Johnson Matthey Battery Systems Sp. z o.o.

Gliwice

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 108 ocen.

Opinie o Johnson Matthey Battery Systems Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Johnson Matthey Battery Systems Sp. z o.o.

Hilti

Kilka dni temu podniesiono podstawową stawkę o 500zł, premia zmalała do 250zł, 12h z reguły zniesiono. Pracuję krótko, ale otwarcie powiem, że niczego przyczepić się nie mogę - liderka w porządku, dziewczyny w porządku, każda zawsze pomoże, doradzi, porozmawia, pośmiejemy się. Od nowych nie wymaga się tempa jak z kosmosu a wręcz przeciwnie, nie raz kazano mi zwolnić i poczekać chwilkę. Osoby z sąsiednich linii również bardzo pozytywne. Jedynym zaobserwowanym wymęczającym stanowiskiem jest pakowanie - bardzo często nie ma czasu nawet napić się a stawka taka jak na stanowiskach siedzących. Kolejnym minusem jest często brak narzędzi, a jak już są to w stanie gorszym niż gorszym. Jeśli ktoś zastanawia się nad podjęciem pracy w firmie, to na pewno nie polecam brać głęboko do siebie tego, co piszą osoby wyżej. Sama naczytałam się, przestraszyłam, zestresowałam.. niepotrzebnie! Najlepiej samemu przekonać się co i jak, popróbować i nie zniechęcać się szybko. Z głową do góry a wszystko będzie cacy :)

Yszty
@Klara 07.10.2017 10:23
Uprzedziłaś mnie ;) Gdyby trafiła na e-Bike i po godzinie wymagałoby się od niej wypracowanych ruchów i wyrabiania normy z pewn...

To,że ktoś ma orzeczenie o niepełnosprawności nie oznacza pracy tylko na rannych zmianach .☺️

lili
@Klara 07.10.2017 10:23
Uprzedziłaś mnie ;) Gdyby trafiła na e-Bike i po godzinie wymagałoby się od niej wypracowanych ruchów i wyrabiania normy z pewn...

zapomniałaś dodać że na BBS są niezrównoważone emocjonalnie liderki co jedna to gorsza zaczynając od Justyny k

LOLA!!!!

Jeden wielki syf ! Ukraińcy lepiej są traktowani niż Polacy!

Zainteresowana

A moze ktos cos powiedzieć o pracy na magazynie?jakie zarobki na start itp?z góry dziękuję:-)

Ania

Przestańcie wychwalac tą firmę to jeden wielki syf, szemrane towarzystwo począwszy od biur it, inz. Kierowników shift liderów towarzystwo wzajemnej promocji siebie. Nieroby i skamlacze jak to mają ogrom pracy, czyli snucie się po hali pogaduchy ublizanie pracownikom i nekanie ich za to że ciężko pracują robienie na zlosc żeby pokazac kto tu jest kierownikiem, liderem zamiast zająć się pracą, nie szukajcie tu pracy bo to są pasożyty, pokazecie ze cos umiecie to zawsze was będą wykorzystywac i jeszcze będą wam wmawiać ze ich praca i obowiązki to wasza praca na każdym kroku cię wykorzystają a jak im powiesz prawde w oczy to zaczynają się szykany przesladowania zmiany stanowisk na gorsze zebys siedziala cicho nagany itp i te ich śmieszne trójki biorą cie na bok na rozmowę i starają ci się wmówić ze to twoja wina a wszyscy wokół są ok. Krzyczysz buntujesz się na to chamstwo które sobą reprezentują to ci robią na złość, jedna wielka klika ktora nic sobą nie reprezentuje oprócz słomy z... Poszłam z tej firmy bo poki nie wywalą tych ludzi zawsze tak będzie. Niestety jeżeli nie zastąpią tych... Ludźmi na poziomie nie szukających podniesienia wlasnego ego kosztem zwykłych pracowników niema tam czego szukac a praca jest ciężka w takich warunkach psycha wam padnie szkoda zdrowia na tych pasożytów ładnie mówią ale falszywie nie polece nikomu tej firmy.

Były pracownik
@Ania 05.12.2017 18:54
Przestańcie wychwalac tą firmę to jeden wielki syf, szemrane towarzystwo począwszy od biur it, inz. Kierowników shift liderów t...

Masz racje uciekać i omijać tą firmę szerokim łukiem.

lol

witam jak jest ze zmianami System 3 2 1 czy 1 2 3

Beti
@lol 28.11.2017 16:17
witam jak jest ze zmianami System 3 2 1 czy 1 2 3

3-2-1

lol
@Beti 30.11.2017 19:15
3-2-1

Dziękuję ;)

Zagubiona

Dajcie prosze jakies konkrety o firmie co sie konkretnie robi czy sobota i niedziela wolna czy mozna dac rade czy atmosfere w pracy da sie przezyc czy mozna na fajke wyskoczyc. Ogolnie zastanawiam sie czy przyjsc bo nie wiem nic a tp chodzi o konkrety a nie na napisanie czegokolwiek. Hejterom dziekuje. Moze ktos z laski swojej pomoze?

doria
@Zagubiona 05.08.2017 22:47
Dajcie prosze jakies konkrety o firmie co sie konkretnie robi czy sobota i niedziela wolna czy mozna dac rade czy atmosfere w p...

