logo ArcelorMittal

ArcelorMittal

Warszawa

Opinie o ArcelorMittal

??? 2010-10-15 12:10:52
A może ktoś udzieliłby odpowiedzi jak jest z zarobkami i atmosferą w firmie? Stabilna praca czy raczej nie? Jakie są możliwości awansu itp.
Z góry wielkie dzięki!!!
kokokoko 2013-06-06 11:45:03
Firma fajna, jak liczysz na jakieś mega zarobki to sobie daj spokój.
Z tego co pamiętam to pierwsza umowa 3 miesiące, potem na rok i dopiero stała.
bear007 2013-08-21 11:30:27
Widzę kolego, że nikt nie udzieli informacji nt. wysokości zarobków- nigdzie nie można znaleźć takich informacji- czy to jest celowe? Skoro tak chwalą to niech napiszą.
bear007 2013-08-21 12:12:24
Zatrudniony tutaj jestem od niemal roku jako Stażysta (pomimo 5 letniego doświadczenia w innych firmach- ale to mój wybór) i zastanawiam się czy w ogóle warto zostawać po stażu bo jak mam dalej być zatrudniony przez pośrednika i dostać 2000netto co na to wskazuje to to będą żarty i kompletny brak poszanowania wykształconego, doświadczonego inżyniera.
bear007 2013-08-21 12:22:19
kokokoko - 2013-06-06 11:45:03

Firma fajna, jak liczysz na jakieś mega zarobki to sobie daj spokój.

Z tego co pamiętam to pierwsza umowa 3 miesiące, potem na rok i dopiero stała.
Kwoty proszę, przybliżone oczywiście...
bear007 2013-08-21 12:29:27
anonim - 2008-11-07 11:36:21

dobra firma ludzie fatalni
Zawsze myślałem, że FIRMA to LUDZIE, a nie budynki...
bear007 2013-08-21 12:35:35
jaro - 2013-08-21 12:28:13

bear007 2000 złotych netto za staż to jest moim zdaniem dużo ponieważ normalnie to się dostaje na stażu jakieś grosze
może ale pytamy jak jest na konkretnych stanowiskach.
blabla 2013-11-10 14:50:09
Jedna wielka porażka! Zgadzam się co do Kard!! gorzej niż źle. 90% pracowników to 50+. Nic nie robią i jeszcze narzekają, że mają za mało - (usunięte przez administratora)brutto + co 3 miesiące premia w takiej samej wysokości. Młody pracuje za cały dział za połowę tego. Dzięki Bogu już tam nie pracuję!! w nowej firmie w 1,5 miesiąca nauczyłam się więcej niż przez 11 miesięcy w poprzedniej. Zero rozwoju.
1
coco 2013-12-05 21:44:49
Jeżeli ktoś pisze, że zero rozwoju to nie wiem gdzie był ale raczej nie w AMWarszawa - na szkolenia akurat nie można tu narzekać. Co do zarobków to ja zaczynałem od 1400 netto także ten stażysta nie ma tak źle (w porównaniu do mnie) jak odchodziłem to miałem około60% więcej. Co do atmosfery to jest gorzej niż kiedyś ale to za sprawą naszego indyjskiego przyjaciela, który włączył ten niezależny zakład do korporacji. A w takich korporacjach to ludzie, budynki, maszyny itd... to krateczki w Excelu, które mają przynosić zyski - jeżeli nie przynoszą to "delete". Ogólnie zakład rozwijał się (modernizował linie)i wypłata była zawsze na czas.
dzony 2013-12-08 18:15:27
Jest jedna i jedyna zaleta tej firmy - regularność wypłacanej pensji. Reszta na poziomie epoki okrągłego stołu. Zarządzanie jak w PRL, pensje przystające do krajów 3 świata, atmosfera tragiczna, brak jakiegokolwiek partnerstwa, wszędzie pokazywanie władzy i poniżanie pracowników na niższych stanowiskach. Nie polecam nikomu, ludzie po studiach nie dajcie się zwieść dobrej gadce na rozmowach kwalifikacyjnych. To później wygląda zupełnie inaczej. Nie rozwiniecie się w żadnym kierunku, nie będziecie żadnymi specjalistami, a z zarobków opłacicie tylko benzynę na dojazdy. Nie sugerujcie się wielkością i "prestiżem" tej firmy. Przykro to stwierdzać, ale DNO.
