logo Inpol

Inpol

Piekary Śląskie

Opinie o Inpol

anonim 2011-02-24 12:25
Możesz coś napisać więcej,złożyłem tam aplikacje swoje na mobilnego handlowca -czy warto ubiegać się u nich o pracę?
ojj ojj 2011-03-03 08:36
firma kogucik tzn? dlaczego już tam nie pracujesz?
arek 2011-08-16 13:48
nie polecam tej firmy, już podczas rozmowy kwalifikacyjnej wiało chłodem. Dwie rozmowy, na pierwszej nie podają warunków finansowych. Jeżeli przejdziesz do drugiego etapu, to podają pełne informacje. Ambicje rekrutacyjne, co najmniej jak w koncernie, a tu zwykły prosty człowiek /prawdopodobnie właściciel/ dwa pytania zadał i to na tyle rozmowy. Według mnie, niepoważna firma, tak jak napisał kolega \"firma kogucik\"
2
anonim 2011-08-19 10:27
Firma solidna i poważna jedyna w której pracowałam i chciało mi się do pracy przychodzić. Pozdrawiam
jarek 2011-08-19 10:31
pracowałem 2 lata w tej firmie i w porównaniu z obecną i poprzednimi moimi pracami było całkiem OK. Normalni ludzie i ciekawa praca.
anonim 2011-09-14 20:47
Pracowałem w tej firmie 4 miesiące w 2009 roku. Oczywiscie od tego czasu wiele mogło się zmienić, natomiast wtedy nie narzekałem - wiedziałem czego ode mnie wymaga pracodawca, wypłaty i premie były na czas i zgodne z umową, kilku fajnych ludzi tam pracowało, jak ktoś nadaje się do pracy jako przedstawiciel handlowy to mógł się rozwijać. Ja się zwolniłem, bo dostałem ciekawszą ofertę, pewnie gdyby nie to,pewnie dlużej bym pracował w Inpolu.
szuk. prac. 2011-10-03 18:31
Mam pytanko czy firma zajmuje się produkcją o jakie stanowisko mozna sie tam ubiegac?? Jak wygladają zarobki???
ciekawa 2011-11-28 14:34
jak wygląda praca przedstawicieli handlowych w tej firmie ? Z góry dziękuje za informacje. Pozdrawiam.
Kandydat na pracownika 2012-06-29 22:54
Szczerze nie polecam tej firmy. Na rekrutację jechałem ponad 500 km i tu pierwsze rozczarowanie. Już na samym wstępie powiało chłodem. Osoba prowadząca rekrutację( usunięte przez administratora )człowiek niekompetentny, na samym wstępie budujący mur pomiędzy potencjalnym pracownikiem a firmą. Zadawane pytania żenujące, nie mające żadnego związku z tematem spotkania. Atmosfera mroczna, nieprzyjemna, brak informacji zwrotnej odnośnie wyników rekrutacji. Szkoda poświęconego czasu i pieniędzy.
1
Janusz 2012-07-19 12:50
Jak czytam poprzednie komentarze to wydaje mi się, że głupota, zawiść i brak krytycznego spojrzenia i dystansu do siebie są powszechne. Mogę zrozumieć że jeśli ich nie zatrudniono to jest im przykro że się nie nadają do pracy ale po co takie bzdury wypisywać?! Pracuje w tej firmie 7 lat i jest mi przykro jak tacy ludzie się wypowiadają, zapraszam i polecam wszystkim.
Mirek 2012-07-19 12:54
Byłem na rozmowie według mnie normalna firma, zatrudniłem się w innej bo tak się ułożyło ale warto iść na rozmowę, konkretnie, rzeczowo i profesjonalnie.
lew 2012-08-08 14:45
(usunięte przez administratora) Szkoda zdrowia i czasu.
2
Sybilla 2012-08-20 17:54
Bardzo pozytywna firma Polecam wszystkim
Roko 2012-08-20 17:58
Najbardziej profesjonalna, solidna i nowoczesna firma mam nadzieję na bardzo długa współpracę
Jemy 2012-08-28 18:58
Firma solidna i profesjonalna.
Każdemu życzę pracy w takim miejscu.
Andrzej 2012-10-02 15:53
Co z pozycjami Kierowniczymi? Jak wygląda struktura?(usunięte przez administratora)


może pracownik 2012-11-15 23:15
Na jaką pensję może liczyć handlowiec? Chcą żeby im podać ile się chce zarabiać przy wysyłaniu CV, nie wiem ile wpisać żeby nie odpaść na początku, albo nie pracować za połowę tego co reszta. Są jakieś premie od sprzedaży?