Soboty wolne chyba że trzeba odrabiać .Niedziele wolne chyba ze robisz na zmiany to nockę zaczynasz w niedzielę a kończysz w piątek rano . Nie jest źle jak niektórzy piszą . Bardzo duży minus to wypłaty , premia miesięczna różnie wychodzi czasami to około 290 zł a czasami 250 .Jak sama nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć . Jako pracę ci mogę polecić ten zakład ale nie zarobkowo

Ona
@Zagubiona 05.08.2017 22:47
Dajcie prosze jakies konkrety o firmie co sie konkretnie robi czy sobota i niedziela wolna czy mozna dac rade czy atmosfere w p...

Też bym chciała znać konkrety czy praca jest godna podjęcia jej proszę o odpowiedź.......

Ilona

Dziewczyny a jak jest tam w biurze ? Czy ciężko się tam dostać ? Mam już doświadczenie w pracy biurowej i znam trochę angielski.

gość
@Ilona 30.10.2017 22:12
Dziewczyny a jak jest tam w biurze ? Czy ciężko się tam dostać ? Mam już doświadczenie w pracy biurowej i znam trochę angielski...

Żeby dostać się do pracy w biurze, trzeba znać bardzo dobrze angielski. Ponad to, w zależności od wakatu, wymagane jest konkretne doświadczenie i wykształcenie.

Hilti

Mam znajome z prawie wszystkich linii. Fakt faktem, na e-bike największy zapiernicz, normy, sztuki, liderzy naciskają, ale na swój sposób próbują być wyrozumiali. Moja koleżanka z Hilti trafiła na BBS, podpytałam ją jak tam się czuje, bo jest dosyć nowa i nawet byłam zaskoczona - tempo może i wysokie, duże normy, ale bardzo szybko można się zaaklimatyzować oraz współpracownicy są bardzo pomocni, a drastyczne informacje o przyszłej liderce w ogóle nie pokrywały się z rzeczywistością. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Trzymam się zdania, że osoby piszące tutaj próbują na siłę oczernić firmę w oczach potencjalnych, nowych, przyszłych pracowników. Od kilku osób dowiedziałam się, że rekrutacja poprzez agencję to bułka z masłem. Pytania, dokumenty, pytania, zapewnienia, podanie o dziwo wszystkich informacji i faktów o zakładzie, jego wad i zalet oraz przede wszystkim zatrudnienie w bardzo szybkim tempie (chociaż to raczej skutek popytu na pracowników).

Yszty
@Hilti 10.10.2017 20:08
Mam znajome z prawie wszystkich linii. Fakt faktem, na e-bike największy zapiernicz, normy, sztuki, liderzy naciskają, ale na s...

Ile czasu już pracujesz w tej firmie ?

gos
@Yszty 13.10.2017 02:13
Ile czasu już pracujesz w tej firmie ?

Podejrzewam kto moze kryc sie pod pseudo hilti i jesli dobrze mytsle to pracuje ona ok. roku. Hilti i kable to racja ze bulka z maslem ale ebike bbs i u jadzki to dopiero szal cial bo sztuki tam to prioryte et bez wzgledu na samopoczucie pracownikow. Najwazniejsze ze ta podstawa wzrosla az chce sie robic i duzo nowych przychodzi wiec troche luxniej sie zrobilo

iro

Jak wygląda praca na stanowisku MONTER ELEKTRONIK ? Akurat jest rekrutacja i nie wiem czy składać papiery.

Joanna

@Bea czy zapis o "obowiązkowych" nadgodzinach jest w umowie, którą zawiera się w Johnson Matthey Battery Systems? @Hilti dzięki za taki konkretny komentarz. Wiele informacji, jakie opisałaś przyda się osobom, które szukają pracy. A opowiesz, jak wygląda proces rekrutacyjny?

Bea

A to w taki sposób, że to wszystko robione jest zgodnie z prawem. Płacą nam za nadgodziny, bo te 4 dodatkowe do naszych 8 to są nadgodziny. Zwolnieni z obowiązku chodzenia na nadgodziny są osoby mające dzieci do lat 4 oraz osoby posiadające grupę. I w taki oto sposób można pracować od poniedziałku do piątku po 12 godzin, mając nadzieję, że szybko to się skończy. Ostatnio łaskawie dano nam prawo iść w piątek po 8 godzinach do domu, ale cóż to jest? Gdy przez 4 dni tamtego tygodnia pracowaliśmy po 12+ten piatek 8. To jest 56 godzin w tamtym tygodniu. I niestety polskie prawo zezwala na takie traktowanie.

Joanna

@Bea i @haribo, system pracy jaki opisujecie nie da się przyporządkować do żadnej umowy, ani o pracę, ani o zlecenie, o dzieło tym bardziej. W jaki sposób w takim razie Johnson Matthey Battery Systems zatrudnia pracowników i udaje mi się obejść przepisy, tak żeby ludzie pracowali po 12 godzin i to tyle dni z rzędu?

Bea

Potwierdzić jedynie można, że osoby zarządzające firmą to zbiór ludzi, którzy nie myślą o pracownikach produkcji. Z despotyzmem każą przychodzić od wielu, wielu dni na nadgodziny. Pracujemy już 3 tygodnie po 12 godzin i nie obchodzi nikogo, że ktoś ma życie rodzinne, obowiązki, dziecko lub kilkoro dzieci, że ktoś jest w podeszłym już wieku, że osoby, które nie są z Gliwic, a z innego miasta muszą na nowo szukać dojazdów, co często kończy się większymi kosztami. Zresztą widać, że dla niektórych rodzina to najmniejsze wartości, więc dlaczego mieliby naszymi rodzinami się przejmować. Nie obchodzi nikogo, że ludzie są zmęczeni, źli, rozdrażnieni, że nie wyrobią na dłuższą metę. Obchodzą ich tylko i wyłącznie sztuki, norma. Ciekawe, jak długo jeszcze to potrwa. Aż do momentu, gdy nawet młodsi i silniejsi w końcu padną ze zmęczenia i wszyscy pójdą na l4?