luk 2014-02-24 16:00:45
profesorki chcielibyscie zarabiac po 5 tys zl za prace za biurkiem nic z tego. ludzie na produkcji zarabiaja okolo 2,5 tys a warunki maja duzo gorsze a wy za biurkami narzekacie idz na produkcje zobaczysz co to ciezka praca wtedy moze docenisz swoja prace za biurkiem.
5
szczery 2014-07-19 20:22:43
Firma ma dwa oblicza jedno to na pokaz w ktorym to przedstawiciel handlowy zamiast dobrze wykonać swoją pracę robi raporty które w sumie mają z prawdą tyle co nic bo są wymagane cuda, a wszystkie brudy typu złe traktowanie przez współpracowników i zglaszane przełożonym jest zamiatane pod dywan i radz sobie sam, pesja uzależniona od wyników i przełożonego ale nadal niska i do konca miesiąca nie wystarcza. No i to drugie oblicze przedstawiane na rozmowach - super firmy z dużymi możliwościami awansu, możliwością rozwoju i itp. co nie koniecznie jest prawdą . Ludzie którzy tam pracują są różni większość z nich sympatyczna ale i sa tacy którzy wybijają nóż w plecy.
1
obiektywny 2014-09-10 18:34:03
Myślę że naprawa tej firmy powinna zacząć się od obsadzenia kierownika produkcji kompetentną i obiektywną osobą.Zwolnili jednego SS a na jego miejsce wsadzili drugiego SS. Jakby nie było koledzy. Facet nie nadaje się na stanowisko,tak naprawdę z łapanki. Bo cukruje komu trzeba. Nie kompetentny człowiek.Kolesie tak zwanego kierownika udają że pracują a on w zamian gania tych naprawdę pracujących i ich prace przypisuje swoim kolesiom.Paranoja właściciel firmy zewnętrznej powinien zdjąć tego typa.Kolega kierownik nie skrzywdzi swoich a w innych ora i bezpodstawnie oskarża. Tak dla sowjego widzi mi się.
2
artis7 2014-09-21 11:15:09
Pracuje od 2 lat w Dabrowie G. i jestem w duzej grupie pracownikow ktorych mittal przejal w 2013 roku. Jezeli chodzi o place, to za prace w systemie 4 bryg.przy produkcji i w warunkach szkodliwych to jest jedna wielka porazka. Obiecuja , zwiazki niby walcza a my mamy stawki 1400zl.brutto plus dadatek zmianowy ok.700zl btutto.Ciezko jest zarobic 1800zl netto. 2
3
uczony 2014-11-19 20:49:57
Trzeba sie bylo uczyc!... to bys mlotem 8h nie napazal! Zal mozesz mniec tylk i wylacznie do sibie, a zazdrosc to najgorsze co moglo cie skotkac, zal mi ciebie!
prezes 2014-12-03 03:01:31
do "maciek"
Maciek jest super nic dodać nic ująć! Z największych plusów masz to, że...e...eee...eeeeee....jest stołówka!
