pseudonim - Ferdynand Kiepski 17.01.2013 23:37
Inne
NR 1051/VI KAD. RADA OCHRONY PRACY 5.08.2008
Mając na uwadze liczne sygnały o nieprawidłowościach w zakresie przestrzegania
przepisów prawa pracy w agencjach ochrony mienia, w maju i czerwcu 2008 r. inspektorzy pracy przeprowadzili kontrole u 33 pracodawców działających w branży ochroniarskiej, którzy zatrudniali blisko 8 tys. osób.
W kontrolowanych jednostkach stwierdzono liczne przypadki zatrudnienia na podstawie umów cywilnoprawnych w sytuacji, gdy cechy tego zatrudnienia wskazywały na
obowiązek zawarcia umowy o pracę. Czynności kontrolne inspektorów pracy wskazują,
że w agencjach ochrony mienia takie praktyki odbywają się za pośrednictwem zorganizowanego systemu podmiotów zależnych gospodarczo. Inspektorzy przeprowadzali
niejednokrotnie równolegle kontrole w kilku podmiotach wchodzących w skład jednej
inicjatywy gospodarczej. Np. kontrolując jednocześnie dwie lub więcej agencji ochrony
stwierdzano zatrudnianie jednej osoby na podstawie umowy o pracę w spółce „matce”,
przy jednoczesnym zatrudnianiu tej samej osoby w ramach umowy zlecenia w spółce
„córce”. Inspektorzy pracy ustalali ponadto, że dana osoba, pracująca na podstawie
dwóch różnych form zatrudnienia w dwóch różnych podmiotach gospodarczych, świadczy pracę tego samego rodzaju, w tym samym miejscu, w z góry zaplanowanym czasie
obejmującym normę z umowy o pracę i umowy zlecenia. W praktyce normy czasu pracy realizowane są u macierzystego pracodawcy, natomiast kontynuacja pracy następuje
w ramach umów cywilnoprawnych, zawieranych z daną osobą przez powiązane z pracodawcą podmioty gospodarcze.
Jak wykazuje analiza materiału zgromadzonego w związku z kontrolami w agencjach ochrony, stan przestrzegania prawa pracy w tych podmiotach jest wysoce niezadowalający. Zważywszy na wagę problemów ujawnionych podczas kontroli w firmach
ochroniarskich oraz ich nasilenie, czynności kontrolne w tego rodzaju podmiotach będą
kontynuowane również w następnych latach. Szczególny nacisk zostanie położony na
kwestie związane z podwójnym zatrudnieniem pracowników ochrony, tj. na podstawie
umowy o pracę i dodatkowo umowy zlecenia z tym samym pracodawcą lub innym podmiotem prawnie i organizacyjnie od niego zależnym.
Walczący, czy aby tej sytuacji nie było przypadkiem z tą firmą , co ochrania kopalnie Kompani Węglowej Katowice , to znaczy Konsorcjum Ochrony Kopalń też ma firmę córkę Kopalnie Rudzkie. Mają podobno ISO, a taki sam przekręt jak pozostali .
To chyba ktoś nazmyślał ???
Dostają taką kasę za ochronę, a mimo to oszukują biednego pracownika.
Piszą , że są tam Związki Zawodowe, pewno należą, do nich prezes i wiceprezes
Albo może KOMUNA WRÓCIŁA ???
Chyba to ostatnie.
5 lat minęło , a wszystko po staremu.
Strach się bać, jak tak dalej to za kolejne 5 lat będą tam w nadgodzinach pracować w czynie społecznym , za kromkę chleba i dobre słowo prezesa .
Tych co walczyli z układami prezesów , na Sybir wywiozą w nagrodę do pilnowania lasu za darmo.
Nie będą przeszkadzać TYTANOM PRACY , bo ci będą robić na okrągło po podpisaniu 3 kolejnych umów z firmami wnuczką , pra-wnuczką , i pra-pra-wnuczką.
Jak pojadą w nagrodę na grzyby, to w łóżkach będą spali po 5 w ramach oszczędności .
Urodzi się z tego chociaż nowe, lepsze pokolenie. Co nie będzie grymasić , że chcą więcej za nadgodziny.
Paździoch to chyba jakieś jaja , znowu kupuję sobie saturator i znowu będzie kasiora.
Wszystko ma swoje minusy i plusy.