Joanna

Rozumiem Twoje wzburzenie @haribo, jednak z tego co piszesz, wnioskuję, że pensja zależy głownie od wykształcenia i doświadczenia, skoro są takie różnice przy studentach. Czy ktoś może to jeszcze potwierdzić? Żeby było wiadomo dla innych, czy rzeczywiście tak jest.

Kto tam

A ja powiem tak pracuje w jm kilka miesięcy jest kilka rzeczy które mi sie nie podobają ale wszędzie tak jest uwierzcie ze nawet gorzej,tu wychodzę z pracy i mogę podjechać ma zakupy nie smiedze potem ani żadnym plastikiem,nikt nie zmusza do pracy w weekendy,8godz i wychodzę ludzie różni tak jak wszędzie,liderki no coz wszedzie sa normy i zasady ale mysle że każdy sam musi sie przekonać czy mu ta praca odpowiada

Joanna

To duży plus, że firma zatrudnia studentów @haribo bo daje młodym możliwość rozwoju. Co do zatrudniania Ukraińców to nie powinien być żaden minus - narodowość nic tutaj nie znaczy. Pytanie tylko jakie warunki pracy Axeon daje na początku? To najbardziej liczyć się dla poszukujących pracy.

Haribo
@Joanna 10.08.2017 10:19
To duży plus, że firma zatrudnia studentów @haribo bo daje młodym możliwość rozwoju. Co do zatrudniania Ukraińców to nie powini...

zgadza sie ale ze ukraincy maja zla sytuacje w swoim kraju nie daje firmom prawa na gorsza zaplate za 12 godz pracy nie chcialabym byc tak traktowana,tak samo firma traktuje pracownikow fizycznych za ciezka prace otrzymuja najnizsza krajowa a podwyzka polega na podnoszeniu do najnizszej krajowej w przyszlym roku .Natomiast tzw. studenciki bez zadnego doswiadczenia zawodowego na dzien dobty dostaja dobre angaze co prowadzi do patologi skrzywienia moralnego braku szacunku do pracy i ludzi pracujacych od lat fizycznie ja musialam najpierw przejsc niezla szkole praktyczna i pare zlotych na zachete na cukierki dlatego mam szacunek dla takich ludzi co pracowali ciezko i to oni powinni dostawac dobre wynagrodzenie.A jak ktos na dzien dobry dostaje dobra kase stanowisko za nic laptopa to sie w glowie przewraca arogancja i znieczulica i traktowanie innych gorzej .Przywileje i wspieranie przez firmy takich postaw niczego dobrego nie przyniesie zreszta to widac w tej firmie ludzie caly czas odchodza bo firma od wielu lat nie zmienia nic w zarobkach kiedy inne firmy juz dawno zmienily wynagrodzenia na plus jedynie co to firma podnosi normy ilosciowe na liniach a to generuje bledy i straty bo ludzie sa zmeczeni i mowienie ze praca jest lekka to na ilosc sztuk jakie trzeba wykonac na godzine brzmi smiesznie kregoslupy obciazone stawy spuchniete spalone palce wszyscy spoceni zestresowani nerwowi bhp jak sie patrzy

haribo

to prawda studenciki generują tylko koszty i straty finansowe ,najpierw coś wymyślą dostaną za to kasę a potem z tego rezygnują lub zmieniają i znowu jest kasa tworzą rzeczy nieprzydatne do dziś niema dobrych wyciągów na klejeniu ludzie się trują.Nie polecamy się tu zatrudniać ,nawet Ukraincy mają dosyć tej firmy pracują po 12h za najniższą pensje

lost day

jm to firma która żeby osiągnąć swój cel stosuje wszelakiego rodzaju sztuczki psychologiczne wobec pracowników mają nawet szkolenia w tym zakresie na mnie to nie dziala dlatego jestem stale szykanow. agresja wobec pracowników produkcji to codzienna norma ,dreczenie psychiczne zastraszanie wszelkimi możliwymi dostępnymi środkami ,jak tylko ktoś ma słabszą motorykę ruchową by wykonać jakąś czynność na lini prod. staje się celem kierowników shift liderów i współpracownikow .Nie można mieć własnego zdania ,czy pomysłu pracuje tu kilka lat i żadna sprawa nigdy nie została pozytywnie załatwiona shift liderzy ,liderzy itp. zawsze odpowiadają NIE NIE NIE szczególnie niedawno mianowana była pracownica tzw. wajcha kolorowa która na produkcji nie wykazywała szczególnych umiejętności swego czasu miano ją nawet za to zwolnić bo unikała pracy chowała sie po różnych zakątkach firmy zajmując sie glównie klachami po kątach teraz po znajomości zostala shift liderem i wykazuje szczegolna arogancje wobec pracownikow chamstwo i zlosliwosc to jej styl zero komunikacji zreszta kazdy lider ma podobny styl Caly dzien przed komputerem zebranko i klachy od stanowiska do stanowiska .Ludzie mają już dosyc takiego traktowania cale biuro i inżynierka dobrze sie bawią na naszych plecach dżwigając tylko normy wymyslajac 12 godzinne prace ludzie sa skrajnie wyczerpani ale inżynierowie po szkolach zero umiejetnosci praktycznych pomysly z kosmosu .w firmie ze strony zarządzających panuje agresja ,arogancja ,pycha,buta,zero empati dla drugiego człowieka byle sie nachapać i żeby sztuki były przydałby się PIP

Ilsas

Tak naprawdę są one potrzebne, w poprzednim wpisie przesadziłam. Są wśród nich takie, które ciężko pracują i wykonują swoją pracę należycie. Są niestety też takie jak napisałam wyżej, udające, że pracują i traktujące innych z wyższością.

