Brokelmann Polska aluminium sp. z o.o

Opole

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 147 ocen.

Brokelmann Polska aluminium sp. z o.o
2 147 6 1

Opinie o Brokelmann Polska aluminium sp. z o.o

Zuzanna

@Zmianowy Błazen, pamiętaj, gdybyś coś jeszcze chciał napisać na temat pracy w firmie Brokelmann Polska aluminium to chętnie zarówno ja, jak i inni czytelnicy poznamy Twoje zdanie na dany temat. Również innych użytkowników zachęcam do wypowiedzi, aby osoby rozważające podjęcie pracy w tej firmie miały jasne i przejrzyste informacje.

Zuzanna

@Zmianowy Błazen, możliwe, że źle się zrozumieliśmy. Jednak wróćmy do tematu przewodniego, który to ma za zadanie przedstawić zainteresowanym osobom, jak wygląda praca w firmie Brokelmann Polska aluminium, dlatego, jeżeli masz jeszcze jakieś informacje do przekazania, to zachęcam do wypowiedzi.

Zmianowy Błazen
@Zuzanna 30.09.2018 12:11

Pytaj, a kto wie.

Zmianowy Błazen

Droga (usunięte przez administratora), pytanie moje jest następstwem Twojego podziału. Zwyczajne chciałem się dopytać czy Ppetki mogą również być umysłówi. I niezarejestrowałem by ,był ktoś gorzej traktowany że względu na jak można by się doszukiwać po twych postach nie-umysłowość. Pozdrowienia ślę wam.

Zuzanna

@Zmianowy Błazen, dlaczego tak uważasz? Czyżby pracownicy fizyczni byli gorzej traktowani niż osoby, które pracują umysłowo w firmie Brokelmann Polska aluminium? Dlaczego wspomniałeś o tej kwestii? @tolek, widzę, że obecnie firma Brokelmann Polska aluminium poszukuje pracowników na stanowiska ślusarza oraz spawacza http://www.brokelmann.pl/32/kariera Wiesz może, czy firma znalazła już nowe osoby na te stanowiska?

?
@Zuzanna 23.09.2018 11:03

Przecież to nie ta firma. To, co wyslano to Milicz...

Zuzanna

@anonymous, jak wygląda godzinowo okres pracy pracowników umysłowych w firmie Brokelmann Polska aluminium? Możesz opisać to bardziej szczegółowo? @tolek, dziękuję za Twoją odpowiedź, która będzie na pewno pomocna, dla osób, które przeglądają ten wątek. @koko, dzięki moim pytaniom osoby, które posiadają wiedzę na temat pracy w firmie Brokelmann Polska aluminium mogą udzielić się w dyskusji i dodać coś od siebie. Czy ktoś z Was może przedstawić, jak wygląda sprawa urlopów w tej firmie? Należy wykorzystać wszystkie dni w ciągu roku kalendarzowego, czy może jest możliwość, aby niewykorzystane dni przechodziły na kolejny rok?

tolek
@Zuzanna 02.09.2018 18:28

Najwidoczniej "umysłowi" są mniej wylewni od "fizycznych", a może po prostu bardziej ostrożni ? W tej sytuacji nadal jesteś skazana na czerpanie wiedzy od fizoli :) Ja ich ("umysłowych") nie obserwuję, ale wydaje mi się, że "inżynieria" raczej nie tłucze nadgodzin. Nie wiem jak tam jest na piętrze, bo to już całkiem za wysokie progi dla mnie, lecz gdy czasem "w przelocie" tych z góry widuję, to nie wyglądają na przepracowanych :) Nawet ta sekretarka zawsze taka uśmiechnięta, chyba nie mają na co narzekać :) Co do urlopów, to na produkcji jest raczej ten problem, że ludzie wykorzystują urlop do którego praw jeszcze nie nabyli, więc pracodawca jest raczej bardzo wyrozumiały w tej dziedzinie :)

Zmianowy Błazen

Pracownicy umysłowi, Dziub Dziuby i Diabeł New Jersey jedna paczka. A na poważnie. Czy pracownik fizyczny w firmie Brokelmann jest upośledzony umysłowo? Że się tak spytam względem kategorii podziału fizyczni-umysłowi.

tolek
@Zmianowy Błazen 22.09.2018 13:23

Aż tak źle to nie jest, raczej mieścimy się w normie lecz jest coś, co mnie cholernie wśród nas wkurza. Ta ubogość językowa i wtrącanie do niemal każdego zdania wulgaryzmów. Słuchając rozmów na hali można odnieść wrażenie, że większość pracowników fizycznych wyznaje zasadę: "im więcej (usunięte przez administratora) i pokrewnych zawrę w wypowiedzi, tym słuszniejsza będzie moja racja!". Oczywiście przodują w tym mężczyźni, ale kobietom niestety ten styl też się udziela... Podsumowując: umysłowo upośledzeni raczej nie jesteśmy, ale językowo z pewnością :)

tolek
@tolek 22.09.2018 15:54

No i znów zapomniałem, że tu się enterów nie stawia... :)

Zuzanna

@anonymous, jesteś osobą, która jest zatrudniona w firmie Brokelmann Polska aluminium na stanowiskach biurowych? Możesz opisać, jak wygląda praca w tym charakterze u tego pracodawcy? Pracownicy pracują 8, czy 10 godzin? Opisz, proszę, co wiesz o tym stanowisku, albowiem może są wśród nas osoby, które poszukują pracy biurowej w tej firmie i chętnie dowiedzą się, jak ona wygląda.

anonymous
@Zuzanna 13.08.2018 08:40

Przydałaby się okładna kontrola PIP dotycząca czasu pracy pracowników umysłowych.

ciekawska
@anonymous 28.08.2018 10:16

A ile godzin pracują ? Z ciekawości pytam.

Bambo
@anonymous 28.08.2018 10:16

To napisz donos do PIPu. Nie potrafisz? Zaczyna się od "uprzejmie donoszę", potem się wywnętrzasz "w szacunku dla prawa, trosce o dobro pracowników, i trwodze o ład ogólnospołeczny itd" kończąc podpisem "Uczciwy Obywatel" (koniecznie wielkimi literami, bo przecież z koziego tyłka się nie wziąłeś!). Buła z masłem, zaufaj przeznaczeniu :)

Albina
@ciekawska 28.08.2018 18:15

Pewnie tyle ile chcą, zaś niektórych "życzliwych" przyprawia o ból tyłka fakt, że ktoś spędza w pracy z własnej woli więcej czasu niż musi mając jednocześnie za to płacone nadgodziny. Niektórzy ludzie traktują poważnie zobowiązania wynikające z podpisanej umowy a w Kodeksie Pracy dostrzegają nie tylko prawa pracownika lecz również jego obowiązki.

Zainteresowanna

Co sądzicie o stanach firmowych sanitariatów? Czy są one regularnie zaopatrzone w środki higieniczne, czy też może czasem brakuje: mydła, ręczników papierowych lub (o zgrozo!) papieru toaletowego? Czy uważacie, że stosowany przez firmę Brokelmann system zadaniowania pracowników sprzątających jest właściwy, czy też uważacie, że powinny np. zostać przeszeregowane ich priorytety (przykładowo najpierw powinni sprzątać szatnię męską kadry robotniczej, a dopiero później gabinet prezesa) ? Pytam, bo być może wielu potencjalnych pracowników tej firmy nurtują te problemy.

