Jeszcze kilka lat temu dyskusja o zarobkach programistów wyglądała bardzo prosto. Wystarczyło powiedzieć „IT”, a większość osób automatycznie zakładała wysokie wynagrodzenia, szybkie podwyżki i nieograniczone możliwości zmiany pracy. W czasie pandemicznego boomu technologicznego wiele z tych przekonań wydawało się mieć solidne podstawy, ponieważ zapotrzebowanie na specjalistów rosło szybciej niż liczba dostępnych kandydatów.

Dziś coraz częściej pojawia się pytanie: czy ten obraz nadal jest aktualny, czy raczej był efektem wyjątkowego momentu rynkowego?

newsletter programiści maxi (4).png

Rynek technologiczny w ostatnich dwóch latach przeszedł wyraźną korektę. Firmy zaczęły dokładniej analizować budżety projektów, a decyzje o nowych inwestycjach technologicznych są dziś podejmowane znacznie ostrożniej. Oznacza to bardziej selektywne rekrutacje oraz większą uwagę poświęcaną realnym kompetencjom kandydatów. Rynek stał się bardziej nieprzewidywalny, a zmiana pracy przestaje być najprostszą drogą do podwyżki. W efekcie wielu specjalistów zaczyna bardziej doceniać stabilność zatrudnienia, szczególnie w kontekście redukcji etatów, gdzie nowo zatrudnione osoby często znajdują się w grupie największego ryzyka.

Nie oznacza to jednak spadku znaczenia programistów na rynku pracy. Firmy nadal rozwijają produkty cyfrowe, modernizują istniejące systemy oraz budują nowe platformy technologiczne. Zmieniły się natomiast proporcje między oczekiwaniami kandydatów a realiami rynku pracy.

Dlatego na pytanie o to, ile zarabiają programiści w Polsce, nie ma dziś jednej prostej odpowiedzi. Wynagrodzenie zależy od technologii, poziomu doświadczenia, modelu współpracy oraz rodzaju projektu technologicznego. Można też usłyszeć opinię, że istotną rolę odgrywa moment wejścia na rynek i trafienie na odpowiedni projekt, co potrafi znacząco przyspieszyć lub spowolnić wzrost wynagrodzenia.

Rynek pracy programistów w liczbach

Zanim przejdziemy do wynagrodzeń, warto spojrzeć na skalę rynku. Programowanie pozostaje jedną z największych specjalizacji w branży IT i generuje ogromną liczbę procesów rekrutacyjnych.

Z danych raportu SOLID.Jobs „Programiści 2026” wynika, że w 2025 roku na platformie opublikowano 3251 ofert pracy dla programistów, na które kandydaci złożyli ponad 41 tysięcy aplikacji. Jednocześnie liczba aplikacji różni się w zależności od rodzaju ogłoszenia. Oferty PREMIUM przyciągają średnio ponad 35 aplikacji na jedno ogłoszenie, czyli ponad trzykrotnie więcej niż standardowe publikacje. Pokazuje to, jak duży wpływ na proces rekrutacji ma widoczność oferty oraz sposób jej dystrybucji.

Te dane dobrze pokazują jedną ważną rzecz – rynek programistów w Polsce nie jest już przestrzenią, w której każdy specjalista może wybierać spośród setek ofert bez większego wysiłku. Konkurencja istnieje i w niektórych technologiach jest wyraźnie większa niż w innych.

Czy oznacza to powrót do bardziej „klasycznego” rynku pracy, w którym to kandydat musi się wyróżnić, a nie tylko być dostępny?

Nie ma jednej pensji programisty

Jednym z najczęstszych błędów w rozmowach o zarobkach w IT jest traktowanie programistów jako jednej, jednolitej grupy zawodowej. W rzeczywistości rynek programistów jest bardzo zróżnicowany i obejmuje wiele specjalizacji technologicznych. Dane z raportu SOLID.Jobs pokazują na przykład, że największą liczbę ofert pracy w 2025 roku generowała technologia Python, dla której opublikowano 853 ogłoszenia. W przypadku Java było to 665 ofert, a dla JavaScript 547 ogłoszeń. Każda z tych technologii funkcjonuje jednak w nieco innym środowisku projektowym. Programista JavaScript pracujący przy aplikacjach webowych mierzy się z innymi wyzwaniami niż specjalista C++ rozwijający oprogramowanie dla systemów wbudowanych. Podobna różnica pojawia się również w przypadku programistów Pythona. Część z nich pracuje przy klasycznych aplikacjach desktopowych, inni koncentrują się na analizie danych lub projektach związanych z machine learningiem. Widełki wynagrodzeń potrafią się znacząco różnić w zależności od technologii oraz charakteru projektu.

Pojawia się więc naturalne pytanie: czy wybór technologii nadal jest najważniejszym czynnikiem wpływającym na zarobki, czy coraz większe znaczenie mają konkretne projekty i specjalizacje?