Ilsas

Pytanie po co w tej firmie są dysponentki. Po to żeby dotrzymać towarzystwa liderkom? Wystarczy spojrzeć na to co robią podczas pracy. Głównie siedzą i to bynajmniej nie przy komputerze, po prostu siedzą i widocznie się nudzą. Pomyłką jest to, że na jednej linii jest skoczek, dysponent oraz lider. Skoczek odwala całą ''robotę'' za dysponenta (może tylko u nas tak jest, nie chce uogólniać), dokłada brakujące rzeczy, chodzi, a jeszcze ma szanse usłyszeć opieprz od dysponenta za to czego akurat nie zrobiła. Generalnie miało być tak, że jest lider i dysponent, a skoczek siedzi na linii i w sytuacji, gdy którejś z wyżej wymienionych nie ma schodzi z linii i pomaga. W praktyce wygląda to tak jakby skoczek był traktowany po macoszemu.

Była pracownica

Pracownicaica to co opisałaś to i tak cząstka tego co się dzieje w tej firmie , czerwonym się w czterech literach poprzewracało , nie pamiętają już jak to było kiedy sami siedzieli na lini , im uprzykrzano to stwierdzili że teraz oni nam uprzykrzom . Niby sztuki to nie wszystko a jednak, ciągle od ciebie wymagają nie wiadomo czego , choć może wiadomo że produktywność , przecież za to mają premie . To my pracujemy na nich . Co do premii to maks 300 zł . Z jednym nie mogę się z tobą zgodzić Pracownicaica , jeśli chodzi o Lidke to wcale nie jest taka zła , w sumie nawet fajna z niej babeczka wiadomo jak każdy czasem ma gorszy dzień ale na ogół idzie z nia porozmawiac , pośmiać się . Co innego jeśli chodzi o Lile , nie dlatego że jest zła , bo nie jest , ona ma poprostu takie poczucie humoru, które nie każdy rozumie. Czasem jest nawet bardziej lajtowa od Lidzi :) Uwierzcie , na innych linach jest gorzej .

Esme
@Była pracownica 14.07.2017 10:13
Pracownicaica to co opisałaś to i tak cząstka tego co się dzieje w tej firmie , czerwonym się w czterech literach poprzewracało...

W tym masz rację. Ludzie uważają je za podłe, ale w gruncie rzeczy aż takie złe nie są. Ok, może nie chciałabym u nich być, bo potrafią zaleźć za skórę, ale są gorsze ''potwory'' w tej firmie. Jest jedna gwiazdeczka, która liderką jeszcze nie jest (niestety niebawem będzie), a już wprowadza reżim, gdy obecnej liderki nie ma. Hojnie chce obdarowywać upomnieniami i naganami i przy każdej nadarzającej się okazji daje jasno do zrozumienia, że już niedługo, a wszyscy się przekonają co oznacza prawdziwe zło. Na szczęście mi nie dane jest być pod jej rządami, lecz współczuję dziewczynom, które tego doświadczają. Wieczne pretensje o głupie wyjście do łazienki, dopytywanie dlaczego. Tak jakby ludzie nie mieli potrzeb fizjologicznych. Krytykowanie za zrobione NOKi, tak jakby ludzie byli maszynami. Współczuję tym, którzy jej nie pasują, bo widać jakie z niej ziółko. Co rusz dziewczyny opowiadają jak są traktowane. Oczywiście ma swoich zwolenników (kilka osób, które pracują tam tak długo, że nic innego oprócz tejże pracy im nie pozostało i boją się o swoje stanowiska). Ona to ma chyba kompleksy albo jest na tyle głupia, że nie widzi, jak ludzie jej nie trawią, a że kolor włosów zobowiązuje to owa Blondi być może nie grzeszy domyślnością ;)

Pracownicaica

A ja powiem tak , praca sama w sobie nie jest zła , normy troche za wysokie , na bbs'ie to juz totalna porażka . Rzeczywiście jest tak ze jak lider kogoś lubi to ma wieksze wzgledy , np u L i L na BBS jest tak ze pracujesz 2 tyg na jednym miejscu , wraca osoba z urlopu i siada na miejsce tej ktora siedziala te 2 tyg a ta osobe wywala na ciecie bezpieznika , porażka . Kasa mała choć wydaje mi sie ze i tak jest ok , bo przeciez to nie ciezka praca , przerwy 20 min gdzie trzeba zastepowac osobe ktora wyszla - obłed . Impreza firmowa na zakładzie bez %%%% , trzeba sie ubrac na granatowo- bialo, dostaniesz kartki na jedzenie jak za komuny , zebys nie przekroczyl limitu na osobe ,jak nie chcesz byc na imprezie to musisz wziac urlop .Najgorsza ze wszystkich mozliwych firm na strefie . Nie polecam nikomu . Ja juz szukam innej pracy i pracujacym w tej firmie polecam zrobic to samo. A i co do ludzi , każdy wszystko wie, każdy wszedzie był i każdy wszystko widział. Wystarczy ze wyjdziesz tylko do wc a obrobia ci [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tak ze heeej .