Zuzanna

@tolek, powód jest bardzo prosty, mianowicie wątek główny forum przeglądają osoby, które są zainteresowane pracą w firmie Brokelmann Polska aluminium i chciałyby zorientować się, jak wyglądają warunki pracy w tym miejscu, dlatego ważne jest, aby w temacie znajdywały się jedynie opinie, które mają potwierdzenie w rzeczywistości, gdyż fikcyjne opinie mogłyby wprowadzić w błąd potencjalnego pracownika, co do warunków, które może zastać w tym miejscu pracy. Co do zaoferowaniu stanowiska pracy dla Ciebie to niestety nie pracuję w żadnej firmie, więc nie mogę Ci nic zaproponować. @koko, nie jestem pracownikiem firmy Brokelmann Polska aluminium, więc nie mam możliwości przedstawienia Twoich pomysłów szefostwu firmy. Myślę, że najlepiej będzie jeżeli sam zaproponujesz usprawnienie tej kwestii bezpośrednio przełożonemu.

tolek
@Zuzanna 27.08.2018 11:27

Spoko :) Przepraszam za często zaczepny (delikatnie mówiąc) ton moich wypowiedzi, ale traktuję te anonimowe fora dość swobodnie. Choć zawsze staram się pisać to, co myślę, to jednak często niezbyt długo pomyślę zanim napiszę i różnie wychodzi... :) Pracuję w tej firmie na prawdę i potencjalnym nowym pracownikom mógłbym powiedzieć to, co na początku mojej aktywności tutaj: po prostu spróbujcie! Zdobądźcie własne doświadczenie zamiast próbować czerpać je od anonimowych "guru" z forum. Mnie niezmiennie się tu podoba. Może mam zbyt male oczekiwania, może jestem głupi, czy też w inny sposób "niedorobiony', ale podoba mi się to miejsce. Wad w nim można znaleźć wiele, lecz któż z nas jest od nich wolny? Z pewnością nie jest to miejsce dla samozwańczych gwiazdorów którzy uważają, że posiadanie jakiegoś tam "kwitu" otworzy im drogę do kariery w nim, ale ludzie ambitni wiążący swoja partykularną korzyść z zyskiem pracodawcy i chcący szczerze w nim uczestniczyć nie zawiodą się - tak ja to widzę pomimo upływu kolejnych miesięcy. Kilkukrotnie już spotkałem się z przypadkiem gdy ktoś ledwie zatrudniony od samego początku siał ferment tekstami typu: 'co za ch**nia, co to w ogóle jest, mają nas za murzynów i jak murzynom płacą! itp. itd.", nie dając jednocześnie jeszcze nic od siebie. Ja podobnych ludzi poznałem już wiele lat temu w innych firmach i wiem, że oni nigdy niczego więcej niż na wstępie swojej "kariery' nie wykrzeszą. Pieniądze chętnie wezmą "lepsze", lecz zawsze będą wiecznie niezadowolonymi szerzycielami złego słowa, złej atmosfery i złego... ducha, że tak powiem. Po prostu będą coraz bardziej przekonani, że to malkontenctwo się w tym miejscu i czasie opłaca, więc należy tak postępować dalej. Ech, nie ważne, znów się rozpisałem sam nie wiem o czym a wchodząc tu chciałem nic nie pisać :) Jednak nawet dwa sobotnie "piwerka" rozwiązują mi jęzor tak, że sam przestaję nad nim panować ;) Trzymajcie się ludzie, niezależnie od tego gdzie pracowaliście, pracujecie, czy będziecie pracować. Pamiętajmy o tym, że praca to tylko 1/3 człowieka i powinna nam ona po prostu zapewnić środki na to byśmy w pozostałych 2/3 byli w pełni sobą! Nara! :) P.S. Nie chce mi się czytać tego, co napisałem, więc jak są tam jakieś literówki, to trudno :)

koko
@Zuzanna 27.08.2018 11:27

OK "nie jesteś pracownikiem" tej firmy, ale jaki w tym przypadku masz interes w "orientowaniu" potencjalnych jej pracowników za pośrednictwem tego forum? Niech się każdy z nich sam zorientuje jak jest (do czego zachęca tu tolek), do czego ty mu jesteś potrzebna? Uprawiasz jakąś dziwaczną ekwilibrystykę quasi-informacyjną nie wiadomo komu i czemu mającą służyć. Nie wiem czy można wklejać tu linki, ale jeżeli tak, to w ten właśnie sposób postrzegam twoją tutejszą aktywność: https://www.youtube.com/watch?v=TLam5TP4VHw Chyba przekombinowałaś i sama już nie wiesz co chciałaś osiągnąć u zarania swojej tutejszej aktywności. Cóż, zdarza się...

Zuzanna

@tolek, moje posty mogą wydawać się, że są zasadnicze i bardzo szczegółowe, albowiem chciałabym, aby w temacie zostały poruszone wszystkie najważniejsze kwestie związane z pracą w firmie Brokelmann Polska aluminium. Kończy się okres wakacyjny, czy wszyscy pracownicy firmy powracali już z urlopów wypoczynkowych? Czy może są jeszcze grupy, które aktualnie przebywają na urlopach?

tolek
@Zuzanna 19.08.2018 10:52

Ojej, z jakiego powodu byś chciała, aby "w temacie zostały poruszone wszystkie najważniejsze kwestie związane z pracą w firmie Brokelmann". Czy to jest odpowiednie miejsce na to? Czy to publiczne forum powinno koniecznie służyć takiej wylewności? Pracujesz na rzecz konkurencji? Jeżeli tak, to ci powiem, że jak mi zagwarantujesz 3k na start na najniższym stanowisku produkcyjnym w granicach administracyjnych Opola to się zastanowię, mniej atrakcyjne oferty mnie nie interesują :P

koko
@Zuzanna 19.08.2018 10:52

Ale mam też pewien pomysł, Zuzanno, który mogłabyś "zapodać" mając kontakt z 'górą" (jeżeli go masz, oczywiście). Premię dla niepalących. Ja nikogo nie śledzę czy coś, ale ilekroć nie mogę znaleźć potrzebnego mi człowieka na hali to znajduję go "na szlugu". To jest trochę przegięcie pały ile oni potrafią dziennie przejarać czasu... Wiem, że na to jest przyzwolenie, bo "góra'" też jara ale taka lekka form motywacji mogłaby być przydatna. Jakaś stówa brutto dla niepalących :)

Zmianowy błazen

+ (zapomniałem o Was, może dlatego że rak trudno was znaleźć) Kataru, młotki i tarcze czyli Narzedziowcy. Grupka ludzi spoglądając z dezaprobatą na Ppetki. W każdej chwili gotowi udowodnić Ci winnę za zepsucie nowiutkiego sprzętu.

tolek
@Zmianowy błazen 15.08.2018 18:18

Cześć Zmianowy :) Znaleźć łatwo, ja piszę: "brokelmann opole" w google i zawsze tu trafiam :) Tym razem za Chiny nie kumam o co ci biega :) Rozpitoliłeś coś przypadkiem i naskoczyli na ciebie, że to twoja wina? Chodzi ci o "utrzymaniowców"? Da się z nimi żyć, no przynajmniej mnie się udaje. Fakt, że niektórzy lubią się czasem troszkę powymądrzać, ale tylko niektórzy i tylko czasem. Dotyczy to zarówno ludzi od utrzymania pił/ pras, jak i CNC. Będąc szczerym, bezpośrednim i pokornym (czasami musiałem w milczeniu znieść nieuzasadniony opiernicz) uzyskałem z nimi stosunkowo szybko dobry kontakt :) Oni też często popełniają błędy, ale to my jesteśmy na samym dole tej "piramidy", więc czasem w chwilowej "panice" chcą na nas zrzucić ich konsekwencje. Coś na zasadzie: "to co, ty nie widziałeś jak ciąłeś, że tak się dzieje?!" (bo źle ustawił, farmazon), wtedy trzeba powiedzieć: "a ty nie widziałeś jak ustawiałeś?!" :) Po prostu razem daliśmy tyłka, więc razem z tego wybrnijmy, a nie szukajmy "winnego" do publicznego linczu... A tak na prawdę nie ma co się z nimi spierać, bo na jednym wózku jedziemy :) Ogólnie jest tam na prawdę spoko i oby nie było gorzej...