Junior, regular i senior – trzy różne światy

Drugim czynnikiem, który bardzo mocno wpływa na poziom wynagrodzeń, jest doświadczenie zawodowe. W branży IT najczęściej mówi się o trzech poziomach seniority: junior, regular oraz senior. Programista na poziomie juniorskim dopiero buduje doświadczenie projektowe, ma potrzebę wsparcia ze strony zespołu oraz mniejszą odpowiedzialność za decyzje technologiczne. Przykładowo w ofertach dla programistów JavaScript około 53% ogłoszeń dotyczy poziomu senior, ponad 41% stanowisk skierowanych jest do programistów regular, a jedynie około 6% ofert dotyczy poziomu junior.

Po kilku latach pracy większość developerów przechodzi na poziom regular, gdzie oczekuje się już samodzielności w realizacji zadań projektowych oraz dobrej znajomości procesów developmentu. Największy skok wynagrodzeń następuje jednak zazwyczaj na poziomie junior do regular, co sprawia, że ten etap kariery jest często kluczowy finansowo. Warto też zauważyć, że różnice wynagrodzeń między poziomem regular a senior w wielu przypadkach zaczynają się wyrównywać, szczególnie w projektach, gdzie odpowiedzialność rozkłada się bardziej zespołowo.

Jednocześnie na rynku widoczny jest inny trend. Juniorów można dziś stosunkowo łatwo pozyskać, jednak firmy znacznie rzadziej decydują się na ich szkolenie. Rodzi to większy popyt na specjalistów, którzy są w stanie szybko wejść w projekt i pracować samodzielnie, co dodatkowo wzmacnia presję na wynagrodzenia poziomu regular i senior.

B2B czy umowa o pracę

Wynagrodzenie programisty zależy również od formy współpracy z firmą. W polskiej branży IT od wielu lat funkcjonują dwa dominujące modele zatrudnienia.

  • Pierwszy z nich to klasyczna umowa o pracę, w której wynagrodzenie podawane jest w kwocie brutto i obejmuje wszystkie świadczenia wynikające z kodeksu pracy.
  • Drugim modelem jest kontrakt B2B, w którym programista prowadzi działalność gospodarczą i rozlicza się z firmą na podstawie faktury.

Według badania SOLID.Jobs, w wielu specjalizacjach kontrakt B2B pojawia się w ponad 90% ogłoszeń o pracę, co pokazuje jak bardzo ta forma współpracy zakorzeniła się w branży technologicznej. W wielu przypadkach model B2B pozwala osiągać wyższe miesięczne stawki, ale jednocześnie wymaga większej samodzielności w zakresie rozliczeń podatkowych oraz zarządzania finansami.

Czy w obliczu większej niepewności rynkowej ten model pozostanie dominujący, czy część specjalistów zacznie wracać do stabilniejszych form zatrudnienia?

Oczekiwania kandydatów rosną szybciej niż stawki

Jednym z ciekawszych zjawisk na rynku IT w ostatnich latach jest różnica między oczekiwaniami finansowymi kandydatów a stawkami oferowanymi przez firmy. W okresie największego boomu technologicznego podwyżki o kilkanaście procent rocznie nie były niczym niezwykłym. Wiele osób pracujących w branży technologicznej przyzwyczaiło się więc do bardzo dynamicznego wzrostu wynagrodzeń.

Obecnie sytuacja wygląda nieco inaczej. Według raportu wnioski z raportu wskazują, że oczekiwania finansowe kandydatów wzrosły w ostatnim roku o około 10%, jednak nie zawsze znajduje to odzwierciedlenie w ofertach pracy. W części specjalizacji średnie stawki publikowane w ogłoszeniach pozostają na podobnym poziomie jak w poprzednich latach, a w niektórych przypadkach są nawet nieco niższe. To prowadzi do rosnącej luki między tym, czego oczekują kandydaci, a tym, co firmy są gotowe zaoferować.

Jak długo rynek utrzyma ten rozdźwięk i która ze stron będzie musiała dostosować swoje podejście?

Ile więc naprawdę zarabia programista

Na pytanie o wynagrodzenia programistów nie istnieje jedna uniwersalna odpowiedź. Zarobki w branży IT są wynikiem wielu czynników i różnią się w zależności od technologii, doświadczenia zawodowego oraz modelu współpracy. Jedno pozostaje jednak pewne. Programowanie nadal należy do najlepiej wynagradzanych specjalizacji na rynku pracy w Polsce, a firmy technologiczne wciąż potrzebują doświadczonych developerów. Coraz trudniej jednak mówić o prostym schemacie szybkich podwyżek i łatwych zmian pracy, co jeszcze kilka lat temu było standardem.

Jeśli chcesz poznać dokładne widełki płacowe w konkretnych technologiach, porównać różnicę płac w zależności od poziomy doświadczenia warto sprawdzić aktualne dane z rynku pracy. Kompletne i rzetelne zestawienia znajdziesz w sekcji Ścieżki Kariery na SOLID.Jobs. Sprawdzisz tam wynagrodzenia z podziałem na specjalizacje, staż pracy oraz lokalizację. Postaw na sprawdzone źródło wiedzy o swojej branży.

Zobacz, ile zarabiają specjaliści IT i porównaj swoje wynagrodzenie.

Artykuł sponsorowany