Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk chce się udać na emeryturę – przynajmniej według nieoficjalnych doniesień. Miałoby to nastąpić już 11 listopada. Dla wielu jest to moment wyczekiwany, bowiem komendant Szymczyk dorobił się opinii człowieka nieodpowiedzialnego i niekompetentnego, głównie za sprawą użycia granatnika na Komendzie Głównej Policji. Powodów do wybuchów radości jednak nie ma – za swoje „zasługi” komendant dostanie krocie.

emerytura-2024

Jak dużą emeryturę dostanie Jarosław Szymczyk? Jak dużą otrzyma odprawę? Czy Jarosław Szymczyk naprawdę nie poniesie żadnych konsekwencji za swoją służbę i do końca życia będzie pławił się w luksusie? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w niniejszym materiale.

Szymczyk odejdzie z wielkim hukiem – absurdalnie wysoka emerytura

Nie od dziś wiadomo, że emerytury w policji są dość wysokie, szczególnie w sytuacji gdy porównamy je do tych, na które mogą liczyć zwykli Polacy. Nieodzownym faktem jest również to, że im wyższe stanowisko piastujemy w trakcie swojej pracy, tym na wyższą wysokość świadczenia będziemy mogli liczyć później.

Jeżeli Jarosław Szymczyk zgodnie z zapowiedziami odejdzie na emeryturę, to będzie mógł pochwalić się wyjątkowo wysokim świadczeniem – będzie on bowiem otrzymywał aż 20 000 złotych brutto. Warto przy tym dodać, że Komendant Główny Policji nie jest obowiązany wiekiem emerytalnym. W chwili przejścia na emeryturę będzie miał 53 lata.

Emerytura Szymczyka to nie wszystko – jest jeszcze odprawa

Naturalnie, monumentalna w swych rozmiarach emerytura to nie wszystko, na co liczyć może Szymczyk – wystrzałowo prezentuje się także odprawa, jaką Komendant otrzyma. Zgodnie z wyliczeniami opartymi o odpowiednie przepisy, odprawa Szymczyka może być wyższa niż 162 000 złotych.

Podstawę dla wyliczenia wysokości odprawy stanowi oczywiście podstawa jego miesięcznego wynagrodzenia. Ile zarabia Jarosław Szymczyk? Jego pensja już w 2022 roku wynosiła nieco ponad 33 000 złotych brutto miesięcznie (z uwzględnieniem „trzynastki”) – w 2023 pensja komendanta była jeszcze wyższa.

Jarosław Szymczyk odpowie za strzelanie z granatnika?

Tak gargantuiczna odprawa i wysoka emerytura Szymczyka budzą w społeczeństwie głębokie poczucie niesprawiedliwości – i trudno się dziwić. Według wielu komentatorów służba Szymczyka na stanowisku Komendanta Głównego Policji była nieśmiesznym nieporozumieniem o wartości wyraźnie ujemnej.

Oliwy do ognia dolewa skandal związany z wystrzałem z granatnika na Komendzie Głównej Policji. Strzelał oczywiście Szymczyk, tłumacząc się później, że dwa granatniki które otrzymał w prezencie od Ukraińców miały być przerobione na głośniki. Sugerował nawet, że słuchał z nich muzyki w towarzystwie ukraińskiego wojskowego, wobec czego nie rozumie, dlaczego granatnik wystrzelił, siejąc spustoszenie na trzech piętrach budynku Komendy Głównej Policji w Warszawie.

Nie są to jednak jedyne kontrowersje, jakie wzbudza postać Jarosława Szymczyka. Do listy wątpliwej jakości osiągnięć Komendanta dopisywane są między innymi pobicia osób uczestniczących w Strajku Kobiet przez policjantów, czy szereg niezgodnych z Konstytucją i etyką działań w trakcie pandemii koronawirusa. Wielu policjantów zrezygnowało nawet ze służby nie chcąc, by ktokolwiek patrząc na nich zrównywał powagę Orła Białego i policyjnego munduru z nazwiskiem Szymczyka.

Rozliczne środowiska polityczne postulowały postawienie mężczyzny przed Sądem. Czy istnieje szansa, że już niedługo nie będziemy pisać o Jarosławie Szymczyku, a o Jarosławie S.? Wedle zapowiedzi Donalda Tuska, wiele na to wskazuje – pociągnięcie Komendanta do odpowiedzialności karnej znajduje się w programie wyborczym „100 Konkretów” Koalicji Obywatelskiej.