tolek
@tolek 17.08.2018 23:44

Ech, zapomniałem, że tu "enterów" nie można wstawiać i swój tekst "rozstrzeliłem" :) Mam taki postulat, jeżeli ktoś neguje totalnie to miejsce pracy, to niech się tu raczej nie uskutecznia. Niech wypowiadają się tu ludzie, którzy chcą tu pracować, choć może wiele im się w tej firmie nie podoba. Tylko w ten sposób możemy odnieść jakąś konstruktywną wartość z tej wymiany poglądów. Ja tam pracuję i chcę tam pracować. Nie wszystko mi się podoba, lecz mam świadomość, że ja sam również nie jestem doskonały. Miejsce pracy nie jest dla mnie przestrzenią w której pragnę się wyrażać towarzysko, czy w inny sposób prywatnie. Sprzedaję swoje osiem godzin w ciągu doby mojemu pracodawcy i w ramach zawartej umowy to on dysponuje wtedy moim czasem. Z takim nastawieniem funkcjonuję w tym miejscu bez większych zgrzytów i haratam za to szmal, który pozwala mi na to, bym "po pracy" był w pełni sobą. No i tego wszystkim wam życzę, a nie jakiegoś bólu tyłka, że jest się "niedocenionym" :P Nara :)

tolek
@tolek 18.08.2018 00:11

Aha, ale oczywiście to, co powyżej napisałem nie dotyczy postu Zmianowego, bo z jego wypowiedzi wprost wynika, że jest wporzo gościem rozwiązującym samodzielnie własne problemy, a może nawet nie tylko własne :) Tak po prostu mi się pomyślało, więc napisałem, a co nie wolno ? :) W końcu nie wszyscy jesteśmy tak drętwi jak Zuzanna, wielu z nas stać na weekendową szczerość :) P.S. Przepraszam Zuzanno, nie chciałem Cię urazić, po prostu Twoje posty były takie bardzo "zasadnicze"... Nie ważne ;)

Monika

Szukają do obsługi klienta niemieckim. Czy ktoś może powiedzieć jakie jest wynagrodzenie i jaka jest atmosfera w biurze?

Doświadczony
@Monika 25.07.2018 23:33

Serdecznie nie polecam pracy w biurze. Płace mierne, brak funduszu socjalnego, ze względu na to że firma nie ma zysku nie ma też żadnych premii. Trzeba siedzieć po godzinach ponieważ na jednym stanowisku jest tyle pracy co na dwóch , na tym stanowisku pracowało kilku fajnych ludzi którzy zwolnili się sami. Zapytaj na rozmowie kwalifikacyjnej po co firma niemiecka powołała swój oddział na terenie Polski . W tej firmie są bardzo duże powiązania rodzinne które mają niekorzystny wpływ na pracę w tej firmie. W tym zakładzie panuje również brak podejmowania decyzji przez osoby zarządzające i spychologia pracy oraz spychologia podejmowania decyzji na pracowników niższego szczebla. Szczególnie słynnym spychaczem jest właśnie pełnomocnik pod którego podlega dział obsługi klienta.W tym zakładzie panuje bardzo duża rotacja personelu . Poczytaj zawarte tutaj opinie ale nie pisane przez pracowników fizycznych. Dokładnie wypytaj o firmę na rozmowie kwalifikacyjnej o wszystko , nie tylko o dodatkowe premie ale również o kondycję finansową firmy. Prezes dużo obiecuje i dużo czaruje . Szkolenia owszem są , ale później musisz siedzieć po godzinach żeby wszystko nadrobić, wynagrodzenie zawsze na czas. Nie daj się nabrać na teksty typu : u nas może Pan zarobić tylko więcej albo kto chce pracować to ma pole do popisu itp. Prezes jest tak zadufany w sobie i myśli że ta firma to najlepszy zakład jaki tylko może być.

Informator
@Doświadczony 27.07.2018 23:18

Abstrahujac od złych stron, ktore nadmieniono wyzej warto wspomnieć jednak o tym ze w firmie pracuja w większości wspaniali ludzie. Atmosfera jest bardzo dobra.

Doświadczony
@Informator 28.07.2018 00:30

Wspaniali ludzie , nie wiem kogo masz na myśli czy Panią A.K. lub Panią B.K. a może Pana R.M.no może jeszcze P.M ? Bo wg prezesa tylko oni są wspaniali. Pozostałych można obrażać i wyżywać się na nich w obecności szerokiego grona innych pracowników , poniżać ich mówiąc że to tylko dla ich dorba . Czy utrzymywanie czystości w kuchni w ramach godzin pracy i mycie garów i lodówki oraz organizacja zebrań informacyjnych na 15 minut przed końcem pracy i przetrzymywanie pracowników po czasie pracy oraz przymuszanie pracowników do wzięcia udziału w słynnym spływie kajakowym oraz ogromna rotacja tworzy wspaniałą atmosferę ? Gdyby tak było firma miałaby pracowników z najdłuższym stażem pracy i nie musiałaby ciągle zamieszczać ogłoszeń o pracę na te same stanowiska.

tolek
@Doświadczony 29.07.2018 20:32

Kompletnie nie rozumiem o co ci chodzi. Nie byłem nigdy  świadkiem tego, że którykolwiek z pracowników produkcyjnych sprząta pomieszczenia socjalne, a do wzięcia udziału w "spływie" też mnie nie zachęcano. Dano mi tą możliwość (z której nie skorzystałem) i tyle. To z pewnością nie jest jakiś "raj na ziemi", lecz nie demonizujmy tego miejsca przedstawiając kłamliwe treści...

anonymous
@tolek 03.08.2018 14:37

Oczywiście tolku, że nie rozumiesz bo nie siedzisz na górze. Pracujesz na hali i nie wiem czy kiedykolwiek brałeś udział w zebraniach dla pracowników umysłowych? W firmach przeważnie zatrudnia się pracowników umysłowych i fizycznych!

tolek
@anonymous 07.08.2018 15:18

Owszem "pracuję na hali" i nigdy nie "brałem udziału w zebraniach dla pracowników umysłowych" ale przecież problemy tu poruszane dotyczą wyłącznie pracowników "z hali" i w tych właśnie sprawach się wypowiadam, więc na czym polega twój problem ze mną, panie "umysłowy" ? Ja wiem i ci powiem, bo w dobrym nastroju zawsze rozdaję prezenty :) Ty brałeś w nich udział, więc zapewne wiesz o czym tam się gada. Domyślam się jaki jest naczelny temat tych spotkań na najwyższym szczeblu firmowej "umysłowości". Moim zdaniem brzmi on tak: jak spowodować, by "oni" pracowali wydajniej. Ja wiem jak, a ty nie :) Jednocześnie to ty bierzesz forsę za to, żebyś wiedział, a ja nie :) Więc kto ma problem: ja czy ty ? :P A tak poza wszystkim to miej się na baczności wobec nas - roboli, bo mam wrażenie, iż niejeden z nas bez trudu zagiąłby cię w dziedzinach z których nieopatrznie wykluczasz nas apriorycznie w swej ograniczonej świadomości jako potencjalnych interlokutorów. Nara, Umysłowy. Padam do nóg, całuję rączki i tak dalej - skromny nic nie znaczący "pracownik hali" - toluś...

Zuzanna

@tolek, fajnie, że w sposób szczegółowy wyraziłeś swoją opinię na temat pracy w firmie Brokelmann Polska aluminium. Ktoś z Was ma jeszcze coś ciekawego do dodania na temat warunków pracy w firmie Brokelmann Polska aluminium? Zachęcam do przedstawiania swojego punktu widzenia pracy w tym miejscu.

Zuzanna

@tolek, moim zadaniem jest uzyskać, jak najwięcej prawdziwych informacji, na temat pracy w firmie Brokelmann Polska aluminium. Wątek forum przeglądają osoby, które rozważają podjęcie pracy w tej firmie, dlatego chcę, aby mogli w tym wątku uzyskać jak najbardziej aktualne informacje. @Bambo, rozumiem, że pracowałeś w firmie Brokelmann Polska aluminium na piłach i prasach? Możesz, napisać o warunkach jakie pracodawca proponuje na tych stanowiskach? Zachęcam do wypowiedzi w tym temacie.