Nieznany

Nie polecam nikomu pracy w tej firmie, a w szczególnosci młodnym dziewczynom , bo jak wiadomo pracuja tam glownie kobiety ( straszne baby) gdzie kazda chcialaby cie wykonczyc. Pracowalam tam pol roku ( glownie dlatego ze mialam tam sporo kolezanek) ale nie zapomne tego przez dlugi czas. Stanie za plecami, komentarze , plotki, brak szacunku ... To malo .. Nazywanie ludzi bydlem , dzikami, trzymanie sie poręczy wychodzac z hali przy tak duzej liczbie ludzi... Niemozliwe . Brygadzistka nie ma pojecia na czym polega jej praca ( siedząc w czasie pracy na jadalni czy palac papierosa z "wybranymi" pracownikami firmy) . Liderzy , ktorzy pozjadali rozumy zapominajac ze sami siedzieli na lini . W pracy dowiesz sie wiecej na swoj temat niz sam wiedziales do tej pory ;) Ps: W jednym z komentarzy wyczytalam ze pracownicy produkcji maja osobne drzwi od "biurowych" i jest to bardzo podkreslane juz w pierwszy dzien.. TAK TO PRAWDA.. I nie tylko to, bo sprobujcie zaparkowac auto po stronie parkingu dla " tych lepszych", poniewaz zabraknie miejsca na naszym.. Sami sie przekonacie ;) PREMIA 500 ZŁ to totalna bzdura, nikt jej nigdy nie widzial jak pracownikow biura na hali :)

Exit

Podkreślę, że w większości pracownikami są osoby starsze. Starsze kobiety, które w letnie dni będą musiały tyle godzin za przeproszeniem siedzieć na tyłku, bo przerwa może im wypaść 2 godziny po rozpoczęciu pracy. I te starsze osoby będą musiały przezwyciężyć zmęczenie w imię czego? Wyższych celów?

Exit

To co się dzieje w firmie przechodzi ludzkie pojęcie. Pracownicy powiedzieli jasno, że nie chcą mieć przerw, które polegają na pojedynczym wychodzeniu i zastępowaniu przez 20 minut osoby, która wyszła na przerwę. Odpowiedź zwrotna przyprawia o ciarki. Wynika z niej, że jesteśmy wręcz ZMUSZENI do uczestnictwa w tym powiedzmy sobie szczerze eksperymencie. Jak przystało na króliki doświadczalne będziemy testować na czym firma lepiej wyjdzie, ale odpowiedź jest z góry znana, na naszej krzywdzie firma wyjdzie lepiej. Szkoda, że osoby mające np. na rano czyli zaczynające pracę o godzinie 6 muszą zacząć wychodzić na przerwę o godzinie 8, a do 14 wytrzymać, choćby głodni i zmęczeni. To jest chore, sytuacja jest chora, a osoba, która to wymyśliła pozbawiona skrupułów.

Dawny pracownik
@Exit 03.07.2017 15:33
To co się dzieje w firmie przechodzi ludzkie pojęcie. Pracownicy powiedzieli jasno, że nie chcą mieć przerw, które polegają na...

Ja tam pracowałem 10 lat uciekac od tej firmy jak najdalej

Heheszki

Jeżeli ktoś ma pytania chętnie odpowiem

Monika 1
@Heheszki 24.06.2017 00:40
Jeżeli ktoś ma pytania chętnie odpowiem

A jak wygląda sprawa w księgowości , ktoś się orientuje ?

Heheszki

Najgorsza firma na strefie ekonomicznej w Gliwicach . Pracownik z długo letnim stażem dostaje podwyżki 50 zł brutto ,kpina w biały dzień . Podwyżka będzie obowiązywała tylko i wyłącznie do końca tego roku bo potem zostanie wyrównanie do najniższej krajowej jak co roku. Pracownik produkcyjny z 10 letnim stażem ma najniższa krajowa , porażka . Nikomu nie polecam pracy w tej firmie .

Itami

I stało się. Nastał dzień, w którym pracownicy dostali szansę na dłuższą przerwę. Niestety jest malutki kruczek. Jak te złe wróżki chcą spełnić życzenie, ale na swoich zasadach. Otóż w fazie testów jest pomysł na te wymarzone przerwy. W pomyśle tym zawarta jest przebiegłość, ale i wyrachowanie. Chodzić na przerwy dwójkami? Wyjść sobie na 20 minut w dwójkę, a w ciągu tych dwudziestu minut inna osoba musi pracować za tą, która wyszła na przerwę. Będzie tak, ponieważ sztuki to wszystko, produkcja nie może spaść. Ciekawe czy ten pomysł przejdzie, bo jak dla mnie jest to krok w kierunku zabronienia ludziom integracji. Co to ma na celu? Już nie będzie można grupami chodzić na przerwy, a parami? O której godzinie ludzie musieliby zacząć wychodzić na te przerwy żeby wyrobić się z całą linią? Mając na rano pierwsi ''szczęściarze'' mają wyjść o 7? A później przez 7 godzin siedzieć na krześle i marzyć o pożywieniu?