Amiel 2012-11-16 07:56
Znowu handlowca szukają?
ciekawy 2013-02-01 20:11
witam chciałbym zapytać zapytać jak wygląda praca konstruktorów w tej firmie bo mam zamiar aplikować tylko zastanawiam się czy warto może się coś orientujecie bo widzę tylko temat o handlowcach do tej pory głównie
kandydat 2013-03-11 13:28
Witam.
Proszę o rzetelne informacje na temat pracy handlowca w tej Firmie. Jak wygląda podstawa, ile można w sumie zarobić, narzędzia pracy itp.
System pracy, czy jest jakiś dzień administracyjny, czy całe pięć dni jazdy? Bardzo proszę o wszelkie informacje.
Dzięki
i 2013-03-14 13:42
Czy ktoś coś konkretnego napisze, liczby ...... ?(usunięte przez administratora)
Jack The Frost 2013-03-22 11:01
2 dni w biurze 3 wyjazdowe choć zależy jaki się ma limit dni do zrealizowania na kwartał oraz jaką się ma założona ilość spotkań. Kwoty wypłaty ustalane z każdym z osobna (nie wiadomo na jakiś zasadach). Pełna konspira w tym zakresie. Spokojnie można pracować jak się nie ma nic innego na oku
Pozdrawiam
1
Amiel 2013-03-23 18:55
Ja wątpię, żeby tam byli konstruktorzy, bo 90% urządzeń to import głównie Chin, więc nie bardzo jest co konstruować. No chyba, że kropki klejowe:)
1
Niki 2013-04-12 10:32
Jak dla mnie to lipa. Już sama rozmowa o pracę to porażka. Osoba prowadząca nie ma chyba kompetencji do prowadzenia rozmów.
4
Amstel 2013-04-15 08:44
O co chodzi z tą rozmową. Mógłbyś powiedzieć coś więcej. Czego można spodziewać się na rozmowie? Możecie powiedzieć jak się tam pracuje i jaka jest realna płaca (trzeba ją podać wcześniej).
zainteresowany 2013-04-22 09:00
Pojawiło się ogłoszenie na PH. Zastanawiam się jaka podstawa netto. Podajcie rząd sum bo jak na razie to mase pracowników się wypowiada ale przedziału sum kwoty netto nie podajecie Druga sprawa czy auto do użytku prywatnego też oraz czy są jakieś dodatkowe benefity?
NIKI 2013-04-22 19:56
Idź na rozmowę i opisz tutaj swoje przemyślenia.
Po rozmowie tak zainteresowała mnie ta firma że aż sprawdzam co inni o niej myślą. Nie wiem dlaczego inni przesłuchiwani nie wypowiadają się w tym temacie. Co do kwot to nie wiem ale to co ja powiedziałem to było za dużo a za mniej pracować nie będę (charytatywnie nie będę się udzielał).
1
anonimus 2013-04-23 21:09
A nie lepiej sprzedawać łańcuszki na targu?
1
anonim2 2013-07-06 20:59
Nie z wypowiedzeniem nie ma problemu, nie spodobasz się Szefowi i zaraz lecisz, bez sentymentów :)
6
Anonim 2013-07-19 11:15
Co gdybym musiał na chwilę wyskoczyć?
lion 2013-08-27 11:23
Chyba przez okno. Z wyskakiwaniem nie ma też problemu jak wypiszesz urlop.
5
260 2014-01-09 06:45
Atmosfera pełnej inwigilacji: dobrze nie pierdniesz, a Marian już wie. Dobrze, że to już za mną.
3
jaru 2014-02-19 21:34
MAM DOŚĆ KŁAMSTW. WSZELKIE POZYTYWNE KOMENTARZE ODNOŚNIE TEJ FIRMY SĄ PISANE PRZEZ WŁAŚCICIELA, (usunięte przez administratora)
2
Nowy 2014-02-23 19:20
ZGADZAM SIĘ Z PRZEDMÓWCĄ, DODAM JESZCZE, ŻE KAŻDY KTO TAM PRACOWAŁ POWIE TO SAMO.
2
Lew 2014-02-24 12:14
W 100% zgadzam się z w/w
1
kasia fiskalna 2015-01-29 20:47
no właśnioe, ja tez się jak jak najbardziej starać chcę o pracę w inpol ale jak się słyszy o podwyżkach to motywacja jest większa. tylko żeby potem smuteczków i rozczarować nie było... to jest w takim razie prawda że są te podwyżki, chociażby poważnie planowane? będę niezmierna wdzięczna za każde konstruktywne info
halinka 2015-03-31 12:38
ja tez jakieś tam słyszałam ploteczki o ewentualnych podwyżkach ale niestety nie wiem jak to potwierdzić. wiem ile tam płacą w Inpol i nie satysfakcjonuje mnie niestety taka kwota wynagrodzenia, no chyba że rzeczywiście byłyby jakieś realne znaczące podwyżki to wtedy mogę się zastanowić czy wysłać im moje cv
Nowy 2015-04-16 14:50
krótko ktoś poda zarobki a może właściciel się tu tak często wypowiada to poda zakres zarobków
1
jorg 2015-04-24 23:10
Byłem na rozmowie dwie siksy nie mające pojęcia o co pytają .Dupiata firma sprowadzają chińszczyzne a myślą że świecą.Własciciel ponoć to dopiero waryjot.
