Czym jest kontroferta i czy warto z niej skorzystać? Pracodawcy w ten sposób chcą zatrzymać najlepszych pracowników na rynku w firmie. Zwłaszcza kiedy konkurencja też chciałaby ich zatrudnić! Jak reagować na złożenie kontroferty przez szefa?
Kontroferta co to jest?
Kontroferta, kontroferta pracodawcy – co to znaczy? Nazywamy tak propozycję, najczęściej podwyżki, lub awansu, składaną przez pracodawcę w momencie, w którym informujemy go o chęci zmiany miejsca pracy – w końcu żadna firma nie chce tracić dobrych pracowników.
Zaczyna się zazwyczaj od prostej myśli – „a może by tak zmienić pracę”? Potem odświeżacie swoje CV, a może nawet tworzycie je od nowa. Przeglądacie oferty, orientujecie się, gdzie moglibyście znaleźć ciekawe możliwości rozwoju, wysyłacie aplikacje. Kilka spotkań z rekruterami, abyście mogli rozważyć różne propozycje i… nagle dostajecie telefon z informacją, że nowy pracodawca jest gotowy Was zatrudnić.
Udajecie się więc do obecnego miejsca pracy, aby poinformować pracodawcę o chęci odejścia i złożyć wypowiedzenie. Właśnie wtedy, jeśli zależy mu, abyście nadal pozostali jego pracownikami, powinien złożyć Wam kontrofertę.
TO WARTO WIEDZIEĆ: Pracodawca nie chce podpisać wypowiedzenia – co robić? Radzi ekspert prawny
Kontroferta w pracy – kiedy się spodziewać?
Taką kontrofertę od obecnego pracodawcy usłyszymy najczęściej po 2-3 dniach od tego, w którym zgłosiliśmy chęć zakończenia współpracy. To czas, którego pracodawca potrzebuje, aby dowiedzieć się więcej o motywach naszej chęci odejścia. Czy problemem było zbyt niskie wynagrodzenie? A może złe relacje z innymi współpracownikami?
Na tej podstawie firma jest już w stanie określić, czym mogłaby nas skusić do pozostania na obecnym stanowisku. Zazwyczaj też informacja o tym, że dostaliśmy lepszą propozycję na rynku, świadczy o tym, że jesteśmy wartościowymi pracownikami. A takich nikt nie lubi tracić. W tym wypadku chodzi też i o reputację pracodawcy.
Jeśli jeden z członków zespołu odchodzi, w dodatku do konkurencyjnej firmy, może to być sygnał dla pozostałych, że gdzie indziej mogliby znaleźć korzystniejsze warunki zatrudnienia. W takim przypadku większość szefów decyduje się przynajmniej spróbować zatrzymać nas u siebie i składa nam kontrofertę.
ZOBACZ TEŻ: Jak napisać wypowiedzenie?
Jak reagować na kontrofertę pracodawcy?
Kiedy pracodawca już wie, czym mógłby spróbować skłonić nas do zmiany decyzji o odejściu z pracy, pojawia się kontroferta. To nierzadko dosyć trudny moment dla pracownika. Zwłaszcza kiedy wstępnie zadeklarował się już do podjęcia nowego zatrudnienia.
Jak reagować na kontrofertę pracodawcy? Warto ją starannie przemyśleć i rozważyć wszystkie „za i przeciw”. Wiele zależy też od tego, czy składana nam kontroferta rzeczywiście rozwiązuje problem, który sprawił, że zaczęliśmy szukać nowej pracy.
Jeśli Waszym głównym motywem była np. chęć zwiększenia swoich zarobków, kontroferta z propozycją podwyżki może okazać się dla Was atrakcyjnym rozwiązaniem. Lubicie swój zespół i obecne miejsce pracy? To może być skuteczny argument, aby zatrzymać Was w firmie na warunkach, które Wam odpowiadają.
Jeśli jednak czujecie, że nawet po przyjęciu kontroferty i pozostaniu w obecnym miejscu pracy nie będziecie usatysfakcjonowani, musicie przygotować się do rozmowy z pracodawcą.
Szukasz pracy w Poznaniu? Sprawdź najlepsze oferty na GoWork.pl!