Uff 2014-12-03 03:02:24
Uff...Nareszcie mogłem stąd uciec! 5 lat na produkcji w Dąbrowie Grn. - i wystarczy. Zarobki masakra! W 4-br jak masz na rękę 2000-2200 to max (oczywiście nie wliczając kolesi). Jak byłem u dyrektora po podwyżkę argumentując, że koledzy na tych samych stanowiskach pracujący na 1 zmianę mają wyższą stawkę o 500-700 pln , to mi odpowiedział, "przeciez pan i tak ma dodatek zmianowy 650--750! No tak pewnie pracował na 4-brygadówce z 10 lat to wie co mówi (chyba należy to potraktować jako wyróżnienie, że tyrasz na 4-br). Zresztą o czym mowa! Jedna z szych (którą serdecznie pozdrawiam) mówiła, że cały czas monitorujemy rynek pracy-płacy w okolicy. Tak jakby hutnictwo to było zamiatanie chodników i można je porównywać w skali 1 do 1 z innymi zawodami. Nic mnie tak nie cieszy jak to, że mam to już z głowy. Żal mi tylko tych młodych chłopaków co od niedawna są pod hutą bo oni o 2000 na rękę to mogą jeszcze czekać około 5 lat, a zdrowia im nikt nie zwróci. I jeszcze ta żenada z WCM! Usprawnienia: Pomalowanie schodów-10 schodów- to 10 usprawnień, naklejenie nad klamką napisu KLAMKA-15 klamek - to 15 usprawnień---ŻENADA. A dyrekcja patrzy i ocenia, a ocenia wedle tego co widzi, a widzi..... stado wariatów (tylko czemu, że za tymi wariatami stoją normalni ludzie zmuszani do wariactw?).
iksiński 2014-12-05 10:44:18
W skrócie pracę w AMP można opisać tak: BHP, HIRY, HANDSy, Standardy, WCM, papiery, papiery, papiery.... Komuś, kto się zatrudnia w tej firmie i będzie miał styczność z produkcją, utrzymaniem ruchu i firmami podwykonawczymi polecam odnaleźć w sobie siłę do pozostawienia zdrowego rozsądku przed bramą huty i włączenia trybu wykonywania absurdalnych zaleceń które płyną szerokim strumieniem z działu BHP, a które są bezkrytycznie łykane przez wyższe kierownictwo i przekazywane niżej. Nigdy nie ma tak, żeby jakaś praca została zrobiona właściwie (w rozumieniu ludzi z BHP). Codziennie mistrzowie muszą zgłaszać anomalie dotyczące swoich własnych pracowników i firm podwykonawczych. A to pracownik miał odpięty pasek podbródkowy, nie zapiętą kurtkę, nie trzymał się poręczy przy wchodzeniu...itd. To są najistotniejsze sprawy na hucie. Nie to, że większość maszyn i urządzeń ledwo zipie, że gdzie się da spawa się łatę na łacie, a mistrzowie zachodzą w głowę jak sprawić, żeby to wszystko sprawnie i bezpiecznie hulało. Naprawdę ciężko pracuje się w miejscu, w którym w każdym momencie zza krzaków może wyskoczyć BHPowiec z aparatem lub gdy cała grupa ważniaków stoi Ci nad głową i patrzy jak wykonujesz swoja pracę i czeka na Twoje potknięcie. Coraz więcej osób z produkcji (pracownicy fizyczni oraz mistrzowie) odchodzi na emerytury jednak w ich miejsce nie są zatrudniani nowi. Można sobie wyobrazić jakie ma to przełożenie na resztę osób, które pozostały na obiekcie. Podsumowując przy obecnym sposobie zarządzania nie ma mowy o BEZPIECZEŃSTWIE ani tym bardziej o jakiejkolwiek HIGIENIE pracy. Każdej mądrali zanim wpadnie na kolejny błyskotliwy pomysł związany ze sposobem wykonywania danej pracy zalecam tygodniowe rozeznanie w terenie w warunkach jakie nam zafundowaliście. Może następnym razem 3 razy się zastanowicie zanim wypuścicie kolejną durnotę.
6
lollitka 2014-12-05 11:41:10
Jeżeli chodzi o pracę w Hucie Warszawa, to na starcie pan i pani z kadr mało dają, a w miarę upływu czasu obowiązki się zwiększają nieproporcjonalnie do wynagrodzenia. Do tego stres i ciągle szybciej-lepiej-więcej. Czasami ekstremalne warunki podyktowane azjatyckim właścicielem. Atmosfera średnia z tendencją na psującą się. Duża rotacja kadry kierowniczej w biurowcu, a kolejni nowi tylko podkręcają śrubkę żeby błysnąć przez prezesem.
