logo FINEOS Polska

FINEOS Polska

Toruń

Opinie o FINEOS Polska

kaj 2016-08-07 14:15
czy ktoś może w tej firmie już ma doświadczenie na takim stanowisku jak Senior Software Engineer i może mi opowiedzieć czy opłaca mi się starac o to zatrudnienie? konkurencja daje mi 8000, czy tutaj otrzymam jakieś lepsze warunki finansowe może?
nil 2017-01-02 21:24
Stanowisko Lead Engineer wymaga dużego doświadczenia technicznego, ale w gruncie rzeczy powinno nazywać się System Analyst, bo głównie to się tu robi. Trzeba też być mocno zaangażowanym w nadzór nad postępem prac zespołu i od czasu do czasu pomagać w implementacji, tam gdzie młodsi stażem nie potrafią.

Praca niby w Gdańsku ze "sporadycznymi wyjazdami", a tak naprawdę na tym stanowisku musimy bywać w Irlandii co dwa tygodnie, a często nawet częściej. Ponoć miało się to zmienić, na co czekamy od prawie roku.

Jest tu używana Java, ale w tak archaiczny sposób i ze specyficznymi własnymi frameworkami, że można poczuć duży zawód, bo marnuje się tu skutecznie doświadczenie każdego bardziej rozgarniętego Javowca i sporo ludzi czuje bezsens tej pracy z tego powodu. Standardowych bibliotek i JEE trudno tu szukać, bo albo nie występują, albo są szczelnie przykryte autorskim frameworkiem FINEOS.

Współpraca z Irlandczykami trudna. Niby wszystko OK, a zawsze patrzą na nas jakby z góry, bez zaufania, albo z jak na ludzi kradnących im posady. Narzucają nam wyższe tempo i czuje się mocniejszą presję gdy jestem w siedzibie Polskiej. W trakcie pobytu w Irlandii pracuje się w FINEOS dużo przyjemniej, tylko kto by chciał pracować tam cały czas za polską pensję?

Do tego szykuje się na większą skalę nadzorowanie kolejnych zespołów hinduskich, co raczej dobrze nie wróży dla atmosfery i jakości pracy, a także dla losu gdańskiego oddziału FINEOS.
3
dev_look 2017-02-02 11:24
Pracuję w FINEOS w Gdańsku już dłuższy czas i powiem szczerze, że nie znam nikogo kto jeździł co dwa tygodnie do Dublina, chociażby baaaardzo chciał :) Wiem, że na początku jeździ się częściej w ramach szkoleń, ale są to dwa wyjazdy po 1-2 tygodnia. Teraz jak pracuje w agile’u to latamy raz na 3 lub 6 miesięce na tydzień na wspólne planowanie (przy okazji stek i Guinessa też jest). Dużo też ludzi z Dublina do nas przylatuje i pracujemy razem w Gdańsku. Jak chodzimy na piwo albo Guinness’a to podczas rozmów ludzie mówią, że dobrze nam się pracuje i jest jakies podobieństwo między Irlandczykami i Polakami (np. że lubimy piwo i ponarzekać). To chyba dlatego też zatrudniamy teraz intensywnie w Gdańsku i powiększamy biuro. Patrząc na ludzi, którzy do nas przychodzą to na pierwszy rzut oka widać, że są doświadczeni i kumaci :)

Nie rozumiem informacji o różnym poziomie presji (przynajmniej ja tak nie miałem), ponieważ jest tak, że kilka zespołów pracuje razem czy to z Gdańska i Dublina nad podobnymi tematami. Czasami oczywiście trzeba przycisnąć, ale raczej jest to sporadyczne niż norma. Pewnie są osoby z którymi pracuje się lepiej lub gorzej, ale gdzie ich nie ma :

Rzeczywiście, Lead Engineer to „nowe zwierzę” w naszych zespołach scrumowych i ta rola z tego co widzę, to dość szeroka rola, bo i analiza wymagań i wsparcie młodszych programistów i pomoc w pracy nad backlogiem. Kilka osób już działa jako Lead i mówią że jest intensywnie i ciekawie, a i fajnie mieć w zespole kogoś kto to wszystko ogarnia.

Samo kodowanie jest ok i mamy standardowe narzędzia (JIRA, Jenkins, Nexus, Gradle, Selenium). Jeszcze jest SVN, ale słyszałem, że już są podchody do GITa. Sam framework ma swoje grzechy, ale nie jest to tez jakiś paździerz ;) oraz też zaczęło się ruszać w tym temacie. Czy mogłoby być lepiej? Pewnie, że tak, ale gdzie nie może być lepiej.

Ale najfajniejsi są ludzie tutaj w Gdańsku, bo jest nas niedużo, a każdy Ci pomoże.
1
dev 2017-03-04 22:06
Potwierdzam, że pracujący na stanowisku Lead Engineer mają tu przechlapane, mimo iż sam nim nie jestem. Polecałem za to te stanowisko moim starszym kolegom z poprzednich firm. Mimo iż byli bardzo dobrzy i pracowali na podobnych stanowiskach, to się to nie dostali i chyba dobrze, bo co raz bardziej ich tu cisną i często oczekują niemożliwego. Od Lead Engineer oczekuje się perfekcyjnego angielskiego, chociaż nie to było problemem, skoro jeden z tych kolegów pracował w UK przez 5 lat, a inny chyba w NL.
Jako Developer robię swoje, chociaż autorskie rozwiązania Fineos doprowadzają często do obłędu i nie mają wiele wspólnego z typowym programowaniem w Java. Trzeba się z tym liczyć, że będzie się miało pustkę w głowie po tej pracy, tzn. mało praktyczne doświadczenie, nieprzydatne w innych firmach.
Irlandczycy są ogólnie OK, chociaż ich analitycy są faktycznie jacyś wyraźnie roszczeniowi i potrafią namieszać, a potem umyć ręce.
Praca jak praca. Zarobki przeciętne, choć ponoś wysoka stabilność. Rutyna, raczej nuda, a jedyna atrakcja to zgłębianie po co, ktoś to tak zaimplementował i jak to naprawić, rozbudować, aby się wszystko znów nie rozpadło. Teraz szukał bym czegoś innego. Za późno - wpadłem w przestarzały stos technologiczny.
2
Aneta 2017-04-18 09:05
@dev co ma wpływ na to, że pracując w FINEOS Polska czujesz, że nie masz wystarczająco doświadczenia do pracy w innych firmach? Jak wyglądają możliwości rozwoju w firmie? Czy są organizowane szkolenia dla pracowników?
Zostaw swoją opinię o FINEOS Polska - Toruń
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie FINEOS Polska