Jak ocenić, czy kontroferta jest dla nas korzystna?
W jaki sposób możecie ocenić, czy składana Wam kontroferta będzie dla Was dobrym rozwiązaniem? Decyzja o zmianie pracy rzadko kiedy bywa spontaniczna. Dlatego to Wy najlepiej wiecie, z jakich powodów chcieliście ją zmienić.
Właśnie te powody trzeba będzie dobrze rozważyć, zanim zdecydujecie się na odrzucenie lub przyjęcie kontroferty pracodawcy. Przede wszystkim warto upewnić się, czy zamiary obecnego pracodawcy nie wynikają jedynie z chęci skłonienia Was do pozostania, bez realnych możliwości pokrycia składanych obietnic.
Jeśli problemem był np. brak możliwości awansu zawodowego, czy rzeczywiście nagle znajdzie się dla nas nowe, wyższe stanowisko? Szczególnie jeśli ktoś w firmie już je zajmuje? Czy napięte relacje w zespole uda rozwiązać się teraz, skoro do tej pory nie zostało to załagodzone?
Szczera rozmowa z pracodawcą i przemyślenie swoich argumentów to najlepsze narzędzia, jakie macie do dyspozycji, aby przekonać się, czy powinniście zmienić pracę, czy pozostać w obecnej.
Kontroferta od obecnego pracodawcy – czy warto ją przyjmować?
Zanim zdecydujecie się przyjąć lub odrzucić kontrofertę pracodawcy, porozmawiajcie otwarcie z obecnym szefem. Spokojnie wyjaśnijcie mu swoje motywy chęci zmiany pracy. Uwaga, to nie jest moment na pretensje czy konflikt w pracy!
Nawet jeśli jesteście już zdecydowani, aby kontrofertę odrzucić, nadal warto zachować dobre relacje z obecną firmą. Zwłaszcza jeśli nadal planujecie pracować w tej samej branży.
A jednak istotnie, zdaniem ekspertów HR, przyjęcie kontroferty obecnego pracodawcy może być ryzykowne. Głównie dlatego, że nawet jeśli pozostaniemy w obecnej firmie, pracodawca już będzie wiedział, że jesteśmy gotowi zmienić miejsce pracy w razie potrzeby. A to nierzadko prowadzi do wątpliwości co do lojalności pracownika.
Często też złożone w ramach kontroferty obietnice nie są wcale łatwe do pokrycia. W przypadku podwyżki wynagrodzenia szef może po prostu zadecydować o np. oddelegowaniu nam dodatkowych obowiązków. Nie to było Waszym celem? No właśnie.
Podobnie rzecz może mieć się z relacjami w zespole. Doraźnie zastosowane rozwiązania, aby nas zatrzymać, wcale nie muszą dobrze długoterminowo wpływać na stosunki pomiędzy współpracownikami. Niektórzy z nich mogą też poczuć się oszukani i mieć żal o to, że zaproponowano nam więcej możliwości tylko dlatego, że chcieliśmy zmienić pracę.
Kontroferta w pracy – jak ją odrzucić?
Macie obawy co do tego, czy kontroferta obecnego pracodawcy naprawdę się Wam opłaci? Jeśli skłaniacie się raczej ku jej odrzuceniu, dobrze jest nie robić tego w sposób ostentacyjny. Okazywanie niezadowolenia z obecnej pracy i podkreślanie, jak gorsza jest ta firma od Waszego nowego, przyszłego miejsca pracy, to najgorsza metoda.
Te same osoby, z którymi obecnie pracujecie, możecie w przyszłości spotkać ponownie w innej firmie. Dlatego warto pozostawić po sobie dobre wspomnienia i nie zagłębiać się w osobiste przyczyny swojej chęci zmiany pracy. Namawianie innych, aby też odeszli, może wbrew pozorom łatwo obrócić się przeciwko Wam.
Wystarczy, że poprzestaniecie na prostym wytłumaczeniu, że w nowym miejscu macie nadzieję lepiej „rozwinąć skrzydła”, a za to, czego nauczyliście się w obecnym, jesteście wdzięczni. Taka postawa najlepiej zaświadczy o Waszym profesjonalizmie w pracy.
