Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Medgo Sp. z o.o.
przez Pozytyw, 2014-11-17 00:42:21
Hej pracuję w biurze Łódzkim i nie spotkałem się z problemami przedstawionymi powyżej. Owszem był temat człowieka, ktory nie solidnie postępował, ale o ile wiem prezes rozliczył się z nim i nie mieli do siebie pretensji. Szkoda, że tylko skończyło się na deklaracjach tego człowieka. A firmę polecam, bo nowe technologie i medycyna. Mam w końcu poczucie, ze coś dobrego robię w życiu.

MTM
przez zygmunt, 2014-11-22 17:09:15
Firma fantastyczna ! Relacje miedzy ludzkie super. Dyrekcja zajefajna tolerancyjna wybaczająca błędy .Wystarczy ciepły uśmiech i masz urlop! Nowe technologie czyli robisz więcej lecz mniejszym wysiłkiem ! Gwarancja bezpieczeństwa w zatrudnieniu. Profesjonalizm brygadzistów - nie zostaniesz bez pomocy-Polecam

Honaro.com
przez Piotr, 2014-12-08 13:31:17
Pracowałem w tej firmie ponad 2 lata jako programista i co mogę powiedzieć. Bardzo dużo się nauczyłem, bardzo dobrze poukladane jest całe środowisko (testy, zasady pisania kodu, współpraca z przełożonymi, itd...). Nauczyłem się solidnego programowania, bardzo dużo nowych technologii. Zaczynałem z poziomu juniora i w następnej firmie od razu zostałem tech leadem.
Ogólnie jestem zadowolony i polecam firmę

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Izabela Czaplicka - ALVO Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Sp. k."
Firma ALVO powstała ponad 25 lat. Jak wyglądały jej początki? Początek lat 90-tych wyzwolił polską inicjatywę w zakresie prywatnej przedsiębiorczości oraz otworzył przed polskimi firmami nowe perspektywy biznesowe. Firma ALVO, wówczas funkcjonująca pod nazwą Gastrometal, na fali dynamicznie rozwijającej się gospodarki, uczyła się wolnego rynku i reguł nim rządzących, rozwijając swoje portfolio stopniowo od wyposażenia gastronomicznego, po drobne wyposażenie gabinetów medycznych, weterynaryjnych, zanim ostatecznie zdobyła pozycję producenta wyposażenia do sal operacyjnych. Kolejne lata istnienia ALVO koncentrowały się na poszukiwaniu najbardziej skutecznych metod i sposobów konkurowania na różnych rynkach eksportowych. Źródła przewagi konkurencyjnej ewoluowały: początkowo ALVO wyróżniała atrakcyjniejsza od dominujących, głównie niemieckich marek cena. Wraz z rozwojem firmy, wzrostem zaufania do marki ALVO i wizerunkiem sprawdzonego wykonawcy sal operacyjnych elementem przewagi konkurencyjnej stała się przede wszystkim jakość produktów, głównie w kontekście efektów klinicznych, a także relacje z klientami, sprawność operacyjna, dodatkowe usługi (projektowanie, wizualizacje, doradztwo). ...
"Wywiad z Ewelina Drabko - PPF Hasco-Lek S.A."
W jaki sposób Hasco-Lek dba o zdrowie Polaków? Na pewno kompleksowo. Jesteśmy jednym z kluczowych polskich producentów leków OTC, leków na receptę, suplementów diety oraz produktów medycznych. W swojej ofercie mamy także kosmetyki. W naszym portfolio znajduje się ponad 350 produktów, które są wytwarzane w dwóch nowoczesnych fabrykach, we Wrocławiu oraz w podwrocławskich Siechnicach. Specjalizujemy się w produkcji leków w postaci kapsułek miękkich, dziennie produkujemy ponad 2,5 mln kapsułek. Ponadto przeprowadzamy zaawansowane badania w obszarze nauk medycznych i farmaceutycznych.
Inwestujecie nie tylko w medykamenty, ale także w placówki medyczne. Jakie inwestycje macie za sobą? Od 2014 roku jesteśmy właścicielem Wrocławskiego Centrum Rehabilitacji i Medycyny Sportowej. W marcu 2015 roku rozpoczęła się budowa nowej siedziby WCRiMS. Będzie to jedna z najnowocześniejszych placówek medycznych w Polsce, zdolna obsłużyć od 1500 do 1800 osób dziennie. W szpitalu mieścić się będzie kilka oddziałów: rehabilitacyjny, ogólnoustrojowy, neurologiczny, kardiologiczny, dziecięcy oraz ortopedyczny. Powstaje tam także gabinet komputerowej analizy ruchu. Placówka zapewni także kompleksową diagnostykę na światowym poziomie. Wśród dostępnych usług znajdzie się oczywiście również rehabilitacja po kontuzjach odniesionych w wyniku uprawiania sportu. ...
"Wywiad z Bogdan Sawicki - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe IPB Sp. z o.o."
Działają Państwo na rynku już od prawie 25 lat. Jak w tym czasie zmieniła się firma? Oczekiwania klientów zapewne również uległy zmianie? W tym roku obchodzimy ćwierćwiecze istnienia. W tym czasie firma bardzo się zmieniła: IPB było na początku kilkuosobową, rodzinną firmą, w pierwszych latach swojej działalnością skupiającą się na produkowaniu dekoracji na rynek krajowy. Wraz z czasem, z nabranym doświadczeniem, pojawiały się coraz bardziej ambitne projekty. Od 14 lat rozwijamy sprzedaż zagraniczną. Dzisiaj IPB zatrudnia na stałe 100 pracowników, w szczycie sezonu produkcyjnego – 350. Mamy klientów w 45 państwach na różnych kontynentach. Jesteśmy nie tylko rzemieślnikiem, ale przede wszystkim projektantem i doradcą wizerunkowym w zakresie aranżacji przestrzeni publicznej – obecnie właśnie takiego wsparcia oczekują klienci. I nadal perspektywy na więcej, bo branża się rozwija.
Jakie usługi Państwo oferują? Czy Państwa klienci to głównie firmy, czy również osoby indywidualne? Oferujemy projekty aranżacji przestrzennych, elementy i rozwiązania dekoracyjne oraz wszystkie usługi z nimi związane, czyli transport, montaż i demontaż, magazynowanie, konserwację, wynajem. Naszymi klientami są przede wszystkim galerie handlowe oraz instytucje odpowiedzialne za dekorację przestrzeni miejskiej. Do tego wszelkie obiekty użyteczności publicznej – dekorowaliśmy zarówno dworce i lotniska, jak i teatry, sale koncertowe, luksusowe hotele i restauracje. Obsługujemy także firmy eventowe i hurtownie, ale nie zamykamy się na współpracę z klientem indywidualnym. Tych pojawia się u nas najwięcej dosłownie w przeddzień Bożego Narodzenia i nikogo nie odprawimy z pustymi rękami. W końcu to Święta! ...