3
prezes 2014-12-13 02:19:05
Głupoty w AMP!
Jako @ (bo tak nas traktuje dyrekcja) moim ulubionym miejscem jest zakładowa stołówka. A w niej są duże TV i leci „STALWIZJA”. Fantastyczna sprawa. Propaganda Putinowska powinna się uczyć od AMP. Do niedawna leciały tam moje ulubione seriale pt. „ej małpo @”.
Pierwszy film przedstawiał sympatycznego Pana (w białym berecie-dosyć to wymowne!) jak idąc po schodach i nagle fikumyku i baaaam ...zęby wybite – morał: „TRZYMAJ SIĘ PORĘCZY”. I w związku z tym cała huta jest oblepiona na poręczach wspomnianymi napisami.
Drugi film to równie sympatyczna ale tym razem Pani, która myjąc ręce w łazience trochę nachlapała i efekt był ten sam, czyli baaaam.
A mój ulubiony trzeci film przedstawia osobę która nie wiadomo po co wkłada rękę pomiędzy futrynę a zamykające się drzwi, w efekcie czego tym razem jest auuu..... lub jak kto woli k...wa je...na m..ć!
I myślałem sobie „fajne, fajne,...pewnie będzie jakaś wizytacja przedszkolaków, więc słusznie niech się dzieciaczki uczą”
Jakie było moje zdziwienie, gdy któregoś dnia idąc po schodach słyszę, pstryk...pstryk... Patrzę a tu jakiś fotograf robi mi zdjęcie i już miałem się uśmiechać do fotek, kiedy to bardzo sympatyczny BHPowiec, zaczął spisywać mój nr ewidencyjny. I tak cała moja bogata premia poszszszszszłaaaa! Całe 90 zł ( sprawdzałem pięć razy—nie zjadłem tu żadnego zera, po prostu takie tu są premię).
I tak nas tu właśnie traktują.
Jeśli chcecie się podzielić podobnymi głupotami to piszcie. Ja znam ich dziesiątki
1
artis7 2015-01-13 10:58:25
Ogólnie mówiąc ze względu na tak NISKIE ZAROBKI prace w AMP D. Górn. trzeba traktować jako prace przejściową (TYMCZASOWĄ),prace w celu zdobycia doświadczenia i kilku uprawnień. Zarząd nie traktuje ludzi poważnie proponując prace za 1500zl brutto plus dodatek zmianowy. Nie obchodzi ich to że ludzie (chociaż średnio rozgarnięci) w którymś momencie podziękują za prace gdy tylko dostaną inną lepszą propozycje pracy. Nie robi się nic, aby pracownik wiązał swoją przyszłość z tą firmą i żeby zatrzymać dobrych pracowników.
4
www 2015-01-26 12:37:20
jeśli lubisz wielkiego brata i włażenie w d... to tam idż
1
artis7 2015-01-27 10:58:45
niestety to prawda-smutna!
2
garry 2015-02-18 03:43:46
To racja Arcelor Mittal chyba kojarzy każdy w branży, trudno ich w sumie nie zauważyć. Ja tak się zastanawiam jak sie pracuje w Warszawie, bo mieszkam na tarchominie, to i na młociny mam dwa autobusy albo tramwaj i byłbym w robocie w 15 minut. Słyszałem, że na wejściu stoją z alkomatem, prawda to? Co grozi jak coś wykryją po niedzieli?
2
wawa 2015-02-22 21:14:32
Garry z tym alkomatem to jest prawda połowiczna. Najpierw musisz wzbudzać podejrzenia, następnie musisz wyrazić zgodę na kontrolę alkomatem, której oczywiście nie wyrażasz, a ostatecznie wzywana jest psiarnia. Ale mądry police najpierw zapyta się ochrony jakie to przestępstwo popełniłeś a ponieważ nie popełniłeś żadnego więc muszą cię puścić bez badania alkomatem. Inaczej się ma sprawa z nie-MĄDRYM police, wówczas także nic ci nie grozi, po prostu za każdy promil musisz zostać jedną godzinę po pracy, chyba że po niedzieli to tylko 0,5 godziny. Garry nadajesz się na mój wydział , DAWAJ! Ten argument z dojazdem też jest dobry!