Podobny ton warto przyjąć podczas rozmowy z przełożonym, kiedy będziecie mu wyjaśniać przyczyny odrzucenia kontroferty w pracy. Spokojnie przedstawcie swoje argumenty, dla których Wasza decyzja o zmianie pracy była słuszna. Podkreślcie jednocześnie, że doceniacie doświadczenie, jakie mieliście okazję zdobyć w danej firmie i dziękujecie za złożoną Wam propozycję, choć niestety nie będziecie mogli z niej skorzystać.
To, w jaki sposób rozwiążecie współpracę z obecnym pracodawcą, może być równie dobrze sygnałem ostrzegawczym dla nowego. Nawet jeśli więc chęć zmiany pracy wynikała z Waszego problemu z obecną firmą, sytuację najlepiej rozwiązać jak najbardziej polubownie.
Czy kontroferta jest rzeczywiście warta rozważenia?
Czy kontroferta może zapewnić pracownikowi długotrwałą satysfakcję i stabilność w firmie? Jak zauważa Tomasz Stolarski, Team Leader w Hays Poland, sytuacja wygląda inaczej – badania pokazują, że kontroferta często nie spełnia oczekiwań. W niektórych branżach nawet 75% osób, które przyjęły kontrofertę, wraca na rynek pracy w ciągu sześciu miesięcy. Średnio co trzeci pracownik w Polsce decydujący się na kontrofertę opuszcza firmę po upływie roku, co sugeruje, że kontroferta rzadko rozwiązuje podstawowe problemy zawodowe.
Dlaczego tak się dzieje? Często kontroferta ogranicza się do podwyżki, która szybko staje się normą, ale nie zmienia codziennych wyzwań ani relacji w pracy. Bez dodatkowej wartości poza finansami, pracownik może wciąż odczuwać potrzebę zmiany środowiska. Zdarzają się sytuacje, gdy firma oferuje warunki „nie do odrzucenia,” ale warto przemyśleć, jakie są intencje pracodawcy i co naprawdę zmieni się na stanowisku po zaakceptowaniu kontroferty. Może się bowiem okazać, że dla firmy kontroferta to sposób na odwleczenie konieczności szukania nowego kandydata.
Po przyjęciu kontroferty pracodawca może postrzegać pracownika jako mniej lojalnego, co z czasem wpływa na atmosferę, możliwość awansu czy poziom zaufania.
Dlaczego pracodawcy składają kontrofertę?
Kontroferta to narzędzie, z którego pracodawcy korzystają coraz częściej – szczególnie w branżach, gdzie rotacja pracowników jest wysoka, a specjaliści trudni do zastąpienia. Firma, dowiadując się o zamiarze odejścia pracownika, chce zatrzymać go za wszelką cenę – i często proponuje podwyżkę, awans lub dodatkowe benefity. Dla pracodawcy to krótkoterminowy zysk – zachowuje wykwalifikowaną osobę bez konieczności wdrażania nowej. Warto jednak zastanowić się, czy taka oferta wynika ze szczerego docenienia, czy jedynie ze strachu przed brakami kadrowymi. Bo jeśli firma mogła zaproponować lepsze warunki wcześniej – dlaczego zrobiła to dopiero teraz?
Przyjęcie kontroferty – szansa czy ryzyko?
Decyzja o przyjęciu kontroferty wymaga chłodnej kalkulacji. Z jednej strony – może to być sposób na poprawę warunków bez konieczności zmiany miejsca pracy. Z drugiej – istnieje ryzyko utraty zaufania po stronie przełożonych, którzy mogą zacząć postrzegać pracownika jako nielojalnego. Zdarza się, że po przyjęciu kontroferty relacje zawodowe się pogarszają, a awans czy podwyżka okazują się tymczasowe. Jeśli więc decyzja o odejściu była przemyślana i związana np. z kulturą organizacyjną, brakiem rozwoju czy wypaleniem – kontroferta może jedynie odroczyć nieuniknione. Przed podjęciem decyzji warto spisać na kartce plusy i minusy obu opcji – i nie podejmować decyzji pod wpływem emocji.
Źródło zdjęcia: https://pixabay.com/pl/photos/stanowisko-wywiad-zatrudnianie-r%C4%99ka-3790033/