Zelus

Można zniszczyć sobie psychikę. Są niestety wśród pracowników ludzie niezrównoważeni, histeryczni, reagujący na niepowodzenia krzykiem, sapaniem, prychaniem, a w końcu kłótnią, czy to z liderką czy z kimkolwiek. Byle tylko wyładować swoje niezadowolenie (być może niepowodzeniami w życiu osobistym, samotnością, stanem cywilnym). Można polecić firmę osobom, które chcą sobie troszkę dorobić, bo ktoś kto ma rodzinę, nie wyżywi jej za najniższą krajową. Nie można dać się zwieść premii 500 złotych, bo nigdy całość nie jest wypłacana. Nie zważajcie też na zapewnienia w agencjach pracy, że jest to tylko praca siedząca, bo są też stanowiska stojące. Pakowanie oraz testowanie, na których nikt nie chce być. Swoją drogą najwięcej osób decyduje się na pracę w tej firmie ze względu na to, że można siedzieć, nie rozumiem natomiast ludzi, którzy są na pakowaniu za tą samą stawkę, co Ci którzy siedzą. Na strefie jest dużo innych firm, gdzie mogliby stać i zarabiać nieporównywalnie więcej. Bywają też kłótnie, nieporozumienia, bo jeśli lider spojrzy na Ciebie przychylnie, znajdą się osoby, którym nie będzie to pasowało. Są też tacy, którzy za obywatelski obowiązek przyjęli sobie obrażanie innych. Młode osoby mogą się zniechęcić tekstami typu ''młodym to się pracować nie chce, chcieliby tylko siedzieć i żeby pieniądze spływały''. A któż by nie chciał, moi mili? To jest zawiść.

Okai

Tragedia. Dostajesz nakaz pracy w sobotę, chcesz czy nie chcesz musisz przyjść, obiecują płatność 100%. Nadchodzi czas wypłaty i coś się nie zgadza. Brakuje owej setki, na którą trzeba było przyjść. Co się okazuje? Firma rozmyśliła się i uznała, że setkę zamieni na dzień do wybrania. Bez żadnej konsultacji, bez przekazania tego faktu zainteresowanym. Po prostu uznali, że nie trzeba dotrzymać słowa. Próba wybrania tego dnia nie powiodła się. Zresztą jak ma się powieść, skoro lider jest tak komunikatywny, że jakiekolwiek informacje trzeba uzyskać od osób trzecich. Sumując, wypłacone nie zostało, wybrane nie będzie, ponieważ z urlopami jest taki problem, że raczej do tego nie dojdzie.

Joanna

@Victoriarozumiem, że taka sytuacja może budzić frustrację. Dziękuję za tak obszerną opinię.

Joanna

@Zniesmaczona długo pracujesz w Axeon? Co sprawia, że masz taką opinię o firmie?

Zniesmaczona
@Joanna 02.03.2017 09:19
@Zniesmaczona długo pracujesz w Axeon? Co sprawia, że masz taką opinię o firmie?

Pracowalam dosyc dlugo I mam swoje zdanie jak wiekszasc ludzi na hali .

Victoria
@Joanna 02.03.2017 09:19
@Zniesmaczona długo pracujesz w Axeon? Co sprawia, że masz taką opinię o firmie?

Joanno napiszę tak, w firmie panuje specyficzna atmosfera. Wiadomo, że za plecami nie stoi nikt z batem, ale jest ciągła pogoń za normami. Żądanie jak najlepszych wyników za uderzająco niskie wynagrodzenie, jest upokarzające. Są osoby, które mimo to pracują tu wiele lat. Wyobraź sobie, że pracujesz w jakiejś firmie kilka lat i spróbuj sobie wyobrazić, że zarabiasz wciąż tą samą stawkę. Może przesadziłam. Nie tą samą, bo co rok są podwyżki najniższej krajowej i Ty jesteś wśród osób, które są zdane tylko i wyłącznie na tą podwyżkę. Jest zauważalny pewien kontrast. Z jednej strony długa lista przepisów BHP, których trzeba przestrzegać, wysokie normy, które trzeba wyrabiać, a z drugiej najniższe wynagrodzenie z możliwych oraz przerwa, która jest również najkrótszą z możliwych. Pracownikowi, pracującemu po 8 godzin dziennie przysługuje przerwa, minimalnie 15 minut. I tyle jest w tej firmie, w kodeksie, przecież nie jest napisane, że przerwa nie może być przedłużona do 20 minut, a w większości firm, najmniej przerwa trwa właśnie 20 minut. Pomyśl Joanno o tym, że w ciągu tych 15 minut musisz dojść z hali na stołówkę, umyć ręce zanim zjesz i już zostaje Ci około 13 minut, bo są to czynności, które około 2 minut zabierają. Jeśli palisz nikt Ci tego nie zabroni, ale jeśli masz zamiar jeszcze zjeść lub wypić kawę trzeba sobie ten czas rozłożyć, bo przepisy BHP w firmie nie pozwalają na zabieranie pożywienia na palarnię. Licząc teraz w inny sposób; palaczowi z 15 minut przerwy też zostaje około 13-14 zanim dojdzie na palarnię z hali, jeśli chce wrócić na jadalnię też traci wiele czasu. Dojście do punktu docelowego, umycie rąk, wyciągniecie kanapek oraz pochłonięcie ich niczym wygłodniały pelikan, bo na normalne spożycie nie ma czasu i już jest po przerwie. Wiesz skąd ta zawiść w ludziach wypowiadających się na tym forum? Między innymi z powodu tych przerw, bo oni widzą, że osoby z biura mają czas na jakiś ciepły posiłek, lunch. Wiedzą, że w ciągu tych 15 minut, które rzucono im jak ochłap nie byłoby to możliwe. Dlatego ludzie są rozżaleni i źli. Czują się niesprawiedliwie potraktowani.

Zniesmaczona

Firma porazka ! Duzo obiecuja a malo robia. Maja gdzies dlugo letnich pracownikow! A podwyzki I premiee to jedna wielka porazka. Rok w rok zostajesz na najnizszej krajowej !

Obcy

Czy firma ma coś takiego jak multisport ?

Zejeje
@Obcy 23.02.2017 09:53
Czy firma ma coś takiego jak multisport ?

Tak ma.