unikać porażka
3
zaliczamy 2015-04-24 23:49
trza było siksy zaliczyć, byłby jakiś pożytek z tej rozmowy a tak kiszka haha
olo69 2016-02-15 18:03
Popierają denuncjację wewnątrz firmy, pracę polecam tylko ludziom o mentalności niewolnika.
4
Andrew 2016-03-31 13:16
Czy wiecie coś o pracy na stanowisku Przedstawiciela? Z góry dziękuję.
olo69 2016-04-19 09:50
Pracowałem tam niecałe 2 miesiące, ciekawe obowiązki serwisanta, ledwo zacząłem się uczyć nowych maszyn, a tu wypowiedzenie, bo "nie wpasowałem się w drużynę" - powiedziała MA. Ogólnie praca dobra, zarobki średnie, atmosfera donosicielstwa wszechobecna. Dla odpornych psychicznie i trzymających język za zębami.
3
kaim 2016-05-18 13:23
Hm @olo69 może najzwyczajniej na świecie się nie nadawałeś do tej pracy? Trzeba czasem przełknąć pomyłkę i dalej do przodu a nie najeżdżać na firmę w Internecie
Blue Shadow 2017-03-20 12:00
Pracowałam miesiąc i... nie miałam wyjścia, trzeba było się zwolnić, lub brać pod uwagę to, że psychicznie by mnie wykończyli. Bądź podłożyli tzw. świnię. Zacznę od tego, że aplikowałam na stanowisko pracownik administracyjno - handlowy. Po tzw. tygodniu próbnym, gdzie po pierwsze przeszłam ich zdaniem "szkolenie", które polegało na półgodzinnym, zwyczajnie nudnym (widać było, że panu już po raz setny nie chce się opowiadać o maszynach i to olewa) gadaniu przez serwisanta o maszynach do pakowania, o których przecieżnie miałam zielonego pojęcia. Można było się do tego o wiele bardziej przygotować i solidnie udzielić szkolenia podzielonego na etapy. I to był koniec szkolenia, z którego potencjalny pracownik dalej by nic nie wiedział. Dostałam jeszcze jakieś ulotki na temat sprzedawanych produktów (co się później okazało - nie do końca aktualne, tak samo jak dane na komputerze, na którym pracowałam). Miałam dzwonić do potencjalnych klientów. I dzwoniłam po kilkadziesiąt tel na dzień i notowałam w systemie treść rozmowy. Bardziej to był telemarketing, niż st. na które aplikowałam. Wspomnę jedynie, że z tą wiedza jaką mi przedstawiono, mogłam jedynie powysyłać ulotki na maila klienta. Następnie dostałam umowę, którą dano mi do podpisu po 2 tygodniowym okresie jak już tam pracowałam, mimo tego, iż dokument ten potrzebny mi byl natychmiast w celu wyrejestrowania się z urzędu pracy. Zmieniono mi stanowisko na umowie na doradcę klienta. Hmm mimo to podpisałam. Zarobek netto na umowie marny, plus premia wypłacana pod stołem raz na kwartał (powiedziano słownie). Podzwoniłam jeszcze jakiś czas, po czym miałam podobno zastępować koleżankę z sekretariatu i w tym celu panie z tegoż sekretariatu miały mnie szkolić. Panie te nie dośc, że bały się zwolnienia z pracy ( podobno pracodawca zwalnia jak mu wiatr zawieje w ucho ), to bardzo niechętnie przekazywały swoją wiedzę. Mimo to, że starałam się i wykonywałam polecenia szefostwa, odczuwałam notoryczne chamski podejście ze strony sekretariatu i próbę udowodnienia na siłę, kto tu jest lepszy. Długo takiej atmosfery nie wytrzymałam. I po raz pierwszy miałam z czymś takim do czynienia. Oprócz tego ciągłe donosicielstwo i obdadywanie siebie nawzajem. Poszlam do kierownika w celu dania wypowiedzenia. Kierownik jednak ku mojemu zdziwieniu nie zapytał się dlaczego chcę się zwolnić i nie przyjął wypowiedzenia, co powinien zrobić! Powiedział jedynie, ze powinnam dać je w przyszłym tygoniu prezesom, jak będą obecni w pracy. Mało tego, powiedziano mi, że mogę dac wypowiedzenie i juz do pracy nie przychodzić ( z dwutygodniowym wypowiedzeniem na umowie!). To podobno tam normalne, zwalniasz się, to zostajesz automatycznie odsunięty od