1
Kriss 2015-03-05 19:38:45
Witam. Czy ktoś może podzielić się wiedzą nt. firmy Arcelor Mittal Service Group w Dąbrowie Górniczej? Chdzi o to jaka jest atmosefera , zarobki, kadra kierownicza.
Pozdr
1
Huta Katowice 2015-03-07 19:57:18
Jeżeli jesteście młodzi, to nie pchajcie się tu.
Jeżeli jesteście starsi, już dorobieni, macie stabilne życie,rodzinę, mieszkanie,
to za śmieszną wypłatę przetrzymacie tu jakoś do emerytury.

Psychicznym obciążeniem jest to, że zarabiasz prawie połowę mniej za tę samą pracę.
To niezgodne z Kodeksem Pracy artykuł 18.3c, jednak kierownictwo lekceważy to,
jako pół-hutnik masz 2 wyjścia :
albo robisz albo zwalniasz się,
1
ph 2015-03-11 19:49:56
Witam, na jaką podstawę może liczyć Przedstawiciel Handlowy? Jaki jest target, jakie tereny pracy? Jakie auto (z gps?), jakie inne narzędzia pracy? Plany są możliwe do realizacji?
ph 2015-03-11 19:50:47
Przedstawiciel lub "Doradca Klienta / Specjalista ds. Sprzedaży" :)
5
Artur.xes 2015-03-26 13:44:10
Witam, wszystkich aktywnych. Czy jest ktoś w stanie podpowiedzieć w jaki sposób można najszybsza drogą ubiegać sie o pracę w arcelormittal w chorzowie bądź swietochłowicach?( zaznacze iż aplikowałem przez ich główną stroną) Chodzi bardziej o posredników
1
suwnicowy 2015-04-04 19:05:53
ogulnie dziadostwo mobing na kazdym kroku
2
annabella 2015-04-21 20:56:40
Ktoś pracuje w dziale marketingu? Jak to wygląda???
1
Tomecki 38 2015-05-25 18:18:15
Witam. Jak się sprawuje nowy kierownik utrzymania ruchu w
ArcelorMittal Poland S.A
Oddział w Dąbrowie Górniczej
1
Tomecki 2015-05-27 13:13:57
Pan B.M. pracując we wcześniejszych firmach pozwalniał dużo ludzi.
Bardzo dobrych ludzi. Trzeba na niego uważać.
Tomecki 38 2015-05-27 16:47:17
Jakie są u Was zarobki na utrzymaniu ruchu Elektronik, automatyk
kubas 2015-11-02 13:04:36
W TEJ FIRMIE JEST SUPER DAJA SZKOLENIA I ZAROBKI SA KOLO 5000ZŁ NA RĘKĘ LECZ NADGODZINY I NOCNE
1
ORAN 2015-11-02 22:34:46
Pracuję w ArcelorMittal Chorzów i jest to firma rozbudowana ma maxa biurokratycznie a ludzi do pracy coraz mniej chcieli by wszystko zrobić jak najmniejszą ilością ludzi a premie są przyznawane procentowo od stawki czyli ci co zarabiają najwięcej(biuraliści i dozór)dostaną najwięcej i jeszcze są zafałszowane stanowiska pracy ,totalny [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] stawki takie aby ledwo starczyło do następnej wypłaty nie polecam pracy w tej firmie chyba że tymczasowo ale lepiej szukać innej pracy


0
4
paweł 2015-11-27 17:26:52
witam jakie warunki posiada pracownik jako slusarz .jakie wynagrodzenie itd.pozdrawiam
Ven 2015-12-18 02:44:33
1. Ciekawi mnie jedna rzecz. Czemu nie prowadzą rekrutacji jak w przyszłym roku mają być wcześniejsze emerytury i ponad setka z zakładu odejdzie(Zdzieszowice).