Zniesmaczona

Nie spodziewałam się cudów, ponieważ nie aplikowałam na stanowisko biurowe, a produkcję, ale to co zastałam wypełniło mnie zniesmaczeniem. Pani, która prowadziła szkolenie BHP dawała nam jasno do zrozumienia, że my jesteśmy pisząc kolokwialnie ''robolami''. Oni, to znaczy, jak ładnie to określała (swoją drogą nadużywała tego słowa) biurowi mają osobne drzwi, więc nas to nie obchodzi, część, w której są biurowi ma nas nie obchodzić, gdy otwieramy drzwi do toalety mamy uważać aby nie uderzyć biurowych. Częstotliwość z jaką wypowiadała owe słowo zatrważa, poczułam się w pewien sposób poniżona, zrównana z ziemią. Może to tylko moje odczucia, ale gdy na początku stawia się barierę między pracownikami produkcji, a pracownikami biurowymi nie otrzymuje się szacunku, a pogardę.

Zejeje
@Zniesmaczona 22.02.2017 09:37
Nie spodziewałam się cudów, ponieważ nie aplikowałam na stanowisko biurowe, a produkcję, ale to co zastałam wypełniło mnie znie...

Pewnie nie jaka Weronika prowadzila te szkolenie :) Ma swoja fantazje ktora za bardzo ja ponosi . I raczej za wielu pracownikow nie przepada za nia.

aa
@Zejeje 25.02.2017 03:14
Pewnie nie jaka Weronika prowadzila te szkolenie :) Ma swoja fantazje ktora za bardzo ja ponosi . I raczej za wielu pracownikow...

miałam zaszczyt z nią pracować i jestem zdziwiona że tak się teraz zachowuje

kandydat

czyli domyślam się że ''kicha''jest w tej robocie czy jednak warto spróbować?

Terefe
@kandydat 07.02.2017 10:58
czyli domyślam się że ''kicha''jest w tej robocie czy jednak warto spróbować?

Sprobowac mozna , ale szalu nie ma

Premia

500 zł premii to oszustwo !Przez cały rok takiej premii nikt nie dostał Więc nie dajcie się nabrać na rękę około 100 zł maksymalnie 200 chociaż nie pamiętam czy kiedyś była tak wysoka. Oczywiście ludzie nie mają wpływu na wysokość premii czy norma jest czy nie ma premia mała.

Toja

Praca na produkcji porażka. Nie wszyscy oczywiście ale wielu liderow powinno nauczyć się na czym polega praca LIDERA i co powinna osoba na tym stanowisku reprezentować. Pani L co kolwiek nie powiesz to wszyscy wiedzą zero prywatności jesteś chora i płaczesz cała taśma wie przytyjesz to Lidia chodzi i puszcza plotki o tym że jesteś w ciąży i to ma być osoba która motywuje do pracy ? Panie pracujące na taśmie wiecznie cukiereczki nosiły dla liderki i dysponenta wiadomo po co :) Plotki. Jestem na bieżąco i wiem ile kosztuje przetrwać w tej firmie. Potrafią zatruć życie między innymi dymem który wdychasz podczas lutowania bo wyciągi porażka. To są drobne sytuację następnym razem napiszę więcej Nie polecam pracy przynajmniej u Pani Lidi kobieta całkowicie nie poważna zresztą spróbujcie same zobaczycie :) A najlepiej okulary i narzędzia ze sobą zabierzcie bo firma uboga w takie towary: )

Zuzka
@Toja 17.12.2016 01:30
Praca na produkcji porażka. Nie wszyscy oczywiście ale wielu liderow powinno nauczyć się na czym polega praca LIDERA i co powin...

Jestem tego samego zdania na temat p. L. Niestety niedługo czeka mnie 8h wytrzymania z Nią. Pozdrawiam :)

Marcelina

Zasypuja cię zestawami pretensje bo nie zadazasz jak jesteś nowy , nagaduja do liderki kłamstwa , dają cię na najgorszą robotę a same siedzą i nic nie robią. Zatrudnia na miesiąc może dwa i zwalniają jak zabawkę to ma być poważna firma? Przetniesz sobie palca to nawet Ci plastra nie dadzą bo biuro się dowie o tym i premii nie dostaną bo to jest wypadek przy pracy

Zadowolona

Pracuje w JMBS od 8msc jestem zatrudniona przez agencje i mimo przeczytaniu opinii przed zatrudnieniem ktore byly niezbyt fajne postanowilam sprobowac i w sumie nie zaluje pracowalam na roznych liniach i nie spotkalam sie z nie zyczliwoscia ze strony innych pracownikow malo tego zawsze ktos sie znalazl zeby mi wytlumaczyc co i jak...od czerwca jestem na jednej linni kolezanki super atmosfera jest fajna liderka tez w porzadku....pracowalam na roznych stanowiskach najczesciej na zgrzewaniu i wcale takiej tragedii nie ma przy tym...polecam nie nastawiac sie na nie tylko przyjsc i sprobowac...no i nie zniechecajcie sie po 1h pracy wszystko jest do opanowania a z poczatku kazdy jest zasypany zestawami....pozdrawiam i zapraszam do nas:)

fajna kobitka

Praca fajna tylko nie wiedzą co będą robić " jutro" Przyjmują bo jest pilna potrzeba a za chwile się okazuje że już cię nie potrzebują.Ale z chęcią bym tam wróciła jak będą potrzebować ludzi ( ale tylko do kierownika G........)

sd

Najważniejsze jest to, że każdy dba o to, żeby atmosfera opierała się na przyjacielskich relacjach, to dobry znak.

pracownik ze stażem

Najlepiej przyjść samemu i się przekonać ,jak w każdej firmie zdarzają się ludzie i ludziska ,nie można wszystkich wkładać do jednego worka, fakt są osoby wredne ,ale są takie które pomogą nowym ,zaakceptują i jest ok. Dla młodych osób to nie raz pierwsza praca , gdzie zderzenie z rzeczywistością i obowiązkami ,nie jest łatwe i dostosowanie się do wymogów zakładu nie raz przekracza ich wyobrażanie słabi psychicznie nie dają rady ,a praca jak praca wcale nie jest trudna ani ponad siły ,siedząca, dla kogoś kto ma porównanie z innymi zakładami produkcyjnymi może coś na ten temat powiedzieć .

