Zobacz co inni napisali o Twoim pracodawcy - Dodaj opinie o firmie. więcej >>
Brak ofert pracy spełniających podane kryteria.
Sklep Premium Świebodzice
przez Benia, 2014-11-08 00:11:19
Atmosfera bardzo dobra , zarobki jak wszędzie mogły by być wyższe , wypłata zawsze na czas.

„Defalin” S.A
przez xxx, 2016-12-13 13:48:12
ja jestem zadowolony...trzeba robić swoje i jest ok

Asc Workers
przez Szop, 2014-09-06 23:01:47
A ja polecam. Pracuję na umowę zlecenie w Żarowie i mam bardzo dobre zarobki. Pracownicy w firmie gdzie pracuję mi zazdroszczą bo zarabiam 50% więcej jak oni.
Masz rację robol, że trzeba być dyspozycyjnym ale za taką kasę warto. Zarabiam dużo więcej od moich rodziców, którzy mają 30 lat pracy. Pasuje mi taka praca na telefon. Gorąco polecam ASC

Jeśli chcesz podzielić się opinią na temat swojego pracodawcy, trafiłeś na właściwą stronę - Dodaj swoją opinie. więcej >>

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Krzysztof Bączek - Amex-Bączek"
Firma Amex-Bączek powstała w 1997 roku. Jakie były kluczowe momenty w jej historii? Początkowo specjalizowaliśmy się w sprzedaży materiałów budowlanych, głównie stolarki PVC, chemii budowlanej oraz artykułów metalowych. 3 lata później rozpoczęliśmy działalność produkcyjną w zakresie stolarki PVC i otworzyliśmy zakład produkcyjny w Iławie. W 2002 roku przenieśliśmy działalność i siedzibę spółki do Falknowa, gdzie jesteśmy do dziś. W 2005 roku rozszerzyliśmy działalność o produkcję wyrobów opartych o systemy aluminiowe, a po kolejnych 5 latach uruchomiliśmy produkcję stolarki Aluminiowej dymoszczelnej i przeciwpożarowej. W kolejnych latach zakupiliśmy halę produkcyjną, wdrożyliśmy technologie i uruchomiliśmy produkcję okiennic, a także zrealizowaliśmy kilka projektów unijnych w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Obecnie posiadamy dwa zakłady produkcyjne o łącznej powierzchni ponad 3 tys. m kwadratowych, magazyny i składającą się z 18 aut flotę samochodową. W 2015 roku przeprowadziliśmy prace badawczo-rozwojowe nad nowym, innowacyjnym produktem i przygotowujemy się do realizacji inwestycji opiewającej na kwotę ponad 9 mln zł, z czego 60 proc. to dofinansowanie unijne.   ...
"Wywiad z Szymon Benda - GALTON"
Jak wyglądały początki firmy Galton Nieruchomości w 2012 roku? Początki jak w każdej firmie były trudne, jednak dzięki wytrwałości i konsekwencji działamy prężnie na rynku od 4 lat i wciąż się rozwijamy.
Z jakimi trudnościami na rynku nieruchomości mierzyli się Państwo na początku? Do najbardziej wymagających zadań należało przede wszystkim znalezienie i przeszkolenie profesjonalnej kadry. Dużym wyzwaniem było również pokazanie klientom, na czym polega praca pośrednika nieruchomości i przekonanie ich, że dzięki naszemu doświadczeniu oraz wiedzy, możemy być dla nich wiarygodnym i godnym zaufania partnerem.
Na stronie internetowej firmy czytamy, że kierują się Państwo słowami Sama Waltona „There is only one boss – the customer (...)” (jest tylko jeden szef – klient – przyp. red.)... Sam Walton to twórca Wal-Martu, największej sieci sklepów detalicznych w Stanach Zjednoczonych. Jest również autorem wielu książek, a każda z nich to kapitalna lekcja biznesu! W 100% zgadzam się z jego twierdzeniem, że najważniejszą osobą jest właśnie klient oraz jego zadowolenie z profesjonalnie realizowanych przez nas usług. Dbamy o to, aby klienci byli naszymi partnerami, gdyż wiemy, że razem dojdziemy dalej. Dzięki takiemu podejściu nasi klienci chętnie nawiązują z nami ponowną współpracę i polecają swoim znajomym. Niezmiernie ważny dla nas jest również profesjonalizm wynikający z wieloletniego doświadczenia i szerokiej wiedzy naszych pracowników. Dlatego też ciągle podnosimy nasze kwalifikacje zawodowe, aby dopasować je do wymagań naszych Klientów. W codziennej pracy kierujemy się również zasadą Love what you do, do what you love. Wychodzę z założenia, że tylko wówczas kiedy robimy to, co kochamy i co sprawia nam przyjemność – jesteśmy w stanie dać z siebie wszystko, a tego wymaga od nas nasza praca.         ...
"Wywiad z Marcin Orkisz - Energy Invest Group S.A."
Energy Invest Group to pomysł trzech wspólników. To prawda. Znaliśmy się już wcześniej, realizując różne projekty biznesowe związane z inwestycjami, natomiast w styczniu 2012 roku podjęliśmy decyzję o założeniu wspólnie firmy. Na początku spółka miała formę spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Po dwóch latach zapadła decyzja o przekształceniu EIG w spółkę akcyjną.
Jaka idea przyświecała wam przy tworzeniu EIG? Chcieliśmy umożliwić inwestorom z mniejszym kapitałem inwestowanie w zawodową energetykę odnawialną. Inwestowanie w elektrownie wiatrowe to sposób na bezpieczny, stały i długoterminowy zysk na poziomie kilkunastu procent w skali roku, niestety do czasu powstania EIG, bariera kapitałowa wejścia w taką inwestycję powodowała, że mogli pozwolić sobie na nią tylko najbogatsi. Realizacja jednej turbiny wiatrowej wiąże się z nakładami inwestycyjnymi rzędu 10 – 12 milionów złotych, a sam wkład wymagany do kredytu to około 3 miliony złotych.
W jaki sposób poradziliście sobie z problemem bariery kapitałowej? Naszym pomysłem jest pozyskać wspomniane 3 miliony złotych od dużej grupy inwestorów, połączenie ich razem w jednej spółce, zrealizowanie inwestycji, a po uruchomieniu elektrowni wypłacanie każdemu zysków wypracowanych przez elektrownie proporcjonalnie do posiadanych w spółce udziałów. Realizację inwestycji pod klucz zlecamy doświadczonej firmie deweloperskiej, a nasz dział handlowy odpowiedzialny jest za dotarcie do potencjalnych inwestorów, przedstawienie im wszystkich aspektów inwestycji i pomoc w podjęciu decyzji o przystąpienia do spółki. ...