Od 15 lutego podatnicy mogą rozliczać PIT za 2025 rok. Wraz ze startem usługi „Twój e-PIT” wraca temat ulg, o których łatwo zapomnieć. A szkoda, bo część wydatków poniesionych przy remoncie mieszkania realnie obniża podatek. Warto zajrzeć do segregatora z dokumentami – rachunki mogą okazać się więcej warte, niż się wydaje.
Sprzęt AGD w uldze mieszkaniowej
W ramach ulgi mieszkaniowej można odliczyć wydatki na sprzęt AGD, jeśli stanowił element remontu lokalu, w którym faktycznie mieszkamy. Chodzi m.in. o pralki, piekarniki czy okapy. Warunek jest prosty: zakup musi mieć związek z nieruchomością, a faktura powinna zostać wystawiona na podatnika.
Drobne urządzenia, takie jak ekspresy do kawy czy tostery, nie wchodzą w grę. Podobnie sprzęt RTV. Fiskus jasno oddziela wyposażenie mieszkania od domowych gadżetów.
Faktury i terminy – o tym łatwo zapomnieć
Ulga nie pojawi się automatycznie w przygotowanym zeznaniu. Wstępne deklaracje nie uwzględniają większości odliczeń, dlatego podatnik musi samodzielnie dopisać wydatki i wysłać formularz. Dokumenty trzeba przechowywać przez pięć lat od końca roku podatkowego – to obowiązek, nie sugestia.
Termin rozliczenia mija 30 kwietnia. Kto wykaże niedopłatę, powinien ją uregulować do tego dnia, inaczej pojawią się odsetki. W przypadku nadpłaty zwrot nastąpi w ciągu 45 dni przy rozliczeniu elektronicznym lub do trzech miesięcy przy papierowym.
Sprzedaż mieszkania i zwolnienie z podatku
Osoby, które sprzedały nieruchomość przed upływem pięciu lat, mogą uniknąć 19-procentowego podatku, jeśli przeznaczą uzyskane środki na własne cele mieszkaniowe. To również element ulgi, o którym wielu przypomina sobie dopiero przy wypełnianiu formularza.
Rozliczenie PIT bywa rutyną, lecz w tle często kryją się realne pieniądze. Czasem wystarczy odnaleźć jedną fakturę, by różnica stała się odczuwalna.
Źródło: money.pl