2. Co do BHP to jest straszna patologia na zakładzie. BHP niby przestrzegane na każdym kroku, a z drugiej strony wycieki siarkowodoru, benzenu i innych agresywnych czynników które BHP'owcą nie przeszkadzają.
3. WCM - skrót wymyślony przez pracowników i bardzo trafny: Wszyscy ciulają Mittala. Ogólnie powinni coś robić, a tak na serio to przerzucają obowiązki na pracowników. Śmieszne jest to że technolodzy(inżynierowie) nakazują robić usprawnienia technologiczne osobą po zawodówce, bo sami nie potrafią, może niech jeszcze prom kosmiczny zbudują.(przynajmniej niech podwyżkę dostaną za dodatkowe obowiązki)
1
HANS 2016-02-08 21:05:23
Dokładnie tak jest jak opisujesz masakra mam to na co dzień w Chorzowie a biuralistów przybywa ,czuję się jak małpa w zoo a ci tylko czekają na twoje potknięcie żeby zaistnieć a co do zarobków to żenada pracowników ubywa a roboty przybywa za te same pięniądze
2
jozin 2016-05-05 17:43:06
Przede wszystkim zatrudniają na początek w firmie podwykonawczej i możesz tak pracować rok albo i 2 lata. Dostajesz najniższą krajową i resztę w kopercie, umowa oczywiście zlecenie.
1
jozin 2016-05-05 17:44:37
Przede wszystkim pracowników fizycznych zatrudniają na początek w firmie podwykonawczej i możesz tak pracować rok albo i 2 lata. Dostajesz najniższą krajową i resztę w kopercie, umowa oczywiście zlecenie.
2
jozin 2016-05-05 17:52:56
bzdury piszesz z tym zostawaniem godzinę lub 0,5 godz. Nigdy takich rzeczy nie stosowali. Obecnie jest nagana lub wypowiedzenie umowy z paragrafem, ale jest też taka możliwość, że prosisz ochronę o sprawdzenie bo niepewnie się czujesz. Jak sam poprosisz o sprawdzenie to możesz wziąć urlop na żądanie iść do domu bez konsekwencji, ale jak zostaniesz złapany to tak jak powyżej. Teraz 100 % osób jest badanych zarówno wchodzący jak i na wyjściu z pracy.
Z Chorzowa 2016-08-10 10:15:33
Witam,pracuję 15 lat w Hucie królewskiej zarobek netto 2400 wszyscy mają tyle samo ,plus minus 150 zł
Mobbing na każdym kroku,straszą nas wizytami dyrektora który chodzi po zakładzie i pyta się z wiedzy ogólnej Bhp i tym podobnych.Co chwilę trzeba coś podpisywać ,trzeba wymyślać usprawnienia które miały sens na początku ale nie teraz kiedy pomysły się już po prostu skończyły.Maszyna nie będzie sprawniejsza od oblepienia ją nalepakami typu: tu jest wł światła tu jest stopień tu jest silnik itp.
5
Hutnik 2016-09-05 13:52:00
Postaram się opisać jak to wygląda w skrócie oczywiście z mojego punktu widzenia:
-Praca monotonna w dużej mierze cały czas jedno i to samo (walcownik).
-zarobki kiepskie przynajmniej dla zwykłego pracownika, ja na początku zarabiałem około 1300-1400zł na ręke pracując normalnie po 8 godzin, teraz około 2100zł z tego względu ,że wprowadzili nam 4brygady i jest za to jakiś dodatek.
-można dostać przeróżne dofinansowania w a to zdrowotne, na okulary lub basen, siłownie i pewnie inne bajery.
-wyżywienie jest w miare przyzwoite chociaż szału nie ma. Przynajmniej na oddziale w Sosnowcu.