Bambo
@Zuzanna 23.07.2018 11:46

Przecież nie mogę Ci tu napisać ile zarabiam "na piłach i prasach" ale chyba nie wiele mniej niż "certyfikowani" cnc-operatorzy, tym bardziej, że mogę ich w każdej chwili zastąpić (a czy oni mnie mogą? - mam wątpliwości...). Stawka nie jest taka ważna, bo czy się ma złotówkę brutto mniej, czy więcej to w niewielkim stopniu stanowi o wypłacie. Najważniejsze jest to, że pracując głównie na piłach i prasach też można uzyskać pełną premię, można pracować w nadgodzinach, a jak komuś zależy to może też pojechać na te dwa tygodnie do "arbajtu" za "pińcet" euro extra, że tak powiem:) Po prostu są tu różne opcje dorobienia do zasadniczej stawki i to jest moim zdaniem spoko w tej firmie. Nie przerost ambicji nad formą decyduje o ilości haratanego szmalu ;P Ogólnie na prawdę nie jest źle. A jak komuś nie pasuje to niech szuka szczęścia gdzie indziej, jaki problem? Mnie, Bambusowi, na razie się podoba :P

tolek
@Zuzanna 23.07.2018 11:46

Cześć Zuzanno Napisałaś, że Twoim zadaniem jest "uzyskać jak najwięcej prawdziwych informacji" na temat pracy w tej firmie. Tego celu raczej nie osiągniesz siedząc przy komputerze i prowokując ludzi do szczerych wypowiedzi, będąc samą obok. Chcąc Ci pomóc w tym "zadaniu" określiłbym to miejsce (z punktu widzenia szeregowego pracownika produkcji) jako dobrze rokujące, lecz z licznymi wadami. Przede wszystkim , moim zdaniem, powinno się położyć nacisk na polepszenie komunikacji działu inżynieryjnego z produkcją. Z QS, utrzymaniem i magazynem komunikujemy się OK, ale między nami i inżynieria jest przepaść niezrozumienia. Prawie wszystkie instrukcje procesowe zawierają kardynalne błędy, które nikogo nie obchodzą. Jesteśmy permanentnie zmuszani do potwierdzania swoim podpisem zapoznania się z instrukcją, której nie możemy stosować w praktyce. Robi się w tym temacie krótka panika z okazji "audytu", a potem wszystko wraca do patologicznej normy. Mam czasem wrażenie, że dział inżynieryjny nie zdaje sobie sprawy z tego jak olbrzymi jest jego wpływ na zysk przedsiębiorstwa. Nawet ustanawiając "normę" jako niewykonalną wartość demotywują ludzi do wydajnej pracy, ech - dużo można by o tym mówić... Nie chcę mówić źle o tych ludziach bo podczas dotychczasowych rzadkich kontaktów odniosłem pozytywne wrażenie, lecz widzę też, że oni nas się boją. Może czasem ten lęk jest podyktowany brakiem praktyki w fachu, który od strony teoretycznej ma się rozpracowany, ale nie od strony praktycznej, nie wiem. Nie wiem jak to powiedzieć, żebyś mnie źle nie zrozumiała i żeby ich nie skrzywdzić pozornie fałszywą opinią, ale życzyłbym sobie troszkę większego zaangażowania działu inżynieryjnego w ten żywy proces u którego zarania ich działania przecież stoją :) Wiem, że zbyt mało precyzyjnie się wyraziłem, ale kto potrafi i chce - ten zrozumie. Zwięźlej mi pisać nie wolno, bo mógłbym nieświadomie kogoś skrzywdzić... Z okazji niedawnego audytu latał po hali taki fajny młody człowiek "od nich". Może ustanowienie go takim stałym łącznikiem między produkcją, a inżynierią w jakimś stopniu niwelowałoby problem, który zgłaszam? Gdyby był on kim, komu można zgłaszać wszelkie nasze problemy dotyczące niezgodności instrukcji z realnym działaniem, a może również w przyszłości sugerować jakieś racjonalizacje? Nie chodzi mi o to, żebym miał gdzie wylewać "gorzkie żale", lecz o dobro tego miejsca... No nie ważne, może nic nie wyniknie z tego postu, a może... Póki żyjemy, nie traćmy nadziei! :) Trzymajcie się!

Zuzanna

@Dudek, przedstaw, proszę, jak wyglądają warunki pracy na stanowisku operatora cnc w firmie Brokelmann Polska aluminium. Dlaczego twierdzisz, że firma "wyzyskuje"? To poważny zarzut. Co wpłynęło na wyrażenie przez Ciebie takiej opinii o tym pracodawcy? Opisz szczegółowo swoją wypowiedź. @Doświadczony, dodając swój komentarz o firmie Brokelmann Polska aluminium napisałeś, że zdarza się zostawać po godzinach w pracy. W jaki sposób pracodawca rozlicza się z tych nadliczbowych godzin z pracownikiem? Można liczyć na dodatkowy wolny dzień z tego tytułu?

Nie nieudacznik

Czekam na choćby jedna pozytywna opinie osoby, która już tam nie pracuje.... od dawna! I co Wy na to "pieski" ?

tolek
@Nie nieudacznik 10.05.2018 15:38

Myślę, że osoby które "od dawna już tam nie pracują", od dawna przestały się interesować opiniami dotyczącymi tej firmy, bo żyją już innymi sprawami - natomiast ty nie przestałeś się tu angażować. Moim zdaniem dzieje się tak dla tego, iż po rozwiązaniu współpracy z tą firmą nie udało ci się korzystnie ulokować w innym miejscu i masz coraz większe wątpliwości streszczające się w pytaniu: "czy postąpiłem słusznie". To są twoje sprawy i sam musisz się z nimi uporać. Jakkolwiek by nie było (czy to miejsce jest zbyt słabe dla ciebie, czy ty dla niego), to wyciągnij wnioski z tego co cię tam spotkało i uzbrojony w kolejne doświadczenie zdobywaj świat! Szczerze życzę powodzenia!

Nie nieudacznik
@tolek 12.05.2018 08:56

Że też chciało Ci się to pisać w sobotę rano ! Masz rodzinę czy wciągnęła Cię czarna niemiecka dziura i codziennie wypluwa ok godz 18 po serii awantur ? Nigdy, nawet za cenę potrojenia pensji nie chcialabym TAM wrócić !!! Ps. A forum czytam bo ciekawe :)

tolek
@Nie nieudacznik 14.05.2018 12:43

Różne rzeczy chce mi się robić "w sobotę rano", lecz nie o wszystkich wypada tu pisać :) Za to twoje zaangażowanie w sprawy cudze, nie będące już twoimi, zdradza sentyment do przeszłości - jakbyś żałował, że od nich odszedłeś. Proszę wybacz mi stosowanie tego argumentu "ad personam", ale troszkę z konieczności poznałem ten świat i ludzi...

Dudek
@Nie nieudacznik 10.05.2018 15:38

Pracuje nadal, i szczerze na CNC to tak, ale piły dziękuje, czuje się jak w obozie biorąc przepustke

szczery
@Dudek 25.07.2018 13:14

Mam nadzieję, że twój post był skutkiem chwilowego zniechęcenia, bo dla mnie to miejsce bez ciebie dużo by utraciło ze swej atrakcyjności. Wiem, że jesteś tam permanentnie niedoceniany i wiem dla czego. Dziś uświadomiła mi to przypadkowo jedna z pracujących tam kobiet mówiąc w mojej obecności: "wy go nie rozumiecie, bo go nie słuchacie, a on niejednokrotnie ma wiele wartościowych rzeczy do powiedzenia". To jest prawda... Wygodnym jest dla różnych małych ludzi przedstawianie ciebie jako niewartego uwagi błazna, bo oni boją się twojej bezkompromisowej szczerości i tego jak bezbłędnie odróżniasz dobro od zła jednocześnie ku złu kierując swą niechęć. Nie potrafisz tego ubrać w eleganckie słowa, lecz zawsze celnie strzelasz... Mam nadzieję, że ciebie tam nie zabraknie bo to miejsce straciłoby dla mnie wiele ze swego uroku. Byłeś jednym z pierwszych, którzy przywitał mnie tam szczerym uśmiechem i dobrym słowem, na co wielu nadal nie stać mimo upływu kolejnych miesięcy... Ta pozorna "pogarda" którą ci niektórzy prezentują jest w istocie swojej lękiem przed nieznanym. Musisz się z tym pogodzić, będzie ci ona towarzyszyć przez całe życie, a im bardziej ku dobru się skłonisz, tym w większym stopniu będzie ona natarczywa. Wiesz dla czego ciebie rozumiem? Ze mną też nikt nie chce gadać, ale nie dla tego, że ja nie mam nic do powiedzenia, lecz dla tego, że ludzie boją się się posłuchać ze zrozumieniem tego, co chcę im powiedzieć... Do zobaczenia, trzymaj się :)