obowiązków. Przyjechałam więc z wypowiedzeniem będąc na zwolnieniu lekarskim, na co mi oswiadczył znów ten sam kierownik (prezesi nagle zniknęli z firmy, mimo, że fizycznie tam byli i mięli ze mną rozmawiać ?? ) , że nie mogę dawać wypowiedzenia będąc na L4 (niestety nie doszkoliłam się w temacie, bo okazuje się ze mogę... ). Dano mi wypowiedzenie za porozumieniem, które podpisałam, a już na koniec kiedy powiedziałam co mi leży na sercu, kierownik stwierdził, że wie o tym jaka jest sytuacja w firmie, ale sam nie może z tym nic zrobić... Haha. Podsumowując : firma, jakby nie - firma, kierownik, jakby nie - kierownik i pracownicy, jakby - nie pracownicy, co rządzą kierownikiem. A prezesi mają ogolnie wszystko gdzieś, pojawiają się zainteresowani jedynie w momencie, jak kogoś zwalniają. Poza tym kłamstwo goni kłamstwo. Proponuję trzymać się z daleka. Pewnie mój post długo nie pożyje :)
8
były pracownik 2017-03-21 12:43
potwierdzam opinię blue shadow
5
fu14 2017-05-10 10:10
Blue Shadow podpisuję się dwoma rękami pod Twoją opinią. Ja wytrzymałem miesiąc. "Prezes" jest totalnie oderwany od rzeczywistości, wzywa do siebie kilka razy dziennie (trzeba być zawsze z kalendarzem/zeszytem) i dyktuje polecenia, które wzajemnie się wykluczają ;) Rozmowa kwalifikacyjna to jakiś żart. Pytana totalnie "ni z gruchy", niemające nic wspólnego z aplikowanym stanowiskiem. Po pierwszym tygodniu pracy, zacząłem szukać w trybie pilnym nowej...
I udało się :)
4
też kiedyś pracowałem 2017-05-23 10:48
Blue Shadow a może zwyczajnie nie nadawałaś się do tej pracy, teraz wypisujesz tu negatywne komentarze, osoba czy osoby które z Tobą pracowały pewnie tez maja jakąś opinie na Twój temat? Po miesiącu chyba trudno o obiektywna ocenę, wiec może lepiej iść do przodu zamiast oczerniać ludzi którzy tam pracują?
nie polecam 2017-06-03 13:40
Aplikowałem na stanowisko pracownika administracyjno-handlowego. Rozmowę miałem na początku grudnia. Trwała dość krótko. Głównie mówiłem tylko o tym, co robiłem w poprzednich miejscach pracy. Żadnych innych pytań nie było. Na koniec tylko zostałem zapytany o to, jak sobie radzę ze stresem. Powiedziałem, że jestem osobą opanowaną. „Bo rozumiem, że teraz jest pan zdenerwowany?” – zapytała rekruterka i uśmiechnęła się. Powiedziała, że jeżeli będą zainteresowani moją kandydaturą, oddzwonią i zaproszą na drugą rozmowę – z właścicielem. Na tym etapie miała być negocjacja wynagrodzenia. Nie oddzwonili, chociaż minął zapowiadany czas oczekiwania. Następnego dnia zadzwoniłem samemu. Za pierwszym razem powiedziano mi, że rekruterka, z którą rozmawiałem, jest nieobecna. Kazali zadzwonić za jakieś 1,5 godziny, co też uczyniłem. Telefon odebrała ta sama osoba i zamiast podać do telefonu rekruterkę, odpowiedziała, że rozmawiała o mnie. Moja kandydatura została odrzucona. Wygrała osoba, która ma większe doświadczenie w sprzedaży i… na rozmowie była bardziej kontaktowa! Ja podczas rozmowy nie byłem wcale roztrzęsiony, chociaż nie ukrywam, że chciałem tę pracę dostać, dlatego byłem poważny. A czy inni kandydaci chichoczą podczas rozmowy o pracę? Kawały opowiadają? Zwłaszcza, jeśli rekruter przez cały czas ma minę kamienną? Później przestałem żałować, że w tej firmie się nie udało. Ogłoszenie o pracę, na które aplikowałem, zniknęło, po czym w ciągu zaledwie tygodnia zostało wznowione i przez następne miesiące ciągle było dostępne, a więc potwierdza się, że rotacja na tym stanowisku jest bardzo duża.
1
Lew 2017-06-07 07:13
Naprawdę nie ma Pan co żałować
1
Zostaw swoją opinię o Inpol - Piekary Śląskie
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Inpol