-Zatrudnienie na początek na 3 miesiące, później na rok i po roku nie wiem jak jest bo jeszcze do tego nie doszedłem w każdym razie prawdopodobnie znów dostane na rok (wszystko oczywiście przez firme pośredniczącą SYNERGY lub ABC (w dąbrowie i sosnowcu)
-BHP męczy na każdym kroku, a to gogle a to kask a to ubranie z długim rękawem. Tu stać nie można tam przechodzić, szelki trzeba zakładać na wysokości powyżej 1 metra. Buty z twardym czubkiem. Ochronniki słuchu typu czopki lub nauszniki. To te z tych najważniejszych. Oczywiście nie każdy tego przestrzega, ważne
Żeby mieć to na rannej zmianie bo wtedy chodzą BHPowcy i inne ważne osobistości. Wiadomo jak się nie spełni któregoś z warunków to po premii która jest nie wielka ale zawsze to coś.
- kontrole trzeźwości i bagażu na bramkach odbywają się dość często.
-Częsty stres przy pracy to normalka, zwłaszcza kiedy kierownik lub dyrektor patrzą na ręcę i czasem coś wypomną źe to żle a tamto niedobrze.
-Co roku odbywają się szkolenia BHP oraz badania lekarskie
-Jest możliwość rozwoju w postaci różnych kursów na wózki widłowe, suwnice i inne przydatne w danym zawodzie, za darmo.
-Atmosfera według mnie fatalna, jeden nadaje na drugiego z uśmiechem na twarzach, wydaje się że człowiek w porządku a tu już jest się obgadanym u majstra czy kierownika. Na życzliwych ludzi trudno tutaj trafić.
-kończysz prace, przychodzi następna zmiana i mimo że nie masz nic do roboty to do szatni wyjść nie możesz powiedzmy "za dziesięć " bo nie i koniec.
-Przerwy 20-30 minutowe
Ogólnie nie polecam pracy na produkcji jeśli ktoś nie lubi zapieprzać 8 godzin dziennie za marne pieniądze.
W arcelorMittal przeważnie pracuje się na 4 brygady więc jeśli komuś nie odpowiada praca w weekendy lub święta to raczej odpada.
Nie wiem co więcej mogę napisać więc kończe mój wywód. Pozdrawiam serdecznie.
4
maciek 2016-09-05 14:54:14
Specjalista ds. księgowości z językiem włoskim jest u nich tutaj potrzebny z tego co widze, a i podobno stawki nie sa takie złe też z tego co widze, wiec można się u nich załapać na pewno z tego co widze.
DG 2016-10-27 10:43:14
Jest dobrze :) przecież są dofinansowania do wycieczek a to duży +
nickkkk 2016-11-30 10:39:13
A najwspanialej pracuje się w zespole niemieckim. Menagera zespołu właściwie nie ma w pracy, zespół nie ma kontaktu ze swoim managerem ponieważ ten nie odpowiada na emaile, no i oczywiście w pracy jest nieobecny. Tak więc jeśli zespół potrzebuje czegoś od swojej pani manager- to ma po prostu pecha, nie należy zakłócać spokoju pani manager.
Ale manager zespołu jest bardzo dobrym szanowanym i uznanym pracownikiem ponieważ manager jest z rodziny. I to w zasadzie wszystko na temat pracy w SSC.
1
zgadzam się z przedmówcą 2016-11-30 10:42:21
Zgadzam się z przedmówcą, jest to prawdą w 100%, znam temat z autopsji. Zresztą z tego co się orientuję to managerowie w SSC w bardzo oryginalny sposób zarządzają zespołami. A najzabawniejsze historię krążą po firmie na temat team leadera, który otacza się tylko młodymi dziewczynkami, a ta która najkrótsze spódniczki nosi i największe dekolty, ta ma najlepiej w pracy. Żenujące.
1
100%prawdy 2016-11-30 10:43:46
Małe sprostowanie, team lider został managerem. To prawda co pisze powyżej po transition zespołu AP do Rumuni „team lider” zapewnił pracę takim właśnie dziewczynkom w krótkich spódniczkach i z dekoldami w swoim zespole natomiast resztę potraktował……
1
Zostaw swoją opinię o ArcelorMittal - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ArcelorMittal