Zuzanna

@Oceniacz, posiadasz może więcej informacji na temat pracy w firmie Brokelmann Polska? Jak ocenisz warunki pracy oferowane przez pracodawcę? Podziel się z nami swoimi informacjami jakie posiadasz na ten temat. @tolek, dziękuję za Twoje komentarze odnośnie pracy w firmie Brokelmann Polska. Czy możesz dodać coś na temat możliwości rozwoju zawodowego w tym miejscu pracy? Czy pracownik może liczyć na poszerzenie swojej wiedzy praktycznej i teoretycznej w tej dziedzinie? Napisz proszę coś na ten temat.

Tolek
@Zuzanna 01.07.2018 19:40

Kurde, ale jesteś "rzeczowa"... Jednak ja odpowiem w swoim stylu :) Człowiek rozumny potrafi czerpać wartość z każdego miejsca i czasu w którym się znajdzie. To jest duża firma więc jest w niej wiele dobra i zła, a kontakt z wszelkimi tymi zjawiskami możemy przekuć w tak zwane "życiowe doświadczenie". Ja osobiście spotykam tu głównie dobro, zła właściwie nie doświadczyłem. To dobro, którego doświadczam, objawia mi się w codziennym kontakcie z pracownikami najniższego szczebla podczas realizacji "obowiązków służbowych" na mojej zmianie i w czasie przekazywania stanowiska pomiędzy zmianami. Nie potrafię powiedzieć czy pracownik może tu "rozwinąć się zawodowo", bo sam takim "rozwojem" nie jestem zainteresowany - to dla mnie kolejna "praca" umożliwiająca mi życie jak chcę "po pracy". Lecz niewątpliwie młody człowiek zainteresowany techniką, a szczególnie mechaniką, znajdzie tu wiele ciekawych doświadczeń. Jest tu mnogość ciekawych urządzeń od archaicznych pras mimośrodowych, poprzez różnorodne piły do obrabiarek sterowanych numerycznie. Mechanika nigdy mnie"nie jarała", ale gdyby tak było to możliwość zatrudnienia w takiej firmie uznawałbym za coś wyjątkowego. Fakt, że nie tylko można poznać w praktyce działanie tego sprzętu, ale też mieć nieskrępowany kontakt z inżynierami , którzy od strony teoretycznej opracowują procedury produkcyjne jest czymś na prawdę wyjątkowym... Jednak dla szeregowego pracownika (jak ja) jest to po prostu miejsce pracy do którego przychodzi się na umówiony czas, by za umówione pieniądze realizować zadania w umówionym zakresie... I to właśnie te elementarne czynności tworzą zysk przedsiębiorstwa dzięki któremu może ono m.in. chełpić się swoją "misyjnością", nie miejmy złudzeń... Każdy taki zwykły "robol" widząc, że firma coraz bardziej błyszczy, gdy przy tym on jest w coraz większej pogardzie buntuje się przeciwko temu. We mnie tego nie ma, bo jestem tu gościem, ale rozumiem rozgoryczenie niektórych forumowiczów... Mniejsza już o pieniądze (wiadomo, że każdemu mało), ale jeszcze nie spotkałem się tu z tym że kierownictwo pochwali za coś załogę, jako całość. Powie jakieś dobre słowo zanim zastosuje "opiernicz". Nie chcę za dużo powiedzieć, nie chcę kogoś skrzywdzić bo wiemy że jest wśród kadry kierowniczej człowiek, który jest (przynajmniej mnie się tak wydaje) wyjątkowo dobry w tym co robi... Nie ważne, nie mogę napisać za dużo, bo gdy nacisnę enter to nie będę mógł już tego zmienić :) Po prostu niech wraz z rozwojem tej firmy nie zaniknie szacunek do pracowników produkcyjnych najniższego szczebla - jacykolwiek by oni nie byli. Nie musicie nas rozumieć, ale jeżeli nas zatrudniacie i powierzacie nam dzieło tworzenia zysku przedsiębiorstwa u podstaw to przynajmniej nas szanujcie :) Ech, chyba nie zadowoli cię moja odpowiedź, no trudno - mnie też nie do końca się podoba, ale nie chce mi się już dłużej o tym myśleć :) Nara!

tolek
@Tolek 07.07.2018 02:09

Jeszcze jedno tylko powiem. Tworzą się tu niepotrzebne i nie służące dobru podziały pomiędzy wszystkimi działami. Ja staram się to przełamywać i mieć dobry kontakt z wszystkimi ludźmi, ale nie każdy ma taką umiejętność a "odgórnie" tego się nie ułatwia. Przykładowo za każdy "proces" odpowiada ktoś z działu inżynieryjnego lecz w przypadku pewnych zasadniczych problemów kontakt z osobą przedstawioną w instrukcji procesowej na tablicy jako "opiekun procesu" jest powszechnie uznany za nieosiągalny. Jednocześnie tak wielką uwagę poświęca się temu gdzie ta tablica stoi, czy dziesięć centymetrów w tą, czy inną stronę. Potencjał jest olbrzymi, ale on niestety jest permanentnie marnowany... Za dużo jest "ściemy", takiej pracy na "słupki" w jakichś komputerowych wykresach... A poza tym nie jest tak źle - pracowałem w dużo gorszych miejscach :)

tolek
@Zuzanna 01.07.2018 19:40

No, skoro się już tak rozgadałem to jeszcze coś powiem. Bardzo ładnie mówisz o tym "rozwoju zawodowym", "poszerzeniu wiedzy" i w ogóle o tym co "pracownik może zyskać" pracując w tym miejscu. Ale pozbądźmy się złudzeń - przecież naczelnym celem istnienia każdej firmy jest zysk jej właściciela. To nie są jakieś "warsztaty szkolne", do cholery i nie udawajmy że tak jest. Każda firma powinna maksymalnie "wyzyskać" swojego pracownika, by dzięki temu stworzyć swój zysk i zysk jej klientów. Wyobraź sobie sytuację gdy po wybraniu zakupów w Biedronce spotykasz w kasie panią czytającą książkę. Wołasz kierownika z pytaniem "czemu ona nie kasuje", a on odpowiada ci "ponieważ nasza firma kładzie naczelny nacisk na osobisty rozwój jej pracowników i on w tej chwili dokonuje się u tej kasjerki". Nie skorzystałabyś więcej z "usług" takiego sklepu... Nie udawajmy, że chodzi o jakieś "wyższe cele", gdy chodzi wyłącznie o szmal, bo tu nie ma się czego wstydzić. Im więcej, lepiej i taniej wyprodukujemy tym więcej zarobimy i tym bardziej zadowoleni będą nasi klienci. Naczelne pytanie jest takie - w jaki sposób dążyć do tego ideału? Przez bajer, czy przez konkret? Moim zdaniem przez konkret, a twoim przez bajer ;P Nie da się "zakląć" rzeczywistości - "ładnym mówieniem" nie spowodujemy, że dana rzecz lub zjawisko nabierze innego kształtu. Pewne rzeczy trzeba po prostu zrobić i muszą dokonać tego nie "rozwijający się zawodowo", ale zwyczajnie pracujący ludzie. Tacy nie wyperfumowani (często nawet brzydko pachnący), brzydko ubrani, przeważnie bez uśmiechu na twarzy... Ja wiem, że ty się tej świadomości boisz, że ten temat jest ci obcy i chciałabyś wierzyć, że wszelkie dobra nas otaczające są dziełem "realizujących się zawodowo" niemot obserwujących komputerowe statystyki jak im pole "rośnie" w Farmeramie... Jednak tak nie jest, świat jest zupełnie inny niż wielu się wydaje, a im niżej się zajrzy - tym lepiej się go pozna. Przepraszam za ten ton, ale ja po prostu lubię mieć wrogów, a ostatnio coś za bardzo na ugodę szło między nami ;)

