób zgodny z ich przeznaczeniem. Jak wynika z badania enel-med, aż 19% Polaków przyznało, że wzięło L4 mimo braku choroby. Najczęstsze powody takich decyzji to:
- złe samopoczucie (6%),
- konieczność załatwienia pilnych spraw prywatnych (4%),
- problemy w pracy (3%).
Analizując dane pod względem wieku, widoczna jest różnica w podejściu do zwolnień między młodymi pracownikami a osobami starszymi. Aż 27% przedstawicieli pokolenia Z (urodzeni po 1995 roku) przyznało, że zdarzyło im się wziąć „lewe” zwolnienia lekarskie, podczas gdy wśród silversów (pracowników po 55. roku życia) odsetek ten wynosi jedynie 15%.
Młodsze pokolenie częściej tłumaczy swoją decyzję przekonaniem, że i tak rzadko korzysta ze zwolnień lekarskich (8%), natomiast starsi pracownicy najczęściej wskazują na zły nastrój i pogorszenie samopoczucia (6%).
Praca bez L4 mimo choroby
Z drugiej strony, wielu pracowników decyduje się przyjść do pracy pomimo złego stanu zdrowia. Aż 62% Polaków przyznało, że wykonywało obowiązki służbowe mimo choroby. Takie podejście jest szczególnie widoczne wśród młodszych pracowników – 64% zetek deklaruje, że zdarzyło im się pracować pomimo złego samopoczucia. Wśród silversów odsetek ten jest nieco niższy i wynosi 55%.
Najczęstsze powody, dla których Polacy rezygnują z L4, to:
- nadmiar obowiązków – 31% badanych (32% zetek, 28% silversów),
- negatywne nastawienie pracodawcy do zwolnień lekarskich – 15%,
- brak zastępstwa w pracy – 14%,
- obawa przed utratą stanowiska – 10%.
Praca w trakcie choroby ma swoje konsekwencje
Pracowanie mimo choroby może mieć negatywne skutki zarówno dla pracownika, jak i dla całej firmy. Alina Smolarek, dyrektorka HR w Centrum Medycznym ENEL-MED, zauważa, że wiele osób pod wpływem presji decyduje się na pracę mimo infekcji, co opóźnia ich powrót do zdrowia i zwiększa ryzyko wypalenia zawodowego.
Konsekwencje pracy w chorobie obejmują:
- dłuższy czas dochodzenia do zdrowia,
- niższą efektywność w pracy,
- możliwość zarażenia współpracowników,
- zwiększone ryzyko błędów wynikających ze złego samopoczucia.
Ekspertka podkreśla, że ignorowanie potrzeby odpoczynku w czasie choroby może prowadzić do poważniejszych konsekwencji zdrowotnych, a w dłuższej perspektywie – do większej liczby absencji w pracy.
Zwolnienia lekarskie – sporo różnic dzieli Zetki i Silversów
Zdaniem lekarza Krzysztofa Urbana, internisty enel-med, podejście do L4 różni się w zależności od pokolenia. Młodsi pracownicy mają zupełnie inne podejście do pracy i równowagi między życiem zawodowym a prywatnym niż starsze pokolenie.
Główne różnice w podejściu do zwolnień lekarskich między pokoleniami:
- Pokolenie Z: Zdrowie psychiczne i dobre samopoczucie są dla nich priorytetem. Chętniej korzystają z L4 nawet w sytuacjach, które starsi pracownicy uznaliby za drobne dolegliwości. Często traktują zwolnienia jako sposób na regenerację lub odpoczynek.
- Silversi: Przyzwyczajeni są do pracy mimo problemów zdrowotnych. Rzadziej korzystają ze zwolnień lekarskich i stosują samoleczenie.
Lekarz zauważa, że młodsze pokolenie częściej kontaktuje się z lekarzem w przypadku nawet niewielkich dolegliwości, natomiast starsi pracownicy są bardziej skłonni przeczekać chorobę bez konsultacji medycznej.
Kontrole ZUS zwolnień lekarskich
Zakład Ubezpieczeń Społecznych coraz skrupulatniej kontroluje zwolnienia lekarskie, eliminując przypadki ich nadużywania. W 2023 roku ZUS przeprowadził niemal 430 tys. kontroli, a w pierwszej połowie 2024 roku skontrolowano ponad 260 tys. przypadków, wstrzymując wypłaty zasiłków na łączną kwotę około 24 mln zł.
Wzmożone kontrole to odpowiedź na rosnącą liczbę podejrzanych zwolnień lekarskich, a także na sygnały od pracodawców o ich możliwym nadużywaniu. Obecnie ZUS coraz częściej weryfikuje, czy osoba przebywająca na zwolnieniu rzeczywiście nie jest zdolna do pracy i czy nie wykorzystuje tego czasu na inne aktywności, np. wyjazdy czy remonty mieszkań.
Jak wygląda kontrola ZUS?
- Sprawdzenie dokumentacji medycznej i zasadności wystawienia L4,
- Wizyta inspektora ZUS w miejscu zamieszkania chorego,
- Porównanie danych o aktywności (np. publikacji w mediach społecznościowych) z okresem zwolnienia.
Pracownicy, którzy nadużywają zwolnień lekarskich, mogą narazić się na utratę zasiłku chorobowego, a w skrajnych przypadkach także na konsekwencje dyscyplinarne ze strony pracodawcy.
Źródło: bankier.pl
Źródło zdjęcia: https://pl.123rf.com/photo_115592585_m%C4%99%C5%BCczyzna-lekarz-siedzi-przy-stole-i-pisze-na-raporcie-dokumentu-w-biurze-szpitala-personel.html