Agnieszka

Od września było nas 16osób podzielili nas na różne zmiany poszłam na moja po czym dowiedziałam się że tydzień jestem tu a następny tydzień na innej potem znowu będę na innej wkurzylam się powiedziałam że albo w końcu zostaje na któreś albo się tak bawić nie będę. Maszyny Stare , baby są tam tak wredne fałszywe Boże nigdy czegoś takiego nie widziałam jak tylko wchodzisz to czujesz że cię zabijają wzrokiem stoisz obok a one centralnie przy tobie cię obgaduja wyzywaja masakra dali mnie na zgrzewanie maszyny Stare pryskal metal gorący byłam tak poparzona na rękach bable wszystko strzelało wybuchalo wtedy w twarz dostawałam gorącym metalem brygadzistka się śmiała z koleżankami na inny dzień opalalam miałam tak palce poparzone że butów nie umiałam założyć nic z tym nie robiły śmiały się dają cię na kleje wymiotujesz od wdychania tego a te się śmieją z Ciebie jedna prawie zemdlala z 16osób zostało po 2tygodniach tylko 3 sama się zwolniłam a w biurze były zdziwione że coś się dzieje na hali bo brygadzista nic nie zgłosi bo za BHp po premii dostaną byłam tak poparzona że poszłam do lekarza z tym i tak tam praca wygląda wabia że siedząca a stoisz bo dadzą cię na pakowanie stoisz a te siedzą bo to ich miejsce wredne suk... jak pójdziecie to zobaczycie komentarze nie kłamią nie dziwi was czemu tyle ludzi szukają ciągle bo widzą co się dzieje i się zwalniaja do tej pory mam ślady na całych rękach po poparzeniu jak nie praca to te baby cię tak wykoncza są tak wredne że nigdy czegoś takiego nie widziałam

Monika
@Agnieszka 27.09.2016 13:18
Od września było nas 16osób podzielili nas na różne zmiany poszłam na moja po czym dowiedziałam się że tydzień jestem tu a nast...

To prawda to samo miałam specjalnie cię wykoncza bo zagrażasz im na stanowisku 90%to Stare grube baby wszystkie takie grube ciągle tylko pizzę zamawiają i kebaby. Faktycznie bardzo dużo ludzi po tygodniu już się zwalnia a firma jak nadrobi zlecenie to sama zwalnia ludzi i tak w kółko.mają Ukraińców to mają taniej niż nam płacić. Sprzęt jest stary a jak wybucha to na zgrzewaniu to na całej hali to słychać taki huk. Dużo ludzi jest poparzonych dlatego nowe tam tylko dają. Kobiety są bardzo wredne, robią problemy chcą cię wykorzystać ile się da i nagaduja na ciebie taka prawda

Pracownica

Aby dostać premie 500 zł, nie można miec L4, urlopu na żądanie, kolejną rzeczą jest efektywność i jakość. Te dwie ostatnie rzeczy rozliczane są po podsumowaniu przez biuro. No i najważniejsza rzecz BHP, za brak wypadku jest takze owa premia.

tik

Byłam dzisiaj na rozmowie randstad szuka ludzi na strefę przenoszą ja najniższa krajowa ta premia jest ale właśnie dużo trzeba spełnić żeby coś tam dostać o nadgodzinach mówiła i wypłacaja je dopiero po 12miesiącach masakra praca siedząca drobne elementy od września rusza produkcja

anonim

(usunięte przez administratora)

Pracownik

Zatrudniają bezpośrednio pod firmę ale trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje, jesli się starasz o stanowisko Office Coordinator to języki to podstawa angielski ,niemiecki. Bez językow mozesz pracowac na produkcji również pod firmą a nie przez Agencje wystarczy złożyć CV w kadrach.Powodzenia :)

Pracownica

Goja podoba Ci się że ludzi przyjmują przez agencję i zwalniają? A w większości to ci z agencji staraja sie jak tylko sie da. A mało tego omijają tych ludzi zyski...a też na to pracują.

Goja

A mi się podoba.Fajna atmosfera, kadra kierownicza na poziomie dbają o ludzi

free
@Goja 19.05.2016 14:47
A mi się podoba.Fajna atmosfera, kadra kierownicza na poziomie dbają o ludzi

tak dbają ale o swoje inżynierskie siedzenia pracowników produkcji maltretują na każdym kroku normami takimi że ludzie zostają kalekami ,agresja ze strony shift liderów kierowników produkcji itp.to norma jesteś zdrowy psychicznie chcesz zobaczyć jak wygląda mobbing zapraszamy

Pracownica

Firma ok, jeśli ma zamówienia. W tej chcwili zwolnienia są bo nie ma tyle pracy dla polaków. Firma postawiła na tanią siłę roboczą-ukraińce. Teraz tylko patrzeć kogo następnego zwolnią.

Zostaw opinię o Johnson Matthey Battery Systems Sp. z o.o. - Gliwice

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Johnson Matthey Battery Systems Sp. z o.o.