Dudek
@tolek 07.07.2018 04:37

Pracuje tam, i zgadzam się z twoja opinia,,, ta firma wyzyskuje jak najbardziej pracownika. A części produkuje się pod renomą Made in Germany

Zmianowy błazen

Brokelman. Ekosystem: + Ppetki czyli pracownicy produkcji, najliczniejsi z niebywale niską samooceną. Jedynie operatorzy z tej grupy nie wiedząc czemu czują się lepsi. Podobno praca na piłach jest haniebną sprawą. + KiuEs czyli jakościowscy. Ludzie z uśmiechem na ustach spoglądając na rączki wszystkich smagajacych ich cenne aluminium. W dobrej relacji z ppetkami. + Czerwono Gwardziści. Krzyczą jak mówią, nie mówią, nie mogą bo krzyczą. Jeno głowa tej specyficznej grupy mówi bo nie krzyczy, jak krzyczy to mówi. + Pakery alians magazynierzy. Pod rządem najjaśniejszej Pani, grupa najbardziej przeklinana. Jedynie szaraczki z ppetki mają z nimi jakieś pozytywne relacje. + Inżynieria, kto wie może genetyczna. Specjaliści i fachowcy. Doświadczeni i zaribasy, niedoceniany aspekt firmy. Powszechnie nie zrozumiani. + Biurowobend. Jedyną grupa którą nie rozumiem po co tyle jednakowo ubranych osób kręci się po firmie. Z uszanowaniem. Ja.

Bambo
@Zmianowy błazen 15.07.2018 03:34

Serio te piły są w takiej pogardzie? :) Mnie się najlepiej robi na piłach i na prasach - tam jest w ogóle lux robota, bo nawet nie trzeba sprzątać:) Te numeryczne obrabiarki są drętwe i trzeba się non-stop babrać w tej śmierdzącej emulsji... Całe ustawianie tego badziewia to jedna wielka ściema. "programowanie" - śmiechu warte... Jak miałem czternaście lat to pisałem pierwsze programy z nudów na Atari XT w Basicu w takich rozmiarach, że mi zaczęło brakować pamięci (niestety tylko 64kB), a potem (też z nudów) w Perlu i C na Unixie, jakieś skrypty w shell, obrabiałem tekst w sed i awk - cokolwiek mi się chciało, więc czym ta rzekoma "elita" może mi zaimponować? :) Teraz mi się chce ciąć i wyrzynać na tym archaicznym sprzęcie :P Niech sobie te młode ambitniaki trzymają ten szmelc dla siebie. Ruchy mają przy tym jak muchy w smole... No rozpędziłem się, nie wypada być tak złośliwym na publicznym forum, przepraszam.

Zmianowy błazen
@Bambo 21.07.2018 18:29

:D

Zuzanna

@tolek, dziękuję za Twoje obszerne komentarze oraz wyrażenie swojego punktu widzenia pracy w firmie Brokelmann Polska aluminium. Poruszyłeś większość kwestii związanych z aspektem pracy w tej firmie, jednak proszę Cię jeszcze o podzielenie się informacją na temat tego, czy pracodawca organizuje dla swoich pracowników jakieś spotkania integracyjne bądź inną formę integracji między pracownikami? Rozumiem Cię, że masz zdoła inne zdanie na ten temat i według Ciebie pracownik ma w pracy po prostu wykonać swoje obowiązki, jednak wiele firm stara się, aby praca w danej firmie znaczyła dla pracownika coś więcej niż tylko wykonanie swoich obowiązków. Pracodawcy coraz częściej dbają o to, aby pracownik utożsamiał się z daną firmą i czuł się dobrze pracując w tym miejscu. Dlatego jeżeli możesz to bardzo Cię proszę, abyś opisał czy takie zjawisko występuje w firmie Brokelmann Polska aluminium.

Ona
@Zuzanna 08.07.2018 19:28

Tak, firma organizuje imprezy organizacyjne. Zawsze bardzo ciekawe i udane.

tolek
@Zuzanna 08.07.2018 19:28

Cześć Zuziu :) Czy ty jakiś raport piszesz dla zarządu na podstawie tych internetowych komentów, że tak nas uporczywie ciągnąć chcesz za język? Ja z natury swojej w żadnych "integracyjnych spotkaniach" nie uczestniczę ponieważ sam sobie wybieram towarzyszy prywatnego czasu nie zdając się na przypadek. Tym razem nie pomogę :)

Zuzanna

@Ona, dziękuję za przekazanie informacji w tym zakresie. Możesz wyrazić swoje zdanie na ten temat, czy te spotkania organizacyjne przynoszą zamierzony efekt? Grupa pracowników po takich wspólnych wyjściach rzeczywiście zaczyna lepiej dogadywać się ze sobą, co przekłada się na wydajność pracy pracowników zatrudnionych w firmie Brokelmann Polska aluminium?

Zmianowy błazen

Milicz przesyła pozdrowienia. Jest Ci źle? Nudno Ci na stanowisku? Zapraszamy Brokelman Milicz, Brokelman dla tych co się znają.

tolek
@Zmianowy błazen 24.06.2018 23:42

Nie wiem jakie "ma notowania", ale pracowałem w gorszych miejscach. Wiem, że czasy się zmieniają i obecnie kasjerka w Lidlu po roku pracy dostaje 2300zł na rękę przy pracy na dwie zmiany (a nie trzy, jak tu) i dużo mniejszej odpowiedzialności, ale jestem dobrej myśli. Wszystko zależy od człowieka i jego osobistej sytuacji. Jak już kiedyś napisałem - nikt nie da nam "zbawienia" od wszelkich trosk życia codziennego, żaden pracodawca nie zapewni nam remedium na nasze problemy osobiste i nie należy starać się go tym brzemieniem obarczać. Na szczęście obecnie na rynku pracy popyt zaczyna przewyższać podaż i chcąc zachować standardy jakościowe oraz ilościowe produkcji firmy po muszą zawalczyć o pracowników atrakcyjną ofertą płacową. Czasem rzecz się rozbija o głupią złotówkę brutto stawki godzinowej, a kto się w tych realiach nie odnajdzie - ten straci. Pracodawcy powoli (niestety - bardzo powoli) zaczynają rozumieć, że nie w zatrudnieniu kolejnego kierownika, dyrektora, czy prezesa jest klucz do sukcesu, ale w skompletowaniu odpowiedniej kadry na najniższym szczeblu. Dużo by można o tym pisać, ale to nie miejsce na to... Po prostu róbmy swoje najlepiej jak potrafimy, a jeżeli nie zostaniemy docenieni to spróbujmy w innym miejscu... Trzymajcie się :)

tolek
@tolek 30.06.2018 00:46

Przepraszam, moja wypowiedź miała być odpowiedzią na post "Oceniacza", a poza tym wszystko się zgadza :)

tolek
@tolek 30.06.2018 00:46

Przeczytałem to, co napisałem i szereg tekstu chciałbym "przestylizować", a niestety to forum nie daje tej możliwości. Poznając realia tego miejsca widzę, że równie często co o tę "złotówkę" chodzi też o dobre słowo z ust osób nim "zarządzających". Ja tego nie potrzebuję (jestem tam niejako "przejazdem"), ale dostrzegam tu wielu wartościowych i cichych ludzi, którzy nie potrafią się upomnieć o to, co im się należy więc tego nie otrzymują. Po kolejnym rzetelnie przepracowanym dniu i przekazaniu stanowiska pracy następnej zmianie obawiają się "każącej ręki" zwierzchnika, który np. wytknie im, że "materiał nie został zasłonięty", albo miotła nie została odwieszona na haczyk, lub coś w tym rodzaju. Ten brak szacunku dla człowieka i jego pracy jest niestety wszechobecny w świecie i nie tylko tu się objawia... Jednocześnie mnożą się gwiazdorzy, zarówno u góry, jak i u dołu. Kolejny "maleńki uczony", który coś tam studiuje, więc już jest zastępcą "speca" od CNC, przez co ten "spec" może już nic nie robić i tak dalej... Niestety tak jest we wszystkich dużych firmach i dla tego one upadają a rynek przejmują małe, prężnie sterowane przedsiębiorstwa. Nie ważne, sam już nie wiem o co mi chodziło, gdy zaczynałem pisać , a przecież jeszcze muszę przebrnąć przez "robota" :)

Oceniacz

Słyszałem, że firma ma dobre notowania więc nie przesadzajcie z tym narzekaniem. Można zmienić firmę!!

Stenau
@Oceniacz 25.06.2018 11:11

Gdzie są te dobre notowania? Na giełdzie czy w NTO ? Poprzyj swą wypowiedź dowodami a nie pisz opierając się na domysłach.

Zuzanna

@tolek zapoznając się z regulaminem forum gowork.pl: https://www.gowork.pl/regulamin będziesz wiedział jakie treści można publikować na forum, a jakie podlegają pod usunięcie. W skrócie tylko przypomnę, że na forum nie można pisać nieprawdy i nikogo obrażać.

tolek
@Zuzanna 15.06.2018 16:00

Dziękuję za te sugestie, ale byłbym wdzięczny gdybyś uświadomiła mi która z moich wypowiedzi twoim zdaniem jest niezgodna z tym regulaminem? Wydaje mi się, że nic z tego co tu napisałem nie zostało usunięte, a nawet gdyby było to nie będę miał z tym problemu, bo moje myśli i tak pozostaną w mojej głowie - a to jest dla mnie najważniejsze :) Proszę wykaż (jeżeli cię to nie przerasta) gdzie "napisałem nieprawdę" lub kogoś "obraziłem". Użyj argumentu, a nie czczej pogróżki, samozwańcza "cenzorko" :) Chciałabyś, aby twoi oponenci zastosowali autocenzurę, gdy ty rzucisz kilka groźnie brzmiących haseł typu: "regulamin!", "nie wolno!" . Na mnie to nie robi wrażenia, nie przestraszysz mnie... Ale nie chodzi mi o to żeby cię dołować! Jest sobota, piękna pogoda za oknem, otwórzmy po butelce zimnego piwa i delektujmy się dobrym czasem, bo nie wiemy jaka nasza przyszłość będzie... Przepraszam za tą "wielowątkowość" mojej wypowiedzi, po prostu kilka tych "zimnych" już puściłem w niebyt :) Trzymaj się Zuzia! :)

Zuzanna

@tolek chciałam Cie tylko poinformować jak działa tutaj funkcja znikania komentarzy. Nic się dzieje bez przyczyny i na pewno nie jest usuwane coś co jest tylko negatywne. @REFLEKSJA zarzucając takie działania firmie Brokelmann Polska aluminium powinieneś dobrze to uargumentować, bo jest to forum publiczne i mogą się tutaj znajdować tylko prawdziwe i wiarygodne informacje.

tolek
@Zuzanna 30.05.2018 16:06

Znów pani nauczycielka zrugała sztubaków... Szanowna Zuzanno, nigdy mnie nie interesowało i nie interesuje nadal z jakiego powodu "znikają" tu komentarze i nie wiem też dlaczego uznałaś za stosowne udzielić mi tego enigmatycznego wyjaśnienia. Przecież ja nawet nie wiedziałem, że "znikają", a jeżeli tak się dzieje to co mi do tego - niech znikają :) Ludzie też pojawiają się i znikają. Jesteśmy jak zapałka: z wielkim trzaskiem (wrzaskiem) się rodzimy, ze zmienną intensywnością płoniemy, a u kresu pozostaje po nas jedynie brzydki ogarek i kupa smrodu... P.S. Czy moja wypowiedź mieści się w dopuszczonym przez Ciebie kanonie, czy też nie? :)

Marek

Może ktoś ma wiedzę czy firma prowadzi aktualnie rekrutację?

REFLEKSJA

Szanowni Państwo, wiele prawdziwych opinii na temat firmy Broekelmann zostało usunięte z tej strony. Zrozumiałe jest , że władza firmy obserwuje zamieszczane tutaj opinie i zaciekle broni się przed nimi pragnąc się oczyścić . Jest takie przysłowie " na złodzieju czapka gore". Zanim Pan "eagle eye" zmieścił swoją jakże prawdziwą opinię,(której już nie ma) na temat tego zakładu, inni pracownicy również napisali o niej prawdę , która została usunięta. Większość pracowników która odeszła z tej firmy w oczach zarządzających była nieudolna, niekompetentna,przesiąknięta jadem i żółcią , nieudolna życiowo, zagubiona, zawzięta i sfrustrowana Osoby te świetnie dają sobie radę w innych zakładach i są dobrymi pracownikami.Dziwi mnie , że do tej pory nie został jeszcze usunięty wpis szczęśliwego człowieka z dnia 25.09.2017 r.gdzie dyrektora nazywa się ubojnikiem z tępym nożem.

tolek
@REFLEKSJA 15.02.2018 23:35

Zauważ, że jeżeli ludzie o których piszesz "świetnie sobie dają radę w innych zakładach", to powinni być wdzięczni za to, że eliminując ich z tej firmy dano im szansę spełnienia się w innym miejscu. Nie wiem, może się mylę, ale w tych konfliktowych sytuacjach mogło chodzić o to, że w tej firmie chyba nie toleruje się wiecznych "solistów". Jeżeli tak jest, to mnie się to podoba, bo uważam, że najskuteczniej działamy, gdy tworzymy "orkiestrę", czyli grupę osób ukierunkowanych na wspólny cel. Wtedy nie ma bezwartościowej konkurencji, a jest wartościowe współdziałanie, a efekt bywa naprawdę zaskakujący... Ale żeby do tego doszło wszyscy współtwórcy dzieła muszą uświadomić sobie fakt iż w tym miejscu i czasie nie ma wyłącznie" mnie" - jesteśmy "my" jako całość i dzieło jest wspólnym tworem... Przepraszam, trochę się rozmarzyłem, cóż - prawo sobotniej nocy... ;) Trzymajcie się :)

REFLEKSJA
@tolek 28.04.2018 00:06

W firmie panuje powszechny neopotyzm którego efektem jest większe zaufanie do członka rodziny a mniejsze do pozostałych pracowników. Pomimo braku kompetencji i umiejętności, na kluczowe stanowisko został obsadzony członek rodziny jednej z osób zarządzających firmą co w efekcie powoduje podejmowanie nietrafnych decyzji. Konsekwencją stosowania tej familistycznej praktyki w firmie jest większa tolerancja zarządzających wobec błędów popełnianych przez tę osobę jak również delegowanie obowiązków na pozostałych pracowników firmy. W każdej dobrze zorganizowanej firmie znaczącą rolę w procesie przekazywania informacji pełnią osoby zatrudnione na stanowiskach kierowniczych. To od nich wypływa większość informacji decyzyjnych-w tym zakładzie to niedziała. Istnieje również powszechny brak szacunku do pracowników, sarkazm, ironizowanie, wyśmiewanie, nieuzasadniona krytyka, naruszanie godnościjak również terror psychiczny. Mają tu również miejsce działania polegające na na tym , że granice odpowiedzialności za poszczególne zadania celowo nie są ostro zarysowane, a polecenia i oczekiwania nie są jasno artykułowane. W firmie zatrudnionych jest jeszcze kilka innych faworyzowanych osób Osoby te uważają, że wszyscy źle pracują i starają się to udowadniać na każdym kroku - donosami,udowadnianiem, że inni pracownicy nie są równie dobrzy w pracy jak oni. Tolku bez względu na to kim jesteś i ile ci zapłacili za dementowanie napisanych tutaj informacji ta orkiestra nigdy nie zagra , bo to nie orkiestra tylko kapela podwórkowa . A forum czytam bo lubię . Zobaczymy kiedy następni się zwolnią i co wtedy napiszesz . Przychylam się do wypowiedzi Nie nieudacznika i również za nawet większe pieniądze mój stosunek pracy z ta firmą nie zostałby nawiązany.

tolek
@REFLEKSJA 16.05.2018 19:10

Może masz rację, przynajmniej w jakimś stopniu, ale ja tych negatywów na razie nie odczuwam. Widzę za to wielu fajnych ludzi skupionych wokół dzieła, jakiekolwiek by nie było - niemieckie, czy inne... Myślę, że powinniśmy mieć świadomość faktu, iż życie nasze zaczyna się "po pracy", a kończy "przed pracą", gdy zatrudniamy się jako pracownicy najemni. Nie warto zbyt "wczuwać się w rolę", bo tylko wtedy nasz pracodawca może nas "skrzywdzić". Myślę, że osoby postrzegające świat w szerszej perspektywie (jak np. ty się prezentujesz) powinny przede wszystkim pomyśleć o samozatrudnieniu. Sam w przeszłości prowadziłem prywatne przedsiębiorstwo (zatrudniałem też pracowników) i wspominam ten czas jako moją najlepszą pracę, pomimo iż była to harówa od świtu do nocy. Na skutek życiowych zawirowań przestałem być właścicielem tej firmy, lecz istnieje ona nadal i w lokalnej społeczności znalazła wielu naśladowców, więc chyba było to dobre, nie wiem... Nie chcę się bezproduktywnie spierać, bo do niczego dobrego to nie prowadzi, ale uważam, że to miejsce jest dobrą alternatywą dla ludzi szukających stabilnego zatrudnienia na zwykłym stanowisku robotniczym. Co się tam dzieje "wyżej" tego nie wiem i mam nadzieję, że się nie dowiem - bo i po co? Piszesz o jakichś "donosach", czy innych gierkach małych ludzi. Jeżeli sami wobec świata jesteśmy w porządku, to nas takie sprawy nie dotyczą. Niejednokrotnie doświadczałem w każdej firmie, w której się zatrudniłem, różnych dziwnych zjawisk, ale pokonywałem je zawsze szczerością i prawdą - to najlepsza broń przeciwko wszelkiemu złu. Jeżeli ktoś prowadzi brudną grę, to należy przeciwstawić mu te dwie niezatapialne wartości: szczerość i prawdę. Nie na forum, ale "w realu", tu i teraz - nie bójmy się tego. Jeżeli mamy rację, a nasz pracodawca z tego powodu nas odrzuci, to będzie wyłącznie jego strata. Nie bójmy się szczerze przedstawiać dobrem, życie jest zbyt krótkie na ściemę...

Zainteresowany

Podpowiedzcie czy firma potrzebuje pracowników? Warto aplikować?

Mocart

Ostatnio w firmie widać zmiany, coraz więcej maszyn głownie CNC. Razem z tymi inwestycjami poprawiły się zarobki,oczywiście większość jest niezadowolona bo za mało dali. Prawda jest taka że ci co pracowali cały rok (ciężko i solidnie) i nauczyli się nowych rzeczy dostali zauważalne podwyżki. Sporo jest narzekania na normy które da się zrobić jak ktoś chce i nie gra na telefonie. Dobre porównaniu do innych firm jest to, że nie da sie tu nudzić co chwile jest jakaś inna robota i jak zwykle część narzeka że codziennie brygadzista posyła na inne stanowisko i nie ma tej samej roboty a dla mnie to akurat plus.

tolek
@Mocart 08.08.2017 07:31

No i czego więcej nam potrzeba w miejscu pracy? Jeżeli daje nam ono względnie zadowalający zysk przy znośnych warunkach uczestnictwa, to moim zdaniem powinno wystarczać normalnemu człowiekowi. Trzeba uświadomić sobie fakt, że nikt nie da nam zbawienia od wszelkich trosk dnia codziennego, bo to od nas zależy w jaki sposób radzimy sobie z problemami osobistymi, a nie od naszego pracodawcy. Przepraszam, za dużo tu gadam i trochę zacząłem przytłaczać was moimi weekendowymi wypocinami :) Niestety czasem mi się włącza taki niepohamowany słowotok i gdy już usną lub uciekną wszyscy realni interlokutorzy, to zaczynam gadać do tych wirtualnych ;) Postaram się powstrzymać, wybaczcie :)

Zuzanna

@Stefan, wszystkie wpisy, które nawet są negatywne ale są zgodne z regulaminem nie są usuwane z forum. Tylko te są usuwane, które nie są zgodne z postanowieniami regulaminu. Wklejam do niego link, który jest dostępny na stronie internetowej gowork.pl https://www.gowork.pl/regulamin @ Daniel, jeśli chodzi o aktualne rekrutacje, to zapewne więcej informacji znajdziesz na stronie internetowej Brokelmann Polska aluminium http://www.knauf-interfer.de/standorte/broekelmann-polska-opole-pl/ Jeśli już aplikowałeś to podziel się swoimi doświadczeniami z rozmowy rekrutacyjnej oraz jej rezultatem. @tolek, forum służy do wymiany informacji oraz swoich doświadczeń jeśli chodzi o pracę w firmie. Wszystkie wpisy, które są zgodne z regulaminem oraz merytoryczne pomagają w odpowiedzi na wiele pytań.

Rysiek
@Zuzanna 10.04.2018 17:10

aktualnie szukaja do kontrollingu z doswiadczeniem

tolek
@Zuzanna 10.04.2018 17:10

Czemu ma służyć mentorski ton twej wypowiedzi w której zostałem zaczepiony "per-nick"? Jeżeli masz jakieś konkretne zarzuty do treści moich postów to postaraj się je rzeczowo wyartykułować nie starając się tworzyć a priori pionowej płaszczyzny kontaktu między nami, bo takowa tu nie istnieje.

Anonim

Witam! W mojej ocenie duzo opinii jest przesadzonych, no ale ile ludzi tylko opinii. Ja uwazam ze pod wieloma względami firma jest lepsza niz inne. Pracuja w niej wspaniali ludzie! Polecam

tolek
@Anonim 11.04.2018 22:03

Wiesz, chyba główną zaletą tego miejsca jest to dążenie do "doskonałości" przy szeregu niedoskonałościach, których na co dzień jesteśmy świadkami. Przeważnie są tam afirmowane zachowania pozytywne, prowadzące do ładu i zgody. To chyba powoduje, że ludzie próbujący ugrać coś cudzym kosztem nie czują się tam dobrze. Mnie urzekł też fakt, że nie tłamsi się tam ludzkiej indywidualności, ale stara ją wykorzystać ku wspólnemu dobru. Może w przyszłości zacznę mniej pozytywnie to miejsce postrzegać, bo trochę trudno mi się dostosować do niektórych wymogów, a szczególnie chodzenia po niebieskich ścieżkach i mimo usilnych starań często z nich zbaczam narażając się na ten wewnątrzzakładowy "mandat" :) Na razie jednak mi go nie "wlepili" i po kilku miesiącach pracy niczego złego o tej firmie powiedzieć nie mogę. Ze dwa razy mnie cofnięto z szatni bym dosprzątał stanowisko (jakieś paprochy na pile, czy coś - nie jestem ultrasem czystości) ale co z tego - wiadomo, że "młodego" trzeba trochę przećwiczyć :) Uogólniając - na prawdę nie jest źle. Może się mylę, zawsze trochę zbyt dobrze oceniam ludzi przed bliższym poznaniem, lecz też potrafię krytycznie rozpoznać rzeczywistość bo nie urodziłem się wczoraj... Do spotkania na "szychcie"! :)

Zostaw opinię o Brokelmann Polska aluminium sp. z o.o - Opole

 

Jeżeli masz dowody lub świadków potwierdzających Twoją wypowiedź zostaw nam swoje dane kontaktowe. Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii (do podanych danych wgląd ma tylko Administrator zgodnie z art. 6 lit. f RODO.)

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Brokelmann Polska aluminium sp. z o.o